Dodaj do ulubionych

Trutka na ślimaki

26.07.17, 21:46
Ło matko, właśnie przez 2h na kolanach wybieralam granulki na ślimaki z warzywniaka i okolic. Mąż wczoraj rozsypał a ja dzisiaj sobie poczytałam o tym świństwie. Mam 2 psy z czego starszy niczego się nie tyka co nie jest mięsem czy chrupkami - dlatego nawet nie zakodowałam jak wczoraj mąż powiedział, że idzie posypać, ale nowsza ledwo roczna mopsica jest jak odkurzacz.
Uważajcie dziewczyny, po internecie masa wpisów o śmiertelnych zatruciach domowych pupili, kotow, psów, świnek morskich biegających po ogrodzie, granulki na ślimaki są ponoć słodkie i zwierzęta chętnie je jedzą a później w ciągu kilku godzin zdychają w okrutnych mękach.
Obserwuj wątek
    • muchy_w_nosie Re: Trutka na ślimaki 26.07.17, 21:47
      Ponoć kilka gramow powala człowieka.
    • thea19 Re: Trutka na ślimaki 26.07.17, 22:10
      trutki na slimaki daje sie w pulapkach - moze byc plastikowa butelka z otworami albo gotowiec. slimak wejdzie i zezre a kot czy pies nie ma dostepu.
      • rulsanka Re: Trutka na ślimaki 26.07.17, 22:39
        A potem taki ślimak wychodzi i zdycha, a zjada i zatruwa się jakieś inne zwierzę, np. jeż, ropucha albo ptak.
        • thea19 Re: Trutka na ślimaki 26.07.17, 22:50
          a widzialas slimaka po zezarciu trutki? daleko to on nie zajdzie, no i pulapka, jak nazwa wskazuje, lapie ale juz nie wypuszcza.
          • rulsanka Re: Trutka na ślimaki 26.07.17, 23:21
            Nie używam takich świństw. Ale skoro mówisz, że nie wypuszcza, to niech ci będzie. Niemniej pozostaje problem utylizacji takiej butelki z zawartością.
            • thea19 Re: Trutka na ślimaki 26.07.17, 23:26
              zawsze mozesz zainwestowac w nemaslug
              • rulsanka Re: Trutka na ślimaki 27.07.17, 11:22
                Nie muszę, mam w ogrodzie pełno ropuch i padalców. Ale nawet gdybym musiała, to na pewno nie użyłabym chemicznej trutki. Nemaslug wydaje się dobrym produktem.
    • wiosennaburza1 Re: Trutka na ślimaki 26.07.17, 22:15
      o. a ja nie wiedziałam i w zeszlym roku beztrosko rozsypałam niebieskie granulki w ogrodzie. na szczęście ani pies, ani koty nie ruszyły.
    • berdebul Re: Trutka na ślimaki 26.07.17, 22:37
      Kup tanie piwo i miskę. wink Potopią się.
      • morsk2 Re: Trutka na ślimaki 26.07.17, 22:49
        Ja mam jakieś ślimaki mutanty - takie bez skorupy. Posadziłam 25 sadzonek dyni. Rozsypałam skorupki jajek, żeby się nie przedarły. Miały to w nosie i zeżary wszystko. Za drugim podejściem posadziłam 17 sadzonek i postawiłam 3 miski z piwem. W 2 się potopiły, ale trzecią wychlały do dna. A potem urządziły imprę na grządce i znowu wszystko zeżarly.
        • mamalgosia Re: Trutka na ślimaki 26.07.17, 23:25
          Gdybym nie widziała na wlasne oczy, nie uwierzylabym ile slimaki potrafią zeżrec i to jak szybko
        • aurinko Re: Trutka na ślimaki 27.07.17, 08:20
          Może myslaly, że skoro browara postawilas to i zagrycha jest dla nich wink
          • morgen_stern Re: Trutka na ślimaki 27.07.17, 09:23
            big_grin
    • jatojagodnik Re: Trutka na ślimaki 27.07.17, 08:03
      Przez kilka lat z rzędu robiłam z dziećmi akcje zbierania ślimaków - płaciłam im 10-20 groszy za sztukę. Zbieraliśmy do pudełka i wynosiliśmy głęboko w las. Z każdym spacerem wynosiliśmy 100-150 sztuk. Po 2 latach takiej akcji w ogródku pojawiały się pojedyncze egzemplarze. Dzieci były zajęte, zadowolone, że maja swoje zarobione pieniążki, ja byłam szczęśliwa, że uporałam się z problemem w ekologiczny i humanitarny sposób, i oszczędny - bo chemia drożej by kosztowała...
      • phantomka Re: Trutka na ślimaki 27.07.17, 08:12
        To ja bym sie nie wyplacila😀 co kilka dni zbierac mozna u mnie wiadro slimakow. Nie sadzilam ze tego talatajstwa moze byc tak duzo.
        • hesperia1 Re: Trutka na ślimaki 27.07.17, 08:29
          Pulapka piwna jest bardzo skuteczna. Dobrym sposobem są trociny. Drobny piasek wysypany na grządki również skutecznie zatrzymuje ślimaki.
          • memphis90 Re: Trutka na ślimaki 27.07.17, 09:20
            U mnie robią sobie objazd po płocie... Piasek nie robi na nich wrażenia...
            • hesperia1 Re: Trutka na ślimaki 27.07.17, 10:14
              My stosowaliśmy w tym roku trociny. Ślimaki nie tknęły truskawek. Za to szpaki rąbały truskawki aż miło sad
      • 1matka-polka Re: Trutka na ślimaki 27.07.17, 09:04
        "Naszymi sprzymierzeńcami są ropuchy i jeże. Wprawdzie podstawą ich diety są owady, ale i ślimakiem nie pogardzą. Inni naturalni wrogowie ślimaków to jaszczurki i ptaki, zwłaszcza kosy, rudziki, szpaki, gawrony, bażanty i kaczki. Aby mogły spełniać pożyteczną rolę w naszym ogrodzie, powinniśmy stworzyć im korzystne warunki dla rozwoju. Zadbać o budki lęgowe, zachować dzikie zakamarki i zarośla... Tyle tylko, że warunki dobre dla ptaków, jeży czy ropuch służą także ślimakom"
        Ja mam takie warunki, jest pewna zauważalna ilość ślimaków ale są regularnie przetrzebiane przez inne zwierzęta, zwłaszcza ptaki, dla których postawiłam poidełko - chociaż w tym roku raczej zbędne wink oraz jaszczurki dla których zostawiam sterty gałęzi przerzuconych wyrwanymi chwastami, czyli inkubatory (w czasie fermentacji w kompoście powstaje ciepło). Mój ogródek warzywny i kabaczki jak dotąd pozostają nietknięte.
        • thea19 Re: Trutka na ślimaki 27.07.17, 10:17
          wszystko pieknie ale w przypadku pomrowow juz nie tak ekstra. pomrowy sa trujace, wielkie i nie az tak chetnie zjadane przez inne stworzenia. u mnie jezy nie ma wcale, nie maja skad przyjsc. ptaki wola inne zarcie. slimaki skorupkowe sa po deszczu zwyczajnie deptane, wylazi ich taka ilosc, ze cycki opadaja. granulat dopiero drugi zadzialal. pomrowy pieknie sie rozlozyly na czesci, sporo skorup tez padlo.
          • 1matka-polka Re: Trutka na ślimaki 27.07.17, 10:26
            Ostatnio pierwszy raz widziałam te cętkowane ślimaki (pomrów wielki). Wcześniej tylko te pomarańczowe i brązowe bez skorupek. Być może właśnie nadchodzi czas Apokalipsy dla mojego ogrodu...
            • thea19 Re: Trutka na ślimaki 27.07.17, 12:27
              wszystkie bez skorupy w krotkim czasie wywolaja apokalipse. ja introdukowalam sobie to dziadostwo roslinami z ogrodniczego. w kilka lat nastapila prawdziwa inwazja. mam wybor - miec ogrod i je wybic bardziej lub mniej naturalnie albo zaorac wszystko i same zdechna. pomijam fakt wyrzniecia fantazyjnego orla jak sie przypadkiem wlezie na to obslizgle dziadostwo.
    • memphis90 Re: Trutka na ślimaki 27.07.17, 09:18
      W tym roku po raz pierwszy musiałam użyć, bo ślimacza inwazja była nie do opanowania. Ale moje koty granulek nie jedzą, a dzieciom wytłumaczylam, dlaczego mają nie dotykać. Ponoć są do kupienia nicienie na ślimaki i żel odstraszający nietoksyczny. Muszę poszukać na przyszły rok, bo nie potrafię ekologiczne rozcinac ślimaków nożem...

      Za to teraz mam plage much, więc znów jakieś trucie przede mną, bo caly śmietnik pełza. Fuj. Nie ma opcji, żebym myła go ręcznie....
      • 1matka-polka Re: Trutka na ślimaki 27.07.17, 10:07
        Ślimaki to kanibale, więc ich pocięci koledzy, to doskonała pożywka dla następnych pokoleń. Myślałaś nad próbą stworzenia jakiegoś mikro-ekosystemu, żeby coś zeżarło te muchy i ślimaki?
        • 1matka-polka Re: Trutka na ślimaki 27.07.17, 10:09
          Coś nieszkodliwego dla ciebie, chociaż niektórym wszystko przeszkadza...
          • naturella Re: Trutka na ślimaki 27.07.17, 10:32
            Ja zaczęłam po prostu deptać, odkąd siostra mi powiedziała, że te bez skorup potrafią zeżreć pisklaka w gnieździesad Trutkę też rozsyłałam, potem zbierałam (tez doczytałam w necie), ślimaki wyrzucane za płot wracały, ale jak się dowiedziałam o pisklakach to stwierdziłam, że koniec litości.
            • 1matka-polka Re: Trutka na ślimaki 27.07.17, 10:40
              Te rozdeptane resztki zasilają następne zastępy ślimaków, to trzeba jakoś zutylizować.
              • rulsanka Re: Trutka na ślimaki 27.07.17, 10:43
                Jak będzie skrupulatnie rozdeptywać, to następne pokolenia ślimaków nie nadążą z rozmnażaniem i liczba się zmniejszy. One nie rozmnażają się jak bakterie. Potrzebują trochę czasu by urosnąć i się rozmnożyć.
          • memphis90 Re: Trutka na ślimaki 27.07.17, 12:04
            Hmm, ja bym bardzo chciała jeża, ale jeże jakoś nie chcą do nas... Na muchy do tej pory miałam koty, ale w tym roku i one mają dość, już im się "przejadly"... Ptaków u nas nie ma, bo to nowe osiedle i nie ma drzew...
            • 1matka-polka Re: Trutka na ślimaki 27.07.17, 12:09
              "nowe osiedle i nie ma drzew..."
              A macie jakieś drzewa w planach? Z ciekawości się pytam, nie żeby był jakiś obowiązek, czy coś. Bo z tego co widzę, to ludzie najbardziej, zaraz po ślimakach i muchach, nie chcą mieć drzew w pobliżu domu wink
              • memphis90 Re: Trutka na ślimaki 27.07.17, 15:53
                Ekhm, ja mam tyci ogródek- a w nim brzozę, perukowca (ale malutki na razie), winorośl w formie drzewka. Chcę jeszcze coś kolumnowego np. wiśnie ozdobną. Mam borówki, róże pnącą, pęcherznicę, zagonek ziołowy. Małe iglaki, trzmieliny, mały cyprysik. Ale "pełnoprawne" drzewo nie wejdzie, a krzaków chyba za mało dla jeża. A ja bardzo bym chciała jeża....
                • 1matka-polka Re: Trutka na ślimaki 27.07.17, 17:20
                  Jeśli u innych sąsiadów nie ma krzaków, to jeża nie będzie, nie będzie w stanie się wyżywić w tycim ogródku. Dodatkowo jeśli ty i twoi sąsiedzi macie podmurówki i szczelne płoty, to tez nie przelezie.
      • thea19 Re: Trutka na ślimaki 27.07.17, 11:00
        sa nicienie - nemaslug. drogie i z bardzo krotkim terminem przydatnosci ale skuteczne i bezpieczne.
        • karme-lowa Re: Trutka na ślimaki 27.07.17, 11:07
          thea19 napisała:

          > sa nicienie - nemaslug. drogie i z bardzo krotkim terminem przydatnosci ale sku
          > teczne i bezpieczne.
          Thea, nie umiem sobie tego wyobrazić. Jak nicień ma zabić ślimaka? I ile musiałoby tych nicieni być? I co z nimi potem? Tez giną?
          • rulsanka Re: Trutka na ślimaki 27.07.17, 11:28
            Z tego bloga wynika, że są to chude zwierzątka mierzące do 1cm, żerujące na ślimakach. Zainfekowany ślimak chowa się w glebie, żeby ukryć się przed drapieżnikami i tam zdycha, a nicienie wyłażą na wierzch gleby i czyhają na kolejne ofiary. Nie są odporne na mróz i suszę, ale wydaje się, że w sezonie letnim jedna aplikacja preparatu powinna zapewnić ochronę na cały sezon.
            • karme-lowa Re: Trutka na ślimaki 27.07.17, 11:41
              To już chyba wolę ślimaki😣
              • rulsanka Re: Trutka na ślimaki 27.07.17, 11:56
                W ziemi jest pełno tego typu robali, tylko się nie przyglądałaś. Jak ktoś się brzydzi gleby, to raczej nie powinien mieć ogródka.
          • thea19 Re: Trutka na ślimaki 27.07.17, 12:00
            masz odpowiedz nizej. nicienie bardzo czesto uzywane sa do walki biologicznej. sa takie, co zwalczaja wszelakie larwy glebowe niszczace trawniki i warzywa korzeniowe jak opuchlaki czy pedraki.
            sa stosowane w uprawach ekologicznych bo sa naturalne i nie maja dzialan ubocznych. tak jak larwy biedronek zjadaja mszyce, tak konkretny gatunek nicienia zjada slimaki. wykorzystujesz po prostu wrogow naturalnych dla swoich korzysci. nie wiem dlaczego uwazasz obecnosc slimakow za korzystniejsza. slimak to wrog czlowieka i jego ogrodu. zezarly mi petunie, truskawki, teraz zra maliny i borowki.
            • karme-lowa Re: Trutka na ślimaki 27.07.17, 15:23
              Wiem, wiem. Tylko że ja panicznie boję się larw, dżdżownic i takich nicieni. Nie ma szans na kwiatowy ogród. Tylko trawa i drzewa.
              Nawet takiej ziemi do kwiatów się boję (że znajdę robala).
              Zostanę w moim bloku😛.
              Moja mama ubolewa, że nie podzielam jej pasji grzebania w ziemi. A ogród mają duży.
              • thea19 Re: Trutka na ślimaki 27.07.17, 15:56
                przeciez nicienie masz w ogrodku, larwy, dzdzownice i inne owady tez.
                • karme-lowa Re: Trutka na ślimaki 27.07.17, 16:24
                  Ja nie mam ogródka. Moja mama ma. Jakbym miała mieć to tylko trawa i drzewa☺
    • krisdevalnor Re: Trutka na ślimaki 27.07.17, 16:08
      Wiadro z octem rozcienczonym woda, ewentualnie rozcienczony roztwor z sola i jedziemy na polowanie. Najlepiej po deszczu lub wieczorem, wylapujemy co sie da i wrzucamy dziadostwo do wiadra. Szlag je trafia od razu. Jak juz zdechna to je "odcedzam" , do torebki foliowej i wyrzucam do smietnika.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka