bergamotka77
01.12.17, 22:26
Partner zyciowy - portki w szafie
Ślub - papierek
Religia - ciemnogród
Instynkt macierzyński- dzieciorobstwo
Praca w domu i zajmowanie się dziećmi - siedzenie w domu i obijanie się
Praca umysłowa- pier.. ..nie w stołek
Małżeństwo- symbioza, ubezwłasnowolnienie
Praca w korporacji - wyścig szczurów itd.itp.
Zastanawiam się dlaczego my, kobiety tak często deprecjonujemy siebie i swoje wybory czy wartości? Dlaczego gdy ktoś chce byc w zwiazku jest uważany za desperata a chęć posiadania dziecka w młodym wieku jest uważana za głupotę i bezmyślność? Kim jesteśmy by oceniać wybory innych i wyrażać dezaprobate? Dlaczego my, kobiety jestesmy tak surowe względem siebie samych i koleżanek? Tak mnie naszło, bo w wątkach na ematce te słynne portki w szafie są często obsmiewane przez te forumki i to chyba te, którym na ich obecności najbardziej zależy. Taka moja refleksja piątkowa.