jako, że wakacje się zbliżają.
Napiszcie, co ostatnio ciekawego czytałyście. Szukam czegoś, byle nie kryminały.
Zaczynam Deborah Feldman "Unorthodox, jak porzuciłam świat ortodoksyjnych Żydów".
Wciągająca, niepokojąca i pokazująca, że jakiekolwiek odchyły w kierunku fanatyzmu religijnego są szkodliwe. I zastanawiające, że w XXI wieku, w kraju, wydawałoby się cywilizowanym, dziewczynka może nie wiedzieć, co to wagina.
Druga część gorsza, przydługa, nie urzekła mnie, może dlatego, że miałam po angielsku

, ale pierwszą polecam.