07.04.18, 11:11
A.propos wątku o apartamentowcach. Ci bogatsi narzekaja, ze biedniejsi wylewaja na nich zolc. Tu chyba nie o samo "bogactwo" chodzi, tylko o dojscie do niego.
Jesli ja pracuje po 8 godzin od 20 lat i mam duuuzo mniej niz ktos, kto ma czas na wszystko, kino, imprezy, wyjazdy, forumwink, to jest kurcze jakis zal do tych nierobow. Nie bez kozery narod sie oburzyl na Beatke i Towarzyszy - ze im "sie nalezalo za ciezka prace" - to to samo tylko w mniejszej skali. Za prace nalezy sie placa, ale nie za 10-krotnie mniejsza prace, 10-krotnie wieksza placa
Obserwuj wątek
    • anorektycznazdzira Re: "Bogacze" 07.04.18, 11:16
      Proponuję nie karmić trolla.
      Trolling tez może być inteligentny, a tu ostatnio smutny zalew nudów i tandety.
      • per_gessle Re: "Bogacze" 07.04.18, 11:23
        Dlaczego uwazasz, ze glos z innej strony niz twoja to trolling?
        • anorektycznazdzira Re: "Bogacze" 08.04.18, 17:12
          a jaka jest moja strona?
          trolling jest oczywisty, bo jak ktoś poważnie pisze, że "od 20 lat pracuje po 8 godzin" i się dziwi, że się nie dorobił, to musi być troll. Po prostu wierzę w ludzi, nikt nie może być aż tak głupi.
          • aankaa Re: "Bogacze" 08.04.18, 17:29
            albo ma taki zawód, źe się nigdy nie dorobi
            • anorektycznazdzira Re: "Bogacze" 08.04.18, 17:33
              zawód się wybiera
              • aankaa Re: "Bogacze" 08.04.18, 17:58
                moźna kiepsko wybrać tongue_out
    • cosmetic.wipes Re: "Bogacze" 07.04.18, 11:16
      Należy pracować mądrze, a nie ciężko tongue_out
      • per_gessle Re: "Bogacze" 07.04.18, 11:25
        Madrze -czyli jak najmniej sie narobic, a miec jak najwiecej. To juz chyba mam odpowiedz - w innym rozumieniu "madrosci"
        • cosmetic.wipes Re: "Bogacze" 07.04.18, 11:32
          Nie dziwię się, że zarabiasz grosze, skoro przerasta cię zrozumienie jednego zdania.
        • zlababa35 Re: "Bogacze" 07.04.18, 12:20
          Ach nie, no skądże, w życiu chodzi o to, żeby się natyrać, naużerać i dostać za to grosiki vel ochłapy big_grin big_grin big_grin.
        • jem.gluten Re: "Bogacze" 07.04.18, 12:22
          Dostajesz dwie propozycje pracy:
          1. siedzisz 8 godzin w biurze, 5 dni w tygodniu, dostajesz 10 tysięcy
          2. pracujesz w magazynie, praca zmianowa bez wolnych weekendów, wyciągniesz maksymalnie 3000.
          Rozumiem, ze kierując się swoją głęboką mądrością wybierzesz drugą ofertę?
          • per_gessle Re: "Bogacze" 07.04.18, 15:50
            Wybrałabym pierwszą, gdyby tylko taka była. Jednak w moich okolicach maksymalnie 1/3 tego można zarobić, przynajmniej uczciwie
            • cosmetic.wipes Re: "Bogacze" 07.04.18, 16:02
              To może rusz tyłek ze swojej podlaskiej wioski, zamiast narzekać.
              • per_gessle Re: "Bogacze" 07.04.18, 16:05
                a gdzie równe szanse?
                Czy wszyscy musimy mieszkać w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie, Gdańsku, żeby godnie żyć?
                • cosmetic.wipes Re: "Bogacze" 07.04.18, 16:11
                  "Równe szanse" to za komuny były.
                  • per_gessle Re: "Bogacze" 07.04.18, 16:12
                    a, to przepraszam.
                    Coś mi się obiło o uszy w tv, omyłkowo wzięłam za prawdę
                    • aankaa Re: "Bogacze" 08.04.18, 17:32
                      jaką Ty tv oglądasz ? confused
                • aerra Re: "Bogacze" 07.04.18, 16:29
                  Ale zdajesz sobie sprawę, że w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie i Gdańsku koszty życia są zupełnie inne niż na podlaskiej wsi?
                  • per_gessle Re: "Bogacze" 07.04.18, 16:36
                    Tak, nizsze. Odwiedzalam znajomego i czynsz w mieszkaniu mial taki jak ja, a ubrania, jedzenie o wiele tansze i o wiele wiekszy wybor
                    • aerra Re: "Bogacze" 07.04.18, 16:47
                      I teraz nie wiem, śmiać się, czy płakać.
                    • kitka20061 Re: "Bogacze" 07.04.18, 23:11
                      per_gessle napisała:

                      > Tak, nizsze. Odwiedzalam znajomego i czynsz w mieszkaniu mial taki jak ja, a ub
                      > rania, jedzenie o wiele tansze i o wiele wiekszy wybor

                      To chyba metrażem się te mieszkania różniły, a co do ubrań, to może w lumpeksach, albo na wyprzedażach się zaopatrywał???
                      A tak z ciekawości, to jakie miejscowości tu porównujesz???
                      • per_gessle Re: "Bogacze" 07.04.18, 23:21
                        Nie on, tylko ja. Poszlam do Zlotych Tarasow i kupilam kilka ubran duzo tanszych niz u nas-nie tych samych , w Wwie olbrzymi wybor.
                        Metraz podobny, 52 m.
                        Poludniowy -wschod Polski
                • banksia Re: "Bogacze" 07.04.18, 22:43
                  "a gdzie równe szanse?
                  Czy wszyscy musimy mieszkać w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie, Gdańsku, żeby godnie żyć?"

                  Oczywiscie, nie wiedziałaś? wink Żeby godnie żyć, trzeba tez spędzić młodość na zapierdzielaniu 60h na tydzien, w weekendy doksztalcajac się w wąskiej dziedzinie. Po ok. półtorej dekady mozna uznac, ze się ma dorobione.
                  A jeśli tak nie chcesz, znaczy ze jesteś nierobem. Nie tak jak obrotne ematki, co SAME wlasnymi ręcami, złotym mózgiem i diamentowym uśmiechem na wszystko zarobiły.
          • thea19 Re: "Bogacze" 07.04.18, 16:09
            nikt nie dostaje oferty nr1 za ladne oczy, tu trzeba miec konkretne kwalifikacje i doswiadczenie. oferta nr2 nie jest zadna alternatywa dla nr1
            • per_gessle Re: "Bogacze" 07.04.18, 16:10
              mam bardzo wysokie kwalifikacje.
              Ładnych oczu nie mam
              • cosmetic.wipes Re: "Bogacze" 07.04.18, 16:21
                per_gessle napisała:

                > mam bardzo wysokie kwalifikacje.


                Wysokie kwalifikacje do czego? Do przeprowadzania operacji neurochirurgicznych u wcześniaków czy do obsługi kasy fiskalnej?
                • per_gessle Re: "Bogacze" 07.04.18, 16:38
                  Blizsze temu pierwszemu
                  • cosmetic.wipes Re: "Bogacze" 08.04.18, 11:38
                    Czyli masz wyjątkowe dlugoletnie doświadczenie (ciekawe gdzie zdobyte), wybitne kwalifikacje w wąskiej, bardzo atrakcyjnej i rozchwytywanej dziedzinie, a mimo to zarabiasz grosze?
                    Chyba cię poniosło.
                    • j_malec Re: "Bogacze" 08.04.18, 12:08
                      Określenie swoich kwalifikacji jako bliższych względem operacji neurochirurgicznych, nie oznacza, że musi być wspomnianym neurochirurgiem. W sumie salowej w szpitalu jest bliżej w wykształceniu do tego neurochirurga, niż do obsługi kasy wink Tylko proszę nie czepiaj się szczegółów smile
              • koronka2012 Re: "Bogacze" 07.04.18, 19:54
                per_gessle napisała:

                > Ładnych oczu nie mam

                No i wszystko jasne... tongue_out

                Ja mam i pewnie dlatego zarabiam dużo powyżej średniej krajowej i do tego mam dużo czasu.
      • jola-kotka Re: "Bogacze" 07.04.18, 11:35
        O ooooo prawda.
      • triismegistos Re: "Bogacze" 07.04.18, 12:28
        Dopiero co w wątku o "prymusie" w pracy zaprezentowano zgoła inne podejście wink
        • zlababa35 Re: "Bogacze" 07.04.18, 13:05
          Ale to nie znaczy, że ta sama osoba prezentuje dwa zgoła odmienne podejścia wink.
        • cosmetic.wipes Re: "Bogacze" 07.04.18, 13:20
          triismegistos napisała:

          > Dopiero co w wątku o "prymusie" w pracy zaprezentowano zgoła inne podejście wink
          >


          Ale ze ja zaprezentowałam?
          To chyba byłam nietrzeźwa big_grin
      • semihora Re: "Bogacze" 07.04.18, 12:55
        cosmetic.wipes napisała:

        > Należy pracować mądrze, a nie ciężko tongue_out
        >

        Ech, żeby to było takie proste. Powiedz to dzieciom w chińskich fabrykach. Albo tym w Bangladeszu.
        • cosmetic.wipes Re: "Bogacze" 07.04.18, 13:21
          Wątku nie założyło chińskie dziecko.
        • jola-kotka Re: "Bogacze" 07.04.18, 13:53
          Ale to chyba nie o nich watek?
    • 89mumin Re: "Bogacze" 07.04.18, 11:35
      E tam, ja zazdrość o dzieci bogatych rodziców, które miały wszystko, przerobiłam w czasach nastoletnich. Obecnie ci ludzie faktycznie mają więcej czasu i większe możliwości niż ja, ale cóż takie życie i tego nie zmienię, więc szkoda sobie psuć humor. Jedyne co mnie w problemie bogaczy jest w stanie ruszyć, to to, że rządzący traktują mnie jak jednego z nich i jednocześnie dojną krowę, w ogóle nie zwracając uwagi na to, że ja sobie sama musiałam sfinansować to, co jedni dostali od rodziców i w związku z tym pracować(i wykazywać dochodów nie muszą), a inni od państwa (i w związku z tym j.w.). Także w każdej grupie można się poczuć poszkodowanym wink
      • jola-kotka Re: "Bogacze" 07.04.18, 12:00
        Ja nie znam takich co maja bogatych rodzicow, dostali i nie pracuja , moze nie musza ale jednak pracuja. Nie na etacie u kogos od do ale pracuja czesto wiecej niz te 8 h i placa podatki wieksze niz ci na etatach. A na te dzieci ich rodzice pracowali cale zycie moj ojciec po 12 h dziennie i tez placili podatki.
        • 89mumin Re: "Bogacze" 07.04.18, 12:11
          A ja znam wink Tzn. jedna osoba popracowuje charytatywnie, może z tydzień w roku. Druga realizuje hobby, którym nikt poza nią samą nie jest zainteresowany. Pozostałe popracują czasem w jakiejś kawiarni (założonej samemu albo przez znajomego) przez miesiąc itp. Na podatek nikt z nich chyba nie uzbierał wink
          • jola-kotka Re: "Bogacze" 07.04.18, 12:18
            Ile maja lat?
            • 89mumin Re: "Bogacze" 07.04.18, 12:32
              Zależy kto, przedział to 25-35.
        • domowapani Re: "Bogacze" 07.04.18, 15:55
          Ja też nie znam. Miałam takich dwóch eksow, którzy ustawili się w dużej mierze za pieniądze rodziców. Każdy z nich mimo to dużo pracował. Jeden robi karierę naukowa równolegle do biznesowej. Drugi poprostu pomnaza kasę.
          Znam też trzeciego, który faktycznie teraz może i robi wrażenie że tylko podróżuje, ale pieniądze po ojcu dostał dość późno, mądrze inwestuje i nic w zasadzie robić nie musi.
          Żaden z rodziców tych panów nie był ubekiem, lewakiem itd. Dwaj pochodzą z bardzo katolickich rodzin. I ciężko pracowali na pieniądze dla potomnych. Mi i mężowi rodzice nie dali nic , a powodzi nam się całkiem spoko. Więc jak czytam, że kasę to można tylko ukraść, bo gdzie zarobić, to mam ochotę kopnac takiego osobnika w zadek i dokładnie przeanalizować z nim "czemu w życiu mu nie wyszło"
          • per_gessle Re: "Bogacze" 07.04.18, 16:02
            Pomnażanie kasy, tak, to jest to.
            Jeśli mam 1000 zł i pracuję 8 godzin i powiedzmy pomnożę dwukrotnie, to ktoś kto ma 1800 zł wystarczy, że popracuje godzinkę, żeby uzyskać ten sam efekt. A potem sobie pójdzie na basen
            • domowapani Re: "Bogacze" 07.04.18, 16:27
              Ale to nie jego wina... Patrz, żeby samemu mieć lepiej, nie żeby inny miał gorzej.
          • minor.revisions Re: "Bogacze" 07.04.18, 16:05
            "mądrze inwestować" zawsze się sprowadza do tego, że gdzieś tam ktoś pracuje za grosze, pomnażając majątek inwestora.
            • per_gessle Re: "Bogacze" 07.04.18, 16:12
              o to
          • 89mumin Re: "Bogacze" 07.04.18, 16:17
            A ja znam. Co więcej, znam też biedne dzieci byłych lewaków, bogate dzieci byłych lewaków, biedne dzieci bogatych rodziców, bogate dzieci biednych rodziców, pracujące dzieci bogatych rodziców i niepracujące. Znam i takich, co źródła dochodów mieli nieopodatkowane, ale to tylko służbowo wink I czego ta wyliczanka ma dowodzić w kontekście mojego posta? Jeszcze raz powtórzę - nie mam problemu z tym, że ludzie są różni, mają pieniądze z różnych źródeł i mają tych pieniędzy różną ilość. W temacie bogaczy mam tylko jeden problem, a mianowicie taki, że do tych bogaczy mnie państwo zalicza, choć wcale nie jestem jednym z nich wink
      • jem.gluten Re: "Bogacze" 07.04.18, 12:17
        Te pieniądze zarobione przez rodziców już zostały opodatkowane. Jak nie będziesz pracować też nie będziesz musiała płacić podatków.
        • jola-kotka Re: "Bogacze" 07.04.18, 12:20
          Az tak glupia nie jestem zeby tego nie wiedziec.
          • jem.gluten Re: "Bogacze" 07.04.18, 12:22
            A żeby drzewko ogarnąć? big_grin
        • 89mumin Re: "Bogacze" 07.04.18, 12:31
          Ale ja nie wnikam w to ile kto podatku zapłacił i od czego (przynajmniej pozazawodowo wink) Mnie po prostu nie pasuje traktowanie mnie przez państwo za członka wąskiej grupy bogaczy i ściąganie ze mnie najwyższych podatków, podczas gdy dobrze widzę, że ja to co najwyżej klasa średnia. W razie wątpliwości- tak umiem sobie policzyć efektywną stawkę opodatkowania wink
          • jem.gluten Re: "Bogacze" 07.04.18, 12:39
            W Polsce nie ma klasy średniej w zachodnim rozumieniu. Popatrz na swoje zarobki, porównaj ze statystykami i wyjdzie Ci, czy jesteś w wąskiej grupie czy nie.
            • 89mumin Re: "Bogacze" 07.04.18, 12:41
              No właśnie, a moje zarobki to mój przychód. Jeden z tym przychodem może być bogaczem, innemu ledwo na chleb starczy,o zamożności wiele one nie mówią.
              • jem.gluten Re: "Bogacze" 07.04.18, 12:58
                Ale jaki z tego wniosek? Nie da się ustalać indywidualnego podatku w odniesieniu do całokształtu sytuacji życiowej smile Poza tym czy to np. moja wina, że komuś takie zarobki jak moje nie wystarczają, bo jest zadłużony po uszy?
                • 89mumin Re: "Bogacze" 07.04.18, 13:07
                  Da się ustalić koszty podatkowe na poziomie rzeczywistym również w przypadku dochodów z pracy, kwotę wolną na poziomie chociażby minimum socjalnego itd. To naprawdę nic trudnego, ale jak na razie łatwiej nazwać osoby z dochodami z pracy powyżej 10tys miesięcznie bogaczami.

                  A kto jest zadłużony po uszy i ma do Ciebie pretensje? Może pomogę jak pokażesz wink
                  • jem.gluten Re: "Bogacze" 07.04.18, 13:13
                    Jestem za - kwota wolna to jakaś kpina. Ale kto nazywa osoby z dochodami z pracy powyżej 10 tysięcy miesięcznie bogaczami?
                    Bogacz to nie jest termin socjologiczny ani prawny. Można natomiast powiedzieć, że osoba zarabiająca 10 tys. miesięcznie jest w grupie niespełna 5 proc. pracowników - stan na październik 2016 i z wszystkimi wadami metodologii GUS, ale pewne tendencje są wyraźne.
                    www.bankier.pl/wiadomosc/Tyle-zarabia-sie-w-Polsce-Mediana-plac-ok-2500-zl-na-reke-7557767.html
                    • 89mumin Re: "Bogacze" 07.04.18, 13:27
                      jem.gluten napisał(a):

                      > Ale kto nazywa osoby z dochodami z prac
                      > y powyżej 10 tysięcy miesięcznie bogaczami?

                      A chociażby Ministerstwo Finansów: "Według Ministerstwa Finansów nowela realizuje nadrzędny cel, czyli uprzywilejowanie najmniej zarabiających, a koszt dla budżetu w wysokości około miliarda złotych jest do zaakceptowania. Zdaniem resortu na propozycjach skorzysta 3,5 mln osób, a 20 mln Polaków ani nie zyska, ani nie starci. W ograniczonym zakresie straci 450 tys., osób, a maksymalnie 250 tys. najbogatszych straci prawo do ulgi."
                      www.infor.pl/prawo/gmina/podatki-i-oplaty/749394,Aktualna-kwota-wolna-od-podatku-na-2017-r.html
                      Któremu wtórują dziennikarze dość poważnej prasy: "Nowy system malejącej kwoty wolnej przyniesie korzyści osobom o bardzo niskich zarobkach. Najbogatsi oddadzą fiskusowi 566 zł rocznie więcej niż dzisiaj."
                      www.rp.pl/Budzet-i-Podatki/311279937-Kwota-wolna-od-podatku-nie-dla-najlepiej-zarabiajacych.html
                      I tylko przeciwko temu protestuję. Tak jak pisałam na początku - od czasów nastoletnich nie mam problemu z tym, że ktoś ma więcej ode mnie. Jednocześnie rozumiem, że wielu ma mniej. Jednak nie podoba mi się zaliczanie mnie do wąskiego kręgu najbogatszych.
                      • jem.gluten Re: "Bogacze" 07.04.18, 13:33
                        Jeśli niespełna 5 proc. to nie jest "wąski krąg" to ja już nie wiem, jak go zdefiniować. My generalnie jesteśmy biedni, jesteś najbogatsza wśród biedoty i tyle.
                      • bywalec.hoteli Re: "Bogacze" 07.04.18, 16:40
                        To nie wiesz, ze najbardziej w zachodnim świecie na podatkach jest ru...a przez rządy klasa średnia? Ludzie, którzy dużo uczyli się i ciężko i długo pracują i są w stosunku do biednych bogaci ale w stosunku do bogatych wciąż biedni. Zawsze możesz spróbować iść w samozatrudnienie, co pozwoli Ci zmniejszyć ZUSy i podatki (a trochę zmniejszyć przywileje i zwiększyć ryzyko). Naprawę bogaci podatków prawie nie płaca , bo maja takie możliwości albo są one dla nich nieznaczącym obciążeniem. Z drugiej strony pociesz się, ze jestes bogatsza niż jakieś 80 procent ludności globu. No i zarabiając te 10 netto masz jednak więcej niż sąsiedzi. Osobiście jestem wielkim przeciwnikiem progresji podatkowej. Zyta Gilewska jako jedyna miała jaja żeby obniżyć podatki wszystkim i znieść chore progi podatkowe w klasie średniej. Morawiecki mi się tu nie za bardzo podoba. On jest bogaty, a czy nie bedzie dręczył obciążeniami klasy średniej? Juz przy kwocie wolnej od podatku ukradł nam te 566 złotych rocznie, wisi ta likwidacja 30-krotnosci ZUS, na razie na szczęście zawieszona, oby na stałe.
                      • szorstkawelna Re: "Bogacze" 07.04.18, 20:24
                        Jeśli statystycznie należysz do najbogatszych to nic na to nie poradzisz. Widocznie należysz do wąskiego grona najbogatszych. Jeśli Ci się to nie podoba, możesz zacząć walczyć o podwyżki dla innych słabiej zarabiających albo zmienić pracę na mniej płatną.
                        • 89mumin Re: "Bogacze" 07.04.18, 20:43
                          Ale ja statystycznie nie należę do najbogatszych, a co najwyżej do najlepiej opłacanych pracowników. Majątkowo jestem co najwyżej zwykłym średniakiem, a najbogatsi jakby mieli tyle co ja, to by popadli w głęboką depresję albo szybko odmieniali swój ponury los wink
                          • bywalec.hoteli Re: "Bogacze" 07.04.18, 21:04
                            89Mumin, ci co maja mniej tego nie zrozumieją...
                    • per_gessle Re: "Bogacze" 07.04.18, 20:27
                      Ale 10 tys na miesiąc???

                      Byłabym bardzo szczęśliwa z takimi zarobkami. Na tyle musze pracowac 3 miesiące
                      • bywalec.hoteli Re: "Bogacze" 07.04.18, 21:05
                        per_gessle napisała:

                        > Ale 10 tys na miesiąc???
                        >
                        > Byłabym bardzo szczęśliwa z takimi zarobkami. Na tyle musze pracowac 3 miesiące
                        Ale Twój mąż zarabia chyba więcej niż te 3 tysiące? Mieszkanie odziiedziczyliscie ?
                        • per_gessle Re: "Bogacze" 07.04.18, 21:06
                          Nie, mąż podobnie.
                          Mieszkania nie odziedziczyliśmy
                          • cosmetic.wipes Re: "Bogacze" 07.04.18, 21:36
                            Mąż też mak wybitne kwalifikacje?

                            To oznacza, że coś z wami nie halo. Zazwyczaj dwoje dorosłych, doskonale wykształconych , zdrowych ludzi przez 20 lat jest w stanie się rozwijać zawodowo i finansowo.
                      • jem.gluten Re: "Bogacze" 07.04.18, 22:24
                        No popatrz, ja też (licząc zarobki z etatu). Nie czuję się biedna i nie widzę powodu do narzekania. Jak popracuję więcej to mam więcej.
                • jola-kotka Re: "Bogacze" 07.04.18, 13:54
                  A to jak nie wystarczaja komus twoje zarobki to jest zadluzony po uszy? Moze ma wieksze wymagania, wieksze potrzeby?
                  • jem.gluten Re: "Bogacze" 07.04.18, 13:56
                    To niech na nie zarobi, a nie narzeka, ze ktoś ma od rodziców.
    • jem.gluten Re: "Bogacze" 07.04.18, 11:45
      Czekaj, ale te "nieroby" to ukradły? Skąd mają? Ja nie znam bogatych nierobów. Nawet ci z urodzenia bogaci to zwykle coś robią, przynajmniej od 30, bo wtedy rodzice tracą cierpliwość.
    • joa66 Re: "Bogacze" 07.04.18, 12:16
      A jak oceniasz wartość pracy np tę "10-krotnie mniejszą" ?
    • heca7 Re: "Bogacze" 07.04.18, 12:20
      Zaraz , masz żal o co do tych nierobów? Przecież nawet ich nie znasz i oni ciebie ( w większości też nie). Ukradli Ci coś? No i skąd oni mają na to "wszystko", przecież kino, wyjazdy, imprezy kosztują. To skąd mają kasę wg Ciebie?
      • jem.gluten Re: "Bogacze" 07.04.18, 12:23
        Może ich ktoś utrzymywać. Wolno, nie mamy obowiązku pracy.
        • heca7 Re: "Bogacze" 07.04.18, 14:02
          Ale nadal autorka wątku nie wypowiedziała się czemu ma do tych " utrzymywanych " żal wink
          • aerra Re: "Bogacze" 07.04.18, 16:24
            Ewidentnie temu, że jej nikt nie utrzymuje.

            Cóż, ja od rodziców nie dostałam ani mieszkania, ani samochodu, ani w zasadzie nawet pomocy przy dziecku (ale to by pewnie byli chętni, tylko że mieszkamy na przeciwnych końcach Polski), na studiach też musiałam dorabiać, bo od rodziców dostawałam kasę tylko na czynsz. Od teściów dostaliśmy raz pożyczkę na 10k, którą oddaliśmy zgodnie z umową, mąż też pracował w trakcie studiów (tyle, że utrzymanie miał w domu, bo studiował w rodzinnym mieście).

            No faktycznie, wszystko dostaliśmy na tacy.
    • bigzaganiacz Re: "Bogacze" 07.04.18, 12:24
      Jesli ja pracuje po 8 godzin od 20 lat i mam duuuzo


      Za dupogodziny mozna zarabiac malo mozna zarabiac duzo, za efektywna prace zazwyczaj zarabia sie duzo nie zaleznie od spedzonych godzin
      • per_gessle Re: "Bogacze" 07.04.18, 15:35
        moja praca jest bardzo efektywna
        • domowapani Re: "Bogacze" 07.04.18, 15:57
          Ale sobie taka a nie inna ścieżkę zawodowa wybrałeś. Pracujesz jako kto?
    • vasaria Re: "Bogacze" 07.04.18, 12:40
      Ale ktoś cię do tego stołka przyspawał ? W Polsce wciąż mamy prawo zmieniać pracę. Skoro przez 20 lat była marna, to raczej w 21 roku kokosów ci nie przyniesie. Można się dokształcać, przekwalifikować, emigrować itp. Można robić cokolwiek, choć rozumiem, że trwanie i czekanie aż bogatym zabiorą jest łatwiejsze. Choć jako suweren w końcu się doczekałeś/doczekałaś.
    • ichi51e Re: "Bogacze" 07.04.18, 13:05
      Jaki nireobow? Praca takiego nieroba jest po pristu wiecej warta niz twoja - zawsze sie mozesz przebranzowic
    • jeziorowa Re: "Bogacze" 07.04.18, 13:11
      Ludzie majętni (bogaci?), których ja znam to osoby, które skończyły ciężkie studia, przynajmniej 2 podyplomówki i wiele lat pracowały po kilkanaście godzin dziennie łącznie z weekendami, a od jakiegoś czasu pracują duuużo mniej, zarabiają świetnie, bo zbierają owoce swojego trudu. Jednocześnie wciąż są narażeni na fochy tych, którzy skończyli (lub nie) wyższą szkołę „lansu i bilansu”, młodość przeznaczyli na wielkie imprezowanie i są zdziwieni, że nie zarabiają tyle co ci pierwsi. Więc droga wątkodajko: do którego modelu można porównać pierwsze 10-15 lat twojej dorosłości?
      • jem.gluten Re: "Bogacze" 07.04.18, 13:14
        Na czym polegają te fochy?
        • cosmetic.wipes Re: "Bogacze" 07.04.18, 13:24
          "Jesli ja pracuje po 8 godzin od 20 lat i mam duuuzo mniej niz ktos, kto ma czas na wszystko, kino, imprezy, wyjazdy, forumwink, to jest kurcze jakis zal do tych nierobow"
      • per_gessle Re: "Bogacze" 07.04.18, 15:36
        Do pierwszego, z tą różnicą, że to trwa nadal
        • domowapani Re: "Bogacze" 07.04.18, 15:58
          A ile masz lat?
          • per_gessle Re: "Bogacze" 07.04.18, 16:03
            po 40tce
            • domowapani Re: "Bogacze" 07.04.18, 16:28
              I nadal się uczysz???????????
        • aerra Re: "Bogacze" 07.04.18, 16:18
          I skończyłaś ciężkie studia i pracowałaś po kilkanaście godzin dziennie, plus jeszcze robisz podyplomówki?
          • per_gessle Re: "Bogacze" 07.04.18, 16:32
            Tak
            • joa66 Re: "Bogacze" 07.04.18, 16:33
              A odpowiesz na pytanie dlaczego nazywasz tych ludzi nierobami? Co wiesz o ich życiu?
              • per_gessle Re: "Bogacze" 07.04.18, 16:38
                To wiem, ze maja duzo czasu - o takich pisze.
                • joa66 Re: "Bogacze" 07.04.18, 16:41
                  A skąd wiesz, że mają duzo czasu i jak do tego doszli? Po zdjęcuach na facebooku?
                  • joa66 Re: "Bogacze" 07.04.18, 16:41
                    Podaj przykład takiej super opłacanej pracy , w której można nic nie robić?
    • nena20 Re: "Bogacze" 07.04.18, 13:14
      ale że co...
    • werdipurke Re: "Bogacze" 07.04.18, 13:34
      per_gessle napisała:

      > A.propos wątku o apartamentowcach. Ci bogatsi narzekaja, ze biedniejsi wylewaja
      > na nich zolc. Tu chyba nie o samo "bogactwo" chodzi, tylko o dojscie do niego.
      > Jesli ja pracuje po 8 godzin od 20 lat i mam duuuzo mniej niz ktos, kto ma czas
      > na wszystko, kino, imprezy, wyjazdy, forumwink, to jest kurcze jakis zal do tyc
      > h nierobow. Nie bez kozery narod sie oburzyl na Beatke i Towarzyszy - ze im "si
      > e nalezalo za ciezka prace" - to to samo tylko w mniejszej skali.

      >Za prace nale
      > zy sie placa, ale nie za 10-krotnie mniejsza prace, 10-krotnie wieksza placa


      ale nikt nikomu nie broni odejsc z pracy z etatu i isc na swoje. głowić się, dwoić troić, skąd wziąć, jak zrobić itp

      na etacie wygodnie ale zazwyczaj dopiero na swoim mozna zarobic tyle ze trzeba to przyjac z dobrodziejstwem inwentarza czy nie tylko kasa ale i ryzyko, nie tylko swoboda ale i ogromna odpowiedzialnosc, nie tylko czas wolny kiedy chce ale i tyrada swiatek piątek gdy trzeba. lajf
      • per_gessle Re: "Bogacze" 07.04.18, 16:07
        ale chyba wyraźnie napisałam, że nie chodzi o osoby z "tyradą świątek piątek"
        • jem.gluten Re: "Bogacze" 07.04.18, 22:25
          A o kogo konkretnie Ci chodzi? Jakieś przykłady?
    • lodomeria Re: "Bogacze" 07.04.18, 13:53
      No a ja patrzę na Ciebie i sobie myślę, że taka, co to od 20 lat ma stałą pracę, w uregulowanych godzinach, i tylko 8 godzin dziennie i ma tyle samo, może nawet więcej niż ja (niefinansowo to już w ogóle takie luksusy jak możliwość zaplanowania wyjść, regularne posiłki itp.), to mam jakiś kurczę żal. wink
    • aerra Re: "Bogacze" 07.04.18, 16:17
      To co, uważasz, że każda praca jest tyle samo warta?
      Ta, która wymaga konkretnej wiedzy i umiejętności w stosunku do takiej, którą może wykonywać każdy, kto ma dwie ręce i nogi? Taka, która wiąże się z dużą odpowiedzialnością (również karną i finansową - czego mi osobiście bardzo brakuje w przypadku polityków), od takiej przy której odpowiedzialność jest praktycznie zerowa?
      • per_gessle Re: "Bogacze" 07.04.18, 16:34
        Wlasnie za ta bardziej odpowiedzialna, wymagajaca lepszego przygotowania, wiekszej wiedzy itd czesto zarobek jest o wiele nizszy.
        • joa66 Re: "Bogacze" 07.04.18, 16:39
          Ale to, że ktos ma szczęscie i pracuje w branży lepiej opłacanej nie znaczy, że jest nierobem.

          Jak mogę potępiać system wynagradzania piłkarzy np Lewandowskiego, bo tyle pieniędzy za kopanie piłki jest chore, ale niewątpliwie nierobem nie jest. Dlaczego obrażasz ludzi?
        • aerra Re: "Bogacze" 07.04.18, 16:54
          Jakiś przykład? Pracy odpowiedzialnej, wymagającej wiedzy i przygotowania i nisko płatnej?
          • per_gessle Re: "Bogacze" 07.04.18, 17:00
            Lekarz pierwszego kontaktu zarabia dwukrotnie mniej niz sprzedawca okien
            • joa66 Re: "Bogacze" 07.04.18, 17:03
              Każdy lekarz od każdego sprzedawcy? Czy porównujesz podstawowe wynagrodzenie lekarza pierwszego kontaktu do wynagrodzenia sprzedawcy, który pracuje zwykle więcej niż lekarz na jednym podstawowym etacie i często etatu nie ma?

              Którego z nich nazywasz nierobem?
              • per_gessle Re: "Bogacze" 07.04.18, 17:06
                Napisalal na samym poczatku: chodzi o osoby, ktore maja duzo czasu.
                Ten konkretny przyklad to lekarz na etacie (8h) i sprzedawca majacy pracownikow (pracuje 3-4 godziny, w sensie, ze siedzi i ewentualnie telefonuje)
                • aerra Re: "Bogacze" 07.04.18, 18:28
                  O ja pierniczę. O pracy sprzedawcy to ty też nie masz bladego pojęcia, nie? I co to znaczy sprzedawca mający pracowników? Właściciel firmy? I on tak od początku nic sobie nie robił i od razu zatrudnił pracowników? A klienci to się sami znaleźli i to jeszcze tacy bez wymagań?
                • aerra Re: "Bogacze" 07.04.18, 18:43
                  I niech zgadnę: jesteś internistą w jakiejś przychodni w pipidówce?
                • joa66 Re: "Bogacze" 07.04.18, 19:33
                  Tak. I zaczął karierę sprzedawcy od siedzenia 3-4 godziny dziennie i ewentualnie telefonowania. I od razu za to zarabiał kokosy.
                  • per_gessle Re: "Bogacze" 07.04.18, 20:10
                    Pewnie nie - tylko co ztego? Teraz nie musi wiele pracować. Zaledwie po kilkinastu latach pracy. Ja zapieprzam ciągle i jeszcze ze 25 lat przede mną
                    • joa66 Re: "Bogacze" 07.04.18, 20:13
                      Ale porównywałaś go do lekarza. Lekarz po kilkunastu latach , jak jest dobry, też dobrze zarabia. A kiepski sprzedawca nie zarabia.

                      I naprawdę nie wiesz ile on pracuje - bo niby skąd? Praca to nie tylko siedzenie na tyłku przy biurku.

                      Masz bardzo złe nastawienie do ludzi - może to tak naprawdę uprzykrza Ci życie? Ludziom, którzy nie lubią innych ciężko jest żyć.
                      • per_gessle Re: "Bogacze" 07.04.18, 20:20
                        A ty wszystkich lubisz?smile
                        Jednych lubię, innych nie lubię. Raczej przeciętnie.

                        I nie masz racji co do tego lekarza. W przychodni w niewielkiej miejscowości nie ma znaczenia czy to dobry lekarz, czy słaby, zarabia tak samo słabo po 20 latach. Chyba, że ma gabinet prywatny, ale to również niekoniecznie, bo wokół biedni ludzie, których nie stać.

                        Warszawa i kilka innych dużych miast to nie jest cała Polska.

                        A co do tego sprzedawcy okien, to wiem, ile pracuje. Miał być przykład - był przykład. Akurat to porównanie jest dokładne.
                        Plus rozrywni internetowe w pracy. Czyli efektywnie jeszcze mniej
                        • joa66 Re: "Bogacze" 07.04.18, 20:28
                          Naprawdę wiesz ile pracuje? Śpisz z nim?
                          • per_gessle Re: "Bogacze" 07.04.18, 20:39
                            Prawiesmile
                            • joa66 Re: "Bogacze" 07.04.18, 20:46
                              To też "prawie" wiesz. "Prawie" robi różnicę. Odczep się mentalnie od innych i zajmij się sobą.
                              • per_gessle Re: "Bogacze" 07.04.18, 20:48
                                Czyli brakło argumentów.
                                A może jednak sumienie zareagowało
                                • joa66 Re: "Bogacze" 07.04.18, 21:10
                                  Argumentow na co? Że nie masz pojęcia jak i ile ludzie pracują i zazdrościsz, bo wyobraźnia Ci podpowiada cuda?
                                  • joa66 Re: "Bogacze" 07.04.18, 21:12
                                    Nazwałaś nieroba kogoś kto rozkręcił interes tak, że daje pracę innym, spędza w biurze pół dnia i nie masz pojęcia czy przed zaśnięciem nie myśli godzinami o tym jak rozwinąć firmę, żeby dalej funkcjonowała? Takie osoby nazywasz nierobami?
                                • j_malec Re: "Bogacze" 08.04.18, 09:40
                                  O jakim ty sumieniu piszesz ? Skoro ktoś kto więcej zarabia, a jednocześnie mniej pracuje od ciebie, nazywasz nierobem to od razu trzeba mieć z tego powodu wyrzuty sumienia ? Ja mimo że zarabiam kilka, a od czasu do czasu, nawet z 10 średnich krajowych siedząc prawie cały czas w domu, nie mam i nie zamierzam mieć z tego powodu wyrzutów sumienia. Co więcej, usilnie pracuję nad tym ( nie fizycznie oczywiście ), aby sobie jeszcze polepszyć i płacić przy tym jak najmniejsze podatki smile Żeby całkowicie ciebie dobić, to dodam, że staram się pracować efektywnie nie więcej niż 8 godzin dziennie.
                                  • bywalec.hoteli Re: "Bogacze" 08.04.18, 11:31
                                    Interesujące. A czym się JMalec zajmujesz?
                                    • j_malec Re: "Bogacze" 08.04.18, 11:36
                                      ABAP
                                      • bywalec.hoteli Re: "Bogacze" 08.04.18, 12:20
                                        No to fajnie. Myślałem jednak, ze życie SAPowca to często delegacje, wyjazdy i hotele.
                                        • j_malec Re: "Bogacze" 08.04.18, 13:35
                                          Jeszcze kilka lat temu, wyjeżdżałem z domu w poniedziałek około 5 rano i wracałem w piątek o 22. W niektórych hotelach, byłem traktowany jak rezydent wink Teraz zmieniłem charakter pracy i wyjeżdżam tylko 1-2 razy w miesiącu. Co nie znaczy że wszyscy konsultanci/programiści SAP tak pracują. To zależy od wielu czynników. Z resztą praca programisty, zawsze wymagała mniejszej ilości wyjazdów/delegacji, niż konsultanta modułowego. Taka specyfika.
                                  • biceps_of_steel Re: "Bogacze" 08.04.18, 13:40
                                    Ja Ci życzę szczęścia i powodzenia, podziwiam czyjąś przedsiębiorczość. Jednak, gdy będziesz kombinował z rajami podatkowymi itp., to będę liczył że skarbówka Ci się do dupy dobierze.
                                    • j_malec Re: "Bogacze" 08.04.18, 13:45
                                      smile To miłe z twojej strony. Boisz się że nie starczy na twoją wypłatę ?
                                      • biceps_of_steel Re: "Bogacze" 08.04.18, 14:58
                                        Po prostu nie lubię oszustw.
                                        • j_malec Re: "Bogacze" 08.04.18, 17:10
                                          Może zatrudnij się jako wróżka, skoro po jednym wpisie wiesz co robię. Swoją drogę, napisz, czy fajnie być takim zwykłym ludzkim sku...synem, który jak tylko może, to zaraz do kogoś się przypieprza ? Czy po prostu nienawidzisz wszystkich, którym ( prawdopodobnie ), lepiej się w życiu wiedzie niż tobie ?
                                          • cosmetic.wipes Re: "Bogacze" 08.04.18, 17:23
                                            j_malec napisał:

                                            > Czy po prostu nienawidzisz wszystkich
                                            > , którym ( prawdopodobnie ), lepiej się w życiu wiedzie niż tobie ?


                                            Właśnie to jest trafna diagnoza. On nienawidzi wszystkich, bo wszystkim jest lepiej, wszyscy są ładniejsi, mądrzejsi i przynajmniej dwa razy w życiu uprawiali seks big_grin
                                          • biceps_of_steel Re: "Bogacze" 08.04.18, 17:36
                                            Pisałeś o płaceniu mniejszych podatków, więc naturalnie rodzi się pytanie, czy zamierzasz to robić legalnie, czy nielegalnie. Niczego nie insynuuję. Dla osób łamiących prawo nie mam żadnej empatii.
                                            • j_malec Re: "Bogacze" 09.04.18, 07:37
                                              Jasne że niczego nie insynuujesz. A jak nazwiesz to co napisałeś:
                                              > Po prostu nie lubię oszustw.
                                              lub
                                              > Jednak, gdy będziesz kombinował z rajami podatkowymi itp., to będę liczył że skarbówka Ci się do dupy dobierze.

                                              W dupie byłeś, gó... widziałeś, ale nie przeszkadza ci to pisać o oszukiwaniu i skarbówce. Co ciekawe, nie napisałeś 'słowa' w tym wątku zanim nie wspomniałem o wysokości moich dochodów i podatkach. Co, zwyczajnie gól ci skoczył i szlag cię trafił i musiałeś wyładować swoja frustrację ?
                                              Jesteś na tyle ograniczony, że od razu założyłeś że robię coś nie zgodnie z prawem, bo w twojej pustej łepetynie nie mieści się, że ktoś może zarabiać więcej od ciebie i nie łamać prawa. Ale tego typu insynuacje najczęściej są tworzone przez ludzi którzy robią to o co innych posądzają. Na zasadzie, skoro inny to robią, to dlaczego ja miałbym nie robić. Więc jak to jest z tym łamaniem prawa przez ciebie ? Skarbówka nie powinna zainteresować się twoimi dochodami ?
                                              • biceps_of_steel Re: "Bogacze" 09.04.18, 07:42
                                                W zasadzie dochody mam tylko z UoP, więc skarbówka doskonale o nich wie.
                                                • j_malec Re: "Bogacze" 09.04.18, 07:48
                                                  Sugerujesz, że napisałbyś teraz o swoich dodatkowych dochodach o których skarbówka nic nie wie ?
                        • aerra Re: "Bogacze" 07.04.18, 22:26
                          Wieś gminna, w pomorskim, około 1000 mieszkańców. 20 km od najbliższego miasta, niezbyt dużego zresztą.
                          Przychodnia przez lata była państwowa, ale kilkanaście lat temu małżeństwo lekarzy otworzyło swoją własną praktykę i niejako przejęli tę państwową, bo podpisali umowę z nfz, więc przychodnia jest niepaństwowa, ale z umową.
                          Najstarszy ich syn skończył w zeszłym roku staż (staż miał w szpitalu w mieście) i też pracuje w tej przychodni. Młodszy w tym roku zaczął staż (też w szpitalu w mieście). Jakimś dziwnym trafem obu synom opłacało się iść na medycynę i obojgu lekarzom opłaca się (a w takiej wsi zapewniam, że ludzie wiedzą dokładnie czy komuś się powodzi czy nie...) taka praktyka. Mogliby oboje pracować w mieście, bo jest w miarę blisko. I nie chcą, bo tu im się opłaca...
    • basiastel Re: "Bogacze" 07.04.18, 17:13
      Na litość, to przecież nie chodzi o czas pracy, bo godzina pracy w różnych zawodach kosztuje różnie. Pretensje więc do siebie.
    • whitney85 Re: "Bogacze" 08.04.18, 18:07
      Zgadzam się,
      Za duże różnice są w zarobkach między ludźmi.
      Dla mnie jest oczywiste że dobry prawnik lub szef firmy deweloperskiej zarobi więcej niż ja ale ok byłoby 3 do 5 razy więcej nie 20.
      Na zachodzie nie ma aż takich dysproporcji.
      A takie mega różnice do niczego dobrego nie prowadzą.
      • joa66 Re: "Bogacze" 08.04.18, 18:09
        Na zachodzie nie ma aż takich dysproporcji.

        He, he big_grin
      • jem.gluten Re: "Bogacze" 08.04.18, 21:14
        A dlaczego szef prywatnej firmy ma nie zarabiać 20 razy tyle co Ty?
        • cosmetic.wipes Re: "Bogacze" 08.04.18, 21:28
          Bo ona tak uważa big_grin
      • al_sahra Re: "Bogacze" 08.04.18, 23:20
        whitney85 napisała:

        > Na zachodzie nie ma aż takich dysproporcji.

        W USA różnice w wynagrodzeniu między CEO a pracownikami tej samej firmy potrafią być rzędu kilkuset razy, a w skrajnych wypadkach nawet tysiąckrotne.
        • gulcia77 Re: "Bogacze" 08.04.18, 23:24
          W Szwecji czy Finlandii nie. Osobiście wolę Skandynawię.
          • j_malec Re: "Bogacze" 09.04.18, 07:43
            Tak patrząc na położenie geograficzne, to Skandynawia nie leży na zachodzie względem Polski smile A whitney85 wspomniała o 'zachodzie' smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka