kruella83
29.12.17, 19:42
dokładnie w marcu kończy 5 lat . Nie mówi, tzn mówi po swojemu jak niemowlę , potrafi powiedzieć mama , na ojca mówi już tati , imienia siostry nie potrafi już wypowiedź. Ta koleżanka ma mentalność typowej patologii , wyszła z takiego domu, teraz to powiela z tą różnicą że nie ma tam alkoholu ale bieda i nieporadność życiowa. Jeśli ktoś ten temat zaczyna poruszać , zaraz zmienia mówiąc że była u lekarza który miał powiedzieć że to normalne. Nie chcę mi się wierzyć . Czy to normalne że nie mówi?