Dodaj do ulubionych

opieka nad dziećmi w wakacje

17.07.16, 22:47
Dziewczyny,
powiedzcie mi szczerze, czy rodzeństwo w wieku 9 i 10,5 roku (po wakacjach klasa IV i V) jest za małe, żeby same zostawać w domu, gdy rodzice są w pracy (od mniej więcej 8.00 rano do 16.30)?
Zostawiacie dzieci w tym wieku same, czy organizujecie im opiekę nie ważne jak dużym kosztem (np. pożyczki w banku)?
Pozwoliłybyście takim dzieciom dojeżdżać autobusem kilka przystanków na zajęcia wakacyjne (w godzinach 9-13)?
Teraz i tak nie wymyślę nic innego dla swoich dzieci na wakacje, ale chciałabym poznać zdanie innych rodziców, którzy nie mają rodziny chętnej do wzięcia dzieciaków pod swoje skrzydła lub np. finansowo nie są w stanie zapłacić za kolonie.
Normalnie czuję się, jak wyrodna, lekkomyślna matka i zaczynam mieć wyrzuty sumienia. Okazuje się, że wszystkie inne dzieci z zajęć moich córek są przyprowadzane albo przywożone i każdy, z kim rozmawiam, dziwi się, że zostawiam swoje dzieci same w domu i idę do pracy.

Dodam, że starsza córka w minionym roku szkolnym (V klasa) codziennie po lekcjach sama wracała do domu i czekała 3-4 godziny na mój powrót do domu. Młodsza od września również będzie wracała sama, będą czekały na mnie we dwie.
Obserwuj wątek
    • saszanasza Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 22:57
      Tak, uważam, że te dzieci są za małe. To nie tylko kwestia bezpieczeństwa, ale i posilków. Jak to sobie wyobrażasz, same będą sobie obiady podgrzewały? Wyjdą na dwór, niech im się coś stanie, nawet nie jestes w stanie zareagować, wezwać pogotowia...z samodzielnym dojeżdżaniem też słabo to widzę, no chyba, że twoje córki są tak samodzielne i odpowiedzialne, że potrafią się ogarnąć....
      • 1234wxyz Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:06
        Przecież nie muszą podgrzewać obiadów. Mogą zjeść z rodzicami po ich powrocie z pracy, a w trakcie dnia jeść np. kanapki, nawet przygotowane przez rodziców rano, jeżeli same nie ogarniają ich robienia. Przynajmniej tak to było rozwiązane za tzw. moich czasów, kiedy zostawanie w domu w wakacje było dla dzieci normą.
        • kaszub-ska Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:36
          Kiedyś to było kiedyś.
          Jak to jest teraz? Czy teraz dzieciaki z IV klasy i starsze zostają same w domu czy każdy jednak staje na głowie, żeby zawsze miały opiekę dorosłą?
          • maslova Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:43
            Moja koleżanka zostawia 6- i 12-latkę same w domu na ok. 5 godz. dziennie.
          • 1234wxyz Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:50
            Nie wiem jak u innych, ale w moim otoczeniu normalnie dzieci w tym wieku zostają same na cały dzień bez problemu. Nie wiem, może takie mam wyluzowane towarzystwo, ale dopiero tu się dowiedziałam ze to coś dziwnego.
          • kropkacom Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:52
            Moje nie zostają, bo nie muszą. Ja też nie zostawałam. Nie masz jednak już takich małych dzieci. Znasz je. Przecież nie ryzykowałabyś ich zdrowia, czy życia prawda? Lepiej aby zostały same niż pod opieką osoby z ulicy. Częsta propozycja ematek. I jeszcze, takie dzieci często jeszcze zajmują się po prostu sobą. Za trzy lata, kiedy nawet nie pomyślisz o opiece dla nich, zdziwisz się jaki bajzel może odbywać się pod twoją/waszą nieobecność. No ale w końcu kto by nastolatka kontrolował...
            • kaszub-ska Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 10:48
              Ja też nie zostawałam sama, bo miałam siostrę starszą o 7 lat i tatę, który pracował na zmiany, więc czasami był w domu. Dla mojej mamy taki problem nie istniał, a dzisiaj mi mówi, jak ja mogę córki same zostawiać, że za małe, że nie wiadomo co robią, a co jak im się coś stanie itd. I weź się nie martw.
              • maslova Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 11:19
                To niech a mama weźmie urlop i za opiekuje się wnuczka i. Może też np. zasponsorować im kolonie.
                • kaszub-ska Re: opieka nad dziećmi w wakacje 19.07.16, 13:20
                  Mama ma 77 lat, zdrowie szwankuje, taty jeszcze bardziej, sił starcza na ogarnięcie siebie. Tyle w temacie.
                  • maslova Re: opieka nad dziećmi w wakacje 19.07.16, 18:09
                    Więc jeśli nie może pomóc to niech nie marudzi. Wiem, łatwo powiedzieć, to Twoi rodzice, ale wkurza mnie taka postawa...
                  • asia_i_p Re: opieka nad dziećmi w wakacje 21.07.16, 17:57
                    Ale twoje dzieci nie są w wieku, w którym trzeba jej jakoś szczególnie ogarniać. Mogłyby jeździć do dziadków i tam po prostu być, bez zabawiania i opiekowania się ze strony dziadków.
        • morekac Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 06:46
          >Przecież nie muszą podgrzewać obiadów. Mogą zjeść z rodzicami po ich powrocie z pracy, a w trakcie dnia jeść np. kanapki, nawet przygotowane przez rodziców rano, jeżeli same nie ogarniają ich robienia. Przynajmniej tak to było rozwiązane za tzw. moich czasów, kiedy zostawanie w domu w wakacje było dla dzieci normą.

          Zdumiewa mnie ten wątek - w wielu wątkach o dwuleworęcznych 10-11-latkach znajdzię się ileś tam emam, które w tym wieku gotowały 3daniowe obiady dla całej rodziny, sprzątały w domu, robiły pranie i niańczyły młodsze rodzeństwo (najczęściej jest to wątkotwórczyni, znartwiona fajtłapowatością własnej pociechy, ale i kilka innych się znajdzie). A tu nie dość, że część nie zostawiła by dzieci 9-11 lat w żadnym przypadku, to jeszcze te , które zostawiłyby (i były zostawiane), jadły jakieś zrobione wcześniej kanapki czy były dumne ze zrobienia jajecznicy. Gdzie się podziały te supersamodzielne ematki? No, gdzie?
          • fifiriffi Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 08:48
            mój 9 latek potrafi tylko kanapki. Mam w nosie co potrafią inne dzieci w tym wieku. Moi bracia też zawsze byli "obsługiwani" przez moją mame i jakoś dzisiaj sobie w zyciu radzą smile

            Koleżanki syn , z kolei 11latek czy 12 latek nie zostaje sam w domu, kiedy babcia mieszka w bloku obok, nie wraca sam ze szkoły ( ma może z 30m) i idzie osiedlem, nie może nawet wziąć noża do ręki, żeby kanapki zrobić tongue_out jak zjeżdża windą np na czekającego na dole tatę w samochodzie to od wyjścia z domu jest na telefonie...Chłopak prawie lat 12 nie potrafi sie ogarnąć...
          • memphis90 Re: opieka nad dziećmi w wakacje 19.07.16, 15:50
            Ale wiesz- moi rodzice nie widzieli problemu w tym, że mieszkaliśmy w domu bez balustrady na piętrze (jakieś 3m w dół na betonowe schody...), jak również pozwalali 6- i 7 latce bawić się na nieogrodzonym tarasie na 2 piętrze. I ja byłam taką 6-latką "uważającą na dziurę przy schodach" i "niezbliżającą się do brzegu tarasu" - aczkolwiek nie powtórzyłabym tych wyczynów przy moich dzieciach. Sama zachodzę w głowę o czym myśleli moi rodzice??? Akurat byłam taką 10-latką gotującą, niańczącą, samodzielnie jeżdżącą po mieście tramwajem; same w domu zostawałyśmy od 4-5r.ż - tego ostatniego nie zamierzam powtarzać przy własnych dzieciach, gotowanie/jeżdżenie - może, jak mi dzieciarnia dorośnie do tych 10 lat.
      • morekac Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:06
        >Jak to sobie wyobrażasz, same będą sobie obiady podgrzewały?

        W mikrofalówce?
      • hugo43 Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:07
        Znajomy chlopiec, tez 10, 5 zostaje w domu sam,ale na krócej tj.budzi się ok 11, a o 14. 30 ojciec wraca z pracy.po okolicy się nie kręci, wychodzi na podwórko w osiedlu zamkniętym.
      • kaszub-ska Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:19
        Obiadów nie podgrzewają, bo nie mają czego. Gotuję, gdy wracam z pracy i jemy razem. W domu jedzą, to co jest w lodówce.
        Mieszkamy w szeregówce, wychodzą do ogrodu bawić się, nie pozwalam wychodzić poza posesję, a chcą (na rower, na rolki).
        Dojeżdżają na zajęcia bezpłatne od tygodnia, jeszcze tydzień im został. W szkole w wakacje nic nie jest organizowane, a chciałam, żeby miały jakieś zajęcie i trochę ruchu. Do tej pory komunikacją same nie jeździły, przejechałam z nimi drogę raz, pookazałam wszystko, byłam na telefonie pierwszego dnia. Dzwonię do nich zawsze, czy dojechały.
        W domu głównie oglądają tv, poczytają coś i bawią się.
        Boję się, wiadomo, ale kurczę, co mam zrobić? Wcisnąć na chama dzieci schorowanym rodzicom, którzy ledwo sami są w stanie ogarnąć siebie i wprost mówią, że nie są w stanie pomóc?
        • bergamotka77 Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:24
          Tyle godzin bez ciepłego posiłku? Nie wygląda to dobrze.
          • maslova Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:37
            ?? A w czym problem? Jest lato, zdarza się, że niektórzy w ogóle nie jedzą nic ciepłego w upały.
          • katriel Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:43
            Ile niby godzin? Normalnie ludzie jedzą ciepły posiłek raz dziennie, zwłaszcza latem. Zakładając, że posiłek trwa pół godziny (i tak sporo), odstęp między końcem ciepłego posiłku a początkiem następnego trwa 23,5 h. A my tu mówimy o raptem 9 godzinach!
            • fifiriffi Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 08:50
              nie przesadzaj... poważnie dla ciebie problemem jest brak ciepłego posiłku? big_grin no weeeź wink
          • motyllica Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 10:54
            nooooooo czekałam na ten brak ciepłego przez tyle godzin wink
          • kalina_lin Re: opieka nad dziećmi w wakacje 21.07.16, 20:41
            O co chodzi z ciepłym posiłkiem? Ja jem ciepłe posiłki co 24 godziny. Mój 4 letni syn również. To jakieś wykroczenie dietetyczne?
            • skarolina Re: opieka nad dziećmi w wakacje 22.07.16, 00:17
              Bo w Polsce ciepły posiłek jest tylko wtedy coś wart, jeśli zostanie zjedzony do 14 big_grin, o 16 czy 18 to już zgroza i dramat tongue_out
              • kotradykcja Re: opieka nad dziećmi w wakacje 22.07.16, 08:51
                OMUJBORZE... jestem złą matką sad Moje dziecko czasem nie je CIEPŁEGO posiłku przez dwa dni! Mam nadzieję, że nikt mnie nie ścignie na forum i nie zgłosi do opieki społecznej!
        • 3-mamuska Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:40
          No i super radzą sobie, mozesz byc dumna mama. Dzieci mozna niańczyć i do 18-nastki ale uważam ze należy uczuć samodzielność.
          Potem taki młody dorosły nie umie wstawić orania czy zrobic najprostszej potrawy bo zawsze ktoś robił.
        • memphis90 Re: opieka nad dziećmi w wakacje 19.07.16, 15:52
          Nic im nie będzie, dzielne dzieciaki! Jestem pewna, że nie czują się gorsze, tylko właśnie bardziej samodzielne, dorosłe i odpowiedzialne.
      • claudel6 Re: opieka nad dziećmi w wakacje 20.07.16, 23:48
        10-letni człowiek nie potrafi wezwać pogotowia? serio? chowacie takie sieroty życiowe?
        • morekac Re: opieka nad dziećmi w wakacje 21.07.16, 08:30
          Powinien umieć. Uczą w przedszkolu.
    • 1234wxyz Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:03
      Sama znasz najlepiej swoje dzieci, więc powinnas wiedzieć. Pamiętam z dzieciństwa że zostawałam w tym wieku sama w domu w wakacje, ale nie mogłam jeździć autobusami, dotykać kuchenki itp.
      • 3-mamuska Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:18
        Dokładnie, sama znasz swoje dzieci.
        Ja zostawiałam dzieciaki duzo wcześniej same.
        Najpierw na 15 miny pozniej coraz dłuzej.
        W wieku 5 i 9 lat mogła isc na godzinne zakupy.

        Musiałby miec telefon, na zajęcie moze ich dowieść taksówka, umówione zlecenie w firmie.
        Moj maz ma aplikacje w telefonie ,ze śledzi w wynajęta taksówkę i tak czasem corka jeździ na lekcje jazdy konnej. Dokładnie wie kiedy dziecko wsiadło i kiedy wysiadło, i dzwonimy do corki, mamy zdjecie kierowcy i numery. Kierowca wie ze mozna go śledzić jest to dobra renomowana firma.

        We dwie sobie powinny poradzić ja sobie radziłam od 8 r.z. Rodzice wychodzili o 6 rano wiec zanim wstałam w granicach 9-10 to juz było tych godzin mniej.
        Ugotujesz im tylko do podgrzania jedzenie.
        Powiem tak jeśli dzieczynki sa nauczone bycia same, nie kloca sie nie biją, to ja bym spróbowała.
        Uważam ze dzieci głupie nie sa, powinno sie ich uczuć zeby dbały o siebie, a nie trzymać pod kloszem.
        Jak im sie cos stanie na podwórku to sa jeszcze inni ludzi, to samo jakby mama była w domu, tez ktoś musiałby cie zawiadomić.
        Wszytko tez zależy jak daleko pracujesz, i w jakiej okolicy mieszkasz.

        Aha moje dzieci w domu sobie lepiej radzą niz na zewnątrz ,a to wszytko przez angielskie przepisy ze do 12 lat nie mozna dziecka samego puścić.
        Corka zostawała w domu majac 2 latka, ja schodziłam do sklepu na dół lub po pocztę czy do piwnicy. Trwało to 3-5 minut.
    • kwietniowka2011 Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:07
      zostawiam mojego 9-latka w domu na kilka godzin, jeśli jest taka potrzeba, znaczy jak jest chory, a ja muszę wyjść, ale tak dzień w dzień to bym się nie zdecydowała, tym bardziej żeby gdzieś jeździł sam
      ale dzieci są różne, sama wiesz najlepiej na co je stać
    • mum2004 Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:08
      Uważam że to jest jak najbardziej OK.
    • monique76 Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:09
      To zalezy od dzieci - mój córka zostawała sama w domu od polowy drugiej klasy, w czwartej sama jezdzila na zajęcia dodatkowe (5 przystanków tramwajem). Teraz ma 13 lat i ze swoja 7-mio letnia siostra zostają czasami na 6-8 godzin razem same w domu - wychodza w tym czasie na dwór, idą na jakies male zakupy, a w domu odgrzewaja sobie obiad. Starsza od kilku lat odgrzewa sobie sama obiad.
    • bergamotka77 Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:09
      Dla mnie kosmos. Nawet 14-latka i 6-latka nie zostawiam samych w domu dłużej niz z 1-2h. I tak wyglądają ich cale wakacje? Biedne dzieci.
      • 1234wxyz Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:12
        14-latek nie zostaje sam na dłużej niż godzinę? surprised
        • bergamotka77 Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:15
          Nie, napisałam razem z młodszym bratem bo mlody jest bardzo twórczy. Starszy zostaje dowolna ilość czasu sam.
      • kropkacom Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:16
        Może zajmij się jej dziećmi jak ci tak zal tych małych nieboraczysków?

        W temacie - z koniecznoscią się nie dyskutuje. No chyba, ze podskórnie zaklinasz rzeczywistość, że nie narobią sobie i tobie problemów.
        • bergamotka77 Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:21
          Żal mi bo dzieci zasługują na wakacje i psim obowiązkiem rodziców jest im je zapewnić -w dowolnej formie: kolonii, obozu czy wspólnego wyjazdu z rodzicem/ rodzicami, chociażby pod namiot. Rodzice trzymający dzieci same w domu całe lato są wyrodni.
          • 1234wxyz Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:25
            Przecież nie napisała ze całe lato. Nie znam też ani z własnych wspomnień z dzieciństwa, ani z obecnych obserwacji ani jednego dziecka, które wyjeżdża na bite 2 miesiące. Zwykle norma to 2 tyg kolonii, ewentualnie jeszcze tydzień lub dwa z rodzicami, a reszta w domu.
          • kropkacom Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:26
            Ta, dzieci pojadą na kolonie a przez resztę miesiąca będą jeść resztki ze śmietnika. Grunt, ze pojadą. Niech zgadnę masz taki kod kulturowy tongue_out To chyba popularne wśród Warszawiaków.

            Pamiętaj, zawsze możesz pomóc...
            • bergamotka77 Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:31
              zauważ że warszawiak pisze się mała literą - masz braki w podstawowej edukacji. I tak, lepiej wziąć kredyt i zapewnić dzieciom jakiś wyjazd. Ona nic nie pisze, ze dzieci wyjeżdżają gdzieś, tylko że chodzą na bezpłatne zajęcia.
              • kropkacom Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:34
                Dobrze, że zrobiłam błąd. Jak ślepej kurze ziarno. Na zdrowie big_grin

                Jednak pisze...
              • maslova Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:41
                Zauważ, że zdanie powinno się zaczynać wielką literą, a dodatkowo przed "że" stawiamy przecinek - masz braki w podstawowej edukacji.
                I tak, lepiej wziąć kredyt na wakacje, a przez resztę roku jeść chleb z margaryną... uncertain
            • claudel6 Re: opieka nad dziećmi w wakacje 20.07.16, 23:51
              nie, nie, to nie ma nic wspólnego z Warszawą, ona jest po prostu samorodnym burakiem.
              • bergamotka77 Re: opieka nad dziećmi w wakacje 20.07.16, 23:56
                Burakiem to ty jesteś claudel - raptem parę lat byłas za granicą i szlochalas bo Warszawa za prowincjonalna na twój gust. Zmywak się skończył? smile
          • kaszub-ska Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:34
            Byliśmy na wyjeździe 2-tygodniowym, aktualnie nie mamy pieniędzy na nic więcej. Ani więcej urlopu. Na kolonie córki jechać nie chcą (pomijam fakt, że w tym roku nie mam na to pieniędzy - min. 3000). W zeszłym roku pieniądze na ten cel były, ale córki też nie chciały jechać, a mogły nawet z kuzynem.
            • nowi-jka Re: opieka nad dziećmi w wakacje 20.07.16, 07:36
              mozesz wynajac kogos kto bedzie je chociaz zaprowadzal i przyprowadzal z tych zajęc, albo kto z nimi bedzie przed i po tych zajeciach i nie mów ze nie masz funduszy bo skoro robisz remont to chyba te kilka stówek sie znajdzie bo w koncu zostały 2 tyg do sierpnia
              • skarolina Re: opieka nad dziećmi w wakacje 20.07.16, 07:43
                Ale po co? Skoro sobie świetnie dają radę?
                • nowi-jka Re: opieka nad dziećmi w wakacje 20.07.16, 09:14
                  bo to jeszcze małe dzieci
                  • slonko1335 Re: opieka nad dziećmi w wakacje 20.07.16, 09:38
                    większości takich "małych" dzieci w szkolach nie przysluguje juz świetlica i normalnie na co dzień wracają same do domu(bardzo często komunikacją miejska) i siedzą w nim po kilka godzin zanim wrócą z pracy rodzice....
          • memphis90 Re: opieka nad dziećmi w wakacje 19.07.16, 15:55
            >Żal mi bo dzieci zasługują na wakacje
            A ludzie zasługują na godną pensję, która pozwoli im utrzymać rodzinę na poziomie umożliwiającą wypoczynek... I co z tym zrobisz...? A, już wiem, "weź kredyt"!
          • wioskowy_glupek Re: opieka nad dziećmi w wakacje 20.07.16, 19:02
            OJP jaka ty durna jesteś uncertain Ludzie mają rożną sytuację finansową. Nie każdego stać na to żeby dzieciom zorganizowany wypoczynek zapewnić.

            bergamotka77 napisała:

            > Żal mi bo dzieci zasługują na wakacje i psim obowiązkiem rodziców jest im je za
            > pewnić -w dowolnej formie: kolonii, obozu czy wspólnego wyjazdu z rodzicem/ rod
            > zicami, chociażby pod namiot. Rodzice trzymający dzieci same w domu całe lato s
            > ą wyrodni.
            >
          • gaga-sie Re: opieka nad dziećmi w wakacje 20.07.16, 19:39
            Źle sypiasz, jak komuś nie dowalisz? Z większości twoich wypowiedzi wyłazi charakterek wrednej teściowej.
      • kaszub-ska Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:28
        Nie całe, byliśmy na 2-tygodniowych wakacjach, teraz 2 tygodnie w domu + te zajęcia w godzinach 9-13, na które muszą dojechać, bo są daleko (bliżej nie ma nic), później tydzień, gdy będą cały dzień w domu. W sierpniu mamy w domu remont, będziemy mieszkały u moich rodziców, więc siłą rzeczy, gdy wyjdę do pracy, dzieci opiekę będą miały.
        Cudowne te wakacje nie będą, ale nic innego nie wymyślę.
        • 1234wxyz Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:35
          Nie przejmuj się. Pogadaj z dziećmi, na pewno sobie poradzą. Jeżeli boisz się o dojazdy i będzie Cię to bardzo stresowało to może jednak niech zostają w domu. A może spytaj w tym ośrodku gdzie są zajęcia czy są np. inne dzieci z Twojej okolicy, które są dowożone przez rodziców i spróbuj zagadać coś w sprawie wspólnych dojazdów. A swoją drogą, tak w odniesieniu do powyższych złotych mysli - zastanawiam się jaką trzeba mieć czelność żeby kobiecie, która martwi się o dzieci, pyta o poradę, stara się zorganizować czas jak się da -napisać że jest wyrodna bo nie zapewnia dzieciom wakacji. Po prostu dno.
          • maslova Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:54
            Toż to bergamotka, czemuż się dziwić...
          • kaszub-ska Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:58
            Wątpię, żeby organizatorzy zajęć udzielili mi info telefonicznie. Po mojej pracy nie ma już prowadzących zajęcia moich córek. Na pewno nie chodzi tam żadne znane moim córkom ze szkoły dziecko, bo pytałam je o to. Zresztą z jakiej racji ktoś zupełnie obcy miałby godzić się na podwożenie obcych dzieci.
            • 1234wxyz Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 00:04
              Miałam na myśli raczej kogoś z sąsiedztwa, a nie całkiem obcego.
              • kaszub-ska Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 10:53
                W bliskim sąsiedztwie nie ma wcale dzieci z podstawówki. Rodziców koleżanek moich córek nie znam, bo same wychodzą na dwór.
        • maslova Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:49
          Z własnego doświadczenia wiem, że dzieci potrafią cieszyć się po prostu z tego, że mają wolne, mogą nic nie robić, spać do południa itd. Moim dzieciom zdarza się odmówić wyjścia na basen, rower, nie wspominając o spacerze, bo wolą np. pobiegać po placu z kolegami.
          • 1234wxyz Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:52
            O, to to....
        • slonko1335 Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:54
          Tak naprawdę cały roboczodzien same będa siedzieć tylko przez tydzien wakacji?-no naprawdę starsznie wyrodna z Ciebie matkawink Nie przejmuj się, przeżyją spokojnie.
          • maslova Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 00:22
            Może się jeszcze okazać, że dla nich ten tydzień to mało wink
        • fifiriffi Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 09:08
          przestań sie tłumaczyć... Znam wiele rodzin nie mogących pozwolić sobie na wyjazd nad morze choćby krótkie.No niestety.

          Nie są to jakies patologie.Po prostu nie stac ich na wyjazd w 4 os.
          A ty byłaś i jeszcze remont zrobisz. Jak masz te dzieciaki ogarniete to zostawiaj ich same.
          AAA sama sobie wmawiasz,że wkacje będą "cudowne"
          Moi po 2 tyg poza domem już sie mogli doczekać kiedy wrócą do domu i będą z kumplami z osiedla grać w piłkę.Po południu a to jakieś wyjścia, basen, trampoliny, jezioro...
      • nickbezznaczenia Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 11:26
        Dla mnie kosmos!

        bergamotka77: Nawet 14-latka i 6-latka nie zostawiam samych w domu dłużej niz z 1-2h.
      • atena12345 Re: opieka nad dziećmi w wakacje 20.07.16, 09:45
        bergamotka77 napisała:

        > Dla mnie kosmos. Nawet 14-latka i 6-latka nie zostawiam samych w domu dłużej ni
        > z z 1-2h. I tak wyglądają ich cale wakacje? Biedne dzieci.
        >

        faktycznie, biedne te twoje dzieci
        • bergamotka77 Re: opieka nad dziećmi w wakacje 20.07.16, 10:31
          Chyba twoje moje aktualnie bawią w Zakopanem a nie siedzą w domu tygodniami same jak psy. Młodego mam kreatywnego, więc nie będę robić niani ze strszego. Straszy od lat samodzielny smile
    • sonrisa06 Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:14
      Uważam, że są za małe. Co innego 2-3 godziny, a co innego cały dzień i to codziennie. Sama mam córkę 10 letnią i nawet jednego dnia w czasie wakacji sama nie będzie.
      • 1234wxyz Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:21
        Tylko weź pod uwagę że dzieci są różne. Jedno nie zostanie albo zostanie ale nie bardzo można mu zaufać że da sobie radę, a inne zostanie bez problemu. Sama w tym wieku zostawałam i było to wtedy normą.
        • sonrisa06 Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:38
          Ja nie zostawałam sama, bo mama była nauczycielką. Szkoda by mi było córkę zostawić samą w domu i to tak dzień w dzień. Dla mnie wakacje są po to, żeby zmieniać otoczenie, wyjeżdżać, zwiedzać, poznawać nowych ludzi i nowe miejsca. Nawet jesli ta zmiana otoczenia to wyjazd do babci mieszkającej 50 km dalej, a zwiedzanie obejmuje najbliższą okolicę w czasie jednodniowych wypadów. Sporo moich koleżanek wysłało dzieci na kolonie z parafii (dwa tygodnie nad morzem niecałe 700zl) część jest zapisanych na półkolonie, rodzice biorą urlopy na zakładkę, posiłkują się babciami i dalszą rodziną. Niektóre moje koleżanki podrzucają sobie dzieci na zmianę. Jest dużo różnych opcji, ale jakoś nie spotkałam się, żeby rówieśnicy mojej córki siedzieli sami w domu przez całe wakacje.
          • 1234wxyz Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:44
            Nie przez całe. Autorka napisała że byla z dziećmi na 2 tyg. wakacjach. Z własnego dzieciństwa pamiętam to dokładnie tak samo: 2 tyg wakacji a później siedzenie w domu. Z obserwacji znajomych - identycznie. Nie każdy ma babcie/ciocie itd. Jasne że fajnie wyjeżdzać i poznawać ludzi, ale no niekiedy nie ma opcji i trudno- to też nauka że nie zawsze ma się wszystko czego się chce.
          • kropkacom Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:46
            Myślałam, że wakacje są po to aby dzieci złapały oddech od szkoły?
            • maslova Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:52
              Dokładnie. Bardzo lubię urlop, ale gfybym miała dwa miesiące spędzać na samych podróżach i atrakcjach, chyba bym się wykończyła... wink
            • sonrisa06 Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:52
              Zależy jak kto lubi łapać oddech. My jesteśmy z tych co na tyłku w domu nie usiedzą, córka taka sama.
              • 1234wxyz Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:59
                Bo ma możliwość. I super. Ale taka mozliwość nie zawsze jest i też nie ma w tym żadnej tragedii. Ja też z tych co na tyłku nie usiedzą i miałam tak od dziecka, ale -no cóż za nieszczęście, rodzice nie mieli kasy i poza 2 tygodniami kolonii musiałam jakoś usiedzieć. Przeżyłam. Koloniami natomiast byłam zachwycona tak bardzo że praktycznie nawet nie chciałam w czasie ich trwania spać, żeby nic nie przegapić i wykorzystać na maxa. Myślę że doceniałam je dużo bardziej niż dzieci, które miały zapewnione atrakcje na każdy dzień wakacji.
                • sonrisa06 Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 00:08
                  Słuchaj to nie zawsze jest kwestia pieniędzy. Mam takie dwie koleżanki, które pracują na różne zmiany i sobie dzieci nawzajem podrzucają. Dzieci nie mają nie wiadomo jakich atrakcji, ot wycieczkę do lasu na przykład, ale mają cały dzień opiekę. Kwestia organizacji i znajomych, a nie kasy i babci na podorędziu. Nie wszystko się sprowadza do pieniędzy.
                  • 1234wxyz Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 00:15
                    No to mówię 3 raz - nie zawsze taka możliwość jest. Jak rodzice pracują na etat, a nie mają zaufanych ludzi, z którymi mogą zostawić dzieci, a przy tym mają pecha nie tryskac pieniędzmi to dziecko musi po prostu się nauczyć ze trudno, wakacje na wyjeździe trwają jakiś tam czas, a później są w domu. Nie zawsze wszystko da się "zorganizować". I żadnej tragedii w tym nie ma, normalne życie większości ludzi.
                    • sonrisa06 Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 00:27
                      A czy ja mówię, że jest tragedia? Po prostu ja się nie spotkałam, żeby rówieśnik mojej córki siedział sam w domu w wakacje. Pewnie takie dzieci są, ale nie w moim otoczeniu. Klasa mojej córki zżyta jest i fajna, my jako rodzice przyjaźnimy się i wielokrotnie pomagaliśmy sobie w opiece nad dziećmi.
                      • 1234wxyz Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 00:32
                        No i ok, nie spotkałaś się to fajnie, dla dzieci zwłaszcza, ale dla ogromnej liczby dzieci normą jest zostawanie w domu i mogę Cię o tym zapewnić, chociaż spoko przeczytać że są rejony czy grupy, wśrod których się to nie zdarza.
                  • maslova Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 00:26
                    A ja się cieszę, że moi rodzice nie organizowali mi opieki na całe wakacje, bo UWIELBIAŁAM być sama w domu.
                    • claudel6 Re: opieka nad dziećmi w wakacje 20.07.16, 23:57
                      ja tez lubilam być sama w domu. poza tym byłam uzależniona od podwórka i poórkowych koleżanek. siedzialam cale dnie na dworzu i doskonale się bawilam.
              • fifiriffi Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 09:12
                sonrisa06 napisała:

                > Zależy jak kto lubi łapać oddech. My jesteśmy z tych co na tyłku w domu nie usi
                > edzą, córka taka sama.

                och no cudownie... a sa tez ludzie, których nie stać na ciągłe wyjazdy, nie mają tyle urlopu, potrafią usiedzieć na tyłku i nie mają rodziny oddalonej o 70km w miejscowości, gdzie jest coś do zwiedzania.Kiedy ematka zrozumie,że nie każdy ma tak JAK ONA SAMA!
          • kaszub-ska Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 00:23
            I to właśnie widzę dookoła. Babcie i dziadkowie minimum połowę wakacji opiekują się wnukami. Podrzucania dzieci nie zaobserwowałam, każdy wyjeżdża ze swoją rodziną i widocznie nie ma ochoty brać sobie dodatkowego kłopotu na głowę (rozumiem, bo sama wolę spędzić urlop tylko ze swoją rodziną). Mi nikt nigdy czegoś takiego nie zaproponował, a wszyscy wokół wiedzą, jaką mamy sytuację. Mnie samej byłoby głupio nawet zaproponować, gdy widzę, że nikt inny nie ma takiego problemu i widać, że nie jest zainteresowany.
            Generalnie każdy myśli o sobie. Nie mam pretensji, bo nie mam o co. Nie ma obowiązku pomagania sobie.
            Urlop na zakładkę mieliśmy z mężem przez 3 lata, mimo to zostawało 5 tygodni do zagospodarowania (była opiekunka-osoba z rodziny, ale koszt i tak bardzo duży, bo nikt za darmo nie będzie marnował czasu). Ileż można?
            Wszystko fajnie, dopóki ma się fajne babcie i dziadków, którzy są w stanie pomóc.
            • sonrisa06 Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 00:42
              Wiesz co, to jest bardzo przykre co piszesz. Że każdy myśli o sobie, że nie ma obowiązku pomagania. Ok może i nie ma, ale mnie by było bardzo przykro gdyby nikt z moich przyjaciół czy znajomych w takiej sytuacji nie zaproponował pomocy. Mnie koleżanki w różnych sytuacjach wielokrotnie proponowały opiekę nad moim dzieckiem, czasem korzystam, czasem nie, ale propozycje są. Nie wyobrażam sobie żyć wśród ludzi, którzy nie pomogą w potrzebie. Jeśli Ty wokół siebie nie masz takich pomocnych ludzi to rzeczywiście nic innego nie zostaje, jak zostawić dziewczynki same.
              • slonko1335 Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 07:30
                Nasi wszyscy znajomi pracują i mają takie same problemy jak my-musza jakos zapewnić opiekę swoim dzieicom całe wakacje, jak wyrwą trochę urlopu to wyjeżdżają,nikt cały urlop nie siedzi w domu-no chyba że musi z jakichś powodow ale zwykle te powody wykluczają opiekę nad cudzymi dziecmi w tym czasie. Nawet jak zdarza mi się "pozbyć" jednego dziecka to i tak zostaje drugie... Oczywiście nie ma problemu gdy to kwestia kilku godzin to ktos się tam zawsze znajdzie kto pomoże ale to tylko kilka godzin...
              • kaszub-ska Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 11:13
                Generalnie nie mam dużo znajomych z dziećmi w wieku moich córek. Rodziców dzieci z ich klasy znam tylko z zebrań (mieszkamy tu rok, wcześniej dzieci chodziły do innej szkoły, ale jako rodzice też nie byliśmy zintegrowani, jedynie dzień dobry przy przyprowadzaniu-odprowadzaniu z domów czy świetlicy). Z klasy młodszej córki kilka znam osób z widzenia przy odbieraniu ze świetlicy, ale nigdy nawet nie rozmawiamy, każdy się spieszy (ja też, bo dzieci zawożę na zajęcia dodatkowe).
                Moje rodzeństwo ma dorosłe dzieci.
                Męża rodzeństwo mieszka daleko i nie mają tego problemu, bo każdy ma babcie i dziadka, w dodatku blisko. Ale jak zaprosiliśmy ich dzieci do siebie rok temu na 2 tygodnie, to chętnie skorzystali. Natomiast o rewanżu choć na weekend nic nie słychać.
                Moje przyjaciółki mają córki w młodszych klasach podstawówki i jedna spędza z babcią na jej działce całe wakacje z wyjątkiem wyjazdu z rodzicami, druga wędruje między jednymi dziadkami a drugimi i jeszcze z nimi wyjeżdża. Jedna moja przyjaciółka jest jedynaczką, druga ma brata, ale bezdzietnego, może dlatego babcie tymi wnuczkami chętnie się zajmują. Dla nich problem wakacji nie istnieje.
                I tylko my od początku szkoły bulimy opiekunkomsad
                • pade Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 11:45
                  A te dorosłe dzieci to może studenci?
                  Nie chcieliby sobie dorobić na wakacje?
                  Bo jednak fajnie byłoby gdyby dziewczynki mogły wyjść na ten rower czy rolki.
                  "Ale jak zaprosiliśmy ich dzieci do siebie rok temu na 2 tygodnie, to chętnie skorzystali. Natomiast o rewanżu choć na weekend nic nie słychać."
                  To sama zadzwoń, przedstaw sytuację i poproś o pomoc. Przynajmniej będziesz miała odmowę czarno na białym.
                  • pade Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 11:55
                    I jeszcze "Zostawiacie dzieci w tym wieku same, czy organizujecie im opiekę nie ważne jak dużym kosztem (np. pożyczki w banku)? "
                    Ja bym zorganizowała opiekę kosztem własnym, czyli rezygnacji z czegoś, ew. pożyczki.
                    Dzieci zawsze były dla nie priorytetem.
                    • memphis90 Re: opieka nad dziećmi w wakacje 19.07.16, 16:01
                      >a bym zorganizowała opiekę kosztem własnym, czyli rezygnacji z czegoś,
                      No ale z czego konkretnie...?
                      • pade Re: opieka nad dziećmi w wakacje 19.07.16, 16:14
                        A skąd mam wiedzieć z czego może zrezygnować autorka? To tylko ona sama wie. Może da się wyremontować jedno pomieszczenie mniej, albo położyć tańsze panele, gdybam sobie.
                        • madzioreck Re: opieka nad dziećmi w wakacje 19.07.16, 16:48
                          pade napisała:

                          > A skąd mam wiedzieć z czego może zrezygnować autorka?

                          Za to sugerujesz, a więc pewnie "wiesz", że dla niej widocznie dzieci nie są priorytetem, skoro nie rezygnuje uncertain
                          • pade Re: opieka nad dziećmi w wakacje 19.07.16, 17:02
                            Czepiasz się bez sensu.
                  • kaszub-ska Re: opieka nad dziećmi w wakacje 19.07.16, 13:50
                    Pade przez 2 lata opiekunką była córka mojej najstarszej siostry, studiowała wtedy, dostawała kasę. Wymagań żadnych nie miałam, gotować nic nie musiała ani nigdzie wychodzić z dzieciakami. Córki bawiły się w domu albo na podwórku pod blokiem. Rok temu w ferie córkami opiekowała się córka mojej drugiej siostry, 18-latka. Wymagań również żadnych nie miałam. Dostała 600 zł za 2 tygodnie, twierdziła, że mało. W wakacje dostała 1300 zł za 5 tygodni. Stwierdziła, że jej się nie opłaca. Nie wiem, czy w tym roku, gdzieś pracuje, ja nie planowałam szukać nikogo do opieki dla córek, i tak nie mam na to pieniędzy. Zresztą nie poprosiłabym siostrzenicy, bo teraz dowiaduję się od sióstr przy okazji innych tematów, że przecież cała rodzina mi tyle pomaga.
                    Co do szwagierki rok temu powiedziałam, że za rok będzie wymiana, moje córki przyjadą do nich. Uważam, że to od nich powinno wyjść zaproszenie, nie chcę o nic prosić. Generalnie my się widywaliśmy przez lata tylko u teściów. Ja nie mam właściwie ze szwagierką kontaktu, pomijam, że w obecnej sytuacji nie chcę mieć. Rok temu to nam zależało, żeby nasze córki miały atrakcje w postaci czasu spędzonego z kuzynami, bo nigdzie nie wyjeżdżaliśmy. Im nie zależy, bo mają opiekę dla swoich dzieci na miejscu.
                    Więc tak to wygląda.
                    • pade Re: opieka nad dziećmi w wakacje 19.07.16, 14:01
                      Rozumiem.
                      Szkoda, że daleko ode mnie mieszkaszsmile
              • memphis90 Re: opieka nad dziećmi w wakacje 19.07.16, 16:00
                >Wiesz co, to jest bardzo przykre co piszesz. Że każdy myśli o sobie, że nie ma obowiązku >pomagania.
                A co z rewanżem? Naprawdę, bardzo Ci zazdroszczę, że możesz posiedzieć kilka tygodni na urlopie, zajmując się dziećmi znajomych i licząc na wzajemność. Ja mam 5 dni urlopu, które poświęcam na wyjazd i siłą rzeczy niczego na zakładkę ze znajomymi nie zrobię. Zrozum, że nie każdy ma tak jak Ty, a długi urlop w wakacje to luksus, a nie norma uncertain
            • maslova Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 00:43
              > I to właśnie widzę dookoła. Babcie i dziadkowie minimum połowę wakacji opiekują się wnukami.

              No ale w sumie w tym roku dziadkowie też zajmą się Twoimi dziećmi, bo w sierpniu będziecie u nich mieszkać, prawda? smile

              > Podrzucania dzieci nie zaobserwowałam, każdy wyjeżdża ze swoją rodziną i widocznie nie ma ochoty brać sobie dodatkowego kłopotu na głowę (rozumiem, bo sama wolę spędzić urlop tylko ze swoją rodziną). Mi nikt nigdy czegoś takiego nie zaproponował, a wszyscy wokół wiedzą, jaką mamy sytuację. Mnie samej byłoby głupio nawet zaproponować, gdy widzę, że nikt inny nie ma takiego problemu i widać, że nie jest zainteresowany.

              Szczerze, w moim otoczeniu też nie zauważyłam takich "wymian", może dlatego, że najbliżsi znajomi pracują tak samo, jak my z mężem. Natomiast większość dzieci w wieku od 9 lat zostaje przez część wakacji sama w domu i nie spotkałam się ze zdziwieniem czy jakimikolwiek negatywnymi opiniami w tym temacie
              • kaszub-ska Re: opieka nad dziećmi w wakacje 19.07.16, 13:55
                Dziadkowie zajmą się, bo nie mają wyjścia, na chama się wcisnęłam do rodziców na czas remontuwink Na pewno byliby zadowoleni, gdybym zorganizowała dzieciom inne atrakcje. Zresztą mam jakąś tam możliwość przenieść się gdzieś indziej, niestety do gorszych warunków, ale nie wykluczam tego. Wszystko będzie zależało od zdrowia rodziców.
            • pade Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 09:18
              Kaszubska, ja Ci dobrze radzę, niech się tatuś pomartwi o opiekę nad dziećmi.
              Ile Ty jeszcze weźmiesz na swoją głowę?
              • kaszub-ska Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 11:21
                Dla niego to nie jest żaden problem, bo są na tyle duże, że sobie poradzą i zawsze mogą zadzwonić. On też do nich dzwoni w ciągu dnia i sprawdza.
                Generalnie ja nie widziałam w tym problemu, dopóki wszyscy wokół nie zaczęli się dziwić, że wypadki, że nie wiadomo, co do głowy wpadnie, ze taki małe dzieci. Mężowi nikt nie truje, bo kto niby.
                • pade Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 11:46
                  Ja widzę problem w tym, że będą cały czas w domu. Różne rzeczy z nudów mogą im przyjść do głowy.
                  • kotradykcja Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 12:00
                    "Ja widzę problem w tym, że będą cały czas w domu. Różne rzeczy z nudów mogą im przyjść do głowy. "

                    Mam takie same obawy. Dziecko + nuda + brak osoby dorosłej w pobliżu przez cały dzień to zabójcza kombinacja. Może dzień -dwa dałoby radę, ale przez dłuższy czas... Nie byłabym w stanie skupić się na pracy sad
          • edelstein Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 08:05
            Ojp jakie bzdury.A co jak babci 50km dalej nie ma,nie ma ogolnie rodziny,a rodzice musza pracowac,a nie urzadzac wypady kazdego dnia?Nie kazde dziecko chce tez jechac na kolonie.
          • skarolina Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 10:53
            Moja mama była nauczycielką i najlepsze momenty wakacji domowych, to były te, kiedy ona jechała do miasta coś załatwić, a ja mogłam być sama w domu, a nie pod skrzydłami mamusi. Koleżanka z kolei dwa lata temu zapełniła swoim synom pełne dwa miesiące wakacji - wyjazd z rodzicami, wyjazd z dziadkami, kolonie, półkolonie i co? - 11 i 9-latek byli mocno rozżaleni, że w ogóle nie zdążyli sobie spokojnie pobyć w domu, a w czasie roku szkolnego też nie mają kiedy, bo szkoła i zajęcia dodatkowe.

            Moje dzieci (bo mam sporo urlopu) chętnie pojadą gdzieś ze mną, ale równie chętnie zostają w domu, kiedy ja muszę gdzieś pojechać i nie ma mnie dobrych parę godzin.
            • jehanette Re: opieka nad dziećmi w wakacje 19.07.16, 18:07
              Dokładnie! Czas kiedy rodzice przestali spraszsc / wysyłać mnie do dziadków na wakacje i byłam sobie sama w domu wspominam bardzo dobrze. Wreszcie laba, nikt nie medzi nad głową i nic nie wymaga. Jakoś tak dorosłe się człowiek czul od razu.
      • panterarei Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:28
        Oj jaką jesteś cudowną matką. Brawo Ty..już??Fajnie?To napisz kto się twoja 10latka będzie zajmować całe wakacje, bo nie wspomnialas
    • lady-z-gaga Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:28
      Ja bym nie zostawilasmile ale za wyrosną matkę Cię nie uważam. Skoro musisz, a dzieci sobie radzą, to nie ma nad czym dumac. Wiele zależy od dzieci, ich rozsądku i samodzielności, od tego gdzie mieszkacie. Każdy przypadek jest inny i sam wiek dzieci to nie jedyne kryterium, aby oceniać czy postępujesz słusznie, czy lekkomyślniesmile
      • kaszub-ska Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:47
        Prawda jest taka, że poradzić sobie muszą, bo nic lepszego nie wymyśliłam. Rozsądne są na tyle, na ile dzieci w tym wieku. Moje kosmetyki i ciuchy już poszły w ruch, a słodycze znikają w przyspieszonym tempie. Przy tylu godzinach w domu, nudzi im się, nie wiedzą już co mają robić. Najchętniej by chodziły na rower i rolki, ale nie pozwalam.
        • ewa_mama_jasia Re: opieka nad dziećmi w wakacje 19.07.16, 15:01
          A dlaczego nie pozwalasz? Jeśli masz blisko trochę miejsca, może park, to czemu nie miałyby skorzystać? Przecież pójdą razem. Każ wziąć telefon, uzbrój w szereg wytycznych rodzicielskich (sama wiesz jakich ) i niech idą.
    • slonko1335 Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:30
      Moja dziesieciolatka-sama chodzi i wraca do/ze skzoly od połowy drugiej klasy. W domu sama(lub z koleżankami) zostaje przez kilka godzin w zwiazku z tym. Spkojnie przygotuje sobie cos do zjedzenia lub odgrzeje zupę. Przejeżdza kilka przystankow autobusem-od września sama będzie dojezdżać na wsyztskie zajecia dodtakowe jakie sobie wymyśli...a jednak samą na caly dzień(w sensie gdy my w pracy czyli 8-15) zostawiamy w absolutnie wyjątkowych sytuacjach i zdarzylo ise może ze dwa razy, na zajecia wakacyjne spokojnie jeździ sama autobusem-nie widzę tutaj problemu.
    • maslova Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:35
      Ja odkąd zaczęłam chodzić do szkoły, zostawałam w wakacje w domu sama, pamiętam, że gdy miałam 9 lat mama nauczyła mnie robić jajecznicę na kuchence gazowej zapalanej zapałkami. Byłam z siebie taka dumna, że robiłam sobie tę jajecznicę codziennie przez całe wakacje wink
      Moje dzieci (obecnie 9 i 11 lat) od zeszłego roku zostają same przez mniej-więcej połowę wakacji. Wystają dość późno, są pod telefonem, czas spędzają przed TV, komputerem oraz wychodząc na plac zabaw przed nasz blok. Nie zauważyłam u nich objawów choroby sierocej wink Obiad jemy, jak wracam do domu.
      Co do podróży autobusem, to sana nie wiem, starszą córkę puściłabym bez problemu, co do młodszego syna musiała hm się zastanowić.
      IMO nie powinnaś mieć wyrzutów sumienia, przecież się nie rozdwoisz, a jeśli masz z dziećmi kontakt telefoniczny, to na pewno będziecie spokojniejsi. Możesz ew. poprosić sąsiadów, czy w sytuacji awaryjnej dzieci mogłyby zgłosić się do nich.
    • mynia_pynia Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:38
      Nie wiem, nie wiem, nie wiem. Ja mieszkałam z dziadkami, na wakacje albo kolonia albo rodzice wywozili nas do 2 dziadków ale jako 12 latka pojechałam z moją 8 letnią siostrą do babci 400 km z przesiadką w Krakowie i tak już było zawsze. Jutro też jadę ale jako 37 latka, oczywiście z siostrą ;P.
    • berdebul Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:39
      Nie są za małe. Za chwilę się dowiesz, że nawet 16-letni niuniuś nie może zostać sam na dłużej, bo biedaczysko nie podgrzeje obiadu.
      Tak. Dojeżdżanie jest ok, ale daj im telefon (tani, na kartę) i pilnuj ładowania, niech się meldują jak dojadą na zajęcia i z nich wrócą.
      • edelstein Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 08:12
        Juz bylo,14letni niunius nie potrafi zostac z mlodszym brate.Pochlastalabym sie gdybym miala tak ciamajdowata niedorajde.
        • jakw Re: opieka nad dziećmi w wakacje 20.07.16, 19:16
          14-letnie starsze rodzeństwo z 6-latkiem pod opieką przez cały dzień, zwłaszcza gdy tych dni jest wiele, to nie jest jakiś rewelacyjny pomysł. Bo wtedy ten 14-latek ma prawdopodobnie spaprane wakacje przez 6-latka. Co innego gdy jest to sprawa sporadyczna lub 14-latek zaprowadzi młodsze rodzeństwo na zajęcia.
    • kfugktru23 Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:48
      Ja w tym wieku dostałem klucz na szyję i latałem z kolegami przez cały dzień. Obiad sam sobie przygrzewałem.
    • zurekgirl Re: opieka nad dziećmi w wakacje 17.07.16, 23:48
      Nie mialabym problemu z zostawieniem dzieci w domu, pewnie trudniej by mi przyszlo ich podrozowanie autobusem. Ale pogadaj z nimi, wyczujesz, jak one to widza. Nutka strachu i niepewnosci- jednak zalatwilabym jakas opieke, chocby na ten czas dojazdow. Jesli beda pozytywne w temacie, to super, nie ma nic fajniejszego niz samodzielne i ogarniete dzieci. Nie widze tez problemu w jedzeniu kanapek czy owocow zamiast odgrzewanych dan obiadowych wink
    • figrut Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 00:35
      Moje tak miały. Teraz to już nastolatki, ale był czas, kiedy młodszy miał 7, a starszy 9 lat i musieli sami zostawać w domu, kiedy ja byłam w pracy. Z najniższej krajowej ciężko opłacać opiekunkę, a żyć trzeba. Są sytuacje, których wiele ematek nie zrozumie, ale życie każdej z nas pisze własne scenariusze.
    • bywalec.hoteli Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 00:58
      Interesujący wątek!
    • kotradykcja Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 07:49
      Nie zostawiłabym.
      Nie ze względu na obawę, że niuniusie umrą z głodu, ale ze względu na to, że dzieci mają "ciekawe" pomysły, za to brak im dojrzałości reagowania na sytuacje nagłe, awaryjne.
      Lepszym pomysłem jest dojeżdżanie na zajęcia, bo przynajmniej w czasie tych zajęć będą miały opiekę i mniej czasu spędzą same w domu.
      • kaszub-ska Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 11:24
        Niestety żadne zajęcia bezpłatne nie trwają cały dzień, w dodatku są w kilku miejscach w mieście, więc trzeba dojechać, w szkołach nie dzieje się nic. Płatne półkolonie to jest koszt 300 zł za tydzień za dziecko.
        • kotradykcja Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 11:47
          Rozumiem, ale moim zdaniem jednak lepiej żeby dzieci były chociaż tych kilka godzin dziennie zaopiekowane.
          Nawet jeśli to raptem 4 godziny, to są 4 godziny mniej siedzenia w domu. Wydaje mi się, że im też będzie fajniej gdzieś wyjść niż siedzieć w domu codziennie po 8 godzin.
    • andaba Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 08:07
      O ile nie mają kretyńskich pomysłów (to dziewczynki, więc prawdopodobieństwo mniejsze) i są pełnosprawne umysłowo, to jak najbardziej mogą zostać.
      Ja bym swoją 9 latkę zostawiła bez problemu, a co dopiero ze starszą siostrą, będą się nawzajem pilnować tongue_out
    • fifiriffi Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 08:41
      kurde kiedys sie chodziło z kluczem na szyi i wszyscy mieli sie dobrze.A teraz jakieś wielkie zdziwenie.
      Mój 9 latek zostaje sam w domu często. Sam wychodzi do szkoły i sam z niej wraca.(2kl)
      Potrafi sobie zrobić kanapkę, zadba o siebie, zamknie drzwi i wyjdzie na autobus.Młodszy nie zostaje, bo tak sie nie składa.No i ma dopiero 6 lat.
      Na dwór też wychodzą same.Bez przesady... potem rosna takie sieroty, jak ma koleżanka, która sie dziwuje,że jej dziecko ma być bez niej na urodzinach kolegi z klasy big_grin (9latek)
      Dzisiaj moje dzieciaki są ze mną w pracy. Siedzą i grają, trudno... jakoś trzeba sobie poradzić.
      • kotradykcja Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 08:51
        "kurde kiedys sie chodziło z kluczem na szyi i wszyscy mieli sie dobrze"
        Inne czasy, inni ludzie, nie ma co porównywać, niestety.
        Kiedyś ludzie przychodzili do siebie w odwiedziny, dziś rozmawiają na czatach i komunikatorach.
        Kiedyś przychodziło się do znajomych obejrzeć ich zdjęcia z wakacji, dzisiaj wrzuca się zdjęcia na fejsa.
        Kiedyś obcemu dziecku można było zwrócić uwagę, ze źle się zachowuje, dzisiaj wszyscy udają, że nie widzą jak dzieciak męczy psa/kota czy bije własną matkę, bo wolą się nie narażać na awantury ze strony rodzicieli. Itd.
        Ogólnie świat był kiedyś bezpieczniejszy, dzieci wychowywała społeczność i normą było, że jak dzieciak siedział sam w domu, to w razie czego sąsiedzi by interweniowali.
        Dzisiaj nie zna się nawet ludzi mieszkających drzwi obok.

        A do pracy dziecko też ze mną czasem chodzi wink
        • fifiriffi Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 09:19
          przepraszam, ale nie wiem o czym piszesz...Ja nie rozmawiam ze znjaomymi na czatach czy komunikatorach. Jestem na jutro umówiona z koleżanka na oglądanie zdj z ich wakacji smile
          Więc i zdjęcia oglądamy i sie odwiedzamy.
          Co do zwracania uwagi-pamietam właśnie "w tamtych czasach" jak kolega znęcał sie nad kotem. Draka była taka,że cała szkoła po wakacjach jeszcze huczała a on sam poniósł konsekwencje.
          No i właśnie, ja mam sąsiadów reagujących, jestem umówiona,że w razie co , któreś podejdzie.Znajomi z bloków obok pomagają i my pomagamy.Tak, więc, ja nie obserwuję większych zmian.Bez przesady.
          • kotradykcja Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 09:50
            Fajnie, że masz jak masz.
            • fifiriffi Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 10:27
              ale ,że inni tak nie mają suspicious
              • kotradykcja Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 10:44
                No, kurczę, właśnie nie mają...
                • madzioreck Re: opieka nad dziećmi w wakacje 19.07.16, 14:12
                  kotradykcja napisała:

                  > No, kurczę, właśnie nie mają...

                  Może trzeba poczytać wątki z serii "mój dom moja twierdza", "czy otwieracie drzwi/odbieracie domofon jak nikt nie był umówiony" i zaraz się wyjaśni, czemu nie mają.
    • zmartwionanati Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 09:10
      Moje dziewczyny w wieku prawie 9 i prawie 11 lat zostają część wakacji same w domu. Resztę czasu albo kolonie, albo u babci. Dzisiaj najstarsza sama wolała jednak zostać w domu niż jechać do babci. Wiem, że głupot nie narobi, jak wychodzi to drzwi zmyka, więc nie mam problemu jej zostawić. Z młodszą też zostają same jeśli jest taka potrzeba (albo tak chcą, bo mam jeszcze 6-latka, któremu muszę opiekę zapewnić, więc i one w razie "w" mogłyby dołączyć do niego).
    • lokitty Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 10:10
      Ostatnio znajoma, która bardzo lubi podkreślać, jaka to jej córka po III kl. SP jest samodzielna (10 lat ma), prosiła mnie, żebym jej pilnowała. Więc jednak. I na całe 2 tygodnie, kiedy był czas między różnymi tam koloniami, półkoloniami, a matki urlopem, pozapewniała jej codziennie opiekę u różnych znajomych. Może to jest jakieś wyjście? Ta dziewuszka spędzała z jedną daną rodziną np. ze 2 dni, czyli znajoma raptem zwróciła się do 5 różnych osób, które w tym czasie mogły dysponować swoim czasem...
      • lokitty Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 10:11
        Ale Ty masz dwoje, to będzie im raźniej z drugiej strony. O ile razem nie wpadną na głupie pomysły wink.
        • lokitty Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 10:13
          A, i ze znajomych dzieci w tym wieku żadne nigdzie nie jeździ samo komunikacją miejską. Co najwyżej idą do sąsiadów 2-3 domy dalej, do sklepu niedaleko po drobne zakupy, do szkoły, jeśli mają blisko i można tam bez problemu dojść na nogach np. w 10-15 min. itp.
    • antychreza Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 10:21
      W V klasie jeździłam sama autobusem pół Krakowa na zajęcia gimnastyczne. Na ogół w godzinach popołudniowego szczytu. Żyję, mam się dobrze. W tym wieku umiała też podgrzać sobie obiad na kuchence gazowej. Inna sprawa, że na ogół mi się nie chciało i jadłam kanapki.
      Oczywiście, można też inaczej. I potem są takie zjawiska jak 19-latek, któremu mama palcem wskazuje gdzie ma podpisać dokumenty jak się wpisuje na studia, bo biedny sam nie wie. Moi rodzice wiedzieli gdzie jest mój dziekanat tylko dlatego, że był w Collegium Novum.
      Nie miej wyrzutów sumienia, nie masz powodu, V klasa to najwyższy czas żeby odpuścić i przestać być matką kwoką.
    • julita165 Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 10:23
      Koleżanka z pracy zostawiała córki w tym wieku. Ale to były naprawdę ogarnięte dziewczyny. Albo siedziały w domu albo jeździły na zajęcia ale tylko kilka przystanków jednym autobusem. Obiad jadły po powrocie rodziców.
    • edelstein Re: opieka nad dziećmi w wakacje 18.07.16, 10:34
      Moj 7latek siedzi sam po pare godzin.Jestesmy wyrodni i pracujemy w wakacjetongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka