tatarenka
25.08.17, 14:38
No może nie śmierdzi. Ale pachnie "niczym". A bluzki, które wyprałam w kwietniu/maju i teraz wyjmuję z szafy, pięknie pachną płynem do prania.
Poradziłam się wujka googla i "wydezynfekowałam" pralkę - ocet i cykl 95 stopni.
I nic.
Wyjęłam właśnie pranie z bębna (piorę w płynie + zmiękczacz), wącham wącham... i nic. Czuć niczym.
Pralka ma rok.