budyniowatowe Re: Facet z psem 10.01.17, 17:33 Niech kupia dom w dwoma osobnymi mieszkaniami. Albo dwa mieszkania na tym samym pietrze naprzeciwko siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
mynia_pynia Re: Facet z psem 10.01.17, 17:49 No ja mimo najszczerszych chęci nie zamieszkałabym z kimś kto ma np 5 kotów i jest brudasem. Sama ma 2 psy i kota podwórkowca i ciągle jeżdże na szmacie. A ten pies to wisienka na torcie, szkoda, że dzieci pana jej nie pasują. Odpowiedz Link Zgłoś
przystanek_tramwajowy Re: Facet z psem 10.01.17, 17:51 Prawda? Już sobie nasza sue wykombinowała, że jak skończą 18 lat, to kop w dupę i won z domu. Pan powinien wiać od niej. Hiszpan już zwiał. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Facet z psem 10.01.17, 19:53 Oczywiście, ze kop w dupę. Na studia! A jak nie to do roboty i życie na własny rachunek. To nie Polska. Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Facet z psem 10.01.17, 20:35 sueellen napisała: > Oczywiście, ze kop w dupę. Na studia! A jak nie to do roboty i życie na własny > rachunek. To nie Polska. Dobra, ale to jeszcze 5-8 lat, czy nie ? I mozna zalozyc, ze tyle samo czasu (plus minus) bedzie w domu ten pies. Czlonek rodziny, dla dzieci oczywiste, ze spedza czas z nimi w tych pokojach, w ktorych one sa, towarzyszy przy stole itd. Dla pana to tez oczywiste. Z lozka pewnie wyrzuci zwierzaka, ale na wiecej nie liczylabym. Odpowiedz Link Zgłoś
kosheen4 Re: Facet z psem 10.01.17, 18:23 bez szans jeśli o mnie chodzi. rada - porozmawiać szczerze. obie strony muszą zadecydować i wybrać, czyja racja jest najmojsza zatem psa nigdy? na miejscu faceta chyba bym się wymiksowała. odciąć się od najlepszego domowego źródła hygge? a ić! Odpowiedz Link Zgłoś
beverly1985 Re: Facet z psem 10.01.17, 18:30 Nie rozumiem tych glosow, ze dzieci na pewno beda chcialy kolejnego psa. Po pierwsze- co z tego,z e beda chcialy? Po drugie za te 6 lat, gdy obecny pies umrze, to dzieci beda na wylocie z domu. Beda mialy 15-18 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Facet z psem 10.01.17, 18:36 A, no tak, to UK. Tam obowiązek szkolny trwa do 16. roku życia, w Polsce jednak niewiele dzieci jest na wylocie z domu w wieku 15-18 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Facet z psem 10.01.17, 19:56 Serio, nie znam dorosłego dziecka w UK mieszkającego z rodzicami. Albo są na studiach i mieszkają przy uczelni a do domu zjeżdżają na świeta, albo idą do pracy i wynajmują mieszkanie (najczęściej ze współlokatorami na początku). Dorośli ludzie mieszkający z rodzicami to NIE JEST norma w tym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Facet z psem 11.01.17, 00:12 sueellen napisała: > Serio, nie znam dorosłego dziecka w UK mieszkającego z rodzicami. Albo są na st > udiach i mieszkają przy uczelni a do domu zjeżdżają na świeta, albo idą do prac > y i wynajmują mieszkanie (najczęściej ze współlokatorami na początku). Dorośli > ludzie mieszkający z rodzicami to NIE JEST norma w tym kraju. Za to do 30. Mieszkają ze współlokatorami hehe. No chyba ze znajda sensowna druga połówkę maja dobra prace i sa w stanie odłożyć na kupno domu. Jeśli facet fajnie wychował dzieci to sie wyprowadza i polskie corki tez i za 6 lat zostaną sami wiec po co im duży dom? Minimum 3 sypialnie musza miec wiec miejsce na psa sie znajdzie. Na ten czas w którzy dzieci dorosną.i moze spac w pokoju córek faceta. Wiec w nocny nie bedzi problemu z chodzeniem do łazienki. Mysle ze tu chodziło o odpowiedzi oddaj psa dzieci o chłop to ludzie sa na pierwszym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Facet z psem 11.01.17, 00:20 triss_merigold6 napisała: > A, no tak, to UK. Tam obowiązek szkolny trwa do 16. roku życia, w Polsce jednak > niewiele dzieci jest na wylocie z domu w wieku 15-18 lat. Wcale nie obowiązek,ale mogą swobodnie sie do 19 r.z beda sie uczyć. Zerówka ,6 klas podstawówki, i 5(?) klas gimnazjum a pozniej jeszcze 2-3 lata liceum jakby. Dopiero potem studia poza domem. Koleżanki dzieci maja ponad 20 i mieszkają w domu,ceny sa starsze wynajmu, stawki dla ludzi poniżej 21 lat zaniżone, i trzeba na te dzieci lozyc kase. Albo kończąc studni maja długów na 60 tys funtów. Odpowiedz Link Zgłoś
szalona-matematyczka Re: Facet z psem 10.01.17, 18:39 A ja rozumiem te kolezanke, bo jesli psu jedzie z pyska i wszedzie jest sierc to tez by mi przeszkadzalo. Jak taki duzy pies nie akceptuje nowego czlonka rodziny to nie dziwie sie jej, ze boi sie chodzic sama do WC. Kolezance pozostaje albo przeczekac psa az umrze, a jesli jej sie spieszy do zamieszkania z wdowcem i ma psychopatyczna osobowosc to moze niech piesek zachoruje i odejdzie teczowym mostem do lepszego swiata albo zginie na spacerze, albo ktos go ukradnie... 😁 A potem zadbac by wdowiec kupil zwierzaka, ktorego akceptujesz, na przyklad malego pachnacego pudelka... Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Facet z psem 11.01.17, 00:15 beverly1985 napisała: > Nie rozumiem tych glosow, ze dzieci na pewno beda chcialy kolejnego psa. > Po pierwsze- co z tego,z e beda chcialy? > Po drugie za te 6 lat, gdy obecny pies umrze, to dzieci beda na wylocie z domu. > Beda mialy 15-18 lat. Nie dzieci ,ale facet widac ze kocha zwierzęta i liczy ze kobieta sie przyzwyczai ,a ona chce miec ciastko i zjesc ciastko zamieszkać z facetam,ale ze beda potem kłótnie o psa sierść sprztanie, a potem o możliwe następnego psa to juz co tam wazne zeby były spodnie w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
ira_08 Re: Facet z psem 10.01.17, 22:00 Jakoś nie chce mi się wierzyć - problem wprost skrojony pod ematkę Kobieta nie nocuje u faceta, bo boi się psa? A w dzień się nie boi? Anglicy nie mieszkają raczej w klitkach (jak na polskie warunki), chyba pies nie łazi nocą po całym domu, a do wychodka za stodołą wychodzić nie trzeba. >Pies ma 7,5 roku. Moja rada była taka by poczekać te 2-3 lata (dom się nie wybuduje w miesiąc – rozważają kupno nowego domu), potem w krótkim czasie „problem sam się rozwiąże”. Albo i nie. Odpowiedz Link Zgłoś
capa_negra Re: Facet z psem 10.01.17, 22:52 Pani to generalnie powinna "kopnąć się w głowę" skoro facet cud, miód i malina sam wychowuje dzieci, utrzymuje dom i kocha zwierzęta. Znacie wiele takich egzemplarzy??? I co ciekawe pani nie przeszkadza sierść - mam trzy psy i mi przeszkadza wiec nie mają wstępu na górę do sypialni, a sam labrador bo oddycha. Nie przeszkadzają koty które wejdą wszędzie tylko pies na poziomie podłogi - pies ( 8 lat) wychowany z dziećmi ( 9 i 13) wiec nie pies morderca. Jak dla mnie to pani boi się ostatecznych decyzji, a pies jest wymówką. Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: Facet z psem 11.01.17, 00:29 Na miejscu pana dokupilabym psiego przedszkolaka o mniejszych rozmiarach, mlodziutki pies jest zabawny, slodki, zmiekczy serce i przekona do psich przyjazni. Na czworke dzieci i dwoje doroslych dwa psy to jest dobry pomysl Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Facet z psem 11.01.17, 01:14 przepraszam, ale powtorze sie Facet wie o p > roblemie ale liczy, że jego przyszła żona się „przyzwyczai” do zwierzaków i „bę > dzie dobrze” Otoz. Psiarz nie zrozumie i nie pogodzi sie z tym, ze jego ukochane zwierze budzi w kims lek czy, jeszcze gorzej, obrzydzenie. > Pies ma 7,5 roku. Moja rada była taka by poczekać te 2-3 lata (dom się nie wybu > duje w miesiąc – rozważają kupno nowego domu), potem w krótkim czasie „problem > sam się rozwiąże”. Bardzo watpie. Pies spokojnie moze pozyc jeszcze drugie tyle. W ciagu tych siedmiu lat jego mozliwego i prawdopodobnego zycia beda w domu takze dzieci pana - mlodsze ma 9 lat. I psa, tego psa mialo od zawsze. Kategorycznie nie zgodzić się na kolejnego sierściucha infor > mując o tym partnera najlepiej już teraz.. A jesli pan nie bedzie chcial zrezygnowac ze zwierzat w domu ? Kto ma ustapic ? koleżanka z rady niezadowolona, bo c > hciałaby aby zamieszkali razem jeszcze w tym roku. Czyli jeszcze hipotetyczne siedem - SIEDEM - lat z psem, ktorego ona sie boi i brzydzi ? Odpowiedz Link Zgłoś
dzedlajga Re: Facet z psem 11.01.17, 01:25 Jeśli mu śmierdzi z pyska to warto usunąć kamień. Zapach od razu się poprawi. Co do reszty to albo zrezygnuje ze standardów i zaakceptuje psa albo poszuka nowego pana bez psa. Innego wyjścia nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: Facet z psem 11.01.17, 09:27 Witam Niech koleżanka szuka sobie innego mężczyzny. Nie pasują do siebie, gołym okiem widać. Taka porada z rana. Pzdr. Ing Odpowiedz Link Zgłoś