Dodaj do ulubionych

Przedszkolak niejadek

07.07.16, 12:19
Może wy coś doradzicie bo już nie wiem co robić.
Dziecko chodzi do przedszkola i ma tam wykupione posiłki (12 zł z śniadanie, obiad i podwieczorek). Kwota w sumie spora, ale kuchnia niby eko ochy i achy (większość rodziców taką wybrała). Problem w tym, że dziecko nie chce jeść tych obiadów - mówi że niedobre, niesmakują - wczoraj np. było udko z kurczaka, to pluł nim dalej niż widział i zapowiedział żeby w domu nigdy przenigdy kurczaka nie było - i tak jest z co drugim obiadem - mam wręcz wrażenie że zraża się w ten sposób do wielu potraw i w domu na samą nazwę już się blokuje i nie chce nawet spróbować. Zresztą w domu też teraz jest problem z jedzeniem. Musi być kotlet smażony i ziemniaki, ciągle ta sama surówka z marchewki. Całej reszty nie chce zjeść. Nie da się go wziąć na przetrzymanie - potrafi nie jeść w przedszkolu, a do domu wraca wściekle głodny, przez co rozmarudzony - często mąż przywozi wkurzone i zaryczane dziecko, które dopiero jak zje kanapkę to wraca do normalności.
Już nie wiem co robić - nie umiem dziecka nauczyć jeść normalnych posiłków sad Z mężem jemy raczej mało węglowodanów, ziemniaków - głównie różne kasze, warzywa. Dziecko oczywiście nawet na to nie spojrzy. nie lubi też naleśników, placków - no nic dosłownie (podejrzewam że tu trochę też zasługa wcześniejszego cateringu, który dzieciom na obiad zimne placki przywożone w pudełkach serwował). Co robić w takim razie bo te 260 zł miesięcznie za nietknięte praktycznie posiłki jest trochę dobijające, gdy zamiast tego dostaję do domu głodne i rozmarudzone dziecko
Obserwuj wątek
    • wuika Re: Przedszkolak niejadek 07.07.16, 12:32
      Tylko problem nie jest w menu przedszkolnym, tylko w tym, że Twoje dziecko je tak wybiórczo, że wiele mniej już się chyba nie da suspicious Jakiś psycholog / neurolog, który sprawdzi, czy to kwestia psychiki, czy np. nadwrażliwości?
      • d.o.s.i.a Re: Przedszkolak niejadek 07.07.16, 12:34
        Tja.. neurolog do niejadka. Co ja jeszcze na tej ematce nie przeczytam.
        • wuika Re: Przedszkolak niejadek 07.07.16, 12:36
          Do dziecka, które je DWIE potrawy? Najpierw psycholog, jak ten nie stwierdzi podłoża psychicznego, to może fizyczne. Bo to nie jest normalne, że głodne dziecko nie zje niczego poza kanapką i kotletem - jakaś przyczyna musi być. Jak rodzice ją poznają, łatwiej będzie sobie dalej z tym radzić.
          • d.o.s.i.a Re: Przedszkolak niejadek 07.07.16, 12:46
            >>> Bo to nie jest normalne,

            Jest to jak najbardziej normalne u malych dzieci. Kubki smakowe takie a nie inne + poczucie bezpieczenstwa jaka daje jedzenie tego samego.
            Do neurologa to sie chodzi z guzem mozgu a nie dzieckiem, ktory lubi dwie potrawy.
            • lola211 Re: Przedszkolak niejadek 07.07.16, 12:51
              No popatrz, to co u neurologa robia dzieci, które np maja opoznienie mowy?Albo wszystkie z podejrzeniem zaburzen SI?
              • kiddy Re: Przedszkolak niejadek 07.07.16, 12:57
                Nic. Z tego typy problemami nie idzie się do neurologa.
                • wuika Re: Przedszkolak niejadek 07.07.16, 13:16
                  Najczęściej jednak na wstępną diagnozę - gdzie iść dalej, idzie się do neurologa. Potem do kolejnych specjalistów.
                  • d.o.s.i.a Re: Przedszkolak niejadek 07.07.16, 13:22
                    Bogaty to kraj, w ktorym niejadkami zajmuja sie wysokiej klasy specjalisci poczawszy od neurologa. Ciekawe, kto zajmuje sie w tym czasie chorymi na raka.
                    • vi_san Re: Przedszkolak niejadek 08.07.16, 08:19
                      Nikt, bo specjaliści zajęci są niejadkami i dziećmi, które w wieku lat czterech powiedziały do mamy "doopa". Niestety...
                • lola211 Re: Przedszkolak niejadek 08.07.16, 09:01
                  Jak najbardziej sie idzie, a w zasadzie jest sie kierowanym.
                  Tego typu nieprawidlowosci moga miec podloze neurologiczne i trzeba to koniecznie sprawdzic.
            • agata_abbott Re: Przedszkolak niejadek 07.07.16, 12:55
              No pacz, a moje guza nie ma ani jednego, a u neurologa było, i to nie raz.
              • d.o.s.i.a Re: Przedszkolak niejadek 07.07.16, 13:03
                >>> No pacz, a moje guza nie ma ani jednego, a u neurologa było, i to nie raz.


                Czyli, ze albo bylas prywatnie (wolno Ci), albo zajmowalas kolejke NFZowska naprawde chorym ludziom/dzieciom. A potem placz I zgrzytanie zebami, ze z prawdziwym problemem do lekarza czeka sie miesiacami.
                • agata_abbott Re: Przedszkolak niejadek 07.07.16, 13:07
                  Byłam i prywatnie i państwowo. I jeszcze nas namawiali, żebyśmy raz w roku na kontrolę przychodzili! Skandal!
                • wuika Re: Przedszkolak niejadek 07.07.16, 13:17
                  Jedynym problemem, którym zajmuje się neurolog, są guzy mózgu?
                  • d.o.s.i.a Re: Przedszkolak niejadek 07.07.16, 13:21
                    >>> Jedynym problemem, którym zajmuje się neurolog, są guzy mózgu?

                    Neurolog to specjalista od mozgu. Od powaznych chorob mozgu, chorob degeneracyjnych itp. Leczenie niejadkow (o ile nalezy ich leczyc) lezy w gestii moze lekarza rodzinnego, a nie kogos kto dziesiatki lat uczy sie neurologii. W UK z niejadkiem do neurologa bys sie nie dostala. To sa nieliczni specjalisci, rozchwytywani I nie marnotrawieni na pierdoly.
                    Pomysl o tym nastepnym razem jak sie bedziesz probowala dostac do specjalisty z powazna dolegliwoscia, byc moze zagrazajaca zyciu, a kolejka bedzie 6miesieczna. Ze moze miejsca sa zajete niejadkami.
                    • ichi51e Re: Przedszkolak niejadek 07.07.16, 14:26
                      no ale my mieszkamy w polsce i lekarz rodzinny nie leczy niejadkow tylko neurolog
                      • d.o.s.i.a Re: Przedszkolak niejadek 07.07.16, 14:35
                        >>> no ale my mieszkamy w polsce i lekarz rodzinny nie leczy niejadkow tylko neurolog

                        Dlatego sie dziwie jakim Polska jest bogatym krajem, ze ma tylu specjalistow neurologow, ze nawet dla niejadkow starcza.
                        • landora Re: Przedszkolak niejadek 08.07.16, 08:51
                          To fakt. U nas z każdym problemem leci się do specjalisty. I każde dziecko ma wzmożone napięcie mięśniowe.
                    • lola211 Re: Przedszkolak niejadek 08.07.16, 09:04
                      A od mniej powaznych chorób mózgu jaka specjalizacja?
            • wuika Re: Przedszkolak niejadek 07.07.16, 12:56
              To dziecko nie tylko lubi dwie potrawy, tylko niczego więcej nie tknie. Nie jest to normalne. I tak, z takimi zaburzeniami, po diagnozę, chodzi się do neurologa.
              • d.o.s.i.a Re: Przedszkolak niejadek 07.07.16, 13:03
                >>> takimi zaburzeniami, po diagnozę, chodzi się do neurologa.

                Bzdura.
                • isa_bella1 Re: Przedszkolak niejadek 07.07.16, 13:27
                  Widzę ze na forach od zawsze najlepiejvsprawdza sie metoda straszenia. Zreszta cały internet tak funkcjonuje. Wpiszeszvze boli cię palec to na koncu w przyczynach przeczytasz ze to moze byc rak. Co do niejadka. Owszem nalezy zrobic badania bo moze to robale albo faktycznie problem z próbowaniem nowych rzeczy ale na spokojnie. Jesli dziecko rosnie to nie jest źle.
              • lauren6 Re: Przedszkolak niejadek 07.07.16, 14:34
                Jest jak najbardziej normalne. Nienormalne są dzieci, które w tym wieku żrą wszystko jak leci i mamuśki, które podawalyby niejadkom kropelki na apetyt, by zrobić z nich śliczne tuczniki z nadwagą.

                Jeśli dziecko nie spada wagowo do 10 czy nawet 3 centyla to po co chodzić z nim po lekarzach? Nie rozumiem takiego wpedzania dzieci w chorobę.
                • truscaveczka Re: Przedszkolak niejadek 08.07.16, 06:41
                  Powiem więcej, moje jest na trzecim centylu i nadal nic - a w daaawnych czasach było i na 75... 3 centyl to nadal norma, dopiero poniżej żyją smoki.
                  Podpisano matka niejadka alergika pokarmowego. Alergiczka pokarmowa, która w dzieciństwie nic nie jadła (jak i on teraz), dostawała kropelki na apetyt i zakaz ruchu, bo się rozchoruje (tak, zapalenia oskrzeli były prawdopodobnie na tle alergicznym) i od 3 urodzin mniej więcej ma dużą nadwagę.
                • edelstein Re: Przedszkolak niejadek 08.07.16, 08:23
                  Kto ustala te normy,ty?moje dziecko jadlo to co bylo na stole.
                  • truscaveczka Re: Przedszkolak niejadek 08.07.16, 08:29
                    Nie rozumiem. Norma mieści się między 3 a 97 centylem (ważna jest proporcja).
                    A co do jedzenia - normy mówią, że przedszkolaki mają różnie, jedne wpieprzają bez umiaru wszystko ze stołu, inne jedzą wybiórczo. I o ile im się nie spieprzy naturalnych instynktów, wiedzą, co robią.
                    Dowód anegdotyczny "moje dziecko tak nie miało" to zasadniczo nie ma znaczenia, wiesz. Raczej świadczy o wąskich horyzontach i pewnej, jak by to delikatnie, przemądrzałości nie opartej na wiedzy i rozumowaniu.
                    • kouda Re: Przedszkolak niejadek 08.07.16, 08:41
                      moje pomimo calkiem dobrego jak na ten wiek apetytu i bogatego menu w okresie doszkolnym zawsze byly na 3 centylu
                      i to w sumie nie problem
                      dzieci grymasza i to jest normalne, rozwojowe
                      problem zaczyna sie wtedy, kiedy dla doroslych zaczyna to byc problem smile
                      kwestia, co z tym zrobimy i jak postapimy - bo jedzenie - smaki, porcje, zwyczaje, apetyty, atmosfera wokol jedzenia - to jednak kwestia nawykow
                      a to doroslli te nawyki ksztaltuja, od malenkich smakoszy, az po rozne fobie jedzeniowe
                      • truscaveczka Re: Przedszkolak niejadek 08.07.16, 09:19
                        Dochodzą jeszcze alergie, zdiagnozowane czy nie, wrażliwość dotykowa różnego stopnia i tak dalej.
                    • edelstein Re: Przedszkolak niejadek 08.07.16, 09:39
                      Nie na twoj Post odpowiadalam,tylko na poprzedniczki,ktora twierdzi,ze dzieci jezdzace wszystko sa nienormalne.
                      • truscaveczka Re: Przedszkolak niejadek 08.07.16, 09:49
                        A, to sorry smile Źle odczytałam podpięcie.
              • truscaveczka Re: Przedszkolak niejadek 08.07.16, 06:47
                Równie dobrze po diagnozę można iść do psychologa. Albo alergologa. Albo ewolucjonisty, który powie, że to prawidłowy etap rozwoju tongue_out)
          • 3-mamuska Re: Przedszkolak niejadek 08.07.16, 09:13
            No ja bym nie zjadła krewetek czy kaszanki choćbym "umierała z głodu "

            Moze nie samolotach zapach kuchni naczyń używanej wody przypraw, czasem kuchnie maja specyficzny zapach.
            Zastanawiam sie czy używają soli, bo u nas w szkole jest zakaz i moj syn pluje tym jedzeniem mimo ze w domu je te same rzeczy, które zupełnie inaczej smakują.
    • agata_abbott Re: Przedszkolak niejadek 07.07.16, 12:54
      Och, znam to.
      U nas oprócz wybiórczości dotyczącej samego jedzenia jest też opór przed spróbowaniem jakiegokolwiek jedzenia w przedszkolu, nawet takiego, które zasadniczo lubi. Pocieszam się tym, że Gwiazda dopiero zaczęła karierę w tej placówce (2 miesiące temu), musi się przyzwyczaić do nowego miejsca, no i czasem jednak uda się jej coś tam spróbować.

      Ja staram się wprowadzać różne urozmaicenia powoli, rozszerzając to, co już je. Czyli, jak zdobędę przyczółek "kotlet schabowy", to próbuję z kotletem mielonym, później kotletem z czegoś tam jeszcze innego. Jak naleśnik jest ok, to następnym razem smaruję kawałek naleśnika dżemem, później serem itd. Jak lubi zupę pomidorową z makaronem, to próbuję z ryżem, jak ryż zasmakuje, to następnym razem próbuję z ryżem i jakimś-tam-pomarańczowym-sosem itd. Czasami wychodzi, czasami nie.
      A jeśli widzisz w tym większy problem - mogę dać Ci kontakt do dietetyka, który takimi "ciężkimi" przypadkami się zajmuje - przyjrzy się diecie i chociaż zasugeruje, co jednak dziecko powinno zjeść, żeby jakoś funkcjonować.
      • truscaveczka Re: Przedszkolak niejadek 08.07.16, 06:52
        W przedszkolu mój ekstremista jada teraz, po 2 latach, więcej niż w domu. Trafiła się pani "kelnehująca" wink która zadbała o niego, jak o własne dziecko <3 I młody zjadł i ogórkową (nie za bardzo powinien, gdyż alergie, ale sam fakt nowości mnie zachwycił), naleśniki z jabłkami z cynamonem.
        U nas nie sprawdza się za bardzo takie próbowanie, o jakim piszesz. Podejrzewam, że chodzi o to, że mój młody jest od urodzenia alergikiem do kwadratu, zawsze zwracaliśmy uwagę na to, co je - i on sam doskonale wiedział, że od trefnego jedzenia boli, swędzi, dusi. I nie pchał się do nowości. Zresztą cały pierwszy rok życia był na piersi samej, z zalecenia alergologa. Ma wyrobioną silną potrzebę osobistej kontroli nad tym, co zjada. Jedzenie ma być znajome, wypróbowane, koniec. Sprawdza się mówienie "To jest bezpieczne, możesz to zjeść" - w niektórych przypadkach. Ale i tak musi sam podjąć decyzję, podstępy, podmianki nie działają.
    • oqoq74 Re: Przedszkolak niejadek 07.07.16, 12:57
      Może mu nie smakować to co podają. Jeśli problemem jest ta sama nazwa, to spróbuj nazywać inaczej. Tak, żeby nazwa nie kojarzyła się z tym co w przedszkolu. Może być tez tak, że to co wcześniej przywożono było zimne i niedobre i sobie dziecko zakodowało, że to niesmaczne.
      Dobrym pomysłem jest też angażowanie dziecka do pomocy przy gotowaniu. Skoro lubi kotlet, to możesz zacząć robić go na różne sposoby.
      • truscaveczka Re: Przedszkolak niejadek 08.07.16, 06:43
        Angażowanie to pomysł z artykułów z poradami, a nie z życia - są takie dzieci, które będą doskonale reagować, są takie, jak mój syn, którego brzydzi skład potraw i jeśli jest przy gotowaniu, to potem tego nie je.
        Coś jak z ozdobnymi kanapkami dla niejadka - moje dzieci na widok takowych urządzały płacz, że jeść nie będą, bo popsują tongue_out
        • oqoq74 Re: Przedszkolak niejadek 08.07.16, 08:16
          Ale to, że Twoje tak reagowały, nie oznacza, że inne również. Mój syn lubił pomagać, dzieciaki znajomych, które do nas przychodzą, też lubią. Może akurat takie się w moim otoczeniu trafiły.
          • truscaveczka Re: Przedszkolak niejadek 08.07.16, 09:19
            Nie nie, ja rozumiem. Tylko podkreślam, że porada nie jest uniwersalna.
    • lauren6 Re: Przedszkolak niejadek 07.07.16, 13:08
      Rozumiem. Moje starsze dziecko też jest niejadkiem i do dziś tego udka z kurczaka nie tknie (bo tam jest kość!!!!). Problemy z kuchnią w przedszkolu na szczęście mieliśmy mniejsze, bo państwowe przedszkole serwowało polską kuchnię, a nie jakieś eko sreko dziwy. Kilka razy w tygodniu trafił się kotlet, ziemniaki z wody czy marchewka i dziecko coś zjadło, nawet jeśli części posiłku nie tknęło. Zaraz po przedszkolu była jakaś kanapka i jakoś przetrwaliśmy ten okres żywieniowo.

      Twoje dziecko jest normalne, wiele dzieci ma tak samo. Nie musisz z nim latać po lekarzach.

      Pogadałabym w przedszkolu o zmianie cateringu na tańszy i bardziej przyjazny małym dzieciom, bo - jak pisałam wyżej - noga kurczaka dla kilkulatka to dla mnie słaby posiłek.
      • truscaveczka Re: Przedszkolak niejadek 08.07.16, 06:44
        Noga z kurczaka to w ogóle słaby posiłek dla wrażliwców (tu pozdrawiam mojego męża i przyjaciółkę, szczególnie zaś ich nienawiść do "dziwnych kawałków").
    • ichi51e Re: Przedszkolak niejadek 07.07.16, 14:24
      przeczekac
    • mikams75 Re: Przedszkolak niejadek 07.07.16, 22:42
      moje dziecko tez malo co jadlo, w domu mocno wybiorcze, w placowkach jeszcze gorzej i wygladalo to tak jak u ciebie. Z wiekiem bylo lepiej, nie powiem, zeby dziecko w wieku przedszkolnym jadalo wartosciowo, ale glodna nie byla - opchala sie suchym makaronem czy chlebem.
      Na moje dziecko przetrzymywanie tez nie dzialalo, jak cos nie podeszlo to nie i koniec, ale nauczylam sie gotowac tak, ze jadla np. gotowalam pulpety w mleku itp. Z czasem modyfikowalam przepisy i z wiekiem jest coraz lepiej. Owszem, nie jada wielu rzeczy ale i tak widze z roku na rok poprawe.
      Przedszkolakowi to sie da jeszcze cos powymyslac - inna nazwe czy jakis bajer... regularnie robilam omlety bez jajek, bo dziecko chcialo omleta zjesc ale koniecznie bez jajka, bo jajek dla zasady nie lubi. Nie dalam rady przetlumaczyc wink
      • liisa.valo Re: Przedszkolak niejadek 07.07.16, 22:46
        Omlet bez jajek smile Genialne.
    • liisa.valo Re: Przedszkolak niejadek 07.07.16, 22:45
      A długo to trwa?
      Jak rośnie normalnie, nie martwiłabym się za bardzo. Moja się żywi ostatnio głównie kaszką manną. I nie je nic zielonego, a jeszcze parę tygodni temu sama brała do ręki kawałek brokuła i szamała. Biorę na przeczekanie.
      • truscaveczka Re: Przedszkolak niejadek 08.07.16, 06:46
        U nas (sześciolatek) - paluszki rybne, rosół, bułka. Tak. Na szczęście doszła surowa marchew, tyle dobrego. A! I w przedszkolu jadł naleśniki z jabłkami. W domu już nie <wzdycha>
        • laruara Re: Przedszkolak niejadek 08.07.16, 07:02
          A ja od zawsze gadam
          "nie jedz tyle, bo ci zaszkodzi, zamknij lodówkę..."
          Nie wiem, co lepsze.
          • truscaveczka Re: Przedszkolak niejadek 08.07.16, 08:07
            No nie? Ale zdrowe dziecko (bez zaburzeń metabolicznych i problemów psychicznych) powinno dać sobie radę z ilością (z jakością bywa gorzej).
            • ichi51e Re: Przedszkolak niejadek 08.07.16, 08:26
              No ale chyba niejadel to jest wlasnie chorym dzieckiem? Cos jak z ciaza - nie choroba!
              • truscaveczka Re: Przedszkolak niejadek 08.07.16, 09:21
                Niejadki są różne. Mój jest jakościowy, ale nie ilościowy.
                A Laruara pisała o dziecku w kółko przy lodówce, do tego się odniosłam.
              • 3-mamuska Re: Przedszkolak niejadek 08.07.16, 09:22
                Ustał godziny posiłków, miedzy czasie tylko woda. Nic innego, kilka tych posiłków ale co np.2 godziny.
                Dawaj nowe rzeczy na talerz, nawet jeśli płacze czy krzyczy nie, to niech lezy.

                Moge ci powiedzieć ze moj młody je pol surowego stęka, suhi krewetki, takie dziwactwa których ja nie tknę, a moj maz kupuje i młody zjada z tata.
                A nie zje jakies normalnych polskich potraw.

                Staraj sie jedna potrawę robic na dwa spody.
                Spróbuj od najprostszych rzeczy.

                I chwal !!! Za każde spróbowanie, czy polizanie nowej potrawy.
                • truscaveczka Re: Przedszkolak niejadek 08.07.16, 09:33
                  Dotknięcie i powąchanie, opisanie swoich odczuć też jest godne pochwały, o ile nie zamyka się w BLEEEEE wink
                • mikams75 Re: Przedszkolak niejadek 08.07.16, 10:18
                  przez 2 godziny to nie zglodnieje.
                  Wlasnie jak tez chwale za jednego malutkiego gryza i jak to cos nowego to ma pozwolenie na wyplucie (normalnie jest ochrzan za plucie przy stole).

                  A odnosnie dziwactw - moje dziecko uwielbia wlasnie gotowana osmiornice, krewetki, kalamarnice a na widok zwyklego warzywa ucieknie big_grin
                • ichi51e Re: Przedszkolak niejadek 08.07.16, 10:24
                  A cos mi sie jeszcze kojarzy ze dajesz kilka rzeczy wiekszosc to pewniaki a jeden nowka i ma tylko sprobowac to nowe jesc nie musi (wtedy presja mniejsza)
                  • 3-mamuska Re: Przedszkolak niejadek 08.07.16, 23:26
                    Jeśli to niejadek i zjada bardzo malutkie porcje, np.3/4 łyżki zupy mozna dawać na początku nauki co 2 godziny.
                    Ale to uczciwie 2/3 łyżki nie miseczkę, bo wiadomo ze nie zgłodnieje.
                    Poza tym wlasnie nie mozna dopuszczać do walecznego głodu ,bo potem tylko stare nawykowe jedzenie oby sie najesc, złość krzyki i daj to co lubie i nic nowego nie włoży do buzi.

                    Wiem cos o tym bo moj syn przez 3 lata jadł 10 (?) produktów zero kolorów wszytko białe/ kremowe... Przerobiłyśmy anemię.
                    U w szkole dają dziecku zjesc 10 ziarenek ryżu ( nowość ) i potem to co lubi.
    • paszewa Re: Przedszkolak niejadek 09.07.16, 09:16
      zrob diagnozę integracji sensorycznej. Znam kilkoro "niejadkow" ktore po terapii SI nagle zaczeły jesc wszystko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka