Dodaj do ulubionych

Zblokowaly mi sie plecy

17.04.17, 10:52
Od wczoraj nie moge swobodnie sie poruszac, nie wiem o co chodzi, nic nie dzwignelam, zadnych gwaltownych ruchow, w sumie jak juz rano sie obudzilam to czulam dyskomfort, ktory przerodzil sie w bol. Problem na odcinku ledzwiowym, nie moge wykonac obrotu w prawo, bo mnie blokuje i nie moge sie pochylic, bol odczuwalny przy wydechu i rozluznieniu w pozycji siedzacej, jak siedze na krzesle wyprostowana jest ok, dopoki nie wydycham powietrza 😏 Co z tym zrobic? Od czego toto? Przejdzie samo? Jutro musze byc w pracy, nie ma opcji ze nie, chyba tylko wlasny pogrzeb moglby mnie usprawiedliwic, chorowac moge dopiero od przyszlego tyg.
Obserwuj wątek
    • joa66 Re: Zblokowaly mi sie plecy 17.04.17, 11:06
      Rano zapisz się do ortopedy lub rehabilitanta na "po pracy".
      • anagat1 Re: Zblokowaly mi sie plecy 17.04.17, 11:16
        Ortopeda nic i tak nie zrobi. Na teraz- wygooglaj sobie cwiczenia na rozluznienie miesni ledzwiowych. Sa na youtube. Mi pomagaja przy kreczu szyi. Wpierw wez cos p/ bolowego i p/ zapalnego-ibuprofen diklofenak czy ketoprofen. A jutro do fizjoterapeuty mozesz isc. Oni maja sposoby na rozluznienie tych miejsc. Ja sie tak ratuje, ale u mnie problemy z plecami sa chroniczne od lat. I nie ma mowy o wzieciu wolnego, poza okazjami, kiedy krecz szyi mnie lapie z obu stron na raz. Wtedy jest masakra.
        • anagat1 Re: Zblokowaly mi sie plecy 17.04.17, 11:25
          Ale napisalam nieskladnie.. Oczywiscie na krecz szyi robie cwiczenia na kregoslup szyjny. Ty poszukaj na czesc ledzwiowa. Jako lekarz.. nie wyglupialabym sie z SORem. Chyba ze masz problemy z wydalaniem moczu czy kalu. A i tak nikt nie zrobi nic doraznie, poza daniem lekow p/ bolowych. Na ogol ketoprofen w zastrzyku domiesniowym. Na to samo wyjdziesz biorac ibuprofen w normalnej dawce czyli 400 mg co 8 godz.
    • nangaparbat3 Re: Zblokowaly mi sie plecy 17.04.17, 11:14
      Jedź na SOR. Może byc kręgosłup i nie ma na co czekac.
      Ja przed chwilą byłam i było pusto.
    • melancho_lia Re: Zblokowaly mi sie plecy 17.04.17, 11:16
      Ja bym dzis pojechala na jakiś SOR.
      • anagat1 Re: Zblokowaly mi sie plecy 17.04.17, 11:21
        Chyba se jaja robicie z tym sorem
        • melancho_lia Re: Zblokowaly mi sie plecy 17.04.17, 11:23
          Dzuewczyna pisze ze ruszyć sie nie moze, ze boli jak oddycha nawet- twoim zdaniem nie kwalifikuje to do natychmiastowej wizyty u lekarza? W przychodni w świat i tak nic jej nie zrobią bo pewnie jakies badania trzeba. I tak ja wyślą na SOR.
      • agrypina6 Re: Zblokowaly mi sie plecy 17.04.17, 11:21
        Raczej do nocnej i swiatecznej pomocy lekarskiej. SOR to nie miejsce na głupoty, z poważnymi rzeczami czeka się później godzinami, bo z każdą bzdurą się tam pchają idioci.
        • melancho_lia Re: Zblokowaly mi sie plecy 17.04.17, 11:23
          Z opisu nie brzmi jak głupota.
          • agrypina6 Re: Zblokowaly mi sie plecy 17.04.17, 11:26
            Nie mówię, że głupota, szczególnie, że boli. Ale na pewno nie jest to stan zagrożenia życia, żeby robić kolejkę na SOR. Dziś zawraca d.pe na SORze, a jutro do pracy, bo nie może wziąć L4? Jaja.
          • anagat1 Re: Zblokowaly mi sie plecy 17.04.17, 11:27
            Pisalam wyzej. Na sor nie ma co jechac. Jesli nie ma zadnych innych objawow niz bol, to nikt jej nic nie zrobi. Procz lekow p bolowych- a te moze sama ma w domu.
            • nelamela Re: Zblokowaly mi sie plecy 17.04.17, 11:32
              Mi pomaga poduszka elektryczna plus leki p/bólowe i p/zapalne.Dodatkowo doraźnie leżenie na brzuchu i podnoszenie przedniej częsci tułowia.Na pewno trzeba zrobić prześwietlenie ewentualnie rezonans żeby zdjagnozować problem.No i potem poszukać dobrego rehabilitanta.Trzymaj się.
              • nelamela Re: Zblokowaly mi sie plecy 17.04.17, 11:33
                zdiagnozować wink.
          • emka_uk Re: Zblokowaly mi sie plecy 17.04.17, 15:59
            Ale wiesz co to jest SOR ? Z plecami zagrożenia życia nie ma.
    • aagnes Re: Zblokowaly mi sie plecy 17.04.17, 11:37
      zadne cwiczenia i rehabilitacja przy takim bólu, tylko cos b/zapalnego i p/bolowego.
      • alpepe Re: Zblokowaly mi sie plecy 17.04.17, 12:00
        a czemu nie? Ja miałam podobnie, ale w odcinku szyjnym, piersiowym, nie mogłam przekręcić głowy i unieść ręki. Ortopeda stanął za mną, kazał mi lecieć w tył, a kiedy mnie złapał pod pachami, to mi ulżyło, bo cokolwiek się zblokowało, wtedy mi się odblokowało. Taki "kręgarz", osteopata, jak zwał, tak zwał, mógłby może bardzo szybko odblokować tę część lędźwiową.
        • ana119 Re: Zblokowaly mi sie plecy 17.04.17, 12:48
          Zapalenie czy usisk powoduje ból. Ulgę przynosi lek rozkurczowy przeciwzapalny. Kregarz czy jak go zwał nie pomorze długofalowo bo trzeba znaleźć przyczynę powstawania bólu i zapobiegać przez zmianę nawyków, rozciąganie i ćwiczenia. Mnie bardzo pomagaja masaże ale bez regularnych ćwiczeń ból pojawiał się regularnie co 2 lata
        • aagnes Re: Zblokowaly mi sie plecy 17.04.17, 21:06
          no dobra, ale jak nie wie jak cwiczyc to moze sobie krzywde zrobic na amen. najpierw musi sie ogarnąc pod okiem lekarza, a potem cwiczyc, kiedys kolezanka pokazala mi cwiczenia na kregoslup, bo bolalo mnie podobnie jak ją i malo nie wylądowalam na wozku inwalidzkim, tylko sobie zaszkodzilam
          • alpepe Re: Zblokowaly mi sie plecy 18.04.17, 06:55
            a ortopeda to nie lekarz? Mnie pomógł ortopeda.
      • emka_uk Re: Zblokowaly mi sie plecy 17.04.17, 15:30
        Mnie tylko ćwiczenia pomogły w takiej fazie - są takie, że nie zaszkodzą. Potem rehabilitacja. Przeciwbólowe na bazie opiatów nie dawały rady, jedynie Baclofen rozluźnił mi mięśnie napięte żebym mogła się wyprostować.
        • naomi19 Re: Zblokowaly mi sie plecy 17.04.17, 21:06
          Z tymże te ćwiczenia MUSZĄ być dobrane indywidualnie przez specjalistę. Nie z YouTube. ..
          • emka_uk Re: Zblokowaly mi sie plecy 18.04.17, 00:01
            A gdzie ja coś piszę o youtube ?
    • rosapulchra-0 Re: Zblokowaly mi sie plecy 17.04.17, 11:41
      A to nie zapalenie korzonków?
    • emka_uk Re: Zblokowaly mi sie plecy 17.04.17, 15:34
      Też tak miałam. Rano się z jakimś dyskomfortem obudziłam, a po kilku godzinach na podłogę runęłam i tak sobie leżałam czekając aż małżonek z pracy dojedzie. Szczęście, że mój starszak wtedy był już na tyle kumaty, że znalazł i przyniósł mi telefon. Lekarz koniecznie żeby chociaż zademonstrował podstawowe ćwiczenia i coś na rozluźnienie przepisał.
    • ofelia1982 Re: Zblokowaly mi sie plecy 17.04.17, 17:36
      Mialam podobnie. Naciagnelas pewnie mięśnie kregoslupa. Przejdzie ale pewnie będzie wracac. Mi pomaga joga na kręgosłup drzwiowy. Ćwiczę 10-15 minut dziennie
      • alpepe Re: Zblokowaly mi sie plecy 17.04.17, 18:06
        a na okienny?
      • taki-sobie-nick Re: Zblokowaly mi sie plecy 17.04.17, 21:00
        ofelia1982 napisała:

        > Mialam podobnie. Naciagnelas pewnie mięśnie kregoslupa. Przejdzie ale pewnie bę
        > dzie wracac. Mi pomaga joga na kręgosłup drzwiowy.

        tongue_out

        Fajne.

        Co miałaś na myśli?
    • naomi19 Re: Zblokowaly mi sie plecy 17.04.17, 21:09
      Twój kręgosłup albo praca. Niestety trzeba wybrać. Jeśli zdecydujesz się na to pierwsze napisze co robić.
      • lianis Re: Zblokowaly mi sie plecy 17.04.17, 21:49
        Zdecydowanie kregoslup, praca to nawet jakbym chciala to on mnie zblokuje skuteczni i nic nie zdzialam 😏
    • lianis Re: Zblokowaly mi sie plecy 17.04.17, 21:35
      Dzieki za podpowiedzi, lyknelam naproxen i zelżało. Nie jest super ale sie ruszam, zobaczymy co bedzie jutro, jak nie minie to wizyta u lekarza.
      • naomi19 Re: Zblokowaly mi sie plecy 18.04.17, 02:18
        Twój kręgosłup zasugerował żebyś odpoczela i jeśli możesz zrób to. Umów się do polecanego fizjo. W zasadzie diagnostyka u lekarza polega tylko na wykluczeniu nowotworu. To fizjo diagnozuje funjcjonalnie. To będzie działanie długoterminowe. Na zmiany w kręgosłup ie pracowałas długo wiec leczenie to nie będzie pstryk. Jeśli jednak nie wybierzesz się do fizjo problemy będą narastac i przyjdzie taki dzień ze nie wyjdziesz z łóżka przez dwa tygodnie i załatwiać się będziesz do miski. Nie polecam smile leki p bólowe i rozjurczajace to syf który nie likwiduje problemu w żaden sposób. Jeśli stan jest poważny stosuje się je ale to tylko przytłumi objawy nie leczac przyczyn.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka