Dodaj do ulubionych

Do kontrolujących swoją wagę

21.09.18, 17:49
Do której najpóźniej jecie ostatni posiłek? Ja staram się najpóźniej o 19, ale wtedy ok 22 jest już głodna. A chciałabym zejść do 18, tylko nie wiem, jak to wytrzymam, bo o tej godzinie mniej więcej wracam z pracy. I jak to po pracy, dzieci, jedzenie, poczucie, że wreszcie odpocznę. A relaks kojarzy się z jedzeniem. I tak w kółko.
Do której jecie? I czy macie sposoby na przetrzymanie wieczornego głodu?
Obserwuj wątek
    • princesswhitewolf Re: Do kontrolujących swoją wagę 21.09.18, 17:57
      O ktorej chce. Liczy sie ogolna wartosc kaloryczna w ciagu dnia a nie godziny spozywania posilkow. To mit dawno obalony.
      • mamablue Re: Do kontrolujących swoją wagę 21.09.18, 18:00
        No skąd! Przecież im później wieczorem jem, tym jestem grubsza.
        • princesswhitewolf Re: Do kontrolujących swoją wagę 21.09.18, 18:07
          Haha... To nie od godziny zalezy. To nie jest tak ze jak zjesz to samo pozniej to nagle wartosc kaloryczna wzrosnie. To sa bajki. Co nie oznacza ze wielki posilek tuz przed snem o 23cjej jest wskazany dla samego zoladka.
        • jola-kotka Re: Do kontrolujących swoją wagę 21.09.18, 18:42
          Nie o to chodzi jesli masz zjesc np. 2000 kcl w ciagu dnia i ten ostatni podilek ma 500 to niech on tyle ma wtedy nie bedziesz tyla .
      • jola-kotka Re: Do kontrolujących swoją wagę 21.09.18, 18:40
        Racja
    • miss_fahrenheit Re: Do kontrolujących swoją wagę 21.09.18, 18:00
      Nie mam ustalonej godziny, bo często długo siedzę w nocy. Bardziej niż o ustaloną godzinę zaczęłam dbać o odpowiednio długą przerwę pomiędzy ostatnim jedzeniem danego dnia a pierwszym następnego.
    • wapaha Re: Do kontrolujących swoją wagę 21.09.18, 18:09
      17-18 zazwyczaj
    • jola-kotka Re: Do kontrolujących swoją wagę 21.09.18, 18:40
      O 20 ale ja mam inne godziny funkcjonowania. Przepracuj kojarzenie sie relaksu z jedzeniem bo to nie tak.
      • e-ness Re: Do kontrolujących swoją wagę 21.09.18, 22:51
        Eeee tu nie ma czego przepracować, ja tez tak mam
        Zdecydowanie wole zjeść jakiś rarytasik, jak dzieci już śpią tylko to nie jest forma kolacji, bo ja jemy wspólnie,
    • muchy_w_nosie Re: Do kontrolujących swoją wagę 21.09.18, 18:42
      Mogę jeść i o 21h, dzisiaj tak będę jadła, bo jest przed 19h a ja tylko na chochelce zupy domowej o 12h.
    • tairo Re: Do kontrolujących swoją wagę 21.09.18, 19:05
      O której chodzisz spać?
      Kolację powinno się jeść 2-4 godziny przed zaśnięciem, a nie o jakiejś arbitralnej godzinie właściwej dla wszystkich.

      Jak zjem wcześnie (bo np. jadłam na mieście ze znajomymi) to głód po 22 zaspokajam niedużym posiłkiem białkowym typu jajko na miękko, serek wiejski, dwa kabanosy, ser (wtedy zwykle wjeżdża kieliszek wina), sałatka caprese itp.
    • kota_marcowa Re: Do kontrolujących swoją wagę 21.09.18, 19:10
      Ja chodzę spać koło 1, zdechłabym z głodu, gdybym miała zjeść ostatni posiłek o 18.
      Już ci dziewczyny napisały, że to mit. Nie ma znaczenia o której jesz, tylko ile i co.
      • anika772 Re: Do kontrolujących swoją wagę 21.09.18, 19:18
        No, niezupełnie. Info o zwolnieniu metabolizmu wieczorem już nieaktualne?
        Ostatni posiłek jem ok. 16-17. Potem po treningu jakieś 150 kcal prostych węglowodanów w dowolnej formie.
        • tairo Re: Do kontrolujących swoją wagę 21.09.18, 20:14
          A słyszałaś, że ludzie nie mają radiowej synchronizacji z Jedynym Słusznym Zegarem Wewnętrznym?
          Skowronkowi, który o 21 udaje się w piernaty, metabolizm będzie zwalniał o 18. Sowie, która jest aktywna do 2 w nocy, o 22 będzie wciąż działał na wysokich obrotach.
          • anika772 Re: Do kontrolujących swoją wagę 21.09.18, 20:25
            Słyszałam. Jednak z obserwacji- większości ludzi nie służy wieczorne jedzenie
            • tairo Re: Do kontrolujących swoją wagę 21.09.18, 20:45
              I dalej nie dociera do ciebie, że dla różnych ludzi "wieczorne jedzenie" oznacza różne rzeczy?
            • miss_fahrenheit Re: Do kontrolujących swoją wagę 21.09.18, 20:52
              Bo większość to skowronki. Mnie służy.
          • wapaha Re: Do kontrolujących swoją wagę 21.09.18, 20:33
            Tylko, że - tak nieśmiało wtrącę- tak naprawdę stosunkowo niewielu ludzi żyje w pełnej zgodzie ze swoim zegarem zewnętrznym. Zegar zegarem a życie życiem..
            I zegar się przestawia na rytm zgodny z tym co jest na codzien, godzinami pracy/nauki/aktywności- w sztuczny sposób pobudzanej ( kofeina, teina,nikotyna, itd )
            • mamablue Re: Do kontrolujących swoją wagę 21.09.18, 22:36
              Dokładnie. Nie czuję, żeby mój tryb życia miał cokolowiek wspólnego z zegarem wewnętrznym.
    • werdipurke Re: Do kontrolujących swoją wagę 21.09.18, 19:13
      jesli dobrze jesz w ciagu dnia to da rade od 18/19 juz nie jesc. ale jesli w dzien jest deficyt...
      poza tym u mnie sprawdza sie tez jakosc czyli kolacja bialkowa-dluzej daje sytosc niz posilek weglowodanowy
      • mamablue Re: Do kontrolujących swoją wagę 21.09.18, 22:35
        No właśnie. Chyba nie jem dobrze w ciągu dnia, bo nie mam czasu. Czasem znów jak się koncentruję na pilnowaniu posiłków w pracy (poza domem jestem od 8 do 18), to czuję się przejedzona. Trudno utrafić i niestety nie mogę schudnąć.
      • mamablue Re: Do kontrolujących swoją wagę 21.09.18, 22:37
        Werdipurke, napisz mi proszę, co to jest kolacja białkowa. Mięso? Staram się ograniczać z powodów ekologicznych.
    • chatgris01 Re: Do kontrolujących swoją wagę 21.09.18, 19:24
      Do 14, ale ja jem przewaznie dwa posilki dziennie.
      • mamablue Re: Do kontrolujących swoją wagę 21.09.18, 22:38
        To raczej niemożliwe chyba...
        • alpepe Re: Do kontrolujących swoją wagę 21.09.18, 22:44
          Dlaczego? Znałam piękną jak Barbie i szczupłą jak Barbie kobietę, ona ostatni posiłek jaki jadła dziennie, jadła o 14 i był to obiad. Potem nic nie jadła do rana.
          • ewa_2009 Re: Do kontrolujących swoją wagę 22.09.18, 11:30
            Do jakiego rana? Bo to różnica, czy oznacza to 5, czy 9...
            • alpepe Re: Do kontrolujących swoją wagę 23.09.18, 11:10
              do 8-9.
        • chatgris01 Re: Do kontrolujących swoją wagę 21.09.18, 22:48
          Kwestia przyzwyczajenia, dla mnie mozliwe. Wieczorem przewaznie juz nie odczuwam glodu (jesli jestem bardzo glodna, to cos jem, ale to sie nie zdarza czesciej niz raz na pare tygodni).
    • crea.tura Re: Do kontrolujących swoją wagę 21.09.18, 19:32
      Jeśli chcesz schudnąć, to podstawową zasadą jest to, że nie możesz być głodna smile więc jedz sobie ten ostatni posiłek o 21 jeśli masz taką potrzebę i tyle.
    • joanna05 Re: Do kontrolujących swoją wagę 21.09.18, 19:34
      A po co chcesz być głodna wieczorem? Lubisz się dręczyć? Ja jem wtedy, gdy czuję potrzebę. Gdy chodzę spać 2-3 nad ranem, jem kolację ok. północy.
    • kotomama Re: Do kontrolujących swoją wagę 21.09.18, 19:41
      Jem około 18-19. Tylko wiem, że to nie ma aż takiego znaczenia bo liczy się bilans kaloryczny z całego dnia.
      Ja tak robię bo lepiej mi się śpi z pustym żołądkiem. Jesli mnie ssie króto przed snem to zjadam pomidora albo plasterek szynki.
      Dzięki temu budzę się głodna i mam ochotę na śniadanie.
      Nie robię też sobie wyrzutów jeśli nażrę się w weekendowe wyjście albo wyjazd. Tak samo wakacje, które spędzam najczęsciej w Grecji albo Hiszpanii to kulinarne popuszczanie pasa.
    • chocolate-cakes Re: Do kontrolujących swoją wagę 21.09.18, 19:50
      Różnie bywa. Starałam się zawsze w miarę pilnować wagi ale przez ostatnich 6-7 lat już mi się nie chciało. Wcześniej owszem i nie tyłam. Przytyłam w związku z tym co najmniej 5 kilo. Ostatnio, to znaczy przez cały sierpień jadłam mniej, we wrześniu w zasadzie też ale już więcej niż w sierpniu, schudłam 3 kg i jest ok, ważę mniej więcej tyle ile kilka lat temu. Brzuch mi nie wystaje i wyglądam lepiej. Jem obiad około 16.00 - 17.00 i najczęściej już nic więcej do 8.00 - 9.00 rano, albo do 7.30. Z tym że ja mam od lat taki nawyk, kiedyś po 18.00 nic nie jadłam, potem jednak podjadałam. W sumie to nie jestem głodna ale wtedy gdy zjem normalny obiad.
    • kkalipso Re: Do kontrolujących swoją wagę 21.09.18, 20:41
      Nigdy na to nie patrzę jak jestem głodna to jem ....
    • ania-z-lasu Re: Do kontrolujących swoją wagę 22.09.18, 11:37
      Ostatni posiłek jem ok 18-19. Później pozwalam ciału odpocząć. Tak układam posiłki, żeby rano jeść dużo, na obiad średnio a na kolację mało. Nie chodzę głodna.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Do kontrolujących swoją wagę 22.09.18, 13:59
      Zależy, jak jestem głodna to i koło 21. Chodzę spać między 22 a 23.
    • ania357 Re: Do kontrolujących swoją wagę 22.09.18, 14:08
      Wieczorem mam najwiekszy apetyt i nie mam zamiaru z tym walczyc. Kolacje i deser jem ok. 21/22. Wage kontroluje rezygnujac czesto ze sniadan i jedzac lekki lunch w pracy.
    • tsaria Re: Do kontrolujących swoją wagę 22.09.18, 14:18
      Najpóźniej do dwóch godzin przed snem, czasem wcześniej jak jestem głodna.
      Nie w=powinno się iść spać od razu po kolacji, ale 2h to bezpieczny zapas, więc jak chodzisz spać o 23 to o 21 możesz jeść.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka