Dodaj do ulubionych

Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0

12.07.16, 15:45
Że nad polskie morze jeżdżą wiesniaki, Kiepscy i niewychowana biedota wiadomo smile, na zagraniczne wojaże jeżdżą zaś światowcy i ludzie bywali. Zwłaszcza zaś nie do alinkluziwów gdzies w Turcji czy Egipcie tylko do europejskich kurortów, na własna rękę, smakować lokalna kuchnie.
No wlasnie. Ten pan tez smakował.
pudelekx.pl/polacy-na-wakacjach-wrzucil-robaki-do-jedzania-by-nie-placic-rachunku-wideo-56274
Obserwuj wątek
    • dyzurny_troll_forum Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 15:47
      zawsze-w-drodze napisała:

      > tylko do europejskich kurortów

      żadne tam kurorty... jedynie Chorwacja... słoiki przywiezione Skodą się skończyli wcześniej to musiał jakoś zaradzić!
      • little_fish Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 15:52
        lody ciężko przewieźć w słoikach big_grin
        • dyzurny_troll_forum Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 15:54
          little_fish napisała:

          > lody ciężko przewieźć w słoikach big_grin

          Termos, lodówka zasilana z gniazdka zapalniczki, najlepiej jak gniazdko dodatkowe w bagażniku....I wio
          • kaz_nodzieja Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 16:02
            Albo jak nasza jedna forumowiczka robić lody z jogurtów przywiezionych z Polski, wystarczy wynająć pokój z lodówką.
            • little_fish Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 16:06
              a tego to nie czytałam big_grin To ja już wolałabym chyba tych lodów nie jeść.
              • kaz_nodzieja Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 16:13
                Wiozła weki przez pół Polski i dalsze kraje aż do Chorwacji. Samochód na gaz oczywiście, poza płatnymi autostradami bo drogo. Zamiast kupnego picia dzieci miały pić wodę z kranu bo podobno w Chorwacji woda z kranu jest dobra i generalnie dziadować (3 km do plaży od ich "apartamentu"). Nie wiem po co dziadować na wakacjach, jak się nie ma miedzi to się w domu siedzi. Jeść odgrzewane weki to ja mogę w więzieniu albo na wojnie.
                • edelstein Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 16:15
                  Link poprosze
                • zawsze-w-drodze Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 16:16
                  Przypieprzasz sie gazecia bez powodu. To zdaje sie była samotna matka z dwójka dzieci, ktora radziła sobie jak mogła i chciała dzieciakom pokazać ciepłe morze zamiast kisić je na podwórku gdzies na Śląsku całe wakacje. Z tego co pamietam wróciła zadowolona i dzieciaki tez.
                  • kaz_nodzieja Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 16:19
                    Zawsze mogła bez robienia z siebie dziadówy roku wziąć je w góry lub nawet nad polskie morze. Koszt kolonii dla dwóch dzieci (z wyżywieniem) nad polskim morze to 1200 zł.
                    • zawsze-w-drodze Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 16:20
                      CIEPŁE MORZE. Kojarzysz gazecia co to znaczy?
                      • kaz_nodzieja Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 16:22
                        Na ciepłe morze nie każdego stać. Tej Pani zwyczajnie nie było stać.
                        • jowita771 Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 21:18
                          Było ją stać na wczasy nad ciepłym morzem w takich warunkach, jakie miała. Wszystko zależy od punktu widzenia. Ktoś, kto jeździ wyłącznie do pięciogwiazdkowych hoteli uzna, że mnie nie stać na wakacje, bo wynajmuję prywatne kwatery, a ja uważam, że mnie stać. Na kwaterę, a nie na drogi hotel.
                          Myślę, że takie wakacje, jakie pani zapewniła dzieciom są lepsze niż siedzenie w domu. A kolonie nad morzem dla dwójki dzieci za 1200 zł to nie wiem, gdzie znalazłeś. W zeszłym roku moja córka była, płaciłam 1500. Jedno dziecko, 10 dni.
                          • lokitty Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 08:40
                            Dokładnie. Takie są ceny kolonii obecnie.
                    • edelstein Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 16:23
                      Polskie morze nie jest tanie.Fajny apartament na 8dni kosztuje od 600euro.Za 600euro to mam all w Hiszpanii dla 1 osoby.
                    • lokitty Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 17:30
                      600 zl za dziecko za turnus? Chyba z caritasu big_grin.
                      • kaz_nodzieja Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 18:53
                        Za 10 dni.
                        • aalex7 Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 20:12
                          Za jedną osobę to i może - Pani na natomiast dwoje.
                          A dodatkowo - zapewne dla kogoś Twoje zachowanie także jest dziadostwem.
                          żyj i pozwól innym
                        • lokitty Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 08:39
                          To jest właśnie obecnie turnus. 9-12 dni. Przeważnie w cenach 1300-1500 i sporo więcej.
                          Dawaj nam linka do tej oferty albo namiar na organizatora, może ktoś skorzysta, wyjątkowa okazja, o ile nie kolonie organizowane przez mops, caritas czy coś w tym guście wink.
                          • arwena_11 Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 11:06
                            Kolonie caritasu pełnopłatne ( bo może na nie jechać każdy ) są droższe - coś ok 1000 zł.
                            Tylko Caritas dopłaca biedniejszym - różne kwoty, czasami i 100%
                    • wegatka Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 01:19
                      kaz_nodzieja napisał(a):

                      > Koszt kolonii dla dwóch dzieci (z wyżywieniem) nad polskim morze
                      > to 1200 zł.

                      Daj linka do tych kolonii, bo to niesamowita cena. Ja za jedno dziecko płaciłam więcej.
                      • kaz_nodzieja Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 10:00
                        Nie dam bo w odróżnieniu od niektórych forumowych gwiazdeczek szanuję prywatność mej rodziny. Możesz wierzyć na słowo, możesz nie wierzyć. Kolonie nie komercyjne tj. nie z biura podróży, tyle mogę powiedzieć.
                        • wegatka Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 10:58
                          kaz_nodzieja napisał(a):

                          Możesz wierzyć na słowo, możesz nie wierzyć.

                          Wybieram to drugie suspicious
                        • lokitty Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 12:02
                          OMG, moja znajoma też robi co roku kolonie dla SWOICH uczniów za ok. 800 zł, z ciekawym programem, wycieczkami - ale jeśli nie jesteś w jej klasie, to nie pojedziesz wink.
                          Kolonie ogólniedostępne są drogie.
                          • kaz_nodzieja Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 12:08
                            Powiedzmy coś w tym stylu....
                            • lokitty Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 13:56
                              No to sam widzisz, że to nie dla każdego dostępne...
                    • arwena_11 Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 11:02
                      Skąd taka cena? 1200 to może za 8 dni na jedno dziecko.
                      • kaz_nodzieja Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 11:05
                        Mogę Tobie napisać na priv jak jesteś bardzo ciekawa. I jeszcze raz piszę, że nie są to kolonie z biura podróży.
                      • wegatka Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 11:08
                        Niestety to tajemnica wink
                        Podejrzewam, że ta cena wzięła się z próżni, tzn. z głowy gazeciarza.
                    • katecat1 Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 14:07
                      Daj mi linka do tej oferty! Ja za jedno płacę 1300, za dwoje 2600.
                  • mamusia1999 Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 10:34
                    dzielna kobieta i tyle. moja mama tak ze mną jeździła za PRL do Bułgarii , tyle że pociągiem.
                    jeszcze zabierała perfumy "Być może" i aksamit na zasłony na sprzedaż . zamiast wek była konserwa turystyczna.
                    dzięki temu znam cudne plaże sprzed inwazji Allinclusive. nie mówiąc o rozkoszach podniebienia: dojrzałych na słońcu owocach południowych . na winogrona specjalnie czekałysmy do września.
                    • kaz_nodzieja Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 11:07
                      Tamta kobieta nie miała w planie nawet miejscowych owoców kupować dzieciom. Bodaj raz na całe wakacje zabrała je na prawdziwe lody (po gałce na głowę) i tyle. Wszystko było tam dla niej za drogie. Biedne dzieci.
                      • lokitty Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 12:05
                        Głupiś.
                        Matka zaradna, zdeterminowana i tyle.
                        Mnie by się nie chciało organizować, wekować, pożyczać namioty czy coś, poddałabym się i dziecko by miało "lato w mieście".
                        Czasami zapominamy, że tak naprawdę życie nas rozpieszcza, przynajmniej tych z normalnymi dochodami (a już z wysokimi, to w ogóle ho ho wink).
                        BTW, lody naprawdę nie są podstawą wyżywienia.
                        • kaz_nodzieja Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 12:07
                          Gdyby była zaradna to by nie dziadowała.
                          Sama wiele uwagi poświęcasz żywieniu córki (nawet codziennie, nie tylko na wakacjach), ale cudze dzieci mogą się żywić byle czym, nawet na wakacjach.
                          • lokitty Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 13:58
                            Nie jedzenie lodów to żywienie się byle czym?
                            Przyrządzone samemu mięso w sosie, kotlety, pulpety to byle co?
                            W nadmorskich jadłodajniach nie dostaniesz jedzenia jakości porównywalnej NAWET do domowych słoików wink.
                            • kaz_nodzieja Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 14:01
                              W Chorwacji akurat jedzenie na mieście jest przyzwoite, to nie Bałtyk. Świeże ryby, pełno owoców morza i wszelakiego świeżego, dobrego jedzenia.
                              • lokitty Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 14:09
                                Też prawda. Ale - może kobieta nie miała rozeznania w obecnych cenach, może nie chciało jej się/nie miała warunków na gotowanie.
                                Byłam w maju z córką nad morzem, sama robiłam posiłki, bo po chorobach, bo alergia itp. Niby proste, ale kuchnia cudza, do ogólnego użytku, gary nie moje - źle się z tym czułam. Wolałabym swoje słoiczki, gdybym umiała wekować wink. Teraz byłam po raz drugi na zakończenie roku i poszłam skamleć do knajpki, żeby szykowali 1 porcję na zasadzie: zupa odłożona przed wymieszaniem ze śmietaną, surówki bez śmietany/jogurtu itp. itd. Jaka ulga. Gotowanie na wyjeździe to strata czasu - tak, wiem, że tu ematki robią dwa pełne dania w 30 minut, ja nie umiem.
                                • kaz_nodzieja Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 14:15
                                  A w dwie godziny weki na cały dwutygodniowy wyjazd smile
                                  • lokitty Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 14:24
                                    Pewnie tak wink.
                                    BTW, mnie bardziej niż weki obrzydza obserwacja tego, jak nad morzem ludzie zmieniają się w takie śmietniczki, które pochłaniają, co popadnie. Czyli - rano w drodze na plażę zaczynamy od lodów i popcornu, na plaży chipsy i kukurydza gotowana przez miłego pana handlującego z torby, potem coś w budzie osłoniętej folią na drewnianych ławkach (np. frytki z porcją ryby, litościwie nie chcę myśleć, ile razy olej chodził), znowu lody/gofry, piwo, wieczorem jakieś placki ziemniaczane albo pierogi, albo grill w ogrodzie na kwaterze... Teraz i tak jest lepiej niż kiedyś, bo są np. stragany z owocami, w ciut większych miejscowościach są nieźle zaopatrzone dyskonty itp. Ale i tak wątroba mnie boli już od samego patrzenia na niektórych ludzi wink.
                              • klerjeser Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 14:40
                                kaz_nodzieja napisał(a):

                                > W Chorwacji akurat jedzenie na mieście jest przyzwoite, to nie Bałtyk. Świeże r
                                > yby, pełno owoców morza i wszelakiego świeżego, dobrego jedzenia.

                                A skąd ty to wiesz, gazeciarz, z gazety? big_grin

                                Załóż jesz ze dwie firmy, może cię będzie stać za wyjazd i codzienne meszane meso z żaru za 150 kun porcyjka big_grin
                                • dyzurny_troll_forum Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 15:53
                                  klerjeser napisał(a):

                                  > Załóż jesz ze dwie firmy, może cię będzie stać za wyjazd i codzienne meszane me
                                  > so z żaru za 150 kun porcyjka big_grin

                                  Już naprawdę nie wiedzą ile brać! 20 jurasów za taką porcyjkę? Aw Jezz....
                              • arwena_11 Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 14.07.16, 10:37
                                Był czas kiedy moje dzieci w knajpie zjadłyby tylko frytki, nic więcej. Ile ja bym wtedy dała, żeby na stoku zjadły jakiś obiad. No nic z tego, a żywienie się frytkami raczej do najzdrowszych nie należy. Wyjęcie mięsa ze słoika i odgrzanie to było pół godziny, w tym czasie gotowały sie ziemniaki, ryż, czy kluski. Gotować pełnego obiadu od początku po nartach nie chciałoby mi się.
                                Teraz jest dobrze, ale córka nadal ryby czy owoców morza nie tknie.
                                • kaz_nodzieja Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 14.07.16, 11:36
                                  To jej nie zmuszaj, ja mam tak samo, zdrowy organizm poradzi sobie bez tych "przysmaków".
                                  • arwena_11 Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 14.07.16, 12:51
                                    Nie zmuszam, ale coś musi jeść. Teraz nie ma problemu, ale jak miała kilka lat to mięso zjadła tylko domowe - zrobione przeze mnie lub moją mamę. Nawet u teściowej ( mimo, że dobrze gotuje ) nie jadła nic poza zupą.
                          • zawsze-w-drodze Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 14.07.16, 00:11
                            Gazecia nie chrzań. Matka starała sie jak mogła. Dzieci wróciły zadowolone. Z mojego punktu widzenia szacun dla niej, że jej sie chciało.
                            • lokitty Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 14.07.16, 12:17
                              Dokładnie. Znam osoby, które stać na dużo, a które łaskawie pojadą z dzieciakami na tydzień na jakieś wczasy, choć mają wolne przez większość wakacji.
                • iskierka3 Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 17:05
                  Ale z Ciebie swinia.
                  • ola_dom Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 17:07
                    iskierka3 napisała:

                    > Ale z Ciebie swinia.

                    Taka rola trolla.
                    Trudno wymagać, żeby troll zachowywał się jak człowiek.
                • komorka25 Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 14.07.16, 13:00
                  Akurat wróciłam z Chorwacji i mogę potwierdzić, że woda jest BARDZO DOBRA. Co nie zmienia faktu, że kupowałam butelkowaną.
          • fifiriffi Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 21:04
            dyzurny_troll_forum napisała:

            > little_fish napisała:
            >
            > > lody ciężko przewieźć w słoikach big_grin
            >
            > Termos, lodówka zasilana z gniazdka zapalniczki, najlepiej jak gniazdko dodatko
            > we w bagażniku....I wio


            all źle, słoiki żle.... to gdzie ematka jeżdzi,?
      • kolpik124 Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 07:28
        dyzurny_troll_forum napisała:

        > zawsze-w-drodze napisała:
        >
        > > tylko do europejskich kurortów
        >
        > żadne tam kurorty... jedynie Chorwacja... słoiki przywiezione Skodą się skończ
        > yli wcześniej to musiał jakoś zaradzić!

        wypowiadasz się ze znawstwem widać, że twoje spotkanie z HR ograniczyło się do takiej formy wakacji, maciusiu smile))

        a tak a propos chorwackioch kurortów

        https://www.suncanihvar.com/sites/default/files/styles/tuesday_caroussel_full/public/featured-dining/suncani_hvar0081.jpg?itok=1n0UIn_q

        https://3.bp.blogspot.com/-jxFU740XBlk/To6onJ6j-EI/AAAAAAAAAAo/5e7sD0lV6cA/s1600/lee_hvar.jpg
        • dyzurny_troll_forum Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 10:04
          kolpik124 napisała:

          > dyzurny_troll_forum napisała:
          >
          > > zawsze-w-drodze napisała:
          > >
          > > > tylko do europejskich kurortów
          > >
          > > żadne tam kurorty... jedynie Chorwacja... słoiki przywiezione Skodą się
          > skończ
          > > yli wcześniej to musiał jakoś zaradzić!
          >
          > wypowiadasz się ze znawstwem widać, że twoje spotkanie z HR ograniczyło się do
          > takiej formy wakacji, maciusiu smile))

          Nigdy nie byłem posiadaczem Skody, rysiupysiu

          > a tak a propos chorwackioch kurortów

          Pocztówkę to wszędzie można sfotografować... inne czynniki mają istotny wpływ...
          • kolpik124 Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 11:32
            wiem wiem, jadasz wyłącznie szatodupap w najllepszych lokalach big_grin big_grin big_grin
    • saszanasza Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 15:47
      Może facet przeczytał "Udław się" Chucka Palahniukabig_grin
    • edelstein Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 15:53
      O matko,ale wstyd.Co jest nie tak z Baltykiem?
      • dyzurny_troll_forum Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 15:55
        edelstein napisała:

        > O matko,ale wstyd.Co jest nie tak z Baltykiem?

        Agata ostatnio skomentowała, że tam sami Kiepscy z rodzinami oraz przyjaciółmi...
        • edelstein Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 15:57
          Jaka Agata?
          Ja tam mam sentyment do Baltyku
          • dyzurny_troll_forum Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 15:59
            edelstein napisała:

            > Jaka Agata?

            Młynarska

            natemat.pl/184969,mlynarska-o-wakacjach-nad-morzem-zjechali-wszyscy-panstwo-kiepscy-prawicowe-media-hrabianka
            • kaz_nodzieja Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 16:02
              Myślałem, że nasza.
            • edelstein Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 16:05
              Wali juz niektorym calkiem na glowe.Ja w tym roku pierwszy raz od lat wybieram sie nad Baltyk latem.Msm nadzieje,ze pogoda dopisze,a jak nie to i tak potem pojade tam gdzie pogoda pewna.
            • isa1001 Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 16:07
              Zawsze uważałam ją i jej siostrę za (pardon) idiotki.
            • zawsze-w-drodze Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 16:08
              A sama w Bryzie siedzi i jogę na tarasie uskutecznia. Oraz nad zatoka na rowerze, tempem spacerowym, sie przemieszcza od mola do mestwina i z powrotem, coby każdy zauważył i odpowiednio docenił. Bywa także na międzymorzu w godzinach wieczornych, gdy większość tam siedzi, tak, że z tym ukrywaniem sie przed okiem ludzkim bym nie przesadzała. smile. Podobnie zreszta jak większość bryzianych celebrytów.
      • wapaha Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 16:23
        Z Bałtykiem sporo jest nie tak. Przede wszystkim zimna woda . ZAWSZE zimna woda. Poza tym hordy ludzi- nawet w mniejszych miejscowościach, niby nie obleganych przez turystów. To oksymoron. Plaże bałtyckie nieoblegane przez turystów są od października do około kwietnia. Turyści - w większości "Polaki -cebulaki " - parasol przy parasolu (parawan) i palenie papierosów, picie piwa i wchodzenie z nim do wody, zagubione niepilnowane malutkie dzieci sikające/wysadzane do wody, dzieciaki nagie ( ok 5 letnie ), plażowanie psów i ich kąpiele. Piszę to informacyjnie- nie złośliwie- ba, nawet z przykrością, bo bardzo lubię nasze polskie morze ( w grudniu wink ) . I nie, nie przesadzam. Bywam dość często i obserwacje niestety powielają się uncertain
        • aaa-aaa-pl Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 17:48
          A potem fotki wrzucić należy na FB.Tak robi jedna moja znajoma-mąż z piwem( obowiazkowo- brzuszek piwny ) szczerze usmiechajacy sie pośród spienionych fal.Obrzydliwe.
        • nenia1 Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 19:44
          wapaha napisała:

          > parasol przy parasolu (parawan) i palenie papierosów, picie piwa i wchodzenie z
          > nim do wody, zagubione niepilnowane malutkie dzieci sikające/wysadzane do wody,
          > dzieciaki nagie ( ok 5 letnie ), plażowanie psów i ich kąpiele.

          Pocieszę cię, byłam w tym roku w Grecji i w Bułgarii, i prócz parawanów jest to wszystko co opisujesz. Aczkolwiek faktycznie można znaleźć puste plaże, tyle że np. z trudniejszym dostępem, więc nikt się tam z dziećmi i nie pcha i ogólnie ludzi mniej. Natomiast wszędzie sporo palą, tak panie jak panowie, piją piwa, dzieci biegają nago, psy się kąpią itd. W zeszłym roku plażowałam w Portugalii w Algarve i Anglicy rzucali do siebie piwami siedząc na skałach nad głowami plażowiczów i rycząc z uciechy. No i w oceanie woda też dość zimna.
          • kaz_nodzieja Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 20:19
            A gdzie jest spokojnie i bez chamstwa? Może znasz takie miejscówki?
            • nenia1 Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 14:17
              Tak, znam, trzeba trochę poszukać, ale to całkowicie możliwe, tyle że tak jak mówię jest np. trudniejszy dostęp, czyli idziesz po skałach dość stromo w dół. Nie ma drink-barów ani restauracji, nikt ci nie wypożyczy leżaczka czy parasola. Większy survival po prostu, no ale w zamian piękna, prawie pusta plaża i krystaliczne morze.
              • kaz_nodzieja Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 14:26
                Daj konkretne namiary na kaz.nodzieja@gazeta.pl. Dziękuję.
            • rysiowa85 Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 16:16
              W pobliżu Porto jest świetny camping z basenem. Tanio, przepiekna plaża (na tym odcinku pusta), do miasta niedaleko (mozna autobusem, można na nogach 10 km wzdłóż morza), duży czysty basen, niedaleko supermarket.
              es.orbitur.pt/camping-orbitur-madalena

              Byłam pare lat temu, więc nie ręczę czy warunki nadal są takie dobre. Bilety do Porto są niedrogie, a samo miasto przepiękne.

          • lauren6 Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 21:16
            Myślicie, że Polska to jakaś inna planeta i tylko u nas są zatloczone plaże w sezonie? Xd
          • lokitty Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 08:45
            A ja wspominam pobyty w Ligurii jako największy horror plażowy - teren plaży wydzielony, przynależny do hotelu, ciasno poustawiane leżaki jeden przy drugim, mimo że jesteś gościem hotelowym, słono za to płacisz, a miejsca bliżej brzegu oczywiście o wiele droższe. Jak człowiek od nas ułożył się dalej samopas na ręczniczku, to nasz plażowy barman dostał histerii i niemal wezwał carabinieri wink. Dzikie plaże z kolei brudne.
            A na tych leżaczkach oczywiście królują rodziny z bambini i wspólnie drą japę tak, że słychać ich co najmniej w Genui albo i w Monaco...
        • lauren6 Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 21:34
          W Baltyku masz temp wody 17-18 stopni przy temperaturze powietrza 25-26. W Turcji czy na Cyprze temperatura morza to 26-28 stopni, gdy temperatura powietrza wynosi 35-40 stopni. Co z tego, że woda jest teoretycznie cieplejsza, skoro z powodu dużo większej różnicy temperatur tego ciepła nie odczuwasz?

          Bardzo mnie bawi ten argument o rzekomo zimnym Bałtyku, w którym nie da się pływać w przeciwieństwie np do morza Śródziemnego.
          • wapaha Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 21:48
            Nie no- najlepiej to w ogóle plażować zimą- Bałtyk temp. 3 stopnie, temperatura powietrza 2 stopnie- różnica temperatur żadna ! - big_grin
          • morgen_stern Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 09:05
            No nie, jednak zaprotestuję. Różnica w temperaturze morza jest wyraźnie odczuwalna smile w Śródziemnym pływasz jak w zupie, w chłodnym Bałtyku długo nie da się wytrzymać. Pływałam i tu, i tu, żeby nie było, że teoretyzuję.
          • jablkowe Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 11:07
            może Ty nie odczuwasz wink temperatura powietrza +30 w moim przypadku powoduje, że tak, jestem w stanie zanurzyć się w wodzie o temp. +18 - ale na jakieś dwie minuty, zanim skostnieję z zimna. W wodzie o temp. +28 stopni mogę pławić się godzinami i nie marznąć.
          • wegatka Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 17:41
            lauren6 napisała:

            > W Baltyku masz temp wody 17-18 stopni przy temperaturze powietrza 25-26. W Turc
            > ji czy na Cyprze temperatura morza to 26-28 stopni, gdy temperatura powietrza w
            > ynosi 35-40 stopni. Co z tego, że woda jest teoretycznie cieplejsza, skoro z po
            > wodu dużo większej różnicy temperatur tego ciepła nie odczuwasz?

            Gdybym nigdy nie pływała w ciepłym morzu, to może uwierzyłabym w Twoją teorię. Ale pływałam i uwierz, jest różnica i to znaczna. Jeśli woda ma więcej, niż 25 stopni, to praktycznie nawet nie poczujesz dreszczy, wchodząc do niej - nawet, gdy temp. powietrza wynosi 35 - 40 stopni. A do Bałtyku bez szczękania zębami nie wejdziesz nigdy.
          • kalina_lin Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 20:34
            To dlaczego do Bałtyku nie jestem w stanie wejść głębiej niż do kolan, a w Morzu Czerwonym mogłam się leniwie pluskać przez godzinę?
          • lady-z-gaga Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 22:03
            >W Baltyku masz temp wody 17-18 stopni przy temperaturze powietrza 25-26. W Turcji czy na Cyprze temperatura morza to 26-28 stopni, gdy temperatura powietrza wynosi 35-40 stopni. Co z tego, że woda jest teoretycznie cieplejsza, skoro z powodu dużo większej różnicy temperatur tego ciepła nie odczuwasz?

            To z tego, że nie temperatura powietrza jest ważna, ale temperatura ludzkiego ciała. I tym sposobem zanurzenie się w wodzie chłodniejszej o kilka zaledwie stopni odczuwamy jak komfortowe, a w takiej, ktora ma 20 stopni mniej - jako lekki szok termiczny.
        • agni71 Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 15:48
          wapaha napisała:

          > Z Bałtykiem sporo jest nie tak. Przede wszystkim zimna woda . ZAWSZE zimna woda
          > . Poza tym hordy ludzi- nawet w mniejszych miejscowościach, niby nie obleganych
          > przez turystów. To oksymoron. Plaże bałtyckie nieoblegane przez turystów są od
          > października do około kwietnia.

          Wystarczy wybrać się na plażę w obrębie Słowińskiego Parku Narodowego. Przepiękny drobniutki, biały piasek, szerokie piękne plaże, i .... puuuusto. Tylko trzeba przejść piechotą z 1 km przez las od parkingu. A plaża bez infrastruktury.

          Oczywiście, samo morze to inna sprawa - że zimne i niefajne do pływania to się zgadzam.
    • anika772 Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 15:56
      Co za żenadasad
    • heca7 Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 16:01
      Wstyd. Ale buce. Mam nadzieję, że go rozpoznają znajomi, sąsiedzi i ludzie z pracy. Panią żonkę też tongue_out
      • kaz_nodzieja Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 16:04
        I dziecko. Wszak jaka mać taka nać.
        • heca7 Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 16:11
          Nooo jak dziecko koledzy rozpoznają to życia nie będzie miało. Co i raz będą docinki- tylko mi tu robakami nie rzucaj itp.
    • lieu Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 16:13
      ale wy widzicie jak wrzuca robaki? bo ja chyba ślepa jestem, cały czas je z tego talerza, to chyba jakby miał robaka to nie czekał by z nim jeszcze minutę
      • aamarzena Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 12.07.16, 21:55
        W połowie filmiku coś wrzuca na talerz, miesza, a potem jeszcze je ze dwie łyzki z drugiego końca talerza. Burak
    • woman_in_love pewnie burak nie pierwszy raz to robi 12.07.16, 21:58
      ciekawe czy córeczkę wyśle na prostytutkę skoro taki zaradny. Bo żonka pewnikiem już tak dorabia.
    • saszanasza Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 07:39
      Ale wstyd! O ile chlopczyk jest jeszcze stosunkowo mały i może nie zdawać sobie sprawy co robi tatuś, tak córeczka "lekcję zaradności" pobiera pełnym tchemsad
    • ladnyusmiech Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 09:56
      Na dokładkę z dziećmi byli. Kolejne pokolenie uczą buractwa.
    • anorektycznazdzira Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 19:57
      Ale obciach, już nie dość, że w tej Chorwacji chleją, rzygają, drą ryje, klną i brudzą, to jeszcze usiłują kraść w restauracjach.
    • taki-sobie-nick Re: Byle nie płacić... Pomysłowy Dobromir :0 13.07.16, 21:29
      A jaki ma strój uroczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka