Dodaj do ulubionych

Która godzina? 2.0

    • klamkas Re: Która godzina? 2.0 02.10.16, 17:03
      Korzystając z poprawiającej się formy i pustego zamku postanowiłam trochę popracować. I co? Od razu się na mnie zemściło (patrzcie wątek o Office). Czy słuszny jest mój wniosek, że nie jestem stworzona do pracy? wink

      17.03
      • mid.week Re: Która godzina? 2.0 02.10.16, 20:42
        Nigdy nie widziałam bajki o pracującej królewnie albo księżniczce. Jeśli cokolwiek robiła to było przejściowe (np.Kopciuszek) a koniec końców zalegała w luksusach. Zdecydowanie Office nie kojarzy się z arystokracją. No ewentualnie księzniczka może miec swój office, czyli gabinecik z pięknymi drewnianymi meblami w którym zasiada i bardzo inteligentnie wygląda.
        20:42
        • klamkas Re: Która godzina? 2.0 02.10.16, 20:46
          Tylko co mam zrobić, jak lubię tą orkę, ale orka mi się buntuje? Może nie wypada, ale tak na prawdę, to kto królewnie zabroni? wink (tylko orka mało podatna na moje moce)
          • mid.week Re: Która godzina? 2.0 02.10.16, 20:52
            Musisz uwolnić Orkę. Uwolniona jest potulniejsza.
            20:52
            • klamkas Re: Która godzina? 2.0 02.10.16, 20:59
              Nie wiem jak się robi emotkę serduszko, ale bym ci posłała smile

              20.59
              • mid.week Re: Która godzina? 2.0 02.10.16, 21:05
                http://emots.yetihehe.com/1/wstydnis.gif

                http://emots.yetihehe.com/1/buzki.gif

                21:05
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 2.0 02.10.16, 18:07
      Księżniczki, jak pójdę jutro na pocztę, żeby odebrać swoją paczkę, to będzie łamanie strajku, czy nie? tongue_out

      18:07
      • mid.week Re: Która godzina? 2.0 02.10.16, 20:43
        To zalezy od zawartości paczki. Jeśli zamówiłaś coś czarnego, spiralę albo transparent na pochód to możesz odebrać bez obaw.
    • mid.week Re: Która godzina? 2.0 02.10.16, 21:08
      Dlaczego o tej porze pieką ciasta w telewizji? Ludziom tak z cukrem przed oczami paradować? Przecież to niehumanitarne. Wszystkie cukiernie zamknięte, co ja mam zrobić z tą przepotworną chcicą na tort???

      21:08
      • angeika89 Re: Która godzina? 2.0 02.10.16, 23:43
        My z mężem oglądaliśmy wcześniej Master Chefa i skubańce robili desery...
        Pokonałam chęć otwarcia ptasiego mleczka i poszłam umyć ząbki co by juz nie kusiło wink
        Podejrzewam że jutro do porannej kawy i tak się skuszę.
        23:43
        Goodnight smile
        • jan.kran Re: Która godzina? 2.0 03.10.16, 07:25
          Ja wczoraj zeżarłam kawał nugatu i samosy ziemniaczane,W zwiazku ztym właśnie odbyłam karnaą bieżnię.
          Dziś mam wolne ,zrobię na obiad spagetti wege.

          7.25
          • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 03.10.16, 07:29
            Poniedziałek.
            Trzymajcie się dziewczyny, w kobietach jest moc
            07.29
            • mid.week Re: Która godzina? 2.0 03.10.16, 07:38
              https://bymem.pl/upload/images/medium/2016/04/no_woman_no_kraj_transparent_napis_na_2016-04-27_16-27-22.jpg

              Pogoda nie sprzyja protestom pod chmurką, przynajmniej we Wrocławiu.
              Ale nie sprzyja tez wychodzeniu do pracy, jest więc nadzieja, ze kilka wolnych na żądanie dodatkowo wpadnie...

              7:38

              • jan.kran Re: Która godzina? 2.0 03.10.16, 10:21
                Strajk śledzę na fejsie ,moja córka dziś protestuje w Berlinie.
                Poproszę dzś o kciuki dla syna.

                10.20
              • angeika89 Re: Która godzina? 2.0 04.10.16, 00:25
                lubię to smile
    • jan.kran Re: Która godzina? 2.0 03.10.16, 07:38
      Dziewczyny i chłopaki, bardzo wielu mężczyzn popiera strajk.
      7.37
    • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 03.10.16, 20:05
      20:05
      Melduję, że jestem zmęczona mentalnie i fizycznie, dlatego rzadko zaglądam.
      I chałupy nie mogę ogarnąć.
      Niech już przyjdzie jakaś szaruga jesienna.
      Byle nie w tym tygodniu big_grin
      • klamkas Re: Która godzina? 2.0 03.10.16, 20:18
        Ja się właśnie zrelaksowałam w grocie solnej. Byłam pierwszy raz - czad: szemrze strumyk, z głośników słychać mewy, szum morza, kocyk cię otula... Zamierzam tam zdrowieć i pięknieć regularnie wink.

        20.18
        • mid.week Re: Która godzina? 2.0 03.10.16, 20:24
          Musze do groty jakiejś... na miesiąc sięzaszyć.

          Wredna pipa, moja pracodawczyni, robi mi popisowy numer "a ja ci pokarze" i nie chce mi wypełnić potrzebnych dokumentów. A jak ich nie złoże szybko w zus to zostanę bez kasy... trochę mi juz niedobrze z nerwów sad

          20:24
          • klamkas Re: Która godzina? 2.0 03.10.16, 20:36
            O rany... Współczuję. I trzymam kciuki za pozytywne rozwiązanie.
          • pade Re: Która godzina? 2.0 03.10.16, 22:01
            Idź do zusu i powiedz jak wygląda sytuacja. Tam są fajne dziewczyny, na pewno coś doradzą.
            Powodzenia.
            • klamkas Re: Która godzina? 2.0 03.10.16, 22:10
              O którym zusie piszesz?! Ja mam teorię, że bycie pracownikiem zusu, to specyficzny stan umysłu wymagający nienawiści do ludzi ;p.
              • pade Re: Która godzina? 2.0 03.10.16, 22:12
                serio? Na Pretficza chodzę albo dzwonię i nigdy nie odprawiono mnie z kwitkiem.
                • mid.week Re: Która godzina? 2.0 04.10.16, 07:01
                  Idę dziś po resztę dokumentacji od lekarza specjalisty, do zus oraz (jeśli zus nic nie podpowie) do biura rachunkowego z czekoladą, zeby mi panie wypełniły i dały tej &^%%& do podpisu jak się u nich pojawi. Trzymajcie dziś kciuki za powodzenie operacji wink
                  We Wrocławiu było wczoraj 20tysięcy parasoli na rynku big_grin Ha!
                  Plus ja bo nie miałam parasola i mokłam.

                  &:00 Do bojuuu!
                  • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 04.10.16, 07:11
                    No to trzymam! Do boju!!
                    7:11
                    • jan.kran Re: Która godzina? 2.0 04.10.16, 07:14
                      Dasz radę ,trzymam !!!
                      7.14
                  • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 04.10.16, 07:32
                    Trzymam kciuki ! Załatw ją !

                    Deszczodzień u mnie.
                    07.32 spać, spać, spać.....
                    • mid.week Re: Która godzina? 2.0 05.10.16, 09:39
                      Księżniczki nie uwierzycie - stał się cud.

                      Wysłałam @ DW dyrektorzy oraz tata pani pseudoprezes z informacją, że ZUS polecił mi dołaczyc do wniosku skargę na pracodawcę. Napisąłam, że przekazuje infomację bo nie mam na celu robienia nikomu kłopotów.
                      Otrzymałam odpowiedź od najjaśniej panujacej, że nie otrzymała moich maili z dnia 28.09 oraz z dni kolejnych. Pytanie za 100 punktów - jeśli ktoś nie otrzymał jakiegoś maila to skąd zna datę jego nadania? big_grin big_grin big_grin
                      Ale oczywiście, teraz kiedy już wiadomość otrzymała wypełni dokumenty...

                      Rzyg


                      Ona jest jak PiS. Łże nieudolnie, topornie, mataczy i kłamie w oczy i nic a nic nie przejmuje się swoją obciachowością.
                      • pade Re: Która godzina? 2.0 05.10.16, 09:50
                        a to pindabig_grin

                        9:50
                        • mid.week Re: Która godzina? 2.0 05.10.16, 10:02
                          Na dodatek zaczeła pisac do mnie per Pani a przez kilka lat byłysmy na ty wink

                          10:02
                          • pade Re: Która godzina? 2.0 05.10.16, 10:44
                            ha, ja w ciągu jednego dnia jestem panią, kochaniem i skarbembig_grin

                            10:45
                          • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 05.10.16, 16:39
                            Wasza Wysokość powinna, tupeciara jedna. Żeby jej tak pryszcz na środku czoła zakwitł !

                            16.39.
                            • mid.week Re: Która godzina? 2.0 05.10.16, 19:03
                              Albo żeby jej zbotoksowane wary popękały wink

                              19:03
    • rosapulchra-0 Re: Która godzina? 2.0 Ja wiem, ja wiem, ja wiem.. 04.10.16, 08:39
      Że zainicjowałam ten wątek zupełnie niechcący. Że jestem tu nielubiana, wyszydzana i w ogóle be. Ja wiem.
      Ale podczytuję was czasem i wychodzi na to, że potraficie być naprawdę fajnymi dziewczynami. Ale nie o tym. Dość tej wazeliny.
      Piszecie o waszych zamkach, koronach, służbach i w ogóle.. A ma wam kto kandelabr potrzymać? Bo u mnie ni chu chu.. Zero chętnych uncertain
      Żeby wam nastrój srana poprawić - wczoraj wieczorem, tuż przed snem, sama, osobiście, własnoręcznie podbiłam sobie oko. Taka jestem zdolna. Nie dość, że podbiłam, to jeszcze przecięłam skórę na dolnej powiece. Krew się lała jak piwo z beczki. A dziś mam wyjść między ludzi. No i siedzę od rana i kombinuję, coby tu zrobić, żeby te siniora schować, bo czarny jest dosłownie.
      7:39
      • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 Ja wiem, ja wiem, ja wiem. 04.10.16, 08:57
        3 mm tapety i dasz rade smile najwyzej bed wygladac jak lalka.
        Ja z sincami na twarzy chodzilam dwa razy i nawet mi sie pod koniec nie chcialo maskowac. Pytali to odpowiadalam, nic do ukrycia nie bylo.
        8:57
        • rosapulchra-0 Re: Która godzina? 2.0 Ja wiem, ja wiem, ja wiem. 04.10.16, 09:18
          Ja też chodziłam. Spadłam ze schodów i tak sobie łeb poobijałam, że trzeba było szyć. Najmłodsza była ze mną w szpitalu. Dwa dni z domu nie wychodziłam, bo miałam problem z utrzymaniem równowagi. Najstarsza przyjechała pochwalić się, że A Level z matematyki zdała najlepiej z całej szkoły i gdy weszła do mojej sypialni, to zamarła po prostu. Wyglądałam, jakby mnie ktoś skopał po twarzy (miałam przeciętą skórę na skroni do kości, samo oczyszcznie rany i szycie trwało ponad godzinę, ja byłam nieprzytomna, a najmłodsza obok siedziała i prawie mdlała, gdy widziała, co lekarz dobi z moją głową). Zresztą najstarsza ma pecha z tym chwaleniem się wink Zawsze, gdy ona odnosi sukces i chce się pochwalić, to ja najczęsciej w szpitalu, albo obita wink Własnoręcznie.
          Muszę sobie poszukać jakiegoś chętnego do potrzymania tego kandelabru, bo małżonek znowu do pracy se poszedł, a ja z racji wizyty lekarskiej muszę zostać w domu uncertain

          Aaa! To oko mi tak spuchło, że pod okularem się nie mieści. Normalnie żal.pl
          • mid.week Re: Która godzina? 2.0 Ja wiem, ja wiem, ja wiem. 04.10.16, 09:31
            Nasuń koronę na oko i nos z godnością .

            9:39
          • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 Ja wiem, ja wiem, ja wiem. 04.10.16, 11:11
            O, opuchlizna jest o wiele gorsza niz siniak.
            Trzymaj sie, za pare dni zejdzie!
            11:11
            • jan.kran Re: Która godzina? 2.0 Ja wiem, ja wiem, ja wiem. 04.10.16, 11:27
              Chyba jedynie tapeta pomoże albo ciemne okulary .Współczuję ..

              11.27
              • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 Ja wiem, ja wiem, ja wiem. 04.10.16, 12:00
                W czasach, kiedy księżniczki nie musiały się ukrywać i nosiły zawodowe stylizacje wystarczyła woalka, albo ogólne spowicie w tiule i woale.
                A teraz weź człowieku kombinuj.
                Czapka w dużym daszkiem, albo sombrero to też rozwiązania nieidealne.
                • mid.week Re: Która godzina? 2.0 Ja wiem, ja wiem, ja wiem. 04.10.16, 12:26
                  Wpadam tylko na chwilę podziękować wam księżniczki za trzymanie kciuków. ZUS chce tylko pismo ze pracodawca nie udostępnia danych i sami będą to od tej ##:@?!!!! wydobywać. Cudnie jest, lecę załatwiać dalej.
                  12:25
                  • pade Re: Która godzina? 2.0 Ja wiem, ja wiem, ja wiem. 04.10.16, 12:31
                    supersmile
                  • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 Ja wiem, ja wiem, ja wiem. 04.10.16, 12:36
                    Dobrze!!! Oby tak dalej!
                    12:36
                    • mid.week Re: Która godzina? 2.0 Ja wiem, ja wiem, ja wiem. 04.10.16, 18:32
                      Właśnie przeczytałam że we Wrocławiu było nas więcej wczoraj niż w Warszawie! Wroclawianki wymiataja a mnie się wydawało, że nas niewiele. Przepraszam. Odszczekuje.
                      18:32
                      • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 Ja wiem, ja wiem, ja wiem. 04.10.16, 18:47
                        Wrocław to Wrocław i tyle wink.
                        Bardzo się cieszę, że poszczujesz babsko zusem. Tak trzymać, co se masz rączki w koronkowych rękawiczkach ubrudzić.

                        18.47 wybaczcie nawyk

                        Zjadłam właśnie dwa banany, małpa jestem, co ?
                        • mid.week Re: Która godzina? 2.0 Ja wiem, ja wiem, ja wiem. 04.10.16, 22:10
                          Poszczuję to dużo powiedziane. Dowiedziałam się, że nie ma przepisów obligujących ją do czegokolwiek, co za tym idzie nie ma kar. No ale niech się ZUS już sam z nią użera, bo mnie trzęsie na samą myśl.
                          Uf załatwiłam dziś wszystko co miałam do załatwienia, w nagrodę nakupowałam stertę ciach - takich z kremami, masami i bitą smietaną... Teraz jestem gruba, ale za to jaka szczęsliwa! big_grin big_grin big_grin

                          Królewna nie chce jeść szkolnych obiadów. Ja nie chcę płacić za to co ona nie je. I nie chce też żeby jadła codziennie słodkie bułki. Koniec końców o 22 smażę schabowego i gotuję ziemniaczki żeby jej jutro spakować. Tłukłam na ściereczce! I trę marchewkę z jabłkiem. To musi być miłość.

                          22:10
                          • klamkas Re: Która godzina? 2.0 Ja wiem, ja wiem, ja wiem. 04.10.16, 22:50
                            Dobrze, że wygnałaś babsko ze swojego królestwa.

                            Ja dzisiaj z miłości do mojej świątyni (ciała) zwlokłam zakichane i zakaszlane cielsko i korzystając z tego, że nie padało poszłam na trening. I teraz ruletka - ozdrowieję całkowicie, czy znowu zdechnę? wink (pięknie było - park cały nasz, bezchmurne niebo, gwiazdy (rzadko nad Wrocławiem niebo jest tak czyste).

                            22.50
                          • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 Ja wiem, ja wiem, ja wiem. 04.10.16, 23:01
                            Miłość to ogromnie męczące uczucie.
                            Dziś też robiłam schabowe, sztuk sześć. Ale tłukłam niekulturalnie, przez folijkę, bez ściereczki. Fasolka do tego pyszna i ziemniaczki. Rodzina najedzona po polsku.

                            Moje dzieci w szkole jeść nigdy nie miały czasu. Nadal nie mają. A ja im te kanapeczki.......
                            22.59
              • rosapulchra-0 Re: Która godzina? 2.0 Ja wiem, ja wiem, ja wiem. 04.10.16, 18:40
                Kochana Janiekranie wink Tu nie ma czego współczuć! Stara, pomarszczona baba z siniakiem pod okiem - tylko tyle. Lekarka mnie od razu spytała, co się stało. Grzecznie i zgodnie z prawdą odpowiedziałam, ona ze ną podzieliła się swoją historią - wyciągała dziecko z wózka - malucha takiego - i tak ją ten maluch kopnął w twarz, że musiała nos szyć. A ta moja lekarka to młoda dziewczyna, bardzo kompetentna, wyważona i przede wszystkim cierpliwa. Chciała mnie wysłać do szpitala, ale poszłyśmy na kompromis - oddałam krew do badania. A tu jest trochę inaczej z badaniami - robisz je, a potem, jeśli jest coś nie tak, to do ciebie dzwonią i wysyłają list. Jeśli jest OK, to nie masz żadnej wiadomości. Kilka razy było tak, że ambulans czekał pod domem, bo się okazywało, że mam złe wyniki i muszę być w szpitalu. Raz chciałam być bohaterką i sama pójść, tylko nie miałam siły zejść z łóżka wink
                Dobra, koniec tych opowieści, bo się zaczynam rozdrabniać, a nie o to chodzi. Poprawiam koronę i pędzę po mojego kurduplowatego rycerza.
                Aa! Wydaje mi się, że chyba wymyśliłam występ na ślub córki. Tylko cicho, sza!

                P.S. Mąż mi komputer zepsuł, niby naprawił, ale nie mam słownika i jeszcze paru bardzo ważnych programów i aplikacji, więc za błędy serdecznie przepraszam moim samodzielnie podbitym okiem.
                • zla.m Re: Która godzina? 2.0 Ja wiem, ja wiem, ja wiem. 04.10.16, 23:27
                  Można jeszcze nosić maskę. Z mojego doświadczenia - nabytego poprzez nocne oglądanie głupich filmów - w masce wchodzi się do banku, wszyscy robią "och, och, to napad" i dają ci pieniądze. Ty uprzejmie nie zaprzeczasz (to w końcu kraina dżentelmenów), bierzesz forsę i wychodzisz. Potem zdejmujesz maskę i liczysz kasę. Oraz mówisz: "widziałam go, tam pobiegł, panie władzo". Wymaga to pewnej inwestycji (maska oraz dowiedzenie się, jak jest "pan władza" po angilkańsku), ale moim zdaniem się opłaca

                  Zdrówka big_grin
                  • rosapulchra-0 Re: Która godzina? 2.0 Ja wiem, ja wiem, ja wiem. 05.10.16, 02:20
                    Uj z maską.
                    Właśnie zawiozlam dziecko najmłodsze do szpitala i zaraz tam wracam.
    • mid.week Re: Która godzina? 2.0 05.10.16, 07:07
      Światowy dzień nauczyciela.
      Dziś też nowy odcinek Azja Express - strasznie mnie wciągnęło. Patrzę i się reaksuję. Sam fakt, że nie muszę spać na betonie wprawia mnie w błogość.
      Sroda - już za chwileczkę będzie z górki do piątku.
      Skoro już tyle ludzi wyszo na ulicę to może by też poprotestować w tej, jakże słusznej, sprawie:
      https://www.bez-cenzury24.pl/upload/images/large/2014/08/sroda_to_polowa_tygodnia__2014-08-20_16-36-14.jpg

      Nie wiem czy to miało dotyczyć tylko nowych watków czy pojedyńczych wpisów również, ale melduję że zamknęłam 7:07
      • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 05.10.16, 07:27
        Ten piesek to moje wewnętrzne ja.
        Środa środą, wstałam z połamanym kręgosłupem, jasny gwint, że też dzisiaj musiał rozboleć.
        Dosyć narzekania, czas się zamknąć.
        I do roboty na jaki chleb zarobić, albo co....

        07.27
        • jan.kran Re: Która godzina? 2.0 05.10.16, 07:43
          Ja jeszcze ciagle jestem pod wrażeniem czarnego protestu.Spodziewałam sie ogromneg odzewu bo od momentu ogłoszenia czytałam 24/7 wszystko na fejsie co było o proteście , byłam w grupach organizujących protest i sama lat biorąc wielokrotnie udział lata temu w strajkach i manifestacjach czułam co się szykuje.Irytacja ludzi osiągnęła punkt wrzenia , to było czuć.
          A czy wiecie w jakim mieście na W było najwięcej demonstrantów ? Podpowiem że nie była to stolica))
          7.43
          • rosapulchra-0 Re: Która godzina? 2.0 05.10.16, 07:48
            Wroclove?
            • jan.kran Re: Która godzina? 2.0 05.10.16, 11:38
              rosapulchra-0 napisała:

              > Wroclove?
              ------------> Tak
              • jan.kran Re: Która godzina? 2.0 05.10.16, 13:58
                Żeby mi się tak chciało jak mi się nie chce... Lenię się a plany na dzis mam szerokie , ciekawe ile mi wyjdzie ...Bieżnia prysznic , fryzjer, jakieś zakupy spożywcze. Zanim pojadę do miasta zrobić wege bolognese. Zamieść schody przed domem , tona liści spadła.Umyć podłogę w komnacie fitness.Mamy z sąsiadką obok wspólny korytarz i tam stoi bieżnia i rower stacjonarny. Eventualnie przelecieć podłogi pałacowe mopem.Juz się zmęczyłam myśląc o tym co mnie czeka.A jeszcze mam w planie lekcję norweskiego z sąsiadką.
                • rosapulchra-0 Re: Która godzina? 2.0 05.10.16, 18:04
                  Całą noc byłam z najmłodszą w szpitalu. Prawdopodobnie będą ją otwierać. Czuję się fatalnie i fizycznie i psychicznie. Córka jest bardzo słaba, a lekarze nie mogą jej zdiagnozować. Dwa usg, RTG, badania, kroplówki, gorączka, ból, wymioty.. Wszystko było dobrze do wczoraj wieczorem, a teraz muszę się pozbierać, bo nie mogę przy niej płakać i okazywać strachu. Ona ma dopiero 18 lat.
          • mid.week Re: Która godzina? 2.0 05.10.16, 08:20
            U mnie - pisałam o tym wczoraj smile
            8:20
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 2.0 05.10.16, 13:52
      Dziś miałam pierwsze zajęcia na uczelni.
      Nie poszłam, bo zaspałam.
      Piękny początek, panno Marusiu.

      13:52
      • mid.week Re: Która godzina? 2.0 05.10.16, 16:16
        Trzeba być dobrze wyspanym aby dużo zapamiętywać wink

        U mnie pada od samego rana, a być może i dłużej...
        Woda, woda, woda, woda
        Jest tak mokro i łeb urywa
        Nic tylko wejść pod koc i nie wychylać nosa

        Czy to już jest sezon na grzańca?

        16:16 <- proszę jaka ładna godzina upolowana!
        • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 05.10.16, 16:22
          Ja mam doła. Aborcyjnego. Muszę się odciąć od netu, bo jak jeszcze raz przeczytam jakiegoś prolajfera płci męskiej, który nie wie, co to menstruacja albo ile trwa ciąża, to znajdę, pojadę i osobiście utłukę durnia.
          Będę zaglądać tylko do tego wątku.
          Na fejsie już chyba wygasiłam, co się dało.
          16:21
          • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 05.10.16, 16:44
            Masz rację.
            Ja ma już lęki nocne, przed tym co nowego rano w polityce będzie. Czuję się obijana o ściany, ciągnięta za kieszenie a krezusem nie jestem.
            Mam uczucie oglądania ,, Rancza II,, tym razem w wersji horror i w scenografii stolicy....

            Depresję dzisiejszą leczę naleśnikami z serkiem i winogronami. Mniam.

            16.44
            • zla.m Re: Która godzina? 2.0 05.10.16, 17:45
              Weź, ja mam już wszystkie spodnie podarte, bo co czytam wypowiedzi naszych "prolajfowców", to mi się nóż w kieszeni otwiera...

              17:45, pogoda barowa
              • mid.week Re: Która godzina? 2.0 05.10.16, 19:01
                Bardzo ładna metafora wink
                Też mnie ten temat dołuje. Generalnie jak mam być szczera to przy tej ekipie sprzątającej czuję się mentalnie gwałcona każdego dnia. Dlatego w kółko oglądam Nagi instynkt przetrwania, Katastrofy w przestworzach, Azja express itp. I staram się nie czytac wiadomości z kraju. Moze po kolejnych wyborach zacznę wink

                Ale wpadł dziś do mnie kolega, zabrał na piwo i teraz mnie szczęka od śmiechu boli wink
                Obgadaliśmy sobie wszystkich, ze szczególnym naciskiem na opisywaną wyżej panią od znajomości dat maili, których nigdy nie otrzymała big_grin

                Nie mam obiadu dla Królewny na jutro...
                Co robić? co robić?
                Naleśnik był wczoraj, schabowy dziś ale jeszcze je mam. W sumie nie ma przepisów zabraniających jedzenia 2 dni to samo.

                19:01
                • zla.m Re: Która godzina? 2.0 05.10.16, 19:19
                  Moja lubi paluszki rybne. Tak, wiem, ble i w ogóle. Pieczoną rybą bez panierki gardzi, niestety. Ot, kaprysy królewiątka wink

                  Pani od maili zawodniczka niezła, ładnie ją załatwiłaś i jeszcze wyszłaś na tą dobrą, co nie chce pisać skargi. smile

                  19:19
                • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 05.10.16, 20:46
                  Wiesz co ja robię jutro ? Kupiłam piersi kuraka, w kawałeczki pokroję, sól, pieprz, jajko. Wymieszam, dodam bułki tartej do miski z tym wszystkim i tak hurtowo panieruję mieszając. Można ziół - po uważaniu wink.
                  I na olej goracy do woka, wszystko naraz. Mieszam i robią się takie niby nuggetsy. Rodzina kocha takie pipry, wiem, że średnio zdrowe, ale lepsze to niż z fast foodu. Dostałam ( kocham dostawać ) słoik ogórków w zalewie octowej od znajomej. I obiadek z głowy wink. Jak zdążę to zupkę doprodukuję.

                  20.45 paralaksa zamiast prasowania....
                  • jan.kran Re: Która godzina? 2.0 05.10.16, 22:37
                    Bieżnia zaliczona, fryzjer takoż , komnata fitness lśni. Zamiast spaghetti bolognese wege Książę zaimprowizował sobie jakiś szybki sos fasolowo - pomidorowy.Zakupy wykonane , do schodów zagoniłam arystokrację , zmiótł dwie reklamówki liści, jesień idzie. Podłoga zamieciona , na mopie pomknę jutro.
                    Mimo póżniej pory planuję zrobić dziś wreszcie ten bolognese i nadzienie do burritos.Wstawię do lodówki i będzie na zapas bo pracuję od jutra cztery dni.Książe bardzo czesto gotuje więc go odciążę.
                    My często gotujemy na dwa dni.
                    22.37
    • mid.week Re: Która godzina? 2.0 06.10.16, 08:54
      https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/14590249_749804471826541_8223527076734311618_n.jpg?oh=3a50164bb2ed46446b5d06fcb8b4b8b5&oe=58734B1C

      Dziś 6.10. Dzień Mieszkalnictwa. Będę świętowała nie wyściubiając noska na zewnątrz. Szczególnie, że znowu pada! Miałam iść kosić trawnik na działce, ale chyba prędzej zgnije wink

      8:54
      • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 06.10.16, 08:59
        Dzien dobry! U mnie tez dzis dzien dosc brzydki, niestety we wlasnym domu jeszcze nie bylam.
        Amante nie powiedzial mi jednak ani ze jestem piekna, ani ze zasluguje na nowe buty, wiec sie przyda.
        Boje sie to napisac, zeby sie nie spieprzylo, ale nie mam w pracy kompletnie nic do roboty, wiec zaraz sobie tablet wyciagne i poczytam. Po angielsku, zeby nie bylo tak calkiem bezuzytecznie.
        8:59.
        • mid.week Re: Która godzina? 2.0 06.10.16, 09:26
          Zamiast butów wolałabym płaszczyk.
          Ja mam dziśdo zrobienia dwie rzeczy. Ale pewnie będę przez pół dnia zastanawiała sie jak ja dam sobie z tym radę, a kolejne pół usiłowała cokolwiek wyczarować. Po czym zrobię, co trzeba w 10 minut przed snem.
          Dlaczego amante nie mówi dzień dobry, jesteś piękna, dziś kupię ci nowe buty? Musisz go nauczyć. Po polsku, może tak bedzie mu łatwiej oferować codziennie zakupy obównicze wink
          • mid.week Re: Która godzina? 2.0 06.10.16, 09:30
            aaaaaaa obuwnicze aaaaaa
            • jan.kran Re: Która godzina? 2.0 06.10.16, 09:50
              Właśnie w sobotę zasłużyłam sobie na nowe buty chyba wynagrodzenie za działalność społeczną.Szłam na protest do pod norweski parlament i przechodziłam koło bardzo drogiego sklepu i tu zawołały mnie fajne buty, 50% zniżki.
              Idę do pracy po dwóch tygodniach leniwego urlopu , wesprzyjcie mnie mentalnie, proszę.
              9.49
          • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 06.10.16, 10:28
            Och, bo moj amante niekumaty niekumaty tych sprawach. On wczesniej nie mial na serio zadnej dziewczyny a w dodatku wychowany w meskim swiecie jako najmlodszy z braci. Wiec dopiero przechodzi proces cywilizowania big_grin
            Ale ze ma boskie cialo, kocha koty i mozna sie do niego w nocy przytulic, a przede wszystkim nie musze z nim mieszkac, to mnie te jego wady zwisaja. Grunt, ze mi mi nocy cieplo bylo wink
            Wsparcie mentalne dla Jan.kran przesylam i wyciagam tablet.
            10:28
            • mid.week Re: Która godzina? 2.0 06.10.16, 13:17
              Kto mi wytłumaczy:
              dlaczego internet kozoodporny?

              13:17
              • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 06.10.16, 13:26
                Też nie wiem, że koza wszystko zeżre, tylko internetu nie ? Licho wie...
                Nowe buty......gdyby były śliczne, w kolorze ciemnej czekolady, na zgrabnym słupku to tak, od razu byłabym piękna. Albo oficerki takie. Albo.....
                Czas się zamknąć, bo nie skończę do wieczora.
                13.26 czwartek, buro, ponuro i wieje lodem
                • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 06.10.16, 13:58
                  Wykrakalam.
                  13:57 a ja nie mam czasu sie podrapac.
    • mid.week Re: Która godzina? 2.0 06.10.16, 21:37
      Niedobrze Księżniczki, niedobrze. Wyświetlają mi się reklamy leków na osteoporozę oraz chwilówka plus ubezpieczenie na życie... czy to już starość?

      21:37 i już:
      https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/14502737_1997863840440058_5874897170211916511_n.jpg?oh=f1069ce2c55fcebe1754775e3c9b9ac7&oe=5870D36B
    • mid.week Re: Która godzina? 2.0 07.10.16, 07:59
      Sezon skrobania szyb w autach uważam dziś za rozpoczęty. Dobrze ze do kompletu mamy święto śmiechu, bo można st
      • mid.week Re: Która godzina? 2.0 07.10.16, 08:01
        Się wysłało głupie!

        ...bo można skrobac pękając ze śmiechu.
        8:01
        • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 07.10.16, 10:36
          Bardzo wspolczuje.
          Ja mam kolejny dzien unikania polskich forow bo mnie cholera bierze, psuje sie humor i w ogole.
          Wlasciwie to staram sie odciac od netu w ogole, bo co raz cos dolujacego sie trafi.
          Poczytam se ksiazke.
          10:35
    • zlotonaiwnych Re: Która godzina? 2.0 07.10.16, 11:05
      Smutny dziś dzień mam, wprawdzie wreszcie wolny wieczór od początku września i jutro późno do pracy, ale kupuję dziś ostatnie piwo, aż do lata. Przez wakacje w wyniku próbowania lokalnych wyrobów chmielowych oraz zagryzania miejscowymi przysmakami przybyło mi cztery kilo, co przy moich skłonnościach do tycia za chwilę zamieni się w dziesięć. Ciężka jesień i zima przede mną sad
      • mid.week Re: Która godzina? 2.0 07.10.16, 14:07
        OMG nie....? Jakże to? Może zastąpisz go chociaż grzańcem?

        Ja dziś odkryłam wspaniałą rzecz. I powinno ci się to moje odkrycie przydać! Otóż, całe lato łaziłam w płaskich trampkach i sandałkach. Dziś pierwszy spędziłam dzień w jesiennych koturnach i .... bolą mnie łydki! W miejscu, w którym nigdy, przenigdy mnie nie bolały. Wniosek? Samo noszenie obcasów sprzyja ćwiczeniu pewnych partii mięsni. Więc załóż koturny, słupki, szpilki czy co tam masz, rozsiądź się wygodnie i pij nasze zdrowie wink

        14:07
        • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 07.10.16, 14:13
          Zgadza się. Załóż piękne szpilki, sprawdź ile to to piwu smile przyznali kalorii - jakoś zbilansuj z resztą pokarmów. Piwo mi kiedyś lekarz kazał pić, ku zdrowotności.


          Że też nigdy słodyczy Ci lekarze nie zalecają ? Niedouczeni jacyś. Choc kiedys jedna stomatolog uznała chałwę za dobre źródło magnezu. I faktycznie - mnie ta potrawa bardzo uspokaja wink
          • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 07.10.16, 15:03
            Kobieto, napisz szybko jaką dolegliwość miałaś, że piwem można leczyć. Czuję, więcej - WIEM, , że jestem na to chora, ale przecież muszę to jakoś nazywać big_grin
            Miałam tu nie wchodzić (wink) ,ale chęć usprawiedliwienia swoich zwyczajów zwyciężyła.
            I jeszcze chałwa - chyba mam mało magnezu
            • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 07.10.16, 15:23
              Piwem leczyłam kamyczki i piasek nerkowy.
              Tu akurat wrogowi nie życzę.
              Ale - napój złocisty miał mnie przepłukiwać co przecież wskazane i potrzebne profilaktycznie wink. Słowa urologa. Te o profilaktyce.
              Inne napoje przepłukujące też polecał, ale piwo jakby wyróżniał. Jak mu nie wierzyć ???!!!!!

              A magnezem leczyć trzeba nerwowość, bezsenność i inne ataki szału. Czyli dużo potrzeba statystycznej ematce. Chałwy, mniam, sezamki też skuteczne !
            • klamkas Re: Która godzina? 2.0 07.10.16, 15:39
              Niedobory witaminy B na przykład - niefiltrowane piwo jest na to idealnym lekarstwem wink.
          • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 07.10.16, 15:14
            Mnie zalecili! I coca cole i ziemniaki big_grin
            Na hipoglikemie, jak ratunek w razie ataku. Ale odkad racjonalnie sie odzywiam, nie mam atakow big_grin
            15:14
            • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 07.10.16, 15:21
              nie, na tę chorobę z ziemniakami nie jestem chora.
              coca colę pijam bardzo rzadko , właściwie tylko jak mnie mdli, a więc też dla zdrowotności. Nie lubię słodkiego picia
            • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 07.10.16, 15:27
              O ! Czyli i hipoglikemię mam.
              ( czy to ten stan, kiedy przed oczyma wyświetla się czekolada z orzechami, rączki się trzęsą a żołądek drży ? )

              Ziemniaki kocham. Odkąd powiedzieli, że to zdrowie samo i słusznie należy kochać - pokochałam jeszcze bardziej. Colę mniej, kocham napadowo.
              Patrzcie, ile lekarstw człowiek nie docenia wink.
              • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 07.10.16, 15:28
                Ilu...ilu lekarstw

                15.28 piątek, zamieniam się w podskakującą lamę.....
                • mid.week Re: Która godzina? 2.0 07.10.16, 15:33
                  To się nazywa medycyna naturalna wink

                  15:33
              • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 07.10.16, 17:02
                Mnie przed oczami stawały smażone ziemniaki, najlepiej takie pozostałe z obiadu big_grin
                Ziemniaki też kocham całym sercem.
                A tak w ogóle to mam okres i cierpię. A jutro na pustynię jadę. Ale jutro już będzie lepiej.
                Cierpię oczywiście również mentalnie, właśnie się popłakałam nad filmikiem z rajdu rowerowego, normalnie mnie hormony zdominowały.
                17:02. Idę się pakować powoli.
                • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 07.10.16, 17:08
                  Ja kocham placki ziemniaczane, chrupiące i mało tłuste, fryciory wszelkie, z wyjątkiem żabowatych. I ziemniaki pieczone z piekarnika, ogniska. Takie pure to niekoniecznie. Odsmażane obiadowe w kawałeczkach - mniam. Żadnym sosów nie potrzebuję.
                  • mid.week Re: Która godzina? 2.0 07.10.16, 17:15
                    Ziemniaczki z ogniska.... ojej...
                    Specjalnie dla takiego efektu kupiłam kombiwar. Zrobiłam je sobe zaraz po przyniesieniu ustrojstwa ze sklepu. I co? Jajco! Bez zapachu dymu nie smakuja tak samo sad

                    Lady Kalafior - uważaj na Priscillę, Królową Pustyni!

                    17:14
            • zla.m Re: Która godzina? 2.0 07.10.16, 18:18
              Widzę, że to odnoga wątku z poradami i podpowiedziami, więc podzielę się swoimi. Jak się zaleje wrzątkiem pusty kubek, to herbata jest co prawda bez smaku, ale za to bardzo tania. big_grin

              18:18
              • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 07.10.16, 18:22
                Wiem! Działa też w przypadku termosu z kawą!
                18:22
                • zla.m Re: Która godzina? 2.0 07.10.16, 22:01
                  Woda zamiast kawy? Toż to szok! Trauma i podstawa do wystąpienia o rentę. Królestwo za kofeinę.

                  10:01, symetryczna godzina
                  • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 2.0 07.10.16, 22:55
                    Wóda! Woda ognista, zapewne 40% uncertain
                    Serio, wkurzyłam się.

                    22:54
                    • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 2.0 07.10.16, 22:56
                      Ojej, przepraszam... myślałam, że odpowiedziałaś na mojego posta tongue_out

                      22:56
              • mid.week Re: Która godzina? 2.0 07.10.16, 18:29
                Flak w kubku jest moją barierą psychiczna. Rano wrzucam go do kubka i zalewam wrzątkiem. Jak wypije to dolewam wrzątku. I tak z 10 x. Już po trzeciej dolewce mam sam wrzątek ale bez flaka nie wypiję. Nie i już!

                18:29
              • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 07.10.16, 21:29
                U nas bardzo pomaga wiedza, że szybciej będzie herbata, jeśli włączę czajnik.
                Samo nalanie wody bardzo wydłuża czekanie na napój. Codziennie ktoś jednak zapomina.
                Wielka oszczędność w sumie.
                Ustaną wodą można podlać kwiatki.

                • rosapulchra-0 Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 07:37
                  Co to znaczy "ustana woda"? Serio pytam.
                  • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 12:09
                    Moja babcia tak mówiła na wodę, którą specjalnie nalaną trzymała w butelkach, kilka dni - do podlewania kwiatków doniczkowych. Nigdy nie podlewaliśmy taką prosto z kranu. Myślałam, że wszyscy tak mówią
                    • rosapulchra-0 Re: Która godzina? 2.0 10.10.16, 00:13
                      Nie wiedziałam o tym. Swoje roślinki podlewa wodą z kranu. Żyją i mają się całkiem niezle wink
      • rosapulchra-0 Re: Która godzina? 2.0 07.10.16, 17:31
        Na schudnięcie najlepszy jest stres. Oczywiście nie polecam.
    • klamkas Re: Która godzina? 2.0 07.10.16, 15:43
      Wróciłam do formy i wpadłam w firmowe odmęty. Jak ja nienawidzę początku roku akademickiego i początku ostatniego kwartału! Popodgryzałabym gardła każdemu kto pyta "ale jak to 6-8 tygodni, jak to nie da się szybciej?!".

      15.43, już prawie weekend!
    • mid.week Re: Która godzina? 2.0 07.10.16, 16:58
      Księżniczki zobacznie jaka różowa koleżanka! Piękny ma ten tren big_grin
      I tak cudnie jej grają na przejście do tronu!
      Paulina Młynarska ją wypatrzyła dla nas w necie:
      www.facebook.com/352506198267106/videos/619995681518155/
      16:58
      • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 07.10.16, 17:03
        U cholera, z tego welonu to byśmy cały wątek obszyły w suknie i jeszcze na prześcieradła by zostało surprised
        17:03
      • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 07.10.16, 17:13
        Nie! To przebieraniec ! Jak niezgrabnie idzie !
        Gdybym trafiła na tę mszę to chyba w głos bym rechotała, z echem po katedrze....
        Jednak te kościelne rytuały to śmieszne są ogromnie. I pomyśleć, że to po to by maluczcy poczuli się grzeszni i jeszcze bardziej maluczcy....wink.

        Można podrzucić tę modę Rydzykowi. On by sobie szedł, za nim welon a na welonie jadą wyróżnieni wielbiciele ?
        17.13
        • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 07.10.16, 17:23
          ... On by sobie szedł, za nim welon a na welonie jadą wyróżnieni wielbiciele ?
          big_grin cudowna wizja
    • klamkas Re: Która godzina? 2.0 07.10.16, 21:23
      W ramach buntu przeciwko rzeczywistości, w której praca dominuje, zrobiłam na kolację zupę rybną. Z ogórkami kiszonymi. Szał ciał i smaków. Obżarliśmy się (wg sąsiedniego wątku), bo wzięliśmy dokładkę wink. A młodej diadem spadnie z wrażenia jak się dowie, jaka była zupa (udała się w odwiedziny do sąsiedniego królestwa).
      • klamkas Re: Która godzina? 2.0 07.10.16, 21:23
        21.23
        • rosapulchra-0 Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 07:38
          To ja poproszę o przepis na tę zupę.
          Osobiście rybną robię z papryką.
          • klamkas Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 10:38
            Bardzo prosty przepis - włoszczyznę i kilka kiszonych ogórków podsmażam, zalewam wodą i i szklanką kwasu z ogórków, gotuję jakiś czas. Dodaję śmietankę 30%, gotuję aż trochę zgęstnieje i na koniec dodaję pokrojoną w nieduże kawałki rybę i dużo koperku. Przyprawy - sól, pieprz, ziele ang., liść laurowy. Podpatrzone chyba u Okrasy wink.

            10.38
            • rosapulchra-0 Re: Która godzina? 2.0 10.10.16, 00:14
              Dzięki. Na pewno spróbuję smile
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 2.0 07.10.16, 21:28
      Byłam na "Dziewczynie w pociągu".
      Raz - książka lepsza.
      Dwa - przede mną siedziała grupa dziewuch, chichotających jak głupie i łojących w najlepsze wódę zapijaną colą uncertain Wiem, bo miałam na nie doskonały widok. Myślałam, że we łby palnę. Po jakiego szły do kina, jak się chciały tylko nawalić?!

      21:28
    • claudel6 Re: Która godzina? 2.0 08.10.16, 03:37
      3: 35, jestem na forum tylko z jedną osobą. wiem, ze niektóre ematki wstaną za 3-4 godziny, choc jutro sobota. wypijam za nich wino. slucham Janis Joplin, don't ask me why.
      • rosapulchra-0 Re: Która godzina? 2.0 08.10.16, 05:37
        Niektóre wstają wcześniej i pędzą do roboty uncertain
        Miłego wina, Joplin i poranku.
        4:37 u mnie.
      • mid.week Re: Która godzina? 2.0 08.10.16, 06:22
        Ja wstałam o 5:30. Królewnę na zbiórkę wycieczkową musze odwieżxć.
        6:22
    • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 08.10.16, 21:00
      Melduję się po pięknym dniu na pustyni.
      Jutro będą fotki smile Dziś będzie piwo.
      Wasze zdrowie!
      21:00
      • mid.week Re: Która godzina? 2.0 08.10.16, 21:18
        O! Ja też właśnie po bardzo pracowitym dniu otwieram sobie buteleczkę wink
        Zdrówko Księżniczki!

        21:18
        • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 08.10.16, 22:04
          U mnie się kończy druga puszeczka i więcej nie ma, ale to dobrze, bo głowa nienawykła.
          A chcecie posłuchać baskijskiego folku?
          To proszę:
          www.youtube.com/watch?v=P-7VicjOr8w
          22:04
          • mid.week Re: Która godzina? 2.0 08.10.16, 22:22
            Taki bujający i do piwa nawet niezły wink

            Załapałam przypadkiem na Marsz Równości! To już moja druga demonstracja w tym tygodniu. Myślę, że jestem w drzwiach do wielkiej kariery politycznej.
            Oprócz mnie były też inne księżniczki

            https://d-pt.ppstatic.pl/k/r/1/2e/ba/57f8e92797de1_p.jpg?1475940396

            22:22
            • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 08.10.16, 22:43
              Proszę, zostań Prezydentą !
              Obiecuję słuchać każdego orędzia i klaskać na wiecach wspierających.
              Czujecie - księżniczka w Belwederze !
              Wreszcie by było jak należy.
              22.42
              Dziś rozpoczęłam eksperyment.
              Metodą chałupniczą produkuję endorfiny i obserwuję ich wpływ na nastrój i chęć do życia.Czas trwania eksperymentu - do Sylwestra a potem się zobaczy.

              Słowem - wstałam z kanapy i poćwiczyłam.
              Wnioski : człowiek a zwłaszcza księżniczka ja, posiada kręgosłup oraz gruczoły potowe. Kondycję śladową. Endorfin nie odnotowano, pewnie powstała ilość nieoznaczalna.
              Lekkie rozczarowanie.
              Zobaczymy co dalej.....
              • mid.week Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 05:56
                O jezusie dlaczego mój budzik dzwoni na mnie w niedzielę o 5:30? Szok. Zezarło mi to tygodniowy zapas endorfin. Skąd je brać ja ćwiczenia nie pomagają? Prezydentą być chyba nie chcę, oni muszą latać samolotami a ja się boję. I muszą łapać oplatki, z moim refleksem to się nie uda. No nie mam predyspozycji i już...
                • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 07:34
                  A dlaczego ja, z własnej woli, obudziłam się o 6:11 i już mi się nie udało zasnąć? Jakieś ziarnko grochu jak nic...

                  Księżniczko gamo, endorfiny są uparte frańce i ciężko je wydobyć, trza sobie niestety dobrze dać w kość i wtedy wyłażą. Za pierwszym razem nie wiedziałam co to się dzieje, że wypełzam z basenu ledwie żywa a śmieję się jak głupi do sera, pewnie się naćpałam chloru. A to endorfiny były, ale dopiero po kilometrze pływania się zaczęły topić i wylazły na powierzchnię, cholery.
                  7:34
                  • mid.week Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 10:31
                    O potwierdzam. Mnie dopadały po godzinie biegania. Wracałam do domu taka szczęśliwa jakbym w totka wygrała. Wody wkoło nie było, może wystarczy im solidne podtapianie w pocie? wink

                    Ja jednak zasnełam. Ostatni raz kładłam się spac o 8:00 w czasach studenckiego imprezowania. Teraz czas moje elfie pyłki, potem kawunia i muszę się zastanowić co dalej. Za oknem wprawdzie nadal puchowato i mokrowato, ale wczoraj nie przeszkadzało mi to w niczym. Tylko plan trzeba mieć.

                    10:31
                    • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 10:51
                      Ja spróbuję dospać teraz. Miałam iść na rower ale zjadłam taaaaakie śniadanie, że muszę je najpierw trochę strawić.
                      10:51
                    • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 12:19
                      No to trzeba zwiększyć dawkę wycisku endorfin. Przemyślenia mam też ciut inne - wczoraj wypacałam stresy, wręcz czułam wpienienie i żal - wiem, durne, ale szczere. Czyli - najpierw trzeba oczyścić krew z nerwowości wink a wtedy endorfinki popłyną strumieniem ?

                      Mam ochotę biegać na wzór Forresta Gumpa, ale cholerny kręgosłup wrze mi od razu niemal. Ale coś wymyślę, żeby go uciszyć.
                      12.16 wstałam godzinę temu, ale czytałam do 3.00 prawie. Dziwną książkę -,, Różowe kartoteki,,, Mikołaja Milcke. Nie znałam wcześniej autora, klimat - geje w polityce. Polskiej. Niby historia fikcyjna......
                      • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 12:53
                        O, to na pewno. Stan umysłu ma duży wpływ, chociaż porządny wycisk może chyba i to pokonać i odwrócić myśli, przynajmniej na chwilę.
                        Miałam tak w zeszłym tygodniu - byłam przedokresowa a do tego przeczytałam wstrząsający artykuł i tak mi się umościł w głowie, że całe popołudnie nie mogłam się go pozbyć. Postanowiłam zatem dać sobie w palnik na rowerze a do tego zrobiłam dość trudną techniczną trasę i zadowolenie i endorfiny sprawiły, że skupiłam się na tym moim małym sukcesie.
                        Ale po powrocie do domu znów było smutno.

                        Ale rekord przejazdu po tej cholernej ścieżce od tamtej pory należy do mnie big_grin
                        12:53
              • jan.kran Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 09:08
                W dobrym kierunku idziesz Gama , z czasem będzie lepiej. Ja idę sobie załatwić porcję endorfin o ile uda min się wdrapać na rower lub wejść na bieżnię. Po dwutygodniowym urlopie pracowałam trzy dni i wszystko mnei boli okropnie , widocznie w pracy używam innych mięśni niż w czasie treningu.
                09.08
    • angeika89 Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 13:20
      Witam Księżniczki.
      Melduję, że u mnie w rodzinie coraz lepiej, tylko się stresuje, bo jutro jadę z synkiem na kontrolę tego przeszczepu skóry i z niedopatrzenia lekarza chirurga ma jeszcze jednego szwa do wyjęcia. A najgorsze jest to że skubana pod skórą siedzi i muszą naciąć żeby się do niej dobrać i jestem troche zestresowana.
      Biedny tyle juz się nacierpiał i jeszcze raz będą go stresować.
      Niedługo będzie miał urodzinki to mam nadzieje, że zapomni o tym wszystkim i jakoś mu się to zrekompensuje.
      Mąż już się rehabilituje, także też jest ok.
      Sezon buraczkowy zakończyłam. Przerobiłam wszystkie co miałam w ogrodzie i wyszło mi 40 słoików. Jakieś sałatki, takie czyste np na zupe etc.
      Pogoda brzydka, zimno, pochmurno i co chwilę pada.
      Lecę obiad jakiś wstawić i sałatki z kurczakiem mi się chce smile
      • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 14:33
        Buziaki dla syneczka !
        Urodziny musi mieć najwspanialsze na świecie.
        Niech zdrowieje do końca a ze skóry wszystkie ślady sio ! To bardzo dzielny młody człowiek i teraz należy mu się superfantastyczna niespodzianka.
        14.32 ugotowałam rosół, wyszedł zawodowy wink , choć na kogucie.....
        • mid.week Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 15:46
          Przyłaczam się do buziakowania małego księcia wink
          Teraz są swietne znieczulenia, na pewno nie będą bez takiego nic mu nacinać! Mam nadzieję, że szybko pójdzie, niebawem o wszytskim zapomnicie.

          Rosół na kogucie toż to słynne coq au vin! Dałaś vin do gara czy najelesz sobie lampkę po rosole? wink

          15:46
          • mid.week Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 15:48
            najelesz....?!?
            Biję rekordy literówkowe ostatnio. Mam wrażenie, że półkule mi się miejscami zamieniają, czuję tarcia jak podczas przemieszczania się kontynentów.
            • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 16:16
              Starość, Pani, starość...
              I ja się przyłączam do życzeń zdrowia dla całej rodziny angeiki!
              16:16
          • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 16:58
            Koguta pół użyłam, ale tym razem nie na rozstaju dróg. I w przedpołudnie wink.
            Rosołek pierwsza klasa, choć racja - czegoś brakowało. Wina pewnie a myślałam, że świeżej pietruchy zielonej....
            W sumie mogę się teraz napić, w człowieku, tam w środku wszystko się miesza - choć chyba to wino powinnam pić równocześnie z rosołkiem.
            Idę zaraz produkować endorfinki, może choć z kropelkę już dziś utoczę. Choć nawykowo poszukuję czekolady.....

            • mid.week Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 21:11
              Nic dziś się nie ruszałam od kompa na krok, nie licząc biegania do kuchni. Ale wczoraj miałam rundę po starych kamienicach i trawersowałam schody od piwnic aż po strychy.

              Rosół jest? Wino jest? Ja moje otwieram i towarzystwa szukam...
              21;11
            • rosapulchra-0 Re: Która godzina? 2.0 10.10.16, 06:55
              Nie ma to jak polska pietruszka.. http://emots.yetihehe.com/1/mniam.gifhttp://emots.yetihehe.com/1/mniam.gifhttp://emots.yetihehe.com/1/mniam.gif

              W UK jest parsley, który smakuje jak.. http://emots.yetihehe.com/2/zygi.gif No inaczej smakuje suspicious
              Czasem w polskim sklepie uda mi się kupić swojską, polską pietruszkę i wtedy napawam się jej zapachem i smakiem wink
      • angeika89 Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 22:48
        Dziękuje Wam kochane.
        Jak będę miała jutro czas to napiszę jak tam po kontroli. Mam nadzieję że już będzie wszystko dobrze i że juz jest na tyle wygojone, że możemy zacząć stosować coś na blizny. Biedaczek ma tylko 2 latka (za 2 tygodnie smile) i pocieszam się, że zapomni o tym co przeszedł.
        Właśnie piję mięte bo coś mnie żołądek pobolewa, pewnie ze zdenerwowania.
        Ach...
        22:48
        • zla.m Re: Która godzina? 2.0 11.10.16, 00:04
          Będzie dobrze smile Idzie ku lepszemu i tego trzeba się trzymać. Oraz 40 słoików buraczków?? Tyle, to ja chyba naraz nawet nie widziałam.

          00:04
          • angeika89 Re: Która godzina? 2.0 13.10.16, 22:24
            Buraki burakami, ale w ogóle w tym sezonie zaszalałam.
            Mam jeszcze około 50 słoików różnych ogórków, jakiś mieszanych sałatek, soków, dżemów.
            A ostatnio zrobiłam trochę jabłek z cynamonem na szarlotkę, żeby mieć gotowce smile
      • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 12.10.16, 22:22
        I co słychać u malutkiego księcia ?
        Ciotka w koronie kciuki za Niego trzyma !
        • angeika89 Re: Która godzina? 2.0 13.10.16, 22:22
          Witajcie.
          Mały książe wraca do zdrówka. Szew jakoś został wyjęty, niestety bez dodatkowego znieczulenia. Igłą podważył i wyjął. Więcej płaczu i nerwów niż to warte. Stosujemy już specjalny żel na blizny i mam nadzieję, że będą jak najmniej widoczne. Teraz skupiam się na rzeczach przyjemniejszych i pocieszam się że teraz będzie już tylko lepiej. Niedługo ma urodzinki i zajmuję się organizacją przyjęcia więc mniej myślę i się zadręczam.
          Troszkę się przeziębiłam ale jak przystało na królewnę nie poddaje się smile
          Dzięki Wam bardzo za wszystkie dobre słowa.
          22:22
    • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 16:52
      Miały być zdjęcia, to są.

      Nie byliśmy w najpiękniejszej części pustyni ale można wyguglać. Ta nasza to taka bardziej sawanna, zwłaszcza teraz. Jak tam byłam w czerwcu to nie było ścieżek tak zarośniętych trawą, że nie dało się przejechać.
      I jest zamek, w którym rzekomo więziona była księżniczka Blanca Nawarryjska, ale nie znalazłam, dlaczego. Odwiedzał ją zakochany w niej rozbójnik, taki tutejszy Janosik, Sanchicorrota. Jak było naprawdę, nie wiadomo, rozbójnik istniał naprawdę, i wpędzony w pułapkę, popełnił samobójstwo.
      Oczywiście są też owce.
      16:52

      photos.google.com/share/AF1QipNBDn4zwK1Ihf5uGy0F5JQbeAbtJ4sSh98JDpa3vEih1bJVh0LMNZPosnKrk3f3FQ?key=X0FzZ1JWdEtLZXY1b2xmNlVIWngyTzNrSmRtbUZn
      • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 17:03
        Przepiękne. Wszystkie. Absolutnie doskonałe miejsce do oglądania.
        Zamek wygląda jakby niestabilnie. Biedna księżniczka.......co komu szkodziło, żeby odjechała z ukochanym w siną dal, nocą, w tumanie srebrnej mgły ?????

        17.03
      • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 17:18
        Oj ksieżniczko Kalafiorowa, jak pięknie tam i pusto!
        I owiec po dostatkiem.
        Jak by to było cudownie mieć taką górę, dookola pustka, a na górze zamek, może tylko lepszej jakości. W razie wnerwienia na otoczenie wystarczyłoby się tam udać i odpoczywać.
        A potem wrócić.
        17. 17
      • mid.week Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 18:15
        O rany jakie przestrzenie bezkresne! Aż poczułam wiatr we włosach wink
        Zamek z pięknymi widokami, aczkolwiek wymaga dużego nakładu pracy. Musiałabym się od razu zgłosić do "Nasz Nowy Dom" abo "Dorota Was Urządzi". A nie wiadomo czy oni poza krajem cokolwiek robią. Ale okolica idealne jak dla mnie. Nie ma sąsiadów, nikt w okna nie zagląda, prawdopodobnie nie ma zasięgu i nawet telefonów nie trzeba wyłączać wink
        • mid.week Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 18:16
          Godzina 18:15
        • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 18:22
          Niestety, jest.... POLIGON!!
          W dodatku lotniczy.
          Na szczęście "szczelają" tylko kilka razy w roku, ale w ubiegłe lato komuś do samochodu wpadł pocisk! Na szczęście nie zrobił mu krzywy.
          Ale poligon jest dość daleko.
          18:22
        • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 21:40
          Midweek, ja cię bardzo przepraszam, ale czy ty myslisz, że królewny SAME WŁASNYMI RĘKAMI urządzają swoje zamki? Królewna może co najwyżej wskazywać palcem, chyba że z nudów coś machnie, ale to wyjątkowo. Nie zapominajmy kim jesteśmy.
          Zamek z widokiem na wielkiego peniska to jest coś! Nikt takiego nie ma.
          • mid.week Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 21:51
            Masz całkowitą rację Lady Rasowa.
            Muszę się wyzbyć tych plebejskich naleciałości, z czasów kiedy nie byłam świadoma pochodzenia.
            Lady Gama idzie w tym jak burza, już nie gotuje rosołów ino coq ou vin. A ja dalej bigos i tanie wino. Ech... te nawyki żywieniowe są najgorsze!

            A zamek z widokiem na peniska może tylko przebic zamek w kształcie peniska wink


            21:51
            • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 22:10
              Dobry pomysł taki zamek, ale nie na stałą siedzibę. . Wyobrażacie sobie ten widok - Wielki Zamko- Penisek i my wyglądające przez okienka? Przy odpowiednim nastroju można by tam pomieszkiwać co jakiś czas.
              22.10
              czas spać, jutro to na P !
              • rosapulchra-0 Re: Która godzina? 2.0 10.10.16, 06:58
                Penis?
      • klamkas Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 18:23
        Miejscami jak Góry Stołowe wink.

        18.23
        • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 18:40
          Niedawno kręcili tam Grę o Tron, ostatnią serię.
          Najbardziej znaną formacją jest Castildetierra, który - widziany pod odpowiednim kątem - przypomina penisa big_grin
          www.komandokroketa.org/otros/Bardenas/images/43-Cabezo-Castildetierra-.jpg
          Mnie się najbardziej podoba ta góra:
          www.abc.es/Media/201211/10/Bardenas-Reales--644x362.jpg
          I pustynny krajobraz:
          turismogeologico.com/wp-content/uploads/2014/02/Bardenas-Reales2.jpg
          18:40
          • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 18:46
            Cudo.
            Ale teń świat jest piękny.

            Powiedziała gama z kanapy...
            18.46
          • klamkas Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 18:49
            Penis jak żywy! big_grin

            18.49
          • mid.week Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 20:18
            Wow! Czy ten zamek ma okna w stonę penisa...?
            Pytam bo o ile poligon mi nie przeszkadza (kiedyś byłam na pierwszej randce pojezdzić czołgiem) to sypialnia Królewny z takim widokiem.... no nie wiem, nie wiem...
            20:17
            • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 20:24
              Nie, penisa zaslaniaja gory smile
              20:27
              • mid.week Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 20:35
                Ufff, bo już sobie wyobrażałam tłumaczenia dziecku dlaczego mamy penisa za oknem wink
                Wczoraj miałyśmy ciekawą rozmowę w Lidlu. Otóż dziecię na wycieczce robiło zdjęcia przyrodzie. I stoi sobie taka mała, pyskata i roześmianym głosikiem w tłocznej kolejce opowiada jak to żołądź jej się spodobał tak bardzo, że zrobiła mu zdjęcie, bo to był piękny żołądź, ten żołądź.... Panu przed nami ciałko trzęsło się ze śmiechy, chyba inny zołądź mu w głowie siedział wink
                zamknęłam 20:35
                • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 21:55
                  Poplakalam sie ze smiechu na dobry koniec dnia wink
                  21:54, czas gasic swiatlo
                  • mid.week Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 21:59
                    Na zdrowie!
                    Bardzo dobry pomysł z tym światłem
                    Zdązyłam tam zamknąć, tu (wino) otworzyć, że aż przeciag się w głowie zrobił ...

                    Dobranoc księżniczki!
                    21:59
                  • klamkas Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 22:12
                    Zdradzisz przepis na dobrą niedzielę? Bo u mnie od świtu pod górkę - młoda obrażona na nas, mąż obrażony na życie i ja nie w sosie. I śniadanie "się" spaliło. Mieliśmy jechać na rowery, ale nastrój nie podołał. I pogoda nie sprzyjała sad. Spać zachce mi się dopiero za godzinę.
                    22.11

                    • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 10.10.16, 06:38
                      W takim przypadku należy się udać do łóżka z książką. Też tak czasami miewam, zaczynam czytać i zapominam o wszystkim.
                      6:38, ale dziś wcześnie wstałam, ech...
      • angeika89 Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 22:52
        Przepiękne krajobrazy.
        Szczerze zazdraszczam smile
        • angeika89 Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 22:53
          I zamiast owce, przeczytałam owoce.
          Idę spać. Dobranoc Księżniczki
          22:53
    • kosheen4 Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 22:46
      wieczorem w niedzielę grzebię w dnie internetu ale na chwilę dotarłam i tutaj.
      przeczytałam wątek naszej pani patronki i witki mię opadli. patronka raportuje newsy niczym mały samobieżny TVN24. ja od samego tytułu mam dość określoną wizję i pomyślałam że lepiej o niej napisać tutaj niż w tamtym wątku, co jej będę zaśmiecać plastyczną opowieść o wyrostku i nikotynie.

      ihttps://s2.dmcdn.net/F8t3.jpg

      https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/236x/47/0a/24/470a24094ff1cb5cf1b8ad0e232f1455.jpg


      21.46
      • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 09.10.16, 23:08
        Jak lubię słodycze, tak tymi się nie poczęstuję.
        Fuj. I forumowa wiwisekcja własnego dziecka to też nie moje klimaty. Własna w sumie też.

        Chciałam tylko powiedzieć, że do mojego wywaru z koguta jednak nie dolałam wina. Następnym razem. Jednak plebejskie nawyki trudno wykorzenić. Zwłaszcza z rodziny - padła propozycja, żebym jutro fasolkę po bretońsku zrobiła. Chyba ją podrasuję podaniem na srebrnych półmiskach i nazwaniem jakoś po francusku. Proszę o propozycje nazwy.
        Co do żołędzi i księżniczki Mid.week - mnie też się mylą te nazwy, choć ,, przedmioty,, rozróżniam.
        Uważam, że zostały tak nazwane celem utrudnienia ludziom życia. I ubarwienia.
        23.07 w czym ja mam jutro iść do pracy ?
        ( poniedziałek ma być znowu, kurde, za co ???)
      • mid.week Re: Która godzina? 2.0 10.10.16, 07:05
        O jezusie, dłuższą chwilę zajęło mi ogarnięcie "co ja pacze" na tych zdjęciach... No fakt, nie zapragnęłam się poczęstować sad

        7:05
    • zlotonaiwnych Re: Która godzina? 2.0 10.10.16, 06:44
      Mija pierwsza dekada października, do wakacji coraz bliżej wink Mam nadzieję na dobry tydzień, czego i Wam życzę. Jest 06.44
      • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 10.10.16, 07:27
        Wakacje...a, było coś takiego.....

        07.25 poniedziałek, wstałam, chodzę, ale się nie obudziłam
        • jan.kran Re: Która godzina? 2.0 10.10.16, 07:48
          Nie cierpię tego momentu kiedy zapuszczam internet a tam wiadomość że kolejny Ulubieniec nie żyje.
          7.48
      • zla.m Re: Która godzina? 2.0 11.10.16, 00:15
        Wlaśnie na forum ktoś wyciągnął z odmętów niepamięci Zię i jej wątek gigant. Oraz podejrzenia, że ona na tym zarabiała. Więc, panie tego, typujemy księżniczkę i ona będzie się przygotowywać do ślubu. Długo i namiętnie. Kolor majtek narzeczonego do odcienia świec na stole, skarpetki świadka z logiem młodej pary, 5000 baloników w kształcie serca, zapasowy krawat, buty oraz suknia ślubna, kształt stołów dobrany do figury młodej, babcia wybrana w castingu, żeby wyglądała nobliwie itp. Czujecie klimat. Jeden wątek na 2500 wpisów: suknia biała czy ecru, drugi - jakie buty, trzeci - pomożcie wybrać projektanta, bo podobno D&G są passe.... No i tak: przebijamy Zię, reklamujemy wszystko (snopowiązałka najlepszym prezentem slubnym! ekspresowe wybielanie zębów na ślub kuzynki szwagra sąsiada brata!), zarabiamy kupę kasy. Co ja mowię, dwie kupy (w sensie sterty, żeby nie było!). A na końcu ślubu nie ma.... i linkujemy na YT tylko "O kochasiu który odszedł w siną dal..."

        Więc jak widać osoba planująca ślub nie musi być stanu wolnego, ba! nie musi być kobietą. Chodzi tylko o ten wspaniały zmysł wymyślania duperel (o, przypomniało mi się! specjalne wieszaki ślubne na ich stroje, ze stylizowanymi imionami. Służą do zrobienia zdjeć, bo na dłuższą metę suknie trzyma się na czymś solidnym). Kto chętny?
        • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 11.10.16, 00:44
          Ja mogę być upierdliwą druhną.
          Panną młodą już raz byłam, wystarczy. Zresztą mąż mówi, że nikt mnie już nie będzie chciał, tylko on taki wyjątkowy i się poświęcił.
          To czekamy na ochotniczkę.
          A ! Ślub może być prawdziwy, urządzimy wesele stulecia. Wszystko perfekcyjnie i z wow efektem.
          00.43 idę jednak spać, jestem ledwo żywą sową....
          • mid.week Re: Która godzina? 2.0 11.10.16, 06:49
            A kim ja jestem? O 22:00 oczy mi się same zamykają, nawet w weekendy, a wstawanie o 6:00 mnie zabija. Od każdego takiego poranka mam kolejny siwy włos i dodatkową zmarchę. Ani sowa, ani skowronek. Jakiś śpioch pospolity?


            Nie wiem czy drugi raz da się ten sam temat powtórzyć... Czy bedzie tyle chętnych forumek i czy producenci zapłacą. Zanim się udamy do sponsorów przygotujmy plan B. Mam tu na myśli inną okazję. Np pogrzeb. Wtedy biorę ochotnika na rolę zwłok. W tej chwili dokładnie tak się czuję. Ciemno za oknem, ciemno przed oknem, zimno włazi zza uchylonej szyby... Najlepszą narzeczoną byłaby Lady Kalafiorowa, ma swojego amante amigo i łatwiej jej się wczuć w rolę. Może nawet rola weszłaby jej w zycie i zaprosiłaby nas na weselicho w pięknej hiszpani! Kurcze, same zalety! Już to widze: zamek w kształcie penisa, a pod nim ławki i stoły, altanka i huśtawki....
            Niby trup, a pomysły ma genialne.
            Inną opcją, i nie wiem czy nie lepszą ze względu na poźniejsze kontrakty reklamowe, jest wybór tej co najlepiej pisze, ma styl, potrafi budowac napięcie - a to już wiadomo! wink
            6:49
            • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 11.10.16, 10:00
              Kiedy mnie cos nie ciagnie do malzenstwa...
              Ale wyobrazam sobie nasze koty: jego dwa kocury w parach z moimi dwiema kotkami, ubrane odpowiednio we fraki i sukienki, kroczace do oltarza za panna mloda...
              10:00
              • mid.week Re: Która godzina? 2.0 11.10.16, 10:20
                Rozumiem. To może ślub zamienimy na pasowanie na książęcą parę? Jedyną konsekwencją będzie obowiązek zwracania się do siebie w mowie i pismie per "wasza miłość" "wasza książęca wspaniałość" etc.
                Koty to świetny pomysł. Można je udekorować kosztownościami, a dwa z pierwszej pary mogłyby nieść jedwabne poduszeczki z pierścianiami książęcymi! I pięknie je ubrać w małe kopie stojów książęcej pary:

                https://id.joe.pl/sub_images/pictures/1f6c63793303490abaeb99fd63f027f7_th2.gif
                https://www.tapetus.pl/obrazki/n/114362_para-kotkow-lub.jpg

                Kot mógłby róniwez zastapić tradycję rzucania wiankiem:
                https://sztukatulka.pl/files/2013/10/pap1.jpg

                I mogłybyśmy liczyć na obecność wielu znamienitych kociarzy
                https://ocdn.eu/images/pulscms/MjY7MDA_/f9b378076bd51491ff674a01c96560c6.jpg

                Tak, koty to zdecydowanie temat warty zastanowienia.

                10:20
              • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 11.10.16, 10:21
                a za kotami my, też w sukienkach...i może w diademach.... pięknie by było
                Kalafiorowa nie wydziwiaj, hiszpański amante jest? - jest. Koty są? - są, Na rowerach możecie podjechać na ten ślub. Czego jeszcze chcieć?
                • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 11.10.16, 10:26
                  No, ze na rowerach to oczywiste. Na tandemie by bylo tak romantycznie big_grin

                  Koty wlasnie takie, jak na pierwszym zdjeciu sobie wyobrazalam, tylko kotki w rozowych sukienkach.
                  To ja moge byc ta ksiazeca panna mloda.
                  10:26
                  • mid.week Re: Która godzina? 2.0 11.10.16, 10:57
                    ....tandem! będa piękne zdjęcia plenerowe wink
                    To jak? Planujemy tutaj czy w osobnym tasiemcu? Na ślub i wesele?
                    • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 11.10.16, 11:02
                      E, lepiej tutaj. Cos ostatnio w watku niemrawo.
                      11:02
                      • mid.week Re: Która godzina? 2.0 11.10.16, 11:30
                        Przypomniały mi sie te certyfikaty tytularne, które sobie miałyśmy kupować. To dobra okazja. Slobowanie książęcej pary zwieńczone wręczeniem certyfikatów z tytułami. Ile ta Lady kosztowała?
                        11:29
        • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 11.10.16, 09:36
          Nie mam najmniejszych wątpliwości, ze nasz wątek byłby lepszy. Zia była zwyczajna, a ślub księżniczki to zupełnie nie to samo. Od razu jesteśmy do przodu. Któraś musi się poświęcić i zostać księżną celebrytką. Głosowania trzeba urządzić jak się ochotniczka nie znajdzie.
          A nawet jak nie ślub, to przecież inne wydarzenia z życia księżniczek też są ciekawe - może która dom urządza, może pracę zmienia, może dziecina na świat przychodzi?
          To wszystko są przecież ważne wydarzenia i możemy zrobić z tego wątek stulecia. Jak nawet o godzinie potrafimy ciągąć ponad 3500 postów.
          Zaraz ide do pracy.
          Księżniczki - zamykam. 9.35
    • mid.week Re: Która godzina? 2.0 11.10.16, 11:57
      Z zapartym tchem czytam pozornie nierokujący watek o rajtuzach (tfu... pończochach) i facecie. Nie jest on wprawdzie ani o Robin Hoodzie ani o napadzie na stację benzynową, ale jest conajmniej równie fantazyjny! O randkach w rajtuzach czy też pończochach i majtkach tudzież ich braku! I powiem wam, że czytając niektóre recepty na randkę zalewam się momentami rumieńcem godnym dziewicy... Po czym wyobrażam sobie takową scenę w moim wykonaniu... I zalewam się łzami. Bo niby takie podanie majtek po stołem brzmi prosto i wydaje się trywialne. Ale ja wiem, że bym to równo schrzaniła. Po pierwsze wybrałabym ciepły wariant, aby mi rekompensowały przewiewność pończoch. No i poszłabym zdejmować te gaciory do toalety, a tam by się okazało, że to wielka płachta bawełny, której dyskretnie podac się nie da! Co więcej są podarte i siepie im się gumka. Więc próbowałabym je ratować nożyczkami do skórek, co pewnie nadałoby im wyglądu ofiary ataku stada moli ubraniowych. Zrezygnowana załozyłabym je z powrotem na zad i zapomniała...
      Dodatkowo wyobraziłam sobie, że siedzę sobie przy kolacji, jem coś pysznego (bo nie ja to coś gotować musiałam) i nagle facet podaje mi swoje slipy pod stołem... Ja wiem że mam plastyczną twarz i on od razu widziałby te całe stada myśli latajacych mi po głowie:
      "podał mi coś miękkiego pod stołe, czyżby to woreczek z kosztownościami???"
      "o jezu wszechmogący na uj mi jego gacie...???"
      "k***a a przed chwilą myłam ręce!!!"
      "...hmmm czy wypada wstać i iść do łazienki?"
      "Jezu idzie kelner, co ja mam zrobić z tymi majtami na kolanach?!?"
      Zaś w okolicy drugiej butelki wina pomyliłabym je z serwetka i użyła do wytarcia kącika ust, po czym odłożyła na stół. Sam sex. Jeśli książe byłby wystarczająco zdesperowany, aby mimo wszystko zaprosić mnie do swej komnaty to wtedy okazałoby się, że mam na sobie te nieszczęsne ofiary cięcia nożyczkami w knajpianej toalecie.
      Dlatego nie noszę pończoch!

      11:57

      • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 11.10.16, 18:06
        a jakby tak dwa śluby??!!! i każdy w innej konwencji ! Czy też Lady Midweek nie jest stanu wolnego?
        Bardzo dobrze by wyszło. W randkach przedślubnych możemy pominąć kwestię majtek pod stołem.
        A zresztą, kto powiedział, że księżniczka nie może mieć dwóch księciów? Może, wtedy po kolei imprezy się wyprawi dla wszystkich.
        Ale Kalafiorowa pierwsza.
        Pozostaje jeszcze zawiadomić pana od roweru i bierzemy się do dzieła .
        • mid.week Re: Która godzina? 2.0 11.10.16, 19:15
          Jakbyśmy jeszcze mogły pominąć randki...? Bo ja kandydata na nie nawet nie mam. A głupio tak w pończochach i bez majtek samej przy stole siedzieć... Da sie zorganizowac ślub bez księcia?
          19:15
          • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 11.10.16, 20:35
            Wszystko się da. Takiego kandydata możemy przecież zaraz wytypować i zachęcić.
            A jakbyś nie chciała ślubu, to może koronację urządzimy? Też mogą być i koty i sukienki i my. I bez amanta się obejdzie.

            • mid.week Re: Która godzina? 2.0 11.10.16, 20:50
              Koronacja brzmi wspaniale! miałabym tron i suknie taka plaszczem z gronostajami.
              Tylko czy będą czytelniczki? Każda chce ślubu ale koronacje? Nie wiem jak to PRowo wyjdzie. A może wszystkie razem się koronujemy? Raźniej będzie i widowiskowo bardziej....

              20:50
      • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 11.10.16, 20:57
        Płaczę ze śmiechu.
        Bo jestem identyczna. Jestem pewna, że tańcząc na przykład, dla ukochanego, na rurze - spowodowałabym wypadek. Albo popsułabym rurę, albo tak się zawinęła na niej, że straż pożarna by ją musiała kawałkami wycinać.
        Bardzo podziwiam te kusicielki, w strojach pokojówek, pielęgniarek, czy innych lateksach.
        Ja bym padła ze śmiechu i nastrój by poszedł na spacer.
        Sytuację restauracyjną też z pewnością bym zepsuła. Moje desusy pewnie cudem zamiast pod stolikiem - do rąk oblubieńca- wylądowałyby przy stoliku obok, ewentualnie upadłyby przy moim krześle. Kompromitując mnie na wieki.

        Gdyby facet podał mi gacie, w konspiracji pod stolikiem , popadłabym w stupor. Gdyby to był kandydat mało znany, po stuporze uciekłabym z krzykiem. A potem śmiała się z tego do końca życia.

        To kogo wydajemy za mąż ?
        • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 11.10.16, 21:19
          no niestety, numer z majtkami i u mnie by nie przeszedł, śmiałabym się jak głupi do sera.
          Za mąż wydajemy Kalafiorową, już się zgodziła, pod warunkiem, że koty będą miały różowe sukienki. Nie wiem, czy my też mamy być na różowo.
        • mid.week Re: Która godzina? 2.0 11.10.16, 21:34
          Kalafiorowa. A mnie koronujemy bez księcia. Chyba że jakiegoś mi znajdziecie, choćby na czas samej ceremonii.
          21:34
          • klamkas Re: Która godzina? 2.0 11.10.16, 21:56
            E tam, książęta są przereklamowani. I odebrałby ci połowę show. Koronacja lepsza.

            21.56
            • klamkas Re: Która godzina? 2.0 11.10.16, 23:58
              Dodam - książęta przereklamowani, ale dobry giermek, nie jest zły. Dzisiaj na treningu pojawił się taki do schrupania. Nie wywalam języka, bo księżniczce nie wypada, ale mówię wam - schrupałabym.

              (znowu nie chce mi się spać)

              23.57

              • mid.week Re: Która godzina? 2.0 12.10.16, 11:05
                Masz rację w sumie. Ino ja taka wstydliwa ksiezniczka jestem, w towarzystwie byłoby mi raźniej tę ceremonię przetrwać. Żadna ze mnie gwiazda, bycie w centrum uwagi totalnie mnie onieśmiela, wiec jakby ktoś skardł połowę show to byłabym wdzięczna! No nic, jak się nie znajdzie książę co mnie z opresji wybawi to może czymś go zastąpię. Zwierzęta mnie uspokajają, mogę mknąć w stronę tronu prowadząc kozę. Fajerwerki też dobrze odwracają uwagę. Spadający żyrandol. Albo każę ustawić telebim i puścimy jakis serial, a ja sobie tak ciuchuśko przemknę...
                11:05
                • mid.week Re: Która godzina? 2.0 12.10.16, 11:07
                  PS Mnie się chce spać ciągle i niezmiennie, rano, w południe i wieczorem. Piję kawę i ziewam.

                  Mam plakat dziś zrobić na końską imprezę. W wordzie, bo nic innego nie mam. Zgrozę czuję.
      • zla.m Re: Która godzina? 2.0 12.10.16, 20:48
        Umarł mnie ten post smile)) Mogę być trupem na uroczystym pogrzebie, wyobraźcie sobie ten dżihad o to, jakie obcasy na pogrzeb księżniczki.
      • zla.m Re: Która godzina? 2.0 12.10.16, 20:48
        Umarł mnie ten post smile)) Mogę być trupem na uroczystym pogrzebie, wyobraźcie sobie ten dżihad o to, jakie obcasy na pogrzeb księżniczki.
    • marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina? 2.0 11.10.16, 22:40
      Cały dzień leżałam do góry brzuchem, bo mój plan zajęć na ten semestr to istna bajka jest.
      Teraz poprasowałam dwa prania i zrobiłam porządek w szafie, więc mogę uznać, że jednak nie marnuję życia.

      22:40
    • mid.week Re: Która godzina? 2.0 12.10.16, 07:11
      Bardzo dużo dziś okazji do swietowania:
      Dzien ograniczania klęsk żywiołowych, Dzień reumatyzmu, Dzień bezpiecznego komputera, Dzień Kolumba w Ameryce.
      Królewna mówi, ze ja boli gardło i głowa wiec mamy swoją małą klęskę zywiołową. I znowu mam dylemat czy wywalać do szkoly, czy pozwolić zostać w domu. Nie mam sumienia chorych musztrować, ale boląca głowa i gardło... ech bycie królową matką to ciągłe trudne decyzje.
      7:11

      • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 12.10.16, 08:11
        W Hiszpanii święto - również z okazji Kolubma. A ja mam takie zakwasy po skakaniu na rumaku, że nie wiedziałam, że tam mięśnie są gdzieniegdzie.
        Ale najważniejsze, że nie trzeba iść do pracy.
        8:11
        • klamkas Re: Która godzina? 2.0 12.10.16, 09:01
          Nie chcesz wiedzieć co mi podpowiedziała wyobraźnia po tekście "skakanie na rumaku" big_grin

          9.02
          • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 12.10.16, 10:02
            Wiem big_grin
            Ale to było tak: najpierw skakałam na rowerze. Potem pojechałam do amante amigo i ten skubaniec nakłonił mnie nazajutrz rano do wykonywania ćwiczeń.
            I tu dopiero wyobraźnia szaleje big_grin
            A myśmy z rana planki robili i takie tam big_grin
            Więc skakania na rumaku jako takiego nie było. A i tak wszystko boli.

            Chociaż przyznam, że jeśli o endorfiny chodzi, to 45 minut ćwiczenia rano ewidentnie generuje ich więcej, niż poranny seks.
            No ale z drugiej strony - kto by się dał radę bzykać 45 minut...

            10:02.
            • mid.week Re: Która godzina? 2.0 12.10.16, 10:59
              Planki są świetne. Nic nie robisz, niczym nie ruszasz, no najwyżej powiekami, ot takie sobie "stanie" w poziomie. A potem wszystko boli. Ja kiedys myślałam, ze mnie przewiało tak mnie kark i połowa pleców bolała a potem sobie przypomniałam, że poplankowałam się chwilkę dzień wcześniej.

              Czy Amigo wie juz o ceremonii? Możemy startować?

              Wiecie co jest świetne na bół gardła i głowy? Niepójście na lekcje i naleśniki na sniadanie. Normalnie cudowne ozdrowienie obserwuję na żywo!

              10:59
              • zla.m Re: Która godzina? 2.0 12.10.16, 20:58
                mid.week napisała:

                > Wiecie co jest świetne na bół gardła i głowy? Niepójście na lekcje i naleśniki
                > na sniadanie. Normalnie cudowne ozdrowienie obserwuję na żywo!
                >
                > 10:59

                Ja obserwuje inne tajemnicze zjawisko. Dwoje dzieci, jedno w łóżku, przysypia, drugie w pokoju. To w pokoju pokłada się na dywanie i generalnie wygląda na to, że zaraz zaśnie. Po umieszczeniu obojga dzieci w jednym pomieszczeniu oba dostają przypływu sił i energii, a ja dostaję piany, bo chciałabym już mieć tę chwile dla siebie. Też jakiś dzieciowy cud.

                20:58
                • mid.week Re: Która godzina? 2.0 12.10.16, 21:14
                  Dzieci w pakiecie to w ogole insza inszość. Ja byłam cicha, spokojna, prawie że autystycznie odcięta od świata. A wystarczyło towarzystwo kuzyna o 3 lata starszego aby wstępował we mnie szatan. W wieku 6(ja) 9(on)lat uciekliśmy z domu na noc. Spakowaliśmy plecaczki, wzielismy kije, na nich zawiązaliśmy te nasze tobołki aby jak te włoczykije prawdziwe wyglądać. I ruszylismy w świat. Nie zaszliśmy zbyt daleko, bo było ciemno, straszno, zimno a spanie w ruinach opuszczonego domu nie było zbyt komfortowe. Dokonaliśmy spisu rzeczy, które trzeba zabrać następnym razem i wróciliśmy. Szczęśliwie nikt nie zauwazył, że nas nie było.
                  21;13
            • klamkas Re: Która godzina? 2.0 12.10.16, 12:41
              Ja w ogóle podziwiam, że ktoś jest w stanie myśleć o seksie rano, a co dopiero go uprawiać. Rozrywka dla zboczeńców, ot co.

              12.42
              • jan.kran Re: Która godzina? 2.0 12.10.16, 20:39
                Moje marzenie o bezludnej wyspie bez telefonu, netu i cywilizacji wizualizuje sie coraz bardziej.Córka przebywa aktualnie w Monachium gdzie mieszkała dziesięć lat a od kilku miesięcy zamieszkała w Berlinie.Pojechala odwiedzić przyjaciół a zwłaszcza wesprzeć jednego który broni za chwilę doktoratu.Wydzwania i opowiada jaka jest szczęśliwa że mieszka w Berlinie a nie w Monachium i dzieli się szczegółami swojego życia w którym nie do końca umie się odnaleźć.Mój syn jest na rozdrożu czym chętnie się dzieli i szukamy razen jego ścieżki życia. W pracy wszystkim się wydaje że ja ma jakąś moc sprawczą i moge rozwiązać wszystkie problemy.Moja Polska rodzina w postaci nerwowego brata i bratowej wydzwania i majluje bo ja i córka plus polsko/norweska przyjaciółka córki wpadamy na moment do Wrocławia i wszyscy uważają że trzeba się nami zająć i zapewnić nam wikt , opierunek i atrakcje.
                • klamkas Re: Która godzina? 2.0 12.10.16, 20:49
                  Bo to wszystko wina października (tak sobie dzisiaj wmawiam).

                  Jak słońce do nas nie wróci, to kogoś zagryzę (albo się upiję), albo mąż ze mną nie wytrzyma, albo dziecko ucieknie z domu. I zostanę sama w pałacu (co może nie byłoby takie najgorsze). Albo mnie zwolnią. Albo pracownicy oskarżą mnie o mobbing.
                  • klamkas Re: Która godzina? 2.0 12.10.16, 20:49
                    A, 20.49
              • zla.m Re: Która godzina? 2.0 12.10.16, 20:53
                O, to ja wolę rano smile. W sumie nie jestem jakimś specjalnym skowronkiem, zeby się o świecie zrywać, ale sił mam jednak więcej. Wieczorem chodzę spać dość późno, ale wieczór przeznaczam raczej na stacjonarne rozrywki, jak forum czy film.

                20:54
              • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 12.10.16, 20:56
                Też tak myślę - obudzona rano mam myśli mordercze a nie kosmate. Kiedy słyszę, że ludzie budzik na ciut wcześniej nastawiają....
                No nie rozumiem.
                Nic, czas pomyśleć nad tymi ceremoniami, samo sięnie zrobi. Klęka jedna zdrugą w katedrze a tu podeszwa butów gryzie się z freskiem w prezbiterium ! O co, fopa !!!!!
                20.56
                • zla.m Re: Która godzina? 2.0 12.10.16, 21:02
                  Zacznijmy od podstaw - będzie klękanie w katedrze? Historycznie to koronacja odbywała się właśnie w takich miejscach, a król był, wybaczcie, pomazańcem, bo go jakiś biskup literalnie świętym olejem mazał. Ale w obecnym klimacie jakoś i biskup, i pomazaniec brzmi trochę... no trochę nie brzmi. Więc czy księżna mid.week i lady Kalafior w ogóle aprobują? Czy szukamy innych, uroczych miejsc? Mamy szansę na pierwszą w historii koronację humanistyczną big_grin

                  21:02
                  • klamkas Re: Która godzina? 2.0 12.10.16, 21:06
                    Ja stawiam na podnóże góry o kształcie penisa. Dobre zarówno na ślub jak i na koronację. Wyobraźcie sobie - ślub/koronacja na pustyni, u stóp wzgórza...

                    Tylko chyba lady Kalafior musiałaby nas przenocować, bo trochę daleko...;p.

                    21.06
                    • mid.week Re: Która godzina? 2.0 12.10.16, 21:18
                      No ja myślałam, że to oczywiste, że obie ceremonie będą w lub pod zamkiem penisowym...
                      Nie wiem jak Lady Kalafiorowa, ale ja i biskup...to bardzo niedobrana para. Szczególnie przy ostatniej zmianie warty... Nie mam pomysłu, kto mógłby tej ceremonii dokonywac wzamian? Moze inny, panujący już monarcha? Jak król Artur kiedyś pasował rycerzy.
                      21:18
                      • mid.week Re: Która godzina? 2.0 12.10.16, 22:48
                        Ewentualnie mogę się zgodzić na Franciszka. Albo na Dalajlame. Albo jakaś wielce zasłużona fajną kobietę... Tylko nie Angela! Szkoda że Lady Diana nie żyje.
                        22:48
                        • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 13.10.16, 09:03
                          O nie nie.
                          Zadnych duchowych, a kysz. Niezaleznie od religii.
                          Ma byc swiecko. W zamku penisowym jak najbardziej big_grin

                          Znow robilismy planki.
                          9:03.
                          • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 13.10.16, 16:44
                            Zamek jest, trzeba się zająć resztą.
                            Ja uważam, że powinno się zacząć od napisania elaboratu wychwalającego wdzięki Kalafiorowej i sławiącego jej liczne zalety. Następnie nalezy wysłać to pismo do amante, aby czynnie się włączył w tę ceremonię, czyli po prostu wziął koty pod pachę, wsiadł na rower i przybył na ślub.
                            • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 13.10.16, 16:55
                              Właśnie, myślę, że chłopa rola powinna się ograniczyć do tego właśnie.
                              Bo jak nie to tylko kłopot.
                              16:55
                            • mid.week Re: Która godzina? 2.0 13.10.16, 17:19
                              Hmmm a kto ma być autorem tego obwieszczenia/edyktu?
                              Bo będziemy ogłaszac w nim poddanym, że jaśnie panujaca nam Lady Kalafiorowa, o zaletach niewątpliwej natury i niecodziennej wielkości, roku pańskiego tego a tego, dokona zaślubin z Sir Amante Amigo. Podpisano: ......? Dwór?

                              • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 13.10.16, 17:27
                                Na pewno jacyś "my".
                                My, strażnik czasu?
                                17:27
                                • mid.week Re: Która godzina? 2.0 13.10.16, 17:36
                                  W sumie możesz sama się wychwalać. My Lady kalafior, obwieszczamy że...
                                  Takie to trochę rozdwojenie jaźni ale własnie sprawdziłam edykt Fryderyka II o przejęciu ziem i on tam właśnie tej formy użył.
                              • ra-sowa Re: Która godzina? 2.0 13.10.16, 17:41
                                podpisano - księżniczki zaprzyjaźnionych królestw, albo Książęcy Komitet Organizacyjny, , albo My, miłościwie panujące księżniczki, albo ostatecznie - my jako my - lady Gama, lady Midweek , lady Zła. M itd
                                On ma nie patrzeć na podpis, tylko na treść opisującą ukochaną. Ma przeczytać, uwierzyć i przybyć. Prezentując zainteresowanie, uwielbienie, miłość i oddanie.
                                • mid.week Re: Która godzina? 2.0 13.10.16, 17:54
                                  Podobają mi się dwa pierwsze.
                                  Jeszcze obraz! Królowie otrzymywali wraz z listem portrety przyszłych małżonek. Musimy zamówić takie malowidło Lady Kalafior u jakiegoś znamienitego artysty. Bangsy, Dwurnik...? Reszta których znam już nie żyje sad
                                  • mid.week Re: Która godzina? 2.0 13.10.16, 18:42
                                    Chodziło mi o taki efekt, żeby Sir Amante od razu widział jak to będzie razem ze swoja Lady wyglądał:
                                    https://cdn27.se.smcloud.net/t/photos/t/108013/sennik-ksiazeksiezniczka-znaczenie-snu-ksiazeksiezniczka_20112964.jpg

                                    Sprawdziłam jak szacowane są ceny obrazów znanych mi artystów i doszłam do wniosku, ze oni sa bardzo zajęci i możmy w paincie coś zrobic:
                                    https://m.wm.pl/2016/06/orig/ksiaze-315358.jpg

                                    18:42
                                    • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 13.10.16, 18:47
                                      Ja też myślałam o paincie, a że jutro w pociągu będę siedzieć długo to zaraz sobie coś do rysowania na tablecie zainstaluję i w niedzielę pokaże rezultat.
                                      To może być niezła zabawa big_grin O ile mnie książka nie wciągnie.
                                      18:47
                                      • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 13.10.16, 18:59
                                        Zainstalowałam! To jest cudowne, normalnie palcami się rysuje.
                                        Mojemu sąsiadowi ojciec przywiózł kiedyś z ZSRR taką maszynkę, co to się rysowało dwoma pokrętłami, jednym w pionie, drugim w poziomie, a potem się trzęsło tą zabawką i się rysunek zmazywał. Zawsze chciałam mieć takie coś...
                                        No więc tablet jest o niebo lepszy big_grin To w ogóle jest najlepsza zabawka, jaką sobie w życiu kupiłam big_grin
                                        18:59
                • klamkas Re: Która godzina? 2.0 12.10.16, 21:04
                  Siostro księżniczko... smile

                  Książę na szczęście ma do tego podobny (nomen omen) stosunek, ale eks mnie dręczył. Wyobraź sobie, że potrafił mnie obudzić pół godziny przed budzikiem i twierdził, że to oznaka romantyzmu i dbałość o związek. Dziwię się, że tylko go rzuciłam, powinnam go wyrzucić przez okno. Razem z budzikiem wink.

                  21.04
                  • gama2003 Re: Która godzina? 2.0 12.10.16, 22:31
                    Straszne, aż włos mi się na przedramieniu zjeżył ! Budzić księżniczkę ( model sowa...) nad ranem celem chędożenia to zbrodnia jest. Brutalna i nieromantyczna.

                    22.31
                  • cauliflowerpl Re: Która godzina? 2.0 13.10.16, 16:54
                    Ha, widzisz, a ja z rzuconym miałam podobnie, a "nowy" mnie tak na początku kręcił, że wystarczyło, że popatrzyłam na jego zdjęcie a już chciałam jechać i gwałcić big_grin Co to kawałek ładengo ciała potrafi z księżniczką zrobić...
                    16:54

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka