Dodaj do ulubionych

Przykrecacie szafki?

05.01.17, 20:10
deser.gazeta.pl/deser/7,111858,21202145,na-dwuletniego-chlopca-spadla-komoda-to-co-robi-jego-brat.html
Boze co za koszmar uncertain matka taka zachwycona o tym opowiada ja bym chyba umarla uncertain swoja droga co to za szafka ze szuflady sie tak zablokowaly?
Obserwuj wątek
    • little_fish Re: Przykrecacie szafki? 05.01.17, 20:12
      mój mąż ma hopla na tym punkcie, przykręca co się da. Teraz się trochę uspokoił, bo dzieci coraz większe smile
      • ginger.ale Re: Przykrecacie szafki? 12.03.21, 14:00
        little_fish napisała:

        > mój mąż ma hopla na tym punkcie, przykręca co się da. Teraz się trochę uspokoił
        > , bo dzieci coraz większe smile

        U mnie też wszystko poprzykręcane, a gdy
        mąż uznał, że na jeden parapet mogliby się b.łatwo wdrapać wymienił klamkę okienną na taką z kluczykiem.
        • ginger.ale Re: Przykrecacie szafki? 12.03.21, 14:01
          To poprzykręcane jest zresztą zaznaczone w instrukcjach, jakby ktoś nie wpadł na ten prosty pomysł.
    • melancho_lia Re: Przykrecacie szafki? 05.01.17, 20:19
      Te, które mogą się przewrocic sa przykręcone.
    • edelstein Re: Przykrecacie szafki? 05.01.17, 20:21
      Nie,moje dziecko nie wspinalo sie na meble
      • ginger.ale Re: Przykrecacie szafki? 12.03.21, 17:05
        edelstein napisała:

        > Nie,moje dziecko nie wspinalo sie na meble
        >


        Moje też nie, ale przezorny....
    • asia-loi Re: Przykrecacie szafki? 05.01.17, 20:31
      Niedawno IKEA zapłaciła 15 mln odszkodowania za śmierć troje dzieci (dwuletnich), które przygniotły komody. Odszkodowanie zapłacili, ponieważ w instrukcji montażu komód nie było, że trzeba je przytwierdzić do ściany.
      • asia-loi Re: Przykrecacie szafki? 05.01.17, 20:34
        Poprawka. IKEA zapłaciła 50 mln, a nie 15 mln.

        wiadomosci.radiozet.pl/Wiadomosci/Swiat/Ikea-wypadki-smiertelne-z-komodami-Malm-00034280
      • ichi51e Re: Przykrecacie szafki? 05.01.17, 20:35
        komoda malm. tez ja mam i tam bylo tak ze w instrukcji polecali dokrecic ale tych zaczepow nie bylo w zestawie.
        • zlababa35 Re: Przykrecacie szafki? 05.01.17, 20:37
          Kupujesz w jakiej castoramie, od razu więcej na zapas i heja big_grin
      • mynia_pynia Re: Przykrecacie szafki? 05.01.17, 20:39
        Nie wiem które to były, bo mam z ikei 3 różne komody i we wszystkich są instrukcje, jedna z przed 6 lat ostatnia z przed roku. Mam przykręconą jedną, bo wysoka. W garderobie osobiście doświadczyłam przewrócenia się komody, dzieć poinstrowany żeby nie otwierać 2 szuflad na pełen wyjazd na raz. A swoją drogą to nie wiem z czego ta kobieta jest taka dumna. Mam nadzieje że chociaż byli u lekarza, bo jeszcze za 3 dni będzie nius, że chłopak zmarł bo miał wylew itp.
      • asia06 Re: Przykrecacie szafki? 06.01.17, 02:35
        A te odszkodowania to zdaje się w Ameryce. A Ameryka to kraj puchatych wykładzin. Nim się na tej wykładzinie szafka ułoży, to się chwieje.
      • mid.week Re: Przykrecacie szafki? 12.03.21, 19:00
        15 mln mówisz? Idę zapytać młodej czy by nie dała się przygnieść...
        • kira02 Re: Przykrecacie szafki? 13.03.21, 07:10
          Komentarz bardzo nie na miejscu. Te dzieci zginęły przygniecione 😔 serio, uważasz, że 15 mln rekompensuje rodzicom śmierć dziecka?!
    • gaga-sie Re: Przykrecacie szafki? 05.01.17, 20:32
      Ja mam ciężkie, dębowe komody z szufladami. Pierwsze, co kazałam w mieszkaniu zrobić po urodzeniu dziecka, to poprzykręcać je do ściany. Wysokie regały też są poprzykręcane. A w oknach są klamki na kluczyk.
      • fitfood1664 Re: Przykrecacie szafki? 12.03.21, 16:25
        też tak miałam jak dzieci były małe
    • zlababa35 Re: Przykrecacie szafki? 05.01.17, 20:34
      Owszem, przykręcałam i tak już zostały. Niskie regaliki były solidne, z ciężkiego drewna i nie do przewrócenia, zwłaszcza po ustawieniu na nich książek itp. Ale te wysokie modułowe, po 2,50 m - zawsze się bałam, że polecą i zmiażdżą dziecko, któremu np. strzeli go głowy zacząć się wspinać. Chwila roboty wiertarką, a poczucie spokoju - bezcenne.
    • zuleyka.z.talgaru Re: Przykrecacie szafki? 05.01.17, 20:35
      Mamy poprzykręcane.
      Po tym jak sama za dzieciaka zostałam przygnieciona(na szczęście skończyło się tylko na pękniętym obojczyku) meblościanką na którą się wspinałam mam lekką ambę na tym punkcie.
    • mynia_pynia Re: Przykrecacie szafki? 05.01.17, 20:43
      A tv też macie przykręcony ;P. Wiecie ile śmiertelnych wypadków jest z telewizorami?
      • zlababa35 Re: Przykrecacie szafki? 05.01.17, 21:06
        Ja na przykład nie mam w ogóle telewizora wink.
      • zuleyka.z.talgaru Re: Przykrecacie szafki? 05.01.17, 21:28
        Ile?
        • mynia_pynia Re: Przykrecacie szafki? 05.01.17, 21:54
          I tu mnie masz, bo nie pamiętam. Ale jak mój syn uczył się raczkować to akurat jakiś chłopiec ściągnął tv na siebie i zmarł w skutek obrażeń i wówczas mówili i pisali jak to ważne żeby tv był przymocowany do ściany, z tego powodu moja mama zarzyczyła sobie przykręcenie tv do ściany. To było z 5 lat temu i wówczas podawali starystyki.
          • mynia_pynia Re: Przykrecacie szafki? 05.01.17, 21:55
            życzyła
      • undoo Re: Przykrecacie szafki? 05.01.17, 21:51
        Telewizor jest przykrecony do sciany, co w tym zabawnego?
      • panterarei Re: Przykrecacie szafki? 05.01.17, 22:04
        Tv wisi na ścianie, szafki przykrecone, a małe dzieci nie są zostawiane same,
      • rosapulchra-0 Re: Przykrecacie szafki? 06.01.17, 04:00
        Ja mam.
      • ginger.ale Re: Przykrecacie szafki? 12.03.21, 14:27
        mynia_pynia napisała:

        > A tv też macie przykręcony ;P. Wiecie ile śmiertelnych wypadków jest z telewizo
        > rami?


        Tak ;p mam 2 na ścianie. Jak można się domyślić nie lewitują.
      • heca7 Re: Przykrecacie szafki? 12.03.21, 14:56
        Nie mam bo wisi na ścianie. Czyli w sumie jest przykręcony wink
    • budyniowatowe Re: Przykrecacie szafki? 05.01.17, 21:22
      A ja sie zastanawiam jak dlugo te dzieci byly pozostawione same sobie, i dlaczego nikt nie zareagowal jaksz szafka sie przewrocila. Przeciez nie odbylo sie to po cichu. Najpierw byl huk upadajacej szafki a pozniej placz lub krzyk dziecka.
      Mam nadzieje, ze ktos sie tym zainteresuje.
      • kalina_lin Re: Przykrecacie szafki? 05.01.17, 21:37
        Zdaje się, że matka spała, a dzieci wstały wcześniej niż ona. Kto miałby się tym zainteresować?
        • mynia_pynia Re: Przykrecacie szafki? 05.01.17, 22:01
          I tu wyższość spania z dziećmi w jednym pokoju - przynajmniej usłyszysz, że wstały.
          A ameryka to stan umysłu, bo pół roku temu w basenie utopili się bliźniacy: i tatuś tak pięknie czule się tłumaczył:
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,20276563,3-letni-chlopiec-utopil-sie-w-basenie-nastepnego-dnia-zmarl.html

          Mam nadzieje że dostali porządny wyrok. 20 min i nikt nie spr. co dzieci robią! Mogi dać im pistolety mniejsze prawdopodobieństwo żeby zgineli.
    • undoo Re: Przykrecacie szafki? 05.01.17, 21:52
      Tak, przykrecacie.
    • magic.marker Re: Przykrecacie szafki? 05.01.17, 22:00
      No pewnie.
      Fizykę w szkole mieliśmy wink
      A teraz mamy koty.
      I miła jest świadomość, że w razie czego o taką przykręconą komodę/szafkę można się zaprzeć czy coś.
      Kocie drapaki te wysokie do sufitu też są poprzykręcane.
    • asia06 Re: Przykrecacie szafki? 06.01.17, 02:30
      Dla mnie to najbardziej fascynująca jest nie szafka, a rodzice, którzy jeszcze spali, jak dzieci wstały. Zamontowali kamerki i uznali, że to wystarczy.

      A co do przykręcania szafek - nie, nie mam przykręconych, ale ja byłam matką kwoką, jak dzieci były małe.
      • 3-mamuska Re: Przykrecacie szafki? 06.01.17, 03:18
        Mieliśmy przykręcone, moj maz jako dziecko wylądował w słynnym barku,przewrócił sie mebel jak sięgał do barku po ukryte tam czekolady i położył sie na tej otartej cześci.
        I sie przewróciło zamykając go w środku.
        Na mnie spadło biurko z reagałem, ale usiadłam tyłkiem na nim wiec nie dziwne ze poleciło.
        A juz duza byłamuncertain

        Wiec meble były rozkręcone zaraz po zakupie.
        • asia06 Re: Przykrecacie szafki? 06.01.17, 03:51
          Pewnie macie rację z tym przykręcaniem. Ale ja w sumie to nie miałam czego przykręcać jednak. Bo większość to szafy zabudowane.
          • ginger.ale Re: Przykrecacie szafki? 12.03.21, 14:26
            Większość w zabudowie, ale komody czy regały na książki (7 dużych) też mamy.
    • marszawka Re: Przykrecacie szafki? 12.03.21, 12:41
      Jak mialam sama ze 3 lata to spadl na mnie regał. Lata 80 te, nikt wtedy o to nie dbał. Wspinałam się i dpadłam razem z szafką. Szczęśliwie zero obrażeń.
      Sama mam 2 dzieci i co się da jest przykręcone.
      • marszawka Re: Przykrecacie szafki? 12.03.21, 12:42
        O rety, stary wątek🤦🏻‍♀️
    • arthwen Re: Przykrecacie szafki? 12.03.21, 13:55
      Przykręcamy.
    • welcome_back Re: Przykrecacie szafki? 12.03.21, 14:20
      Przykręcone wszystko, łącznie z komodą, która ma chyba z 50-60cm wysokości. Widziałam zdjęcia, kiedy poskładały się na dziecko wszystkie dolne szafki kuchenne, tylko jedna mocna szuflada, szczęśliwie wysunięta jakby wcześniej, uratowała go przed stratowaniem.
    • conena Re: Przykrecacie szafki? 12.03.21, 14:27
      tak, mój mąż przykręca wszystkie szafy, szafki, regały, nie ma opcji. jego brat w dzieciństwie uległ poważnemu wypadkowi, przewróciła się na niego nieprzykręcona szafa, konsekwencje ponosi całe życie.
    • heca7 Re: Przykrecacie szafki? 12.03.21, 14:58
      Nie przykręcałam bo nie mam ani jednego mebla, który mógłby się przewrócić. Wszystkie szafy są wnękowe, poza tym mam kanapy , stolik, stół krzesła , biurka, łóżka. Nic co mogłoby kogoś przygnieść.
    • asia_i_p Re: Przykrecacie szafki? 12.03.21, 15:06
      Większość mam przykręconą, nieprzykręcone te, które nie dadzą rady się przewrócić (na przykład komodę Malm, która jest wsunięta pod parapet tak, że parapet blokuje możliwość jej wywrócenia.
    • stwory_z_mchu Re: Przykrecacie szafki? 12.03.21, 15:41
      Tak, mój mąż z rozpędu przykręcił nawet kuchenkę zabawową z ikei ;P
    • zuzanna_a Re: Przykrecacie szafki? 12.03.21, 21:00
      Mialam komode malm w pracy, coz dzieci tam nie ma wiec sobie tak stala nieprzykrecona, bo i po co. W dolnej szufladzie byly jakies pudelka, pieczatki, druga od dolu pusta, a najwiecej dokumentow upchane bylo do gornej i drugiej od gory. No i raz otwarlam druga szuflade z gory a ze nie bylo to bez zamkniecia otwarłam pierwsza z gory i w moment cala ta komoda gruchnela na mnie i na nogi, ze nie moglam sie wygrzebac: od tej pory nawet w pracy przykrecam. Meble ikeowskiw sa tak lekkie ze ze to jest w srodku i gdzie lezy decyduje o tym jak zachowa sie mebel:
      Mam tez takiego debowego grzmota, z litego drewna. W analogicznej sytuacji, chocby tam ołowiu napchac sie nie przewroci bo sama komoda wazy chyba ze 150 kilo.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Przykrecacie szafki? 12.03.21, 21:16
      W wiatrołapie mam przykręconą bo jest plytka a wysoka. W pokoju syna mam z ikei a one są bardzo glębokie 55*60 - jak klocki, i tylko jedna to szafa reszta komody/skrzynki więc stabilne.
      Nawet krzeslo może upaść co i zabić dziecko - mój się nie wspinał, z łóżeczka odpięłam bok jak syn koleżanki zęby stracił wychodząc górą.
      No jie wiem jestem "posrana", nie biegnij, patrz, uważaj, filmy na youtube z dziećmi wbiegajacymi pod samochód mamy zaliczone, spadajace ze schodów też. Bez zębów bo przywalily o bruk również, może pomoże.
      Ja tam wolę pokazać dziecko z przeoraną czaszką pod respiratorem niż mieć takie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka