mamma_2012
11.07.18, 20:40
Czyli jak usprawniacie sobie przygotowywanie posiłków
- gotuję od czasu do czasu wielkie gary bulionu warzywnego i mięsnych, odparowuję wodę i mrożę, dzięki temu odpada gotowanie wywarów, brudzenie garnków, śmiecenie
- sosu do sałaty robię więcej i w słoiczku wstawiam do lodówki, wystarczy otworzyć paczkę sałaty czy pokroić sałatkę grecką i gotowe (zawsze mam zwykły i jakiś słodki do sałat z owocami), zresztą z innymi dodatkami np. pesto podobnie
- ziemniaki kroję na małe kawałki, wtedy gotują się dużo szybciej
- zupy kremy, chwilę podsmażam warzywa, potem blenduję półtwarde, do garnka i za chwilę zupa gotowa (my lubimy nawet bez bulionu i na maśle czy oliwie)
- sporo pieczemy, często w folii, to zupełnie niepracochłonne, w folię można zawinąć rybę, mięso i od razu przygotować na 3 dni (albo upiec albo przechodzą przyprawami w lodówce)
- z warzyw po bulionie warzywnym (a raczej głównie marchewki robię zupę marchewkową)
- mam dobrą obieraczkę do warzyw (obranie ogórka czy ziemniaka to dosłownie kilkanaście sekund, co bez mojej obieraczki zajmuje mi kilka minut)
- ponieważ jemy bardzo dużo potraw z pomidorami w sezonie szukuję sosy, koncentraty, zupę i mrożę pomidory. Robię to wszystko przez jeden, dwa dni, bo kuchnia jest po takiej akcji do gruntownego sprzątania.
- przed obieraniem sparzam pomidory, skórka sama schodzi
A Wasze zwyczaje, patenty? Może jakieś gadżety ułatwiające życie?