Dodaj do ulubionych

Po tym znać Polaka?

03.06.18, 10:05
Na kanwie poznawania Polaków bez użycia języka - po czym obcokrajowcy poznają że jesteście Polakami? Wg mnie po języku. Znajomy anglik do tej pory twierdzi że mowa węży z Harry Pottera to język polski...
Obserwuj wątek
    • sumire Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 10:17
      Nie wiem. Nigdy mi się nie zdarzyło, żeby ktoś mnie "zdiagnozował".
      Przy czym napisałeś totalny bezsens, bo "na kanwie poznawania Polaków bez użycia języka - po języku" to się trochę wzajemnie wyklucza tongue_out
      • tanebo2.0 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 10:22
        Czytanie za zrozumieniem się kłania. Był wątek o poznawaniu Polaków zanim się odezwą. A ja pytam ogólnie.
        • sumire Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 12:31
          No więc ogólnie rozpoznają po tym, że mówisz w szeleszczącym języku. Zadowolony? Jak mówiła pani profesor na studiach - trzeba pisać tak, żeby ludzie nas zrozumieli.
    • joa66 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 10:19
      Tak, cudzoziemców mówiących biegle po polsku jest na tyle mało, że śmiało można ryzykowac tezę, że osoba obok mówiąca po polsku to pewnie Polak.
      • tanebo2.0 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 10:21
        Tylko ja zapytałem o odczucia cudzoziemców a nie Polaków.
        • joa66 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 10:25
          Myślę, że jak cudzoziemiec słyszy osobę mówiącą po polsku to myśli, że to Polak (jak wyżej)
          • tanebo2.0 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 10:39
            Jeśli wie że to język polski...
            • joa66 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 10:41
              A kto nie wie? Chyba w puszczy amazonskiej.
              • ailia Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 10:48
                Najczęściej myśli, że to rosyjski, nie polski.
                • joa66 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 11:00
                  w sensie Indianin z puszczy amazonskiej tak myśli?wink

                  Bo znani mi cudzoziemcy potrafią odróżniać popularne języki, a polski takim się stał w wielu miejscach na świecie.
                  • leyre2 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 11:50
                    joa66 napisała:

                    > Bo znani mi cudzoziemcy potrafią odróżniać popularne języki, a polski takim się
                    > stał w wielu miejscach na świecie.

                    Wiekszosc nie odroznia polskiego od czeskiego, slowackiego czy rosyjskiego niektorzy czuja ze to jezyk wschodnioeuropejski, a wielu wcale nie ma pomyslu.
                    • joa66 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 12:00
                      Większość kogo? Nie spotkałam jeszcze Anglika, który by nie poznał polskiego- za dużo Was tam jest
                      • eliszka25 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 12:11
                        joa66 napisała:

                        > Większość kogo? Nie spotkałam jeszcze Anglika, który by nie poznał polskiego- z
                        > a dużo Was tam jest

                        Świat, a nawet Europa, to jednak nie tylko Wielka Brytania. Mnie się w Szwajcarii jeszcze nigdy nie zdarzyło, żeby ktoś bezbłędnie rozpoznał, że mówię po polsku. Zwykle pytają, co to za język, zaraz potem myślą, że to rosyjski, czeski, a zdarzyło mi się nawet pytanie, czy język, którym mówię, to węgierski. Poza tym spotkałam się też np. z pytaniami, typu „czy w Polsce też używa się cyrylicy”. W Brazylii za to często rozmowę ze mną zaczynano od pytania, czy jestem z Holandii, ale to już raczej wina moich jasnych blond włosów i bladej cery.

                        Dla całkiem sporej części świata język polski, to wciąż dość egzotyczny język.
                        • nenia1 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 12:14
                          eliszka25 napisała:

                          > Świat, a nawet Europa, to jednak nie tylko Wielka Brytania. Mnie się w Szwajcar
                          > ii jeszcze nigdy nie zdarzyło, żeby ktoś bezbłędnie rozpoznał, że mówię po pols
                          > ku.

                          Potwierdzam, właśnie w Szwajcarii, słysząc język, najczęściej brano mnie za Rosjankę.
                        • leyre2 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 12:17
                          eliszka25 napisała:


                          > zdarzyło mi się nawet pytanie, czy język, którym mówię, to węgierski.

                          zdarza sie bo choc wegierski to zupelnie inny jezyk niz slowianskie to Wegry kojarza z blokiem wschodnim.

                          Poza tym spotkałam się też np. z pytaniami, typu „czy w Polsce też używa się cyrylicy”.

                          Hahaha, podobnie, niektorzy uwazaja ze Polska to jak Rosja.


                          > Dla całkiem sporej części świata język polski, to wciąż dość egzotyczny język.

                          Nie mowiac ze nie odrozniaja od innych jezykow slowianskich albo nawet nie maja pojecia mniej wiecej
                          • eliszka25 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 12:50
                            leyre2 napisał(a):

                            >
                            > zdarza sie bo choc wegierski to zupelnie inny jezyk niz slowianskie to Wegry ko
                            > jarza z blokiem wschodnim.
                            >

                            >
                            > Nie mowiac ze nie odrozniaja od innych jezykow slowianskich albo nawet nie maja
                            > pojecia mniej wiecej

                            Dokładnie tak, polski, węgierski, czeski, rosyjski - dla większości to są języki bloku wschodniego i mało kto je rozróżnia. Rozpoznanie języka polskiego, to najczęściej zwykle zgadywanki.
                        • joa66 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 12:18
                          Tego nie twierdzę ,ale w tak wielu miejscach jest nas tak dużo (o wiele więcej niż Rosjan) , że język polski jest rozpoznawalny.
                          • leyre2 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 12:28
                            joa66 napisała:

                            > Tego nie twierdzę ,ale w tak wielu miejscach jest nas tak dużo (o wiele więcej
                            > niż Rosjan) , że język polski jest rozpoznawalny.

                            Ale kojarzony jako wschodnioeropejski a nie konkretnie polski. Trafne rozpoznanie nastepuje przez zgadniecie zwiazane z iloscia Polakow niz przez faktyczne odroznienie jezykow. A wielu Brytyjczykow i w ogole ludzi na swiecie kojarzy wciaz Polske jako czesc Rosji
                            • joa66 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 12:35
                              Statystycznie jest kojarzony jako polski. Jeżeli ktos mówi po "wschodnioeuropejsku" w UK to kto to może być statystycznie? smile

                              Miłego dnia smile
                              • leyre2 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 12:38
                                joa66 napisała:

                                > Statystycznie jest kojarzony jako polski. Jeżeli ktos mówi po "wschodnioeuropej
                                > sku" w UK to kto to może być statystycznie? smile

                                tiaaa joa a samoobslugowych pralni w Polsce to po kilka
                                na kazdej ulicy🤣
                                Milego dnia
                                • joa66 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 12:58
                                  Masz psychiatrę w pakiecie zdrowotnym? Opowiedz mu o pralniach smile
                                  • leyre2 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 13:10
                                    joa66 napisała:

                                    > Masz psychiatrę w pakiecie zdrowotnym? Opowiedz mu o pralniach smile

                                    Mysle ze niebyloby problemu na nhs ale nie ma potrzeby. ty natomiast powinnas zdecydowanie sie udac podobnie jak jeszcze jedna forumowiczka ktorej nick zaczyna sie na 'n'.
                              • eliszka25 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 12:58
                                joa66 napisała:

                                > Statystycznie jest kojarzony jako polski. Jeżeli ktos mówi po "wschodnioeuropej
                                > sku" w UK to kto to może być statystycznie? smile
                                >
                                > Miłego dnia smile

                                I tym stwierdzeniem wspaniale sobie zaprzeczyłaś -big_grin. Anglicy nie rozpoznają polskiego, tylko zwyczajnie zgadują na zasadzie „Polaków jest dużo, więc to pewnie polski”. W pełni się zgadzam, to zwykła statystyka, ale nie rozpoznawanie, a już tym bardziej nie odróżnianie polskiego od rosyjskiego.
                                • joa66 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 13:01
                                  Poznają polski jako taki też smile Podobnie jak (podobno) w Egipcie czy Turcji gdzie handlarze na dźwięk polskiego włączają słowa i wyrażenia po polsku. Chyba, żeby uznać, że Turcy i Egipcjanie to narody wyjątkowo uzdolnione lingwistycznie z wyczulonym uchem.
                                  • nenia1 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 13:25
                                    joa66 napisała:

                                    > chyba,
                                    > żeby uznać, że Turcy i Egipcjanie to narody wyjątkowo uzdolnione lingwistycznie
                                    > z wyczulonym uchem.

                                    a wiesz, że coś w tym może być, jak tak sobie przypominam, to w Bośni i w Chorwacji rozpoznawano polski bezbłędnie, jedna pani kelnerka w Mostarze, to mi nawet po polsku śpiewać zaczęła i powtarzała "och polaki, polaki, kocham was polaki" co oczywiście mogło być spowodowane typową zagrywką marketingową, ale fakt, że język rozpoznała bezbłędnie smile

                                    Natomiast Zachód Europu nie bardzo, zazwyczaj jak już - rosyjski. Co do UK się nie wypowiem, nie byłam, jak dla mnie ostatnie państwo w Europie w kolejce do zwiedzenia, z wyłączenie Szkocji.
                            • no_easy_way_out Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 12:36
                              >Ale kojarzony jako wschodnioeropejski a nie konkretnie polski. Trafne rozpoznanie nastepuje przez >zgadniecie zwiazane z iloscia Polakow niz przez faktyczne odroznienie jezykow.

                              Dokladnie tak jest.

                              Oni slysza cos takiego:
                              www.youtube.com/watch?v=Z7b18JZ0XB8
                          • eliszka25 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 12:46
                            Jako język wschodni, raczej wątpię, że nawet ci Anglicy, którzy mają od czasu do czasu do czynienia z Polakami byli w stanie odróżnić polski od rosyjskiego. W UK Polaków jest dużo, więc podejrzewam, że zdecydowana większość przypadków „rozpoznania” języka, to było zwykle zgadywanie na zasadzie „wszędzie pełno Polaków, więc to musi być polski”.
                          • mamma_2012 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 13:04
                            W Warszawie jest pełno Wietnamczykow, Koreańczyków, Chińczyków. Potrafisz rozróżnić te języki? Normalny człowiek zgadując, ze mówisz po rosyjsku nie chce Cię obrazić, bo nawet nie jest świadomy skomplikowanych relacji między krajami, a szanse, ze przypadkowa osoba, gdzieś na świecie kojarzy Polskę są dużo mniejsze niż, że kojarzy Rosję.
                            • joa66 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 13:09
                              z ciekawości - skąd pomysł, że wskaznie na język rosyjski może kogokolwiek obrazić?
                      • leyre2 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 12:11
                        joa66 napisała:

                        > Większość kogo? Nie spotkałam jeszcze Anglika, który by nie poznał polskiego- z
                        > a dużo Was tam jest

                        A ja spotkalam takich wielu, jak widzisz mam kontakt z wieksza iloscia Brytyjczykow niz ty
                        • joa66 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 12:16
                          Ależ zapewne tacy są - w PL też są tacy,którzy nie odróżnią angielskiego od francuskiego tylko słyszą, że "po obcemu goda". smile W pańtswie, w którym Polacy stanowią największą grupę przyjezdnych (około miliona teraz?) trzeba się jednak wysilić, żeby polskiego nie rozpoznać.
                          • leyre2 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 12:19
                            joa66 napisała:

                            W pańtswie, w którym Polacy st
                            > anowią największą grupę przyjezdnych (około miliona teraz?) trzeba się jednak w
                            > ysilić, żeby polskiego nie rozpoznać.

                            Wcale nie trzeba, tak jak nie trzeba byc slabo wyksztlacona prosta osoba jak sugerujesz. Polski jest najczesciej kojarzony jako jezyk bloku
                            • joa66 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 12:23
                              Za to jest rozpoznawany jako rosyjski? wink, którego na wyspach jest o wiele mniej? Dobrze, że nie jako retoromański.
                              • eliszka25 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 12:42
                                joa66 napisała:

                                > Za to jest rozpoznawany jako rosyjski? wink, którego na wyspach jest o wiele mnie
                                > j? Dobrze, że nie jako retoromański.

                                Tu nie chodzi wcale o to, jaki język częściej słychać. Zwyczajnie polski jest rozpoznawany, jako język ze wschodu Europy, a że na wschodzie największa jest Rosja, to im się tak właśnie kojarzy. Nie ma tu żadnej filozofii.
                                • leyre2 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 12:49
                                  eliszka25 napisała:


                                  > Tu nie chodzi wcale o to, jaki język częściej słychać. Zwyczajnie polski jest rozpoznawany, jako język ze wschodu Europy, a że na wschodzie największa jest Ro
                                  > sja, to im się tak właśnie kojarzy. Nie ma tu żadnej filozofii.

                                  Do tego uwarunkowania historyczne, wielu ludzi kojarzy Polske i inne kraje postkomunistyczne jako czesc Rosji i dlatego mysla ze jezyk tez jest wspolny
                                  • eliszka25 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 12:53
                                    leyre2 napisał(a):


                                    >
                                    > Do tego uwarunkowania historyczne, wielu ludzi kojarzy Polske i inne kraje post
                                    > komunistyczne jako czesc Rosji i dlatego mysla ze jezyk tez jest wspolny

                                    Właśnie i stąd też biorą się pytania o cyrylicę.
                            • leyre2 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 12:23
                              za wczesnie wyslala m

                              jako jezyk ktoregos z krajow bloku wschodniego/wschodnioeropejskiego/postkomunistycznego i jest wrzucany do jednego worka takze z wegierskim. Przecietny Brytyjczyk nie odrozni polskiego od rosyjskiego czy slowackiego.
                    • alaveda Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 13:07
                      A dlaczego to głuipawa założewnie, że obcokrajowiec to tylko na Zachód od Odry?

                      A po czym poznaje Polaka Chorwat, Węgier albo Serb?
                      • joa66 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 13:10
                        po "k...wie"
                        • alaveda Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 13:14
                          To tak jak my Czechów po "prdele" i Jugoli po "piczki materi" big_grin
                      • leyre2 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 13:19
                        alaveda napisał(a):


                        > A po czym poznaje Polaka Chorwat, Węgier albo Serb?

                        Mnie w pracy Wegier poznal po imieniu na ID. Nazwisko nie jest typowe polskie ale z imieniem sie spotkal.
                        Po akcencie nie rozpoznal , ja jego tez nie. Gdyby mowil po wegiersku tez pewnie bym nie rozpoznala.
        • chyba.ze Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 10:37
          tanebo2.0 napisał:

          > Tylko ja zapytałem o odczucia cudzoziemców a nie Polaków.

          To cudzoziemców wprost zapytaj na forum niemieckim, norweskim, czeskim albo i japońskim.
          Po wuja Polaków o to pytasz?
          Po cudzoziemsku nie umisz? big_grin
          • tanebo2.0 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 10:40
            Nie, chcę dać ci szanse posmęcić...
            • chyba.ze Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 10:44
              tanebo2.0 napisał:

              > Nie, chcę dać ci szanse posmęcić...

              Tzn, że wcale nie chcesz niczego się dowiedzieć, a klepiesz dla samego klepania.
      • nangaparbat3 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 14:15
        To zalezy. Na Ukrainie spotkałam calkiem sporo dobrze mowiących po polsku.
        Za to zachwyciła mnie historia Koreańczyka, ktorych przyjechal do Polski uczyć sie jezyka, zeby czytać Korczaka po polsku. Zaraz zalożę o tym watek.
    • chyba.ze Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 10:21
      Jak bez użycia języka to Polak ma wąsy, żółte zęby i chodzi z plecakiem big_grin
    • butch_cassidy Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 10:58
      W moim przypadku nie poznają, męża też nie...
    • snakelilith Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 10:58
      Po k......wie. Kiedyś łacinę kuchenną słyszało się tylko od budowlańców kupujących w czasie przerwy od ciężkiej pracy bułki i colę w supermarkecie. Dziś to najwyraźniej narodowe hasło, którym Polacy na obczyźnie komunikują światu swoją polskość. Jeszcze kilka lat temu myślałam, że ci k....cy nie zdają sobie sprawy, że większość ludzi na ulicy wie co to znaczy i jakaś tam część nawet rozumie po polsku, bo Polaków spotkasz wszędzie, ale nie, to najwidoczniej jest dziś całkiem normalny przerywnik i nikt tej rynsztokowej mowy się dziś już nie wstydzi.
      • joa66 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 11:12
        Przykro mi, że z tego powodu identyfikują Cię jako Polkę.

        ups...zapomniałam ,"nas" nikt nie bierze za Polaków.
        • snakelilith Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 13:06
          Przykro mi, że twój fałszywie pojęty patriotyzm posuwa się daleko, że jesteś gotowa bronić językowego schamienia społeczeństwa. Ja nie rzucam mięsem, bo jeszcze 30 lat temu nie należało to do dobrego tonu w Polsce, ale jak widać, ty przyzwyczajasz się do wszystkiego.
          • joa66 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 13:12
            mój patriotyzm...big_grin

            Nie, ja tak często przebywam na ematce, że nie mam jak przyzwyczaic się do schamienia, obracam się w lepszych sferach tutaj przecież wink big_grin
      • rosapulchra-0 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 13:40
        Ale to nie tylko jest polskie. Rosjanie, Litwini, Łotysze, Słowacy, Czesi, Rumuni również często i chętnie używają k..wy jako przecinka.
        • alaveda Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 14:02
          Tak samo jak tubylcy "fuck" w kraju twojej tułaczki, Agatko smile
          • snakelilith Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 16:05
            Ani mi Agatko, ani nie tułam się po krajach, gdzie tubylcy używają fucka, mogę pisać więc tylko o popisach Polaków zagranicą. Zresztą wyjdź na ulicę, nie musisz nawet wyjeżdżać ze tego swojego grajodołka by uraczono cię k....ą. Ale rozumiem, spowszechniało ci jak powolny rozpad demokratycznego państwa.
    • dziennik-niecodziennik Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 11:28
      Wszyscy ktorzy kiedykolwiek mnie zidentyfikowali jako Polke twierdzili ze po typie urody i po otwartosci. Ze Slowianka strzelali od razu wlasnie po typie urody, a w Polke trafiali bo bylam za malo odstawiona i zbyt malo "napuszona" jak na Rosjanke.
      Ale to dosc rzadko, przewaznie jednak po akcencie.
      Po k...wach nie, bo publicznie ani w kraju, ani za granica nie przeklinam smile
    • mamma_2012 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 11:39
      Prawdziwego Polaka nie da się nie poznać, bo tą polskością oddziałuje na wszystkie zmysły. Jak nie fryzura na zapałkę i bluza z husarią, to miks woni nieświeżego oddechu, z domieszką potu, piwka i jakiegoś axe, więc odzywać się nie musi. Za to problem bywa z gorszym sortem, ten nabył umiejętność wtapiania się w tło, ale to jakaś vegańska kanalia, a nie Polak, więc się nie liczy.
      • banksia Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 12:26
        "Za to problem bywa z gorszym sortem, ten nabył umiejętność wtapiania się w tło, ale to jakaś vegańska kanalia, a nie Polak, więc się nie liczy."

        Weganizm, rurki, obecność kolorów w stroju, włosy dłuższe niż 2cm, piwo inne niz lech i tyskie, japonki w lecie, szalik w zimie... Tacy to dopiero Prawdziwym Polakom wstyd przynoszą! W d. się poprzewracało!! 😂😂😂
    • cauliflowerpl Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 11:52
      Nie poznają. Poznają, że jestem z "na wschód od Odry" ale z Rosjanką włącznie.
      Jakbyś zobaczył moją twarz to byś zrozumiał.
      • mamma_2012 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 12:11
        Na polskich lotniskach zwracają się do mnie, w pierwszym odruchu po angielsku (syn też kiedyś usłyszał „jak ty pięknie mówisz po polsku”wink ), a na południu w lokalnych. Kiedyś podróżowałam po Włoszech z koleżankami blondynkami, które świetnie mówią po włosku, a ja nie. Oczywiście każdy zwracał się do mnie i była lekka konsternacja jak zaczynałam dukać i przekierowywałam do nich.
        Na świecie to już przeróżnie jestem identyfikowana, ale nie jako słowianka.
    • marianna1960 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 12:24
      Bierze wczasy All in exclusive siedzi w basenie...
      • mamma_2012 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 12:53
        To za mało, tak robi gorszy sort. Prawdziwy Polak musi być pierwszy na leżaku, nawet jeśli wszystkie tabliczki mówią, że mu arabusy złodzieje zabiorą ręcznik, musi nałożyć największą porcję i najwięcej zostawić, bo przecież opłacone, a musi się zwrócić i jak traci posiłek to dostaje białej gorączki, bo przecież opłacone. O byciu ostatnim klientem w 24h barze i pierwszym w tym na plaży nawet nie wspomnę, bo to przecież niehonor przegrać z sąsiadami ze wschodu, a wyjazd przynajmniej w drinkach musi się zwrócić, bo tylko frajerski gorszy sort daje się oszukać i zadowala się basenem i mu się w warzywach wyjazd nie zwróciwink
        • alaveda Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 13:11
          To tak samo jak niemieckie emerytki rezerwujące leżaki o 5 rano , Włosi ustawiający sie pół godziny przed lunchem w kolejce do restauracji na plaży, Angole nakładający na talerz kopę frytek ociekających majonezem i Czesi biorący po 10 drinków na twarz przed zamknięciem baru big_grin
          • leyre2 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 13:31
            Akurat frytki z majonezem to sie je w Belgii nie w uk. Moze wiec postaraj sie lepiej odrozniac nacje
            • alaveda Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 13:40
              Widać je się i w UK, no chyba że Belgowie mówią do siebie po angielsku big_grin

              Pojedź raz w zyciu, to się przekonasz.
              • leyre2 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 13:44
                Pojedz gdzie? Mieszkalam w Belgii 1.5 roku I czasem bywam,w Niemczech tez czeste sa frytki z majonezem. w UK frytki z majonezem nie sa typowe i rzadko kto tak jada. typowe to jest mleko do herbaty i sos pomidorowy do frytek. widac slabo co odroznienie jezykow udzie
                • alaveda Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 13:48
                  Anglicy jadają frytki z majonezem. Tak że wysypuje im się z talerza Masz z tym problem?
                  • leyre2 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 13:53
                    alaveda napisał(a):

                    > Anglicy jadają frytki z majonezem. Tak że wysypuje im się z talerza Masz z tym
                    > problem?

                    Jacys moze i jadaja, tak jak jacys Polacy jadaja ale zdecydowana wiekszosc Brytyjczykow nie jada frytek z majonezem. Spotkanie takich ktorzy jadaja z majonezem na all to jak wygrana w totka. Obstawiam twoj brak umiejetnlsci odrozniania jezykow, najwyrazniej masz z tym problem 🤣
                    • alaveda Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 13:57
                      Widocznie nie znasz angielskiego, natomiast brytyjscy turyści z talerzami frytek z majonezem stanowili smuty widok w hotelu.

                      Masz z tym problem?
                      • leyre2 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 13:59
                        alaveda napisał(a):

                        > Widocznie nie znasz angielskiego,

                        😂
                        Tiaaa
                        • alaveda Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 14:07
                          A dlaczego masz znać? Przykłady Polaków na całym świeci, pokazują, że można mieszkać za granicą 40 lat i nie znać miejscowego języka, albo na bardzo topornym poziomie.

                          O towie wiadomo tylko tylko tyle, co przedstawia twoja forumowa legenda. Chociaż widac, że w Polsce niczego nie osiągnąłęś i nie wyniosłeś z domu niczego ciekawego. Zachłyśnięy jesteś krajem emigracji na zasadzie bycia bardziej tubylczym niż tubylcy, typowe dla neofitów. Jednocześnie nie potrafić spalić mostów i dniami przesiadujesz na polskim forum.
                          • leyre2 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 14:21
                            Nie musze sie nikomu tlumaczyc ze swojego zycia, ani tego co robie,czego nie robie, Ile zarabiam, co osiagnelam ani czego nie, jaki jezyk znam ani jakiego nie i jak dobrze, niczego nie musze nikomu udowadniac. Ty jestes jakims sfrustrowanym trollem, ktory moze sobie myslec i pisac co chce, mnie to nie interesuje, z kazdym takim wspisem wystawiasz sobie swiadectwo i nie jest ono pozytywne.
                            Zalosne stworzenie jestes, nie potrafisz nawet znalezc w internecie informacji o tym co typowe dla jakiejs nacji ale probujesz brylowac na forum. Pisz wiecej, ja produktow samba, ktory masz zamiast mozgu czytac nie bede.
                  • dziennik-niecodziennik Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 16:32
                    Anglicy to raczej z octem. Czego nie ogarniam.
                    • leyre2 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 17:04
                      dziennik-niecodziennik napisała:

                      > Anglicy to raczej z octem. Czego nie ogarniam.
                      >
                      Akurat z vinegar podaje sie fish and chips a nie same chips.
                      Porzadne fish and chips z mushy peas, chlebem z maslem, vinegar i herbaty uwielbiam. Mamy swoje miejsca gdzie robia to genialnie.
              • rosapulchra-0 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 13:49
                Wtopek w formie.
                • alaveda Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 13:58
                  Ciesze się, że to nie ciebie spalili w Sheffield. Ładna ta twoja dzielnica smile
          • mamma_2012 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 14:23
            Nie ma nic złego w rezerwowaniu leżaków, niemiecka emerytka wskoczy do wody, zalegnie z książką i doczeka do odpowiedniej godziny. Sama czasem tak robię, ale nie przychodzę jak się wyśpię z awanturą, że mi ręcznik wieczorem zostawiony za...ali. Jedni nakładają frytki, Arabowie sterty bułeczek, ale je zjadają, a prawdziwy Polak musi inaczej.
            I oczywiście to nie reguła, ale kilka razy skusiłam się na „animacje po polsku” i to nie był strzał w 10wink i na innych kontynentach ludzie też mają swoje wady, żeby nie było.
    • no_easy_way_out Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 12:31
      Po akcencie.
      Przy czym rozpoznanie wcale nie jest, ze musze byc Polakiem. Jest zazwyczaj, ze jestem po prostu niebrytyjczytkiem. Slowianskie akcenty sa charakterystyczne.
      Akcenty polski, slowacki, czeski, estonski, litewski, lotyski, ukrainski - sa zbyt podobne dla ucha kogos z Zachodu, zeby okreslic konkretne pochodzenie.
      A potem to juz specyfika UK, ze najwieksze szanse, ze jestem po prostu Polakiem. Z mniejszosci z nowych krajow Europejskich, Polakow jest po prostu najwiecej, wiec najwieksze statystyczne szanse, ze ja z Polski.
      Ale mimo to, gdy nie wynikalo z rozmowy skad jestem, to nie zawsze jest ze Polska - mialem juz strzaly, ze jestem Skandynawem, Niemcem (?moze dlatego, ze blondyn?) - raz bylo ze Wegrem.

      Ale 'zgadywacze' w moim przypadku to w 90% Brytyjczycy, czasami Amerykanie. Te 10% to jakis Kanadyjczyk, Australijczyk dwoch Wlochow, ostatnio Rumun.
      • sumire Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 12:57
        Jeśli masz ten akcent. Ja umiem mówić w RP, więc dla Anglików jestem całkowicie znikąd.
        • no_easy_way_out Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 13:19
          Kazdy ma jakis akcent, chyba ze przybyl do kraju przyjmujacego jako dziecko.
          Natrafialem na osoby z slabo zauwazalnym, delikatnym akcentem (czesciej kobiety), ale jakis akcent zawsze slychac tu i owdzie.
          Jak dotad przez nascie lat nie trafilem na osobe z Polski, ktora mowilaby tak po angielsku tak, zeby akcent byl nie do rozroznienia - podkresle ponownie, ze zakladajac, ze z Polski wyjechala juz za pelnoletnosci.
          Moze takie osoby istnieja, ale to musza byc naprawde sladowe ilosci. Jesli sa, chcialbym taka osobe poznac wink
          • leyre2 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 13:40
            Jakis akcentu ma kazdy, w UK roznia sie ogromnie i jest ich sporo, angielski brzmi roznie, niektore roznia sie delikatnie a inne slychac od razu. A akcent w przypadku osob ktore zaczely uzywac angielskiego jako osoby dorosle zalezy do roznych czynnikow m.in sluchu, niektorzy potrafia zmienic akcent i brzmiec bardzo podobnie do tubylcow, natezenia uzywania jezyka, poziomu znajomosci itp.
          • zasiedziala Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 13:51
            Oj to zależy, ja bardzo szybko łapię obce akcenty. Za rodowitego Anglika rodowici Anglicy mnie pewnie nie wezmą, bo nie sam akcent jest istotny, ale włoski i francuski akcent łapię po 5 minutach rozmowy z takim egzemplarzem. Po paru latach rozmów z Francuzem mówiłam w pięknym Frenglishu, który się wyłączał dopiero jak chwilę posłuchałam kogoś kto mówi normalnym angielskim wink
            • no_easy_way_out Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 13:59
              A to angielski "turystyczny" wlacza mi sie w przeciagu max 24h od przybycia do kraju nieanglojezycznego wink

              Tak sie zastanawiam teraz co dokladnie zmieniam i wychodzi mi ze
              a) slownictwo - prostsze, podstawowe
              b) bardziej oddzielam wyrazy od siebie
              c) zaczynam machac rekami wiecej
              d) mowie czasami to samo zdanie dwa razy, na dwa rozne sposoby
              e) staram sie mowic wolniej, wyrazniej (to akurat powinienem robic zawsze, nie tylko za granica)

              Z tym lapaniem obcych akcentow podobnie ma moja siostra. 5 razy wiekszy talent do jezykow niz ja, na hiszpanski przestawia sie jak za dotknieciem czarodziejskiej rozdzki. Mieszkala w krajach hiszpanskojezycznych wiele lat, ale podobno akcent podlapala szybko. I bardzo jej wierze wink
          • sumire Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 13:57
            Oczywiście, że są takie osoby. Niewiele, ale są. Kwestia słuchu. Mam w pracy kolegę, który mówi w ośmiu językach i rewelacyjnie naśladuje akcenty. Urodził się z takim talentem.
            A w przypadku angielskiego - received pronunciation nie jest akcentem, jest czystą i nijaką mową prezenterów telewizyjnych, więc jeśli ktoś potrafi tak mówić, to trudno odgadnąć, skąd jest.
            • al_sahra Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 16:54
              sumire napisała:

              > Oczywiście, że są takie osoby. Niewiele, ale są. Kwestia słuchu. Mam w pracy ko
              > legę, który mówi w ośmiu językach i rewelacyjnie naśladuje akcenty. Urodził się
              > z takim talentem.
              > A w przypadku angielskiego - received pronunciation nie jest akcentem, jest czy
              > stą i nijaką mową prezenterów telewizyjnych, więc jeśli ktoś potrafi tak mówić,
              > to trudno odgadnąć, skąd jest.

              Dla cudzoziemca mówienie po angielsku tak, żeby nikt nie poznał, że to nie jest jego natywny język, jest prawie nieosiągalne. Pisałam już w innym wątku, przez całe życie spotkałam dwie takie osoby (obie mieszkające na stałe w Anglii). Jeśli do nich należysz mieszkając poza krajami angielskojęzycznymi, to chapeau bas, jesteś fenomenem.

              Spotkałam też trochę osób z Polski uważających (błędnie), że nie da się ich rozpoznać po akcencie, bo używają RP smile.
    • zasiedziala Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 13:02
      Nic mi niewiadomo o tym, żeby komukolwiek udało się we mnie rozpoznać Polkę póki się nie odezwałam, jeśli nie miałam widocznych polskich rekwizytów. Nic w tym dziwnego, bo genów słowiańskich mam niewiele i siedzą gdzieś głęboko ukryte. Wychodzi więc na to, że Polaków poznaje się po słowiańskim wyglądzie. Jednocześnie, żaden Polak jeszcze nie zgadł ani nawet nie był blisko zgadnięcia mojego genetycznego pochodzenia, więc wychodzi na to, że po wyglądzie rozpoznajemy tylko typowych Słowian. Moim zdaniem w większości przypadków ta zgadywanka to ruska ruletka, a że Polaków sporo na świecie, to jest realna szansa na wygraną od czasu do czasu wink
      • iskierka3 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 14:19
        Ja raz rozpoznalam Polakow. W miejscu pieknym, akurat bylam z niepolska wycieczka i polskiego nie slyszalam wokol wcale. Az tu widze grupke ludzi bardzo dobrze i drogo ubranych, atrakcyjnych, ok 35-40 letnich. Od otoczenia odroznialo ich to, ze wszyscy mieli hiper skwaszone mimy i niezadowolenie wypisane na obliczach. “Jak nic Polacy”, wyrwalo mi sie - i rzeczywiscie. Panstwo przescigali sie w narzekaniach, generalnie na wszystko - pogoda do chrzanu, kto widzial taki gorac, jedzenie-ohyda i barbarzynstwo, oni nawykli jesc..., hotel - nora, o nie w takich przywykli mieszkac, autokar - gruchot, matko alez sie wytlukli, tubylcy - dzicz, oszusci i naciagacze. Itd. Wyraznie sie odrozniali od kolorowego, zadowolonego z zycia tlumu.
        Moze naszego troll forumowy, wielbiciela gwiazdek i kawy z najwyzszej polki tam spotkalam?wink
        • butch_cassidy Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 16:52
          iskierka3 napisała:


          > Moze naszego troll forumowy, wielbiciela gwiazdek i kawy z najwyzszej polki tam
          > spotkalam?wink
          big_grin
    • chatgris01 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 15:54
      Nie wiem, bo jak dotad zaden obcokrajowiec nie rozpoznal, ze jestem akurat Polka big_grin

      • majenkir Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 16:31
        A jeden chlopak w szkole myslal ze moja urodzona w USA corka jest exchange student big_grin
    • scarlett74 Re: Po tym znać Polaka? 03.06.18, 17:01
      Po niczym, oni nawet nie wiedzą że taki język istniejesad, a Polska myślą, że to część Rosji ;-(-szczególnie Anglicy. Żaden obcokrajowiec nie odgadł skąd pochodzę, najczęściej byłam Rosjanką...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka