klaviatoorka
30.07.16, 01:58
wyżalić się chciałam
pół nocy męczę się z atakiem rwy kulszowej, mam je rzadko, ostatni ze 3 lata temu, zapomniałam już jak to strasznie boli
Pomimo zdrowego trybu życia, niezłych wyników badań, wizyt u lekarzy raczej w celach kontrolnych, kilka razy w życiu przytrafiło mi się coś naprawdę bolesnego- złamanie miednicy (wypadek sam), dwa porody, poronienie,zastrzał, wyrostek, wrzody żołądka
w ciągu ostatnich paru miesięcy: zaliczyłam złamanie nogi z operacją śrubami i komplikacjami, kilkudniowy atak migreny, zapalenie ucha, zapalenie pęcherza , pora chyba UMIERAĆ
jaki macie prywatny ranking bólu?
leczenie kanałowe zęba, rany pooperacyjne, zabiegi oparzenia?
który poród bardziej bolał- siłami natury czy cesarka?
zajadacie się garściami leków i nadstawiacie do zastrzyków, czy zaciskacie zęby lub szukacie metod naturalnych? MAcie jakiś swój skuteczny sposób na różne bóle?