Dodaj do ulubionych

Rzeczy bylego-problem

03.06.25, 19:34
Mam problem z moim byłym,z którym mieszkałam 4,5 roku Wyprowadził się ale rzeczy jego są do odbioru wciąż u mnie.To nie są lekkie rzeczy np.telewizor ze ściany,talerze,garnki,łyżki -zestawy sztućcow.Co jakiś czas mnie bombarduje smsami,obrzucając wulgaryzmami i zastraszając o te rzeczy. typu :ja ci nie popuszczę tych rzeczy,znowu robisz problem-bo się nie odzywam do niego,ty ci..o..Mieszkam sama.Mam lęki,że mnie będzie nachodził głównie po pijaku.Nie mam w pobliżu męskiego ramienia,który by mi pomógł ściągnąć telewizor że ściany.Nie chce,by były wchodził do mieszkania bo będzie trzaskał szafkami,będzie ogólnie agresywny.Jak to rozwiązać?
Obserwuj wątek
    • marta.graca Re: Rzeczy bylego-problem 03.06.25, 19:39
      Nie możesz oddać mu tych rzeczy i zablokować numeru?
      • siedemkropek82 Re: Rzeczy bylego-problem 03.06.25, 19:44
        Mogę ale przy blokadzie wyskakuje komunikat,że będą dodatkowe opłaty czy coś tego typu.Byly i tak upomni się o telewizor.
        • marta.graca Re: Rzeczy bylego-problem 03.06.25, 19:54
          Nie, nie ma opłat za blokowanie. A czyj jest? Jak jego, to oddaj i tyle.
          • siedemkropek82 Re: Rzeczy bylego-problem 03.06.25, 20:04
            Jego ale ktoś musi wykręcić telewizor go ze ściany.Ja nie bardzo umiem.
            • anajustina Re: Rzeczy bylego-problem 03.06.25, 20:45
              To go wpuść, niech wykręci i s...
            • szara.myszka.555 Re: Rzeczy bylego-problem 03.06.25, 20:47
              "Jego ale ktoś musi wykręcić telewizor go ze ściany."

              Nie masz sąsiadów, znajomych, żadnych kolegów?

              Albo wynajmij kogoś (np. taksiarza), który się podejmie demontażu tv i zawiezienia kartonów pod drzwi Pana.
            • ritual2019 Re: Rzeczy bylego-problem 04.06.25, 11:16
              siedemkropek82 napisała:

              > Jego ale ktoś musi wykręcić telewizor go ze ściany.Ja nie bardzo umiem.

              Nie umiesz wykrecic kilku srub?
              Oplata blokaujac numer?
              • anajustina Re: Rzeczy bylego-problem 04.06.25, 14:42
                A kto jej wtedy ten tv przytrzyma?
                • ritual2019 Re: Rzeczy bylego-problem 05.06.25, 07:02
                  anajustina napisała:

                  > A kto jej wtedy ten tv przytrzyma?

                  Nie napisala ze potrzebuje kogos do trzymania a ze nie umie zdjac tv.
            • lauren6 Re: Rzeczy bylego-problem 04.06.25, 15:37
              To opłać pana złotą rączkę, żeby ci ten telewizor odkręcił. Oddajesz rzeczy, zrywasz wszelkie kontakty. Jeśli nadal będzie cię molestował po pijaku zgłaszasz go na policję.
        • heca007 Re: Rzeczy bylego-problem 03.06.25, 20:08
          Jakie dodatkowe opłaty? Zablokuj numer i szlus.
          O zdjęcie tv poproś sąsiada a potem całość odeślij byłemu.
          • beata985 Re: Rzeczy bylego-problem 04.06.25, 14:31
            heca007 napisała:
            a potem całość odeślij byłemu.

            Nie szłabym w to...jeżeli to faktycznie jakiś popapraniec to powie ze zepsute, potłuczone albo wcale nie doszło
        • bezmiesny_jez Re: Rzeczy bylego-problem 04.06.25, 09:59
          >Mogę ale przy blokadzie wyskakuje komunikat,że będą dodatkowe opłaty czy coś tego typu.

          Jak już kłamiesz, to wcześniej sprawdź, czy się to kupy trzyma.
    • mikams75 Re: Rzeczy bylego-problem 03.06.25, 19:40
      wyznaczyc termin odbioru i zaprosic kolezanke albo dwie, bedzie ci razniej.
      • siedemkropek82 Re: Rzeczy bylego-problem 03.06.25, 19:44
        Nie mam koleżanek.
        • mikams75 Re: Rzeczy bylego-problem 03.06.25, 19:56
          Nikogo znajomego/znajomej absolutnie nie masz?
          • siedemkropek82 Re: Rzeczy bylego-problem 03.06.25, 20:03
            Mam sąsiadki ale wiek około 70 lat,chodzą o kulach.Kolezanki mam ale w pracy.Te ze szkoły są daleko,nie przyjadą. Bracia daleko.Jestem sama i sama mieszkam.
            • kachaa17 Re: Rzeczy bylego-problem 03.06.25, 21:21
              Ale z tego co pisałaś to aż tak bardzo daleko ci bracia nie mieszkają. Jakieś kilkadziesiąt km. Nie pomogliby Ci jakbyś powiedziała jaką masz sytuację? A może ktoś z terapii?
              • siedemkropek82 Re: Rzeczy bylego-problem 04.06.25, 05:10
                Nie,nie pomogą mi.
                • ichi51e Re: Rzeczy bylego-problem 04.06.25, 08:06
                  No to poproś proboszcza albo dzielnicowego o wsparcie.
                  • mikams75 Re: Rzeczy bylego-problem 04.06.25, 12:47
                    to by bylo piekne! przychodzi byly gotowy wszczac awanture a tu ksiadz!
                    • ichi51e Re: Rzeczy bylego-problem 04.06.25, 20:53
                      Z ministrantami i święconą wodą…
                  • imponderabilia20 Re: Rzeczy bylego-problem 04.06.25, 20:54
                    ichi51e napisała:

                    > No to poproś proboszcza albo dzielnicowego o wsparcie.
                    >


                    Jak trwoga to do Boga!
                • borsuczyca.klusek Re: Rzeczy bylego-problem 04.06.25, 11:20
                  To wynajmij ochroniarza
    • balladyna Re: Rzeczy bylego-problem 03.06.25, 19:46
      Ustalić konkretnie, co chce odebrać, zrobić listę rzeczy. Spakować je tak, żeby odbiór trwał minutę, pudła możńa wystawić przed drzwi.. Nie wiem, jaki Ty masz ten telewizor, że go zdjąć nie możesz, ale ok. musi sobie sam zdjąć. Ustalić konkretny termin, umówić się w tym czasie w domu z dużą grupą znajomych, to go zniechęci do burd. Po odebraniu rzeczy wymienić na wszelki wypadek zamki. Wyciągnąć wnioski na przyszłość.
      • balladyna Re: Rzeczy bylego-problem 03.06.25, 19:48
        Doczytałam, że koleżanek nie masz. Sąsiadów też?
        • siedemkropek82 Re: Rzeczy bylego-problem 03.06.25, 20:04
          Sąsiadów mam.
      • siedemkropek82 Re: Rzeczy bylego-problem 03.06.25, 20:06
        Dziękuję.Moze sąsiada poproszę.
        • alpepe Re: Rzeczy bylego-problem 03.06.25, 20:11
          I zrób protokół przekazania rzeczy i by ci potwierdził, że dostał wszystko.
    • riki_i Re: Rzeczy bylego-problem 03.06.25, 20:12
      Moja ex wynajmowała na własny koszt firmę kurierską i odsyłała spakowane rzeczy swoim absztyfikantom.
      • riki_i Re: Rzeczy bylego-problem 03.06.25, 20:14
        Ps. Firma tez może za niewielką dopłatą odkręcić ze ściany i spakować telewizor. Do uzgodnienia telefonicznie.

        Ps2. Tylko, że jak facet jest psychol to gotów odprawić firmę kurierską z kwitkiem i nie przyjąć tych rzeczy. Albo nie otworzy drzwi i będzie udawał, że nie ma go w domu. Świry tak miewają.
    • eagle.eagle Re: Rzeczy bylego-problem 03.06.25, 20:41
      Jak mieszkasz w pl, to zadzwoń do dzielnicowego i powiedz mu wszystko i poproś aby był przy zabraniu rzeczy przez byłego.
      Wcześniej zrób listę przedmiotów byłego i wyślij mu ją meilem czy to wszystko. Listę też miej przy zabieraniu rzeczy, i najlepiej jakby ex Ci pokwitował że to wszystko zabrał, plus świadek, lub tylko świadek jak były nie będzie chciał. Spakuj wszystko co jego, do telewizora najwyżej zatrudnij złotą rączkę z ogłoszenia, aby Ci go zdjął.

      Pamiętaj że nikt nie ma prawa zachowywać się agresywnie w twoim mieszkaniu, w żadnym miejscu nie ma takiego prawa. Wtedy dzwoni się na policję.
      • kk345 Re: Rzeczy bylego-problem 04.06.25, 19:18
        Policja nie zajmuje się towarzyszeniem parom przy podziale rzeczy
        • eagle.eagle Re: Rzeczy bylego-problem 04.06.25, 19:43
          Różnie z tym bywa, jeżeli ona się go boi, dochodziło wcześniej do rękoczynów to dzielnicowy może pomóc. Szwagierka wymieniała drzwi i zamki do swojego mieszkania i dzielnicowy sam zaproponował że przyjdzie bo w jej domu dochodzi do przemocy. Wszystko zależy od człowiek. Tym bardziej że to ma być tylko odebranie rzeczy a nie podział. Więc tak naprawdę 15 min albo i nie, jak je wcześniej wystawi na klatkę.
    • ichi51e Re: Rzeczy bylego-problem 04.06.25, 08:05
      Fixfly. Albo usterka. Zdejmujesz pakujesz robisz zdjęcia i spis (najlepiej z kimś żeby był świadek) można też wziąć firmę przeprowadzkową spakują i spiszą za ciebie. Informujesz że do odebrania (data) i niech sobie zabiera.
    • mikams75 Re: Rzeczy bylego-problem 04.06.25, 10:10
      Jak duzy jest ten telewizor? Na czym polega trudnosc w odkreceniu go?
      • anajustina Re: Rzeczy bylego-problem 04.06.25, 10:18
        Czemu go nie odkręcił i nie zabrał już przy wyprowadzce?
        • siedemkropek82 Re: Rzeczy bylego-problem 04.06.25, 14:24
          Duży.przykrecony do ściany.
          • ichi51e Re: Rzeczy bylego-problem 04.06.25, 20:52
            Poproś tego sąsiada bo na moje czucie to przykręcony jest wieszak a telewizor tylko w nim siedzi. Niech ktoś kto się na tym zna zobaczy.
    • waleria_bb Re: Rzeczy bylego-problem 04.06.25, 14:51
      Jak facet z gatunku świr, wyzywa Cię w sms-ach, odeślij mu te rzeczy, a za telewizor najwyżej oddaj pieniądze.
    • tanebo0001 Re: Rzeczy bylego-problem 04.06.25, 15:03
      Firma przeprowadzkowa. Wykupujesz magazyn samoobsługowy na miesiąc, zakładasz kłódkę a kod wysyłasz mu poleconym...
      • kachaa17 Re: Rzeczy bylego-problem 04.06.25, 20:31
        Tak, i to ma zrobić kobieta, której ledwie starcza od pierwszego do pierwszego.
        • tanebo0001 Re: Rzeczy bylego-problem 04.06.25, 21:03
          Po pierwsze skąd założenie że autorka żyje od pierwszego do pierwszego? Po drugie to nie są duże pieniądze - 150 za magazyn, 20 za kłódkę. Telewizor powinna sama zdjąć. Nie trzeba do tego politechniki.
          • marta.graca Re: Rzeczy bylego-problem 04.06.25, 21:14
            Pisze o tym.
            • siedemkropek82 Re: Rzeczy bylego-problem 04.06.25, 21:40
              Tak,starcza mi od 1ego do 1ego.Nie ściągnę sama telewizora z uchwytu,który wisi na ścianie.Za ciężki.
              • anajustina Re: Rzeczy bylego-problem 04.06.25, 22:32
                Oczywiście, że za ciężki. Dwie osoby muszą być.
    • arthwen Re: Rzeczy bylego-problem 04.06.25, 15:50
      Zamów sobie płatną usługę demontażu, pakowania i transportu tych rzeczy do byłego, napisz mu, że tego i tego dnia przyjdzie kurier i tyle.
    • imponderabilia20 Re: Rzeczy bylego-problem 04.06.25, 20:56
      Pokaż zdjęcie jak jest ten telewizor przykręcony
      • madame_edith Re: Rzeczy bylego-problem 05.06.25, 07:29
        Jak by przykręcony nie był nie zdejmie go jedna osoba.
        • ichi51e Re: Rzeczy bylego-problem 05.06.25, 10:39
          Tu można zobaczyć. Nijak samemu się nie da m.youtube.com/watch?v=tLKQlhvqw1o
    • dwa_kubki_herbaty Re: Rzeczy bylego-problem 04.06.25, 21:03
      Jak chcesz szybko sprawę załatwić to pakujesz drobnice do kartonu/reklamówek, prosisz ze 2 koleżanki bądź kolegę żeby wpadły ze śrubokrętem i sciagacie tv, owijasz folią babelkową i wstawiasz wszystko w kąt przy drzwiach.
      Piszesz, do ex, że jutro lub najdalej po jutrze rzeczy do odbioru od 17 do 20h.
      Nie przychodzi, wysyłasz kuriera, 100 nie twoja spokój bezcenny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka