Jeśli się malujecie, to jak wygląda wasz codzienny makijaż? Bo jestem ciekawa, czy pojęcie lekkiego/mocnego makijażu i makijażu wyjściowego/codziennego rzeczywiście jest relatywne.
Wypadałoby zacząć od siebie: lekki podkład, korektor rozświetlający pod oczy, puder matujący na nos i czoło, tusz do rzęs, kredka do brwi, róż do policzków. Czasami, jakiś delikatny cień do powiek, czasami kolor na usta, ale to raczej rzadko.