Dodaj do ulubionych

Zagroda dla dziecka

27.01.17, 20:25
Coś takiego: allegro.pl/kojec-drewniany-dla-dziecka-8-elementow-bramka-i6684561192.html
sprawdziło wam się? Dziecko chciało tam w ogóle siedzieć dłużej niż 5 minut? Do którego roku życia było w użyciu? Czy to jest stabilne? Jakie są minusy?
Obserwuj wątek
    • aquella Re: Zagroda dla dziecka 27.01.17, 20:38
      ja miałam , minus taki, że to jest na chwilę by oderwać oczy od dziecka oczywiście zabawek można nawrzucać i wtedy wiesz, że zajęte czymś, a nie wlezie tam gdzie nie powinno ale nie mówiłabym tu o tym do którego roku tylko miesiąca - moje dziecię lubiło tylko póki stało jak zaczął chodzić no to sorry, już nie w zagrodzie
    • mikams75 Re: Zagroda dla dziecka 27.01.17, 20:42
      minus jest taki, ze dziecko jak tylko poczuje ograniczenie to chocby tam mialo najciekawsze zabawki to natychmiast bedzie chcialo sie uwolnic. Wiem, ze sa dzieci tolerujace takie kojce ale moje dostawalo szalu w lozeczku, czy odgrodzone od czegos a raczej odgrodzone czyms ode mnie. Musialabym wiec siedziec tez w srodku, co sie mija zupelnie z celem.
      • kornelia_sowa Re: Zagroda dla dziecka 27.01.17, 22:37
        U nas bylo identycznie. Przy pierwszym dziecku, na szczescie pożyczony byl. Przy drugim juz nawet sie nie ludzilam.
    • mynia_pynia Re: Zagroda dla dziecka 27.01.17, 20:44
      Tak, moja mama sobie takowy zażyczyła żeby uszczelnić barierę od sodów na piętrze. Sprawdziło się, syn nie przecisnął się.
    • iwoniaw Re: Zagroda dla dziecka 27.01.17, 20:48
      Wiesz, są dzieci i dzieci. Jedno będzie się tam bawiło godzinami nie zwracając uwagi na zamknięcie, drugie zacznie wyć ledwo tam wsadzone. To jest na chwilę, jak napisała poprzedniczka, jeśli chcesz skorzystać z toalety albo wrzące ziemniaki odlać, takie zabezpieczenie, że jak się odwrócisz na moment, to dziecko nie zdąży sobie zrobić krzywdy demolując przy tym pół chałupy. Ale nie ma co liczyć, że pozostawione na dłużej niż kilka minut (mam tu na myśli kilka minut, nie "kilka minut" w poetyce rodziców, którzy na "kilka minut" stracili dziecko z oczu, a ono zdążyło w tym czasie przejść 5 kilometrów) dziecko nie pokona tej barierki (czasem robiąc sobie krzywdę, jeśli przez nią się np. przechyli i spadnie na głowę), jeśli już zacznie samo chodzić.
      To jest dobre rozwiązanie, jeśli jesteś z dzieckiem w jednym pomieszczeniu i coś robisz, a jednocześnie masz na dziecko oko - widzisz je cały czas, ono ciebie, ale nie da rady podejść do jakichś kabli, sprzętów czy wrzątku. Możesz mieć zajęte ręce i pilnować malucha jednocześnie.
      • ichi51e Re: Zagroda dla dziecka 27.01.17, 22:17
        Moj brat bardzo szybko umial wyjsc z lozeczka bardzo sprawnie zreszta.
        Rozne sa techniki sa takie co sie podciagna na rekach sa takie co sobie zabawki podloza i sa takie co wyszarpna barierki...
    • julita165 Re: Zagroda dla dziecka 27.01.17, 20:48
      Ja miałam kojec ale z podłogą. Używałam bardzo dużo ale na tarasie i w ogrodzie. Młody miał 6 m cy jak zrobiło się bardzo ciepło, był zbyt ruchliwe żeby go trzymac w wózku a to był jednak koniec kwietnia więc nie chciałam to sadzac na kocu. Spędził w nim całe lato. Ale jak zaczął chodzić to kojec służył już tylko do drzemek w ciąg u dnia. No i żeby nie było kolorowo- owszem chętnie siedział w tym kojcu ale tylko pod warunkiem że ktoś siedział obok i go zabawial. 2 minuty zostawiony samemu sobie i ryk.
    • escott Re: Zagroda dla dziecka 27.01.17, 20:51
      U mnie dziecko było nawet chętne, zagrodzenie jest wygodne, ale to coś jest strasznie kruche - ciągle coś pękało i po jakimś czasie przestaliśmy naprawiać - wystarczy przesunąć źle i zgiąć w złym miejscu i już kolejna część trzaska. Stabilne - zupełnie nie, wlaśnie dlatego, że lekkie. Ale na parę miesięcy przy bardzo ostrożnym użytkowaniu na pewno może się przydać, ułatwia życie. Tzn. konkretnie to chyba powinno stać w stałej pozycji - my potrzebowaliśmy to przemieszczać i przenosić z pomieszczernia do pomieszczenia, a to wytrzymuje słabo.
    • andaba Re: Zagroda dla dziecka 27.01.17, 20:55
      Moje miały taki na pół pokoju smile
      Sprawdzał się, bardzo, był kilkakrotnie większy od łóżeczka, a równie bezpieczny.
      Tyle że gdy stał na podłodze to dzieci go przesuwały, gdy tylko nauczyły się stać.
      Musiałam doszyć od spodu dwie zszyte kołdry, wtedy był nie do ruszenia (no i było cieplej).
    • kanna Re: Zagroda dla dziecka 27.01.17, 21:12
      Ja miałam zwykły kojec, żeby wydzielać przestrzeń dla starszaka - właził sobie do środka górą, a młoda nie mogła, więc mu nie rozwalała klocków, czy co tam ustawiał.
      To tez by się sprawdziło.
      • ga-ti Re: Zagroda dla dziecka 27.01.17, 21:35
        O i to chyba najbardziej opłacalne zastosowanie smile młodsze nie wlezie do starszego.
    • rulsanka Re: Zagroda dla dziecka 27.01.17, 21:40
      Miałam taki. Był dość stabilny. Jedynie bramkę wiązaliśmy dodatkowo sznurkiem, bo za łatwo się otwierała. Starszak przebywał w tym kojcu pomiędzy 6 a 10m, bardzo go lubił. W kojcu często bawiliśmy się z nim, można się tam było wygodnie położyć. U nas na tym etapie dom był nie wykończony na tyle, by pozwolić niemowlęciu na samodzielną eksplorację na czworakach.
      Natomiast młodszy syn alergicznie reagował na wszelkie próby ograniczenia mu wolności. Nawet gdy kojec tworzył ściankę oddzielającą jakieś niebezpieczne miejsce, typu kominek, schody, to młody próbował zabezpieczenie sforsować. Generalnie jednak odgradzanie niebezpiecznych miejsc się sprawdziło, natomiast zamknięcie w kojcu było nie do przyjęcia w przypadku młodszego syna.
    • ichi51e Re: Zagroda dla dziecka 27.01.17, 21:47
      U mnie sie sprawdzalo ale ja mialam wtedy psa. Mozna bylo bez strachu zostawic
    • lauren6 Re: Zagroda dla dziecka 27.01.17, 21:53
      Mamy ten co na allegro kosztuje 350 zł. Jest nieco większy od tego, który wkleiłaś i imo wygląda na stabilniejszy. Nie wyobrażam sobie życia bez tego kojca. Gdy dziecko wstaje to przewijam je, wsadzam do kojca i do śniadania mam święty spokój. Wiadomo, że na dłuższą metę dziecko się nudzi zabawą w kojcu i chce chodzić po pokoju, ale każde 15 minut wolnego wygospodarowane dzięki tej zagrodzie są dla mnie bezcenne. W kojcu ma zabawki, poduszki.
      • drinkit Re: Zagroda dla dziecka 27.01.17, 22:11
        A ile miesięcy ma dziecko? Bo nie wiem, czy nie przegapiłam momentu, syn 8 miesięcy, już sam wstaje podciągając się, czołga się po całym mieszkaniu. Niby do śniadania jeszcze da się usadzić w foteliku do karmienia, ale to już chyba nie długo.. NIe wiem czy jest jeszcze sens kupować ten kojec, bo jak zacznie łazić na dobre, to pewnie nie będzie chciał w nim siedzieć. Nie chce mi się wydawać 200 czy 300 zł na miesiąc.
        • mikams75 Re: Zagroda dla dziecka 27.01.17, 22:49
          nie ma sensu
    • yaguarete Re: Zagroda dla dziecka 27.01.17, 22:06
      Mam cos podobnego, tyle ze z podloga. Uzywamy od ok.miesiaca i na razie sie sprawdza. Corka skonczyla 7 miesiecy niedawno, przekreca sie na brzuch i z powrotem,rwie sie do siadania ale jeszcze nie raczkuje. Zagroda jest stabilna, dziecko lubi sie w niej bawic, ale musze byc w zasiegu wzroku (ewentualnie maz), bo jak wychodzi sie z pokoju, mala glosno protestuje. No, chyba ze jest wyjatkowo zaabsorbowana jakas zabawka, mozna sie wtedy na chwile wymknac i nie zauwazy smile Zdarza sie, ze i drzemke sobie usnie w tym kojcu, ok.pol godziny. Trudno powiedziec, jak dlugo bedziemy korzystac z zagrody, na razie sie sprawdza.
    • danaide Re: Zagroda dla dziecka 27.01.17, 22:18
      Miałam bramkę z 5 części, oddzieliłam część pokoju, żeby stworzyć bezpieczną przestrzeń. Przymocowana do ściany więc nie do przesunięcia. Zrobiłam dla rocznej córki, ale zajmowała się głównie staniem przy ogrodzeniu i wypatrywaniu mnie. Elementy stoją złożone w domu do dziś i czekają na zmiłowanie.
      • drinkit Re: Zagroda dla dziecka 27.01.17, 22:34
        Zrobiłam dla rocznej córki, ale zajmowała się głównie staniem przy ogrodzeniu i wypatrywaniu mnie.

        Piękne! smile
    • kouda Re: Zagroda dla dziecka 27.01.17, 22:25
      mialam, niezle
      siedziec w tym nie chcial, ale swietnie sluylo jako oslona rozpalonego kominka smile
      i jak mowi iwoniaw, na te sekunde, kiedy musialam jednak sie oddalic moglam wsadzic dziecko
      ryki tylko mnie uwtierdzaly w tym, ze siedzi i jest bezpieczne wink
    • anilka Re: Zagroda dla dziecka 27.01.17, 22:25
      Miałam coś podobnego, jeździło bardzo po podłodze. Nawet jak dziecko nie chodziło jeszcze, to chciało się na tym opierać i pchało. Musiałam podbudowywać krzesłami.
      Ale to było i tak na chwilę, bo moje małe posadzone na kocu na podłodze mogło zajmować się zabawkami samo, a włożone do kojca potrzebowało osoby do zabawiania.
    • melancho_lia Re: Zagroda dla dziecka 27.01.17, 23:42
      Dwojka starszych za chiny nie chciała w czymś takim siedzieć. Dla trzeciego nawet nie rozważałam.
    • anagat1 Re: Zagroda dla dziecka 28.01.17, 00:06
      U mnie by sie w ogole nie sprawdzil. Likwidowalam lozeczka po ukonczeniu 10 miesiecy przy obu synach. Jeden i drugi wyskakiwali na glowke. Taki kojec to by bylo wyzwanie dopierobig_grin
    • liisa.valo Re: Zagroda dla dziecka 28.01.17, 00:09
      Próbowałam, ale stała przy bramce i ryczała. Korzystałam tylko jak męża nie było w domu, a ja się chciałam np. wykąpać w spokoju czy zająć czymś, co wymagało wolnej ręki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka