Dodaj do ulubionych

apteczka podróżna-co się sprawdza?

13.06.18, 19:18
Z oczywistych oczywistości, wiadomo,że trzeba wziąć leki p/biegunkowe, p/bólowe, plastry, bandaż, coś na stłuczenia itp. ale powiedzcie drogie emamy, co Wam okazało się w sytuacji chorobowej/wypadkowej baardzo przydatne, czego nie miałyście, a okazało się,że bardzo by się przydało i żałowałyście, że nie macie w swojej apteczce? Chodzi o wyjazd zagraniczny, we własnym zakresie, nie z BP.
Właśnie spisuję, co wziąć i nie chcę bardzo czegoś nie zabrać (lubię być przygotowana na różne sytuacje).Kurczę, obawiam się,że apteczka się rozrośnie do osobnej torby.
Napiszę, co mam:
termometr,
plaster do cięcia,nożyczki
plastry na odciski,
lek na biegunkę (laremid)
tabletki na gardło,
aspiryna +gripex
sól fizjologiczna,
smecta
wapno
p/bólowe
bandaż,rękawiczki,
altacet,
octenisept,

coś jeszcze-może jakieś probiotyki, aviomarin, choć nikt nie ma choroby lokomocyjnej,ale może przeciwwymiotnie się sprawdza? Małych dzieci nie ma. Poratujcie doświadczeniem.

Obserwuj wątek
    • alpepe Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 13.06.18, 19:22
      ja bym miała węgiel i no-spę jeszcze. Co do choroby lokomocyjnej, ważne, by nie jeść wyrobów mlecznych ani nie pić mleka przed podróżą, to bardzo zmniejsza prawdopodobieństwo wystąpienia choroby lokomocyjnej. Aha i wolałabym wodę utlenioną, bo tańsza.
      • memphis90 Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 13.06.18, 20:44
        1. Nie używa się wody utlenionej na rany.
        2. Mleko i choroba lokomocyjna - bzdura.
        3. Węgiel nie jest zalecany, poza zatruciem lekami.
        • alpepe Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 14.06.18, 12:39
          1. Nie używa teraz. Nie będę tłumaczyła lekarce zasady działania na białko wody utlenionej. Pewnie, na niej nie ma zarobku, więc octenisept jest wychwalany pod niebiosa i wszystkie badania kliniczne potwierdzą, jakie toto jest cudo.
          2. Może i bzdura, ale w Niemczech bardzo popularna i o dziwo, dla mnie i dla moich dzieci skuteczna, a córka zwykle wymiotowała dalej niż widziała, wystarczy patrzeć, co je przed podróżą i o dziwo nie rzyga. Druga zasada to marchewka do przegryzania w podróży, również pewnie według lekarki bzdura, ale działa.
          3. Węgiel wchłania toksyny. Wszelkie. Możliwe, że jestem pod wpływem matki CHEMICZKI, która trucizny miała w małym palcu, ale pisanie, co nie jest zalecane w kontekście tego, co ja bym miała w swojej apteczce, jest, na ja, śmieszne. Węgiel
          • alpepe Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 14.06.18, 12:40
            Urwało mi, ja wolę mieć ze sobą węgiel, on odtruwa, smecta nie.
          • katja.katja Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 21.09.18, 10:51
            Może w przypadku Twojej córki działa, całe życie mam chorobę lokomocyjną i oprócz silnych lekarstw nie działa nic, nawet pełna głodówka.
            • jematkajakichmalo Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 21.09.18, 16:32
              U nas niestety podobnie. NIC nie działa. Co najlepsze, ta choroba to taki badziew, że czasem jedziemy w góry i nic się nie dzieje, a czasem wyjedziemy 20 km za miasto i to autostrada i żonkil, rzyganie jak stąd do Krakowa.
    • fragile_f Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 13.06.18, 19:29
      Ja zawsze biorę jeszcze (i wszystko z tej listy kiedyś się przydało):

      - nifuroksazyd (laremid tylko zatrzymuje biegunkę a nie wybija paskudztwa)
      - węgiel (obowiązkowo!!)
      - furagina czy coś innego w tym stylu - uwierz, nic tak nie psuje wyjazdu jak bolesne siusianie co 5 minut uncertain
      - plastry na opryszczkę + żelazny zapas heviranu
      - allegra
      - saszetki z elektrolitem
      - coś do udrożnienia nosa typu sulfarinol
      - syrop na kaszel + thiocodin (kiedyś uratował mi życie, myślałam że ducha wyzionę)
      - coś lekkiego nasennego (ziołowe)
      - antybiotyk o szerokim spektrum jakby mnie złapało jakieś paskudztwo a nie ma opcji lekarza (wymieniam jak się przeterminuje)
      - coś na zgagę, kiedyś mnie dopadła w Londynie w nocy i myślałam że mam zawał tongue_out
      • raczek47 Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 13.06.18, 19:44
        O tak-furagina! Dzięki za podpowiedź.
    • tojamarusia Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 13.06.18, 19:29
      Wszystko co powyżej mam zawsze ze sobą. Moi znajomi wiedzą, że ja zawsze mam ze sobą aptekę. Od siebie dodałabym jeszcze jakieś psikadło na komary i fenistil. Ja dla siebie mam jeszcze coś na uspokojenie i opatanol do oczu.
    • blimsien Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 13.06.18, 19:30
      stoperan/smecta, no-spa (moze byc forte)
      najczesciej moga sie zdarzyc niespodzianki pokarmowo/gastryczne
    • szarsz Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 13.06.18, 19:34
      termometru nie biorę, wystarczy mi, że czuję, czy gorączka jest wysoka czy mniej wysoka.
      Plastry (w tym na opryszczkę), tabletki na gardło, furagina (pilnuję jak oka w głowie, żeby mieć zawsze przy sobie), coś przeciwbólowego przeciwgorączkowego, octenisept, węgiel, coś na komary i coś po ukąszeniu.
      • szarsz Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 13.06.18, 19:35
        A, tak samo koniecznie jak furaginę, to jeszcze mam krople do oczu z antybiotykiem.
        • leni6 Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 13.06.18, 19:52
          Kto ci te krople przypisuje? Okulista czy rodzinny?
      • bialeem Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 13.06.18, 19:58
        aa tak. Jeszcze furagin.
    • thea19 Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 13.06.18, 19:43
      plaster w sprayu i tribiotic oraz gaziki
    • bialeem Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 13.06.18, 19:57
      Nie ruszam się nigdzie bez alertecu (dla chłopa, bo sama nie jestem alergiczna) i sulfarinolu (jak się przypadkiem przeziębię, to mi życie ratuje). No i senes biorę na wszelki wypadek.
      Z wymienionych przez ciebie cholinex, coś na biegunkę, ibuprofen, nożyczki i plastry.
    • maniaczytania Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 13.06.18, 19:59
      Woda utleniona w żelu, altacet w żelu, espumisan, przeciwbólowo-przeciwzapalne, krople do oczu, plastry.
    • jkl13 Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 14.06.18, 09:11
      Ja jeżdżę z dziećmi, więc dodatkowo mam
      -nifuroksazyd,
      - bactrim
      i dla siebie dicortinef (mam tendencje do zapalenia spojówek, zwłaszcza na wyjeździe).
    • berdebul Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 14.06.18, 09:28
      Probiotyk, opaska na kostkę/nadgarstek lub bandaż elastyczny, lek na biegunkę nifuroksazyd (syrop), pianka na oparzenia (sprawdza się też na te od słońca), coś na kaszel. Plus to co wymieniłaś.
    • mdro Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 14.06.18, 09:45
      Wapno Ci do niczego niepotrzebne (nie działa), weź jakieś antyhistaminowe tabletki + coś do smarowania na ukąszenia owadów. Aspiryna i gripex? Po co jedno i drugie?
    • kanga_roo Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 14.06.18, 09:45
      takie dynksy do wyciągania kleszczy, i uciętą strzykawkę do odsysania jadu (osy, żmii).
      natomiast z leków nie brałabym aspiryny i gripexu, tylko paracetamol i coś z ibuprofenem. dziecku aspiryny nie podasz, a ibuprofen działa przeciwzapalnie. zamiast altacetu też wzięłabym jakąś maść typu olfen, bo wygodniejsza w użyciu. no i pyralginę, na wszelki wypadek. i coś na żołądek - zgaga, refluks, ale to ja smile
      i może k rem typu bepanthen? na otarcia, na wszelkie zmiany skórne, na oparzenia słoneczne.
      i coś po ukąszeniu komara, my używamy Sio!
      • aqua48 Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 14.06.18, 10:00
        Biorę zawsze węgiel, ibuprom zatoki i coś na gardło do ssania. Plastry na skaleczenia. Oraz w sezonie moje antyalergiczne środki. Wszędzie są apteki oraz sklepy spożywcze i da się dokupić w razie potrzeby konieczne leki. I w Grecji i w Londynie smile
      • maniaczytania Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 14.06.18, 10:48
        kanga_roo napisała:

        > zamiast altacetu też wzięłabym jakąś maść typu olfen, bo wygodniejsza w użyciu.

        Altacet można kupić w formie żelu - bardzo wygodnie.
    • eowen Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 21.09.18, 11:11
      Wszystko zależy, gdzie jedziesz i na ile. My jeździe na własną rękę po Azji, ale też z dzieckiem, u inaczej pakowaliśmy się jako bezdzietni, a inaczej teraz.

      Biorę tylko to, co będzie 1. trudno dostać na miejscu albo będzie bardzo drogie, 2. będzie potrzebne natychmiast, np. w nocy czy pociągu.

      Ale np. żel dezynfekcyjny, tabletki przeciwbólowe i plastry mam zawdze pod ręką. Nawet w torebce.

      Napisz coś więcej.
    • aandzia43 Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 21.09.18, 15:52
      Dorzucę jeszcze nifuroksazyd na zatrucie, ibuorofen jakby mnie korzonki zaczęły łapać, maść na bóle stawowe i inne starcze przypadłości, antybiotyk o szerokim spektrum na ewentualną anginę po klimatyzacji w samolocie lub autokarze i sól fizjologiczną w małych ampułkach na podrażnione upałem i kurzem oczy.
    • budyniowatowe Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 21.09.18, 16:11
      Ale jedziesz to cywilizowanego kraju gdzie sa sklepy i apteki? Jak tak to nie biore nic. W mojej ostatniej 2 tygodniowej podrozy z dwujka dzieci do Szkocji i Anglii nie bralam zadnych lekarstw. Potrzebne byly tylko tabletki przeciwbolowe to kupilam w Tesco.
    • werdipurke Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 21.09.18, 16:56
      cos na grzybice itp przypadlosci drog rodnych zwiazane z basenami
      furaginium
      antybiotyk awaryjny np 3dniowy summamed
      cos na alergie np cleratinum
      cos na opryszczke-lubi wyjsc po locie czyli jakis krem i plastry na usta
      koniecznie mala tubka masci antybakteryjnej
      jeszcze bardziej konieczna mala tubka masci ze sterydem bo to ratuje nie tylko przy wszelkich egzemach ale tez przy pogryzieniu
      hydroxyzynka na wypadek ostrej alergii i swędzenia przyda sie tez przy problemach ze snem i lękiem przed lataniem
      • mayaalex Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 22.02.19, 21:22
        O wlasnie, masc ze sterydem.
    • al_sahra Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 22.02.19, 05:51
      Czy to jest wyprawa na Borneo czy do dorzecza Amazonki? W przypadku podróży w inne okolice moja ”apteczka” składa się z fiołki z proszkami od bólu głowy i jednej czy dwóch chusteczek do dezynfekcji gdybym się gdzieś skaleczyła.
      • profes79 Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 22.02.19, 09:27
        Jest takie stare harcerskie powiedzenie - lepiej nosić jak się prosić.
        Nawet w małej apteczce podróżnej powinny być plastry i bandaże, jakiś opatrunek jałowy, bandaż elastyczny, nożyczki. Przede wszystkim takie rzeczy mogą leżeć bardzo długo bez utraty swoich właściwości. Natomiast wszelkiego rodzaju rzeczy typu woda utleniona, smecta, jakieś leki etc. należy każdorazowo uzupełnić przed wyjazdem i po powrocie dopakować.
        Trzeba też pamiętać, że może się okazać, że nam apteczka na nic się nie przyda ale będzie trzeba udzielić komuś pomocy w razie jakiegoś wypadku - a wtedy chusteczki dezynfekujące to może być za mało...
        • al_sahra Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 22.02.19, 19:33
          profes79 napisał:

          > Jest takie stare harcerskie powiedzenie - lepiej nosić jak się prosić.

          Czyli za każdym razem wychodząc na miasto masz przy sobie plastry, jmaście ałowe opatrunki, bandaż elastyczny, nożyczki i świeżą wodę utlenioną? Nie mówiąc już o całym pudełku lekarstw, w tym na receptę?

          To forum nie przestaje mnie zadziwiać. O połowie wymienionych w tym wątku specyfików nawet nie słyszałam, jakoś żyję, podróżuję i mam się dobrze smile.
          • profes79 Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 22.02.19, 21:01
            Wychodząc na miasto nie. Ale już jak jadę gdzieś dalej na rowerze (nawet w mieście), to w plecaku/sakwach mam wrzuconą porządną apteczkę ze środkami opatrunkowymi - bez leków bo wiadomo, że rzeczy typu woda utleniona/jodyna wozi się jak się jest w jakiejś dalszej trasie. Spirytus może się przydać; dobrze zamknięty ne zwietrzeje i do odkażania się nada tongue_out
            • al_sahra Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 22.02.19, 21:50
              Ja rozumiem, że sama jazda na rowerze niesie że sobą możliwość wywrotki i jeśli się z tym liczysz, to warto mieć jakieś środki do doraźnego opatrunku (doraźnego, bo jakaś apteka w Twoim mieście chyba jest). Natomiast nie rozumiem różnicy między dalszą trasą a bliższą (chyba że ta dalsza to dzikie Bieszczady).
              • profes79 Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 22.02.19, 21:58
                Jak jadę nie wiem - gdzieś do pobliskiego sklepu etc. to biorę tylko kask; jak jadę do roboty gdzie w jedną stronę mam ponad 12 kilometrów to już apteczkę biorę - przy czym biorę bo mam bo dostałem po jednym ze szkoleń z pierwszej pomocy - gdyby nie to, pewnie bym jej nie woził.
      • kitka20061 Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 22.02.19, 21:08
        al_sahra napisał(a):

        > Czy to jest wyprawa na Borneo czy do dorzecza Amazonki? W przypadku podróży w i
        > nne okolice moja ”apteczka” składa się z fiołki z proszkami od bólu głowy i jed
        > nej czy dwóch chusteczek do dezynfekcji gdybym się gdzieś skaleczyła.

        Dzięki ci kobieto za ten wpis, bo czytając wcześniejsze komentarze, myślałam ze coś ze mną nie tak. Ja, podobnie jak ty, biorę tylko proszki przeciwbólowe i plastry z opatrunkiem + dobre ubezpieczenie.
        • aandzia43 Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 22.02.19, 21:56

          >
          > Dzięki ci kobieto za ten wpis, bo czytając wcześniejsze komentarze, myślałam ze
          > coś ze mną nie tak. Ja, podobnie jak ty, biorę tylko proszki przeciwbólowe i p
          > lastry z opatrunkiem + dobre ubezpieczenie.

          Dobre ubezpieczenie też biorę - zawsze można nagle dostać zawału, skrętu kiszek, ataku psychozy, spaść z wysokości lub ulec wypadkowi komunikacyjnemu. Ale szkoda mi czasu na szukanie pomocy (apteki czy lekarza) w przypadkach banalnych przypadłości.
        • madami Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 22.02.19, 21:56
          kitka20061 napisała:

          > al_sahra napisał(a):
          >
          > > Czy to jest wyprawa na Borneo czy do dorzecza Amazonki? W przypadku podró
          > ży w i
          > > nne okolice moja ”apteczka” składa się z fiołki z proszkami od bólu głowy
          > i jed
          > > nej czy dwóch chusteczek do dezynfekcji gdybym się gdzieś skaleczyła.
          >
          > Dzięki ci kobieto za ten wpis, bo czytając wcześniejsze komentarze, myślałam ze
          > coś ze mną nie tak. Ja, podobnie jak ty, biorę tylko proszki przeciwbólowe i p
          > lastry z opatrunkiem + dobre ubezpieczenie.

          Ja tak samo wink zresztą najlepsze leki miejscowe, łatwo dostępne ( z Azji czy Ameryce Pd)
        • magia Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 22.02.19, 21:58
          Ja podobnie. Większości wymienionych rzeczy nie mam nawet w domowej apteczce. Zresztą na 99% przeterminowały by się gdybym miała.
      • aandzia43 Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 22.02.19, 21:51
        Nie mam zamiaru tracić cennego czasu i energii na łażenie do apteki albo szukanie lekarza kiedy mam kilka dni na zwiedzenie miasta i jakiś plan na to zwiedzanie. Trochę bym się wkurzyła jakbym zamiast spędzić kilka godzin w muzeum musiała z niego zrezygnować, bo stópka się obtarła i tak boli ze muszę zmieniać plany i do apteki się udawać. Dlatego wożę ze sobą całkiem dobrze zaopatrzoną apteczkę. Wychodząc na cały dzień zabieram ze sobą plastry, jakiś odkażacz, ibuprofen, coś na biegunkę, sól fizjologiczną w malutkich ampułkach, ewentualnie bandaż elastyczny. Właśnei po to by szybko zareagować i nie zbaczać z trasy w poszukiwaniu apteki. W hotelu czeka na mnie zestaw szybkiego reagowania na przeziebienie, skręcenie kostki, anginę, zatrucie, zgagę - SOR-y (obcojęzyczne czy rodzime) nie są warte tego, by z powodu banalnych chorób spędzać w nich długie godziny zamiast cieszyć się urlopem. Taki zestaw zajmuje mało miejsca i mało waży, całe szczęście najczęściej nie ma konieczności z niego korzystać, ale czasem ratuje sytuację.
        • zawsze-w-drodze Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 22.02.19, 22:08
          Zastaw szybkiego reagowania jest w każdej aptece za rogiem. Ma tę zaletę, ze jest nieprzeterminowany i trzymany w odpowiednich warunkach. Zatrucie, angina - to sprawa lekarza. Sama ordynujesz antybiotyk?
          • aandzia43 Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 22.02.19, 22:32
            Nie wszędzie za każdym rogiem, a na wsi czy łonie natury to już w ogóle wink Jest też kwestia pory kiedy cię zaraza dopadnie, np. początek przeziębienia, sraczka czy zgaga w nocy. Onegdaj nocą na południu Hiszpanii dostałam najgorszej w swym życiu zgagi (tapas plus miejscowe piwo wink) - myślałam ze mi wyrwie żołądek, gardło i przełyk i tą wyrwaną ze mnie tkanką podpali świat. Zjadłam ranigast i dziękowałam Opatrzności ze go ze sobą zabrałam, potem zasnęłam i rano wstałam w niezłej formie, gotowa na nowe tapas big_grin Łazić nocą z bólem wnętrzności i mdłościami po mieście w poszukiwaniu nocnej apteki? No mozna, tylko po co tracić czas na sen i cenne minuty od pierwszego objawu do podania stosownej tabletki? Tak, antybiotyk w przypadku anginy czasem aplikuję sobie sama, a na wyjeździe na pewno zjadłabym pierwszą dawkę natychmiast po pierwszych objawach - że mam anginę wiem po splocie kilku charakterystycznych objawów i jeszcze nie zdarzyło mi się pomylić.
    • aaa-aaa-pl Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 22.02.19, 21:14
      Ja mam zawsze 2 rodzaje leków przeciwgorączkowych/ przeciwbólowych.
    • zawsze-w-drodze Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 22.02.19, 21:22
      Uprzejmie informuje, że TAM tez są lekarze. Na Karaibach są (denga, zapalenie ucha, uraz oka - nie wszystko za jednym razem ofkors) w Azji Południowo-Wschodniej są (wyrostek, ucho, gardło), na Oceanie indyjskim są (zatrucie, uszkodzenie stawu, ucho), ba- w Mikronezji są (znowu brzuch) - i pomogą jakby co. Po angielsku mówią. Maja kroplówki, antybiotyki i współczesna wiedzę.
    • droch Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 22.02.19, 22:02
      Sachol.
    • mrs.solis Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 22.02.19, 22:16
      Wegiel!!! szczegolnie na wakacje w innych krajach, oprocz tego biore leki na alergie (czasami cos nas uczula mimo, ze nie jestesmy jako tako alergikami), cos na ukaszenia owadow, przyrzad do wyciagania kleszczy, cienka penseta (wyciagalam juz kolezance kawalki szkla z rany) no i jeszcze mam takie plasterki chirurgiczne, ktore maga zastapic szycie ran cietych.
    • bywalec.hoteli Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 22.02.19, 22:24
      W zasadzie to wystarcza pasta do zębów, spirytus i plastry sad
      • bywalec.hoteli Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 22.02.19, 22:37
        W zasadzie to wystarcza pasta do zębów, spirytus, waciki, plastry i ibuprofen smile
    • minerallna Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 22.02.19, 22:30
      Aż tyle co tu dziewczyny napisały to nie biorę. Ale zawsze mam że sobą antybiotyk o szerokim spektrum. Bo banalnym przytarciu stopy w aptece sprzedano mi tylko jakaś maść a wdalo się takie zakażenie że ciekla ropa i siedząc np w knajpce ochoczo leciały do mnie muchy. Ledwo chodziłam bo bolało i dostałam gorączki. Dobrze że mąż miał ten antybiotyk.
    • miriam_73 Re: apteczka podróżna-co się sprawdza? 23.02.19, 01:43
      Dolozylabym koniecznie nifuroksazyd (zatrucie, biegunka) oraz furagine (ew. Problemy z pecherzem).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka