15.10.17, 09:50
Jeśli się malujecie, to jak wygląda wasz codzienny makijaż? Bo jestem ciekawa, czy pojęcie lekkiego/mocnego makijażu i makijażu wyjściowego/codziennego rzeczywiście jest relatywne. smile

Wypadałoby zacząć od siebie: lekki podkład, korektor rozświetlający pod oczy, puder matujący na nos i czoło, tusz do rzęs, kredka do brwi, róż do policzków. Czasami, jakiś delikatny cień do powiek, czasami kolor na usta, ale to raczej rzadko.
Obserwuj wątek
    • una_mujer Re: Makijaż 15.10.17, 09:57
      Podobnie jak Ty, tylko zamiast kredki do brwi cień do powiek. Często podkład bez pudru lub puder bez podkładu. Usta tylko błyszczykiem, zwykle juž w samochodzie na światłach 🙂
    • agua_de_coco Re: Makijaż 15.10.17, 09:59
      Jeśli chodzi o makijaż, to jestem beztalenciem totalnym, więc nie kombinuję za bardzo.
      Codzienny: krem, puder, jasny cień na powieki, tusz, muśnięcie różem.
      Wyjściowy: jedyna różnica to użycie bazy matującej i ciemniejszy cień do powiek.
      Na ustach toleruję jedynie pomadkę ochronną.
    • leyre1 Re: Makijaż 15.10.17, 10:00
      Makijaz nakladam tylko na okazje typu wyjscia na party, do klubu itp. Na codzien nie mam, bo nie ma potrzeby, z natury jestem urodziwa, nadal pomimo uplywajacego czasu, mam bardzo ladna care wiec zadne podklady/rozswietlacze/korektory nie sa mi potrzebne.
      • regina-phalange Re: Makijaż 15.10.17, 10:10
        A myślałam, że obejdzie się bez "nie muszę się malować, ma uroda tego nie wymaga". suspicious
        • lady-z-gaga Re: Makijaż 15.10.17, 10:40
          optymistka big_grin
          • malaperspektywa Re: Makijaż 24.10.25, 15:06
            Może z wiekiem wzrok się pogorszył.
        • leyre1 Re: Makijaż 15.10.17, 10:43
          regina-phalange napisała:

          > A myślałam, że obejdzie się bez "nie muszę się malować, ma uroda tego nie wymag
          > a". suspicious

          Uwazasz, ze kazdy musi?😂
          • dziennik-niecodziennik Re: Makijaż 15.10.17, 10:45
            Nie, ale autorka liczyla ze moze tym razem obejdzie sie bez tego targu proznosci.
            Fakt. Optymistycznie.
            • leyre1 Re: Makijaż 15.10.17, 10:51
              Jestem prozna bo jestem urodziwa i nie musze nakladac mazidel zeby zamaskowac niedoskonalosci - ok. mozna i tak.
              A watek o relatywnosci makijazu dziennego i relatywnego jest bez sensu z zalozenia.
              • lady-z-gaga Re: Makijaż 15.10.17, 11:24
                Jak widać, uroda nie idzie w parze z inteligencją.
                Gdyby szła, to byłabys w stanie zrozumieć proste zdanie:

                *****Jeśli się malujecie, to jak wygląda wasz codzienny makijaż? *****

                Bo ono oznacza, UWAGA: "Jesli się nie malujecie, to nie macie nic do napisania"
                • thank_you Re: Makijaż 15.10.17, 11:24
                  Jak wiadomo tylko nieurodziwe się malują. big_grin big_grin big_grin
                • leyre1 Re: Makijaż 15.10.17, 11:29
                  lady-z-gaga napisała:

                  > Jak widać, uroda nie idzie w parze z inteligencją.

                  Jak widac niektorzy to ani urody ani inteligencji bo inaczej zauwazyliby ze napjsalam ze nakladam makijaz z okazji. Na codzien moj makijaz to czysta, swieza skora 😊
                  • thank_you Re: Makijaż 15.10.17, 11:31
                    sjp.pl/makija%C5%BC - masz, nie dziękuj
                  • cosmetic.wipes Re: Makijaż 15.10.17, 11:36
                    Pytanie w starterze było o makijaż CODZIENNY.
                  • meganiedzwiadkowa Re: Makijaż 15.10.17, 11:38

                    > Jak widac niektorzy to ani urody ani inteligencji bo inaczej zauwazyliby ze nap
                    > jsalam ze nakladam makijaz z okazji.
                    Czyli nie na temat,bo pytanie bylo o to, jak sie malujesz, a nie czy sie malujesz.
                • julek_i_ja Re: Makijaż 15.10.17, 14:30
                  No ale zmarnowac taka okazje do podbudowania swojego ego...
                  Wpowiedz powyzej mozna latwo przetlumaczyc na: nie mam nic do powiedzenia na temat, ale sie pochwale, ze jestem lepsza, zazdroscie, a co!
                  • bene_gesserit Re: Makijaż 24.10.25, 18:01
                    julek_i_ja napisała:

                    > No ale zmarnowac taka okazje do podbudowania swojego ego...
                    > Wpowiedz powyzej mozna latwo przetlumaczyc na: nie mam nic do powiedzenia na te
                    > mat, ale sie pochwale, ze jestem lepsza, zazdroscie, a co!


                    Ale gdzie tam.

                    Jak mówiła moja babcia, prawdziwej siły nie trzeba pokazywać. Jeśli ktoś na forum opisuje się jako wyjątkowo urodziwa, należy raczej domniemywać, że ma wielkie kompleksy. Czyli po ematkowemu: bez zdjęcia się nie liczy albo tłumaczac to na ludową mądrość: kozak w necie, piiii w świecie.
              • meganiedzwiadkowa Re: Makijaż 15.10.17, 11:41
                leyre1 napisał(a):

                > A watek o relatywnosci makijazu dziennego i relatywnego jest bez sensu z zaloz
                > enia.

                Dlaczego?
              • dziennik-niecodziennik Re: Makijaż 15.10.17, 12:35
                Nie dlatego, tylko dlatego ze musisz to podkreślać. A wystarczyłoby zakończyć wpis po slowach '...nie ma potrzeby'. Wyszloby naturalnie i wdziecznie. A tak...
              • simply_z Re: Makijaż 15.10.17, 14:50
                Jeśli jesteś blondynką lub masz typ urody charakterystyczny dla naszej części regionu-wyblakła szatynka o jasnych oczach, to tak. Z wiekiem musisz się malować, bo wyglądasz kiepsko, zwłaszcza w sezonie-jesień/zima, która w naszej szerokości geograficznej trwa jakieś 7 miesięcy.
          • meganiedzwiadkowa Re: Makijaż 15.10.17, 11:35
            Nie każdy. Tylko po co sie wtedy produkować w takim watku?
          • cosmetic.wipes Re: Makijaż 15.10.17, 11:35
            leyre1 napisał(a):

            >
            > Uwazasz, ze kazdy musi?😂


            Nie każdy, podobnie jak nie każdy musi się wypowiadać w tym wątku tongue_out
          • regina-phalange Re: Makijaż 15.10.17, 12:28
            Ale tu nie ma "musi", no chyba, że nie wie się, do czego jest makijaż. Monika Bellucci, Angelina Jolie i Miss Universum także się malują. suspicious
            • leyre1 Re: Makijaż 15.10.17, 12:38
              Nie wiesz czy one to robia na codzien, a poza tym ematka to nie Monika Bellucci, Angelina Joli ani inna Miss Universum
              • regina-phalange Re: Makijaż 15.10.17, 13:01
                Znowu nie zrozumiałaś, więc łopatologia: makijaż nie służy do zrobienia ładnej z brzydkiej, malują się tez piękne kobiety, malują się brunetki o wyrazistej oprawie oczu. Albo ktoś lubi/umie i chce się malować, albo nie. Dorabianie do tego teorii, że jedna musi się malować, a inna nie musi, bo uroda tego nie wymaga, jest zabawne i świadczy bynajmniej nie o owej urodzie. suspicious
                • leyre1 Re: Makijaż 15.10.17, 13:33
                  Makijaz regino sluzy do upiekszania czyli do maskowania niedoskonalosci, tak jak Photoshop . Celebrities na codzien nie wygladaja pieknie, tez maja rozne niedoskonalosci czesto wieksze niz przecietni ludzie
                  • regina-phalange Re: Makijaż 15.10.17, 14:01
                    Makijaż służy do upiększania, do maskowania niedoskonałości - które ma każda kobieta, oprócz ciebie - do nadawania twarzy zdrowszego, bardziej wypoczętego wyglądu, do zabawy wizerunkiem, do metamorfoz, itp. Tak, celebrities z makijażem wyglądają piękniej niż bez - brawo, właśnie o to chodziło. Nawet te piękne celebrytki, które teoretycznie "nie muszą się malować", z makijażem wyglądają lepiej. Poza tym przypominam, że chodzi o makijaż codzienny.
              • semihora Re: Makijaż 15.10.17, 13:27
                Czyli ty też nie możesz się pochwalić taką urodą, wszak tyś też ematka.

                Poza tym - niezły bait, wątek się kręci, choć nie na temat.
                • leyre1 Re: Makijaż 15.10.17, 13:36
                  semihora napisała:

                  > Czyli ty też nie możesz się pochwalić taką urodą, wszak tyś też ematka.
                  >
                  Ja sie nie musze chwalic tak jak nie musze nakladac makijazu na codzien.
                  • simply_z Re: Makijaż 15.10.17, 14:52
                    Wiesz, tu już jest jedna Pani, co to niby wygląda na 25 lat i jest boska, a ma 41 i kiepską platynę na głowie. big_grin
                    • regina-phalange Re: Makijaż 15.10.17, 15:46
                      Chyba nawet 45. wink
                      • thank_you Re: Makijaż 15.10.17, 18:36
                        Kto kto?
                  • cosmetic.wipes Re: Makijaż 15.10.17, 14:56
                    Ale na wyjścia już musisz. Więc albo nie jesteś taka piękna jak twierdzisz, albo coś ci pod kopułką nie styka.
                    • leyre1 Re: Makijaż 15.10.17, 15:11
                      Nie musze, raczej lubie.
                      • meganiedzwiadkowa Re: Makijaż 15.10.17, 15:32
                        Wyzej pisalas,ze makijaz sluzy do maskowania niedoskonalosci....czyli na wyjscia lubisz,choc wcale nie musisz zamaskowowac swoje? big_grin
                        • leyre1 Re: Makijaż 15.10.17, 15:37
                          Dokladnie tak
                          • meganiedzwiadkowa Re: Makijaż 15.10.17, 18:06
                            No to skoro juz masz te niedoskonalosci, (co sama przyznalas), to czemu ich na co dzien nie maskujesz? Lenistwo? Oszczednosc? Czy ci te niedoskonaloscci wyjatkowo wystepuja na twarz przy okazji wielkich wyjsc?
                      • cosmetic.wipes Re: Makijaż 15.10.17, 16:17
                        Więc przyjmij, że kobiety, które robią makijaż codzienny też nie muszą, a lubią.
                        • leyre1 Re: Makijaż 15.10.17, 16:19
                          😀 oczywiscie
    • moni_kaw Re: Makijaż 15.10.17, 10:02
      Tusz, cienie, puder w kulkach
    • madami Re: Makijaż 15.10.17, 10:03
      Korektor, podkład, puder, kredka do brwi, bronzer, róż, cienie do powiek, tusz do rzęs. To podkład dzienny od wieczorowego równi się sposobem cieniowania.
    • dziennik-niecodziennik Re: Makijaż 15.10.17, 10:07
      Podklad, puder, tusz, kredka. To taki makijaz minimum. Ale czesto tez nie maluje sie wcale.
      Na imprezy jest cale pacykowanie sie, od bazy pod makijaz az po sztuczne rzesy, zaleznie od kalibru wink
    • paszewa Re: Makijaż 15.10.17, 10:19
      w domu w ogóle się nie maluje, w weekendy, na wakacjach itp. Do pracy muszę, jest to wymóg firmy, że wszyscy mają wygladać idealnie i na bogato wink

      tonic, krem, primer, podkład nakładany gąbeczką, beżowy cień, kreska, tusz, róż, puder. Szminek nie mogę, mam uczulenie na absolutnie każdą.

      Jak wychodzę na miasto z koleżanką to zamiast podkładów nakładam krem BB, reszta to samo.

      Jak idę na bankiet to to samo co do pracy tylko mocniejsze oko.
      • 1234wxyz Re: Makijaż 15.10.17, 10:35
        surprised Jak ktoś dostaje choroby skórnej, albo nie może się malować np. przez alergie to go zwalniają?
        • paszewa Re: Makijaż 15.10.17, 11:23
          myślę że byłby to problem tylko na stanowiskach gdzie masz kontakt z klientem. U mnie to branża mediowa, podpisujemy kontrakty z "panami/paniami prezesami" którzy oczekują pięknych ludzi na spotkaniach i (błagam tylko nie odczytaj dosłownie, bo tu na ematce wszystko może się zdarzyć) "dopieszczenia" estetycznego. Zabieramy ich na bankiety, wprowadzamy w środkowisko i zarówno oni są piękni jak i my musimy być. Na takie spotkania zakładam ciuchy z odpowiednimi metkami, odpowiednie, buty, zakładam zegarek którego sama bym sobie nie kupiła (firma partycypuje w ubrania i dodatki) i się maluję. W domu chodzę w dresie i bez makijażu.
          Gdybym dostała uczulenia na twarzy albo w innym widocznym miejscu to poszłabym do lekarza a nie do pracy. A jeśli stan by sie utrzymywał to na pewno ktoś by mnie na spotkaniach zastąpił. No niestety.
          • 1234wxyz Re: Makijaż 15.10.17, 16:28
            Pytałam z ciekawości, bo ja np. mam z podkładami tak jak ty ze szminkami - nie mogę żadnego, zresztą bardzo nie lubię, a cerę mam na dodatek mocno nieidealną i po przejściach. Więc bym u Was kariery nie zrobiła. big_grin
            • paszewa Re: Makijaż 15.10.17, 18:12
              zrobiłabyś, tylko nie w mojej działce smile
              • 152kk Re: Makijaż 24.10.25, 17:01
                Masz pracę - koszmar dla mnie. Nie dałabym rady psychicznie. Ale spoko, bo może moja praca byłaby koszmarem dla ciebie😊
    • beataj1 Re: Makijaż 15.10.17, 10:20
      Krem cc jako podkład, puder prasowany lub sypki, rozswietlacz i bronzer.
      Bezowo złote cienie, kreska eyelinerem w mazaku, tusz.
      Pomadka - zwykle czerwona ale mało kryjaca.
      Brwi nie ruszam bo są czarne.
    • triismegistos Re: Makijaż 15.10.17, 10:27
      Codziennie to mi się nie chce. Jak źle wyglądam to puder, jak mi się chce to podkład i puder. Czasem rzęsy. Jak czuję się niedoenergetyzowana to maluję usta na jakiś wyrazisty kolor.
      • triismegistos Re: Makijaż 15.10.17, 10:30
        ps. żeby nie było, "moja uroda" akurat wymaga, mam jasną, naczynkową skórę i jasną oprawę oczu, więc puder+ rzęsy dają już efekt spektakularny, po prostu jestem trochę abnegatką
    • lady-z-gaga Re: Makijaż 15.10.17, 10:30
      Podkład, puder, róż na policzki, cień do brwi, tusz do rzęs i cienie do powiek. Oczywiście nie są to niebieskie cienie, ale rozcierane beże/brązy i cieliste smile ust nie maluję, co najwyżej lekki matowy błyszczyk, albo po prostu balsam.
    • princesswhitewolf Re: Makijaż 15.10.17, 10:33
      No ale mocny slaby makijaz to nie tylko kwestia ilosci ale i kolorow uzytych np blondynka uzywajac czarnej kredki, czarnwj maskary i szarych czy kolorowych cieni bedziesz wygladac na mocniej umalowana niz identyczna ilosc makijazu ale szara czy brazowa maskara czy kredka do oczu i do brwi i bezowe cienie.

      Wiec to nie ilosc tylko ale przede wszystkim kolorystyka
      • regina-phalange Re: Makijaż 15.10.17, 10:38
        Nie zabroniłam pisać o kolorach.
        • princesswhitewolf Re: Makijaż 15.10.17, 10:50
          No to masz odpowiedź. Ja do pracy sie maluje w pelnym rynsztunku w kolorystyce pt " prawie nie mam makijazu". Po domu, w weekend sie nie maluje
    • chocolate-cakes Re: Makijaż 15.10.17, 10:38
      Lekki podkład, tusz do rzęs i błyszczyk. Ewentualnie puder matujący. Koniec.
      Ewentualnie zamiast błyszczyku pomadka, rzadko kredka do oczu, bardzo rzadko jakiś cień na powieki.
    • iberka Re: Makijaż 15.10.17, 10:39
      Krem BB, korektor rozświetlający pod oczy, mascara, róż - czas trwania: błyskawicznie, bo zawsze jestem w niedoczasie wink
    • misoune Re: Makijaż 15.10.17, 10:44
      Jeju ... jaki nudny post....
      Każda pisze wcten sam deseń, co to komu daje? Ta cała wiedza, co kto na twarz nakłada?
      Czy to cokolwiek zmieni w czyimś podejściu do makijażu?
      Czy autorko zaczniesz się bardziej malować, albo porzucisz kosmetyki, bo iksińska napisała to, czy ramto?
      Co taki głupi post wnosi i komu?
      • semihora Re: Makijaż 15.10.17, 13:30
        A co wnosi twój? Serio pytam tongue_out
    • fornitta69 Re: Makijaż 15.10.17, 11:02
      Tusz do rzes i kredka do brwi. Z tym,ze ja pracuje w domu, wiec taka "niezrobiona" widzi mnie tylko maz, listonosz, ewentualnie cala wies- jak wyjde do sklepu smile To przyszlo z wiekiem, kiedys malowalam sie mocno i to nawet "po bulki" wink Bardzo lubie robic sobie "makijaz z rozmachem" na rozne okazje (wtedy to pelen wypas- roze, bronzery,rozswietlacze,kreski na powiekach), ale niestety nie mam talentu, efekt koncowy bywa daaaleki od zamierzonego.
    • thank_you Re: Makijaż 15.10.17, 11:09
      Jak mi się chce, to się maluje; a jeśli nie - to nie. I nie ma znaczenia czy to wyjście na kolację czy sobota w górach.

      Makijaż lekki: podkład (lub bez); cień w kremie, bronzer i delikatny rozświetlacz (tego używam też w kącik oka i na łuk kupidyna); tusz (no chyba, że mam zrobione rzęsy, to wtedy nie), ulubiony błyszczyk

      Makijaż normalny: podkład, korektor, cienie w kremie (2 kolory), bronzer, rozświetlacz, tusz (lub - j.w.), matowa szminka - najczęściej w odcieniu czerwieni

      Makijaż wieczorowy: baza, podkład, korektor, puder HD, konturowanie, bronzer, baza pod cienie lub cienie w kremie + pudrowe, eyeliner, tusz (j.w.) konturówka, szminka, wink I na to różany tonik.

    • domowapani Re: Makijaż 15.10.17, 11:17
      Korektor pod oczy, podkład, tusz do rzęs i błyszczyk. Plus przeczesuje brwi szczoteczka.
      Na wyjścia doczepiam rzęsy albo robię kreski.
    • cosmetic.wipes Re: Makijaż 15.10.17, 11:40
      Krem pod oczy, puder, tusz do rzęs. Czasem cień na powieki.
      • miruka Re: Makijaż 15.10.17, 11:53
        nakładam krem, fluid, korektor pod oczy, cień na powieki żeby je zmatowić, bezbarwną odżywką traktuję rzęsy i brwi i błyszczyk na usta i ludzie uważają że się nie maluję wink
    • meganiedzwiadkowa Re: Makijaż 15.10.17, 12:15
      Do pracy: Lekki podklad, puder sypki, korektor pod oczy (w razie potrzeby), róż, matowy cien w jakims beżowym kolorze, tusz do rzes,pomadka ochronna.

      Codzienny, kiedy nie ide do pracy jest troche mocniejszy. Podklad, korektor, puder, róż,czyli podobnie jak wyżej. Do tego dwa cienie do powiek, jeden ciemniejszy-blenduję, tusz do rzęs,kolorowy blyszczyk.

      Do wieczorowego stosuje matujacy podklad I robie kreski na powiekach. Reszta podobnie.
    • barefoot_duck Re: Makijaż 15.10.17, 14:40
      Maluję się w zasadzie codziennie. Do pracy: bazy "pod", podkład mineralny, lekko konturuję kości policzkowe, starannie wycieniowane powieki (kolory naturalne, bo używam palety Naked UD), tusz, brwi kredką i matową szminka. Nie wyobrażam sobie wyjścia do pracy bez makijażu, chyba jestem pitwornie brzydka wink
      • regina-phalange Re: Makijaż 15.10.17, 15:47
        Hehe, ja chyba też. wink
    • miss_fahrenheit Re: Makijaż 15.10.17, 15:05
      regina-phalange napisała:

      > Jeśli się malujecie, to jak wygląda wasz codzienny makijaż?

      Jeśli się maluję, to - tusz do rzęs i balsam koloryzujący do ust. Czasem coś lekkiego pod oczy.
    • jeziorowa Re: Makijaż 15.10.17, 16:13
      Na codzień do pracy tusz do rzęs, w weekend nie maluję cię. Na wieczorne wyjście dodatkowo podkład i szminka. Na „wielką galę” tusz, podkład, szminka i cień do powiek.
    • memphis90 Re: Makijaż 15.10.17, 16:30
      Oczy delikatnie, ale używam chyba z 6 odcieni - tak trzeba przy opadających powiekach. Tusz nie zawsze. Pomadka w kredce do ust. I już.
    • edelstein Re: Makijaż 15.10.17, 17:22
      No make up preferuje, czyli baza rozswietlajaca, lekki podklad, troche pudru,matowe cienie w kolorze skory .Maskara do brwi i maskara do oczu, na usta pomadka ochronna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka