Dodaj do ulubionych

o homofobii

03.09.16, 13:05
takie badanko:
kobieta.gazeta.pl/kobieta/7,107881,20581272,zawziety-homofob-to-czesto-kryptogej-wskazuja-kolejne.html#Czolka3Img
Gdyby mnie spytali to bym im to od razu powiedziała jako oczywistość, nie musieliby prowadzić kosztownych i uciążliwych badań.
Zgadza się to z waszymi obserwacjami?
To nie jest wątek polityczny, ale same rozumiecie...wink
Obserwuj wątek
    • beataj1 Re: o homofobii 03.09.16, 13:19
      Też mi się tak wydaje że homofobia ma za zadanie przykrycie co najmniej fascynacji tym tematem.
      Zauważ że takie osoby mają gruntownie przemyślane to jak geje uprawiają seks. Koniecznie musi paść jakiś naturalistyczny opis co, kto, kto komu i jak wkłada.
      Jeśli kogoś ten temat nie dotyczy nie musi mu poświęcać aż tyle uwagi i nie wzbudza to w nim aż tyle emocji.
      I koniecznie, ale to koniecznie trzeba dodać że to be, fe i nie uchodzi. Bo zawsze istnieje cień szansy że się ktoś połapie że jednak ten temat fascynuje i wzbudza niezdrowe emocje.
      • semihora Re: o homofobii 03.09.16, 13:44
        Prawda? Ja jako "heteryczka" mam wyłącznie dość ogólne pojęcie, jak się bawią lesbijki i żadnej potrzeby, aby się z tym zapoznać, ale nie mam z tym problemu - niech się dziewczyny bawią na zdrowie. Natomiast panowie z silną homofobią nie dość, że szczegółowo omawiają praktyki gejowskie, to jeszcze dokładają do tego jakieś fetysze, zapewne własne.
        • beataj1 Re: o homofobii 03.09.16, 14:02
          Seks lesbijski to inna para kaloszy. Takie homofobiczne misie są przekonane że kobiety są ze sobą tylko z braku laku, dlatego że nie spotkały na swojej drodze Prawdziwego Mężczyzny. I oczywiście w rojeniach tych Misiów to oni mieliby szanse stać się tymi Prawdziwymi Mężczyznami. I wtedy natychmiast lesbijki przestały by być lesbijkami. W końcu tak jest w pornolach a jak wiadomo pornole to filmy niemalże dokumentalne.

          A takie geje - dołączyć nie wypada (nawet jakby się bardzo chciało). Istnieje szansa że oferta własna Misia będzie średnio atrakcyjna. To trzeba wynielubić - im bardziej kusi tym głośniej trzeba krzyczeć że to sprzeczne z naturą...
          • semihora Re: o homofobii 03.09.16, 14:28
            Zdaję sobie sprawę z tego, jak panowie postrzegają lesbijki, ja tylko pokazuję na własnym przykładzie, że jeśli mnie coś nie rajcuje, to się tym nie interesuję i w to nie wnikam, a skoro panowie są świetnie zorientowani w temacie, którym podobno się brzydzą, to coś musi być na rzeczy smile

            Jasna to sprawa, że w świecie kuców-buców lesbijki tylko czekają na jakiegoś jurnego buhaja, który im pokaże supermoc swojego przyrodzenia.
            • wuika Re: o homofobii 03.09.16, 14:35
              Panowie dwiema kobietami fascynują się bardzo. I niezmiennie: on by tam zdziałał, że hej! Jak pomyślą i dojdą do wniosku (albo ktoś im ten wniosek w końcu w łeb wtłoczy), że nie mieliby czego tam szukać, to chociażby chcieli popatrzeć wink Tyle z rozmów z kolegami big_grin
    • zla.m Re: o homofobii 03.09.16, 15:22
      Mnie bawi "ja się ze swoją orientacją nie afiszuje" wypowiadane przez ludzi z obrączka na palcu oraz "bo te ich parady" - a karnawał w Rio czy występy cheerleaderek, to takie artystyczne happeningi.
      • grrrrw Re: o homofobii 03.09.16, 15:48
        I jak tu nie byc homofobem...


        theincredibletide.wordpress.com/2013/04/11/homophobia/gay-pride-2011-paris/
        • paszczakowna1 Re: o homofobii 03.09.16, 16:36
          Wyszukujesz w sieci zdjęcia sprzed 5 lat z Paryża, by się pobulwersować?
          • grrrrw Re: o homofobii 04.09.16, 08:53
            Jakie to ma znaczenie, że pięć lat temu ? Takich zdjęć przedstawiających nieprzyzwoite zachowanie jest masa w necie.

            Odczuwam niechęć do ludzi paradujących nago po ulicach.
    • tiszantul Re: o homofobii 03.09.16, 16:18
      > Gdyby mnie spytali to bym im to od razu powiedziała jako oczywistość, nie musie
      > liby prowadzić kosztownych i uciążliwych badań.
      > Zgadza się to z waszymi obserwacjami?
      > To nie jest wątek polityczny, ale same rozumiecie...wink

      próba uniemożliwienia krytyki. "Krytykujesz to sam jesteś pederasta". Tak samo bezczelne jak nazwanie niechęci do homoseksu homofobią.
    • taki-sobie-nick Ale to dotyczy mężczyzn, haha 03.09.16, 20:01
      Baby mogą sobie homofobić. tongue_out
    • taki-sobie-nick "Często" to nie jest naukowe określenie 03.09.16, 20:02
      To ile procent tych chłopów jest homo?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka