blablanie
08.07.18, 20:28
Jutro wieczorem mamy cała rodziną jechać do Warszawy, pociągiem na 3 dni i to muszą być c akurat te 3 dni lub żadne. Wydatki poniesione, częściowy zwrot z pracy naliczony, a 3/4 rod,Iny chora...ja załatwiona, zapalenie zatok, ucho i ropa wychodzi mi okiem - sorry że tak obrazowo, ale sytuacja jest niefajna..ja od 3 dni na bactrimie 5 tabletek i jest gorzej....córka katar, ucho, kaszel, chrypka i zawalone gardło, 2 dzień na summamedzie, druga córka katar, kaszel i zapalenie oskrzeli, ale o a stosunkowo dobrze się czuje i chyba zdrowieje...mąż w miarę zdrowy...i teraz ja nie czuje się na siłach chyba, a mąż twierdzi że udajemy że jesteśmy zdrowi i jedziemy...fakt, że drogo to wszystko kosztowało, bo pociąg sypialniany, apartament wynajęty... mnóstwo kasy poszło i już teraz sama nie wiem co robić...mąż pójdzie na spotkania, a ja zostanę sama w obcym miejscu z 2 chorych dzieci...inhalator ciągać ze sobą?
Tak chciałam jechać... Zawsze mi te choroby pokrzyżują plany, to już któryś wyjazd z kolei...