Dodaj do ulubionych

Jaka forma strajku?

30.09.16, 23:25
Wkurza mnie strasznie lansowanie pomysłu na robienie strajku z powodu jednego wpisu na fejsbuku. Wkurza mnie, gdyż w tym olbrzymim strajku będzie uczestniczyć zaledwie jakiś promil kobiet. Większość w ogóle o tym nie słyszała, a już na pewno nie te, które nie mają facebooka i które (niemożliwe, no niemożliwe..) nie chodzą do pracy. Nie chodzą do pracy, gdyż: są w końcówce ciąży, są na macierzyńskim, są bezrobotne, są na emeryturze, na zwolnieniu lekarskim, akurat wracają z wakacji lub po prostu - nie pracują. I wiele z nich nie miała szans w ogóle się o tym dowiedzieć. Ja się dowiedziałam z ematki.

Wkurza mnie to, gdyż taki strajk zrobiony na jedno hasełko, bez głowy, w którym będzie uczestniczyć (uczestniczyć? Jak?) promil kobiet, pokaże rządzącym, że jedynie ten promil ma ochotę protestować. Że jedynie ten promil jest tym zainteresowany. Ja już w innym wątku zostałam skrytykowana, że jestem leniwcem i nie chce mi się, gdyż zamiast strajkować, to idę na wizytę do lekarza z dzieckiem (zapis kilka miesięcy temu).

Marzę o strajku, który będzie organizowany z głową. O strajku ogólnoświatowym (Polki we wszystkich krajach łączmy się), w którym będą mogły zarówno uczestniczyć hipsterki-studentki z Warszawy, jak i emerytki z Zielonej Góry, rencistki z Ostrowca Świętokrzyskiego, bezrobotne z Bieszczad czy leżące na patologii ciąży w Gdańsku.

Myślicie, że dałoby się?
Obserwuj wątek
    • aankaa Re: Jaka forma strajku? 30.09.16, 23:49
      Wkurza mnie, gdyż w tym olbrzymim strajku będzie uczestniczyć zaledwie jakiś promil kobiet. Większość w ogóle o tym nie słyszała, a już na pewno nie te, które nie mają facebooka i które (niemożliwe, no niemożliwe..) nie chodzą do pracy. Nie chodzą do pracy, gdyż: są w końcówce ciąży, są na macierzyńskim, są bezrobotne, są na emeryturze, na zwolnieniu lekarskim, akurat wracają z wakacji lub po prostu - nie pracują. I wiele z nich nie miała szans w ogóle się o tym dowiedzieć. Ja się dowiedziałam z ematki.
      ===
      rozumiem, że nie oglądasz (jakiejkolwiek) tv, nie słuchasz radia, do netu wchodzisz żeby poczytać ematkę ale wątków o tzw czarnym poniedziałku nie zauważyłaś...
      • fin-dus Re: Jaka forma strajku? 30.09.16, 23:56
        Nie oglądam jakiejkolwiek tv. Nigdy, bo nie lubię, bo dzieci w domu, bo mnie to nie interesuje. Nie słucham radia - słucham podcastów. Weszłam poczytać ematkę. Kilka dni z rzędu padałam spać razem z dziećmi. W pracy - pracuję, aczkolwiek czytam wiadomości. I niestety - nie wpadło mi to jakoś w oko. Koleżanki w pracy (Warszawa) nic nie wiedziały. Dopiero dzisiaj się dowiedziałam.

        Ja wiem, że dla niektórych to się wydaje zadziwiające, ale podejrzewam, że dużo osób nie ma facebooka, nie śledzi tvn24 lub wyborczej itp. I właśnie dlatego nie wkurza taka forma protestu, gdyż natychmiast eliminuje chociażby te osoby, które przez ostatnie 4 dni zajmowały się rotawirusem u swojego dziecka.
        • zona_glusia Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 12:35
          Masz rację. Ludzie tkwią w swojej bańce informacyjnej i wydaje im się, że jeśli coś jest tam nagłośnione to wszyscy o tym wiedzą.
        • danaide Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 15:02
          Przez ileś lat żyłam sobie w bańce informacyjnej, ale zawsze coś się przesączyło. Nie uwierzyłabyś jak przesączyła się do mnie jedna z najistotniejszych informacji, osobiście mnie dotycząca.
        • andziulec Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 20:29
          Moja mama, nie ma tv, ani fb w neta zagląda w pracy, tylko w służbowe strony bo innej opcji nie ma a o proteście wie. Na zapyziałej wiosce obok wojewódzkiego miasta.
        • memphis90 Re: Jaka forma strajku? 02.10.16, 02:28
          Ale czego oczekujesz- że w TVPiS powiedzą? Że organizatorki z fb wyślą pocztą imienne zaproszenie do każdej jednej Polki? Nawet jak plakaty powieszą, to też się okaże że źle, bo Ty od 4 dni miałaś rotawirusa i nie wychodziłaś z domu...
    • paszczakowna1 Re: Jaka forma strajku? 30.09.16, 23:54
      >Myślicie, że dałoby się?

      Dałoby się. Ale wszystko wymaga czasu i organizacji.

      >Wkurza mnie to, gdyż taki strajk zrobiony na jedno hasełko, bez głowy, w którym będzie uczestniczyć (uczestniczyć? Jak?) promil kobiet, pokaże rządzącym, że jedynie ten promil ma ochotę protestować. Że jedynie ten promil jest tym zainteresowany

      "Rządzący" (w cudzysłowiu, bo zgadzam się z Neumannem, że mamy grupę rekonstrukcyjną bawiacą się w rząd, a nie rząd) będą takie rzeczy opowiadać. Natomiast co cwańsi z nich powinni wiedzieć, że ogólnopolskiego strajku się w kilka dni nie zrobi.
      • danaide Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 15:00
        >>Myślicie, że dałoby się?

        >Dałoby się. Ale wszystko wymaga czasu i organizacji.

        I wcale nie oznacza to, że efekt byłby lepszy. Może nawet byłby gorszy, przegadany, para poszłaby w gwizdek. Naprawdę uważam, że spontan i nieprzewidywalność to ważne elementy tego przedsięwzięcia. Zresztą kobiety nie mają czasu - praca, dom, dzieci, coś życia dla siebie itepede. Szybko, zanim się rozmyślą albo ktoś dowali im nową pracę np. za kolegę z działu, który niefortunnie złamał nogę fruwając na paralotni.
    • piepe Re: Jaka forma strajku? 30.09.16, 23:56
      Demokracja taka jak nasza ma to do siebie, że nie tykają się jej rewolucje.
      W strajku będzie brał udział promil kobiet i gó... to da - tak jak w każdej legalnej demonstracji. Tak własnie działa nasz system.

      Ktoś rzucił, aby po prostu wybrac kasę z bankomatu - tyle ile ma sie na koncie. Jest to najbardziej realna forma protestu i niesamowicie skuteczna. Nawet jeśli zrobi to tylko kilkanascie tysięcy ludzi. Banki są w symbiozie z rządem - banki mają problemy, rząd ma problemy. I to duże.
      GW oczywiscie dzis zareagowała nerwowo na ten koncept. Mimo że popiera kobiety, ot kolejny dysonans. Bo tak naprawde GW nie popiera kobiet, chodzi tylko o klikalność.
      • piepe Re: Jaka forma strajku? 30.09.16, 23:59
        Dodam, ze ja mam coś tam na koncie, jakies pare stów, i wybiore je w poniedziałek. A nóż widelec.
      • fin-dus Re: Jaka forma strajku? 30.09.16, 23:59
        Piękna sprawa z tym wybraniem pieniędzy. Tylko nadal - to wymaga czasu. Bo ja jestem w stanie wybrać wszystko, ale muszę to poprzelewać, zlikwidować lokaty itp. (tracę na tym? Trudno) I też - zanim się dowiem...
        Gdyż aktualnie na koncie bieżącym posiadam tyle, że nie dałabym rady wybrać nawet 100 zł.
        • piepe Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 00:06
          Chodzi tylko o wybranie powiedzmy maksmimum tego, co jesteś w stanie wyjąć w 1 dzień z bankomatu. U mnie to jest chyba 5 tys. Wierz mi, po 100 osobach chcących wybrać z bankomatu 5 tys. zabraknie w ścianie kasy - i nie tylko w ścianie. Panie w kasie nawet rozłożą ręce - bo oni przeciez Twojej kasy tak naprawde nie mają.
          • fin-dus Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 00:11
            Ok, ale nadal - durny moment na wybieranie pieniędzy. 3 października??? Toż to jest bezpośredni przed wypłatami. Większość z moich znajomych dostaje pieniądze do 10 każdego miesiąca. Natychmiast po tym - robi przelewy na kredyt, na rachunki i to co zostaje, wydaje powoli. Ile z tego zostaje do 3 każdego miesiąca?
            • aankaa Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 00:20
              wyjmie w poniedziałek ile ma, we wtorek wpłaci
            • lellapolella Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 10:36
              Boszsz ale Twój świat nie jest wzorcem z Sevreswink Ja na przykład nie mam fejsa, nie mam TV a o proteście wiedziałam. Wypłatę dostaję w każdy ostatni dzień miesiąca. Ludzie mają różnie, czas to zaakceptować.
              Pomysł z wybraniem kasy z konta wydaje mi się całkiem dobry.
            • claudel6 Re: Jaka forma strajku? 02.10.16, 00:20
              A wiekszosc moich dostaje na koniec m-ca. Wiec wiesz.
          • paszczakowna1 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 01:41
            Niezły pomysł z tym wybraniem pieniędzy. Udział dostępny prawie dla każdego i można te formę strajku powtarzać do skutku.
            • danaide Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 15:05
              Też mi się pomysł spodobał, a potem pomyślałam, że jeśli się rozniesie, że kobiety wypłacają wszystko co mają na koncie grozi to ewentualnymi napadami.
              A co, tak se pomyślałam.
      • larrisa Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 00:01
        To czy coś da czy nie da zależy tylko od nas. Jak od początku słychać głównie krakanie i poczucie bezsilności to pewnie tak się też stanie. Można również ten strajk potraktować jako pierwszy krok. Każdy może wybrać jak chce widzieć rzeczywistość.
        • fin-dus Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 00:05
          Nie zależy tylko od nas. Powiedz mi - jak może zastrajkować moja matka - emerytka, z małej miejscowości? Na czarno jest ubrana, gdyż mieliśmy śmierć w rodzinie. Po ostatnich decyzjach sejmowych mało co jej serce nie siadło. Ma ogromne poczucie bezsilności. Co ona może?

          • piepe Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 00:07
            Starsza kobieta w żałobie nie musi manifestować swojego zdania, to chyba oczywiste.
            • fin-dus Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 00:09
              Jak to nie musi? Bo już jej nie dotyczy? Bo fajniejsze są młode laski?
              Właśnie o to chodzi, że ona chce, a nie ma jak.
              • aankaa Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 00:17
                może się spotkać ze znajomymi (może nie wszystkie w żałobie) i na wspólny "czarny" spacer się przejść
              • larrisa Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 00:20
                O co ty masz kobieto pretensje? O to, że twoja matka nie pracuje i nosi się na czarno na co dzień? Autobusy u was nie kursują, pociągi nie jeżdżą? Jak ktoś chce się przyłączyć to się przyłączy, jak nie chce to szuka wymówek.
              • piepe Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 00:21
                Mam całe mnóstwo pomysłów - na początek, niech zaprotestuje, aby śmierć w rodzinie miała katolicki pochówek. Najlepiej nie pojawiając sie na katolickim pogrzebie.
                Trudne przez niemożliwe?
                • fin-dus Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 08:35
                  Ta, fantastyczny pomysł. Zorganizowac np. pogrzeb własnego ojca i demonstracyjnie na niego nie pójść. Lub wbrew woli tego ojca pochować go całkowicie po świecku. Szacun dla takich ludzi, no szacun. Ja jestem ateistką i mam nadzieję, że jak umrę, to nikt akurat nie będzie robił protestów w obronie kościoła i nie zostanę użyta jako mięso armatnie.
                  • kouda Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 08:44
                    tylko czy dzialaczy z tych srodowisk ten protest ruszy? przeciwnie a im wieksza jego skala tym wieksza ich satysfakcja, ze taki odzew
                    idealem by bylo projekty zgodnie z prawem przyjac i do szuflady schowac
                    a przedstawic swoj - mniej radykalny, bo jak rozumiem nad tym pracują
                    a jeszcze bardziej, zostawic jak jest i zajac sie gospodarka, albo tez lepiej nie
                • oqoq74 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 08:39
                  Są osoby wierzące, które nie chcą zaostrzenia ustawy. Zastanów się co piszesz. Ktoś ma protestować na pogrzebie ojca czy matki, a jedna czy druga krzykaczka z forum pójdzie do pracy w ubrana na czarno.
              • pade Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 00:31
                Ty grasz w "tak, ale..." czy co???
              • edelstein Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 23:47
                Dla chcacego nic trudnego.Znam faceta lat 70pare,ktory jezdzi z jednego kranca Polski na drugi na marsze KOD i feministek. W czarnym protescie tez udzial bedzie bral.
            • aankaa Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 00:15
              bo co ? jak starsza to już jej nie dotyczy ?
              aleś palnęła...
          • zla.m Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 01:06
            Nie podoba ci się ta forma? To wymyśl lepszą, zrób coś. Byłaś już gdzieś, manifestowałaś?

            Bo wiesz, ja osobiście uważam, że tak, ten strajk powinien być dłużej organizowany, lepiej nagłośniony itp. Ale - sama niewiele robię, więc przynajmniej nie zrzędzę, że "ktoś" powinien zrobić lepiej. I jestem na macierzyńskim, wyobraź sobie, i jakimś cudem dotarłam do tej tajnej informacji. Nieobecnością w pracy - siłą rzeczy - nie zastrajkuję, ale mogę przyjść na spotkanie/wiec i porzeć swoją obecnością.
          • paszczakowna1 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 01:47
            Nie no, oczywiście że ma jak. Umówić się ze znajomymi (nawet jedna znajoma wystarczy) na protest na rynku tej małej miejscowości - nawet z kartkami papieru z hasłami. Protest sfotografować. Przejmiesz plik, wrzucisz na FB, na forum i gdzie bądź.

            Emerytek z Dąbrowy Małej nikt nie wrzuci do szuflady: "lewaczki-feministki z wielkich miast". Taki protest może mieć siłę oddziaływania niewspółmierna do liczebności, a mama na pewno poczuje się lepiej,

            Pozdrów mamę. smile
          • zona_glusia Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 12:42
            Są w niektórych miastach po południu organizowane pikiety.
        • piepe Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 00:17
          Każdy moment jest durny na wybranie 200 zł, jesli nie ma sie konkretnego powodu, zgadzam sie całkowicie.
          Nie zdajecie sobie chyba sprawy, że banki mają tyle gotówki ile w bankomacie i w kasie w oddziale, czyli niewiele.
          Po prostu idzcie i ją weźcie.
          Jarkowi, który nie ma konta, wytłumaczą w sekundzie, ze sytuacja jest kryzysowa.
          • fin-dus Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 08:42
            Ja akurat sobie zdaję sprawę. Wybieranie skończy się bardzo szybko. Wiem to dlatego, gdyż pensję dostaję na konto, ale wybieram ją prawie w całości i płacę wszędzie gotówką. Wielokrotnie nie mogę wybrać tyle, ile chcę. Protest powinien być wydłużony, np na cały miesiąc. Dacie radę? Ja dam radę spokojnie i jestem w stanie poświecic zyski z lokat, likwidując je i wyplacajac wszystko.
            • kaz_nodzieja Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 09:09
              Nie dadzą rady bo to zwykłe kundelki, poszczekają i z powrotem do budy.
    • pade Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 00:33
      "Wkurza mnie, gdyż w tym olbrzymim strajku będzie uczestniczyć zaledwie jakiś promil kobiet."
      To zorganizujemy kolejny.
      I na bank znajdzie się jakaś oburzona Findus, której się forma protestu nie spodoba.
    • obrus_w_paski Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 00:57
      Nie masz fb, oglądasz Tv, nie słuchasz radia i najprawdopodobniej nie przeglądasz żadnych portali informacyjnych. Jakiego sposobu komunikacji oczekiwałabys od osob organizujących protest w XXI wieku?
      Białego gołębia mieliby tobie wysłać? Zaproszenie miedzy strony ksiazki Stendhala włożyć??

      Mieszkam poza Polska, nie oglądam polskiej telewizji, nie słucham polskiego radia, na moim fb widze tylko video śmiesznych kotów, a mimo to widziałam mnostwo informacji o protestach, na gw, na onecie, nawet na durnym pudlu cos było. Dwie polskie koleżanki z Hiszpanii od rau do mnie zadzwoniły, czy podjade do BCN, bo w sobote jest protest (i mówiły o poniedziałkowym), mama słyszała w radiu i mi powiedzielala przez tlf podczas ostatniej rozmowy, kolega Hiszpan z pracy podszedł i sie spytał czy to prawda, ze w poniedziałek kobiety nie beda pracować i widziałam cos ba jakims angielskojęzycznym portalu.

      • piepe Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 01:01
        Nikt normalny nie ogląda TV, ani nie słucha radia w PL.
        Intenetowo kojarzy się jakieś 5% kobiet, reszta jest niekumata.
        • aankaa Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 01:11
          piepe napisał(a):

          > Nikt normalny nie ogląda TV, ani nie słucha radia w PL.
          ===
          jesteś pewna ? może ci się z TVP i Polskim Radiem po...ło ?

          > Intenetowo kojarzy się jakieś 5% kobiet, reszta jest niekumata.
          ===
          bez komentarza...
          • mdro Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 01:18
            Hmm, wychodzi mi, że jakiekolwiek informacje spoza swojego podwórka ma 5% kobiet + jakaś niepoliczona ilość "nienormalnych", reszta ciemna jak tabaka w rogu... (Swoją drogą, odkąd zmarła moja teściowa, nie znam kobiety niekorzystającej z Internetu - nawet moja 75-letnia mama wiadomości tam czytuje).
    • naomi19 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 07:29
      To się właśnie dzieje... to ogólnopolski strajk a cały świat nas popiera. Gdzie ty żyjesz?
      • jan.kran Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 08:27
        naomi19 napisała:

        > To się właśnie dzieje... to ogólnopolski strajk a cały świat nas popiera. Gdzie
        > ty żyjesz?


        ------------> Ja nie wiem jak w kraju chociaż mam wrażenie z tego co czytam że pospolite ruszenie jest spore ale jeszcze nei widziałam takiej mobilizacji za granicą. W Norwegii są manifestacje oprócz Oslo w Bergen i Stavanger. Oprócz dużych miast typu Paryż , Berlin sa planowane manifestacje w Budapeszcie , Bukareszcie, Helsinkach, na Islandii, Praga , Luksemburg.
        • skat_0 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 20:48
          w Kopenhadze tez pod polską ambasada
    • jowita771 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 07:33
      Dziewczyny, mam pytanie o wypłacanie z bankomatu. Nie znam się na tym, czy to jest tak, że obsługujący bankomat raz dziennie przyjeżdża włożyć kasę czy musi za każdym razem, jak braknie? Bo jak w poniedziałek część osób wyciągnie, to potem bankomaty będą pokazywać, że więcej nie ma i co im zrobisz. Czy czekacie z tym wypłacaniem do poniedziałku czy wypłacić już, tak, żeby w poniedziałek konto było puste?
      • mamma_2012 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 07:56
        Ja dziś miałam kupić drogą rzecz płacąc kartą, wyjmę gotówkę i tak zapłacę. W poniedziałek też zamierzam wyjąć pieniądze.
        Nie wiem jak jest z bankomatami, ale w oddziałach są duże problemy z dostępnością gotówki i nie jest tak, że jak się kończy to dowożą. Jeśli są uprzedzeni, że ktoś będzie wypłacał większą kwotę to zamawiają, ale jeśli 5 osób pod rząd wypłaci po 10.000 (tyle zwykle nie trzeba zgłaszać) to jest problem. Proponuję też, żeby tego dnia, jeśli ktoś może, nie wpłacać utargów, bo to zasila oddziały w gotówkę.


        • naomi19 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 08:03
          A jaki ma to związek z czarnym protestem?
          • lauren6 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 08:26
            Taki, że pozbawia firmy zysku od transakcji bezgotówkowych.

            Niżej się plujesz, żeby nie krytykować i działać. A jak wyżej dziewczyny wyskoczyły z dobrym pomysłem to torpedujesz. Jaki masz problem?
            • 1234wxyz Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 20:13
              Nadal nie widzę związku.
    • lauren6 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 07:38
      Nawet moja babcia 80+ od kilku dni chodzi ubrana na czarno, a ty biedulko nic nie wiesz o strajku?
    • oqoq74 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 08:00
      W tym co piszesz jest sporo racji. Wiele kobiet jako formę strajku wybierze ubranie się na czarno i to będzie owszem zauważalne tam gdzie pracują, ale nie w skali kraju. Obok jest wątek moje plany na poniedziałek i to widać po wpisach, że czarny strój to najczęstsza forma protestu.
      Od kilku dni zastanawiam się co mogłoby być formą protestu łatwo dostępną, ale dokuczliwą dla rządzących i taką, której nie można obśmiać i udać, że to tylko garstka.
      I prawda jest taka, że faceci mają łatwiej, jadą na manifestacje i mają w nosie obowiązki około dzieciowe, szkolne itd. Kobiety są bardziej odpowiedzialne i mają z tyłu głowy, że trzeba dać dziecku obiad, że szkoła, że praca, że kredyt itd.
      Może faktycznie trzeba zorganizować jakąś gigantyczną manifestację, porządnie przygotowaną, zaprosić ludzi (nie tylko kobiety) z organizacji zagranicznych, które walczą o prawa kobiet.
      • lauren6 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 08:09
        Jak już pisałam wcześniej, dla mnie strajk, który głównie uderza w męża, dzieci, pracodawcę to pomysł poroniony.

        Powinno się uderzyć w pomysłodawców tego g...: w pierwszej kolejności w organizację Ordo Iuris, organizatorów zbierania podpisów pod Stop Aborcji, KK, wszystkich posłów (tak tak, również tych z PO i Nowoczesnej), którzy głosowali przeciwko interesom kobiet.

        To nie są anonimowi ludzie! To są ludzie, którzy pod własnym imieniem i nazwiskiem szerzą nienawiść wobec kobiet. To do nich trzeba trafić z naszym oburzeniem, im utrudnić życie. Ordo Iuris organizuje jakieś prelekcje o rodzinie, małżeństwie itd (dzisiaj, albo jutro). Tam powinna stać grupa ludzi w czerni z plakatami "dzieci Chazana". Niech sobie słuchają swoich prelekcji patrząc na dzieci poskręcane od zespołu Patou czy z mózgiem na wierzchu. To jest życie, które chcą chronić, więc niech oglądają to życie. Tak jak kobiety z patologii ciąży muszą patrzeć na porozrywane płody.

        To jest dla mnie adekwatna forma protestu, a nie paradowanie po firmie w czarnej garsonce.
        • naomi19 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 08:17
          Rozumiem, że plakacik z porozrywanymi mózgami już zamówiony? że ty to wszystko robisz? A nie... ty czekasz aż ktoś inny to zrobi, ty nie robisz nic i jeszcze krytykujesz osoby realnie biorące udział w czarnym proteście! Brawo, jesteś taka wspaniała.
          • lauren6 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 08:23
            Odbierasz mi prawo do krytyki? Czym się różnisz od prolajferów, którzy chcą mi odebrać prawo do decydowania o swoim ciele?
            • naomi19 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 08:26
              Tak jak myślałam big_grin Tylko krytykujesz nie robiąc NIC.
              Nie rozumiejąc, że to nie jest bezsensowny protest, że on wiele zmienia. Nie w partii rządzącej, ale w społeczeństwie.
              • lauren6 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 08:27
                Wytłumacz mi co zmieni fakt, że nie zmienię dziecku zasranej pieluchy?

                Albo to, że się przejdę po firmie w czerni? Zaznaczam: lubię czarny kolor, często tak chodzę ubrana.
                • danaide Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 15:18
                  Lauren, sorry, ale Ty się zatrzymałaś mentalnie w poście założycielskim wątku STRAJK KOBIET 3.10.

                  Możesz tego dnia być z kobietami albo z nimi nie być. Czerń to minimum, nawet Cię to nic nie będzie kosztowało, wszystko masz w garderobie. Ale tego dnia ta sama czarna kiecka nie jest tą samą czarną kiecką. Założysz, zrozumiesz.
                  • lauren6 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 16:22
                    W przeciwieństwie do ciebie patrzę na sprawę realistycznie i to cię tak strasznie boli. Ten rząd ma i będzie miał gdzieś wszelkie demonstracje, czy to czarne, czy to tęczowe. Tu trzeba inteligentnego planu jak uderzyć by zabolało. Inaczej skończy się jak z KODem: wielkimi manifestacjami, po których opadł zapał i obecnie na marsze chodzi garstka osób.

                    Dużo lepszym rozwiązaniem jest to o czym pisze Magdalena Środa, bo źródłem tego zła jest kościół katolicki w Polsce i szkolne lekcje religii, które stały się pralnią mózgów dla najmłodszych. Latami nikt nic z tym nie zrobił i teraz zbieramy żniwo. Wypisanie dziecka ze szkolnej religii to nie tylko wyraz buntu, ale również powrót do stanu normalności.
                    • danaide Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 17:17
                      Jedno nie wyklucza drugiego. Myślę, że problemem wielu kobiet jest w ogóle blokada na chodzenie innymi ścieżkami niż te utarte. Ten jeden dzień może im pokazać, że można zrobić coś innego, coś inaczej, że nie jest się samemu. Przeczytałam dziś na Onecie, że ten strajk jest kulminacją protestów... wink Może jednak dla niektórych kobiet będzie jakimś początkiem. Może właśnie następnym będzie wypisanie dziecka z religii czy zmiana czegoś we własnym życiu. Fin-dus atakuje nas, że jej mama chciałaby coś zrobić - ale nie wie co. Ale to niewiedzenie nie bierze się z niczego.
                      (W takich wypadkach polecam: czarna kiecka, czerwona szminka, zamknąć oczy i zrobić pierwszą szaloną rzecz jaka przyjdzie nam do głowy. Najchętniej coś w kupie i na wesoło.).

                      Wypisać z religii nie mam kogo, bo nigdy córki nie zapisywałam. Ale te głosy o apostazji - kurczę, nie lubię papierków, czy trzeba się tachać do własnej parafii?
                    • loganberry Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 17:27
                      Można prosić linka do tej wypowiedzi Środy?
                  • mum2004 Re: Jaka forma strajku? 02.10.16, 00:01
                    O rety - przepraszam sad To był myślowy skrót, spodziewałam się, że ematki o strajku juz wiedzą.
                    Sama w poniedziałek zamierzam się WYSPAĆ a potem uderzam na demo!
              • oqoq74 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 08:29
                Jeszcze nic nie zmienił. A czy zmieni to się okaże.
          • oqoq74 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 08:27
            Opanuj się. Od kilku dni tutaj są kłótnie i nie potrzeba następnych.
            Część tych osób, które najwięcej krzyczą, że trzeba walczyć, że kto nie walczy o prawa kobiet, to ciemnogród, skazuje kobiety na śmierć itd. jak przychodzi co do czego to piszą, że ubiorą się do pracy na czarno. Ok, to też forma protestu, tylko pokazuje, że para poszła w gwizdek.
            • araceli Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 09:08
              oqoq74 napisał(a):
              > jak przychodzi co
              > do czego to piszą, że ubiorą się do pracy na czarno. Ok, to też forma protestu
              > , tylko pokazuje, że para poszła w gwizdek.

              Cóż - przynajmniej mają 'parę' w przeciwstawienie do tych, które wygodnie czyszcząc sumienie popieraniem 'kompromisu' siedzą na tyłku i nie robią NIC - oprócz krytykowania.

              IMO właśnie tego typu krytyka to marzenie proliferów - pokazanie jak kobiety są słabe i niesolidarne, Jak same siebie i swoje działania deprecjonują, wyśmiewają, poniżają. Dobra robota krecie!
              • oqoq74 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 09:13
                Pudło trollu.
                Wybieram się na protest do Poznania, na który zawiezie mnie mąż, oddam krew, bo będzie też zbiórka, w przeciwieństwie do niektórych, które wyzywały mnie od ciemnogrodu, nie ograniczę się tylko do czarnej wystylizowanej kiecki. Ale nie uważam, że ten protest przyniesie jakiś efekt. Moim zdaniem nie przyniesie.
                • araceli Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 09:14
                  oqoq74 napisał(a):
                  > Ale nie uważam, że ten protest przyniesie jakiś efekt. Moim zdaniem nie przyniesie.

                  Ruszyłaś tyłek więc już przyniósł. Wszystko co podnosi świadomość w społeczeństwie przynosi korzyść.
                  • oqoq74 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 09:18
                    Świadomośc podnosi działanie u podstaw a nie manifestacje
                    • araceli Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 09:21
                      oqoq74 napisał(a):
                      > Świadomośc podnosi działanie u podstaw a nie manifestacje

                      Świadomość podnosi szerzenie informacji - w KAŻDEJ formie, która dociera do ludzi. Casus: ACTA.
                      • oqoq74 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 09:53
                        W tym wypadku, ci siedzący w Sejmie, nie zmienią zdania, tylko dlatego, że ktoś będzie manifestował. Oni zrobią to co będą chcieli/będzie im potrzebne.
                        • araceli Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 10:01
                          oqoq74 napisał(a):
                          > W tym wypadku, ci siedzący w Sejmie, nie zmienią zdania, tylko dlatego, że ktoś
                          > będzie manifestował. Oni zrobią to co będą chcieli/będzie im potrzebne.

                          A nie dociera do Ciebie, że nie tylko o krótkoterminowy efekt chodzi?

                          Niech do kobiet w końcu dotrze, że głosowanie MA SENS - jak wciąż pisze Marzeka - jej głos WAŻY i głosowanie na chętnych do mordowania kobiet skutkuje ustawami mordującymi kobiety. PiS i reszta ferajny) nie będzie rządził wiecznie i tak - zaostrzy ustawę (nie wiadomo jak bardzo) natomiast ważne jest, żeby wszystkim uświadomić jak bardzo Ci debile mogą krzywdzić ludzi.


                          Do Ciebie niech dotrze, że powtarzając jak mantrę 'to się nie uda, to jest bez sensu', że robisz OGROMNĄ krecią robotę prolifowym oszołomom.
                          • oqoq74 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 10:15
                            Dorabianie ideologii na potrzeby dyskusji w wątku.
                            No jak nie możesz mi zarzucić, że tylko siedzę na d... to coś innego znalazłaś. Bo przecież trzeba popierać to co piszesz w 100%.
                            • araceli Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 10:17
                              oqoq74 napisał(a):
                              > Dorabianie ideologii na potrzeby dyskusji w wątku.
                              > No jak nie możesz mi zarzucić, że tylko siedzę na d... to coś innego znalazłaś.
                              > Bo przecież trzeba popierać to co piszesz w 100%.


                              Nie - trzeba torpedować, wyśmiewać i skłócać. Dobra robota krecie!
                              • oqoq74 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 10:19
                                Tak jak pisałam, zawsze za coś kogoś musisz atakować.
                    • jan.kran Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 09:26
                      www.facebook.com/search/top/?init=quick&q=Czarny%20Protest&tas=0.1461929229553789
                      www.facebook.com/groups/1600548686912853/?ref=ts&fref=ts
                      • fin-dus Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 09:32
                        Nie korzystam z facebooka. Jakiś link do normalnej strony?
                        • araceli Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 09:41
                          fin-dus napisała:

                          > Nie korzystam z facebooka. Jakiś link do normalnej strony?

                          Może list polecony za potwierdzeniem odbioru? big_grin Zalinkowane tablice są publiczne - wszystkie informacje wyświetlają się jak na normalnej stronie (o czym wiedziałabyś gdybyś raczyła kliknąć).
                          • fin-dus Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 09:46
                            Nie korzystam z facebooka. Masz z tym problem?
                            • memphis90 Re: Jaka forma strajku? 02.10.16, 02:41
                              Jeśli dla wydumanej zasady "nie kliknę w linka prowadzącego do odnośnika na fb, bo uczyniłam z tego swoją swoją sztandarową ideę" na własne życzenie rezygnujesz ze zdobycia informacji, na której -podobno- Tobie zależy, to Ty masz problem....
                        • nenia1 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 09:49
                          fin-dus napisała:

                          > Nie korzystam z facebooka. Jakiś link do normalnej strony?

                          Naprawdę, dramat jak się ciebie czyta...ja też nie korzystam, sądzisz, że jesteś jakaś wyjątkowo...tobie nawet kliknąć się nie chciało, żeby sprawdzić. Zobacz ile czasu poświęcasz na kolejna narzekanie na forum, jak to protest jest źle zorganizowany. Ale na jedno kliknięcie czasu już nie masz.
                          • fin-dus Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 09:58
                            No i wlasnie o to chodzi. Jestem sobie taką emerytką, która w wielkich bólach nauczyła się korzystac z internetu. Mam wypisane strony, z których korzystam. Ale
                            Nie korzystam z facebooka, gdyż - boje sie go, nie umiem, czytam w gazetach co glupiego ludzie zrobili przez facebooka, wymaga to jakiegos logowania, ustawiania, a ja nie umiem. Ja umiem wejsc na normalne strony, jasne i przejrzyste. Ale mna swiat juz sie nie interesuje, gdyz jestem za stara. Oczywiscie ja nie jestem taka emerytka, ale znam mnostwo takich, ktore mimo najwiekszych checi siebie nie przeskocza. Wysylanie im info na fejsie wlasnie tak wyglada - nie wejda. Dlatego pytam - jakas normalna strona powstala?
                            • jan.kran Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 10:04
                              Ja szukam Findus , teraz lecę z synem pod norweski parlament poprotestować ale po południu postaram sie coś znaleźć.I nie przejmuj sie ja jestem fanka fejsa ale nie uważam że każdy musi. Możesz napisać z jakiego miasta jesteś ?
                            • nenia1 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 10:08
                              Ojej, jesteś za stara, a przecież jeszcze żyje twoja mama a ty wychowujesz dzieci. Starość to głównie stan umysłu. Podobnie jak twój upór, że nie wejdziesz w tego linka. Nie możesz mieć o to pretensji do innych bo to tylko wyłącznie twój wybór. Szkoda, że tak o sobie myślisz, zastanów się dlaczego?
                              Kliknij w tego linka a zobaczysz, że nie chowa tam się żaden straszny potwór, jak pokonałaś internet i potrafisz wejść na e-mamę tamten fink cię nie zabije. Po prostu zrób to smile
                              • oqoq74 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 10:09
                                Ty kompletnie nie zrozumiałaś tego co napisała findus.
                                • nenia1 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 10:20
                                  No widzisz, stale to robisz. Ten nie rozumie, ten się wywyższa, ten jest obłudny, ten zakłamany, protest do niczego itd. itd. A na koniec pytasz innych, że już się lepiej czują bo krytykują big_grin Belka, belka...
                                  • oqoq74 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 10:21
                                    "Oczywiscie ja nie jestem taka emerytka, ale znam mnostwo takich, ktore mimo najwiekszych checi siebie nie przeskocza. Wysylanie im info na fejsie wlasnie tak wyglada - nie wejda."
                                    • nenia1 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 15:31
                                      oqoq74 napisał(a):

                                      > "Oczywiscie ja nie jestem taka emerytka, ale znam mnostwo takich, ktore mimo na
                                      > jwiekszych checi siebie nie przeskocza. Wysylanie im info na fejsie wlasnie tak
                                      > wyglada - nie wejda."

                                      Acha, ty wierzysz że findus nie pisze o sobie, tylko pisze o "mnóstwie innych kobiet"?
                                      Otóż pisze o sobie, bo sama właśnie tak myśli, tylko bezpieczniej schować się za liczbą mnogą.
                              • fin-dus Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 10:19
                                Nie zrozumialas.
                                Wpisuje w google strajk kobiet 2016. Wyskakuja mi: artykuly z gazet i facebook. W artykulach z gazet niewiele, wiekszosc odsyla do facebooka. No a ja nie chce facebooka - boje sie go, nie umiem, jawi mi sie jak cos, przez co setki wirusow zaatakuja moj komputer. I sie nie dowiem, gdzie ten strajk i jak ma wygladac. Bo nawet najprostszej strony nie ma. Opieranie sie na facebooku jako komunikacji z ludzmi ogranicza ilosc osob, do ktorych informacja ma dotrzec.
                                • nenia1 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 10:25
                                  Ty nie zrozumiałaś. Nie musisz mieć facebooka, żeby otworzyć linki jakie podesłała ci jan.kran. Ale skoro nie potrafisz znaleźć swojej miejscowości to napisz do mnie na pocztę, jak wrócę ze schroniska to ci odpisze, albo zapytaj tu na emamie, ktoś ci na pewno pomoże.
                                  • fin-dus Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 10:32
                                    Ale zrozum - to nie chodzi o mnie! To chodzi o mnostwo osob, ktore na fejsa nie wejda. Link widza i nie wejda, bo nie. Fejs to nie jest medium dla wszystkich. Ja osobiscie facebooka nie cierpie - ze wzgledow praktycznych i ideologicznych. ech, nie chce mi sie tlumaczyc juz.
                                    • araceli Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 10:34
                                      fin-dus napisała:
                                      > Ale zrozum - to nie chodzi o mnie! To chodzi o mnostwo osob, ktore na fejsa nie
                                      > wejda. Link widza i nie wejda, bo nie. Fejs to nie jest medium dla wszystkich.
                                      > Ja osobiscie facebooka nie cierpie - ze wzgledow praktycznych i ideologicznych
                                      > . ech, nie chce mi sie tlumaczyc juz.

                                      Ale zrozum - nie da się zrobić informacji w setkach wersji bo jedna z drugą akurat tego czy tamtego medium z tego czy innego powodu nie ogarnia. Może po prostu czas powalczyć z własnymi ograniczeniami?
                                    • sumire Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 10:42
                                      Ale wystarczy wpisać w Gugla "strajk kobiet" i wyskakuje masa wyników z różnych stron, nie tylko Fejsa. Przepraszam, ale problem wydumany. Ja też nie oglądam telewizji, radia rzadko słucham, a wiem. I moim zdaniem trzeba bardzo nie chcieć, żeby nie wiedzieć.
                                    • pade Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 12:04
                                      A gdzie wejdą?
                                      Ogłoszenia parafialne odpadają, ale w lokalnych gazetach też są informacje, zobacz:
                                      www.gazetawroclawska.pl/
                                    • paskudek1 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 12:37
                                      wyborcza.pl/1,75398,20764040,nie-biore-udzialu-w-strajku-kobiet-bo-13-powodow-poradnik.html
                                      www.gazetawroclawska.pl/styl-zycia/a/czarny-poniedzialek-czyli-strajk-kobiet-o-co-chodzi-w-tej-akcji,10687391/
                                      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114871,20763123,w-poniedzialek-ogolnopolski-strajk-kobiet-protestuja-tez-firmy.html
                                      natemat.pl/191145,ogolnopolski-strajk-kobiet-panika-bankowa-kolejnym-pomyslem
                                      www.se.pl/wiadomosci/polska/czarny-poniedzialek-ogolnopolski-strajk-kobiet-gdzie-i-o-ktorej-protesty-harmonogram_897377.html
                                      warszawawpigulce.pl/ogolnopolski-strajk-kobiet-warszawska-mapa-strajku-aktualizowana-na-biezaco/
                                      msp.money.pl/wiadomosci/kadry/artykul/strajk-kobiet-nieczynne-sklepy,137,0,2163593.html
                                      masz biedna kobieto, zastraszona i molestowana facebookiem, który szczerzy kły ii cię pożreć chce. Wpisałam w google hasło "strajk kobiet" i otworzyłam pierwsze kilka linków. Litościwie to tego strasznego facebooka już linku nie wklejałam bo cię pozre.
                                • pade Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 11:57
                                  to wpisz CZARNY PONIEDZIAŁEK
                                • danaide Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 15:25
                                  Też nie jestem na fejsie. Ale czasem przeglądam strony ogólnodostępne. Teraz wyskakuje takie paskudne okno, że mam się zarejestrować: klikam nie teraz i oglądam dalej, choć część się zasłania. Jak mi się ostatnio strona czarnego prostestu zasłoniła cała, bo nie jestem zarejestrowana - kliknęłam jeszcze raz w link - zjechałam w dół do tego na czym skończyłam - i od nowa.
                                  Nie zje Cię. Najwyżej gdzieś nie wpuści.
                                • memphis90 Re: Jaka forma strajku? 02.10.16, 02:44
                                  Olaboga, a co mają zrobić emerytki, które w ogóle nie mają komputera i internetu? Dlaczego nie dostały imiennych zaproszeń pocztą?
                • kaz_nodzieja Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 09:36
                  Moim zdaniem to zamieszanie jak zwykle przykrywa jakieś niezłe bagienko nie związane z aborcją, które szykuje nam PiS, jeżeli będzie inaczej odszczekam.
                  Jeżeli nie - będę mogła Was wyzywać od idiotek i/lub kretynek marnujących niepotrzebnie energię. Bo to już któryś raz gdy kolejna władza chcąc chyłkiem wprowadzić całkiem inny projekt lub ustawę (albo przykryć aferę) rzuca motłochowi na pożarcie "aborcję".
                  • jan.kran Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 09:40
                    www.facebook.com/Black-Protest-International-blackprotestinternational-1162858547117141/?ref=ts&fref=ts
                  • lauren6 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 10:07
                    kaz_nodzieja, to jest 2 w jednym. Z jednej strony przykrywają TTIP i CETA. Z drugiej faktycznie chcą spłacić dług wyborczy wobec KK i zamierzają zaostrzyć prawo.
                    • oqoq74 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 10:11
                      I zaostrzą, bez dwóch zdań. Choćby po to, by pokazać tym manifestującym środkowy palec.
                      • kaz_nodzieja Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 18:44
                        Jak zaostrzą nigdy więcej już tu nie napiszę.
            • nenia1 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 09:51
              oqoq74 napisał(a):

              > Część tych osób, które najwięcej krzyczą, że trzeba walczyć, że kto nie walczy
              > o prawa kobiet, to ciemnogród, skazuje kobiety na śmierć itd. jak przychodzi co
              > do czego to piszą, że ubiorą się do pracy na czarno. Ok, to też forma protestu
              > , tylko pokazuje, że para poszła w gwizdek.

              A część pójdzie na demonstracje czy odda krew. Ale każdy widzi co chce.
              • oqoq74 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 09:56
                Tak, widzę zakłamanie i obłudę niektórych osób.
                • nenia1 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 10:01
                  oqoq74 napisał(a):

                  > Tak, widzę zakłamanie i obłudę niektórych osób.

                  Wiesz, ktoś mądrzejszy ode mnie kiedyś zauważył, że widzi się źdźbło u innych a belki u siebie nie widzi.
                  • oqoq74 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 10:10
                    Już się lepiej poczułaś, że mi tak dowaliłaś? To się cieszę, miłego weekendu.
        • kouda Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 08:24
          o - lubie to smile
    • mamma_2012 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 08:03
      A i następne protesty powinny odbywać się pod domami posłów i ministrów, którzy popierają zaostrzenie ustawy. Jak taka Kempa czy inny Pięta wracając do domu będzie musiał przepchać się sam przez nawet niewielki tłumek osób będzie to bardziej dotkliwe niż oglądanie nawet milionowej demonstracji w Tv.
      • mamma_2012 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 08:15
        Generalnie jestem nie za dużymi protestami, a takimi uciążliwymi dla konkretnych osób, bo wśród prawie 300 osób odpowiedzialność się rozmywa. Wskazywanie tych osób w terenie, ujawnianie ich w lokalnym środowisku, gdzie nie są anonimowi, moim zdaniem będzie skuteczniejsze.
        Nie wiem, może wywieszanie w pobliżu biur poselskich czarnych flag, nawet niewielkie, ale częste pikiety w miejscach, gdzie bywają prywatnie.
        • naomi19 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 08:20
          To się robi na protestach właśnie. Tak było w niedzielę w Katowicach, przy wejściu do biur poselskich zawieszono wieszaki i plakaty. Natychmiast zostały usunięte przez tzw prolajfowców.
          • mamma_2012 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 08:41
            Chodzi o regularność, zdejmą jedne pojawią się drugie. Może jakieś spotkania na kawę i ploty pod blokiem, gdzie mieszka taka osoba.
            Może firma outdoorowa ma akurat wolny billboard i wywiesi wielki napis "Pośle Janie Kowalski dlaczego głosujesz przeciwko kobietom".
            Osoby odpowiedzialne za zmiany powinny przestać być anonimowe, bo teraz podśmiewają się z demonstrujących spoglądając z kawiarnianych stolików i tak nikt ich nie rozpozna. Jak przestaną być anonimowe to każdy będzie mógł pomyśleć jak na własną rękę okazać sprzeciw. Krawcowa może nie mieć wolnych terminów dla posłanki, mechanik dla posła. Oczywiście, że sobie poradzą, ale nie jest miło odczuwać niechęć osób, które spotyka się każdego dnia.
            Trzeba trochę kreatywności i systematyczności, bo demonstracje jeśli nie są wielkie nie robią już na nikim wrażenia i władza o tym dobrze wie.
            • zona_glusia Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 13:01
              Podoba mi się pomysł z billboardem.
              • danaide Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 15:26
                Moje hasło: Jarek, zaopiekujesz się moim kotem po mojej śmierci?
    • kouda Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 08:22
      szczerze nie mam czasu ani sledzic, ani sie zajmowac, ani strajkowac, ani tym bardziej angazowac, bo mam dosc roboty przy tych, ktore szczesliwie na swiat wydalam i do roboty chodzic tez musze, wiec i w poniedzialek pojde, a w czarnym mi nie do twarzy
      ja nie marze o strajku, ja marze, zeby wreszcie ucichla ta histeria i zeby troche faktow przebilo sie przez te emocjonalne wrzaski, na fejsboka wejsc z kawa i poczytac bzdury jak zawsze a nie wyznania gwalconych dzieci, zdjecia uszkodzonych plodow, opisy poronien i szokujace migawki z poludniowoamerykanskich wiezien
      czy ja dobrze doczytalam, ze sejm nie przyjal projektu? a projekt zostal zlozony przez grono oszolomow, nie rzadzacych? i cokolwiek bysmy o oszolomach nie mysleli, to takie ich prawo w demokratycznym panstwie?
      i ze w najblizszym czasie nic takiego nam nie grozi w srodku europy? jak to wyglada od strony formalnej, ktos moze oswiecic?
      • naomi19 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 08:24
        Nie masz czasu śledzić, nie chcesz wiedzieć a teraz ktoś ma poświecać swój, równie cenny, czas, żeby wszystko ci tłumaczyć. Google nie gryzie!
        • kouda Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 08:28
          nie musisz, na forum sa inne i milsze emamy, moze ktos da stosowny link, jakie sa obecnie losy projektu smile
          napisalam, w google na kilku pierwszych stronach nie ma takich informacji tylko histeria i co janda na to
          • lauren6 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 08:33
            Ja właśnie się zastanawiam dokąd idzie ten protest jeśli jego orędowniczki pokroju naomi19, zamiast zużywać swoją energię na atak środowisk pro life, atakują inne kobiety sprzeciwiające się tej ustawie lub będące do niej neutralnie nastawione.

            Serio, zastanawiam się czy to nie jest prolajferski troll, który jest tu na forum by nas między sobą skłócić i podzielić.
            • nenia1 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 09:57
              lauren6 napisała:

              > Ja właśnie się zastanawiam dokąd idzie ten protest jeśli jego orędowniczki pokr
              > oju naomi19, zamiast zużywać swoją energię na atak środowisk pro life, atakują
              > inne kobiety sprzeciwiające się tej ustawie lub będące do niej neutralnie nasta
              > wione.

              Ależ się wygodnie ustawiasz, cała lauren6 big_grin Ty możesz tradycyjnie jeździć po wszystkim jak po łysej kobyle, ale druga strona powinna spokojnie i z wyrozumiałością wszystko tłumaczyć. Nawet tak oczywiste sprawy jak ten protest, z którego najwyraźniej tyle głównie zrozumiałaś, że masz dziecku nie zmienić pieluchy.
              • oqoq74 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 10:08
                Dzięki temu TY z wyższością możesz napisać do lauren6.
                Co ten komentarz wnosi do całej sprawy? Nic.


                • nenia1 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 10:15
                  Nie oceniaj innych po sobie smile
                  • oqoq74 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 10:20
                    Jakbyś nie zauważyła, to co napisała lauren6 pisało wiele innych osób tutaj na forum. Widocznie wszystkie się wygodnie ustawiły.
                    • pade Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 12:11
                      No niestety.
                      Bardzo wygodnie jest udawać, że to protest przeciwko mężom/partnerom. Ta opcja upadła kilka dni temu. Janda też to tłumaczyła.
                      W ogóle nie chodzi o obowiązki domowo/dzieciowe. Chodzi o solidarność, o protest, o bycie przeciwko zaostrzeniu ustawy. Oczywiście najlepiej będzie, gdy jak najwięcej osób wybierze tę samą formę protestu bo to będzie bardziej widoczne.

                      ps. PIS zamierza wprowadzić poprawkę do ustawy o TK, dzięki której zaknebluje usta byłym sędziom (udzielającym się dość mocno ostatnio) i będzie mógł ich ukarać (obecnych również)
                      • araceli Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 12:23
                        pade napisała:
                        > W ogóle nie chodzi o obowiązki domowo/dzieciowe.

                        Tak na marginesie ten pomysł obnażył bardzo dokładnie kto ma jakie stosunki w domu.

                        > Chodzi o solidarność, o protest,
                        > o bycie przeciwko zaostrzeniu ustawy. Oczywiście najlepiej będzie, gdy jak n
                        > ajwięcej osób wybierze tę samą formę protestu bo to będzie bardziej widoczne.

                        A krety będą wmawiać kobietom, że to 'bez sensu, nie uda się' itd... Byle zdusić solidarność w zarodku.
                      • oqoq74 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 12:24
                        Pade ja to wszystko rozumiem. Napisałam wyżej, że wybieram się na protest.
                        Ale nie podoba mi się, że osoby krytykujące robienie czegoś na hiphura są wyzywane, krytykowane. Bo to pokazuje, że można myśleć i robić tylko jedno, podporządkować się temu pomysłowi, a jak nie, to jesteś ... tu sobie wpisz dowolne.
                        Nie podoba mi się, że kobietom wierzącym sugeruje się wypisywanie dzieci z religii, rezygnowanie ze ślubów, pogrzebów katolickich. Bo to jest też przerzucanie na tych ludzi konieczności działania, podczas, gdy te piszące jako formę strajku wybierają ubranie się na czarno.
                        Przykre jest to, że narzuca się formę reagowania na to co chce władza zrobić, każda krytyka, nawet konstruktywna odbierana jest jako okazja do ataku. Serio o to w tym chodzi? Gdzie w tym wszystkim jest wolność i prawo kobiety do wyboru, które tutaj było tyle razy powtarzane?
                        Kolejna okazja na forum do burzy i jatki, która nic nie wnosi.
                        • pade Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 12:28
                          Z jednej strony się z Tobą zgadzam, ale z drugiej uważam, że jak każda kobieta w Polsce wybierze inną formę protestu to efektu nie będzie, rozmyje się. W jedności siła.
                          • oqoq74 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 12:35
                            Nie ma jedności wśród kobiet. Co widać na tym forum.
                            • araceli Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 12:36
                              oqoq74 napisał(a):
                              > Nie ma jedności wśród kobiet. Co widać na tym forum.


                              No nie ma bo krety jak Oqoq zduszają ją w zarodku.
                              • pade Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 12:43
                                Agresją możesz złamać jedynie kogoś zależnego od Ciebie.
                            • pade Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 12:43
                              Nie ma bo jest strach i obojętność. Jedne się boją, że wytykanie błędów w organizacji protestu spowoduje mniejszą ilość uczestników, inne mają gdzieś zaostrzenie ustawy bo ich to "nie dotyczy", a jeszcze inne są z opcji a) i taaak się nie uuuda, b) nie chce mi się, niech ktoś inny zaprotestuje, ja nie mam czasu, c) nie podoba mi się ten pomysł, ja mam lepszy!
                        • araceli Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 12:29
                          oqoq74 napisał(a):
                          > Pade ja to wszystko rozumiem. Napisałam wyżej, że wybieram się na protest.
                          > Ale nie podoba mi się, że osoby krytykujące robienie czegoś na hiphura są wyzyw
                          > ane, krytykowane. Bo to pokazuje, że można myśleć i robić tylko jedno, podporzą
                          > dkować się temu pomysłowi, a jak nie, to jesteś ... tu sobie wpisz dowolne.

                          Jak nie jesteś to ZRÓB COŚ SWOJEGO! ZRÓB a nie pitol na forum.

                          > Nie podoba mi się, że kobietom wierzącym sugeruje się wypisywanie dzieci z reli
                          > gii, rezygnowanie ze ślubów, pogrzebów katolickich. Bo to jest też przerzucanie
                          > na tych ludzi konieczności działania, podczas, gdy te piszące jako formę straj
                          > ku wybierają ubranie się na czarno.

                          A to niewierzące mają wypisywać dzieci z religii????? big_grin big_grin big_grin Dobre! To organizacja kobiet WIERZĄCYCH chce skrzywdzić kobiety to kto ma reagować jak nie one????


                          > Przykre jest to, że narzuca się formę reagowania na to co chce władza zrobić,

                          Nikt Ci nie narzuca - możesz zainicjować WŁASNĄ idealną formę protestu. Tyle, że Ty nie masz pomysłu co zrobić więc ograniczasz się do kłapania paszczą poprzez NIEKONSTRUKTYWNĄ krytykę. Tak - NIEKONSTRUKTYWNĄ.
                          • oqoq74 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 12:38
                            Pisz sobie co chcesz, dla mnie jesteś tylko trollem bezmyślnie atakującym i manipulującym wypowiedziami.
                  • lauren6 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 11:07
                    Bardzo wiele osób wskazywało, że ten protest uderza w nie te osoby co trzeba. Ty dalej udajesz, że nie czytałaś tego argumentu i atakujesz mnie osobiście. Kończę dyskusję, nie mam zamiaru karmić trolla.
                    • araceli Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 11:13
                      lauren6 napisała:
                      > Bardzo wiele osób wskazywało, że ten protest uderza w nie te osoby co trzeba. T
                      > y dalej udajesz, że nie czytałaś tego argumentu i atakujesz mnie osobiście. Koń
                      > czę dyskusję, nie mam zamiaru karmić trolla.


                      A mnie osłabia fakt ile osób traktuje ten strajk jak uderzenie W KOGOŚ/ W COŚ. Nie - nie o uderzenie chodzi tylko o pokazanie skali.

                      I naprawdę nikt nie umrze jak mu na dzień sklep zamkną a pan mąż będzie musiał (o zgrozo!) dziecku pieluchę zmienić.
                      • fin-dus Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 11:39
                        Pokazanie skali czego? Moj mąz właśnie zmienił dziecku pieluchę. Najwyrazniej juz strajkuję, hehe. Ja piszę na forum, a on sprząta. Strajk! Strajk! Czy ktos to widzi??
                        Nie?
                        Ojej... To w poniedzialek pewnie tez nikt nie zauwazy.
                        • sumire Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 12:04
                          Ty naprawdę sądzisz, że chodzi o zmianę pieluch i to, kto ugotuje obiad? Ok, nie mam dalszych pytań.
                          Nikt cię do strajku nie zmusza, ale nie musisz też go wydrwiwać - nie czyni cię to ani trochę bardziej cool, podobnie jak ideologiczna niechęć względem Fejsbuka. Live and let live.
                        • araceli Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 12:21
                          fin-dus napisała:
                          > Ojej... To w poniedzialek pewnie tez nikt nie zauwazy.

                          Torpeduj dalej krecie!
                    • sumire Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 11:20
                      To znaczy w kogo uderza? W mężczyzn? Każdy ze znanych mi popiera ten protest. Zresztą on nie ma na celu uderzania w kogokolwiek. Na razie to władza uderzyła w Polki, a one odpowiadają - tak, jak mogą. Co mają zrobić, przestać płacić podatki? Podpalać biura poselskie?
                      • paskudek1 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 12:41
                        "Co mają zrobić, przestać płacić podatki? Podpalać biura poselskie?"
                        nie kuś, ta druga opcja brzmi kusząco
                        • oqoq74 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 12:43
                          Dużo łatwiejsze byłoby niepłacenie podatków. Nieposłuszeństwo obywatelskie.
                          • araceli Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 12:45
                            oqoq74 napisał(a):
                            > Dużo łatwiejsze byłoby niepłacenie podatków. Nieposłuszeństwo obywatelskie.


                            A w jaki sposób można nie zapłacić podatku pracując na etacie? Chętnie się dowiem. VAT-u w sklepie nie zapłacić sprzedawcy?
      • lauren6 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 08:31
        > i ze w najblizszym czasie nic takiego nam nie grozi w srodku europy? jak to wyglada od strony formalnej, ktos moze oswiecic?

        Jarosław zapowiedział, że popiera pomysł nowego "kompromisu" czyli chce wykreślenia z obecnej ustawy punktu pozwalającego usuwać uszkodzone płody. Jak wiadomo, jak Jarosław czegoś chce to tak będzie i środek Europy tu nie ma nic do rzeczy.
      • oqoq74 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 08:33
        Złożono projekt obywatelski autorstwa OrdoIuris. Projekt zakazujący aborcji. Projekt nie został odrzucony, a skierowany do komisji sejmowych do dalszych prac. Czyli dyskusje, poprawki itd. I to nie tylko głosami PiS, ale też Kukizowców, PO.
        PiS zapowiedział też swój projekt, w którym ma być podobno zakaz aborcji dzieci z wadami.
        No i pojawił się też projekt obywatelski zakazujący antykoncepcji w formie pigułek po i spiral.
        To są fakty.
        • kouda Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 08:40
          to no slabo - nie zal to publicznych pieniedzy na takie cos?
          a skoro pis zapowiedzial swoj projekt, to obywatelski dla zasady puscili dalej? zapowiadali wszak, ze nad kazdym sie pochyla? choc to pewnie tez bzdura jest
          dziwie sie, ze komus sie chce jeszcze - przeciez dyskusja o aborcji przy kazdym rzadzie jest i zawsze jest goraca i zawsze jest pomyslem na zagluszenie tego co sie dzieje naprawde - dlaczego ludzie wciaz daja sie w to wkrecac, jak bylam w liceum to ja i moje kolezanki bylysmy bardzo zaangazpwane w takie dyskusje, ale to bylo 20 lat temu, a larum podnosza przynamniej raz w roku w tym temacie rozne srodowiska ustawy chca robic
          i dalej tak bedzie
          • oqoq74 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 08:43
            W tym wypadku ja uważam, że oni i tak wprowadzą jakieś obostrzenia. Protestować można, ale nie ma to przełożenia, bo jak zdecydowali tak zrobią.
            • lauren6 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 08:52
              Też tak obstawiam. Mam nadzieję, że tym razem to się przełoży na realny spadek poparcia dla PIS i innych partii prawicowych w Polsce.
            • fin-dus Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 08:54
              No więc znowu - jak utrudnic im zycie, zeby jednak nie zrobili tego, na co mieli ochote? Ale nie tak, jak w tym dowcipie - Generale, lecą! Lecą! Ale co? Wyrazy oburzenia w internecie. Bo wyrazy oburzenia to jest jak ugryzienie komara. A tu trzeba ugryzienia psa z wielką szczęką. No po prostu jak ktoś mi proponuje, zebym tego dnia w ramach uprzykrzenia rządzącym życia poszła na spacer lub spotkała się z koleżanką... No przepraszam, ale hahaha. I oczywiscie znowu wiadro pomyj sie na moja głowę wyleje, że najlepiej nic nie robic. Ale dla mnie to jest nic nie robienie! Bo tego dnia i tak bylabym na spacerze, i tak bym sie ubrala na czarno, i tak spotkalabym sie z koleżanką! Musze chyba kazdemu mnie widzącemu mowic, ze dzisiaj to specjalnie tak, no specjalnie!
              • oqoq74 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 08:59
                Problem jest w tym, że w tym wypadku nie ma protestu, który w prosty sposób przełoży się, na zmianę zdania konkretnych osób.
          • mamma_2012 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 08:46
            Nie każdym się zajmują, jak obiecywali, bo liberalizujący przepisy do prac w komisjach nie został przekazany.
            A premier zamiast wcisnąć jakikolwiek przycisk wyjęła kartę.
    • aandzia43 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 08:34
      Nie tylko hipsterki będą na manifestacji. Moja mama (75 l.) też będzie. Dowiedziała się o niej doe mnie. Starsze panie nie żyją w próżni nawet jeśli nie nasuwają po fejsbuku wink
    • araceli Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 09:00
      fin-dus napisała:
      > Marzę o strajku, który będzie organizowany z głową. O strajku ogólnoświatowym (
      > Polki we wszystkich krajach łączmy się), w którym będą mogły zarówno uczestnicz
      > yć hipsterki-studentki z Warszawy, jak i emerytki z Zielonej Góry, rencistki z
      > Ostrowca Świętokrzyskiego, bezrobotne z Bieszczad czy leżące na patologii ciąży
      > w Gdańsku.


      TO GO ZORGANIZUJ!!

      Mnie osobiście wkurzają kretynki, które tylko krytykując: taka forma zła, taka się nie uda, to jest bez sensu a same z siebie tylko nie ruszą do tego bardzo wygodnie zasłaniając się popieraniem 'kompromisu'.
      • naomi19 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 20:01
        To tylko wytłumaczenie tego, że im się nie chce. Więc torpedują każdy pomysł. Nie nimi się powinnyśmy zajmować.
    • kaz_nodzieja Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 09:06
      Bezrobotne z Bieszczad głosowały za PiS. Emerytki zaś to często grupa "obrońców życia".
    • lauren6 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 09:07
      Jeśli chodzi o alternatywne protesty to fajnie brzmi wszystko co uderzy w rząd, który rozważa ograniczenie prawa do aborcji.

      - bardzo fajnie brzmi powyższy pomysł ograniczenia transakcji bezgotówkowych. Wyciągamy pieniądze z bankomatu i płacimy gotówką.

      - tak już bardziej długofalowo: schowaj 500+ do skarpety. Jednym z założeń 500+ miało być rozkręcenie konsumpcji i tym samym nakręcanie wzrostu gospodarczego. Robimy coś dokładnie odwrotnego. Ograniczamy konsumpcję, a pieniądze trzymamy w skarpecie - niech nawet nie nakręcają podatku Belki.

      W gospodarstwach domowych to głównie kobiety są odpowiedzialne za wydatki, więc wszelkie ograniczenia konsumpcji ładnie uderzą w rząd.
    • jesienna.nuta Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 09:49
      Mam świetny pomysł na strajk.
      Fanki Rycha, Kijowskiego i Lisa - oddają co miesiąc swoje 500+ bo oni bardzo potrzebują kasy, a fanki tych osobników i tak 500+ biorą od PiS-u z obrzydzeniem.
      Fanki Rycha, Kijowskiego i Lisa ubierają się w swoje ulubione torby na głowę (mogą być foliowe, ale pamiętajcie, coby nie dociskać) i razem z dziećmi, babciami z serwetuniami ześcibolonymi w barwach narodowych idą na barykady uczynione z własnych aut - wszak nigdy dość poświęceń dla własnych guru, którym się kaska urwała big_grin
      Chętnie to zobaczę w jedynce, bo tefałenów nie oglądam big_grin
      • solejrolia Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 12:15
        jesienna.nuta napisała:

        > Mam świetny pomysł na strajk.
        > Fanki Rycha, Kijowskiego i Lisa - oddają co miesiąc swoje 500+ bo oni bardzo po
        > trzebują kasy, a fanki tych osobników i tak 500+ biorą od PiS-u z obrzydzeniem.
        > Fanki Rycha, Kijowskiego i Lisa ubierają się w swoje ulubione torby na głowę (m
        > ogą być foliowe, ale pamiętajcie, coby nie dociskać) i razem z dziećmi, babciam
        > i z serwetuniami ześcibolonymi w barwach narodowych idą na barykady uczynione
        > z własnych aut - wszak nigdy dość poświęceń dla własnych guru, którym się kaska
        > urwała big_grin
        > Chętnie to zobaczę w jedynce, bo tefałenów nie oglądam big_grin
        >
        NIC Z TEGO! Należy mi się, to biorę i nic nikomu nie oddam,a wydam z pożytkiem na własne dziecko i JESTEM BARDZO ZADOWOLONA, że osobiście przyczyniam się do tego, że prędzej to wszystko pierdutnie. Bo jak tej kasy zabraknie, to nie ma siły, opony zaczną płonąć.
        Amen.
        • pade Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 12:24
          Niestety, opony nie zaczną płonąć. Bo prostu będzie jeszcze większy dług, przez PO oczywiście.
    • solejrolia Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 12:12
      Nie wkurza mnie w żaden sposób taka organizacja strajku.

      To, że jeden wpis na FB, czy na forum, pociągnie za sobą tłum chętnych do uczestnictwa w tej formie protestu- WCALE MNIE NIE DZIWI,

      Nie jest to pierwsza tego typu akcja, w której uczestniczę wyłącznie dzięki temu, że coś zapoczątkowane zostało na FB.
      (m.in. słynne niegdyś NC+, jak zmieniono warunków umów w trakcie ich trwania- ludzie na FB się skrzykneli, a realnie porezygnowali z umów, to z buty i samozadowolenia zarządu NC+ szybko nie zostało nic, pojawiły się za to OFICJALNE przeprosiny i nowe atrakcyjne oferty, i Francuzi przestali traktować polaczków jak idiotów, którym można sprzedać gó... w pozłotku. Na FB zaczęliśmy, i cel osiągnęliśmy)

      Dlatego ja nie krytykuję czarnego protestu. Uważam, ze nawet taka forma sprzeciwu ma swój sens.
      Wezmę w proteście czynny udział, wezmę też z sobą córkę, i jej przyjaciółkę, na usprawiedliwieniu szkolnym będzie informacja z jakiego powodu córka opuszcza zajęcia szkolne. A ponadto z kim mogę- rozmawiam, bo jeśli nie wiedział o proteście, to ja chętnie wyjaśniam: że nie chodzi o aborcję, a o dostęp do edukacji, dostęp do antykoncepcji, dostęp do rzetelnej i fachowej opieki medycznej, że przez nas przemawia strach o swoje życie i zdrowie, że ta ustawa jest przeciw polskim kobietom .
      Mówię o tym głośno i wyraźnie i gdzie sie tylko da.
      Żeby nikomu nie umknęło co i dlaczego, i żeby nikt, z kim się stykam, nie podważał zasadności mojego uczestnictwa w tym proteście.
      pozdrawiam.
      • pade Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 12:18
        Dokładnie. Wszystkie reklamacje załatwiam na FB, odzew prawie natychmiastowy. Gdy pisałam maile, kontaktowano się ze mną po 2 dniach. Dalej, gdy napiszę na FB od razu otrzymuję zadośćuczynienie. Mailem...przepraszamy za niedogodności.
        Mnie się marzy jakieś ograniczenie dla młodych związane z netem. Dopiero wtedy byłaby szansa, że PIS przegra kolejne wybory.
        No nic, trzeba protestować. Może pobijemy rekord Guinnessa i pokażą nas na całym świecie?smile
      • fin-dus Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 12:29
        No i wlasnie - swietny przyklad z tym nc+. Ludzie sie skrzykneli i porezygnowali z umow. Ja bylam jedna z tych, co wypowiedziala umowe. Przeprosiny byly ogromne. I o to mi wlasnie chodzi, o zrobienie czegos, a nie nierobienie niczego. Czyli co? Akcja wyciagania pieniedzy z banków? Ale nie przez jeden dzien - dajmy ludziom szanse. Niech to bedzie tydzien. Ja moge wtedy wybrac wszystko, co do zlotowki
        • pade Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 12:35
          A gdzie to chcesz ogłosić?
          Już jest ustalony program Czarnego poniedziałku. W wielu miastach. Nie warto teraz zmieniać planów. Protest z kasą można zostawić na następny tydzień. Jedna demonstracja niczego nie załatwi.
        • solejrolia Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 12:37
          Tak, ale zauważ- zaczęło się od szumu na FB. (a ja nawet wtedy nie miałam swojego konta, tylko przez ramię mężowskie zerkałam co i jak). Więc krytyka tego medium jest absolutnie nietrafiona.
        • araceli Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 12:38
          fin-dus napisała:
          > Akcja wyciagania pieniedzy z banków? Ale nie przez jeden dzien - dajmy
          > ludziom szanse. Niech to bedzie tydzien. Ja moge wtedy wybrac wszystko, co do z
          > lotowki

          To zrób - zorganizuj, skrzyknij ludzi zamiast marnować czas na forum.

          Ja się mogę przyłączyć choć doskonale wiem, że kasa trzymana przez indywidualnych klientów w bankach to ułamek promila systemu i nikt niczego nie odczuje.
          • oqoq74 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 12:41
            Haha, właśnie trollu zrobiłaś to samo, co u innych krytykujesz.
            Sama skrytykowałaś inny pomysł. To co mogę też do Ciebie per krecie?
            • fin-dus Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 12:45
              Akurat ona to jest gigantycznym kretem. Niedobrze mi sie robi na mysl, ze mialabym uczestniczyc z nia w tym samym protescie.
              To tak, jakbym ramie w ramie stanela z Antkiem M lub Jaroslawek K
              • araceli Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 12:47
                fin-dus napisała:
                > Akurat ona to jest gigantycznym kretem. Niedobrze mi sie robi na mysl, ze miala
                > bym uczestniczyc z nia w tym samym protescie.
                > To tak, jakbym ramie w ramie stanela z Antkiem M lub Jaroslawek K


                O proszę - i teraz wiemy czemu miał służyć ten wątek! Solidarność kobiet? Nie! Ważne jest własne EGO!
                • 1elka26 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 13:03
                  Protest w obronie prawa do zabijania nienarodzonych dzieci. Barbarzyństwo - cofamy sie do epoki kamienia łupanego.
                  W imię chorych lewicowych ideologii.
                  • sumire Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 14:27
                    Masz rację.
                    Wtedy też kobiety umierały przez powikłane ciąże - tylko wtedy dlatego, że nikt nie mógł ich ratować. Teraz dlatego, że nie chce.

                    Co wam kobiety zrobiły, szanowna prawico, że ich tak nienawidzicie?
              • lauren6 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 16:28
                Dlatego ja mam ją wygaszoną. Lepiej się żyje zapominając o istnieniu tak dwulicowych ludzi.
            • araceli Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 13:02
              oqoq74 napisał(a):
              > Haha, właśnie trollu zrobiłaś to samo, co u innych krytykujesz.

              Nie moja droga bo ja akurat mam i wspieram alternatywę. Miliony kobiet (wyborców!) na ulicach to zdecydowanie silniejszy sygnał niż 0,005% gotówki wyjętej z systemu.

              PiS już się przejął i pisze własny projekt. Ja czekam na inne partie, które spokojnie do wyborów mogą iść z hasłem 'głosujcie na nas to przywrócimy (lub jeszcze złagodzimy) poprzednie przepisy).
              • memphis90 Re: Jaka forma strajku? 02.10.16, 02:58
                Jaka pyszna kiełbaska wyborcza się szykuje- "złagodzimy wam z powrotem przepisy, oddamy tabletkę po i dorzucimy refundację in vitro!".
    • ichi51e Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 14:29
      Mowisz o tym poniedzialkowym? Przeciez clou tego strajku jest wlasnie ze niepracujace kobiety tez moga zastrajkowac - tylko ktorej by sie chcialo? :p
      • danaide Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 16:00
        Mi - niepracującej - się chce. To nie jest tak, że dla mnie ten dzień będzie wyjątkowy przez to, że w ciągu dnia zabieram małą do kina czy na kawę. Bo to się mi zdarzało. Dla mnie wyjątkowość tego dnia - i już to napisałam - polega na tym, że po raz pierwszy takie moje w sumie standardowe działanie będzie miało też głębszy sens i będzie coś oznaczać. Dlatego przewidziałam opcję full wypas;D
        • naomi19 Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 20:06
          Tylko pamiętaj, żeby nie zapłacić kartą za kawę big_grin LOL
        • 1234wxyz Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 20:21
          ? Nie rozumiem zupełnie. Co będzie oznaczać? Idziesz do kina i na kawę i uważasz że będzie to protest czy co? Jaka wyjątkowość? Jezu jakie brednie. Na bank świat stanie w miejscu a ustawy będą po Twojej myśli bo wypiłaś kawę i dla Ciebie to coś oznaczało i było wyjątkowe i miało głębszy sens. Litości!
          • 31stopniwcieniu Re: Jaka forma strajku? 01.10.16, 23:55
            No właśnie. uncertain
            Mam sobie zrobić dobrze na ego, bo "zaprotestowałam" w słusznej sprawie?
            • memphis90 Re: Jaka forma strajku? 02.10.16, 03:06
              Chodzi o solidarność i poczucie, że protestują nie tylko feministki z wąsem w liczbie pięciu. Chodzi o pokazanie, że kobiet, którym nie podobają się zakusy aktualnego rządu jest wiele, w tej liczbie jest pewna masa krytyczna, a w masie - siła. Teraz zakładamy tylko czarne ubrania i pokazujemy sie w nich publicznie, deklarując (jak tam chcesz- możesz głośno mówić, możesz mieć przypinkę, plakat), że chodzi o prostest. Że jest nas dużo. Że umiemy się zorganizować, zjednoczyć i działać agresywnie, jeśli będzie trzeba. Jeśli tego nie rozumiesz - to chociaż spróbuj, może poczujesz sens i ideę. Jak nie poczujesz, to trudno, są na świecie malkontenci, którzy się nie zmienią.
    • edelstein Re: Jaka forma strajku? 02.10.16, 00:06
      Polki i nie tylko Polki lacza sie w protescie.Hiszpania,Czechy,Niemcy,Norwegia,Francja uczestnicza w protestach tylko ty biedulo nie wiesz nic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka