15.04.17, 18:48
Czy w naszym kraju ocenia się ludzi przede wszystkim po tym w co kto jest ubrany?I oczywiście stereotypowo im marniej tym nizszy status? Pytam bo mój nonszalancki mąż który wygląda jak lajza na co dzień bo taka ma osobowość obserwuje zdziwienie gdy spotykamy ludzi z pracy na mieście, to są jedyne chwile gdy wygląda porządnie, przestałam walczyć i tak zawsze wyciągnie wojskowy polar i gacie w których sprząta samochód😂 Ludzie którzy nas spotykają razem i jego w dobrym wydaniu wyzwalają oczy i doszło do niego że go obgadali nie raz.Czy to jest takie ważne, czy w czasach gdzie młode dziewczyny niedojadaja ale paraduja z torebkami za kilkadziesiąt tysięcy zl a wszystko co mają mają na sobie na prawdę można oceniać ludzi po ubraniach?A może takie przypadki jak mój mąż to już na wymarciu?😂Mało kto wie że istnieją😉
Obserwuj wątek
    • lady-z-gaga Re: Ubranie 15.04.17, 18:54
      W NASZYM KRAJU tak jest. Jedyna rada to wyjechac za granicę. Tam nikt nikogo nie ocenia, w ogóle. I nie obgaduje, ani drogich torebek nie kupuje. Wszystkie nadwyżki finansowe idą na głodujące dzieci. Wszyscy chodzą w gaciach od sprzątania garażu, nawet jednorożce - tylko ich gacie są bardziej kolorowe.
      • pelissa81 Re: Ubranie 15.04.17, 20:46
        Strasznie brakuje tutaj lajków big_grin
    • mamma_2012 Re: Ubranie 15.04.17, 18:54
      Tak, pierwsze wrażenie zależy od tego jak ktoś jest ubrany. Nie tylko w Polsce, a na całym świecie.
      Oczywiście można się wyłamać idąc na zakupy czy ślub w stroju w którym myje się samochód i nie jest to karalne, ale ze świadomością konsekwencji, podobnie jak z odwrotną sytuacją, gdy w sukni balowej i szpilkach idzie się na plac zabaw.
      • elizaj1 Re: Ubranie 15.04.17, 19:06
        Ale czy na prawde ludzie nie wyobrazaja sobie normalnych facetow abnegatow?Oni istnieja w starszym pokoleniu, to w mlodym pokoleniu teraz slabo albo przecietnie sytuowani ludzie czesto nosza markowe ubrania,stroja sie to nie jest wyznacznik statusu dzis tak uwazam.
        • 18lipcowa3 Re: Ubranie 15.04.17, 19:13
          No nie , nie wyobrazają sobie. Moj maz tez wg tego co piszesz tez bylby nim, bo kocha luzne stroje ale umie ubrac sie do okazji i wie kiedy trzeba załozyc koszule, a kiedy dzinsy, nosz kurde demonstrowanie takiej nonszalancji to nie dla dorosłego faceta jest
          • elizaj1 Re: Ubranie 15.04.17, 19:23
            Moj maz akurat nie chodzi ubrany niestosownie do okolicznosci poniewaz w pracy przebiera sie w stroj sluzbowy.
            • elizaj1 Re: Ubranie 15.04.17, 19:59
              Ciesze sie bo gdyby dla przykladu pracowal gdzies z klientem to bym musiala jak dziecku przygotowywac ubrania na kolejny dzien, nie wyobrazam sobie tego tak na okraglo!
              • 18lipcowa3 Re: Ubranie 15.04.17, 20:18
                jest upośledzony?
        • mamma_2012 Re: Ubranie 15.04.17, 19:35
          Większość nie. Dorośli ludzie o tym wiedzą i ubierają się albo zachowują jak abnegaci, żeby na takich się wykreować w oczach innych ludzi.
        • issa-a Re: Ubranie 16.04.17, 02:19
          >slabo albo przecietnie sytuowani ludzie czesto nosza markowe ubrania,stroja sie

          między "markowe ubrania, stroją się" a "wygląda jak łajza" jest jeszcze całe mnostwo mozliwości.
          W tym choćby "ubrany porządnie, schludnie" tp.
        • iwoniaw Re: Ubranie 19.04.17, 15:00
          ludzie nie wyobrazaja sobie normalnych facetow abnegatow?

          No nie, normalni faceci potrafią rozróżnić, jakie ubranie gdzie się nadaje i nie, nie wychodzą "do ludzi" (nawet "na miasto" czy "po zakupy") w portkach, w których sprzątają garaż/oborę/czyszczą boksy w stajni/grzebią w bebechach samochodowych/lutują w ramach relaksu projekty techniczne/zamiatają strych z pajęczyn. Normalni ludzie (płci obojga) po skończeniu takich prac przebierają się ze stroju roboczego w codzienny, spełniający co najmniej (!) warunki: czysty, cały, pasujący rozmiarem, nadający się na określoną pogodę i okazję.
    • tajemnicza.a.m Re: Ubranie 15.04.17, 19:07
      Jak dla mnie tylko pustaki oceniają po wyglądzie i ubraniu. Trzymam się z daleka smile
      • 3-mamuska Re: Ubranie 15.04.17, 19:23
        tajemnicza.a.m napisała:

        > Jak dla mnie tylko pustaki oceniają po wyglądzie i ubraniu. Trzymam się z dalek
        > a smile

        Ja tylko raz oceniam po wyglądzie, właśnie takie wypacykowane pustaki, czasem widuje kilka pań, i jak od matrycy te same szcztuczne rzęsy, brwi wiecznie zdziwione, i sztuczne pazury.
        Włosy na lakier i ubiór nieadekwatny do sytuacji.
    • 18lipcowa3 Re: Ubranie 15.04.17, 19:09
      no jesli twoj mąz bez przerwy paraduje ubrany jak smieciarz to sie nie dziwie
      jest czas na polar, jest czas na dres i jest czas na normalny ubiór
      Osobowość to ma znaczenie jak sie ma 17 lat, to wszystko mozna wybaczyc ale jak czlowiek stary, rodzine ma, prace to przydaloby sie by wstydu dzieciom nie przynosił
      I ja i moj maz kochany dresy ale po domu ,ew na dzialce, jak idziemy do ludzi to umiemy sie ubrać.
      Wstydziłabym się takiego ''nonszalanckiego '' meza , serio.
      • 18lipcowa3 Re: Ubranie 15.04.17, 19:11
        Ludzi nie ocenia sie za styl tylko za ubranie stosowne do okolicznosci
        • lady-z-gaga Re: Ubranie 15.04.17, 19:26
          niestety, nie każdy wie, co to nonszalancja - dla niektórych ludzi to słowo jest niezrozumiałe i mylą je z flejtuchostwem
          • elizaj1 Re: Ubranie 15.04.17, 19:42
            Abnegacja=olewanie nie przywiazywanie wagi do ubran co nie znaczy ze chodzi niedomyty poplamiony, wystaja mu slipy ze spodni.
            • elizaj1 Re: Ubranie 15.04.17, 19:50
              Higiene zawsze utrzymywal 😀
            • taki-sobie-nick Re: Ubranie 15.04.17, 20:05
              Moja droga, higieny to pilnować może i bezdomny. I naprawdę nie chodzi o pieniądze, tylko o RODZAJ UBRANIA, więc już tak nie dramatyzuj z tymi niedojadającymi kobietami, co odkładają na torbę za kilkadziesiąt tysięcy.

              Nie piszemy o tym, żeby mąż miał ubrania szyte u..., tylko żeby miał KOSZULĘ I SWETER.
              • elizaj1 Re: Ubranie 15.04.17, 20:18
                To moze go zaczniesz pilnowac w czynie spolecznym jesli to takie wazne dla spoleczenstwa bo mi wystarcza energii jak ze mna wychodzi do ludzi, nie bede codziennie sprawdzala w jakim stroju dom opuszcza, chyba bym oszalala.Tak sa tacy faceci i 20 Lat temu jak sie poznawalismy niczym sie nie wyroznial.
                • taki-sobie-nick Re: Ubranie 15.04.17, 20:27
                  elizaj1 napisała:

                  > To moze go zaczniesz pilnowac w czynie spolecznym jesli to takie wazne dla spol
                  > eczenstwa bo mi wystarcza energii jak ze mna wychodzi do ludzi

                  A gdyby tak włożył sweter zamiast polaru, to co by się stało? Jestem ustępliwa i nie wspominam o marynarce. tongue_out

                  A cóż to za tajemnicze gacie, w których sprząta samochód? Wojskowe? Dżinsy?



                  , nie bede codzie
                  > nnie sprawdzala w jakim stroju dom opuszcza, chyba bym oszalala.Tak sa tacy fac
                  > eci i 20 Lat temu jak sie poznawalismy niczym sie nie wyroznial.
    • best_bej Re: Ubranie 15.04.17, 19:18
      Kiedyś wchodząc do sali kinowej zobaczyłam, że obok naszych miejscówek siedzą bezdomni. Była zima i pomyślałam,że jakimś cudem dostali się do kina i próbują przetrwać. Usiadłam obok nich i mocno się zdziwiłam, że nie śmierdzą. I wtedy im się przejrzałam- byli ubrani od stóp do głów w Armani, Gucci i Lv. Tyle, że z daleka wyglądali jak obdarci.

      • lady-z-gaga Re: Ubranie 15.04.17, 19:23
        >I wtedy im się przejrzałam- byli ubrani od stóp do głów w Armani, Gucci i Lv.

        nosili te ubrania po lewej stronie i widać było metki?
        • best_bej Re: Ubranie 15.04.17, 19:25
          Na kurtce był napis Armani, na okularach Gucci, na butach lv
          • yamilca197 Re: Ubranie 15.04.17, 19:30
            Po ciemku to zauwazylas?
            • lady-z-gaga Re: Ubranie 15.04.17, 19:36
              i na czworakach buty im oglądała big_grin
            • raczek47 Re: Ubranie 15.04.17, 19:38
              Zamiast oglądać film oglädałaś ludzi na widowni?
              Ty to na pewno nie oceniasz ludzi po wyglądzie😁
              • taki-sobie-nick Re: Ubranie 15.04.17, 20:07
                raczek47 napisała:

                > Zamiast oglądać film oglädałaś ludzi na widowni?

                PRZED filmem. I nie zgrywaj takiej tolerancyjnej, gdybyś wzięła kogoś za bezdomnego, też byś mu się przyjrzała.
                • best_bej Re: Ubranie 15.04.17, 20:11
                  Ematka do kina przecież wchodzi po reklamach, absolutnie nie przed.
                  Owszem przeglądałam się. Na prawdę myślałam że to bezdomni. Przeglądałam się bo bałam się ze maja wszy albo inne robactwo.
                  Może nie jestem prawdziwa ematka.
                  • taki-sobie-nick Re: Ubranie 15.04.17, 20:23
                    best_bej napisała:

                    > Ematka do kina przecież wchodzi po reklamach, absolutnie nie przed.
                    > Owszem przeglądałam się. Na prawdę myślałam że to bezdomni. Przeglądałam się bo
                    > bałam się ze maja wszy albo inne robactwo.

                    Patrz, ja się nigdy nie boję, że bezdomni mają wszy albo robactwo. Może to byli przegrani prosto z Las Vegas i ubrania jeszcze im zostały. tongue_out
                    • best_bej Re: Ubranie 15.04.17, 20:27
                      No pojechałam stereotypem. O tym chyba jej wątek.
            • anagat1 Re: Ubranie 15.04.17, 20:36
              Ktos zazdrosci dobrego wzroku😂?
      • miss_fahrenheit Re: Ubranie 15.04.17, 20:18
        Wniosek - możesz wyglądać jak ostatnia łajza, byleby metki były odpowiednie. Chyba nie pomogłaś autorce.
        • taki-sobie-nick Re: Ubranie 15.04.17, 20:25
          miss_fahrenheit napisała:

          > Wniosek - możesz wyglądać jak ostatnia łajza, byleby metki były odpowiednie.

          To ciekawe, bo mnie takie osoby przebierające się u Gucciego, LV czy kogokolwiek za bezdomnych bardzo rażą.
          • best_bej Re: Ubranie 15.04.17, 20:28
            Był tu taki kiedy wątek z dziurawym sweterkiem za 3 tysie
          • miss_fahrenheit Re: Ubranie 15.04.17, 20:39
            To był wniosek, który wynika z treści postu Best_bej, a nie moja konstatacja, a tym bardziej nie coś, z czym się zgadzam. Mnie też rażą.
    • miss_fahrenheit Re: Ubranie 15.04.17, 20:12
      elizaj1 napisała:

      > wygląda jak lajza na co dzień

      Jeśli wygląda jak łajza, to chyba oczywiste, że odbiorą go w pierwszej chwili jako łajzę...

      > mój nonszalancki mąż

      ... a dopiero przy bliższym poznaniu być może uznają, że to nie łajza, a człowiek nonszalancki.
      • mozambique Re: Ubranie 19.04.17, 13:22
        dawniej artyscie snobowali sie na abnegację smile
        • taki-sobie-nick Re: Ubranie 19.04.17, 18:58
          ale to nie znaczy, że chodzili w wojskowych polarach, primo, secundo, mąż autorki nie jest artystą, tertio, jaka jest różnica między człowiekiem nonszalanckim a abnegatem?
    • dziennik-niecodziennik Re: Ubranie 16.04.17, 10:04
      Ludzie wyzwalaja oczy big_grin
      Biskie big_grin
    • jesienna.nuta Re: Ubranie 16.04.17, 10:20
      Na całym świecie bardzo wiele megagwiazd na co dzień, prywatnie, ubierają się łajzy.
      I nie widzę w tym nic złego.
    • danaide Re: Ubranie 16.04.17, 11:53
      Mój ojciec, raczej nie dbający przesadnie o garderobę twierdzi, że kiedy rejestrował samochód pani rejestrująca nie mogła wyjść ze zdziwienia, że to on jest właścicielem.
      • danaide Re: Ubranie 16.04.17, 11:58
        I jeszcze: 20 lat temu moja matka próbująca nabyć płytki do domu została dość obcesowo potraktowana przez sprzedającego. Towarzyszyła jej przyjaciółka z dzieciństwa, skromna kobieta. Obie ubrane niewyjściowo raczej. Kiedy sprzedający spytał na wyjściu o jaki metraż chodzi, zreflektował się i próbował, na próżno, ratować sytuację. Moja matka poszła do innego sklepu, sprzedająca była przemiła, skutkiem czego pół chałupy jest w marmurze.
        • danaide Re: Ubranie 16.04.17, 12:05
          Z kolei ojciec mojego dziecka miał porządne i gacie i skarpety, swetry, niektóre koszule (bez oczo... gracza polo), cygara nawet palił i co?
          I okazało się, że wszystko na pokaz, łącznie z zasadami.
          • taki-sobie-nick Re: Ubranie 16.04.17, 21:47
            danaide napisała:

            > Z kolei ojciec mojego dziecka miał porządne i gacie i skarpety, swetry, niektór
            > e koszule (bez oczo... gracza polo), cygara nawet palił i co?
            > I okazało się, że wszystko na pokaz

            W jakim sensie ubrania były na pokaz?
      • mozambique Re: Ubranie 19.04.17, 13:20
        oj tam oj tam , kumple mego M nie moga wyjsc ze zdziwienia ze wlascielem samochodu moze byc kobieta !!! tzn, ze kobieta moze sobie sama kupic samochód i go sobie mieć
    • pitupitt Re: Ubranie 19.04.17, 13:12
      Ja mam taki egzemplarz w domu, więc wiem, że istnieją big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka