paszczakowna1
02.10.16, 10:22
Od dawna nie było takiego poparcia dla liberalizacji aborcji. W tegorocznych badaniach opinii publicznej dopuszczało ją 29 procent w sondażu Millward Brown z kwietnia i 25 procent w sondażu TNS z września. Obecnie 39 proc. Polek i 35 proc. Polaków opowiada się za dopuszczeniem aborcji ze względu na trudną sytuację życiową kobiety. Całkowity zakaz aborcji popiera tylko 11 proc. Polek i Polaków. 47% jest za tym, by nie zmieniać obecnej ustawy.
Co ciekawe:
* najwięcej zwolenników "kompromisu" jest wśród młodzieży i osób z wykształceniem wyższym (najprawdopodobniej dlatego, że ci najlepiej potrafią obchodzić ustawę)
* najmniej zwolenników liberalizacji jest wśród młodzieży
* wśród wyborców PiS 42% jest za utrzymaniem stanu obecnego, po równo 24% za zaostrzeniem i złagodzeniem.
oko.press/sondaz-oko-press-rosnie-liczba-zwolennikow-liberalizacji-ustawy-antyaborcyjnej/
Czyli:
1) Gratulacje dla Ordo Iuris i PiS za wywołanie żywej debaty i zwiększenie postaw liberalnych;
2) Gratulacje dla PiS i Kukiz-15 (za zaostrzeniem 10%, nie zmieniać 54%, złagodzić 38%) za działanie wbrew własnemu elektoratowi.
Oby tak dalej!