Dodaj do ulubionych

Problem pierwszego świata mam

30.04.18, 20:32
Problem pierwszego świata mam. A właściwie kompleks. Świeży, nówka sztuka, powodujący żrącą zazdrość o cudze fizyczne warunki wyjściowe. Tak jak nigdy nie miałam problemów ze swoim skromnym wzrostem i równie małym gabarytem, tak teraz rozpaczliwie i beznadziejnie <bo przecież nie urosnę> zazdroszczę facetom tego, że mają większy zasięg rąk i kopów, a w wielu technikach połowę tematu załatwia im czysta siła fizyczna. To nie są treningi dla mężczyzn - karłów więc każdy, qźwa każdy jest ode mnie wyższy, cięższy, sięgnie dalej i zwyczajnie uderza z większą siłą. Męskie "na 30%" i moje "na 30%" to są bardzo różne poziomy siły.uncertain
Z drugiej strony, grupa tylko dla dziewczyn to jednak nie, bo większość ma opory i jest za delikatna.
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: Problem pierwszego świata mam 30.04.18, 20:41
      Taki lajf. I misni tez maja wiecej... mozesz zawsze sprobowac plywania w zimnej wodzie tu kobity maja przewage
    • cosmetic.wipes Re: Problem pierwszego świata mam 30.04.18, 21:09
      Techniki ci brakuje i tyle.
    • 1matka-polka Re: Problem pierwszego świata mam 30.04.18, 23:34
      Utyj. Ja utylam 10 kg i poczulam moc. Teraz na czyms sie opre i zaraz sie wygina, kiedys moglam skakac i tylko sprezynowalo...nawet szpadla w ziemie nie moglam wbic waząc 58 kg...
      • rulsanka Re: Problem pierwszego świata mam 01.05.18, 00:21
        Bo szpadel i siekiera tylko fiskars. Ile ja ton ziemi przewaliłam i drewna narąbałam ważąc plus minus 50...
        • 1matka-polka Re: Problem pierwszego świata mam 01.05.18, 08:31
          Wiem. Odpowiedni wybor narzedzia to 99%sukcesu.
      • aerra Re: Problem pierwszego świata mam 01.05.18, 01:27
        Ważąc 54kg przekopywałam przez parę lat ogród babci (spory). Waga specjalnego znaczenia nie miała.
        • 1matka-polka Re: Problem pierwszego świata mam 01.05.18, 08:15
          U mnie miala. Gdyby nie miala, to bym nie pisala. Skakalam po tym szpadlu a on nic. Teraz majestatycznie nadeptuje i szpadel wchodzi w gline, jak w maslo.
          • aerra Re: Problem pierwszego świata mam 01.05.18, 12:23
            Zła technika wink Po szpadlu nie trzeba skakać, żeby go wbić wink
            Teraz też ważę więcej (niestety) ale za to kondycja już nie taka i z kopaniem gorzej - znaczy przekopię, ale zasapię się nieporównywalnie bardziej wink
        • ichi51e Re: Problem pierwszego świata mam 01.05.18, 09:29
          Technike mials!
          • 1matka-polka Re: Problem pierwszego świata mam 01.05.18, 09:33
            I dobry sprzet.
      • 7katipo Re: Problem pierwszego świata mam 01.05.18, 12:37
        Faktycznie jesteś facetem. Żadna kobieta by czegoś takiego nie napisała surprised big_grin
    • rulsanka Re: Problem pierwszego świata mam 01.05.18, 00:29
      To nie problem z pierwszego świata, tylko problem osoby, która ma osobowość, w której wymieszane są elementy żeńskie i męskie. Po prostu fajnie jest być dużym i silnym, nawet jeżeli będąc niewielką jest się w stosunku do swoich gabarytów bardzo silną i sprawną osobą. Bo to zupełnie inna kategoria.
      Też chłopom zazdroszczę tej mocy. Poza tym chłop robi wrażenie silnego z samej racji bycia chłopem.
      Pamiętam, jak ćwicząc aikido mieliśmy czasem takie zwykłe, nietechniczne sparingi i wygrywałam z facetami o 20 kg cięższymi. Ale w moim przypadku wielu facetów jest cięższych prawie dwukrotnie i tu już cudów nie ma.
      • triss_merigold6 Re: Problem pierwszego świata mam 01.05.18, 19:49
        No, mniej więcej o to chodzi, aczkolwiek dopiero teraz odbieram ów fakt osobiście. Technicznie nie jestem gorsza od innych, którzy zaczynali w tym samym czasie, od niektórych nawet lepsza, ale faceci niedostatki techniczne mogą zwyczajnie nadrobić siłą. Z kolei w części sytuacji (zwłaszcza w parterze) techniką to sobie mogę...
    • gulcia77 Re: Problem pierwszego świata mam 01.05.18, 09:39
      Eee tam, ja się nauczyłam bezwzględnie wykorzystywać fakt, że mój chłop ma 32 cm wzrostu więcej niż ja 😀
      A fakt, że mój syn też mnie przerósł, to też zaczyna mieć przerąbane. Wymiana żarówek, mycie okien i wieeszanie firanek mnie już w domu nie dotyczą.
    • monserrate Re: Problem pierwszego świata mam 01.05.18, 09:49
      Zrezygnuj. Dla nich potyczki z Tobą to też zapewne nie jest przyjemność.
    • martishia7 Re: Problem pierwszego świata mam 01.05.18, 10:06
      Rozchmurz się, niedostatki wzrostu nadrabiasz urzekającą osobowością big_grin
      • 1matka-polka Re: Problem pierwszego świata mam 01.05.18, 10:40
        😂😂😂
      • banksia Re: Problem pierwszego świata mam 01.05.18, 20:49
        Ahahahahahahaha! Piąteczka 😁
        • martishia7 Re: Problem pierwszego świata mam 02.05.18, 12:39
          Tak, tak myślałam, że potraktujecie to jako przytyk. Miałam okazję poznać Triss w realu i naprawdę uważam, że jest bardzo spoko, chociaż sama twierdzi, że jest jędzą tongue_out
    • wapaha Re: Problem pierwszego świata mam 01.05.18, 10:20
      Miewam takie chwile i w takich momentach jeszcze mocniej dociskam śrubę. Więcej siłowni, powalcz o masę, pracuj nad techniką. Taka sama nigdy nie będziesz i dobrze- ale wyćwicz skoczność, gibkość , szybkość i w połączeniu z większą siłą poczujesz się lepiej.
      Siła jest kobietą wink
    • obrus_w_paski Re: Problem pierwszego świata mam 01.05.18, 12:31
      Kwestia techniki. Mam koleżankę kickbokserke, która wyglada jak mały ratlerek a nie jednego kolegę dwa razy większego od siebie obiła. Ćwicz i kombinuj, bądź zwinna i szybka- czyli coś z czym oni mogą sobie nie radzić.
      • rysiowa85 Re: Problem pierwszego świata mam 02.05.18, 07:52
        o ja mam znajomą
        trenuje z mężczyznami i mężczyzn
        waga chyba z tego co pamiętam 60 kg jej nie przeszkadza, wzrost też ma niski
        odnosi duże sukcesy
        może problem występuje jak się amatorsko ćwiczy/zaczyna.
    • drinkit Re: Problem pierwszego świata mam 01.05.18, 14:41
      Tez uprawiam sport, w ktorym najlepiej byc wysokim, chudym, zylastym i dwudziestoletnim mezczyzna. Musimy po prostu zyc z takim problemem wink
    • tanebo2.0 Re: Problem pierwszego świata mam 02.05.18, 08:01
      Bruce Lee 171 cm waga 56 kg. Kopnięcie - bezcenne...
      • triss_merigold6 Re: Problem pierwszego świata mam 02.05.18, 08:15
        Jasne. I Karolina Kowalkiewicz w UFC, 52 kg. Może nie rozmawiajmy o poziomie mistrzowskim/zawodniczym, bo to inna liga. Aczkolwiek nawet na poziomie mistrzowskim/zawodniczym nie ma walk mieszanych tj. pani kontra pan w tej samej kategorii wagowej <z prostego powodu, bo pani nie ma zbyt dużych szans, były takie próby w początkach UFC>.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka