Dodaj do ulubionych

Z jakich powodów ludzie

10.04.18, 14:01
śmierdzą i czy wypada o tym z nimi rozmawiać?

Najprostsza przyczyna - bo się nie myją. Ale gdyby ją wykluczyć? Choć sama już nie wiem...

Mam taki przypadek w firmie, stażystka na 3 miesiące, myślałam, że przyuczę, zobaczymy czy się nadaje i zaproponuję dalsze zatrudnienie. Ogólnie nie jest zła, choć do ideału daleko, ale ideałów nie ma. Niemniej ma jedną cholernie upierdliwą i dyskredytującą cechę - roztacza nieprzyjemny zapach, co tu kryć, po prostu śmierdzi. Śmierdzą również jej ubrania, płaszcz czy kurtka powieszona na wieszaku w przedpokoju powoduje, że śmierdzi w całym przedpokoju. Siedzenie przy niej jest bardzo nieprzyjemne, do tego czuć jej z ust. O ludzie...
Kombinuję teraz jak ma mi przyjść klient, umówiłam dzisiaj większość na rano, a jej kazałam przyjść o 13-tej, no bo jak tu przyjmować klientów w smrodzie...
Niedługo jej się staż kończy, wymiksować się wcześniej nie mogę, bo podpisałam umowę, trzy miesiące jakoś się przemęczę, ale chciałam ją zostawić, uczyć kogoś to też niełatwa sprawa, tyle że nie da się wytrzymać...

Czy wypada o tym rozmawiać z obcą w sumie osobą? Co powiedzieć? Nie wie pani dlaczego roztacza taki zapach czy coś równie nietaktownego?
Obserwuj wątek
    • spanish_fly Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 14:05
      Ale co to za zapach? Pot? Sztynks papierosowy? Zapleśniałe ma te ciuchy? Olej z frytkownicy?
      • nenia1 Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 14:20
        No właśnie mam problem ustalić. Nie papierosy, nie pleśń, nie zjełczały olej, raczej nie pot, przynajmniej nie świeży...o jezu, poszłam powąchać z bliska płaszcz...niedobrze mi...ale nie wiem co to jest...taki ciężki zapach, nieprzyjemny, nie wiem czemu przychodzi mi do głowy naftalina, ale nie wiem jak śmierdzi naftalina. Młoda babka, 25 lat, tyle że dość otyła. Ale znam grubszych ludzi, których wcale nie czuć.
        Pytałam już córki jak kiedyś przyszła, akurat zaraz jak stażystka wyszła, najpierw nie chciała wejść do środka, jak usłyszała do co chodzi, bo mówi, że "fuj" ale w końcu weszła, i potem mi powiedziała, "faktycznie śmierdzi, mocno" ale też nie wiem czym.
        • spanish_fly Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 14:22
          Może to ciuchy z lumpeksu i śmierdzą tym odkażaczem, którego tam używają?
        • mozambique Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 14:22
          odzież z lumpexu , z darów? zakonserwowana róznymi srodkami chemicznymi ?
        • kropkacom Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 14:24
          W jakich warunkach mieszka? To może być zapach starego domu plus dym. Skoro to nie pot. No chyba, że śmierdzi jak menel. To wiadomo, ze kombinacja nie mycia, nie prania.
          • lellapolella Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 19:35
            Też bym poszła typ tropem. Siedziałam kiedyś w szkole w ławce z dziewczyną, która tak niemożliwie śmierdziała, a była bardzo czystą osobą. Dopiero po odwiedzinach u niej poznałam tajemnicę: domek jednorodzinny, wilgoć, wystarczyło wyjąć książkę z biblioteczki, ciucha z szafy- wszystko przesiąkało tą wonią. Na upartego można ją wziąć za naftalinę, jakieś wspólne nuty ma.
        • mozambique Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 14:33
          otyla i wonieje jej z ust ? moze to jakaś choroba metaboliczna ( zmienia sie skład potu) + problemy z trawieniem ( woń z przewodu pokarmowego) ?
        • konsta-is-me Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 14:33
          Moze zapach potu plus specyficzne perfumy?
          Serio zapytaj jakich perfum uzywa.
          Kiedys pielegniarka mojej mamy smierdziala niemiłosiernie, wlasnie takim ciezkim, pudrowo-babcinym zapachem, ktory wywoływał mdlosci.
        • chatgris01 Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 14:36
          Aaaaaa, czyzby to byl ksylamit? Ona mieszka w starym drewnianym domu? Dalsza rodzina w latach 80 zakonserwowala sobie drewniany dom ksylamitem (uzywany wowczas srodek przeciw grzybowi), do dzis pamietam ten smrod! Smierdzialo WSZYSTKO, koszmarnie-ludzie, ich ciuchy, zywnosc. Wystarczylo tam spedzic pare godzin (2-3), zeby tez przesmierdnac. Kuzynce w autobusie stale usilowano ustepowac miejsca, na poczatku robila oczy jak talerzyki, ze dlaczego?-no to jej wyjasniano "No jak to, dopiero pani ze szpitala wyszla (bo czuc), niech pani spocznie" (ale to byl gorszy smrod od szpitalnego, choc rownie przywierajacy).
          Dobrze, ze ten dom rozebrano, bo do dzis by smierdzial big_grin (od 1979 do 1996 smierdzial wytrwale i bez zmian, nic nie zwietrzalo-fakt, ze chcieli solidnie zabezpieczyc i przesadzili z dawka).
          • nenia1 Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 14:45
            Mieszka w bloku, też miałam w szkole taką koleżankę, czuć było ją stęchlizną, mieszkali w starej kamienicy z grzybem. Ale w tym przypadku to nie to.
            • chatgris01 Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 14:53
              Ksylamit to mocny, chemiczny zapach, troche podobny do "szpitalnego" (karbol, srodki dezynfekcyjne), tylko jeszcze bardziej nieprzyjemny. Zupelnie inny niz stechlizna czy wilgotny budynek z grzybem. Ale ok, jak w bloku, to raczej nie to (chyba, ze w tym bloku konserwowano tym legary lub wiezbe dachowa, nieczeste, ale nie nieprawdopodobne).
              • chatgris01 Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 14:54
                Przez te wzmianke o naftalinie mi sie skojarzylo z ksylamitem.
            • lellapolella Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 19:37
              Może mają w tym bloku jakieś stare komody, szafy, kredens?
    • beata985 Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 14:06
      ja pracowałam z kobietą, wiek 50 około, tak paskudnie od niej śmierdziało, że nikt nie chciał obok niej pracować, nie wiem czy to efekt niemycia, nie sądzę, raczej coś w jej zdrowiu szwankowało, może hormony, może menopauza.....była na rozmowie z HR ale żadnego efektu to nie dało, no nie dało się wytrzymać....
      na szczęście się zwolniła, wszyscy odetchnęli z ulgą.
    • mozambique Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 14:09
      ale czym smierdzi ? papierosami? odzieżą z lumpexu ? czy po prostu niemytym ciałem ?
    • anika772 Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 14:10
      Nie dość często się myją i nie piorą ubrań, zła dieta, wadliwa gospodarka hormonalna- czyli ogólnie zdrowie.
    • woman_in_love Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 14:12
      1) Najczęściej się nie myją: tu nic nie pomoże oprócz rozmowy, ale to musisz chyba z nią porozmawiać lub kogoś wysłać do niej. Ciężka sytuacja, bo może się obrazić = nielojalność.
      2) Lub myją się niewłaściwymi środkami. Znam taką eko sreko, która uporczywie pierze w jakichś kasztanach, stosuje jakieś magiczne kamienie zamiast dezodorantu a zamiast płynu do mycia/kąpieli myje się jakimś wyciągiem z mydlnicy. Tu nic nie pomoże. Zwalniaj od razu.
      3) Lub jest chora. Tu też nic nie pomoże, chyba że zrobisz jej miejsce pracy w piwnicy lub archiwum.
    • janja11 Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 14:13
      Może to jest wytłumaczenie:
      "Ludzie bardzo szybko przyzwyczajają się do zapachów - wystarczy kilka wdechów powietrza. Bardzo szybko tracimy również zdolność wykrywania nowych zapachów. Nazywa się to adaptacją węchową i to właśnie z jej powodu nie czujemy także swojego oddechu, zapachu, a nawet perfum. Naukowcy twierdzą jednak, że taki stan rzeczy nie jest niczym złym. Bo dzięki temu bardzo szybko przestajemy reagować na nieprzyjemne zapachy, które nas otaczają, a które wywołałyby u nas złe samopoczucie, pogorszenie się koncentracji, ból głowy..."

      Panna może sobie nie zdawać sprawy, że pachnie nieprzyjemnie.
      Ubrania przesiąkają zapachem otoczenia. Mieszkania lub domy, w których mieszkają zwierzęta mają swój specyficzny zapach. Posiadacze takich pupili są zwykle przekonani, że ich Pikuś, albo Pusia nie śmierdzi, ale to nieprawda.
      Palacza też można wyczuć z odległości i nie zmienią tego żadne cud-odświeżacze.

      Szkoda dziewczyny, bo raczej takie efekty zapachowe nie ułatwiają jej życia.
      • mozambique Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 14:20
        pozdrawiamy wszystkie e-matki palaczki , któe są przekonane ze pachną rózami , cerę mają jak konwalia a zęby i woń z paszczy jak przebiśniegi smile))

        ja powiem ze najdluzej utrzymuje się woń - papierosów , podgrzewanego tłuszczu ( smażeniny frytkownice, praca w fast-foodzie ) oraz smród "bezdomnosći" - czyli niemytego ciala + niepranych ciuchów . PAmietajmy ze tłuszcz jest doskonałym "magazynierem" zapachów oraz dodotkwowo sam sie dosyc wonnie rozkłada. Stąd np nieprane ubrania wonieją wlasnie tłuszczem i wydzielinami skóry plus to co zbiorą z powietrza.
        • black_magic_women Re: Z jakich powodów ludzie 11.04.18, 13:01
          mozambique napisała:

          > pozdrawiamy wszystkie e-matki palaczki , któe są przekonane ze pachną rózami ,
          > cerę mają jak konwalia a zęby i woń z paszczy jak przebiśniegi smile))
          >

          To krępujące, ale moja mama śmierdzi. Ma 67 lat, zawsze szczyciła się tym, jak w latach 90 z dnia na dzień rzuciła fajki. Niestety wróciła do nich w wyniku stresu i zmiany trybu życia sad I śmierdzi, śmierdzi starymi i nowymi fajkami. Nic, że czysta, że perfumy. Do tego pewnie już trochę zapachów fizjologicznych przynależnych wiekowi. I nie wiem jak jej powiedzieć uncertain
      • rosapulchra-0 Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 18:12
        O tak. Palacze okrutnie śmierdzą. Mam znajomą, którą czasem podwożę do pracy i ona pali. I po wypaleniu bierze miętówki, żebym smrodu nie czuła big_grin
        • mozambique Re: Z jakich powodów ludzie 11.04.18, 09:40
          no wiesz, tu e-mtaki nałogowe palaczki przysiegają ze maja cerę jak 10-latka a dentysta zachwycony jest stanem ich zębów i woni z paszczy więc wiesz ...
    • miss_fahrenheit Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 14:21
      Brak higieny, choroba, zła dieta.

      > Czy wypada o tym rozmawiać z obcą w sumie osobą?

      Nie wypada.
    • alpepe Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 14:31
      Znałam dwie osoby, czyste i schludne, które nieludzko śmierdziały, głównie chyba śmierdziało im z ust. Obaj mężczyźni chorzy na cukrzycę. Ten pierwszy śmierdział stale i wiedział, że choruje, ten drugi nie wiedział, ja nie wiedziałam, myślałam, że ten smród to od zatok, nawet zagaiłam, ale nie powiedziałam mu, że od niego śmierdzi, kilka miesięcy później okazało się, że cukrzyk.
      • alpepe Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 14:33
        Aha i ja bym zagaiła wprost, czy nie jest chora, bo niestety, ale roztacza smród nie do wytrzymania, czy to aby nie cukrzyca.
        • nenia1 Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 14:52
          alpepe napisała:

          > Aha i ja bym zagaiła wprost, czy nie jest chora, bo niestety, ale roztacza smró
          > d nie do wytrzymania,

          kiedyś zaczęło jej się robić słabo, no i wtedy ją zapytałam, czy jest chora, odpowiedziała mi, że czasem jej się robi tak słabo np. w kościele, ale niby lekarze nie wiedzą co to jest. No i miała badania wstępne do pracy, w tym badanie krwi, chyba by coś wyszło, bo zdaje się, że cukier badają.

          Chyba odpuszczę, bo i omdlewała (co prawda tylko raz) i zapach nie do zniesienia, muszę ją z tego powodu wcześniej wypuszczać, albo mówić, żeby później przyszła - bo przychodzą też do mnie klienci, na szczęście większość umówiona na godzinę, ale i tak muszę robić różne kombinacje z tego powodu.

          • mozambique Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 15:02
            podstawowa morfologi krwie nie obejmuje poziomu glukozy

            jzu nie mówiąc o tym ze cukrzyce wykrywa krzywa cukrowa+insulinowa a nie zwykle badania wstępne
            • mama_kotula Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 15:56
              W badaniach wstępnych do pracy bywa też analiza moczu - w przypadku cukrzycy wyszedłby w moczu cukier. Tak znienacka mój mąż odkrył, że coś jest nie tak, przy badaniach do pracy. Potem dopiero była cała diagnostyka, ale te pierwsze badania dały konkretny wynik. I wszystko zaczęło do siebie pasować - osłabnięcia, zasypianie gdzie popadnie, problemy po wysiłku fizycznym itp.
              • asia_i_p Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 18:13
                Cukier w moczu wychodzi późno, przy mocno zaawansowanej cukrzycy. I nie wiem, czy nie głównie przy cukrzycy I rodzaju. Przy ciążowej na pewno nie miałam cukru w moczu i miałam w porządku cukier na czczo, dopiero krzwa cukrowa pokazała problem.
                • mama_kotula Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 20:15
                  Przy dwójce wychodzi jak najbardziej.
          • alpepe Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 15:05
            powiedz jej o tej cukrzycy, ten mój znajomy ma 25 lat, normalna postura, mdlał niespodziewanie. Okazało się, że cukrzyca.
            • 18lipcowa3 a jak śmierdzi cukrzyk? 10.04.18, 21:03
              z ciekawości pytam
              • alpepe Re: a jak śmierdzi cukrzyk? 11.04.18, 09:11
                Nie wiem, ale niby jest gdzieś opisane, że acetonem lub myszami, dla mnie to był jakby zapach padliny, ropnych migdałków.
                • mozambique Re: a jak śmierdzi cukrzyk? 11.04.18, 09:50
                  zapewne ma nieleczone zęby , stany zapalne w uzębieniu dają wyraźny fetor

                  z opisu wynika ze dziewczyna raczej z tych mocno niezamożnych , w dodatku na stażu za jakiś psi pieniądz, mozliwe ze chora przewlekle na coś
                  • claudel6 Re: a jak śmierdzi cukrzyk? 11.04.18, 10:39
                    ale ubrania jej śmierdzą!
                    • 1st.world.problems Re: a jak śmierdzi cukrzyk? 12.04.18, 22:27
                      claudel6 napisała:

                      > ale ubrania jej śmierdzą!
                      Może combo-breaker-bang: halitoza plus cukrzyca plus mieszkanie w warunkach typu wczesny Gierek z niewietrzonymi szafami?
                      • mozambique Re: a jak śmierdzi cukrzyk? 13.04.18, 11:08
                        wczesny Gierek ( czyli duza płyta ) to lusksus jest

                        zagrzybiony, smeirdzący stechlizną, przemarzający to zwykle bywa późny Grabski smile
    • frey.a86 Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 14:32
      Na studiach mieszkałam krótko z dziewczyną, która miała taki syf (bo bałaganem tego nie nazwę - zbyt łagodne określenie) w pokoju, że aż śmierdziało w przedpokoju pod jej drzwiami. Też ciężko mi ten smród zdefiniować, bo nigdy w życiu nie widziałam takiego bałaganu. Co ciekawe, dziewczyna niby zadbana, ładnie ubrana, włosy zawsze ułożone, umalowana. Tylko ten smród. Myła się, ale jej ubrania przesiąknęły odorem pokoju, pewnie sama tego nawet nie czuła. Może to podobny przypadek?
      • hosta_73 Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 14:48
        Moze miec wilgoć w domu + nie wietrzy + rzadko pierze odzież.
        Współczuję autorce.
        • mama_kotula Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 15:59
          > Moze miec wilgoć w domu + nie wietrzy + rzadko pierze odzież.

          Może po prostu mieć wilgoć w domu, wietrzenie i pranie zwykle mało pomaga. Ja sobie nie zdawałam sprawy, jak walą moje rzeczy, gdy mieszkałam na studiach w jednym starym wilgotnym mieszkaniu - a jak przyjeżdżałam do domu, mama natychmiast wrzucała zawartość mojej walizki (świezo wyprane, czyste rzeczy!) do pralki, bo mówiła, że tego smrodu nie da się znieść.
          • hosta_73 Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 18:41
            Wiem, ale skoro autorka opisuje ten smród jako tak skumulowany, to pomyślałam o tych trzech czynnikach łącznie 😊
    • kanna Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 15:16
      Zawsze opowiadam historię mojej znajomej: przychodziła do niej klientka, która bardzo nieprzyjemnie pachniała.'Ta znajoma się woziła, woziła, co ma zrobić, aż w końcu powiedziała:
      - mam taką prośbę.. czy przed następną wizyta mogłaby się pani umyć?
      - ale jak do ginekologa, czy jak do lekarza?
      - a jaka jest różnica?
      - do ginekologa na dole, do lekarza - cała.
      - To jak do lekarza, bardzo proszę.

      I tu się problem rozwiązał, ale innej znajomej współpracownica śmierdziała strasznie, tamta zapytała, pani się popłakała, ale potem zaczęła chodzić po endokrynologach i innych, i zmiana była znacząca.

      Ja bym powiedziała. Coś na kształt:
      - Mam taki problem, bo jak razem pracujemy, to ja bardzo wyraźnie czuję pani zapach. Pani i ubrań. On jest bardzo nieprzyjemny.

      I poczekała, co babka mi odpowie. Na osobności ta rozmowa, oczywiście.
    • conena Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 15:36
      mieliśmy taką studentkę u siebie, tylko, że ona potem waniała. koleżanka wzięła ją do siebie na kawę i spokojnie wytłumaczyła o co chodzi, dziewczę zrobiło ogromniaste oczy, bo nie miała pojęcia, że brzydko pachnie.
      po tej rozmowie nie wiem, czy zmieniła proszek do prania czy dezodorant czy jeszcze cokolwiek innego, przestała brzydko pachnieć, zaczęła normalne wonie roztaczać. nie obraziła się.

      jakbym ja śmierdziała, to wolałabym żeby mi ktoś o tym powiedział.
      • nenia1 Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 16:00
        Ale co innego relacje koleżeńskie, co innego służbowe. Ja nie jestem jej koleżanką, krótko się znamy, jestem jej przełożoną i dzieli nas różnica wieku. Na dodatek zgodnie z przepisami pracodawca nie może pytać o stan zdrowia, nie zatrudniam pilota.
        • aqua48 Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 16:44
          nenia1 napisała:

          > Ale co innego relacje koleżeńskie, co innego służbowe. Ja nie jestem jej koleża
          > nką, krótko się znamy, jestem jej przełożoną i dzieli nas różnica wieku. Na dod
          > atek zgodnie z przepisami pracodawca nie może pytać o stan zdrowia

          Nie musisz pytać o stan zdrowia. Możesz jej zwrócić uwagę na zapach jaki wydziela i poradzić sprawdzenie stanu zdrowia ze szczególnym wskazaniem na cukrzycę lub problemy endokrynologiczne, bo tak jak jest nie jest dobrze i będzie jej to przeszkadzało w dostaniu i utrzymaniu jakiejkolwiek stałej pracy. I na to bym zwracała uwagę.
          • agniesia331 Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 17:08
            Dokładnie. Myślę.ze wolałabym wiedzieć. Dziewczynę chciałabyś zostawić.A tak pracy nie utrzyma. I będzie problem w każdej pracy. Mówiąc zaoszczędzisz jej kilka lat wstydu. I lat zwolnień z pracysmile
            • hosta_73 Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 17:33
              Myślę, że też wolałabym wiedzieć, ale sama chyba nie umiałabym przeprowadzić takiej rozmowy.
        • turzyca Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 19:40
          Nie pytać, powiedzieć. Co - to już według wyczucia. Może, że się martwisz o nią, bo omdlenia w połączeniu z silnym, charakterystycznym zapachem, szczególnie z ust, mogą świadczyć o chorobie.

          Mojej znajomej pierwsza w życiu szefowa uratowała nie tylko zdrowie ale i życie podobnym tekstem. A to była tylko praca wakacyjna, z założenia na parę miesięcy. Szefowa wyłapała pierwszy objaw śmiertelnej choroby.
    • szmytka1 Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 15:41
      co wy macie z tym lumpeksowym smrodem. Kupuje w 3 lumpeksach i nie smierdzą te rzeczy jakoś szczegolnie. Mniej smierdzą niż niektóre sieciówkowe nafaszerowane chemią tongue_out
      • mae224 Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 15:57
        Zwłaszcza, że lumpeksowe to chyba zaraz natychmiast się pierze po zakupieniu...
        • mozambique Re: Z jakich powodów ludzie 11.04.18, 09:54
          pod warunkiem ze mozesz to prać. Zauważyłam ze np płaszczy , kurtek czy garniturów z lumpa ludzie nie piorą /nie czyszczą. NA bank nie dezynfekują obuwia. Czuję to
    • koronka2012 Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 16:00
      Moja śmierdząca koleżanka z pracy miała po prostu jakąś długotrwałą infekcję przewodu pokarmowego. Leczyła się z tego ze 2 lata z okładem. Myła się (wiem bo byłam z nią na wyjazdach) ale nic to nie dawało. Dopiero po wyleczeniu przeszło.
    • mgla_jedwabna Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 16:01
      A wizualnie jak u niej z higieną? Np. w jakim stanie ma włosy/paznokcie? Kołnierzyki? Generalnie brzegi ubrań? Bo tam nie tylko czuć, ale i widać, kiedy coś jest brudne.
    • rosapulchra-0 Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 17:47
      O Jezu, współczuję. U mojego męża był facet, który śmierdział. Menadżer wziął go na rozmowę, ale niewiele to pomogło, więc na kiedyś na briefingu poruszył temat higieny, nie wskazał, o kogo chodzi, ale i tak wszyscy wiedzieli. Facet się w ciągu tygodnia sam zwolnił. Ale mąż opowiadał, że nie dało się z nim nawet kilku minut rozmawiać, tak śmierdział. I żeby nie było, ubrany porządnie, nie w żadne łachy.
      Ja sama bym nie zdzierżyła i porozmawiała z kobietą, bo być może ona nie czuje swojego zapachu i jest nieświadoma? Może chora? A może oszczędza na wodzie i rzadko się myje i rzadko pierze swoje ubrania?
      • rosapulchra-0 Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 17:51
        Aa! Przypomniało mi się, że miałam kiedyś studentkę jako niańkę do dzieci. I ona śmierdziała, nawet nie ona, co jej ubrania. Okazało się, że często przetrzymywała mokre pranie w pralce i zbyt późno je wieszała, jak już miały swój zapach. A jedyne miejsce do suszenia miała w małej, ciemnej i wiecznie wilgotnej łazience.
        • hosta_73 Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 18:44
          A jak sie dowiedziałaś? Zagadnęłaś ją czy samo wyszło?
          • rosapulchra-0 Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 19:06
            Zagadnęłam, zapytałam i zaczęłyśmy rozmawiać, to była wtedy młoda dziewczyna, miała ze dwadzieścia lat, była na drugim roku, wynajmowała w koleżankami jakieś małe, ciemne mieszkanie wielkości znaczka pocztowego. Tłumaczyła się, że czasem musi czekać aż wyschnie pranie lokatorek, żeby móc powiesić swoje.
    • marcelina4 Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 18:05
      jeżeli ma przykry zapach z ust, to albo ma kłopoty z zębami i dziąsłami, nalot na języku, albo może jakieś gastryczne rewolucje,
      może jakiś refluks, czy coś takiego, albo tak jak sugerowały poprzedniczki cukrzycę, z tym że cukrzyca daje specyficzny zapach, takich skwaśniałych owoców
      problem z ubraniami może pochodzić od zapachu w domu, może mieszka w zatęchłym mieszkaniu, zagrzybionym, wtedy wszystkie ubrania będą śmierdzieć, znam taki stan, u kuzynów w sieni, gdzie zostawiają okrycia wierzchnie jest wilgoć i grzyb, bo nie ma tam ogrzewania, wszystko co się tam znajduje śmierdzi niemiłosiernie
      to jest dosyć trudna sytuacja, bo ciężko kogoś nie urazić, ale jeżeli dziewczyna jest rokująca zawodowo, sumienna i miła, to może warto jakoś delikatnie na osobności temat poruszyć
      • agniesia331 Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 18:41
        Zawsze można poprosić HR o delikatna rozmowe. Albo zaczac od siebie.swojego wieku.doświadczenia powiedzieć delikatnie.ze ludzie się przyzwyczajJaś do swojego zapachu.A potem rozwinąć temat nawet pod kątem stresu .cukrzycy.o niemyciu nie mówić. zrozumie. To nie stary cuchnacy facet czy starsza babka niemyjaca się tygodniami. Młody człowiek zrozumie o co chodzi. zapytaj się czy nie potrzebuje wolnego na pójście do lekarza i do specjalisty. Szkoda dziewczyny
    • janja11 Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 18:48
      A poza przykrym zapachem jaka jest ta stażystka? Jakim jest pracownikiem?
      Może zanim się wymiksujesz warto z nią pogadać i wytłumaczyć, że przykry zapach bardzo wpływa na ocenę jej osoby.
      Pewnie, że to nic przyjemnego się czegoś takiego dowiedzieć.
      Może się okazać, że jest świadoma problemu i ma np. zdrowotne uzasadnienie.
      Jeśli nie ma świadomości, że roztacza nieprzyjemny zapach, to chyba najlepszym co można zrobić dla niej, jest,a by ją o tym poinformować (jakkolwiek jest to dla niej nieprzyjemne).
      Na jej miejscu wolałabym być o problemie poinformowana.
      Lepiej mieć świadomość, że się takiego liścia na głowie ma.
    • lellapolella Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 19:39
      Może ma niekastrowanego kota, który strzyka?
    • leann32 Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 19:52
      Jako ze praca z klientem / porozmawialabym.
      Powiedzialabym ze dwoch klientow uskarzalo sie na nieprzyjemny zapach.
      Poczekalabym na reakcje. Jesli pani uda ze nic nie wie, powie ze nie wie o co chodzi - powiedzialabym ze jeden mowil ze czul zapach typowy dla sktrzykajacych kotow i w zwiazku z tym chcialabym wiedziec czy moze pani ma kota lub inne zwierze ktore moze daje taki efekt, bo byc moze problem da sie latwo rozwiazac. Plus przyklad z zycia ze ty mialas podobnie ze swoim dla oczyszczenia atmosfery.

      Potem czekasz co Dziewczyna z tym zrobi. Miedzy wami jest ok, ona wie ze ma problem ale mysli ze ty nie wiesz i nie czuje sie obrazona.

      Wiem, sciema, ale to delikatny temat wymaga taktu. Sa takie choroby cos kojarze ze np cialo smierdzi rybą.
    • ironia-losu11 Re: Z jakich powodów ludzie 10.04.18, 22:29
      No to wersja mało elegancka, ale stosunkowo bezpieczna, jeśli nie chcesz się ujawniać ani jej robić przykrości twarzą w twarz: Załóż sobie jakieś fejkowe konto i napisz jej maila... Możesz się w nim podszyć np pod klienta ("bywam u państwa w firmie, jest świetna obsluga merytorycznie, ale muszę zwrócić pani uwagę na problem itd). Może to nie jest idealne wyjście, ale w sumie pozwoli Wam obu wyjść z twarzą z tej sytuacji...
    • minor.revisions Re: Z jakich powodów ludzie 11.04.18, 00:26
      Moja znajoma pracowała z dziewczyną która była chora, musiała chodzić chyba dwa razy w tygodniu na dializy i ponoć od niej smierdziało, nie cały czas tylko tak że dwa dni po dializie.
      • dagusia333 Re: Z jakich powodów ludzie 11.04.18, 08:58
        Ja pracuję z koleżanką, która używa jak dla mnie śmierdzącego płynu do płukania tkanin, robi mi się niedobrze. Niektóre płyny dobrze pachną w butelce, ale niekoniecznie po wysuszeniu ciucha.Nie wiem, albo go nadużywa, albo z moim węchem coś niedobrego się stało, bo drażni mnie wiele zapachów, sama używam bezzapachowego.
    • bei Re: Z jakich powodów ludzie 11.04.18, 09:20
      Znam taką osobę, mieszka w starym, zawilgoconym domu. Jej rzeczy i rzeczy córki strasznie czuć stęchlizną. Nie maja wody w domu, przynoszą ze studni, zapewne dlatego brakuje im sił i chęci, by częściej te rzeczy prac, jak i myć się. Nie umiałabym zwrócić uwagi, bałabym się, ze zrobi się im przykro. Wiem, ze są świadome jaki zapach przynoszą. Są mimo tego bardzo lubiane.
    • qs.ibidem Re: Z jakich powodów ludzie 11.04.18, 10:06
      Jakbym o mojej ex-szefowej czytala. W jej przypadku problemem bylo pranie. A raczej jego brak; zakladala jakas czesc garderoby, prawdopodobnie wieczorem odwieszala, powtarzala po 2-3 dniach. Kumulowaly sie w tym wszystkie smrody.
      Mysmy okna otwieraly jak tylko o wchodzila. Raz nawet zapytala, czy nam nie jest zimno, na co zgodnie z prawda odpowiedzialysmy, ze dziwny zapach panuje. Ale ona byla socjopatka, wiecej jej sie nie dalo powiedziec. Mlodej praktykantce moze sprobowalabym...
    • jem.gluten Re: Z jakich powodów ludzie 11.04.18, 10:09
      Najbardziej cuchną palacze, choć się zaklinają, że nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka