Planuje zdobić sobie dzisiaj prezent imieninowo-urodzinowy i kupić nowe perfumy

problem w tym, ze do perfumerii wchodzę rzadko, po max 5 wywąchanych zapachach boli mnie głowa i nic juz nie czuję. Liczba prób jest zatem ograniczona, a nie wiem, w co celować

póki co nosiłam Givenchy Amarige, Kenzo Eau de Fleur (Silk i Magnolia), a więc raczej kwiatowe zapachy. Możecie coś polecić?