Dodaj do ulubionych

Problem - zasypiam przed TV

02.06.17, 10:43
Mam problem z pozoru błahy, ale jednak zaczyna mi przeszkadzać.
Jak tylko próbujemy wieczorem (ok 21) obejrzeć jakiś film, to po maks 30 minutach zasypiam. I tak jest prawie za każdym razem, no chyba że film jest naprawdę mega emocjonujący i wciągający - ja już się nawet śmieję, że recenzje można pisać po tym moim zasypianiu. No ale problem jest - mąż się wkurza, ja też bo kiedyś mogłam nawet najnudniejszy film obejrzeć, a teraz ciągle zasypiam.
Co ciekawe, jak oglądam jakieś swoje babskie odmóżdżające seriale, czy czytam coś wieczorem na necie, to nie zasypiam, nawet w pozycji leżącej. Jak tylko zaczniemy oglądać jakiś pełnometrażowy film to potrafię usnąć na siedząco sad Co z tym zrobić?
Obserwuj wątek
    • e-kasia27 Re: Problem - zasypiam przed TV 02.06.17, 11:00
      Oglądać bardziej emocjonujące filmy, po co się katujesz takimi nudami?
    • princesswhitewolf Re: Problem - zasypiam przed TV 02.06.17, 11:08
      Isc wczesniej spac.
    • lady-z-gaga Re: Problem - zasypiam przed TV 02.06.17, 11:21
      Dlaczego mąż się wkurza? czy Ty mu tłumaczysz, co się dzieje na ekranie i bez Ciebie nie jest w stanie oglądac?
      • agnstep Re: Problem - zasypiam przed TV 02.06.17, 11:31
        No właśnie nie wiem co go tak denerwuje - to samo mu mówię: co ja ci przeszkadzam, że nawet sobie usnę, nie możesz obejrzeć sobie reszty sam beze mnie. On zwykle wkurzony wstaje i wyłącza TV. Już nie jedna kłótnia przez to była (raz tak jakby z mojej winy bo usnęłam na raczej babskim filmie, który oglądaliśmy - no ale reszta to już jego propozycje).
        • thaures Re: Problem - zasypiam przed TV 02.06.17, 11:54
          Ja go chyba rozumiem- mój mąż zwykle też zasypia przed tv. Najpierw gada o super ciekawym filmie, namawia mnie na oglądanie, a potem po kilkunastu minutach odpływa... Wkurza mnie to.
          • lady-z-gaga Re: Problem - zasypiam przed TV 02.06.17, 12:05
            A ja nie rozumiem. Jesli jest wieczór i ktoś zasypia, to znaczy, że potrzebuje snu bardziej, niż filmu. Co w tym złego? jak można bliskiemu człowiekowi żałować snu? rozumiałabym, gdyby podczas seksu zasypiał... smile
            • bergamotka77 Re: Problem - zasypiam przed TV 02.06.17, 14:19
              Dokładnie.. Pewnie zasypia bo jest zmęczona. Co to przeszkadza mężowi? Mnie by wkurzalo gdyby robił o to sceny i to jest powód do kłótni - ze nie pozwala się ukochanej spać.
          • dziennik-niecodziennik Re: Problem - zasypiam przed TV 02.06.17, 14:28
            mój tak ogląda mecze. najpierw trzy dni czeka na mecz, wiesz, atmosfere robi, ze juz nawet ja czekam na ten mecz, a w dniu meczu włącza telewizor i po trzech minutach wychodzi mowiac "zawołaj mnie jak bedzie gol"... big_grin
            • pade Re: Problem - zasypiam przed TV 02.06.17, 18:35
              big_grin
            • rosapulchra-0 Re: Problem - zasypiam przed TV 02.06.17, 20:47
              To zupełnie jak mój. A do usypiania zawsze wybiera swoje ulubione filmy - pierwsze trzy minuty - śpi jak niemowlak, pozycja horyzontalna, ręce nad głową i tylko sapanie słychać wink Od razu wyłączam jego bajkę - "usypiajkę" i włączam to, co chcę obejrzeć.
          • default Re: Problem - zasypiam przed TV 02.06.17, 14:39
            Mój mąż podobnie. Marudzi "nie zostawiaj mnie, nie idź czytać, znajdź jakiś fajny film, pooglądamy razem", ja znajduję, film się zaczyna, po 20 minutach mój mąż zaczyna przymykać oczy, pytam "co ty, śpisz?" - "nie, skąd, tylko oczy mnie pieką to mrużę", a po następnych 10 minutach już chrapie. Nie powiem, że mnie to jakoś strasznie wkurza, ale trochę irytujące jest.
            • rosapulchra-0 Re: Problem - zasypiam przed TV 02.06.17, 20:50
              Mój do oglądania filmu zakłada okulary. Wiesz, jakie sceny potrafi na śpiąco mi robić, gdy próbuję mu je zdjąć? big_grin
              Obiecałam mu, że kiedyś go nagram i puszczę w neciewink
          • memphis90 Re: Problem - zasypiam przed TV 02.06.17, 19:49
            Mój za to na filmach nie zasypia, ale jak ma spędzić czas z rodziną, odstpawany od kompa/komórki/aerografu, to natychmiast przechodzi w stan standby... To wkurza, bo założenie jest takie, że ma się pobawić z dziećmi,.A nie chrapać...

            Ja za to zasypiam na filmach, ale tłumaczę mu, że on się wyspał po południu(kiedy miał animowac dzieciaki), a ja za to jestem zmęczona teraz.
    • morgen_stern Re: Problem - zasypiam przed TV 02.06.17, 12:00
      Nie siedź zbyt wygodnie smile tzn nie rozkładaj się na kanapach, nie przybieraj pozycji półleżącej na fotelu. W kinie tez zasypiasz? Nie wierzę, że siedząc wyprostowana, nie "rozwalona" zasypiasz. No chyba że jest po północy, to i ja bym zasnęła smile
      • memphis90 Re: Problem - zasypiam przed TV 02.06.17, 19:49
        Ja zasnelam w kinie na Star Trek 2 😂
      • magia Re: Problem - zasypiam przed TV 02.06.17, 20:38
        Heh, ja w kinie zasypiam bez problemu, zwłaszcza na bajkach dla dzieci.
    • semihora Re: Problem - zasypiam przed TV 02.06.17, 13:58
      Mam to samo. Wynajduję film, chcę obejrzeć i po pół godzinie śpię. Tyle że mojego męża to bawi.
    • mid.week Re: Problem - zasypiam przed TV 02.06.17, 14:21
      ja zasypiam w pracy...
    • mikams75 Re: Problem - zasypiam przed TV 02.06.17, 14:29
      mnie tez film usypiaja i nawet rzadko cos ogladam. Nadrabiam za to w samolotach na dlugich dystansach - o dziwo moge kilka filmow z rzedu obejrzec i nie zasne a chcialabym. Podejrzewam, ze to przez niewygode.
    • kaka-llina Re: Problem - zasypiam przed TV 02.06.17, 14:48
      Ja przy czytaniu książek zasypiam prawie natychmiast.... Dopiero odkąd mam czytnik to światełko jakoś mnie utrzymuje w świadomości... Przedtem przez kilka tal praktycznie nie dawałam rady nic czytać, niezależnie od pory dnia po dwóch stronach zasypiałam... To było wybitnie wkurzające...
      • lady-z-gaga Re: Problem - zasypiam przed TV 02.06.17, 15:07
        Ja też mam problem z czytaniem, wieczorem nie mogę czytać żadnej mądrzejszej książki, bo momentalnie powieki mi opadają.... tylko skandynawskie kryminały utrzymują mnie w stanie przytomności, albo coś równie "ambitnego"smile
    • heca7 Re: Problem - zasypiam przed TV 02.06.17, 15:14
      Mój mąż ma to samo big_grin nigdy nie możemy obejrzeć razem filmu do końca. Bo on po 30 minutach góra! zasypia . Po czym jak mu mówię -to już oglądaliśmy on skarży się -ale nie widziałem końca. To takie domowe hasło.
      • zuleyka.z.talgaru Re: Problem - zasypiam przed TV 03.06.17, 00:23
        To ja tak mam. Mąż specjalnie czeka np. do północy albo i dłużej, żeby razem obejrzeć film (bo pracuję) - ja się w niego wtulam i zasypiam....
      • viridiana73 Re: Problem - zasypiam przed TV 03.06.17, 07:35
        "...ale nie widziałem końca!"- ha, ha, przecież to ja mówię!
        Tyle, że u nas jest to raczej powodem do "podśmiechujek". Albo zakładów. Siadamy przed tv, a syn: "To jak ojciec obstawiasz, za ile minut matka zaśnie?".
        Czasem, ostatkiem świadomości, wymruczę: "nagrajcie to, jutro dokończę".
    • rosapulchra-0 Re: Problem - zasypiam przed TV 02.06.17, 15:36
      Bierzesz jakieś leki na swoje dolegliwości?
      Mąż ci pomaga w opanowaniu gospodarstwa domowego?
    • butch_cassidy Re: Problem - zasypiam przed TV 02.06.17, 15:53
      A o której wstajesz?
    • ofelia1982 Re: Problem - zasypiam przed TV 02.06.17, 18:18
      Mam tak od jakichś 2 lat i niestety wniosek jest taki, że im bardziej zmęczona jestem - tym większe prawdopodobieństwo że zasne. Jeśli wstaje o 6, pptem ide do pracy na 8h, ogarniam potem na spole z mężem dzieciaki i dom - to nie ma bata, jestem zmeczona. A jak dołoży sie do tego lampkę wina to zasnę momentalnie
    • swiezynka77 Re: Problem - zasypiam przed TV 02.06.17, 18:33
      skąd ja to znam...
    • izabela1976 Re: Problem - zasypiam przed TV 02.06.17, 18:38
      Też tak mam więc nie jesteś jedyna. Ja w dodatku zawsze budzę się na napisy końcowe, i szlag mnie wtedy trafia.
    • memphis90 Re: Problem - zasypiam przed TV 02.06.17, 19:44
      Nie poradzę, ja wczoraj włączyłam Twinpeaks, przeleciała czołówka, ja tylko mrugnelam- i było rano...
    • thea19 Re: Problem - zasypiam przed TV 02.06.17, 20:02
      ja potrafie zasnac przy kompie, takzetego...
      moj malz sie nie wkurza, ze zasypiam tylko sie wkurza bo nie ustawiam automatycznego wylaczania (na tv bo komp sie sam usypia) i on sie budzi w srodku nocy i wtedy wylacza.
    • marcelina4 Re: Problem - zasypiam przed TV 02.06.17, 20:24
      może jesteś zwyczajnie zmęczona? jeżeli wstajesz wcześniej, a potem do wieczora zasuwasz na pełnych obrotach, to nie dziwne, że wieczorem po położeniu się na kanapie zasypiasz, do tego telewizor na niektórych działa usypiająco, ja swego czasu miałam taką fazę, że zasypiało mi się lepiej przy cicho grającym TV, w którym ustawiałam automatyczne wyłączanie
      spróbuj zamiast wieczorem zasiadać przed TV połozyć się wcześniej i po prostu wyśpij się, a seanse filmowe rób np. w sobotni wieczór
      na mnie dodatkowo demotywująco działała myśl, że rano muszę wstać o 6, a film skończy się koło północy, więc snu mi za wiele nie zostanie i zamiast skupić się na filmie, to myślałam o tym, że się nie wyśpię
    • anorektycznazdzira Re: Problem - zasypiam przed TV 02.06.17, 20:59
      No to powiem Ci swoją historię.
      Ileś tam lat temu przeszłam załamanie nerwowe i depresję, której oczywiście nie leczyłam, tylko "dawałam radę" tongue_out
      Jednym z najgorszych objawów było to, że nie mogłam spać. To znaczy szłam spać, nawet zasypiałam, a o 4 rano zrywałam się na równe nogi i było już po spaniu. Jako osoba od 20 lat chodząca spać około północy po kilku miesiącach byłam w stanie bliskim zgonu. I wreszcie, skoro nic nie mogłam poradzić na to, że wstaję o 4tej... zaczęłam chodzić spać o 20tej. Kładłam się, włączaliśmy film i - zasypiałam. Po krótkim czasie doszłam do takiej wprawy, że zasypiałam na napisach początkowychbig_grin
      I teraz to, co chciałam powiedzieć: NIGDY nie robił mi o to fochów mój mąż. Podśmiewał się ciepło i cieszył, że się wyspałam. W całym Twoim opisie tylko ta jedna rzecz mnie razi: mąż, który się "wkurza". Co tu jest do wkurzania?! Skoro potrzebujesz spać, to śpisz i to jest dobrze.
    • 21mada Re: Problem - zasypiam przed TV 02.06.17, 23:52
      O matko, ale patologia... Mnie się to kojarzy z Kiepskim. Serio.
      To nie lepiej się po prostu położyć spać? Po co udawać , że chce się obejrzeć film, skoro i tak wiadomo że się uśnie? Wielu osobom tak właśnie zależy na utrzymaniu pozorów. Na utrzymaniu dobrego mniemania o samym sobie. "Oto będę się ukulturalniać i obejrzę film". Kiedy dobrze wie, że nie obejrzy bo uśnie.
      • muchy_w_nosie Re: Problem - zasypiam przed TV 03.06.17, 00:06
        Bła ... ha ... ha.
        Dobre mniemanie o sobie bo w tv film się ogląda ... wow wink
        Ja tam jestem wytrwała i oglądam właśnie film wink ale żebym miała złe zdanie o sobie jak przysnę wink?
      • rosapulchra-0 Re: Problem - zasypiam przed TV 03.06.17, 07:56
        Próbujesz być trollem na miarę gazeciarza? big_grin Słabo ci to wychodzi big_grin big_grin big_grin
        • miruka Re: Problem - zasypiam przed TV 03.06.17, 10:23
          dziewczyny, błagam, przecież po to jest telewizor, ja tak mam, jak mnie nudzi to zasypiam i chwalę sobie
          • 21mada Re: Problem - zasypiam przed TV 03.06.17, 10:40
            No sorry, ale tylko patologia zasypia przy telewizorze. Telewizor jako usypiacz, telewizor jako nianka zeby zajac dzieci, telewizor lecacy w tle caly dzien. No, jednoznacznie mi sie to kojarzy.
            A w ogole kto ma telewizor w sypialni? Czy jak juz zasniecie przed telewizorem, to juz spicie cala noc na kanapie?
            • memphis90 Re: Problem - zasypiam przed TV 03.06.17, 11:51
              Poczułaś się lepsza -no, to jest jednak jakiśtam zysk z Twojej wypowiedzi... Chciałoby się powiedzieć- jak zawsze...
            • semihora Re: Problem - zasypiam przed TV 03.06.17, 11:51
              Ale ból pupy big_grin
          • 21mada Re: Problem - zasypiam przed TV 03.06.17, 12:01
            Serio? Myślałam, że telewizor jest po to, żeby na nim obejrzeć jakiś film albo program? Jeśli nie chcesz oglądac to po co siedzisz przed telewizorem?
    • d.o.s.i.a Re: Problem - zasypiam przed TV 03.06.17, 11:52
      Potraktowałabym to jako sygnał organizmu, ze nie potrzebujesz ogladania filmu tylko snu. Masz prawdopodobnie duzy deficyt snu dlatego zasypiasz. Posłuchaj organizmu.
    • lauren6 Re: Problem - zasypiam przed TV 03.06.17, 11:59
      Jak mąż jest taki wkurzony to niech cię częściej wyręcza, żebyś wieczorem nie padała na twarz ze zmęczenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka