Dodaj do ulubionych

Fenomen Lilou ;)

19.11.17, 20:35
Przy okazji urodzin znajomej dziewczynki, po odstawieniu naszych córek poszłyśmy z koleżanką do salonu Lilou, bo chciała swojej zamówić bransoletkę na mikołajki. No i cóż, trochę splecionych sznurków, opcjonalnie ze 4 koraliki, srebrna (?) płaska zawieszka - patrzę, a ceny typu 149 zł, 179 zł, 249 zł... WTF? Co to za fenomen, że za trochę sznurka i metalu ludzie tyle płacą?
Jeżeli kupię gdzieś srebrny wisiorek/zawieszkę porównywalnej wielkości, to to srebro będzie zdecydowanie bardziej dekoracyjne - i będzie mniej kosztowało.
Forum na pewno mi to mądrze wyjaśni wink.
Bo w tej chwili nabrałam ochoty, żeby kupić coś metalowego, serduszko, podkowę itp., parę ładnych koralików i taki szczególny rodzaj sznureczka, znaleźć jakiś tutorial i trochę pofantazjować z podobnym wzornictwem. Myślę, że zdecydowanie mniej by mnie to kosztowało wink.
Obserwuj wątek
    • oqoq74 Re: Fenomen Lilou ;) 19.11.17, 20:39
      Tak jak w przypadku, kilku innych podobnych firm, najważniejsza w tym wszystkim jest markasmile Podobny sznureczek i zawieszkę kupisz taniej... no ale to nie będzie ta markasmile
      • zlababa35 Re: Fenomen Lilou ;) 19.11.17, 20:51
        No tak, ale metki na tym nie ma, czyli spokojnie można zrobić niemal identyczny splot big_grin.
        • iwoniaw Re: Fenomen Lilou ;) 19.11.17, 20:54
          No wiesz, właściwie wszystko można bardzo udatnie podrobić. Z dokładnie tego samego powodu wink
          • zlababa35 Re: Fenomen Lilou ;) 19.11.17, 20:59
            No sorry, ale jest spora różnica w wykonaniu i materiałach w przypadku torebki Chanel i Chandelle, dresiku Adidas i Badedas wink. To, co oferuje Lilou, to żadna jakość, żadne specyficzne elementy, czy sposób zdobienia - zawieszki dość toporne, sznurek nie nadzwyczajny, te korale to też nie są przecież kamienie półszlachetne, tylko czysty syntetyk. Dlatego jestem zdziwiona ceną i tym, że te salony w ogóle prosperują, serio. Akurat jestem zdania, że jakość i wzornictwo zawsze są warte swojej ceny, choćby bardzo wysokiej - no ale tutaj?
            • oqoq74 Re: Fenomen Lilou ;) 19.11.17, 21:03
              Ale tutaj zadziałało stworzenie marki i poczucia, że koniecznie trzeba to mieć - no i skoro te salony działają, to znaczy, że to działasmile Jak widać można nakręcić ludzi na to by kupowali taką biżuterię. Liczy się marka.
            • iwoniaw Re: Fenomen Lilou ;) 19.11.17, 21:34
              Torebki Chanel to nie wiem, bo nie miałam przyjemności ani z oryginałem, ani z podróbą, ale wzmiankowany dresik i dresik uszyty z takich samych materiałów w taki sam sposób (często przez tę samą fabrykę, tyle że po godzinach, nawiasem mówiąc), to jest identyczny, tylko tańszy - i to samo dotyczy wszelkich innych marek sieciowych.

              Natomiast to całe Lilou to dokładnie jak niżej piszą dziewczyny - po to się kreuje modę i udostępnia celebrytkom, żeby ludzie z ulicy byli skłonni zapłacić za "kawałek sznurka i parę koralików" cenę jak za zboże. Tak naprawdę tylko naprawdę luksusowe, ręcznie wykonywane przedmioty są w dzisiejszych czasach droższe w produkcji niż dowolna "chińszczyzna" - a też przecież nie aż tak drogie, ile się za nie płaci. Reguła ograniczonej dostępności i złudzenie bycia dopuszczonym do "elit".
        • 1st.world.problems Re: Fenomen Lilou ;) 19.11.17, 21:29
          Nie ma graweru na tej posrebrzanej popierdułce?
          • zlababa35 Re: Fenomen Lilou ;) 19.11.17, 21:50
            Nie. Możesz sobie oczywiście zamówić jakiś.
            • ofelia1982 Re: Fenomen Lilou ;) 21.11.17, 07:52
              Zawsze jest grawer Lilou.
    • araceli Re: Fenomen Lilou ;) 19.11.17, 20:58
      Tego typu rzeczy są po to, żeby inni wiedzieli ile właściciel za nie zapłacił.
      • wiosennaburza1 Re: Fenomen Lilou ;) 19.11.17, 21:03
        podpisuję się.
        ma widać, że kosztowało. i żeby inni chcieli. i płacili za sznurek jak za niewiadomoco.
        • oqoq74 Re: Fenomen Lilou ;) 19.11.17, 21:08
          Do tego jeszcze dochodzi to, że te bransoletki i inne pierdołki noszą różne znane osoby, celebrytki. Pewnie dostają za darmo.
          Ale Iksińska czy Igrekowska widząc coś takiego na ręce u jednej czy drugiej celebrytki, kupuje sobie taki sznureczek i już się czuje bliżej tego "lepszego świata".
          Podobnie jest z innymi rzeczami, na które popyt jest sztucznie pompowany.
    • 89mumin Re: Fenomen Lilou ;) 19.11.17, 21:10
      Nie kumam fenomenu - do tego samego worka wrzucam Tous, długo myślałam, że to sklepy z tanimi błyskotkami dla gimnazjalistek aż mi się koleżanka pochwaliła bransoletką z tego drugiego, którą dostała od swojego faceta z jakiejś arcyważnej okazji. Teraz uważam, że to sklepy z drogimi błyskotkami dla gimnazjalistek i facetów, którzy nie mają pojęcia co kupić kobiecie z arcyważnej okazji.
      • domowapani Re: Fenomen Lilou ;) 19.11.17, 21:13
        Ale torebki mają bardzo ładne smile
      • zlababa35 Re: Fenomen Lilou ;) 19.11.17, 21:17
        Tak, misiu z cyckami/tyłkiem z przodu to też jedna z rzeczy, o których marzę big_grin.
        • 1st.world.problems Re: Fenomen Lilou ;) 19.11.17, 21:32
          O charmsach z Pandory nie zapomnij, też mini bransoletka ze srebra potrafi kilka tysiakow kosztowac
          • zlababa35 Re: Fenomen Lilou ;) 19.11.17, 21:52
            Pffff big_grin.
        • cauliflowerpl Re: Fenomen Lilou ;) 20.11.17, 10:47
          Hahaha o tak, to juz zawsze bedzie mis z cyckami big_grin
      • lumeria Re: Fenomen Lilou ;) 24.10.19, 23:53
        Tous? Musiałam googlnąć co to. I znalazłam:

        https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRxAp0iIVqoX3Q8B-A2BuLDmiD-Dc36wEDfUDAQiQO553O2gxgX&s

        Na pierwszy rzut oka to wygląda na stylizowaną sylwetkę kobiety - na górze cycusie, a na dole pupa.

        Ale coś mi nie grało.... dopiero potem zauważyłam misia. Za €395.00

        • double-facepalm Re: Fenomen Lilou ;) 25.10.19, 08:56
          Tak chyba ksiezniczki Lei ze Star Wars ze zwojami wlosow na uszach 😂. Albo biust z bułki na boki w totalnie nie dobranym staniku. Co za spamer podbija watek sprzed 2 lat.
        • mona-taran Re: Fenomen Lilou ;) 25.10.19, 08:56
          Raczej taki korpusik tylko. Fuj :p
    • heca7 Re: Fenomen Lilou ;) 19.11.17, 21:27
      Dostałam dwa razy takie bransoletki. Jedna miała niebieska żyłkę , zapięcie i małą zawieszke. Momentalnie ta żyłka wyplowiala i zrobiła się żółta. Druga miała sznureczek czerwony i zwieszke srebrną koniczynke. Ta się lepiej nosiła i dłużej wytrzymała. Ale teraz jak i ten sznurek się wytarl to nie wiem co z tym zrobić. I tak leży w pudełku.
      • zlababa35 Re: Fenomen Lilou ;) 19.11.17, 21:51
        Możesz iść do nich i dokupić sam sznurek, to Ci zaplotą od nowa wink.
    • mamablue Re: Fenomen Lilou ;) 19.11.17, 22:26
      Może woreczek z uroczą wstążeczką, w który pakują? Dostałam takie coś, nie noszę, bo dla mnie infantylne, ale woreczek jest ładny. Tylko woreczek za 2 stówki???
      • zlababa35 Re: Fenomen Lilou ;) 19.11.17, 23:36
        big_grin
      • heca7 Re: Fenomen Lilou ;) 20.11.17, 04:40
        Wypchalam je lawenda wink
    • jola-kotka Re: Fenomen Lilou ;) 20.11.17, 01:19
      Cene zawsze dyktuje rynek . Jest popyt jest wyzsza cena. Marka ma znaczenie ta sama bransoletke bez logo kupisz gdzies w sieci za polowe tej ceny,ale bez logo jest to nic nie warty smiec z logo juz cos znaczy a jak znaczy wiele osob kupuje a jak kupuja to cene sie winduje do gory,kolo sie zamyka. Caly fenomen smile.
      • zlababa35 Re: Fenomen Lilou ;) 20.11.17, 20:40
        Ale to jest nic nie warty śmieć bez względu na logo/jego brak. Materiał tandetny, wykonanie takie, jakby nastolatka bawiła się splataniem sznurków wink.
        • jola-kotka Re: Fenomen Lilou ;) 22.11.17, 01:47
          Wiesz ,ze polskie torebki ze skory sa czesto lepszej jakosci niz od prady serio,serio,ale na tych jest napis prada i mnie tez ten napis kreci. Tak to dziala. I jak widac przyklad tych bransoletek mowi,ze nie jestem taka co ja logo kreci jedyna.
          • jola-kotka Re: Fenomen Lilou ;) 22.11.17, 01:48
            Ale takich bransoletek nie nosze smile. Nie moja bajka. Nie sa tylko dla nastolatek bo nosi je mama pan tes po 40
            • jola-kotka Re: Fenomen Lilou ;) 22.11.17, 01:49
              Masa i tez mialo byc smile
          • iwoniaw Re: Fenomen Lilou ;) 22.11.17, 13:46
            No dokładnie Jola, o tym właśnie piszę wyżej - jest mnóstwo produktów wszelkiego rodzaju, gdzie płaci się "za markę/logo" i tyle - nie znaczy to, że z automatu są to rzeczy lepszej jakości (choć często tak) niż inne, tańsze i bez tego logo. Nie ma w tym nic dziwnego, moda to moda, działa tak, że coś jest "na topie", więc tłumy kupują, choć ani to konieczne, ani najtańsze, ani nawet niekoniecznie (I to nawet z ich punktu widzenia) najładniejsze.
    • slonko1335 Re: Fenomen Lilou ;) 20.11.17, 07:45
      No ale widzisz to właśnie fenomen dla wczesnych nastolatek głównie. Moja też uwielbia i ostatnio sobie kupiła podkówkę a teraz chce kość-dla mnie spoko, pomysł na prezent który na pewno ucieszywink
      • zlababa35 Re: Fenomen Lilou ;) 20.11.17, 20:44
        No nie, akurat uważam, że "wczesnej" nastolatce" 11-letniej mogę kupić za ok. 200 zł coś o wiele lepszego niż takie g... wink. Cieszę się, że moja nie interesuje się tym, bo zdecydowanie odmówiłabym szajsu w tej cenie. To jest po prostu blaszka i zapleciony kawałek tasiemki/sznurka, nic więcej, dlatego nie mogę zebrać szczęki z podłogi wink. Na zakończenie 3 klasy dziewczyny dostawały coś podobnego, tyle, że to wychowawczyni zamawiała przez net, no name oczywiście, różnica w materiale praktycznie żadna, a kosztowało toto kilkanaście zł big_grin.
        • slonko1335 Re: Fenomen Lilou ;) 21.11.17, 07:44
          Moja akurat wybiera srebrne zawieszki za 59 zeta ze sznureczkiem , wiec spoko dramatu nie ma. A czy lepsze czy nie to decyduje jednak obdarowany i skoro taka zawieszka za 59 zeta ma jej sprawić frajdę to ja wolę ją kupić niż coś innego za kilkanaście złotych ale jasne za dwie stówy też pewnie wolałaby coś innego.
          • miraflores5 Re: Fenomen Lilou ;) 24.10.19, 23:42
            Potwierdzam to, co napisały dziewczyny. To jest szajs za grubą kasę, przynajmniej sznureczki i pozłacane/posrebrzane zawieszki. Jeśli już to bransoletka z koralików na grubej gumce i z elementem tytanowym-ja wybrałam taką ŚWIADOMIE, żeby była trwalsza. Z Ami By Young, będącą odpowiednikiem Lilou. Nie powiem-rozkleiła mi się w miejscu, gdzie tytanowy element jest przytwierdzany do koralika. Z Tousa mam trzy zawieszki-nic się z nimi nie dzieje.
        • hanusinamama Re: Fenomen Lilou ;) 25.10.19, 00:16
          Ale jej sie takie podoba. MOja matka tez by mi wybrała coś zupełnie innego niż mnie sie podoba...
    • hanusinamama Re: Fenomen Lilou ;) 25.10.19, 00:15
      Mam jedną. Dostałam na ostatni dzien matki. Córka sma wybrała, powiedziała co ma być na grawerze...wiec dla mnie jest bezcenna. Natomiast realnie to ten sznurek wygląda średnio (taki brudny szary sie zribił). Samo w sobie nie warte ceny. Na zdjeicach w necie wyglada duzo lepiej niz w realu...ja noszę razme z kilkoma innymi branzoletkami (od dawna noszę je) wiec wygląda ok. MOja ma wartość sentymentalną niemierzalną smile
    • joanna266 Re: Fenomen Lilou ;) 25.10.19, 08:48
      Uwielbiam biżuterię lilou. Mam od nich kolczyki modułowe z masy perłowej łączone z pozlacanym elementem oraz słońca z bursztynowym oczkiem. Wyglądają bosko i do wszystkiego pasują.Teraz czaję się na kolejne. I fakt marka jest mocno rozpoznawalna. Zawsze gdy je mam słyszę jakie piekne,to lilou?mam również wisiorek który sama skomponowałam. Perłowa duża koniczyna i na nim mniejsza złota. Noszę już pół roku i nic się z nim nie dzieje. Lubię też tous i Swarovski. Natomiast kruka i np.schuberta niekoniecznie. Nawet a może zwłaszcza z diamentami wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka