Dodaj do ulubionych

Wypelniacze i botoxy

14.05.18, 19:08
Czy emama uzywa wypelniaczy ( jakims kolagenem czy kwasem hylauronowym czy czym tam jeszcze sie robi...)?

Czy wiele z Was regularnie stosuje botox?
Obserwuj wątek
    • wkurzo-namama Re: Wypelniacze i botoxy 14.05.18, 19:11
      Tak. Wszystko.
      • princesswhitewolf Re: Wypelniacze i botoxy 14.05.18, 19:21
        lojezu co za ogolnik. Konkretnie co stosujesz? co to znaczy wszystko? Lista jest dluuuga
        • wkurzo-namama Re: Wypelniacze i botoxy 14.05.18, 20:26
          Botoks raz na 6-9 mcy na zmarszczki poprzeczne i poziome czoła oraz kurze łapki, kwas na bruzdy nosowo wargowe ostatnio zrobiłam no i usta kwasem wygladzam.
          Mezoterapia - kwasem albo osoczem - doraźnie raz na kilka mcy, raz laser fraxel, raz nici. Wszystko w ciągu ostatnich 9 lat.
          Teraz będę robić wypełniaczem pod oczami (coś na pe to się nazywa). Ale dopiero za 2 tyg mam termin.
          Od tygodnia zaczęłam znowu przykładać uwagę do regularnej pielęgnacji zewnętrznej czyli krem i serum. Oraz maseczka nawilżająca na noc. Bo moim problemem jest brak regularnosci i stąd wybór bardziej inwazyjnych metod na zasadzie raz a dobrze co jakiś czas.
          • princesswhitewolf Re: Wypelniacze i botoxy 14.05.18, 20:46
            jakie nici?

            Fraxtel tez raz zrobilam i fajny byl. Ale nie wypelniam a zastanawiam sie nad lwia zmarszczka co mi sie rano robi a potem jakos rozlazi

            co za nici jezus maryjo? nici do brwi profilowania?
            • wkurzo-namama Re: Wypelniacze i botoxy 14.05.18, 20:58
              Fraxel...
              Najlepiej idź na konsultacje do kogoś z polecenia. Botoks na lwia fajnie działa dopóki nie jest utrwalona. Bo potem to już po ptakach i trzeba wypełniać.
              • princesswhitewolf Re: Wypelniacze i botoxy 14.05.18, 21:13
                No fraxel robilam w gabinecie dermatologa. Nie jest utwalona
                • annajustyna Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 17:36
                  Catherine Deneuve ma cala twarz w niciach. Jest ryzyko, ze sie otorbiela, podobno. Wkurzo-na, a bolesne to to?
                  • wkurzo-namama Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 18:09
                    Nie, bo znieczulaja miejscowo. Ale nieprzyjemne jest uczucie, kiedy Ci te nici stercza z twarzy, a lekarz je nadciąga i obcinam końcówki. Jeden z najdziwniejszych zabiegów w moim życiu.
    • wkurzo-namama Re: Wypelniacze i botoxy 14.05.18, 19:12
      Ale i tak wyglądam staro.
      • zuleyka.z.talgaru Re: Wypelniacze i botoxy 14.05.18, 20:37
        A ile masz lat? Bo stawiam, że koło 60-70 skoro aż tyle wszystkiego...
        • wkurzo-namama Re: Wypelniacze i botoxy 14.05.18, 20:41
          39 ale wyglądam na 50.
          Ps. Przecież nie robię wszystkiego na raz, tylko wychodzi co pól roku. Za to nie chodzę do kosmetyczki na żadne miziania paszczy, na półce mam minimalna ilość kosmetyków, bo mi się nie chce wklepywac niczego. Stąd zapewne przy takiej ilości zabiegów efekt osiągam dokładnie taki sam jak ktoś kto poprostu dba o twarz na codzień.
          • zuleyka.z.talgaru Re: Wypelniacze i botoxy 14.05.18, 20:43
            Masz takie geny, czy kiedyś za dużo słońca?
            • wkurzo-namama Re: Wypelniacze i botoxy 14.05.18, 20:58
              Solarium, fajki, nieprzespane noce, stresu co niemiara itd.
              • princesswhitewolf Re: Wypelniacze i botoxy 14.05.18, 21:14
                Ale ja lubie twoja szczerosc. Wiekszosc tu w kolko gada ze wyglada idealnie. Jestes fajna baba
                • wkurzo-namama Re: Wypelniacze i botoxy 14.05.18, 21:19
                  Thx.
                  Ps. Przypomniałam sobie Twoja fotę - blond włosy i sympatyczny uśmiech.
                  • wkurzo-namama Re: Wypelniacze i botoxy 14.05.18, 21:19
                    Albo same oczy nawet
                    • princesswhitewolf Re: Wypelniacze i botoxy 14.05.18, 21:50
                      taa to ja. Oczy ze nie mozna przesadzac z makijazem by nie wygladac jak rosyjska wies tanczy i spiewa.
                • la_mujer75 Re: Wypelniacze i botoxy 14.05.18, 21:50
                  Właśnie. Nareszcie jakaś ludzka kobita, a nie same ideały!
                  • jem.gluten Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 08:23
                    A to niepaląca i bez solarium to już nieludzki ideał???
                  • hipinka Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 13:24
                    mówisz o Shellerce smile ?
                • livia.kalina Re: Wypelniacze i botoxy 17.05.18, 20:49
                  Shell kokietuje. Wygląda na tyle ile ma, tyle, że jest ładna i zadbana. Dostała kiedyś odpowiedzi, że wygląda starzej bo w pytaniu zasugerowała, że na filmie jest jej ciocia.
          • bergamotka77 Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 00:06
            O matko bosko - ja mam 41 lat i nic sobie w życiu nie robiłam - nie chodzę nawet do kosmetyczki - żadnej plastyki, zabiegów, ostrzykiwania, operacji plastycznych. I zamierzam tak do śmierci wink
            • jola-kotka Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 01:44
              I super. Jednak fajne jest to , ze teraz mamy takie czasy w ktorych kazda ma wybor . Jedna chce sie starzec zgodnie z natura ok jej prawo inna chce wypelnic zmarszczki bo sie zle z nimi czuje prosze bardzo ma to na wyciagniecie reki. Ktos ma kompleks malych piersi czy odstajacych uszu idzie robi. I to jest piekne, miec wybor, decydowac o swoim ciele swoim wygladzie.
    • jem.gluten Re: Wypelniacze i botoxy 14.05.18, 19:29
      Nie, nie stosuję i nie sądzę, żebym kiedyś stosowała. Chyba, że mi się radykalnie odmieni podejście do mojego wyglądu.
    • chocolatemonster Re: Wypelniacze i botoxy 14.05.18, 20:02
      Za tydzien ide na kwas. Liczy sie?
      • niu13 Re: Wypelniacze i botoxy 14.05.18, 20:07
        A ostrzykiwanie osoczem? Hicior. Zastanawiam się
        • princesswhitewolf Re: Wypelniacze i botoxy 14.05.18, 20:09
          osoczem tez? nie wiedzialam ze robia cos takiego tez
          • annajustyna Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 17:37
            Wampirzy lifting, Kim poleca...
      • princesswhitewolf Re: Wypelniacze i botoxy 14.05.18, 20:09
        nie liczy sie. chodzi o ostrzykiwanie. chyba ze ci cos wstrzykuja jakis inny kwas niz hylauronowy. Jezu, a wstrzykuja? co wstrzykuja??
        • chocolatemonster Re: Wypelniacze i botoxy 14.05.18, 20:11
          A to nie. Tego nie zrobie. Boje sie.
          • chocolatemonster Re: Wypelniacze i botoxy 14.05.18, 20:11
            Ostrzykiwanie osoczem to ten wampirzy lifting chyba?
            • princesswhitewolf Re: Wypelniacze i botoxy 14.05.18, 20:23
              to nie to samo co Krew Smoka? Serum takie? ale to jest to smarowania pyska...
              • niu13 Re: Wypelniacze i botoxy 14.05.18, 21:39
                Tak- wampirzy lifting. Pobierają ci krew, odwirowują osocze i ostrzykują tym zmarszczki. Jest to najlepszy środek, bo idealnie zgodny biologicznie, a w dodatku daje kapitalne efekty. Niestety kosztuje to straszne pieniądze (ponad tysiaka jeden raz).
                • princesswhitewolf Re: Wypelniacze i botoxy 14.05.18, 21:49
                  matko bosko
                • ofelia1982 Re: Wypelniacze i botoxy 14.05.18, 22:20
                  Osocze tysiaka??? Chyba w Monakosmile w Warszawie place jakieś 300zl
                  • niu13 Re: Wypelniacze i botoxy 14.05.18, 23:05
                    Np nie żartuj! Gdzie?
                    • niu13 Re: Wypelniacze i botoxy 14.05.18, 23:09
                      Patrzę na pierwszy gsbinet z brzegu: od 900 w górę
                      klinikalaperla.pl/zabiegi/wampirzy-lifting
                      • ofelia1982 Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 09:47
                        Klinika La Perla pierwszy gabinet z brzegu...turlam sięsmile
                        Ja zazwyczaj robię w Ambasadzie Urody (tam PRP zaczyna się od 400zł) albo w Wellderm na Pięknej. Tyle, że ja zawsze z jakimiś promocjami robię, więc mnie właśnie kosztuje to 300-400zł
                        • niu13 Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 12:52
                          Pierwszy z brzegu wypluty przez Google. To wiele tłumaczy😉
                  • wkurzo-namama Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 07:13
                    Ja w Poznaniu też ok 400. 900 to chyba razem z szyja i dekoltem. Przy czym osocze nie działa natychmiast. Efekty się pokazują po kilku tygodniach. Cera jest gladsza I taka młodsza.
      • ofelia1982 Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 22:18
        Kto robi kwas latem (prawie)..? Chyba ze migdalowy albo lakto-cos-tam, ale po nich efekty nie są spektakularne..
        • jola-kotka Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 22:26
          Ale tu mowa o ostrzykiwaniu smile
          • ofelia1982 Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 22:33
            aaaa to zle zrozumialam bo autorka pytala czy się liczy.
    • mamma_2012 Re: Wypelniacze i botoxy 14.05.18, 20:21
      Robiłam i kwas i botox. Efekty były zadowalające. Niestety botox u mnie trzyma się bardzo krótko, więc nie robię regularnie. Kwas robiłam na worki pod oczami (nietypowo, ale było lepiej) przy okazji wstrzykiwał jeszcze tu i ówdzie, ale w sumie to nie są u mnie miejsca, gdzie jest większy problem, więc i efekty miej widoczne. Chodziłam też na mezoterapię, taką gdzie wstrzykiwał kwas strzykawką, ale nawet nie pamiętam czy to działało lepiej od innych.
      Jakoś ostatnio się nie mogę zebrać. Znalazłam kogoś bliżej domu, ale to była porażka i póki co nic nie robię.
      Generalnie lista rzeczy, które możesz sobie wstrzygnąć jest bardzo długa, ale się nie wypowiadam, bo doświadczenie niewielkie.
      • annajustyna Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 17:38
        Bolalo?
    • zuleyka.z.talgaru Re: Wypelniacze i botoxy 14.05.18, 20:35
      Nie, nic. Nie mam powodu.
    • princy-mincy Re: Wypelniacze i botoxy 14.05.18, 21:29
      Botox nie i nigdy nie zamierzam.
      Wypełniacze to nie ten wiek jeszcze, nie widzę potrzeby i myślę, że jednak nie bilans zysków i strat wyjdzie na niekorzyść wypełniaczy.
    • ofelia1982 Re: Wypelniacze i botoxy 14.05.18, 22:18
      Ja kocham botoks. Serio. I daleko mi do plastikowej lali z ustami a la karp. Po prostu tylko on usuwa lwia zmarszczkę która mnie postarza i nadaje twarzy groźby wyraz.
      Kocham mezoterapię igłowa, teraz jestem w trakcie serii pod oczy i już po 1 zabiegu widziałam różnicę.
      No i Wszelkie high-tech czyli lasery, fale hifu czy RF. Robię I czekam na efekty obecniewink
      A wypełniacze- też są fajne bo niwelują zmarszczki i bruzdy.
      Jak można sobie lekko pomoc to czemu nie
      • princesswhitewolf Re: Wypelniacze i botoxy 14.05.18, 22:44
        no ale usta a la karp to chyba nie botox tylko tam wypelniaja jakimis silikonami czy jak?kolagenem czy co?
        • jola-kotka Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 00:47
          Tluszczem sie wypelnia i nie ma karpia karp jest po kwasie hialuronowym. Botoks nie moze byc bo on paralizuje smile
          • ofelia1982 Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 09:48
            Usta kwasem hialuronowym najczęściej
      • alpepe Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 08:59
        Albo ty jesteś zdania, że ci daleko, też taka opcja istnieje, nie sądzisz?
        Co do lwiej zmarszczki, rozumiem, sama z tego powodu noszę okulary przeciwsłoneczne, by się to mnie pogłębiało.
        • princesswhitewolf Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 09:29
          lwia zmarszczka nie zalezy tylko od mruzenia oczu na sloncu
          • alpepe Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 10:11
            No, ja jestem krótkowidzem, więc mam skłonności do robienia groźnych min zamiast wreszcie iść do optyka i dobrać coś mocniejszego na gały.
        • ofelia1982 Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 09:49
          No raczej widze jak wyglądamsmile Zdjecia wrzucać nie będę bo na łeb nie upadłam, ale zostańmy przy tym, ze botoks dobrze używany daje dobre, naturalne efekty
          • alpepe Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 10:09
            Wiesz, znajoma mojej szwagierki ma gabinet kosmetyczny i sama jest, jak pewnie o sobie myśli, naturalnie zadbana, a ja na nią patrzę i widzę, że to wszystko jest sztuczne. Niby gładka, niby bez dużego karpia, aczkolwiek cycki sztuczne i to widać, ale coś nie tak. Dziś z kolei patrzyłam na pudlu na Kate Blanchet. Niby naturalna, a czoło idealnie gładkie, pewnie też jej się wydaje, że nie przesadziła.
            Zmierzam do tego, że z boku ktoś może to inaczej oceniać, tylko tyle.
            • princesswhitewolf Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 10:23
              a gdzie przesadzila? Zdjecia z teraz bo festiwal w Cannes trwa: www.standard.co.uk/showbiz/celebrity-news/cannes-2018-cate-blanchett-stuns-in-optical-illusion-gown-as-she-joins-stars-for-blackkklansman-a3839051.html
              • alpepe Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 10:58
                i.wpimg.pl/623x935/e5.pudelek.pl/ec7862e9bca85612b044c82687bf4591cdb1ad3e.jpg
                • princesswhitewolf Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 11:07
                  ale ona ma zmarszczki pod oczyma itd. Wg mnie to tam malo jest wypelniania. Blyszczyk jakis mocny nalozyla czy cos....

                  Ta to na pewno policzki wypelnila przesadnie i usta cdn.newsapi.com.au/image/v1/ce84c73709e8c4581db31b52f871e0a7
                  • alpepe Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 11:44
                    Pisałam o czole. CZOLE, ono jest jak tafla wosku.
                    • princesswhitewolf Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 11:48
                      aaa. ok
                • wkurzo-namama Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 11:35
                  I gdzie ta przesada???
                  Też specjalnie kurze łapki botoksuje, tak żeby wrażenie że są jednak pozostawało. Czoło przy takiej minie się nie marszcz nawet nie ostrzykniete.
                  Pięknie wygląda.
                  • princesswhitewolf Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 11:38
                    no ja uwazam ze Meg ( jesli o Meg mowa) to przesadzila z iloscia w policzkach.
                    • princesswhitewolf Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 11:41
                      zobacz cdn.newsapi.com.au/image/v1/ce84c73709e8c4581db31b52f871e0a7
            • jem.gluten Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 22:32
              Jeśli ofelia ma tyle lat ile wynika z rocznika w nicku to to jest wiek, w którym można mieć gładkie czoło naturalnie, więc pewnie wygląda ok. Co innego u 60-latki. Ale 36 lat? Kwestia mimiki i genów - można być gładkim, można mieć zmarszczki.
            • damajah Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 01:06
              Kate jest piękna. Z botoksem czy nie dla mnie jest jedną z najpiękniejszych kobiet jakie widziałam.
              • jolie Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 17:46
                No właśnie, de gustibus... Jej twarz nie istnieje bez makijażu. Nie podoba mi się.
                • damajah Re: Wypelniacze i botoxy 17.05.18, 19:04
                  Dla mnie jest wręcz magiczna.
                • damajah Re: Wypelniacze i botoxy 17.05.18, 19:11
                  Olśniło mnie właśnie. Ona ma oczy i usta jak moja babcia za młodu! I to samo spojrzenie i uśmiech! Może poza tym że kocham ją jako aktorkę to właśnie to sprawia że tak bardzo mi się podoba smile
    • jola-kotka Re: Wypelniacze i botoxy 14.05.18, 22:27
      Tak nie czesciej niz co 6 miesiecy kwas i botox
      • princesswhitewolf Re: Wypelniacze i botoxy 14.05.18, 22:43
        hylauro kwas czy jakies inne kwasy. Co znaczy kwas?
        • jola-kotka Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 00:45
          Hialuronowy . Wszystko zalezy jaki efekt chcesz uzyskac bo jesli te zmarszczki sa bardzo widoczne i zalezy ci na pelnym wypelnieniu to hialuronowy ale jesli to tylko taka profilaktyka to popytaj poczytaj o polimlekowym.
          • princesswhitewolf Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 01:20
            ja nie mam zmarszek. Mam rano lwia zmarszczke ale rozlazi sie do 8mej rano. Ale podobno trzeba juz teraz przeciwdzialac.

            A co na efekt przyciagania ziemskiego? policzki z wiekiem ida w dol itd. Twarz powaznieje. To raczej widze u siebie
            • b-b1 Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 06:22
              Zrób sobie lwią-odpocznie od porannego marszczenia-dłużej nie będzie się pokazywać.
              Ja botoksuję lwią i poziome na czole-nieregularnie - jak widzę że są widoczne, co mniej więcej 7-10miesięcy. Delikatnie-mogę się spokojnie marszczyć wink
              Kwas hialuronowy do bruzd nosowo wargowych i do marionetek-pierwszy raz co 7 miesięcy, później co mniej więcej 12 miesięcy, bo coś zostaje.
              Jako że grawitacja ostatnio mocno zaczęła dokuczać lekarka wybrała zabieg Linerase-kolagenem, który ma spowodować progdukcję mojego kolagenu Ostrzykiwałam się dwa razy -co miesiąc- efekt już po miesiącu się uwidocznił -twarz się podniosła, owal wrócił do normalności.
            • jola-kotka Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 06:50
              Jak nie masz zmarszczek tylko lwia zrob ja botoxem , owal itd . Tez sie poprawia kwasem hialuronowym , nici ale ja ich nie robilam wiec nie wypowiem sie a profilaktycznie zeby pobudzic skore do dzialania mozna ten polimlekowy.
            • ofelia1982 Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 22:20
              na owal dobre efekty sa laserami. albo fale - jesli Cie stac to Sono Queen.
    • aaa-aaa-pl Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 07:46
      Nie stosuję - bo mi szkoda( a w zasadzie - nie mam na to ) kasy . Ale jak się dorobię - to sobię zrobię wink
    • evee1 Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 08:16
      Ja mam wypelniacz osobisty, tj. tluszcz i w sumie cdalkiem dobrze dziala na zmarszczki wink.
      Postanowilam z przyzwoitosci tylko paszcze preparatem z kwasem hylauronowym smarowac, ale efektow jakos nie widze, wiec po wykonczeniu butelki chyba nie bede wiecej go stosowac, bo po co.
      Ale mam opadajaca jedna powieke i zastanawiam sie nad naprawa chirurgiczna. Nawet zaczelam sie za chirurgiejm rozgladac, ale jak weszlam na strone jakiegos polecanego gabinetu chirurgi plastycznej i zobaczylam zdjecie pani doktor, to sie przestraszylam, tak sztucznie wygladala. NO, ale ja tylko powieki chcialabym skorygowac, w zasadzie jedna, ale chyba sie nie da jednej?
      • b-b1 Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 08:52
        evee1 napisała:
        NO, ale ja tylko powieki chcialabym s
        > korygowac, w zasadzie jedna, ale chyba sie nie da jednej?
        >

        Jest zabieg niechirurgiczny który z powodzeniem stosuje się na jednej powiece, aby wyrównać ją do drugiej PREXR. Daje całkiem fajny efekt-widziałam.

        Ja mam mocno opadające powieki obydwie, dermatolożka mówi-ciąć chirurgicznie, zrobić latem i w okularach słonecznych chodzić -na razie przemyśliwuję wink (choć gabinet już znalazłam ) big_grin
        • lady-z-gaga Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 10:24
          mumme.pl/2017/02/28/plexr-sposob-opadajace-powieki-sprawdzilam/
        • thank_you Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 11:49
          Daje efekt - ale na krótko.
          • evee1 Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 13:54
            E, to się nie opłaca. Lepiej raz a dobrze smile.
        • ofelia1982 Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 22:21
          Ale to jest zabieg chirurgiczny ze znieczuleniem brrr...Widzialam w jakims programie - oni Ci wycinają kawałek skóry z powieki. Dla mnie nie do przejścia...
          • majenkir Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 02:28
            Znam babke, ktora to zrobila - obledna roznica, normalnie ubylo jej ze 20 lat smile
            • annajustyna Re: Wypelniacze i botoxy 17.05.18, 10:32
              Czubaszek tez zrobila. Normalna operacja.
    • hopsi-daisy Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 08:43
      Na szczęście nie muszę, a nawet gdybym musiała to mam lepsze pomysły na wykorzystanie czasu, kasy i własnego ciała smile
    • nowel1 Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 09:09
      Nic z tych rzeczy i nie mam w planach. Myślę, że to już się nie zmieni.
      Po pierwsze, uważam że bez sensu próbować na siłę zatrzymać naturalne zmiany w wyglądzie, a po drugie - szkoda mi czasu, mam tyle ciekawszych rzeczy do roboty smile
    • thank_you Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 11:54
      Rozważam botox, bo mam bardzo bogatą mimikę twarzy - z naciskiem na czoło. wink Ostatnio zaczęłam łapać się na tym, że - szczególnie rozmawiając z dzieckiem - przesadzam z tymi minami. Ale ja tak lubię, czytając książki - modulować głos, wygłupiać się itp. Poza tym bardzo często się śmieję i już niejedna znajoma (szczególnie z tych korzystających z zabiegów) mówiła mi - idź na botox/kwas bo się zmarszczysz. wink

      I tak idę, idę i wybrać się nie mogę...

      • black_magic_women Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 14:05
        Dziewczyny, po co wy się tak męczycie i wydajecie kasę?! Wystarczy 10 dolarów na olejek i ostatnie dziecko 40++ a będziecie wyglądać tak jak ta pani, która deklaruje, że "nie robiła nigdy nic poza piersiami 10lat temu, a jak teraz patrzy na te instagramy, tych idealnych ludzi to jej przykro i źle" dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/najseksowniejsza-babcia-swiata-poznajcie-47-letnia-gine,260106.html
      • ofelia1982 Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 22:25
        tez mam bogatą mimikę twarzy i dzieci, więc siłą rzeczy moja twarz "pracuje"smile Ja dopiero zobaczyłam jak zmienia moją twarz ta lwia zmarszczka jak zobaczyłam się na filmiku jak mówię. W lustrze tej zmarszczki nie widziałąm, ale jak mowie to naturalnie ta moja mimika jest i ta lwia mi całą twarz zmieniała. Botoks polecam. Ona ma duzo negatywnego PR i stał się synonimem źle zrobionych zabiegów. A prawda jest taka, że umiejętnie zrobiony daje genialne efekty i jest bezpieczny.
        • snakelilith Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 22:56
          ofelia1982 napisała:

          > Ja dopiero zobaczyłam jak zmienia moją twarz ta lwia zmarszczka jak zobaczyłam
          > się na filmiku jak mówię. W lustrze tej zmarszczki nie widziałąm, ale jak mowie
          > to naturalnie ta moja mimika jest i ta lwia mi całą twarz zmieniała.

          A ja mam dosyć widoczną lwią zmarszczkę i dwa razy już z fenomenalnym efektem wypełniałam. I wiesz co? NIKT NIE ZAUWAŻYŁ różnicy. Ani za pierwszym, ani za drugim razem, choć moim zdaniem różnica była spora. Trzeciego razu więc do tej pory nie było, może jak zmarszczka przetnie mi kiedyś czoło na pół, do tego czasu szkoda energii i forsy na takie bzdety. Ludzie odbierają nas zwykle zupełnie inaczej, niż my sami. Ja ze względu na sylwetkę, sposób poruszania oraz typ urody i tak wyglądam na młodszą, ta mała zmarszczka na czole nie gra moim zdaniem aż tak ważnej roli, a zaprasowane na gładko czoło u dojrzałej kobiety zwraca bardziej uwagę od mimicznych zmarszczek, bo wygląda niepasująco do reszty twarzy.
          • jola-kotka Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 23:29
            Ale ze wypelnialas po to zeby krzyczeli z daleka o wypelnilas sobie zmarszczke?
            • snakelilith Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 23:40
              jola-kotka napisała:

              > Ale ze wypelnialas po to zeby krzyczeli z daleka o wypelnilas sobie zmarszczke?
              >

              Nie krzyczałam, a pytałam kilka zaprzyjaźnionych osobników płci oboja, czy widzą jaką różnicę w mojej twarzy, bo COŚ robiłam. Nikt nic nie zauważył.
              • jola-kotka Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 01:46
                To tylko swiadczy, ze bylo to dobrze naturalnie zrobione o niczym innym.
                • majenkir Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 02:35
                  Albo ze stracila forse i czas na cos, czego nikt nie zauwazyl wink
                  • jola-kotka Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 02:41
                    Acha no to bardzo zle podejscie do tematu
                    • snakelilith Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 12:26
                      jola-kotka napisała:

                      > Acha no to bardzo zle podejscie do tematu

                      Nie jolka, to bardzo mądre podejście do tematu. Wypełniłam sobie bowiem zmarszczkę, której nikt oprócz mnie u mnie NIE widział. I tym się właśnie różnimy. Mnie takie doświaczenia uczą, by mieć dystans, nie tracić energi i forsy na bzdety i olewać, a ty nie tylko przeżywasz, ale celebrujesz wręcz swoje wyimaginowane wady. Która z nas jest zdrowsza psychicznie, widać jak na dłoni.
                      • jola-kotka Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 13:05
                        Acha w ten sposob juz udowodnilas sobie jaka jestes zdrowa , psychicznie, piekna i super. Ok . Jedna tylko uwaga fajnie jest miec dystans, to zdrowe podejscie ale medycyna estetyczna to jest cos co robi sie dla siebie a nie dla kogos. Idac dalej to jest tak, ze ja tez nie pamietam zmarszczek kolezanek widze je tu i teraz rozmawiajac z nimi a jak juz je zlikwiduja to tez nie jestem wstanie powiedziec gdzie to zrobily bo nie pamietam jak to bylo wczesniej. Czyli to co ktos mowi jest miarodajne.
                        • jola-kotka Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 13:07
                          A i jeszcze jedno ty wcale tego dystansu sama z siebie nie masz gdyby tak bylo nie wypelnilabys tej zmarszczki . To co teraz piszesz to efekt tego co uslyszalas i probujesz sie tego kurczowo trzymac a tekst do mnie o chorobie psychicznej itd. Jest potwierdzeniem tego smile
                          • snakelilith Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 13:50
                            jola-kotka napisała:

                            > A i jeszcze jedno ty wcale tego dystansu sama z siebie nie masz gdyby tak bylo
                            > nie wypelnilabys tej zmarszczki .

                            Dystansu nikomu nie wkładają do kołyski, dystansu można się jednak nauczyć na błędach i doświadczeniach. Ty jednak nie chcesz się ani uczyć, ani niczego zmieniać, dlatego pozostaniesz na zawsze kim jesteś, zaburzoną psychicznie osobą z olbrzymimi problemami. Ale dobrze wiemy, że psychiczne zdrowie cię w ogóle nie interesuje, bo gdybyś wyzdrowiała, to straciłabyś w swoim otoczeniu status osoby specjalnej troski i jeszcze ktoś by od ciebie zaczął wymagać zachowania jak u normalnych ludzi. Na samą myśl o tym pewnie cię trzepie.
                            • jola-kotka Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 14:22
                              No i widzisz co musisz robic zeby sie lepiej poczuc sama ze soba smile.Pozdrawiam.
          • bergamotka77 Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 00:10
            W pewnym wieku bez operacji już daleko nie zajedziesz choć się opisujesz jaka jesteś piękna i młoda. Za pomocą chirurgow plastycznych to nie sztuka snake. Starzej się z godnością !
            • snakelilith Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 00:19
              Może poczekaj z tym mądrościami aż dożyjesz mojego wieku, to zresztą aż tak długo nie jest, kobieto 40 z hakiem. Ja po raz pierwszy skorzystałam z tego dobrodziejstwa zresztą w wieku lat 45-ciu, by w wieku lat 50-ciu stwierdzić, że do niczego nie jest mi to potrzebne. Bo po co jak mam młodą figurę? W twoim przypadku starzenie będzie straszne, gdy twarz się niedługo zacznie sypać, to nie masz czym nadrabiać.
              • bergamotka77 Re: Wypelniacze i botoxy 17.05.18, 00:21
                O i tu się mylisz snake bo kobiety w mojej rodzinie na starość chudna 😅 Jak zacznę to uznam, że się starzej tak jak ty teraz. I ja nadrabiam charakterem i osobowością a Ty tylko figurą. Zgadnij co ma szansę przetrwać dłużej? 😋
                • snakelilith Re: Wypelniacze i botoxy 17.05.18, 11:45
                  bergamotka77 napisała:

                  > O i tu się mylisz snake bo kobiety w mojej rodzinie na starość chudna

                  Chuda krowa, to jeszcze nie łania.
            • jola-kotka Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 01:49
              Ale nie ma nakazu tak?chcesz sie starzec z godnoscia ok sle po co nawolujesz do tego kogos innego w ktorego ciele nie siedzisz, nie wiesz jak sie czuje z danym defektem nawet jesli to " tylko " zmarszczka? Tylko w cudzyslowiu bo sa osoby dla ktorych to nie jest - tylko. Warto to zrozumiec.
              • astomi25 Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 08:07
                Jola Kotka a jaka klinika jest dobra w Szczecinie?
                Chodzi mi glownie o bruzdy nosowo-wargowe.
                • jola-kotka Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 10:50
                  Ja chodze tylko do Sliwinskiego i super zadnych dziur po zle wykonanym wstrzykiwaniu czy buzi wampira mi nigdy nie zrobil klinika AMC.
          • ofelia1982 Re: Wypelniacze i botoxy 17.05.18, 08:22
            No bo to nikt Ci nie powie : "O, usunelas lwią zmarszczkę" - chyba, że ja, bo zwracam uwagę na takie rzeczysmile Botoks daje efekt odmłodzenia, ale nikt nie kojarzy tego ze zniknięciem lwiej zmarszczki. Ot, po prostu wyglądasz "jakos tak młodziej, jakos tak na bardziej wypoczętą"
    • mayaalex Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 17:02
      Ja zaczelam botox rok temu i uwazam, ze jest genialny (tylko, tak jak i z wypelniaczami, nie mozna przesadzic). Teraz sama sie sobie dziwie ze przedtem sie go balam - ale moze dlatego ze jednak botoks ma sporo negatywnej prasy. Jak zmarszczki sa juz spore i utrwalone to jeszcze trzeba je dostrzykac wypelniaczem ale zwykla lwia zmarszczka, jesli nie jest gleboka, wyprasuje sie po samym botoksie.
      Wypelniacze - u mnie kwas hialuronowy w roznych formach - bardzo sobie chwale. Jakis czas temu zrobilam bruzdy nosowo-wargowe, teraz robie glownie mezo. Niestety, w Belgii nie mam jeszcze swojego wyprobowanego lekarza wiec robie tylko jak lece do Polski.
      I bardzo polecam peelingi - jesli masz wrazliwa skore i boisz sie mocniejszych, to migdalowy. One daja lepsze rezultaty jesli sa stosowane regularnie, ale odzwiezaja, wygladzaja, daja ladne napiecie.
      • snakelilith Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 20:26
        mayaalex napisała:

        > I bardzo polecam peelingi - jesli masz wrazliwa skore i boisz sie mocniejszych,
        > to migdalowy. One daja lepsze rezultaty jesli sa stosowane regularnie, ale odz
        > wiezaja, wygladzaja, daja ladne napiecie.

        A jesteś pewna, że te peelingi dobrze ci robią? W innym wątku piszesz, że masz cerę tłustą i odwodnioną, to nie brzmi jak świadectwo zdrowia skóry. Raczej jak naruszona bariera lipidowa skóry. Jasne, że po peelingu ma się wrażenie napiętej skóry, to że przyczynia się to jednak do szybszego wysuszenia i rozpaczliwej reakcji obronnej skóry w postaci przetłuszczania wielu nie myśli. A już najmniej twoja kosmetyczka, czy lekarz, bo oni zarabiają na tym, że regularnie się do nich zgłaszasz z problemami.
        • mayaalex Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 23:09
          No ale wlasnie od strasznie dawna nie mialam peelingu. Jak robilam regularnie to nie bylam odwodniona i przetluszcalam sie tez mniej. Ja od bardzo wczesnego wieku mialam bardzo problematyczna skore, teraz jest lepsza niz kiedys (ale gorsza niz pare lat temu, czyli przed dziecmi, kiedy mialam wiecej czasu na regularne zabiegi).
          • beverlyja90210 Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 23:37
            Ja się wybieram po wakacjach zrobię sobie wszystko co mnie wkurza w wyglądzie i najchętniej bym sobie cycki nowe zrobiła ale za bardzo się boje operacji. Kiedyś byłam przeciwna ale kiedyś miałam lat 20 i nie rozumiałam kobiet 35+
            • jem.gluten Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 23:50
              Ja odwrotnie - miałam 20 lat i myślałam, że gdybym miała kasę to zrobiłabym nową siebie. Teraz mam 35 i nie planuję niczego zmieniać.
              • evee1 Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 02:15
                He, he, ja tez kiedys nie myslalam, tylko teraz mam 20 lat wiecej prawie, niz te Twoje obecne 35 lat wink.
                Ale nie odpowiada mi tylko moja jedna powieka, bo jest na tyle inna niz druga, ze jest zauwazalna przez innych. Reszta mi zwisa.
              • beverlyja90210 Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 07:44
                To tez dobre pojęcie,u mnie nowotwór zrobił swoje pomijając sama chorobę,stres zrobił swoje w krótkim czasie i nie chce tego widzieć w lustrze.Niestety cześć zabiegów właśnie przez chorobe odpada u mnie,muszę wybrać się do bardzo dobrego lekarza.Moze ktoś zna takiego we Wrocławiu?
            • princesswhitewolf Re: Wypelniacze i botoxy 15.05.18, 23:58
              no ale cycki to od razu widac ze silikony i po co ryzykowac zdrowie na taka operacje?
              • wkurzo-namama Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 06:51
                To ja ci podeślę fotę moich silikonow może?.... Zapewniam cię, że silikony widać u tych, które chcialy cycki zeby epatowac seksem. A w większości nawet nie masz pojęcia, ze kobieta ma poprawiony biust.
                • jolie Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 13:22
                  Na filmiku z lokówką od razu ktoś wyłapał poprawiony biust, jakie nie widać? Każdy zrobiony (dobrze, źle) biust widać, a jak zna się osobę przed operacją to już w ogóle.
                  • wkurzo-namama Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 13:25
                    Ciekawe w jaki sposób, skoro miałam luźna tunike bez dekoltu...
                    big_grin
                    A specjalistka princess nie stwierdziła sztucznosci na focie w bikini... Ale wmawiaj sobie dalej. Nawet znajomi którzy nie wiedzieli o operacji, nie zorientowali się, tak że tego...
                  • aandzia43 Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 14:26
                    jolie napisała:

                    > Na filmiku z lokówką od razu ktoś wyłapał poprawiony biust, jakie nie widać? Ka
                    > żdy zrobiony (dobrze, źle) biust widać, a jak zna się osobę przed operacją to j
                    > uż w ogóle.

                    Nie wiem jakie zdjęcie i czyj biust, chcę tylko powiedzieć, że jak się ludzie nastawią bo się dowiedzą ze ktoś kiedyś coś sobie poprawił, to będą strzelać jak kulą w płot. Ponieważ nie kryję się z tym, że zdarza mi się odwiedzić lekarza medycyny estetycznej oraz kosmetyczkę słyszałam sugestię, że "zrobiłam sobie" czoło. No bo jak to po pięćdziesiątce mieć gładkie jak tafla lodu? wink No miałam (bo ostatnio się jakaś drobna zmarszczka pojawiła), a poprawiłam sobie coś zupełnie innego. Oczywiście nikt nie wie co wink Amatorzy.
                    • wkurzo-namama Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 15:06
                      dokładnie tak jest. zresztą z tego co sobie przypominam, to w tamtym wątku padł zarzut, jakobym miała wypełnione policzk. i sama tam napisałam, że jedyne co mam sztuczne to biust, którego nijak nie dało się ujrzeć w tamtym outficie. tak, usta też poprawiałam, ale nie powiększałam.
                      • jolie Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 16:39
                        Przykro mi, ale w wątku z filmikiem ktoś od razu zauważył, że biust jest poprawiony. A jeżeli chodzi o usta - z daleka widać, że to nie natura. A jaki masz problem, to nie wiem, przecież akceptujesz swoje poprawki i nie obchodzi cię, co ludzie powiedzą. Ale skoro chcesz wierzyć, że nic nie widać, to sobie wierz, co mnie to obchodzi.
                        • wkurzo-namama Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 16:58
                          Wklej ta wypowiedź, bo ja jej w całym wątku nie widzę jednak. Wstawilam tu foto w bikini...
                          • jolie Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 17:05
                            ???Ty piszesz poważnie? Mam przeszukiwać archiwalny wątek, a w tym wątku szukać jakiegoś twojego zdjęcia w bikini? Oświadczam, że nie mam zamiaru, możesz nawet uznać, że zmyślam/źle pamiętam. I jeżeli dla ciebie to jest jednoznaczne z tym, że poprawiania biustu nie widać, to tego się trzymaj, co cię obchodzi moje zdanie.
                            • wkurzo-namama Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 17:21
                              Nie, skoro jesteś tak pewna, to zakładam że jesteś świeżo po wątku o lokówce. Skoro tak, to nie będziesz mieć problemu z potwierdzeniem tego, co Ci się wydaje. Jeśli natomiast wątek pamiętasz tylko, to dziwna jest twoja pewność co do tego, że to ty pamiętasz go lepiej, niż ja, jego autorka. Pozdrawiam.
                              • jolie Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 17:35
                                To dziw się do woli, to nie jest zabronione. Nie pierwszy raz rzucasz się jak bulterier w tym temacie. A mnie też dziwi, że studiujesz swoje archiwalne wątki, może?
                                • wkurzo-namama Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 18:07
                                  Nie. Ja je pamiętam. Te moje.
        • princesswhitewolf Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 00:32
          czy robie kwasy czy peeling czy ich nie robie, poziom tlustosci i suchosci mojej skory sie nie zmienia. czasami jade tygodnie bez zluszczania jakakolwiek metoda . Co zmienia ilosc sebum to tylko ilosc nawilzacza jak zauwazam
    • damajah Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 01:00
      Na razie nie, nie widzę jeszcze potrzeby (40 lat) Ale nie wykluczam. Tylko raczej nie botoks, chyba są już jakieś bardziej naturalne sposoby - póki co nie mam wiedzy ale pewnie nabędę z czasem (chyba że się okaże że starzenie się znoszę lepiej niż przypuszczam że będę znosić)
    • damajah Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 01:02
      Jeśli chodzi i poprawianie wyglądu to ja gdybym nie bała się tak bardzo operacji to zmniejszyłabym sobie biust zdecydowanie. Ale cholera boję się.
      • jola-kotka Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 01:52
        Ale czego sie boisz, dobry plastyk i do przodu. Jedyne co istotne badania czy narkoze mozesz ale zaden lekarz bez nich cie nie polozy na stol. Po plastycznej jedna gora dwie doby i jestes w domu.
        • damajah Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 08:27
          boję się właśnie narkozy i naczytałam się że po operacji jest straszny ból, tygodniami się dochodzi do siebie, efekt niepewny no i dużo możliwych komplikacji sad Zdrowie póki co mam słabe i boję się dokładać tak poważnej operacji
          • afro.ninja Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 09:41
            Oczywiście, że to boli, a znieczulenie to obciążenie dla organizmu. W każdym programie o poprawieniu urody, panie płaczą jak to boli. Mnie to na maksa odstrecza, za dużo wysiłku i ryzyka. Ja sie ze sobą czuję bardzo ok, ale czterdziestka, to czterdziestka. Jeszcze będę tęsknić za tym jak teraz wyglądam.
            • wkurzo-namama Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 12:26
              Ból jest straszny przez 2-5 dni. Potem jest lepiej. Tak jak Jola pisze - mocne przevowbole dają radę. I tak jak Jolla pisze - ograniczenie ruchu rąk. Przez pierwsze 3 tyg po, chodziłam myć włosy do fryzjera.
              • wkurzo-namama Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 12:29
                I zmniejszanie ponoć mniej boli, bo przy powiększanie dochodzi rozpieranie blizny przez Implant
                • snakelilith Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 13:02
                  wkurzo-namama napisał(a):

                  > I zmniejszanie ponoć mniej boli, bo przy powiększanie dochodzi rozpieranie bliz
                  > ny przez Implant

                  Mylisz się. Zmnieszanie biustu jest daleko bardziej inwazyjną operacją od włożenie implantu. To drugie to prawie zabieg kosmetyczny w porównaniu do pierwszego. Widziałam reportaż z takiej operacji. Gojenie szwów i bóle po powiększaniu są niczym po wycięciu żywej tkanki. Należy liczyć się też z tym, że ma się o wiele więcej szwów, pierś musi być bowiem na nowo ukształtowana i przesuwa się wtedy sutek. A z bolesnym rozpieraniem przy implantach ma się tylko do czynienia, gdy wybierze się bardzo duże i bardzo okrągłe implanty, ale tego nikt normalny dziś już nie robi.
                  • jola-kotka Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 13:16
                    Ty mialas wogole operacje plastyczna jakakolwiek piersi?
                  • wkurzo-namama Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 13:56
                    Tak się składa, że miałam połączony zabieg podnoszenia z powiększaniem. Wycinano mi nadmiar skóry i potem wstawiano implanty. I opiekowała się mną pielęgniarka po zabiegu zmniejszenia, więc trochę mi opowiedziała. Tak, dziewczę obok mnie miało samo powiększanie I faktycznie prawie zaraz wstała i wszystko grało, a ja zdychalam z bólu. Ale trzeba sobie odpowiedzieć, czy wygląd biustu jest dla nas na tyle istotny, żeby pocierpiec kilka dni, czy mamy to gdzies, albo szkoda nam kasy, bo to niestety droga impreza, zwłaszcza jeśli wybiera się dobrego chirurga.
          • jola-kotka Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 10:56
            Nie taki straszny leki przeciwbolowe daja rade , ale tak 6 tygodni dochodzi sie do pelnej dprawnosci , najgorszy efekt uboczny to , to ze rece maja ograniczone ruchy smile . Potrzeba pomocy przy niektorych czynnosciach.
        • snakelilith Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 13:04
          jola-kotka napisała:

          > Ale czego sie boisz, dobry plastyk i do przodu. Jedyne co istotne badania czy n
          > arkoze mozesz ale zaden lekarz bez nich cie nie polozy na stol. Po plastycznej
          > jedna gora dwie doby i jestes w domu.

          Zastanów się co ty piszesz. Forumka pisze o zmniejszaniu piersi, a nie włożeniu sobie silikonowej poduszki. To są dwie zupełnie inne operacje z zupełnie innymi ryzykami i inną pooperacyjną sytuacją.
          • jola-kotka Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 13:13
            To napisz te roznice tak drastyczne przy obu operacjach.
      • black_magic_women Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 13:08
        damajah napisała:

        > Jeśli chodzi i poprawianie wyglądu to ja gdybym nie bała się tak bardzo operacj
        > i to zmniejszyłabym sobie biust zdecydowanie. Ale cholera boję się.

        Znasz taką blogerkę Harel? Ona dość szczegółowo opisała swoją operację np. tu elementzenski.pl/harel/
      • damajah Re: Wypelniacze i botoxy 17.05.18, 13:24
        Ja już wiele razy mogłam wykonać operację na NFZ ponieważ lekarze sami proponowali. Mam naprawdę duży biust, jeszcze 3-4 lata temu było ok, teraz już nie jest. Jest bardzo ciężki, pomijam problemy z zakupem bielizny (nie jest tak duży żebym nie mogła kupić i obecnie jest lepiej niż było) ale tak, ból pleców, karku. Przed okresem jak bolą piersi to boli pół ciała - ręki podnieść nie mogę. Jak były mniejsze to tego tak nie odczuwałam. Komentarze na ulicy - mój koszmar, potrafię się poryczeć. Wszyscy zwracają na ten biust uwagę. Zawstydzają mnie tym bardzo. Jednak wciąż bardziej boję się komplikacji. Nawet nie ból czy długie dochodzenie do siebie jest na pierwszym miejscu listy strachu ale właśnie komplikacje i ogromny strach przed znieczuleniem ogólnym.
      • damajah Re: Wypelniacze i botoxy 17.05.18, 19:08
        Do listy poprawek dodaję brzuch i lekki nadmiar skóry po ciążach. Uświadomiłam to sobie dziś ponownie przy innym wątku, a myślałam że z tym kompleksem sobie jakoś poradziłam wink Ale nie.
        Mam kasę na to. Mam czas. Mam możliwości. Ale cholera nie mam odwagi. A bardzo chciałabym mieć bo mam 40 lat i możliwości żeby być jeszcze atrakcyjną babką (dla siebie samej atrakcyjną, bo atrakcyjność dla otoczenia nigdy nie szła u mnie w parze z atrakcyjnością dla siebie samej - ta jest zawsze znacznie znacznie niższa)
        • jola-kotka Re: Wypelniacze i botoxy 17.05.18, 19:58
          Te komplikacje to jeden przypadek na uuuu , przestan sie mazac i do dziela nie na nfz tylko do dobrego sprawdzonego chirurga plastyka. Strach zniszczy ci dobre samopoczucie na reszte zycia?
    • pani07 Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 09:58
      Nie, nie stosuję i nie mam zamiaru, pomijam, że antyreklamą jest to, co robi się z twarzami celebrytek, niektórych aktorek, dziennikarek po pewnym czasie stosowania.
      • jola-kotka Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 13:34
        Masz racje jest to antyreklama bo z tym jak ze wszystkim jak bedziiesz pila drinka raz w tygodniu to nic ci nie bedzie ale jak umiar zatracisz i bedziesz go pic kilka razy dziennie to efekt moze byc oplakany.
    • gem.stone Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 17:01
      Czy mógłby ktoś doświadczony napisać, jak szybko twarz wraca do normy po tego typu zabiegach? Nie mam na myśli operacji plastycznych, ale te mniej inwazyjne.
      • wkurzo-namama Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 17:22
        6-8 mcy
        • annajustyna Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 17:54
          Chyba chodzilo, kiedy mozna sie ludziom pokazac bez opuchlizny i zaczerwienien...
          • wkurzo-namama Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 18:13
            big_grin aaaaa
            A to różnie. Jeśli nie pęknie żadne naczynka i nie zrobi się sliniaczek, to w zasadzie po kwasie I botoksie funkcjonuje odrazu. Po mezo czekam dzień z pokazaniem się ludziom, bo więcej wkluc, więc więcej mikro śladów. Ale podkład załatwia w zasadzie sprawę. Po niciach że 2-3 dni byłam opuchnieta. Po laserze goilam się 1,5 tyg, z czego pierwsze 5 dni nie było opcji położenia podkładu, bo twarz była żywa rana, a potem rana w strupach.
          • gem.stone Re: Wypelniacze i botoxy 16.05.18, 18:18
            Tak, dokładnie o to chodziło smile.
    • czarny_dol Re: Wypelniacze i botoxy 17.05.18, 09:29
      Jeszcze nie, ale za parę lat na pewno. Powoli zaczynają mi się tworzyć bruzdy przy nosie. Patrząc na tatę i babcię już wiem do czego to zmierza - obwisłych chomikowych policzków. Na to się chyba stosuje wypełniacze? Dobrze mówię?
    • redheadfreaq Re: Wypelniacze i botoxy 17.05.18, 19:30
      Nie używam, nie planuję. Dziś jechałam komunikacją obok pani z "wypełnioną" twarzą, miała usta jakby użądliła ją pszczoła... Potwornie to wygląda, już wolę zmarszczki jak kaniony, ale za to ludzki wygląd.
      • proxi_33 Re: Wypelniacze i botoxy 05.06.18, 19:41
        Najwyraźniej pani tak lubi albo po prostu coś komuś nie wyszło... To nasza rzecz jak wyglądamy. Tez robiłam sobie botoks tutaj u Doktora Konrada Lewandowskiego drkonradlewandowski.pl/azzalure-botoks/ i sie tego nie wstydzę. Lubię wygladac dobrze, a efekt jest kwestią omówienia z lekarzem. Mi zależało na jak najbardziej naturalnym wyglądzie. Przecież nikt nie mówi od razu o wstrztykiwaniu bog wie jakich ilosci toksyny... no chyba ze tak mu sie podoba
        • princesswhitewolf Re: Wypelniacze i botoxy 05.06.18, 21:59
          kryptoreklamodawcom dziekujemy za uwage.
    • per_gessle Re: Wypelniacze i botoxy 05.06.18, 22:02
      Oh nie, dopiero co przestano mnie prosic o dowod przy zakupie piwa i mialabym to zaprzepascic?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka