Dodaj do ulubionych

Taka sytuacja

18.07.18, 23:33
"Koleżanki" z pracy przetrzepują waszego maila służbowego i donoszą szefowi, że znalazły korespondencję z jedną z dziewczyn, w której krótko mówiąc, w niewybredny sposób komentujecie ich brak kompetencji. Dodam, że wspolautorki korespondencji znają się kupę lat poza pracą również. Wy wiecie, że wszystkie maile zaraz po odczytania, były skrzętnie usuwane, na wszystkie możliwe sposoby, więc albo dostały je od it, albo któraś musiała bardzo mocno kombinować, żeby je poprzywracac z serwerów. Szef oczywiście nie widzi problemu z tym, w jaki sposób te informacje zostały pozyskane, tylko, co w nich było. Co robicie?
Obserwuj wątek
    • frey.a86 Re: Taka sytuacja 18.07.18, 23:37
      Nie obgadujemy współpracowników korzystając z poczty firmowej.
    • dziennik-niecodziennik Re: Taka sytuacja 18.07.18, 23:40
      Czyj brak kompetencji jest komentowany w mailach? Kolezanek? - Punktuje szefowi czemu tak uwazam. Szefa? - Zalezy jak mi bardzo jest praca potrzebna big_grin
      • mailpracowy Re: Taka sytuacja 18.07.18, 23:43
        Tak, koleżanek
        • dziennik-niecodziennik Re: Taka sytuacja 18.07.18, 23:54
          No to jaki masz problem powiedziec szefowi czemu uwazasz kolezanki za niekompetentne?...
          Przy okazji punktowania zaznaczasz dodatkowo ze sa niekulturalne i grzebia w cudzych mailach, i pytasz czy to aby nie jest naruszenie RODO (nie wiem czy jest, sprawdź sobie) i co szef zamierza z tym zrobic, bo w sumie skoro wlazly na Twojego maila, to czemuzby nie mialy wejsc na maila szefa?...
    • zasiedziala Re: Taka sytuacja 18.07.18, 23:57
      A co chcesz osiągnąć?
    • anahera Re: Taka sytuacja 19.07.18, 00:00
      Poczta sluzbowa nie jest prywatna, pamietam ze w mojej pierwszej korpo zwrocilam uwage na takie ostrzezenie i pozniej zawsze trzymalam sie zasady nie pisania z niej czegos czego moglam pozniej zalowac.

      Niemniej jednak we wzmienionych mailach wyrazilas jedynie swoja opinie o kolezankach. Jesli nie wplywa ona na Twoje sluzbowe traktowanie tych osob to na miejscu szefa ucielabym leb sprawie, interesujac sie raczej dlaczego grzebia po serwerze zamiast pracowac. Natomiast jesli jest to kulminacja dluzszego konfliktu ktory wplywa na Wasza jakosc pracy to niestety ale beda konieczne drastyczniejsze kroki, z takiego skloconego zespolu wydajnosci nie bedzie.
    • muchy_w_nosie Re: Taka sytuacja 19.07.18, 00:27
      Kobieto, komp w pracy to narzędzie pracy, owszem czasem jak muszę to przesyłam ze swojej poczty prywatnej na pracowniczą jakiś plik ale godzę się z tym że zostaje ten mail na serwerze na zawsze. Rok temu komp mi padł i informatyk ustawiał mi min. pocztę od nowa i pierwsze co mi się rzucilo w oczy to mój mail z menuu świątecznym z 2008 roku - 10 lat! temu, oczywiście zaraz mi skonfigurował pocztę tak że widzę maile na 6 miesięcy wstecz, a przeszukuje na 4 lata wstecz, starsze to już muszę iść po prośbie do informatyków.
    • leyre2 Re: Taka sytuacja 19.07.18, 07:41
      Nie za bardzo sobie wyobrazam jak wspolpracownicy moga grzebac w moim sluzbowym email? Taka mozliwosci ma tylko IT ale tez nie tak sobie a w specjalnych sytuacjach. Po za tym slozbowej poczty elektronicznej nie uzywalabym do np obrabiania komus tylka, trzeba byc idiota zeby tak robic.
    • fomica Re: Taka sytuacja 19.07.18, 09:24
      Ciekawe, koleżanki donoszą szefowi że ktoś obok zauważył ich brak kompetencji big_grin
      Na miejscu koleżanek ukryłabym te maile jeszcze głębiej niż były.
    • bergamotka77 Re: Taka sytuacja 19.07.18, 15:38
      Głupio się podlozylas. Nawet FB i Messenger może by wykorzystany przeciwko tobie w sytuacji konfliktu czy mobbingu więc ludzie myślcie, co piszecie, korzystając z tych wynalazków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka