obrus_w_paski
21.11.17, 15:55
Koniec roku sie bardzo powoli zbliza, co oznacza początek zestawień forumowych.
Macie jakies ciekawe odkrycia kosmetyczne z ostatnich 11 miesięcy?
Albo takie, ktore w ogole Wam nie przypadły do gustu?
Oto moje:
Hity:
* Serum Wit C Sesdermy- oprocz pieknego wygladzania skóry, pachnie cudownie pomarańczami, bez cienia sztuczności. Aromat jest dość silny, więc pewnie nie każdemu przypadnie do gustu, ale dla mnie rewelacja
* Serum z kwasu hialuronowego + retinole +Wit. C firmy Eden's Semilla . Z jednej strony efekty są oszałamiające już po pierwszym użyciu, z drugiej jest dość mało wydajny. Starcza na niecale 2 miesiace, wiec pewnie bede musiala szukac czegos innego. Ale pięknie rozświetla i wygładza.
* Zestaw czarne mydło + rękawica + masło shea. Dobry peeling i nawilżenie
* kosmetyki Yvves Rocher; dopiero niedawno je poznałam. Z tego co rozumiem, to w skladzie nie ma szalu, ale ichnie zele czy balsamy do ciala ładnie pachną.
* Odżywka do włosów Fermona Herbal Care z chmielem- pięknie zmiękcza włosy i mam wrażenie, ze dzięki temu końcówki nie łamią się tak jak wcześniej. Dodatkowo fajnie pachnie
* Perfumy Toma Forda- jestem absolutnie zakochana w kilkakrotnie wspomnianym przeze mnie Black Orchid, podobnie jak moj facet. Zapach robi wrazenie. Czaję się też na cytrusowe Mandorino de Amalfi (chyba), ale z tego co pamiętam to sa za drogie...
Ufff...Wygląda na to ,że podstawa moich tegorocznych hitów jest zapach!
Kity:
odżywka nabłyszczająca do włosów marki Yvves Rocher. Po jednorazowym spryskaniu końcówek włosy wyglądają jak oblane olejem rzepakowym. Oddalam kolezance, na jej wlosach efekt jest zupelnie inny...