azile.oli
03.04.16, 13:54
Taka sytuacja - facet jest z dziewczyną w związku, poznaje inną i postanawia z nią być. Ta druga wie, że on jest w związku i czeka, aż tamta dziewczyna zerwie. Bo facet tego nie chce zrobić.Jest więc dla tej pierwszej miły, cała sfera intymna kwitnie. W końcu, po pewnym czasie, dziewczyna kończy związek, bo facet kłamie. Tyle, że on jest kłamcą notorycznym i zerwanie mogło nastąpić w danej chwili lub za pół roku.
I nie wiem, ja bym nie potrafiła być tą czekającą. Przecież facet mógł się rozstać z dotychczasową partnerką w każdej chwili, to nie żona, nie ma wspólnych dzieci, majątków, kredytu. Żeby było ciekawiej - znajomi pana nie kryli przed nową panią, że dziewczyna już parokrotnie chciała zerwać, ale były prośby o jeszcze jedną szansę itd. Ewidentnie pan chciał wyjść ''z twarzą'' z tego związku, dopieszczając obecnie już byłą kobietę, jak się da.
I ta druga o tym wiedziała i godziła się na to.