Dodaj do ulubionych

Jestem gejem

09.08.17, 19:01
Dziewczyna spotyka na ulicy kolegę z klasy - nie widzieli się ze 20 lat, kiedyś w szkole się lubili, potem kontakt się urwał. Sympatyczne spotkanie, oboje mają trochę czasu i idą na kawę. Podczas pogaduszek co słychać i jak im się tam życie on mówi - jestem gejem. Dziewczyny to nie krępuje, nie ma z tym problemu, może trochę dziwi, bo pamięta, że dziewczynom się podobał i flirtował, ale i tak nie bardzo wie jak zareagować, na to dość intymne wyznanie.

Jak się reaguje w takich wypadkach? Żeby nie wyszło żenująco? Co wypada powiedzieć, żeby zabrzmiało naturalnie, bez skrępowania, ale też bez wchodzenia w intymność?
Obserwuj wątek
    • mamma_2012 Re: Jestem gejem 09.08.17, 19:03
      Tak jak na informację, że koleś się ożenił.
      • kornelia_sowa Re: Jestem gejem 09.08.17, 19:11
        Ja na informacje, że się koleś ożenił, powiem :Gratulacje!
        To dobre słowo na tekst:" Jestem gejem" ?

        No nie wiem, bo heterykom nie gratuluje że są hetero. Zazwyczaj tego nie obwieszczaja.
        Nieżonaty hetero jak zapytasz po 10 latach raczej nie powie: Jestem hetero. Po co mówi to gej?
        • kornelia_sowa Re: Jestem gejem 09.08.17, 19:13
          Urwało mi wypowiedź: czułabym sie zażenowana, bo nie oczekuję informacji o orientacji seksualnej, wyznawanej religii oraz zarobkach znajomych.
          Zaznaczam znajomych a nie przyjaciół. W przypadku przyjaciół nie ma mowy o zażenowaniu
        • mamma_2012 Re: Jestem gejem 09.08.17, 19:48
          No to analogicznie, co byś powiedziała, jeżeli koleżanka powiedziałaby ci, że jest hetero?
          Normalnie ludzie nie zdradzają swojej orientacji, faktu posiadania kochanki czy innych prywatnych spraw. Może wolał, żeby usłyszała to z jego ust, a nie niechętnych mu ludzi.
        • morgen_stern Re: Jestem gejem 09.08.17, 19:58
          Bo hetero nie musi mówić, wszyscy uważają to za fakt oczywisty. Gej prostuje i mówi prawdę. Tak, jak dziewczyna pisze niżej, może wolał, żeby usłyszała to od niego.
    • capa_negra Re: Jestem gejem 09.08.17, 19:09
      A co byś powiedziała i o co byś spytała jak byś się spotkała z długo niewidzianym hetero???
      1.Co u ciebie??
      2.Gejem jestem
      1. Popatrz wszystkie laski się w tobie kochały
      2. Hahaha
      1. Noooo.... Mam nadzieję, że ci się układa???
      etc.
      Pracuje z lesbijką, mam znajomego geja i jedyne czego oczekują to normalnego traktowania
      • kornelia_sowa Re: Jestem gejem 09.08.17, 19:17
        Coś mi zgrzyta:

        Piszesz, ze oczekują normalnego traktowania- masz na myśli takiego jak hetero?
        Tylko, że wyobrażasz sobie aby w pogawędce (smalltalk) hetero informował, ze jest hetero?

        • araceli Re: Jestem gejem 09.08.17, 19:30
          kornelia_sowa napisała:
          > Tylko, że wyobrażasz sobie aby w pogawędce (smalltalk) hetero informował,
          > ze jest hetero?

          Nie musi bo to jest założenie domyślne w PL. Jak obchodzenie chrześcijańskich świąt.
          • kornelia_sowa Re: Jestem gejem 09.08.17, 23:55
            I w związku z tym homoseksualista uważa, że jego orientacja seksualna mnie obchodzi,?
            To chyba nie jest fakt, który jest istotny dla postronnych-a jak się wpada na koleżanka, której się nie widziało 10 lat, to nie jest to raczej bliska osoba.
            • araceli Re: Jestem gejem 10.08.17, 07:04
              kornelia_sowa napisała:
              > I w związku z tym homoseksualista uważa, że jego orientacja seksualna
              > mnie obchodzi,?

              Nie - w związku z tym informuje Cię, żebyś nie robiła złych założeń.
            • ichi51e Re: Jestem gejem 10.08.17, 11:49
              Poznalam kiedys pana zaraz po dzien dobry powiedzial ze jest gejem potem w roznych stopniach sie obrazil na reakcje ludzi (na konferencji). Naprawde nie wiem po co nas informowal kontakt byl na gruncie pracowym koles doktorat pisal z nomen omen "homoseksualizm a sprawa slonia" uncertain
          • black_halo Re: Jestem gejem 10.08.17, 08:32
            To jest wszedzie zalozenie domyslne, osoby o orientacji homoseksualnej to zaledwie 2-7% spoleczenstwa wiec jest to zalozenie uprawnione. Nie ma nic wspolnego z chrzescijanstwem.
            • araceli Re: Jestem gejem 10.08.17, 08:34
              black_halo napisała:
              > To jest wszedzie zalozenie domyslne, osoby o orientacji homoseksualnej to zaled
              > wie 2-7% spoleczenstwa wiec jest to zalozenie uprawnione. Nie ma nic wspolnego
              > z chrzescijanstwem.

              <facepalm> Gdzie ja napisałam, że ma? Podałam INNY przykład domyślnych założeń czynionych wobec innych ludzi W POLSCE.
              • black_halo Re: Jestem gejem 10.08.17, 08:47
                W Belgii, w kraju, ktiry jako jeden z pierwszych zezwolil na malzenstwa tej samej plci, to tez jest domyslne zalozenie. W sasiedniej Holandii rowniez. Nawet w postepowych krajach skandynawskich - tez.
                • araceli Re: Jestem gejem 10.08.17, 08:50
                  black_halo napisała:
                  > W Belgii, w kraju, ktiry jako jeden z pierwszych zezwolil na malzenstwa tej sam
                  > ej plci, to tez jest domyslne zalozenie. W sasiedniej Holandii rowniez. Nawet w
                  > postepowych krajach skandynawskich - tez.

                  Ta wypowiedź miała mieś jakiś sens?
                  • black_halo Re: Jestem gejem 10.08.17, 09:11
                    Oczywiscie, ze ma sens. ty go po prostu nie widzisz. Otoz uwazasz, ze w Polsce bycie hetero jest tak samo domyslne jak obchodzenie chrzescijanskich swiat. Otoz nie, w postepowej Belgii - tak samo domyslnie uwaza sie, ze jestes hetero. Chrzescijanskie swieta moze mnie, Boze Narodzenie zostalo juz jakis czas temu nazwane swietami zimowymi ale nadal mnostwo ludzi, nawet tych niewierzacych, robi uroczysta kolacje w wigilie. A nieochrzczonym dzieciom, ktore nie przystepuja do pierwszej komunii, robi sie w maju "lentefeest" czyli "impreze wiosenna", ktora wyglada tak samo jak przyjecie komunijne i sa tez prezenty. Zeby dzieciom przykro nie bylo, ze niektore dostaja prezenty a one nie.

                    Podobnie jak podchodzi do ciebie facet w barze to zaklada, ze jestes hetero i wcale nie pyta czy przypadkiem nie jestes homo albo aseksem.
                    • kaz_nodzieja Re: Jestem gejem 10.08.17, 09:14
                      W sumie szkoda, że nie ma klubów dla aseksów, gdzie można byłoby na luzie napić się drinka, potańczyć nie będąc "molestowaną".
                      Do klubu mogłyby być też wpuszczane osoby "seksualne" np. grupa przyjaciółek które chciałyby się pobawić w spokoju, we własnym towarzystwie, nie będąc podrywane.
                      Czemu ktoś nie wpadnie na taki pomysł?
                    • araceli Re: Jestem gejem 10.08.17, 09:23
                      black_halo napisała:
                      > Otoz uwazasz, ze w Polsce
                      > bycie hetero jest tak samo domyslne jak obchodzenie chrzescijanskich swiat.
                      > Otoz nie, w postepowej Belgii - tak samo domyslnie

                      Aaaa... to, że w Belgii coś jest domyślne to 'otóż nie' w Polsce nie jest? A nie nie - jednak TEŻ JEST! Logika level Black_halo big_grin
                      • black_halo Re: Jestem gejem 10.08.17, 09:40
                        To ty napisalas, ze w Polsce domyslne jest zalozenie, ze ktos jest hetero. Tak samo domyslne jak obchodzenie chrzescijanskich swiat. Czyli chcialas wykazac jakim to zasciankowym krajem jest Polska, w ktorej zaklada sie, ze wszyscy sa hetero tak samo jak wszyscy obchodza wielkanoc. A ja ci mowie, ze wlasciwie wszedzie w Europie obchodzi sie chrzescijanskie swieta, nawet w swieckiej formie wiec jest to calkiem normalne zalozenie. Moze cie to nawet nieco zaszkowac, ale poniewaz takie Boze Narodzenie jest dniem wolnym od pracy z jednej strony i wszystko jest pozamykane z drugiej strony, to moj znajoma muzulmanka robi w ten dzien uroczysty obiad dla rodziny. Nie bede sie tu klocic o to czy obchodzi chrzescijanskie swieto, nakresle tylko implikacje:
                        1. Wiem, ze to jest dzien swiateczny i wiekszosc swietuje z rodzina wiec nie dzwonie tego dnia do znajomych i nie zawracam im dupy
                        2. Oczekuje, ze nikt nie bedzie mi w te dni przeszkadzal bo jestem z rodzina i swietuje. Jesli ktos swiat nie obchodzi w zaden sposob to oczekuje, ze uszanuje to ze ja jednak swietuje

                        Wiekszosc ludzi w Europie ma kalendarz, jak nie ma to ma zazwyczaj tv albo chociaz wychodzi z domu i widzi, ze sa jakies dekoracje swiateczne tu i tam. Jakbyktos nadal nie skojarzyl, ze cos sie dzieje to przychodzi taki 24 grudnia i sklepy zamykaja o 14 i przez nastepne dwa dni wszystko jest pozamykane. Poniewaz tak jest co roku to mozna wywnioskowac, ze jest to wazny okres dla wiekszosci ludzi.
                        • iwles Re: Jestem gejem 10.08.17, 10:05

                          kuźwa, a ty wiesz, co to znaczy "obchodzenie chrześcijańskich świąt" ?
                          NIE, to nie jest obiad przy stole, składający się z trzech dań.
                          Obchodzenie świąt chrześcijańskich, to jest pójście do Kościoła na mszę, a wcześniej przygotowania czyli np. spowiedź, rekolekcje itd.
                          Rodzinny obiad nie jest uroczystością chrześcijańską, sorry, choćbys nie wiem jak zaklinała rzeczywistość.
                        • araceli Re: Jestem gejem 10.08.17, 10:12
                          black_halo napisała:
                          > To ty napisalas, ze w Polsce domyslne jest zalozenie, ze ktos jest hetero.

                          A nie jest? Kolejny mega potok bełkotu a nawet sama to przyznajesz. Jest takie założenie - koniec kropka.
                          • black_halo Re: Jestem gejem 10.08.17, 10:53
                            No jest. Ale w innych krajach tez. Zueplnie jak obchodzenie chrzescijanskich swiat w calej porawie Europie, pomimo tego, ze do kosciola chodzi moze z 10% spoleczentwa. Tak straznie chcialas sie pouzalac, ze Polska taka zasciankowa jest a nie wyszlo. Oj szkoda.
                            • araceli Re: Jestem gejem 10.08.17, 11:39
                              black_halo napisała:
                              >Tak straznie chcialas sie pouzalac,

                              Srututututu big_grin Fantazjuj sobie dalej big_grin

                              W kwestii 'obchodzenia' świąt polecam wpis Iwles powyżej.
                  • kaz_nodzieja Re: Jestem gejem 10.08.17, 09:12
                    Tak. Że założenie, że ktoś jest hetero bo hetero jest po prostu większość populacji jest wszędzie, a nie tylko w Tym kraju jak niektórzy imputują.
              • bramstenga Re: Jestem gejem 10.08.17, 09:32
                OK, czyli wg Ciebie normalne jest informowanie w pierwszym zdaniu small-talku o swojej "nienormatywności" - "jestem gejem, żydem i Murzynem"? (No dobra, to ostatnie można sobie darować).
                • leyre1 Re: Jestem gejem 10.08.17, 09:51
                  A skad wiesz ze w pierwszym zdaniu?skoro spotkali sie po wielu latach to w rozmowie padl pewnie temat sytuacji osobistej czyli zona/maz/dzieci itp.
        • capa_negra Re: Jestem gejem 09.08.17, 19:34
          Nie hetero tak nie powie bo generalnie wychodzimy z założenia że, większość to hetero.
          Inaczej jest jeśli ktoś powie wprost gejem jestem.
          Chodziło mi raczej o sposób reakcji bo albo można zareagować np. ciężkim zdziwieniem, długą ciszą i wprowadzić tego człowieka z zakłopotanie, albo uśmiechnąć się i gładko przejść nad tą informacją do porządku dziennego.
          • kornelia_sowa Re: Jestem gejem 10.08.17, 00:06
            No to konkretnie: Kolega którego nie widziałam 10 lat mówi mi na kawie, że jest gejem.
            Moja reakcja: "Aha, ale po co mi to mówisz właściwie?"
            czy fakt że tak zareaguje wywoła u niego zazenowanie -tzn będzie się czuł nieswojo gdy zorientuje się, że jest to informacja której wcale nie chciałam poznać?

            Jestem hetero. Nie przypuszczam żeby ta informacja była istotną dla kogokolwiek oprócz:mojej rodziny
            Moich PRZYJACIÓŁ
            moich ewentualnych adoratorow

            • araceli Re: Jestem gejem 10.08.17, 07:07
              kornelia_sowa napisała:
              > Moja reakcja: "Aha, ale po co mi to mówisz właściwie?"

              A skąd inna osoba ma wiedzieć co Ciebie interesuje? Na stwierdzenie 'mieszkam teraz w mieście X' też zareagujesz "Aha, ale po co mi to mówisz właściwie?" czy to tylko do homoseksualistów jest zarezerwowane?
              • kornelia_sowa Re: Jestem gejem 10.08.17, 13:44
                Stad ma wiedzieć, co mnie interesuje, ze rozmowa to pytania i odpowiedzi.

                Jak pytam: gdzie mieszkasz? to odpowiada w Honolulu
                jak pytam? gdzie pracujesz? to odpowiada: jestem wonskim specjalistom wink

                Dla mnie orientacja, życie prywatne (intymne) i religia osób których nie widziałam ze 20 lat to informacje zbędne. Jak od tej pory będziemy się widzieć regularnie, to pewnie samo wyjdzie.

                Wg mnie to nietaktowne spytać kogoś kogo nie widziałam 20 lat: A jak tam zycie rodzinne?
                To jednak sprawa dość prywatna i może nie chce z tego czy innego względu mi o tym opowiadać i odwrotnie: ja też nie chce słuchać na pierwszym spotkaniu po 20 latach, ze jest gejem, własnie się rozwiodła, bo mąż lubi sado maso a ona tego nie wytrzyma, syn jest ćpunem, itp.

                Nie jestem wścibska i nie ineresują mnie pewne aspekty życia znajomych spotykanych okazjonalnie.

                Kiedyś facet, którego poznałam służbowo, na drugim spotkaniu opowiadał mi jak żona zaczeła go zdradzać bo nie dotrzymywał jej temperamentowi w łóżku.
                WTF- co ja jestem? Terapeuta? Co mnie to obchodzi?
                Psycholog, ksiądz, najlepszy przyjaciel, siostra/brat a nie obcej osobie takie pierdoły opowiadac.
                • leyre1 Re: Jestem gejem 10.08.17, 13:59
                  Rozrozniasz rozmowy sluzbowe czy znajomosci sluzbowe od spotkan prywatnych po latach z osoba ktora sie zna i lubi (takze lubilo w przeszlosci)? Akurat dla mnie pytanie czym sie zajmujesz obecnie jest tak samo ok jak pytanie czy masz rodzine, dzieci itp. To nie sa pytania o szczegoly a odpowiedz zalezy od osoby odpowiadajacej. I tak mozesz uslyszec: bylem/am w jednym/kilku zwiazkach albo jestem/nie jestem aktualnie w zwiazku , a mozesz uslyszec wiecej szczegolow jak np to ze jestem gejem i jestem obecnie w bardzo udanym zwiazku. Pytanie o zycie rodzinne jest mniej osobiste niz pytanie gdzie pracujesz i na jakim stanowisku.
                  Nie chcesz sluchac to nie pytaj, proste. Nikt nikogo nie zmusza do rozmow
                • araceli Re: Jestem gejem 10.08.17, 14:01
                  kornelia_sowa napisała:
                  > Stad ma wiedzieć, co mnie interesuje, ze rozmowa to pytania i odpowiedzi.
                  > Jak pytam: gdzie mieszkasz? to odpowiada w Honolulu
                  > jak pytam? gdzie pracujesz? to odpowiada: jestem wonskim specjalistom wink

                  Ja pytam "Co u Ciebie?"
                  Kornelia odpowiada "Wyszłam za mąż"
                  Ja odpowiadam "A co mnie obchodzi z kim śpisz!"

                  big_grin big_grin big_grin


                  Rozmowa między dwojgiem ludzi nie polega na wypytywaniu i odpowiedziach typu "tak", "nie", "w Honolulu" - niektóre pytanie są OTWARTE. I zdarza się, że usłyszysz informacje, które nie leżą w kręgu Twoich zainteresowań o czymkolwiek - mężu, dzieciach, psie czy orientacji seksualnej. Cóż - życie.
                  • leyre1 Re: Jestem gejem 10.08.17, 14:12
                    😂 koreli to strach zadac pytanie i udzielic odpowiedzi bo padnie 'A czemu mnie o to pytasz, co cie to intwresuje ' i ' Po co mi to mowisz, nie chce tego wiedziec.
                    Mozna co najwyzej o pogodzie choc i to nie wiadomo czy ok.
                • turzyca Re: Jestem gejem 10.08.17, 14:20
                  >Stad ma wiedzieć, co mnie interesuje, ze rozmowa to pytania i odpowiedzi.
                  > Jak pytam: gdzie mieszkasz? to odpowiada w Honolulu


                  A dokladnie w tym samym watku Black pisze, ze nie zadaje pytan, bo to wscibstwo i jak ktos chce, to sam opowie.


                  >To jednak sprawa dość prywatna i może nie chce z tego czy innego względu mi o tym opowiadać i odwrotnie: ja też nie chce słuchać na pierwszym spotkaniu po 20 latach, ze jest gejem, własnie się rozwiodła, bo mąż lubi sado maso a ona tego nie wytrzyma, syn jest ćpunem, itp.

                  Do tej pory raczej ludzie mowili albo wymijajaco "a wiesz, jakos sie uklada. A Ty nadal mieszkasz w miescie do ktorego wyemigrowalas?" jesli nie chcieli opowiadac lub "a, rozwiodlam sie z mezem, ja sie wyprowadzilam do srodka puszczy, wiec najmlodsze dziecko zdecydowalo sie mieszkac z ojcem, bo blizej szkoly, reszta juz na studiach" czy "a, wlasnie planuje slub."
                  • leyre1 Re: Jestem gejem 10.08.17, 14:22
                    Zastanawia mnie rozmowa bez zadawania pytan.
            • vodyanoi Re: Jestem gejem 10.08.17, 07:13
              Masz wybitnie dziwne kontakty z ludzmi w takim razie. Jak przyjezdzam do miejscowosci, w ktorej sie wychowalam i spotykam ludzi, ktorych nie widzialam czasem i 25 lat, to podstawa small talku jest miejsce stalego zamieszkania (wszyscy w tym miescie odwiedzamy rodzicow) i rodzina. Nie praca, nie pogoda, nie podroze i rozne takie. "co u ciebie? Mieszkasz tu czy gdzie indziej?" I wtedy pada "mieszkam w Gdansku z mężem, pierwszy mąż w Krakowie, nie jest latwo, bo dwoje dzieci z pierwszym" itp. To są często dość szczegolowe informacje, ktorych nie podaje sie ludziom, ktorych zna sie obecnie np. w pracy. Tak jakby ta więź szkolna sprzed 20 lat byla silniejsza i pozwalala na wiekszą szczerość. Jesli opowiada sie o mężu i dzieciach (ja zawsze to mowie, moi rozmowcy rowniez nie ukrywaja, ze np dzieci nie mają, bo tak wybrali lub tak wyszlo, ale ze jeszcze moze lub na pewno nie), to info o byciu gejem jak najbardziej nie porusza tu bardZiej intymnej struny. Nawet gdy byloby rzucone na parkingu przed supermarketem (bo czesto wlasnie tam te rozmowy dwuminutowe maja miejsce).
              • kornelia_sowa Re: Jestem gejem 10.08.17, 13:36
                No, sorry, ale chyba nie ja mam dziwne kontakty z ludźmi.
                Dla mnie dziwne jest informowanie ludzi nie widzianych 20 lat o wszystkim, a nie mówienie tego obecnym znajomym/kolegom z pracy.

                Bo niby pada tu stwierdzenie ze geje chcą być traktowani jak hetero, czyli "normalnie" a z drugiej strony twierdzicie, ze info o orientacji bardziej nadaje się dla kogoś, kogo się nie widziało 20 lat niż dla kolegi z pracy.
                U mnie w pracy wiedzą, ze mam męza i dzieci.
                • vodyanoi Re: Jestem gejem 10.08.17, 14:43
                  Obecni koledzy z pracy poznali mnie jako osobę dorosłą. Wiedzą o mnie sporo, ale nigdy nie widzieli mnie pijanej, całującej się z kimkolwiek, sikającej w lesie, imprezującej do rana (nie mają pojęcia, jak dobrze tanczę) itp. Powyzsze i wiele innych pamiętają za to moi znajomi z liceum. Ja tez pamiętam. Nawet jak tych ludzi nie widzę 20 lat, to przy pierwszym spotkaniu czuję z nimi więź. I niewazne, czy sie przyjaznilismy, czy nie. Po prostu bylismy codziennie ze soba na lekcjach, na wycieczkach, na imprezach. I prędzej im powiedzialabym o orientacji seksualnej, niz kolegom z pracy.
            • leyre1 Re: Jestem gejem 10.08.17, 14:14
              kornelia_sowa napisała:

              > No to konkretnie: Kolega którego nie widziałam 10 lat mówi mi na kawie, że jest
              > gejem.
              > Moja reakcja: "Aha, ale po co mi to mówisz właściwie?"
              > czy fakt że tak zareaguje wywoła u niego zazenowanie -tzn będzie się czuł niesw
              > ojo gdy zorientuje się, że jest to informacja której wcale nie chciałam poznać?
              >

              Napisz liste rzeczy ktorych nie chcesz wiedziec i o ktore ciebie nie nalezy pytac i daj to osobie z ktora sie spotykasz zeby przeczytala zanim zaczniecie rozmowe
        • cosmetic.wipes Re: Jestem gejem 09.08.17, 19:47
          Hetero nie musi informować, bo 99,99% ludzi w tym kraju zakłada, że wszyscy są hetero.
          • kaz_nodzieja Re: Jestem gejem 10.08.17, 07:49
            Żyjemy zatem w innych krajach, a myślałam do niedawna, że nawet w jednym mieście.
          • kornelia_sowa Re: Jestem gejem 10.08.17, 13:49
            Mysle, że mniej niż 99,99% tak zakłada- to raz (chętnie poznam źródło tej statystyki)
            dwa- że coraz więcej osoób ma świadomość , ze są na świecie geje. Sero, serio.

            A wiesz jaki jest procent ludzi, takich jak ja< których informacja o orientacji seksualnej osób spotykanych raz na 20 lat nie interesuje? Można to gdzieś sprawdzić?


            W sumie co ja sie dziwie. Jak ludzie na FB informują cały świat, ze śniadanie jedzą to czemu by nie mieli informować o tym, z kim śpią.
            • iwles Re: Jestem gejem 10.08.17, 13:52
              kornelia_sowa napisała:
              ja < których informacja o orientacji seksualnej osób spotykanych raz na 20 lat nie interesuje


              a dlaczego interesuje cię informacja o pracy ?
              I dlaczego zakładasz, że bezpośrednie pytania o pracę nie krępują ?
              • leyre1 Re: Jestem gejem 10.08.17, 14:04
                Dokladnie.
            • araceli Re: Jestem gejem 10.08.17, 13:56
              kornelia_sowa napisała:
              > W sumie co ja sie dziwie. Jak ludzie na FB informują cały świat, ze śniadanie j
              > edzą to czemu by nie mieli informować o tym, z kim śpią.

              Powiedzenie 'jestem gejem' nie jest informacją o tym z kim się śpi big_grin
            • sumire Re: Jestem gejem 10.08.17, 14:09
              Wiesz, jak wrzucają fotki z mężem/chłopakiem, to zasadniczo też cię informują, z kim śpią. To też cię dziwi?..
        • lodomeria Re: Jestem gejem 10.08.17, 01:52
          Ja na przykład sobie jednak nie wyobrażam, że spotykam się z kimś kto był kiedyś moim bliskim znajomym, że się spotykamy po długim okresie niewidzenia z intencją pogadania od serca i że uprawiamy small talki.
    • lauren6 Re: Jestem gejem 09.08.17, 19:11
      Chyba bym wypaliła: a ja hetero. Wyznania o orientacji seksualnej raczej nie należą do standardowego smalltalk. Chyba że koleś właśnie ci opowiadał, że mieszka z mężczyzna i chciał podkreślić, że sa w związku.
      • mamma_2012 Re: Jestem gejem 10.08.17, 07:31
        Albo poczuł się podrywany i nie chciał niedopowiedzeń.
        • iziula1 Re: Jestem gejem 10.08.17, 08:44
          mamma_2012 napisała:

          > Albo poczuł się podrywany i nie chciał niedopowiedzeń.

          Też to obstawiam smile
        • kornelia_sowa Re: Jestem gejem 10.08.17, 13:50
          Taka była tez i moja mysl.
          Bo serio nie widze innego powodu, żeby sie tak chwalić orientacją.
          • leyre1 Re: Jestem gejem 10.08.17, 14:02
            kornelia_sowa napisała:

            > Taka była tez i moja mysl.
            > Bo serio nie widze innego powodu, żeby sie tak chwalić orientacją.

            Chwalic? To jest zwykla informacja i tyle.
    • woman_in_love trzeba było trzymać łapy przy sobie a nie już 09.08.17, 19:21
      zaczęłaś nachalnie szukać męża. Pewnie się wystraszył i od razu chciał uciąć te zapędy, żeby nie było niedomówień.
      • kaz_nodzieja Re: trzeba było trzymać łapy przy sobie a nie już 09.08.17, 19:52
        big_grin
        A już miała na sobie na tę okoliczność stosowną bieliznę.
    • princesswhitewolf Re: Jestem gejem 09.08.17, 20:02
      A czemu to ma byc krepujace?
      To nadal jakas sensacja w Polsce ze ktos jest gejem by sie krepowac?


      • cosmetic.wipes Re: Jestem gejem 09.08.17, 20:26
        Naprawdę jesteś aż tak oderwana od rzeczywistości?
        • princesswhitewolf Re: Jestem gejem 09.08.17, 21:54
          Cicho. Nie psuj. Znowu mi wyciagasz mi kij z mrowiska. A taka fajna odnoga watku sie zapowiadala
      • kaz_nodzieja Re: Jestem gejem 10.08.17, 07:48
        W Polsce nikogo nie obchodzą cudze preferencje seksualne (może oprócz pedofili), epatowanie nimi w towarzystwie uważa się za niesmaczne np. jakby ktoś powiedział, że on lubi w łóżku seks oralny.
        • lauren6 Re: Jestem gejem 10.08.17, 08:09
          Zgadza się. Rozmawiając z kimś niewidzianym od 20 lat nie zastanawiam sie z kim się bzyka. Nie rozumiem również po co by mi była ta informacja. Chyba, że rzeczywiście pani siliła się na podryw i pan postanowił ja ostudzić.
          • morgen_stern Re: Jestem gejem 10.08.17, 08:23
            Dlaczego w kontekście gejów i lesbijek zawsze jest wszystko sprowadzane do seksu? Jak ci dawno nie widziana koleżanką powie, że się rozwiodła i ma drugiego męża, to jej powiesz, że cię nie interesuje z kim się bzyka? On tylko w skrócie poinformował, że nie spotyka się z kobietami tylko z facetami, z nimi umawia się na randki, wiąże sobie życie, spędza czas, mieszka... Strasznie mnie drażni sprowadzanie homoseksualnych związków tylko do seksu, tak jakby hetero seksu nie uprawiali. Może chciał uniknąć pytań o żonę i dzieci, może niedawno zrobił coming outlet i z ulgą żyje tak, jak lubi i tego nie ukrywa, nie musi zmyślać ani niczego przemilczać, ludzie, trochę więcej wrażliwości i wyobraźni...
            • morgen_stern Re: Jestem gejem 10.08.17, 08:24
              Coming out 😁😁😁 głupi słownik
              • araceli Re: Jestem gejem 10.08.17, 08:32
                morgen_stern napisała:
                > Coming out 😁😁😁 głupi słownik

                Nie głupi ale dowcipny big_grin
              • mid.week Re: Jestem gejem 10.08.17, 09:25
                "Coming outlet" jest super! big_grin big_grin big_grin
            • kaz_nodzieja Re: Jestem gejem 10.08.17, 08:30
              Odpowiednikiem tego byłoby gdyby kolega powiedział, że nie jest już z Mietkiem, a niedawno związał się z Cześkiem.
            • sumire Re: Jestem gejem 10.08.17, 08:32
              O, to właśnie. To rzecz definiująca całe życie, a nie tylko łóżkowa preferencja.
              • princesswhitewolf Re: Jestem gejem 10.08.17, 11:07
                zdecydowanie tak, sumire.
                Pare dni temu w toalecie w pracy ktos rozlozyl broszury o prawach homoseksualistow i transseksualistow w pracy. To sie przeklada na wiele dziedzin zycia.
                • kaz_nodzieja Re: Jestem gejem 10.08.17, 11:46
                  A aseksualistów? Może mają dość nagabywań na wpadnięcie na drinka? Podrywów?
                  • iwles Re: Jestem gejem 10.08.17, 12:06

                    rozumiem, że hetero nie mają prawa mieć dość nagabywania na wpadnięcie na drinka? Podrywów ?
                  • sumire Re: Jestem gejem 10.08.17, 13:52
                    Kazek, ja nie wiem, jak często cię ludzie nagabują, że masz z tym taki problem - może czas zmienić otoczenie. Poza tym osoby aseksualne też mogą flirtować i łączyć się w pary, bo mogą chcieć romantycznego związku. Po prostu.
                    Nawiasem mówiąc, parę razy w życiu swoim byłam podrywana przez lesbijki i nie spowodowało to u mnie żadnej traumy. Takie rzeczy się zdarzają.
            • araceli Re: Jestem gejem 10.08.17, 08:36
              morgen_stern napisała:
              > Jak ci dawno nie widziana koleżanką powie, że się rozwiodła i ma drugiego mę
              > ża, to jej powiesz, że cię nie interesuje z kim się bzyka?

              Ciekawa jestem jak by na taką odpowiedź zareagowały konserwatywne jemateczki? Pewnie uznały, że rozmówca jest burakiem.
              • kaz_nodzieja Re: Jestem gejem 10.08.17, 08:38
                Ale to inna sytuacja. Porównywalna byłaby gdyby kolega z wątków powiedział, że już nie jest z Heńkiem, a obecnie ma nowego partnera - Mietka.
                • lauren6 Re: Jestem gejem 10.08.17, 09:15
                  Przy czym słysząc taki tekst o Mietku nie wchodziłabym w szczegóły czy rozmówca jest gejem czy bi. Jego preferencje są dla mnie nieistotne. Dziś może być Mietek, jutro może być Kasia, pojutrze Janusz.
                  Informacja "jestem gejem" nie jest dla mnie równoważna smalltalk o tym kto z kim żyje.
        • leyre1 Re: Jestem gejem 10.08.17, 09:02
          kaz_nodzieja napisała:

          > W Polsce nikogo nie obchodzą cudze preferencje seksualne (może oprócz pedofili)
          > , epatowanie nimi w towarzystwie uważa się za niesmaczne

          Aha czyli np jest sobie gej i zostaje zaproszony na np wesele z osoba towarzyszaca, wiec przychodzi z mezczyzna a towarzystwo jest zniesmaczone.
          Trzymanie sie za rece dwoch mezczyzn w miekscach publicznych czy pocalunki w usta (krotkie zeby nie bylo) to tez epatowanie i zniesmaczy, prawda?
          • kaz_nodzieja Re: Jestem gejem 10.08.17, 09:10
            Całowanie się w miejscach publicznych jest według mnie niesmaczne, niezależnie od płci.
            • leyre1 Re: Jestem gejem 10.08.17, 09:18
              Dlaczego? Napisalam krotki pocalunek a nie dluga sesja. Co jest niesmacznego w pocalunku?
              • kaz_nodzieja Re: Jestem gejem 10.08.17, 09:20
                Na krótki pocałunek nie zwróciłabym uwagi, bezwzględu na płeć.
                • leyre1 Re: Jestem gejem 10.08.17, 09:30
                  Watpie
    • turzyca Re: Jestem gejem 09.08.17, 20:15
      Chyba rzucilabym z usmiechem cos w stylu "to rozumiem, ze o zone mam sie nie pytac. A o chlopa moge? Jak Ci sie uklada?" Jak chce pogadac o zyciu osobistym, to slucham z rownie duzym zainteresowaniem o Krzysiu co sluchalabym o Kasi.
      Skoro mam kolezanke z zona i normalnie sie jej pytam, co tam u zony slychac, tak samo jak hetero kolege, i skoro wsrod kolegow planujacych slub mam takiego, ktory wychodzi za maz, a nie sie zeni, i biore poprawke, ze szukaja dwoch garniturow, a nie sukni slubnej, to dla mnie tekst kolegi jest po prostu informacja, ktora oszczedza pozniejszego zaambarasowania z cyklu "ale jak to nie jestes hetero?", ktore wynika z blednego zalozenia, ze wszyscy sa hetero. Nie jest, to nie jest, dostosowuje rozmowe do tego faktu, jak nastepnym razem wpadne na niego to pytam sie, co slychac u Krzyska a nie u Kasi.
      • barefoot_duck Re: Jestem gejem 09.08.17, 20:23
        turzyca, fajna propozycja. Być może skomentowałabym również, że fajnie, że o tym otwarcie mówi.
        Chociaż kiedy koleżanka, o której od lat byłam przekonana, że jest lesbijką, w końcu otwarcie powiedziała, to wypaliłam jak głupek "no przecież wiem" smile Jakoś średnio mi zręcznie wyszło.
        • turzyca Re: Jestem gejem 09.08.17, 20:53
          Wiesz, ja wtopilam gorzej, bo rozmawialam z kolezanka przez iles czasu, mowila o tesciach z Polski, o wizytach u polskiego szwagrostwa, ze jedna szwagierka robi swietny bigos, a drugiej nie wychodzi, o tym ze przygotowuje pokoje na wizyte polskich maloletnich kuzynek, wiedzialam, ze od slubu nosi polskie nazwisko typu Kowalski, wiec zalozylam, ze wyszla za maz za Kowalskiego i po dluuugiej znajomosci spytalam sie o meza. A okazala sie, ze ona ozenila sie z Kowalski...
          Tak wiec ten tego, mowienie wprost jest odbierane jako ostentacja, niemowienie wprost powoduje wlasnie takie niezrecznosci. Ja wole dostac na tacy, ze ktos sie rozwiodl, komus zona umarla, a ktos nie gustuje w plci przeciwnej, taktownie uwzgledniam w dalszej rozmowie, a jednak to zaoszczedza duzych niezrecznosci.
    • moni_kaw Re: Jestem gejem 09.08.17, 20:31
      Skoro jej to nie krępowalo mogła zareagować normalnie - czy jesteś w związku? Z kim? Czym się zajmuje twój partner? Jak się poznaliście? itp
    • muchy_w_nosie Re: Jestem gejem 09.08.17, 20:31
      Ha, ha, ha .... uwielbiam takie wywalanie flaków - ignoruje. Ciekawie, że ja nie wspominam napotkanym znajomym, że kręcą mnie rude dziewczyny wink
      • turzyca Re: Jestem gejem 10.08.17, 07:53
        Odpowiednikiem Twoich rudych byłaby wypowiedź o blondynach czy Latynosach. A on informuje o fakcie mającym konsekwencje społeczne - nie ma żony, bo nie jest nią zainteresowany. Co oznacza, że np. próby swatania są bez sensu (a nie uwierzysz jak częste)
        • kaz_nodzieja Re: Jestem gejem 10.08.17, 08:08
          Ciekawe, że osoby aseksualne (procent w społeczeństwie podobny jak gejów) też mówią: "Jestem aseksualny, nie interesują mnie ani kobiety ani mężczyźni."
          Jakoś nie ma mody na wywlekanie aseksualizmu na widok publiczny. Szkoda.
          Takie osoby są podwójnie pokrzywdzone bo raz są swatane przez przeciwną płeć, a raz przez tę samą bo pewnie niektórzy widząc, że nie są zainteresowani związkami hetero imaginują, że pewnie gej/lesbijka.
          • turzyca Re: Jestem gejem 10.08.17, 08:50
            Ech, a czy Ty wiesz, że osoby aseksualne nie są pozbawione innych potrzeb emocjonalnych i owszem wiążą się w związki? To dużo trudniejsze bo muszą znaleźć inną osobę hetero- lub homoromantyczną o na tyle niskim (lub nieistniejącym) libido, żeby seks nie był problemem, ale zdarza się, że tworzą szczęśliwe związki/małżeństwa. Np. z głęboko wierzącymi porzuconymi katoliczkami
        • muchy_w_nosie Re: Jestem gejem 10.08.17, 14:12
          Raczej to że jestem bi .... tylko mniej w twarz.
    • rosapulchra-0 Re: Jestem gejem 09.08.17, 20:37
      Nie widzę w tym nic żenujacego.
    • hemp_plant Re: Jestem gejem 09.08.17, 22:02
      zdarzyło mi się kilkukrotnie.
      "aha, rozumiem"- moja odpowiedź.
    • bialeem Re: Jestem gejem 09.08.17, 22:13
      Dokładnie tak jak się traktuje hetero. Ja generalnie w takich wypadkach nie pytam z kim i czy dzieci, a raczej, co robisz po prostu. Chociaż to bywa z kolei umniejszające ludziom, którzy nie robią nic. Związek osoby nie definiuje. Taka informacja jakby ktoś nie wiedział.
    • dziennik-niecodziennik Re: Jestem gejem 10.08.17, 00:21
      Ja zawsze odpowiadam 'o kurde, to lipa, nie ma co do Ciebie startować...', a potem to juz normalnie smile
      • bi_scotti Re: Jestem gejem 10.08.17, 00:48
        Jesli sie z kims nie widzialo przez 20 lat to fakt, ze facet "came out" w ciagu tych 20 lat jest jednak warte zanotowania przy po-dwudziestoletnim-niewidzeniu-spotkaniu-przy-kawie. Hasla, ze ktos nie informuje o byciu hetero sa po prostu dziecinne w tym kontekscie suspicious I nie ma nic zlego w byciu zaskoczonym w takim momencie - to jest wlasnie normalne potraktowanie sprawy - nie codziennie czlowiek sie dowiaduje, ze classmate jest gay, lesbian, transvestite lub w ogole zmienil plec! C'mon, wyartykulowanie bycia surprised nie jest niegrzecznoscia czy nieobyciem, jest po prostu ludzkie. Szczegolnie jesli faktycznie facet w szkole nie dawal zadnych znakow, ze interesuja go inni faceci. Poza tym mozna byc pewnym, ze facet odbyl juz podobnych rozmow iles tam, spotkal sie z cala gama reakcji i niczym sie juz go pewnie nie da zaskoczyc wink Badzciez dorosle, eh! Cheers.
    • conena Re: Jestem gejem 10.08.17, 07:43
      to bardzo zależy od naszej relacji w przeszłości, zależy też bardzo od tego, czy z kolegą można żartować, czy nie. pierwsze co mi przychodzi do głowy to reakcja "aha, OK, a ja mam męża i dwójkę dzieci" - na zasadzie zwykłej wymiany informacji. jeżeli to byłby kolega bliższy, na przykład taki od wspólnych wagarów, wymiany zadań domowych, itp. pewnie bym palnęła coś w stylu "zawsze byłeś antychrystem", ale to tylko w przypadku gdybym czuła, że żart padnie na podatny grunt.

      nawiasem mówiąc, ostatnio na spotkanie klasowe nie przyszła koleżanka, która "obecnie jest w nietypowym związku", jak to określiła jedna, która ma z nią kontakt i "nie chce się narazić na krzywe spojrzenia". informacje te były wyszeptane półgębkiem nad kufelkiem w atmosferze pełnej pretensji. koleżanka akurat całe liceum latała za chłopakami jak wściekła i była mocno hetero, a skrzywienie totalne miała na punkcie mody, musiała zawsze mieć pierwsza najmodniejsze ciuchy i gadżety. została więc od razu posądzona o bycie ofiarą mody na gejostwo i dziwacznym zachowaniem sprowokowała do głupich żartów.
      odwrotnie natomiast kolega, który nie robi z tego sensacji, nie puszcza na swój temat plotek, na fejsie pokazuje swoje życie w związku homoseksualnym, na spotkaniu był, traktowany był z wzajemną sympatią przez wszystkich i tyle.
    • kaz_nodzieja Re: Jestem gejem 10.08.17, 07:46
      Kogo obchodzą czyjeś preferencje seksualne? Ja bym odpowiedziała - a ja lubię seks S/M.
      • sumire Re: Jestem gejem 10.08.17, 08:02
        Jeśli dla ciebie homoseksualizm to to sama półka , co zamiłowanie do batów i obroży, to nie mam dalszych pytań.
        • kaz_nodzieja Re: Jestem gejem 10.08.17, 08:19
          Gej dochodzi tylko z osobą własnej płci, niektórzy S/M tylko podczas seksu typu S/M.
          Tak jak gejów nie kręci seks z kobietą, tak S/M (nie wszystkich oczywiście) nie kręci seks z wanilią.
          • sumire Re: Jestem gejem 10.08.17, 08:24
            Pierniczysz. Ale nie dziwi mnie to.
    • husmus Re: Jestem gejem 10.08.17, 08:03
      Facet stara się, jak może traktować sprawę naturalnie. Ktoś mówi: mam 2 dzieci, rozwiodłem się, ożeniłem.
      Ktoś inny: jestem gejem.
      Dla mnie ani krępujące, ani żenujące. No i fajnie. Skoro o tym mówi otwarcie, znaczy że jest pogodzony i zadowolony z życia.
      Nie ukrywa, nie kłamie.
      Mam dwoje adoptowanych dzieci. Podczas wizyty lekarskiej, pielęgniarka - zupełnie pobocznie - zapytała mnie, jak zniosłam ból przy porodzie. Mogłam skłamać, bo w tym przypadku moja odpowiedź nie miała żadnego znaczenia. Powiedziałam prawdę.
      Do dzisiaj pamiętam, jak się wije i mnie przeprasza. Tylko nie wiem za co.......................
      • kaz_nodzieja Re: Jestem gejem 10.08.17, 08:09
        A jak zniosłaś? Nie będę się wić.
        • husmus Re: Jestem gejem 10.08.17, 08:11
          kaz_nodzieja napisała:

          > A jak zniosłaś? Nie będę się wić.
          >
          Przeczytaj mój post jeszcze raz, w skupieniu, ze zrozumieniem.
          • kaz_nodzieja Re: Jestem gejem 10.08.17, 08:17
            Źle zrozumiałam. Przepraszam.
            W sumie nie rozumiem co kieruje ciekawością takich ludzi. Wystarczyło zapytać jaką ma odporność na ból, jeżeli to miało znaczenia dla jej jakiegoś leczenia czy coś.
            Ja zawsze mówię, że mam małą i pod tym względem jestem mężczyzną, Panie np. podczas pobierania krwi są wtedy bardzo miłe i ostrożne.
            • gat45 Re: Jestem gejem 10.08.17, 08:44
              kaz_nodzieja napisała:

              > Źle zrozumiałam. Przepraszam.
              > W sumie nie rozumiem co kieruje ciekawością takich ludzi.

              A Tobą co kierowało przed chwilą, kiedy zadałoś to pytanie ?
    • feniks_z_popiolu Re: Jestem gejem 10.08.17, 08:17
      Pewnie gej przyzwyczajony do tego typurozmow. I chyba go takie zdziwienie nie bardzo dziwi
    • black_halo Re: Jestem gejem 10.08.17, 08:37
      Mozna normalnie powiedziec "Dzieki za info". No bo wlasciwie co mozna powiedziec na ten temat?
      • morgen_stern Re: Jestem gejem 10.08.17, 08:46
        Jak to co? Mnie przychodzi do głowy sporo pytań, które podtrzymają rozmowę. "Aha, a spotykasz się z kim teraz? Mieszkacie razem? Fajny jest? Opowiadaj"
        • black_halo Re: Jestem gejem 10.08.17, 08:51
          A dla dla mnie to sa pytanie daleko wykraczajace poza tematy poruszane w czasie przypadkowe spotkania po latach. Jesli ktos zechce to sam powie, jasama z siebie nigdy nie pytam o zwiazki. Nie wiesz czy kolezanka czy kolega wlasnie nie orzechodza rozwodu, moze maja trudny okres itd. Kto zechce sie pochwalic ten sam powie. Jak ktos nie mowi to zakladam, ze nie chce.

          Wiesz, jestem w takim wieku, ze jak jakas moja kolezanka nie ma dzieci to albo nie chce albo nie moze. Ale nawet do mlodszych nie wypalilabym "no i jak? masz dzieci? planujesz? kiedy? z kim?"
          • morgen_stern Re: Jestem gejem 10.08.17, 09:35
            Jezusmaria, ale przecież koleś sam zaczął taką rozmowę, więc można założyć, że nie ma nic przeciwko niezobowiązującej rozmowie na ten temat. Po co komplikujesz proste sprawy?
    • kaz_nodzieja Re: Jestem gejem 10.08.17, 08:43
      Najbardziej przechlapane mają aseksualiści. Cały świat, media przesiąkniete są seksem (także homo, choć tu w mniejszym natężeniu).
      Nie ma mody na "comign out" dla aseksualistów. Nie ma bannerów w mieście z parą rodziców chwalących się: "Nasza Kasia jest aseksualna. Jesteśmy z niej tacy dumni".
      Nie mają własnych klubów, a w innych będą nagabywani przez obie płcie.
      I podejrzewam, że mogą być wysyłani do lekarzy - bo jak? Seksu z nikim nie chcesz? Pewnie tarczyca, hormony albo trauma z gwałtu.
      • gat45 Re: Jestem gejem 10.08.17, 08:47
        Oooo, widzę, że Asperger się nie przyjął, więc szykujemy sobie osobowość aseksualną.

        • verdana Re: Jestem gejem 10.08.17, 08:55
          Jak reaguję? Mówię "aha" i ewentualnie pytam, czy ma partnera, a jak tak, to jaki on jest.
        • kaz_nodzieja Re: Jestem gejem 10.08.17, 09:18
          A czy coś takiego mówię? Mówię o grupie (kolejnej) której potrzeb nikt nie zauważa. A które też przez swoją "inność" mają trudniej w życiu. Tyle.
          Nie ma ich w mediach, ich orientacja nie jest nigdzie poruszana (poza ewentualnie podręcznikami psychologii), są nagabywane ze wszystkich stron, a nie ma mody by namawiać takie osoby na "coming out". Tak jakby nieistniały.
          • gat45 Re: Jestem gejem 10.08.17, 09:30
            Od kilku dni trochę za często wspominasz o aseksualności, przy wielu okazjach. Mniej więcej od wtedy, kiedy sporo osób wypowiedziało się zdecydowanie co do Twoich pretensji do bycia ZA i zobaczyłoś, że ta wersja nie przejdzie.
            Ale żałuję, że o tym wspomniałam, bo teraz plany stworzenia postaci "kaznodzieja-osoba-aseksualna" trzeba będzie odłożyć na jakiś czas. Nie lękaj się, o istoto polimorficzna, forum szybko zapomni i jeszcze te szatki przyobleczesz smile
          • turzyca Re: Jestem gejem 10.08.17, 10:09
            >Nie ma ich w mediach, ich orientacja nie jest nigdzie poruszana (poza ewentualnie podręcznikami psychologii), są nagabywane ze wszystkich stron,

            Jak to bylo? Dlaczego klamiesz? Bo lubisz.
            Najwazniejsze - aseksualnosc nie definiuje wbrew pozorom rodzaju relacji, osoby aseksualne moga tworzyc zwiazki, i je tworza, zarowno z partnerami tej samej jak i przeciwnej plci, tyle ze sa to biale zwiazki (zazwyczaj).
            Wbrew temu co twierdzisz, sa publiczne wypowiedzi znanych osob, ze nie maja pragnien seksualnych i to nie tylko celebrytow, ale takze politykow i to w zarowno w zachodniej jak i we wschodniej kulturze - nawet w Rosji powiedzenie "nie jestem zainteresowana seksem" nie wyklucza z zycia politycznego.
            Na durnym jutubie jest blisko 100 000 filmikow na temat aseksualnosci. Ja sie z terminem spotkalam nie w podreczniku do biologii, ale w zwyklej prasie, papierowej.


            Ale nie, temat w ogole nie istnieje.
      • aka10 Re: Jestem gejem 10.08.17, 16:42
        kaz_nodzieja napisała:

        > Najbardziej przechlapane mają aseksualiści. Cały świat, media przesiąkniete są
        > seksem (także homo, choć tu w mniejszym natężeniu).
        > Nie ma mody na "comign out" dla aseksualistów. Nie ma bannerów w mieście z parą
        > rodziców chwalących się: "Nasza Kasia jest aseksualna. Jesteśmy z niej tacy du
        > mni".
        > Nie mają własnych klubów, a w innych będą nagabywani przez obie płcie.
        > I podejrzewam, że mogą być wysyłani do lekarzy - bo jak? Seksu z nikim nie chce
        > sz? Pewnie tarczyca, hormony albo trauma z gwałtu.
        >
        >
        A transseksualizm?
    • madami Re: Jestem gejem 10.08.17, 09:29
      Powiedziałabym po prostu "ok, masz kogoś? fajny?"
    • quesuerte Re: Jestem gejem 10.08.17, 09:44
      To nie jest zadne intymne wyznanie. I jesli ktos pyta "co slychac, jak zyjesz" to czescia tej ofpowiedzi spokojnie moze byc informacja o orientacji (zwlaszcza, ze jest to cos co wg dotychczasowych informacji tej znajomej sie zmienilo)
      I kwestia polska. Niestety wciaz (w pokoleniu 30+ glownie) nie jest latwo przyznac sie (przed soba czy przed innymi) ze jest sie gejem.
    • black.sally Re: Jestem gejem 10.08.17, 09:53
      ja prdl...normalnie.A jak mam reagować?
    • peonka Re: Jestem gejem 10.08.17, 10:09
      Ja bym powiedziała "aha" smile co tu jeszcze mówić?
    • ichi51e Re: Jestem gejem 10.08.17, 11:46
      Dla mnie to jest krepujace. Nic mi nie przychodzi do glowy poza "a ja nie" i zmainy tematu. Ani rozkminianie wtego ani gratulacje ani wspolczucie ani zapewnienia ze jest to ok imho nie sa na miejscu.
      Chyba ze jest sie tej samej plci wtedy mozna podejrzewac ze rozmowca bada grunt i podrywa?
      • leyre1 Re: Jestem gejem 10.08.17, 11:50
        Dlaczego krepujace? Na podstawie postu startowego wyobrazam sobie ze na tym spotkaniu po 20 latach rozmawaili o roznych rzeczach m.i n o tym czy maja meza/zone/dzieci itp wiec on powiedzial ze jest gejem. Co w tym krepujacego?
        • feliz_madre Re: Jestem gejem 10.08.17, 12:10
          Dokładnie tak było smile
          - co u ciebie, jak ci się życie poukładało?
          - spoko, jestem szczęśliwa, mąż, dzieci, pies, kot. A ty?
          - no ja się nie ożeniłem, nie nam dzieci, jestem gejem.

          No i tu tekst "a ja nie" jest od czapy. Samo aha jest ok, skwitowałam podobnie. Ale moja koleżanka powiedziała, że zareagowałaby raczej - o mój boże, co ty pieprzysz, niemożliwe, wszyscy tylko nie ty!!! I tak mnie naszło pytanie jaka reakcja jest ok - spokojna i beznamiętna czy emocjonalna i szczera, choć może mało taktowna.
          • ola_dom Re: Jestem gejem 10.08.17, 12:19
            feliz_madre napisała:

            > Ale moja koleżanka powiedziała, że zareagowałaby raczej - o mój boże, co ty pieprzysz, niemożliwe, wszyscy tylko nie ty!!!

            No i całe szczęście, że tak nie zareagowałaś smile
          • leyre1 Re: Jestem gejem 10.08.17, 12:21
            Jesli kogos taka informacja szokuje to pomimo wszystko powinien zareagowac spokojnie czyli 'ok'.
          • sumire Re: Jestem gejem 10.08.17, 12:45
            W sumie to reakcja "wszyscy tylko nie ty" jest już nie tyle mało taktowna, co zwyczajnie chamska... smile
          • katriel Re: Jestem gejem 10.08.17, 13:55
            No nie, "co ty pieprzysz, wszyscy tylko nie ty" brzmi chamsko i - powiedziałabym - odbija piłeczkę, stawiając teraz z kolei rozmówcę w sytuacji, w której nie wiadomo jak zareagować.
            Natomiast szczere, choć nie podkreślane specjalnie zdziwienie, jest imho na miejscu - jeśli faktycznie informacja cię dziwi. Podobnie zresztą jak reakcja przeciwna, tj. "no tak, domyślałam się" - jeśli się domyślałaś.
          • black_halo Re: Jestem gejem 10.08.17, 16:30
            Kiedys do kolegi, ktorego dawno nie widzialam i ktory powiedzial, ze sie zeni za miesiac rzucilam tekstem, ze oto kolejny przystojny facet znika z rynku matrymonialnego. Zartobliwie. Na tekst o tym, ze jestem gejem moglabym chyba powiedziec cos podobnego ale to zalezy jak bardzo bysmy sie lubili ;D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka