mildenhurst 10.01.18, 17:02 po ugotowaniu, przelewacie zimną wodą i mieszacie z sosem, czy też zamiast cedzić wrzucacie z odrobiną tej wody do sosu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lady_mary Re: Odcedzacie makaron? 10.01.18, 17:05 Zazwyczaj odcedzam, nie przelewam zimną wodą. Przelewam jeśli robię sałatkę z makaronem. Odpowiedz Link Zgłoś
mildenhurst Re: Odcedzacie makaron? 10.01.18, 17:07 dzisiaj się dowiedziałam, że robiąc spagetti nie powinno się makaronu odcedzać tylko właśnie bach z garnka do sosu. Odpowiedz Link Zgłoś
mamolka1 Re: Odcedzacie makaron? 10.01.18, 17:15 A tak to ja robię od zawsze - najpierw z lenistwa ( dodatkowy grat do mycia ) a później się dowiedziałam, że tak należy robić. Taka intuicyjnie mądra byłam 😂😉 Odpowiedz Link Zgłoś
mildenhurst Re: Odcedzacie makaron? 10.01.18, 17:16 ale jak robisz w jednym garze? Sos oddzielnie trzeba gotować, makaron oddzielnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mamolka1 Re: Odcedzacie makaron? 10.01.18, 17:30 Sos robię w głębokiej patelni, makaron w garze.. wodę odlewam tak byle jak i do sosu.. ten dodatkowy grat do mycia to cedzak 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
disco-ball Re: Odcedzacie makaron? 10.01.18, 21:20 Robię tak samo, wodę odlewam przy pomocy pokrywki od gara, wiec zawsze odrobina zostaje Odpowiedz Link Zgłoś
kondolyza Re: Odcedzacie makaron? 11.01.18, 18:57 mildenhurst napisała: > dzisiaj się dowiedziałam, że robiąc spagetti nie powinno się makaronu odcedzać > tylko właśnie bach z garnka do sosu. 😱 nie żartuj! jak mogłaś o tym nie wiedziec? malo tego, jesli napisane na opakowaniu ze gotowac 8 minut to powinno sie gotowac 5-6 a reszte on dochodzi w woku z sosem, wlasnie o to chodzi, przeciez to cały smak! Odpowiedz Link Zgłoś
butch_cassidy Re: Odcedzacie makaron? 10.01.18, 17:19 lady_mary napisał(a): > Zazwyczaj odcedzam, nie przelewam zimną wodą. Ja też. A do spaghetti sos podaję osobno. Jakoś tak przywykliśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Odcedzacie makaron? 10.01.18, 17:27 Osobno ? To dziwne. Ja odcedzam lekko niedogotowany makaron z grubsza (nie potrzasajac durszlakiem), wrzucam do gara z goracym sosem, dokladnie mieszam i odstawiam na chwile pod pokrywka, zeby sie przegryzl i "doszedl". Odpowiedz Link Zgłoś
butch_cassidy Re: Odcedzacie makaron? 10.01.18, 18:18 Ja lubię lekko twardy, taki jak "dojdzie" to mi się wydaje już zbyt miękki. A że z sosem dziwne, to fakt, ale tak przywykliśmy. Sos robię ok. 3-4h więc sam w sobie jest "przegryziony", w sensie smaki się dobrze zdążą przeniknąć. Z makaronem też powinny? Może. Ale u nas już raczej tak zostanie jak jest Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Odcedzacie makaron? 10.01.18, 19:37 On dochodzi do stanu al dente właśnie i jednocześnie nasiąka smakiem sosu Zbyt miękki (jak dla mnie) robi się dopiero, gdy - jeśli zostanie - odgrzewa się ten makaron wymieszany z sosem na drugi dzień. Chociaż mój mąż najlepiej lubi taki odgrzewany.... Odpowiedz Link Zgłoś
butch_cassidy Re: Odcedzacie makaron? 10.01.18, 20:22 Czyli trzeba go wcześniej zakończyć gotować w wodzie. Może spróbuję. Najpierw małą porcję Testowo Odpowiedz Link Zgłoś
mamolka1 Re: Odcedzacie makaron? 10.01.18, 17:06 Z odrobiną wody do sosu... Ale jak makaron do rosołu/pomidorowej to przelewam zimną wodą Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Odcedzacie makaron? 10.01.18, 18:11 Odcedzam. Nie jakoś dokładnie (np. takich rurek nie przedmuchuję ), ale na sitku, bo mi tak wygodnie i zaraz wrzucam z powrotem do gara, dodaję warzywa, odrobinę masła i mieszam. Sosem polewam i serem posypuję już na talerzu. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Odcedzacie makaron? 10.01.18, 21:40 Dajesz osobno warzywa i osobno sos? Daj przepis... Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Odcedzacie makaron? 11.01.18, 10:33 memphis90 napisała: > Dajesz osobno warzywa i osobno sos? Daj przepis... Wczoraj robiłam tak - ugotowałam na półtwardo brokuła podzielonego na małe różyczki, dodałam go do ugotowanego makaronu, wraz z łyżką masła, na talerzu polałam sosem mięsnym z drobnymi kawałkami pieczeni i posypałam tartym serem. Odpowiedz Link Zgłoś
loola_kr Re: Odcedzacie makaron? 10.01.18, 20:00 odcedzam, nie przelewam zimna wodą. tak wygodniej niż wyławiać czy odcedzać częściowo. Odpowiedz Link Zgłoś
lucy-luka Re: Odcedzacie makaron? 10.01.18, 20:03 odcedzam, nie przelewa, nie dodaję do sosu. każdy u nas polewa sosem na talerzu - jedni mniej, inni więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Odcedzacie makaron? 10.01.18, 20:13 Czyli - po polsku Włoch byłby takim podaniem zniesmaczony.... albo rozbawiony Odpowiedz Link Zgłoś
lucy-luka Re: Odcedzacie makaron? 10.01.18, 21:34 średnio mnie interesuje zdanie Włocha - jemy tak jak lubimy i jak nam wygodnie Odpowiedz Link Zgłoś
lady_mary Re: Odcedzacie makaron? 10.01.18, 23:45 O to ja też bym zniesmaczyla Włocha, no trudno Tylko jak robię sos z ryby i mascarpone to mieszam na patelni z makaronem. Nawet nie umiem wytłumaczyć dlaczego, może wtedy jest mniej tego sosu i bardziej makaron musi nim przejść. Pierwszy raz analizuję swoje postępowanie względem makaronu Odpowiedz Link Zgłoś
muchy_w_nosie Re: Odcedzacie makaron? 10.01.18, 20:40 To się rozpiszę, jak rosołowy i jemy za chwilę to zawsze przelewam zimną wodą bo tak należy. Jak mam wrzucić oododrazu do sosu to odcedzam bez chłodzenia wodą. Jak mam danie w ktorym należy zostawić trochę wody w makaronie i przerzucić do niego wcześniej przygotowane produkty to tak robię .... ostatnio używałam wody z makaronu właśnie .... tylko nie pamiętam jakie to było danie .... Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: Odcedzacie makaron? 10.01.18, 20:49 Nie mam pojęcia jak rasowy Włoch robi carbonarę, ale mi wygodniej jest przelać makaron przez sitko i odebrać sobie tę odrobinę wody z gotowania makaronu do miseczki, niż odlewać wodę z makaronu (skąd bym miała wiedzieć ile jej zostawić w pełnym garze?). Do "pasty" odcedzam, nie przelewam, makaron mieszam z sosem przed podaniem, ale gotuję mocno aldente (jak nasze łazanki). Do rosołu odcedzam i przelewam zimną wodą. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Odcedzacie makaron? 10.01.18, 21:39 Odcedzam i to dokładnie, nie lubię rozcieńczać sosów wodą z makaronu. Jeśli mamy zjeść od razu, to nie przelewam wodą. Jeśli makaron jest na później - to przelać trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
drinkit Re: Odcedzacie makaron? 10.01.18, 22:08 Wg złotych włoskich zasad nie przelewasz makaronu zimną wodą, bo gorzej połączy się z sosem. Co więcej, do mieszanki gorącego makaronu i sosu dodajesz szklankę wody, w której makaron się gotował . Ja tak czynię. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Odcedzacie makaron? 10.01.18, 22:26 Odcedzam na sitku, ba odkładam trochę makaronu, bo dzieci lubią sobie przegryźć bez sosu. A później różnie, jak będziemy jeść później to przelewam zimną wodą, jak ma być do rosołu, czy pomidorowej to przelewam zimną wodą, czasem mieszam bez przelewania z sosem w garze od sosu, czasem na talerze wykładam i sosem polewam, czasem wrzucam do żaroodpornego naczynia, polewam sosem, posypuje serem i zapiekam. A sosy robię wybitnie nie-włoskie Odpowiedz Link Zgłoś
aurinko Re: Odcedzacie makaron? 10.01.18, 22:42 Odcedzam bo gotuję w sporej ilości wody i jakbym to wlala do sosu to nie byloby smaczne. Czasami odrobinę wody z gotowania makaronu dodaję do sosu ale nie do kazdego. Makaronu nie przelewam zimna woda (co to za wymysl?) Odpowiedz Link Zgłoś
kouda Re: Odcedzacie makaron? 11.01.18, 05:06 Tak, jak sos mocno mokry to bardziej, jak nie, to mniej do carbonary najmniej, często odlewam kubeczek wody i dodaje, kiedy trzeba. Makaron zawsze robię na już - nigdy na później, wiec jest od razu przed podaniem. Do zup hartuje zimna woda, zawsze Odpowiedz Link Zgłoś
same-old_mona Re: Odcedzacie makaron? 11.01.18, 07:56 Długi (spaghetti, bucatini, linguine ) wyciągam z wody takim czymś: s4emagst.akamaized.net/products/8443/8442746/images/res_4d3cfd189c9cf0a5c85147768de00a95_full.jpg Krótki albo odlewam na sitku albo przez pokrywkę, nie bardzo dokładnie. Nigdy nie przelewam zimną wodą. Włoska teściowa każdy odlewa na sitku, wodą nie przelewa. Odpowiedz Link Zgłoś
miriam_73 Re: Odcedzacie makaron? 11.01.18, 11:55 Odcedzam, ale w garnku zawsze staram się zostawić trochę wody z gotowania, nie przepłukuję w ogóle wodą. Wrzucam do sosu, najczęściej sosy robię w woku, woda z gotowania przydaje się do ew. "nawilżenia" mieszanki sosu i kluch Odpowiedz Link Zgłoś