Dodaj do ulubionych

Kilka pytań mam

11.04.18, 15:13
odnośnie Komunii Św.
Czy wypada zaprosić gości tylko na tort i kawę po kościele do domu?

I jak emamy radziły sobie z włosami?! Fryzjer do domu, czesanie w sobotę i spanie twarzą w poduszce?! A może same sobie coś wymyśliłyście i się uczesałyście? Przysięgam, wariuję, mam dość. Ogarnięci wszyscy a ja w lesie.....nawet do tej pory nie wiem w czym iść bo siostra uważa że tak jak sobie wymyśliłam to nie pasuje. Miałam nic na ten temat nie pisać ot tak spontanicznie mi wyszło.
Obserwuj wątek
    • kouda Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 15:16
      fryzjera zalatwilam w sobote, a poniewaz to nie byly miesterne ujecia staczylo do niedzieli
      dosci oczywiscie wypada zaprosic na kawe i tort jesli sa tutejsi
      jesli z daleka sie fatyguja, wypada zapewnic cieply posilek
      • kouda Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 15:16
        ach - misterne upięcia wink
    • a.va Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 15:18
      A jak sobie wymyśliłaś to w czym iść?
      Włosy to bym sama ogarniała, bo w spanie na twarzy nie wierzę, wszystko by mi się rozwaliło i tak.
      • 3-mamuska Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 15:32
        Wypada , siostrzenic tak miał.
        W domu obiad plus ciasto kawa na 10 osob.
        Rosół ,drugie to schabowy, roladki i 2 surówki zimniaki. Ale to była taka pora obiadowa jak wróciliśmy z kościoła. Była zaledwie babcia mama ciocia, ja moj maz i 2 dzieci i 2 rodziców chrzestnych.
    • bei Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 15:22
      Oczywiście, ze wypada, przygotuj tylko więcej ciasta 😊
      O której macie mszę? Jakich masz gości? Jeśli to skostniali tradycjonaliści, to może będzie im brak świętego makaronu z rosołem😊. Możesz na wszelki wypadek podać coś niesłodkiego, jednogarnkowego, gotowanego lub pieczonego.

      Co zamierzasz założyć? Dlaczego Twoja siostra orzekła, ze nie pasuje byś w tym wystąpiła?
      Fryzura- fryzjerka do domu to świetny komfort😊
      Ja czekałam się sama, nie była to inna fryzura niż ta codzienna . To Wasze święto, najważniejsze w tym dniu jest dziecko.
    • olikol Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 15:34
      O której godzinie komunia? jeśli zapraszasz na 13tą to jednak coś obiadowego by się przydało. Choćby makaron z indykiem i sałata, albo zupa gulaszowa z pieczywem. Chyba, że wszyscy będą lokalni i po kościele wrócą do siebie a mogą przyjść na posiadówę na 16tą.
      • azja001 Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 15:41
        Nie wypada na samo ciasto i kawę bo komunijne msze kończą się raczej przed 11, 12 więc to słaby czas na kawę z ciastem. Poza tym idiotycznie czułabym się gdyby goście obdarowali nas swoim.czasem i prezentami a ja zaserwowałabym tylko tyle. Obiad wg mnie niezbędny. Co do fryzjera to nie wiem, mam syna ale raczej nie wysilałabym się na to, zbędny wydatek. Sama uczesałabym jakąś nieskoplikowaną fryzurę
        • zuleyka.z.talgaru Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 16:26
          U nas komunijna msza zaczyna się o 12:15 smile
          • kkalipso Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 16:31
            U nas 12:30.
            • zuleyka.z.talgaru Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 16:53
              No, właściwa pora a nie tam hocki klocki z rańca smile
              • olikol Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 16:57
                Właściwa to by była o 15tej smile żeby ludzie przyszli już po obiedzie.
            • olikol Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 16:56
              no to niestety wypada podjąć obiadem. bo nikt obiadu o 11 przed południem nie będzie jadł żeby zdążyć do kościoła, ludzie będą głodni. Może być cokolwiek niesłodkiego, przygotowane dzień wcześniej, rosół czy inna zupa, gulasz, pieczeń w sosie, proste do odgrzania, surówka. Sam tort i ciasto nie bardzo.
              • zuleyka.z.talgaru Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 17:02
                Ale przecież cała rodzina nie idzie do kościoła?
                • zlababa35 Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 17:04
                  Dlaczego? U większości znajomych szli wszyscy zaproszeni, chyba, że były ku temu jakieś przeszkody (malutkie dzieci i dyskomfort dla nich, sędziwy wiek dziadków itp.). To co to za komunia, która polega dla rodziny głównie na spotkaniu w knajpie? wink
                  • zuleyka.z.talgaru Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 17:05
                    No to u nas nie idzie. Idą rodzice i chrzestni każdego dziecka, bowiem kościół nie pomieści dzikich tłumów. A jaka to przyjemność stać dwie godziny na dworze....
                    • zlababa35 Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 17:10
                      Ok, każdy ma swoje zwyczaje. A jeśli grupa z tych bardziej licznych, a kościół nie za duży, to faktycznie to nie ma zbyt wielkiego sensu. U nas była komunia dla 12 dzieci smile.
                      • zuleyka.z.talgaru Re: Kilka pytań mam 12.04.18, 10:49
                        No to u nas jest dla ponad setki dzieci....i drugi termin dla kolejnej setki....
                • olikol Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 17:05
                  a skąd ja mam wiedzieć kto tam do kościoła idzie? ci co idą do kościoła obiad powinni dostać. jeśli są tacy którzy przyjdą tylko na imprezę po 16tej to wiadomo, że już bez obiadu, przy zaproszeniu można powiedzieć wyraźnie przyjdźcie ok 16tej będzie tort i ciasto.
            • juuuu7 Re: Kilka pytań mam 12.04.18, 09:24
              To tym bardziej podaj obiad bo przed msza nikt obiadu nie zje, bo za wczesnie. Samo ciacho o 14 to za malo...
              • akseinga3 Re: Kilka pytań mam 12.04.18, 10:17
                Ja nie w temacie, ale musze podziekowac Kkalipso za zdjecie bluzki - wlasnie zamowilam kobaltowasmile
    • nenia1 Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 15:40
      To nie wesele, a komunia. Złap trochę luzu, no chyba, że masz rodzinę, która wszystko ocenia i komentuje, wtedy jak najbardziej wypada a nawet wskazane, kawa, tort i niech idą do domu.
      • aqua48 Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 15:46
        Tradycyjnie jednak zaprasza się najbliższych na obiad. Nie musi być praco ani czasochłonny. Ryż, kurze udka z piekarnika, surówka i jakaś zupa, można dzień wcześniej podgotować te udka z jarzynami, a potem je przed podaniem zapiec. Na wywarze spod udek ugotować pomidorówkę z makaronem. I voila. Włosy upnij sobie sama w kok- zawsze będzie elegancki, albo jeśli masz krótkie to podetnij wcześniej by się ładnie układały i tyle. Komentarzami na temat ubioru się nie przejmuj. Idź w tym w czym Ci wygodnie i koniec, a marudną siostrę zagoń do podawania do stołu.
        • leyre2 Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 18:08
          Na wywarze spod udek ugotować pomidorówkę z makaronem. I voila.

          OJP
    • zlababa35 Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 15:41
      Fryzjer w sobotę ja i młoda, bez żadnego przychodzenia do domu, normalnie w salonie, gdzie umówiłam się wcześniej. Generalnie wydaje mi się, że fryzjer lepiej uczesze niż człowiek sam siebie (ale sądzę po sobie). Córkę mi ładnie uczesała, upięła śliczne warkocze, bo przy długich włosach poddałabym się - a tak bardzo schludnie to wyglądało i fajnie do wianka. Co do siostry - to Ty idziesz w tym, nie ona, spójrz na to w ten sposób wink.
      • zlababa35 Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 15:42
        A co do posiłku - zależy też, o której komunia. U nas była w godzinach 14-16, ale i tak wszyscy zapraszali potem na obiady.
    • andaba Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 15:46
      Wypada nie wypada, przecież cię nie zjedzą zamiast obiadu. Raczej się nie praktykuje, ale najwyżej cię obgadają.

      Z włosami to nie wiem o co chodzi, wianek se będziesz upinać, czy co? Czy na co dzień hidżab nosisz?
    • kkalipso Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 15:51
      Bluzka to ta - biała. Uwielbiam od pierwszego wejrzenia.
      www.zara.com/pl/pl/dwuwarstwowy-top-z-bi%C5%BCuteryjnym-zdobieniem-p03666064.html?v1=5853068&v2=719021
      Spodnie w kwiaty tyle że granatowe z paskiem ze złotą klamrą, dłuższe niż u modelki.
      Na to może zarzuciłabym biała marynarkę ale z wrażenia i stresu zbyt gorąco mi będzie wiec wątpię. Granatowo - zielona kopertówka i pudrowe zamszowe szpilki w których biegać mogę i czuję się jak w kapciach. Komunia na szczęście o względnej porze ale mimo wszystko z fryzjerem do domu ciężko. Ulubiona jako gość. Możliwe że zostawię i zrobię sobie jak ta dziewczyna na zdjęciu tym bardziej że prawie takie same mamy. Co do knajpy to mi najbardziej by pasowała ta opcja - na tort i kawę do domu niż spęd w knajpie ale wątpię, bo mąż nie popuści- goście wszyscy z bliska bo uważam że nie ma sensu zapraszać jak na wesel i męczyć rodzinę z którą mamy słaby kontakt.

      https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSI3WCrJvAotRZvjH8TsKA55Sx2d3bopmkm0-GXKy7hyzgxXfFU
      • zlababa35 Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 15:59
        Po tym, co napisałaś, spodziewałam się wdowiej czerni wink.
        U nas wszystkie panie, pamiętam, były powbijane w garsoneczki i szpileczki, ja miałam sukienkę za kolano i bolerko.
        Co do spędu w knajpie, jeśli komunia w tym roku, to i tak już nie masz co rozważać big_grin.
        • kkalipso Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 16:22
          To nie tak - knajpa jest, tylko im bliżej tego wszystkiego to się zastanawiam dlaczego akurat tak a nie inaczej musi być....
          • zlababa35 Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 16:36
            Bo głodni wszyscy będziecie? wink
            A powiem szczerze, pewnie buraczka ze mnie, ale spodziewałabym się jakiegoś ciepłego, obiadowego poczęstunku przy takiej okazji - może być prosto i zwyczajnie w domu, czyli np. pieczony kurczak i surówki, czy co tam kto umie szybko i łatwo zrobić.
            • kkalipso Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 17:50
              Słuchaj masz rację, absolutnie nie zaprzeczam, dlatego na bank będzie ta restauracja choćby ze względu na mnie ( tak mąż prawi że nie pozwoli żebym musiała gości obsługiwać tongue_out) To pytanie było bardziej z czystej ciekawości dlaczego NIE MOŻNA - bo uważam że to dziwne....
              • hosta_73 Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 17:55
                Nigdzie nie jest powiedziane , że nie można😊, po prostu, siła zwyczaju.
                Gdybym była zapraszana na komunie bez obiadu, chciałabym wczesniej wiedzieć, żeby zjeść porządne śniadanie.
              • zlababa35 Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 17:56
                Móc to pewnie wszystko można - ale chyba fajnie/wypada (wybierz sobie odpowiednią wersję wink) spędzić ten dzień, całe to święto rodzinnie, w miarę możliwości, to coś innego niż np. imieniny. U nas przy komunii na 14 i obiedzie o 16:30 czułam jednak głęboki niedosyt, goście też wink. A dziecko było tak wymęczone, chyba też oczekiwaniem, że jak zasnęła o 21, to wstała w poniedziałek po 10 i w ogóle do szkoły nie poszła.
          • juuuu7 Re: Kilka pytań mam 12.04.18, 09:21
            Bo godz 13-14 to pora obiadu a nie ciasta i kawy? To mozna podac po obiedzie...
      • zuleyka.z.talgaru Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 16:32
        Fajna kreacja smile spokojnie możesz się tak ubrać.
      • hosta_73 Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 17:30
        Nie wiem i co chodzi twojej siostrze, wg mnie spokojnie mozesz założyć taką bluzkę i spodnie kwiaty.
        Z obiadu w knajpie nie rezygnuj, będziecie głodni po kościele i rodzina raczej obiadu się spodziewa, no nie? Nie wyjdzie to zbyt dobrze.
        Ja fryzurę miałam taka jak na co dzień (czyli włosy proste do ramion, z grzywką), tylko troche prostownicą przejechałam. Ale ja nie cierpię być "wyfryzowana" i wolę węgiel przerzucać niż do fryzjera. Córkę czesałam sama tzn.miała włosy (proste, do pasa) i tylko po kosmyku z boków wzięłam i spięłam razem z tylu. I wianek, a jakże. Wyglądała skromnie i dziewczęco.
        Wianek byl niepotrzebny (teraz bym tylko jakiś żywy kwiat wpięła) bo miała go na komunii i na drugi dzień do zdjęcia i więcej nie chciała.
    • kurt.wallander Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 15:59
      Zależy, czy zaproszeni lokalni, czy z daleka. Ja bym sie lekko czuła jednak dziwnie, gdybym jechała 300 km na komunię i nie została zaproszona na obiad.
    • jeziorowa Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 16:24
      Moim zdaniem należy zaprosić gości na ciepły posiłek i ciasto, tort, kawę. Jeśli są przyjezdni to jest to konieczność.
      W sprawie stroju: pasuje wszystko co zakrywa kolana, ramiona, nie ma dużego dekoltu i nie jest bardzo krzykliwo - awangardowe. Jeśli chodzi o fryzurę to do głowy mi nie przyszło aby korzystać z usług fryzjera. Na komunii starszej córki na prawie 30 mam „wyfryzowane” były 2 lub 3. Wyglądały trochę dziwnie. Oczywiście zależy od miejsca komunii. Moja przyjaciółka była w zeszłym roku na komunii na wsi na ścianie wschodniej i była jedyną osobą płci żeńskiej, która nie miała loków/wymyślnego koka (łącznie z dziewczynkami, które przystępowały do komunii).
      • zuleyka.z.talgaru Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 16:31
        O patrz, a zdecydowana większość mam, które obserwowałam w ubiegłym roku miała sukienki/spódnice przed kolano. Nie jakieś mini, ale nie babciowe. Były też spodnie. Wszystko bez zbytniego zadęcia.
        • jeziorowa Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 16:48
          Spodnie zakrywają kolano. To co podałam to uniwersalny ubiór pozwalający wejść do świątyni (w niektórych wyznaniach są dodatkowe obostrzenia, np. zakryte włosy). Wiem, że nie dla wszystkich pierwsza Komunia jest świętem religijnym i ważniejszy jest image niż zasady okazania także strojem szacunku do miejsca, w którym wg. naszego dziecka mieszka Bóg. Każdy po swojemu wychowuje potomstwo.
          • zuleyka.z.talgaru Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 16:52
            Patrząc na to jak ludzie chodzą ubrani do świątyni KK to cóż, raczej to wygląda inaczej niż przedstawiłaś.

            • jeziorowa Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 17:02
              Wiem, że w Polsce katolicy są w dużej mierze olewający nakazy i zakazy kościelne i księża przymykają na to oczy. W innych krajach (także katolickich) często zdarza się, że nie można nawet zwiedzić kościoła jeśli nie jest się ubranym tak jak napisałam (dotyczy także mężczyzn).
              • zuleyka.z.talgaru Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 17:06
                Są specjalne pelerynki big_grin nawet w Duomo big_grin
      • zlababa35 Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 17:06
        Są fryzury wymagające regularnego strzyżenia, np. krótkie i najlepiej właśnie wyglądasz zaraz po strzyżeniu, a jeszcze jak fryzjerka przy suszeniu temu wszystkiemu kierunek nada...
        No i w życiu bym nie zaplotła sama dziecku takich pięknych, dobieranych warkoczy - nawet te zwykłe z moich rączek szybko się rozwalają big_grin.
          • jeziorowa Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 17:34
            Bardzo dobry wybór kkalipso, dziewczęca, skromna, bez nadęcia😀. A spróbuj może bez przedziałka lub przedziałek-zygzak?
            • kkalipso Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 17:41
              Dobry pomysł bo akurat włosy to mój atut - kiedyś tak sobie robiłam. Dzięki.
          • zlababa35 Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 18:12
            Bardzo fajna. Zresztą teraz dużo jest takich wdzięcznych a niewymyślnych fryzur - u córki nie widziałam dziewczynek w sztucznych lokach w każdym razie, raczej różne pomysły z warkoczami, upięciami itp.
    • zuleyka.z.talgaru Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 16:29
      Moim zdaniem- wypada o ile goście nie są przyjezdni.

      Włosy -zamierzam umyć i wysuszyć, kurde nie wiedziałam, że trzeba jakieś specjalistyczne fryzury robić.
      W czym iść - jakąś kieckę wyjmę z szafy, zapewne dzianinową, bez spiny.

      U nas w ogóle komunia jest traktowana bardzo naturalnie, bez zbędnej spinki, bez szaleństw itp.
    • ruscello Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 16:47
      Moim zdaniem nie wypada zaprosić na samo ciasto. U nas na sam kościół trzeba liczyć 3 godz. Nawet miejscowi nie będą jeść posiłku tuż przed mszą. Dojazd do Was, po drodze może kilka rodzinnych zdjęć i już 16.
      • zuleyka.z.talgaru Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 16:52
        U Was cała familia przychodzi do kościoła? U nas tylko rodzice i chrzestni. Reszta od razu do miejsca spotkania rodzinnego.
        • andaba Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 17:09
          Dobre smile

          A zaproszenia wysyłacie "na uroczystość I Komunii", czy "na żarcie"?
          • kanga_roo Re: Kilka pytań mam 12.04.18, 10:33
            andaba napisała:
            Dobre smile A zaproszenia wysyłacie "na uroczystość I Komunii", czy "na żarcie"?

            nie do mnie pytanie, ale odpowiem. nie wysyłamy zaproszeń, to nie wesele, informujemy po prostu najbliższych, kiedy jest komunia. ale właściwie wszyscy wiedzą to od dawna, sami pytali, pacz pani, jakie dziwaki. przy okazji (wtedy, kiedy pytali), poinformowałam o zwyczajach komunijnych w naszej parafii, i o tym, że kościół mały, ławki będą zajęte, więc nikt miejsc siedzących im nie zagwarantuje, i że mogą oczywiście przyjechać do kościoła, ale mogą od razu do domu (szczególnie pradziadkowie i dziadkowie wybrali tę drugą opcję).
      • ruscello Re: Kilka pytań mam 12.04.18, 06:53
        Szczerze mówiąc nie słyszałam wcześniej o tym, że rodzina nie przychodzi do kościoła smile Zarówno ja i moi znajomi, rodzina jeżdżąc w bardzo różne miejsca na komunie, zawsze jesteśmy proszeni na mszę.
        • iwoniaw Re: Kilka pytań mam 12.04.18, 10:46
          U nas tak samo. Ciekawe, czy tam, gdzie na komunię nie idzie się do kościoła, tylko od razu na przyjęcie, tak samo ludzie nie idą np. na ślub, tylko od razu na wesele? Albo walą prosto na stypę, nie zawracając sobie głowy mszą pogrzebową?
          • kanga_roo Re: Kilka pytań mam 12.04.18, 10:58
            z punktu widzenia osób starszych jest zasadnicza różnica pomiędzy mszą ślubną czy pogrzebową a komunijną. na komunijnych jest 20 razy więcej ludzi (zakładam, że do komunii, tak, jak u nas, idzie jedna klasa). więc nikt nie upchnie w kościele wszystkich seniorów, bo miejsca dla dzieci zabraknie (20 dzieci to 40 par dziadków, załóżmy, że 50% dożyło święta to jest 40 osób. i nie wiem, jak inni, ale dziadkowie moich dzieci woleliby usiąść, bo nie dadzą rady stać godzinę w ścisku). o pradziadkach, którzy też są zaproszeni, nawet nie wspominam. u nas dwoje, lat ponad 90. czyli wśród samych gości mojej córki będzie 6 osób, które muszą usiąść w kościele.
            • iwoniaw Re: Kilka pytań mam 12.04.18, 20:26
              Macie widocznie rzeczywiście kameralny kościół, skoro nie ma w nim miejsc siedzących nawet dla setki osób. U nas faktycznie taki problem nie występuje, kościoły spore.
              • hosta_73 Re: Kilka pytań mam 12.04.18, 22:12
                U nas kościół duży, ale gdy do komunii idą 3 klasy, po ok 20 osób każda to robi się ciasno i wielu rodziców juz nie usiadło (mimo że ławki były zarezerwowane). U mnie też nie wszyscy byli w kościele i ja tez nie zawsze chodzę. Ostatnio byłam, bo to chrześniak męża, a u dzieci kuzyna, który mieszka po sąsiedzku - juz nie. Na pewno idą rodzice, dziadkowie i chrzestni, reszta - jak ma ochotę. Jak nie, to od razu na obiad.
          • kkalipso Re: Kilka pytań mam 12.04.18, 16:41
            U mnie z tego co wiem to też jedna kobieta pracuje do 14 więc będzie z mężem na obiedzie - druga również na mszę nie zdąży bo pracuje - nic oby były to najważniejsze.
    • misoune Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 17:15
      Goście wstają rano, idą, jadą do kościoła. Tam zanim msza się skończy, to półtorej godziny strzeli. Zanim się każdy zapakuje do auta i dojedzie do Twojego domu, to już mu żołądek do pleców przymarznie z głodu.
      Sorry, ale nie dac ludziom obiadu, to buractwo.
      To mówiłam ja.
      • karme-lowa Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 17:38
        Fryzjera mamy umowionego w niedzielę. Ale córka ma włosy za tyłek i samej mi się niechce czesać.
        Po kościele przyjęcie w restauracji.
        Ja mam żakiet i spodnie.
        • karme-lowa Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 17:38
          A, i goście wszyscy idą do kościoła. Co to za pomysł, że jedni mają iść, a drudzy nie?
        • kkalipso Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 17:43
          A jak córka będzie uczesana?
          • karme-lowa Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 18:25
            Bkkalipso napisała:

            > A jak córka będzie uczesana?
            >
            Będzie mieć koszyk z włosów dookoła głowy i powpinane żywe kwiaty.
            Sama też bym ją uczesała, ale jak się człowiek stara, to wtedy nic nie wychodzi😉
    • werdipurke Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 18:00
      goscie tylko na kawe i ciasto? wg mnie obciach i dziadostwo.

      fryzjer umowiony rano w niedzielę lub sama.
    • bergamotka77 Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 18:01
      Nie wypada. U mnie sa czynne salony fryzjerskie w nd w okresie komunijnym tylko zaspalas dziewczyno bo to się dużo wcześniej załatwia. A dlaczego się tak nie ogarnęłas z tymi przygotowaniami? Kiedy komunia ?
      • jeziorowa Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 18:34
        Pewnie w maju, a mamy dopiero początek kwietnia. Przecież to nie wesele😂😂😂. Sukienka/inna kreacja albo jest w szafie albo takie zakupy można zrobić w 2 godziny, nie każdy ma tak „trudne” włosy, że bez ułożenia ich przez fryzjera źle wygląda.
        • bergamotka77 Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 18:55
          Jest połowa kwietnia już prawie - czas Ci się zatrzymał? 😄
          • jeziorowa Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 19:06
            OK, zsynchronizujmy kalendarze: jest 11 kwietnia, zgadzasz się?😀😜 czyli jest połowa drugiej części pierwszej połowy kwietnia (matematycznie rzecz ujmując😜) - ok?😀
          • karme-lowa Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 19:07
            U mnie terminów do fryzjera w okresie komunijnym, nie było od grudnia.
            • jeziorowa Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 19:43
              Poważnie? Widocznie zależy od okolicy. Na moim osiedlu pracuje 10 damskich fryzjerek (w zakładach/salonach, nie wiem ile dodatkowo prywatnie), dzieci do komunii w parafii w jednym terminie przystępuje 40. Biorąc pod uwagę, że większość mam nie skorzysta z takiej usługi to chyba będą terminy nawet „na chwilę przed”.
              • karme-lowa Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 20:03
                U mnie 5 fryzjerek. Ok 110 dzieci idzie do komunii😉
                • jeziorowa Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 20:44
                  OK, czyli zależy od okolicy. Dlatego pewnie jedne panie zaczynają przygotowania do niereligijnych części uroczystości pół roku czy rok wcześniej a inne tydzień przed godziną „w”. I dobrze, niech każdy robi tak, jak mu odpowiada.😀
                  • karme-lowa Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 20:54
                    Dokladnie. Mnie tam nie interesuje kto, co i za ile.
    • banksia Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 20:53
      Ale o czyje włosy chodzi, twoje czy dziecka?

      To traz do komunii fryzjer obowiazkowo musi byc, samej nie da rady?
      W doopach poprzewracane level hard
      • kkalipso Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 21:13
        Moje.
        Zaraz pójdę do twojego wątku i ci powiem że w dupie cie się poprzewracało bo cię spodnie w talii cisną a tak powinnaś cierpieć! Wrednota jesteś straszna w każdym wątku tym cuchnie...fuj!
        Już żałuję że ja tu cokolwiek znów pisałam - nie ma jak to kobieta kobiecie.
        • jeziorowa Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 21:32
          Kkalipso, spokojnie, przetłumaczę ci z banksiowego na polski. Jej wypowiedź brzmi: „ cholera, znowu kkalipso będzie mieć to, na co mnie nie stać”.😜
          • issa-a Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 22:51
            jeziorowa, przetłumaczę ci to z ematki na twoje - jakby kkalipso stac było na to, na co nie stac banksie wg ciebie, to nie zadawałaby głupich pytan na ematce, tylko zwrócila sie do profesjonalnego cateringu, ktory przygotowałby jej wszystko odpowiednio wczesniej. A luźna i wyspana kkalipso korzystałaby w tym czasie z usług fryzjera, ktory za gotowke, na ktora stac kkalipso, warowałby u jej drzwi od samego rana.
            Tak że spoko, jeziorowa, weź meliske czy co tm bierzesz.
            • jola-kotka Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 22:58
              Dobry fryzjer to nawet za gotowke nie bedzie warowal bo do nich to trzeba sie umawiac. Jakbys przeczytala watek to bys wiedziala ze autorka wie jak powinno byc i ma jaakas knajpe ale zastanawia sie czemu tak ma byc a nie tort i kawa.
              • issa-a Re: Kilka pytań mam 12.04.18, 00:54
                nie masz racji, jolka.
                Każdy ma swoją cenę, takze "dobry fryzjer".
                A wątek pokrótce przeleciałam, nie tylko post startowy.
                • jola-kotka Re: Kilka pytań mam 12.04.18, 01:07
                  Nie, szanujacy sie fryzjer szanuje klienta i jemu sie nie oplaca sprzedac sie jednej osobie i "warowac " pod drzwiami dla jednej klientki nawet za duza kase. Bo wieksza ilosc klientek daje mu wieksza stabilnosc zawodowa. Idz do Maryli Korzeniowskiej powiedz jej wiesz ja ci zaplace duuuzo a ty odwolasz wszystkie klientki ktore masz na ten dzien. A ona ci powie puknij sie w leb. Chodzi o zaufanie itd. Nie wszystko da sie kupic za kase. Chyba ze ty mowisz o pani Gieni z zakladu co przychodza staruszki na trwale za 150 od glowy taka pewnie by sie sprzedala.
            • jeziorowa Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 23:06
              Nic nie biorę oprócz brania za nietrafiony dowcip złośliwych komentarzy😜. Nie wiem na co którą z foremek stać i nie interesuje mnie to, ale komentarz banksi był hmmmm..... żałosny?
        • jola-kotka Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 22:50
          A ty sie tak nie spinaj nie kazdy wie co to fryzjer albo moze nie lubi i unika albo wstaje robi przedzialek i ma luz bo jej niezalezy . Zycie ile ludzi tyle podejsc do tematu.
      • bergamotka77 Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 22:19
        Banksia ogarnij się. Rok temu byłam chrzestna i tez u fryzjera byłam, w końcu miałam funkcję i brałam udział w profesjonalnej sesji zdjęciowej. Za rok posyłam drugiego syna i też będę i fryzjera dzień przed.
      • jola-kotka Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 22:48
        Fryzjer laska to musi byc nie tylko na komunie u mnie na kazda impreze nawet do kumpeli bo kobieta to wygladac powinna smile.
        • issa-a Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 22:55
          prawdziwa kobieta wyglada "zawsze".
          Nie musi sie tapirowac u fryzjera przed wyjsciem na byle imprezę.
          Chyba, ze nie jest sie "prawdziwa kobieta" i trzeba sie odpowiednio tuszowac i "robic" czyt. zakrywac swoje ulomnosci, zeby nie razic wzroku innych, swoja osoba.
          • zlababa35 Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 22:59
            A ja "zawsze" wyglądam jak szczotka (tzn. mam takową na głowie) i nie mam ochoty wyglądać tak na imprezie, na której w dodatku są np. robione zdjęcia czy nagrywany film tongue_out.
            • jola-kotka Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 23:00
              To nie jestes prawdziwa kobieta , widzisz czego to sie dowiedzislas . smile
              • zlababa35 Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 23:08
                Wali mnie to big_grin big_grin big_grin.
          • jola-kotka Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 22:59
            Hahaha fajne brednie
          • bergamotka77 Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 23:17
            Nie wiem kiedy byłaś ostatni raz u fryzjera, ale chyba w ubiegłym wieku skoro uważasz że tam tapiruja. Ja wyglądam naturalnie po takiej wizycie ale włosy mam piękne błyszczące a kolor fajny i cokolwiek mam na sobie dzięki zadbanym włosom jakoś wyglądam. Poza tym uwielbiam chodzić do fryzjera. Uwielbiam bo mi tam dobrze myją głowę z masażem, czesza, podcinaja układają i mam piękne pachnace włosy. Zawsze czuje się wtedy lepiej. Chętnie chodzilabym do mojego fryzjera co tydzień smile
        • jeziorowa Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 23:10
          Co to jest „fryzjer laska”, którego zabierasz do kumpeli? 😜Jakiś alkohol? Dragi? To by się zgadzało, bo wpływają na wygląd😝😜😝
          • jola-kotka Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 23:34
            Masz wyobraznie
      • zlababa35 Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 22:53
        No ja na przykład nie daję rady big_grin.
        Znaczy się, bez fryzjera przeważnie wyglądam jak puchata miotła - taki mam typ włosów i córka też, tyle, że ona ma w dodatku długie i mogłaby robić np. po wuefie za jakąś witch wink. Włosy wysokoporowate to przekleństwo.
    • issa-a Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 22:45
      komunia to dziś jak slub (wlasny) , widze...
      "tort i kawa" to dla mnie horror jakis bo ja nie lubie słodyczy jakos specjalnie a już "tortowych" (czyli ciasto z nawalonym kremem) szczególnie. Rzyg, z powodu nadmiaru slodkosci, sam mi sie w gębie zbiera.
      Nie wiem, czy wypada ale ja zdecydowanie wolałabym jakies przystawki. Obok, zamiast. Zwykle mini kanapki tp. chocby.
      Kiedy moje dzieciaki miały komunie to "przyjecie" bylo w domu i tylko w najblizeszej rodzinie. Czyli chrzestni, rodzice, dziadkowie. W sumie kilka-kilkanascie osob. I wszystko przygotowałam wcześniej sama bo nie bylo to bardziej upierdliwe niz np. swieta.
      A wlosy (moje) byly takie jak zawsze. Świeżo umyte i uczesane. I do tego wizytowe ubranie, wyciagniete z szafy, sposród "normalnych" ciuchow. Nie kupowałam szczególnej garderoby, bo po kiego grzyba??? i co miałbym z tym zrobic później?
      Dziecko (dzieciaki) i tak wszystko miały w odwloku i zajmowały sie soba (gry i swieże prezenty) a dorosli soba.
      Bez przesady...chyba, że ja jestem nienormalna. Co jest mozliwe, z racji wieku - moje dzieciaki miały komunie +/-20 lat temu i było to traktowane całkowicie inaczej, jak widze.
      • zlababa35 Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 22:57
        1. Te 20 lat temu chyba nie było takiej mody na imprezy w knajpach, jak teraz. Sama wolałam zaprosić do restauracji te moje 10 osób niż szykować obiad, bo wątpię w swoje możliwości, to raz, a dwa, wolę przy takiej okazji cieszyć się dniem, zamiast tyrać w kuchni.
        2. Co do włosów, są kobiety, które lubią iść do fryzjera przy różnych ważniejszych okazjach, z których jedną jest niewątpliwie komunia. Ja tam też lubię, chodzę co ok. 2 m-ce i celuję tak, żeby mieć odświeżoną fryzurę z jakiejś okazji
        3. Strój - skoro jest to jakaś okazja i pretekst do kupienia sobie nowych, wizytowych ciuchów, to czemu nie...
      • jeziorowa Re: Kilka pytań mam 11.04.18, 23:02
        Nie, droga Issa-a, nic się nie zmieniło. Moje dzieci przyjęcie komunijne (wcześniej chrzciny) będą miały tak jak ich siostra we własnym domu, obiad typu „świąteczny”, czyli kilka różnych dań przygotowany przez matkę a podany przez matkę i jej siostry. Oprócz kilkudaniowego obiadu będą ciasta (kupne, bo nie spędzę całej soboty w kuchni) i tort. Będzie najbliższa rodzina (u nas ponad 20 osób). Po posiłku dzieci poszaleją w ogrodzie lub w razie deszczu w pokojach dziecinnych a dorośli częściowo będą gadać przy stole, część siedzieć na kanapach i plotkować przy kawie, ciężarna pani pewnie zdrzemnij się w sypialni. Sukienkę założę jedną z tych wizytowych, które mam w szafie, do fryzjera ani makijażystki nie wybieram się (ale mam podatne włosy, z których „w mig” robię fajną fryzurę). Wszystko na luzie, bez spiny, najbliżsi, dom i święto. Tak samo jak na mojej komunii za czasów socjalizmu. Ale wtedy też niektóre dzieci miały imprezy typu wesele, matki szykowały się jak na własny ślub. Identycznie teraz: jedni tak, drudzy siak, a większość gdzieś pomiędzy😀
        • kkalipso Re: Kilka pytań mam 12.04.18, 00:23
          Lubię to!
        • karme-lowa Re: Kilka pytań mam 12.04.18, 08:08
          Gdybym miała dom, a nie mieszkanie to też imprezę robiłabym w domu. Ale nie mam.
          • jeziorowa Re: Kilka pytań mam 12.04.18, 08:45
            No właśnie: każdy ma inne warunki, inne potrzeby i co innego lubi. Dlatego też przepychanki typu: koniecznie fryzjer - absolutnie bez fryzjera, tylko rodzice i chrzestni - cała rozbudowana familia, tylko knajpa - żadnych knajp itd. Do niczego nie prowadzą i są niczym więcej niż dorosłą wersją przedszkolnego: „ a moja mama jest najlepsza” - „ nieprawda, bo moja” - „obie jesteście głupie, bo wiadomo przecież, że to moja mama jest najlepsza”😀
            • karme-lowa Re: Kilka pytań mam 12.04.18, 08:56
              Zgadzam się w 100%.
              Jeśli ktoś ma ochotę, to niech robi imprezę na 100 osób. Jeśli ktoś woli skromnie, bez zadęcia to też jego sprawa.
              Po co takie przepychanki?
              My idziemy do fryzjera bo chcę ładnie wyglądać. Do tego długie włosy córy mogą mi sprawić problem. A w rozpuszczonych nie chce iść bo nie lubi i dlatego, że się kołtunią.
    • katriel Re: Kilka pytań mam 12.04.18, 01:05
      > Czy wypada zaprosić gości tylko na tort i kawę po kościele do domu?

      W sensie że bez ciepłego posiłku? To zależy od dwóch rzeczy: od pory dnia i od tego, czy goście przyjeżdżają z daleka.
      Jeśli msza komunijna zaczyna się koło południa, powiedzmy między 11 a 13, to nikt nie zje obiadu przed, bo by to było za wcześnie, a po wszyscy będą głodni i będą chcieli jakiś obiad. Niekoniecznie wystawny, może być pizza, ale niechby był.
      Ale jeśli msza jest rano, to można po niej spotkać się na czymś w rodzaju drugiego śniadania (może być tort z kawą, czemu nie), posiedzieć dwie godziny (10-12 czy 11-13), a potem wszyscy rozchodzą się do domów na obiady. Z tym że goście powinni być uprzedzeni, że tak to widzisz. Podobnie przy mszy popołudniowej (rzadkie) można zaprosić po niej na podwieczorek - a obiad niech sobie wszyscy zjedzą sami przed mszą, albo zamiast, jeśli się do kościoła nie wybierają.
      Przy czym to jest przy założeniu, że ludzie są w stanie w pół godziny dojechać od siebie do kościoła albo do domu w którym jest przyjęcie. Jak ktoś jedzie z daleka, to wiadomo, że nie zje w domu - i wtedy ładnie byłoby go jednak podjąć obiadem.
      • iwoniaw Re: Kilka pytań mam 12.04.18, 09:17
        Zgadzam się - czy to komunia czy inna okazja, nakazu/zakazu podawania konkretnego menu nie ma, ale skoro już zapraszamy gości na jakąkolwiek uroczystość, to wypadałoby dopasować rodzaj poczęstunku do okoliczności, w tym właśnie pory dnia, długości trwania uroczystości itd.

        Ja w ogóle nie brałam pod uwagę opcji innej niż obiad - komunie były przed południem, sama uroczystość w kościele to prawie 2h, do czasu dotarcia do restauracji to już się zrobiła właśnie pora obiadowa - nie wyobrażam sobie, że zamiast obiadu mielibyśmy zjeść sam tort, mnie by chyba zemdliło, jakem wielbicielka słodyczy wink - o dziecku czy gościach (zwłaszcza tych mających więcej niż kwadrans drogi do nas) nie mówiąc. Co innego, gdyby komunia była w godzinach popołudniowo-wieczornych, tak na 16.00 - 17.00 np., wtedy podanie słodkości do kawy by mi bardziej grało (choć akurat u nas byli też goście przyjezdni, więc wtedy bym i tak pewnie zamówiła kolację na ciepło, żeby przed drogą coś "normalnego" zjedli).
    • rozwiane_marzenie Re: Kilka pytań mam 12.04.18, 09:11
      A o której godzinie jest ta Komunia? Bo jeśli do południa, to samo ciasto nie wypada. Goście będą tylko po śniadaniu i jeśli msza skończy się około 13-14 to każdy już będzie głodny i samo ciasto odpada.
      Jeśli nie potrafisz sama się uczesać, to umów się z fryzjerką na niedzielę z rana (zamów ją do domu).
      Co do stroju, to polecam garsonkę lub sukienkę, jeśli nie chcesz rzucać się w oczy i być tematem rozmów (ponad 90 procent pań przychodzi jednak ubranych w garsonkach, sukienkach).
      • gryzelda71 Re: Kilka pytań mam 12.04.18, 11:01
        Byłam w spodniach na obu komuniach, byłam w mniejszości, jeśli któś dzieki temu miała o czym gadać to cieszę się.
    • gryzelda71 Re: Kilka pytań mam 12.04.18, 11:00
      Strój który pokazałaś ok.
      Kiedyś w jakimś wątku mignęły twoje włosy, wiec uważam, że możesz sama je przygotowac, czy rozpuszczone, czy ładny kucyk, czy jakieś minimalne upięcie, będziesz wyglądac dobrze.
      Obiad jak masz zarezerwowaną knajpę obowiązkowo. I już . Masz luz.
      • bergamotka77 Re: Kilka pytań mam 12.04.18, 20:11
        Co do stroju to sie zgadzam. Jak mawiala moja ukochana babcia - " ładnemu we wszystkim ładnie" zatem wyluzuj. Co do obiadu to jego brak byłby buractwem bo ludzie sa głodni w porze obiadu, pomysl zwłaszcza o dzieciach i osobach starszych.
        • kropkacom Re: Kilka pytań mam 13.04.18, 06:36
          Dlaczego buractwem. Nie umiesz tego inaczej napisać? Rozumiem, że autorka ma jakieś problemy i nie chce imprezy przeciągać. Najbliżsi powinni to zrozumieć.
    • pitupitt Re: Kilka pytań mam 12.04.18, 15:56
      Myślę, ze nie wypada. Odwróć sytuacje w druga stronę: chciałabyś jako gość po 1-2 godz. w kościele dostać ciasto i nara? Nie poczułabyś się zlekceważona? Bo ja tak. I nie, nie jestem osobą, która kocha się gościć. Nienawidzę tego z całego serca, ale uważam, że jakieś zasady powinny być zachowane. Komunia to uroczystość i jako uroczystość zasługuje na oprawę trochę bardziej odświętną niż tort i kawa. Poza tym nie każdy lubi słodkie, głupio by wyszło, nie sądzisz?
      • kkalipso Re: Kilka pytań mam 12.04.18, 16:35
        Wiesz, byłam na takich chrzcinach na przykład i kilku innych imprezach. Jakoś po czasie każdy o tym zapomniał że nie pojadł, obyło się bez pretensji i plotek. Może ci ludzie mieli swoje powody?! Mnie zaraz po komunii w poniedziałek czeka cholernie trudna sprawa/podróż itd. stąd moje rozważania i chęć rezygnacji z knajpy i "imprezy" ale zrobię bo TAK TRZEBA. Nie potrafię się skupić i cieszyć tym dniem - ale dam radę.
        • kropkacom Re: Kilka pytań mam 12.04.18, 16:42
          Jeśli na komunii będzie najbliższa rodzina to powinni zrozumieć i obiadek możesz sobie odpuścić. Moim zdaniem. Zresztą knajpę będzie ci pewnie trudno znaleźć.
    • mikams75 Re: Kilka pytań mam 12.04.18, 22:09
      to zalezy o ktorej ta komunia i jak daleko maja goscie, bo trzymac ludzi po dlugiej podrozy i po kosciele kolejne 2-3 godziny bez czegos konketnego do zjedzenia to juz nie wypada. Jak komunia jest po poludniu goscie z bliskiej okolicy to ok, ale zapraszajac nie zapomnij dodac, ze zapraszasz na tort i kawe, wowczas zjedza obiad w domu i cie nie obgadaja, ze siedzieli o glodzie.
      Z fryzura to nie rozumiem problemu - to jest komunia dziecka, nie twoj slub.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka