10.09.18, 23:17
Planuję się tam wybrać.Rozglądam się ,ktoś był?
Obserwuj wątek
    • kk345 Re: Wietnam. 11.09.18, 00:03
      Cudowny kraj, pod warunkiem, ze nie masz świra na punkcie higieny. Piękny, różnorodny, przyjazny, z fantastycznym jedzeniem i miejscami niezadeptanymi przez turystów. Ludzie przyjaźni, klimat sympatyczny, widoki, egzotyka-wszystko pokochałam. No i tanio jestbig_grin
    • milka_milka Re: Wietnam. 11.09.18, 00:09
      Byłam, ciekawie, ale sprawdź szczepienia, bo z higieną średnio. Z drugiej strony w czasie całego pobytu w Ho Chi Minh widziałam 2 komary i 1 muchę, sprzątanie ulic takie, jakiego u nas życzyłabym sobie.
      • kk345 Re: Wietnam. 12.09.18, 14:11
        Generalnie szczepienia i tak na Azję warto mieć, my po konsultacji z lekarzem medycyny podróży robiliśmy dur, błonicę, tężec i żółtaczki. Na malarię szczepionki nie ma.
    • jola-kotka Re: Wietnam. 11.09.18, 00:12
      Ja nie bylamale moj maz tak podobno dramat brudno i straszne jedzenie typowo dla koneserow bo nie dla niego tak twierdzil.
      • milka_milka Re: Wietnam. 11.09.18, 00:16
        Jedzenie pyszne, tylko trzeba wiedzieć gdzie i co jeść.
        • jola-kotka Re: Wietnam. 11.09.18, 00:25
          Z jedzeniem to wiesz dla jednego pomidorowa super dla drugiego blee, wiec tutaj zdania zawsze beda podzielone smile
    • pani_tau Re: Wietnam. 11.09.18, 00:19
      7 tonów w wymowie, z czterema w mandaryńskim sobie nie poradziłam, tak że nie dla mnie.
      • ida_listopadowa Re: Wietnam. 11.09.18, 00:27
        Moze sprobuj z norweskim? tam sa tylko dwa?wink))
        • pani_tau Re: Wietnam. 11.09.18, 00:32
          Jest to jakaś myśl, ale moje serce jest przy językach wschodnioazjatyckich, tyle że bez wzajemności.
          No cóż nie pierwszy raz spotyka mnie tego typu sytuacja smile
          • valtho Re: Wietnam. 11.09.18, 00:56
            Ha! Miałam ten sam problem z chińskim. Znaki to był pikuś, tony nie do przejścia niestety sad. Na myśl o 6 w wietnamskim słabo się robi smile.
            Wietnam polecam, bardzo egzotyczny, bardzo ciekawy, z bardzo dobrą kuchnią. Podróżować można bardzo nisko budżetowo, ale przy większych możliwościach finansowych może być bardzo luksusowy i elegancki smile. Zwiedziłam samodzielnie od Hue do Sapa z 2 małych dzieci i przy pierwszej okazji chętnie wrócę.
            • jan.kran Re: Wietnam. 11.09.18, 07:33
              Jechać indywidualnie czy z biurem podróży? Przyjaciółka była w Sajgonie i bardzo odradzała natomiast polecała Huế i północ Wietnamu.Dziękuję za informacjesmile
              • eowen Re: Wietnam. 11.09.18, 07:43
                Jechaliśmy sami z dzieckiem. Hanoi bardzo przyjemnie, Hue świetne, Hoi Ann klimatyczne, Ho Chi Minh bardzo nowoczesne.
              • kk345 Re: Wietnam. 11.09.18, 08:33
                Samodzielnie, kraj spokojnie do ogarnięcia przez internet. Przydatne są nasze treningi z socjalizmu, sporo zostało takich smaczków-np. dworzec kolejowy i "nie da się" przy kupnie biletów w okienkusmile
                Ja z kolei zaczynałam od południa i im dalej na północ, tym mniej serdeczni wydawali nam się ludzie. Co ciekawe- napotkani Wietnamczycy mówili to samo. Z nieznanych miejsc polecam Cham Islands i nocleg u wietnamskiej rodziny w spartańskich warunkach.
              • koronka2012 Re: Wietnam. 12.09.18, 16:15
                Indywidualnie!!! nikt cię nie będzie oprowadzał po sklepach z rzemiosłem i innych bzdetach.

                Sajgon istotnie jest męczący, ja tam wylądowałam na koniec, więc byłam już zaprawiona w ruchu ulicznym i hałasie - ale i tak doznałam szoku i z ulgą wyjechałam. Potworny hałas i zanieczyszczenie, w dodatku jako miasto jest niezbyt ciekawy, i moim zdaniem niewart uwagi, z tym, że jest punktem wypadowym do delty Mekongu i tuneli Cu chi.

                Na połnocy, poza obowiązkową zatoką Halong i Sapa warto zajrzeć do Ningh Binh (pociągiem), stamtąd taxi do Tam Coc i chilloutowy dzień na rowerze.
                Nie tylko mi się podobało:
                klapsiki.com/dlaczego-zakochalismy-sie-w-ninh-binh/

                Aha - jeśli chodzi o Halong, warto poszukać wycieczki z noclegiem na Monkey Island (nie patrz na cenę, bo my zapłaciliśmy mniej za 2 wycieczki - do Halong i do Sapy, łącznie 5 dni)
                www.vietnamtonkintravel.com/package-tours/cat-ba-monkey-island-halong-bay-cruise-3-days.html
                • jan.kran Re: Wietnam. 13.09.18, 06:39
                  Dziękuję za informacje! Nigdy mnie nie interesowała Azja podróżniczo.Ani Australia.Stany średnio.Zawsze uważałam że jest tyle ciekawych miejsc w Polsce i Europie że nie zdążę zwiedzić.Poza tym Azjakojarzyła mi się z tłokiem ,turystami,smogiem i hałasem.Moja przyjaciółka była w Wietnamie ,sporo mi opowiadała.Niedawno obejrzałam dokumentację na Netfix,w sumie 17 godzin, o wojnie w Wietnamie.Temat który mnie interesuje od lat.Pomyślałam że chciałabym ten kraj zobaczyć.Mimo tematyki wojennej było widać w tej dokumentacji jak tam jest pięknie.Pojadę tamsmile
    • eowen Re: Wietnam. 11.09.18, 05:32
      Byliśmy w tym roku. Prawie 3 tygodnie. Najlepsza podróż z dotychczasowych. Przepyszne jedzenie, mili ludzie, ciekawe zabytki, ogólnie tak tam ładnie, czysto i schludnie. Łatwo się podróżuje, uwielbiają dzieci. Nic, tylko polecić
      • jematkajakichmalo Re: Wietnam. 11.09.18, 07:54
        Podpisze się pod tym. W dużym miastach czysto, poza mniej, ale bez przesady z tą higiena. Jedzenie to nie moja bajka, ale co kto lubi, zresztą znaleźć można każda kuchnie.
        Piękna przyroda, mili ludzie, tanio. Jak jedziesz sama, albo z kimś, ale bez dzieci to poleciałbym do Hanoi i tam zaczęła podróż pociągiem aż na sam dół.
        • eowen Re: Wietnam. 11.09.18, 08:55
          My całą trasę robiliśmy liniami krajowymi. Wyszło taniej niż pociąg (mimo że pociąg dla dziecka był jeszcze darmowy, a za bilet lotniczy musieliśmy płacić), o czasie nie wspomnę. Razem 3 loty krajowe, 1 pociąg (ale krótki dystans, 2 h), reszta zjechana Grabem (azjatycki Uber, taniocha).
    • valtho Re: Wietnam. 11.09.18, 08:22
      Nie byłam na południu, uznałam że 2 tyg to za krótko na całość, szxczegolnie z 2 przedszkolaków. Polecieliśmy do Hanoi, potem na kilka dni do Hoian-Hue (samolotem), następnie pociągiem Hanoi -Sapa i na koniec pełne 3 dni w zatoce Halong. Podróż życia smile. Wszystko organizowaliśmy sami - 2 przewodniki w rękę Routard i Lonely Planet i internet. Nie było najmniejszego problemu. W drobiazgach typu jak dostać się z Hoian do Hue pomagały hotele. Jest dużo taniej niż w Europie.
    • berber_rock Re: Wietnam. 11.09.18, 08:43
      Pokroic bym sie dala za wietnamska kawe smile

      Wiem - w warszawie mozna lyknac u pierwszego lepszego wietnamita - niestety nie mieszkam w warszawie sad

      Co do Wietnamu: spokojnie mozesz jechac samodzielnie. Ja bylam z dwojka dzieci (mlodsza miala wtedy 3 lata). Jezdzilismy nocnymi busami bez zadnego problemu. Przejechalismy praktycznie caly Wietnam z S do N.
      Street food super (chociaz ja osobiscie wole zarcie birmanskie). Mloda zazerala sie swiezymi owocami - szczegolnie w delcie Mekongu, gdzie po horyzont ciagna sie sady owocowe.

      Polecam tez SaPa na polnocy, chociaz tam jest niestety mocno komercyjnie.

      Aha! Nie sluchaj tych co gadaja o brudzie i syfie smile
      Czysto nie jest - jak to w Azji, ale jedzenie na ulicach swieze, a niektore rzeczy to nawet jeszcze zywe ..
    • rejczel02 Re: Wietnam. 11.09.18, 09:23
      Byliśmy, polecamy. Jedzenie smaczne, jedliśmy na ulicy bez żadnych sensacji żołądkowych. Syf może i jest, ale nie aż taki, żeby przeszkadzał w czymkolwiek. Podróżowaliśmy nocnymi busami i pociągiem. Ceny przyjemne.
    • anahera Re: Wietnam. 11.09.18, 09:29
      Bylam w ubieglym roku. Zwiedzilam Sajgon, Delte Mekongu, Vung Tau, Hanoi, Sape i Hoi Ahn. Podobalo mi sie wszystko z wyjatkiem Sajgonu (malo do zwiedzania, miasto nieladne). Wzglednie tanio, syf syfem - ja po Azji duzo podrozuje wiec jestem przyzwyczajona. Azjatyckie jedzenie tez lubie, natomiast moj maz troche pod tym wzgledem cierpial. Rozwazamy ponowna podroz w lipcu 2019 bo nie zdazylismy paru rzeczy zobaczyc.
    • koronka2012 Re: Wietnam. 11.09.18, 12:08
      Ale za czym się rozglądasz? smile zjechałam z góry na dół w 3 tygodnie, podróżując sleeping busami.

      Wietnam jest fantastycznym miejscem na samodzielną, egzotyczną podróż. Jest o wiele bardziej "azjatycki" niż przereklamowana Tajlandia, a przez to - o niebo ciekawszy. Tanio, kuchnia fantastyczna (stołowałam się głównie na ulicy, bo tam najświeższe jedzenie - bez najmniejszych nawet problemów żołądkowych). Zagrożenie malaryczne na trasie znikome (niemal wszyscy jadą tą samą ze względu na ukształtowanie geograficzne).

      Wietnam jest proturystyczny, co objawia się tym, że w dowolnym hotelu kupisz sobie bilet na sleeping bus w kolejne miejsce i jeszcze cię stamtad odbiorą. Jak się raz zdarzyło, że hotel był w nieporęcznym dla autobusu miejscu, to przyjechali i przywieźli nas na przystanek taksówką smile Autobus międzymiastowy dojeżdża do strefy hotelowej, gdzie są setki pensjonacików, do wyboru i koloru w odległości paru kroków od siebie. Wszystko tak jakoś wygodnie, z pomyślunkiem.
      Jeśli planujesz pobyt w Mui Ne, radziłabym załatwić nocleg na miejscu - zdarza się bowiem, że urocze na zdjęciu chatynki kryte strzechą w pięknym ogrodzie mają niemiły zapach w środku.

      Czystość - rzecz względna. Jak się jedzie w takie miejsce, to nikt normalny się nie spodziewa szwajcarskiego standardu na ulicach? hotele/pensjonaty są czyste i z klimatyzacją. Wszystkie oferują przechowanie bagażu, pozwalają się nawet odświeżyć nawet jeśli tylko wchodząc z ulicy kupiło się u nich bilet na dalszą podróż.
    • werdipurke Re: Wietnam. 11.09.18, 12:17
      bylam. skuter i jazda. zamykasz oczy i chłoniesz świat. przepiękne perełki krajobrazowe, przepyszne jedzenie i jedno wielkie śmietnisko wink tam jest inne życie. to trzeba zobaczyć
      • berber_rock Re: Wietnam. 11.09.18, 18:48
        Na motorynce to podobno Ha Giang jest super. Pusto, nieturystycznie bo nikt tam nie jezdzi - trzeba najpierw przepustke wykupic u policji.
      • kk345 Re: Wietnam. 12.09.18, 14:13
        No w takim Sajgonie to zamknięcie oczu zdecydowanie jest niezbędne przy jeździe skuterembig_grin
    • where_to_travel_next Re: Wietnam. 11.09.18, 23:52
      Wietnam to jeden z najfajniejszych krajów, jakie odwiedziłam. Transport jest świetnie zorganizowany i tani, jedzenie super i za grosze, no i w powietrzu jest coś takiego, że łapie za serce ; ) Wróciłabym w każdej chwili! Jeśli szukasz inspiracji zajrzyj do moich wpisów o Wietnamie, a w razie czego pytaj śmiało : )
      panstwonawalizkach.com/tag/wietnam/
    • annpierle Re: Wietnam. 12.09.18, 09:01
      Się podepne: kiedy jechać?
      Wyszukiwarka mowi od listopada do maja...
      Byla może któraś z Was latem? Czy da radę? (Wiem, że mieszkańcy dają, ale wolałabym uniknąć wakacji i zwiedzania w ciągłym deszczu ).
      • eowen Re: Wietnam. 12.09.18, 10:25
        My byliśmy w końcówce kwietnia- połowa maja i pogoda wszędzie (płn, środek i płd) była rewelacyjna.
        • baba_za_kolkiem Re: Wietnam. 12.09.18, 10:27
          Ja bylam w okolicy weekendu majowego, pogoda byla bardzo wilgotna, bardzo cieplo, czasem pochmurno.
        • kk345 Re: Wietnam. 12.09.18, 14:14
          Ja byłam w marcu i na południu było miłe ciepełko, ale na północy chłodno, poniżej 20 stopni.
      • berber_rock Re: Wietnam. 12.09.18, 10:51
        Pora deszczowa w Azji to nie jest ciagly deszcz.
        Z reguly jest to ulewa miedzy godzina 18 a 20 co drugi dzien. Powietrze jest wilgotne, niebo zachmurzone przez caly dzien (to akurat sobie cenie, bo nie lubie lampy).
        Do Azji zwykle jezdze w lipcu i nigdy nie narzekalam.

        W Wietnamie bedzie to prawdopodobnie wygladalo tak:
        - poludnie typowo monsunowe czyli jak wyzej
        - srodek goracy i sloneczny kolo 35 do 38#
        - polnoc podobnie jak na poludniu z wyjatkiem tego, ze moze Wam sie nie udac zrobic rejsu po zatoce, bo pod koniec lipca zaczynaja sie tam silne wiatry i wycieczki sa czesto odwolywane.
        • annpierle Re: Wietnam. 12.09.18, 11:04
          O, czyli warto jednak rozważyć...!
    • an.16 Re: Wietnam. 12.09.18, 09:27
      Lecę tam już w październikusmile Od Hanoi po Sajgon!
      • baba_za_kolkiem Re: Wietnam. 12.09.18, 10:28
        Sajgonu juz nie ma smile
        • anahera Re: Wietnam. 12.09.18, 13:57
          Niemniej jednak wiekszosc mieszkancow Ho Chi Minh City mowi ze mieszka w Sajgonie ☺
    • baba_za_kolkiem Re: Wietnam. 12.09.18, 10:26
      Byłam, polecam z calego serca. Trzeba sie nastawic na to, ze poludniowy jest bardzo inny niz polnocny. Takze zeby wyrobic sobie zdanie trzeba byc tu i tu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka