krejzimama
17.07.16, 11:37
Europa przez wieki nie potrafiła obronić się przed samą sobą i co pokolenie niemal wyrzynały swoją młodzież i mordowały cywilów we wzajemnych wojnach. Wszyscy toczyli je o godność i wielkość, wszyscy mieli Boga po swojej stronie, każde walczyło o coś co mu się należało i każde broniło tego samego. Wszystkie pchały kontynent w krwawy bezsens i ruiny.
Dwie wielkie wojny XX wieku pochłonęły życie kilkudziesięciu milionów Europejczyków.
Kiedy w końcu Europejczycy zrozumieli bezesens takiego postępowania zaczeli budować UE. Niestety przez durne przywiązanie do ideii suewerenności nie zbudowano mechanizów obrony tego wspaniałego projektu.
Kolejna kwestia to taka, że Europejczycy sami tak się wyrzynali milionami, że jak już z tym skonczyli to kiedy zaczeli budować zamiast niszczyć to musieli sprowadzić ludzi by ktoś to robił. Teraz dzieci i wnuki tych ludzi czując się wykluczeni sieją zamęt w Europie zachodniej.
Odpowidenikiem i lustrznaym odbiciem islamistów na zachodzie są na wschodzie zwolennicy skrajnej prawicy. Oni tak naprawdę niczym się nie róznią. Sebek od zolnierzy wyklętych, Mykoła co ma plakat bandery w kijowskim mieszkaniu i Ahmed z wielbi alacha na parsikim przedmiesciu. Sa tacy sami.