Dodaj do ulubionych

ograniczenia na telefon itp - nastolatek

02.10.18, 11:30
Witam,

ile Wasi nastolatkowie mogą używać telefonu czy kompa w ciągu dnia?
Czy sami sobie dozują ten czas?
Czy tez ustalają to opiekunowie.
Zastanawia mnie jak ograniczyć czas spędzony w necie.
Kiedy mówię odłoż już telefon, to odkłada, ale zaraz otwiera kompa lub jak wychodzę to bierze telefon.
KIedy mowię -najpierw lekcje- to oczywiście zawsze są odrobione (nawet bez otwierania plecaka). No i udowodnij, że nie smile
Gdy zabiorę siłą (bo inaczej nie odda) lub gdy śpi, robi się potworna awantura. Uwaza, że nie mam szacunku, ze to nie mój telefon itd.
A wiec mam pytanie jak z szacunkiem do nastolatka ograniczyć jego korzystanie z mediów.
Obserwuj wątek
    • andaba Re: ograniczenia na telefon itp - nastolatek 02.10.18, 11:32
      To chyba zależy od wieku nastolatka.
      Inaczej z dwunastolatkiem, inaczej z siedemnastolatkiem, nie?
    • triss_merigold6 Re: ograniczenia na telefon itp - nastolatek 02.10.18, 11:32
      Co to znaczy "nie odda"?!
    • slonko1335 Re: ograniczenia na telefon itp - nastolatek 02.10.18, 11:39
      12-latka godzinę dziennie może korzystać z urządzeń, ma założoną kontrole rodzicielską, która pilnuje czasu.
      • majenkir Re: 02.10.18, 18:09
        slonko1335 napisała:
        > 12-latka godzinę dziennie może korzystać z urządzeń,


        A prac domowych nie odrabia na komputerze?
        • slonko1335 Re: 02.10.18, 18:46
          Rzadko juz teraz w 4 klasie był bum na takie. Ale jak robi jakiś projekt czy prezentacje to oczywiście nie ma ograniczeń.
          • majenkir Re: 02.10.18, 23:03
            Kiedy moje dzieci zaczely odrabiac lekcje na komputerze, przestalam im limitowac czas, bo przeciez nie bede stala i patrzyla co faktycznie na nim robia wink.
            • andaba Re: 03.10.18, 00:09
              A cóż takiego robią na tym komputerze?
              Bo owszem, czasem trzeba prezentację zrobić, ale to wypada mniej więcej jedna na dwa lata nauki.
              Chyba, że ktoś zadania językowe z tłumaczem robi smile
              • majenkir Re: 03.10.18, 02:00
                Tak dokladnie nie wiem big_grin, czesto widze jakies wypracowania z angielskiego czy historii...
            • slonko1335 Re: 03.10.18, 10:46
              Nie odrabiają zadań na komputerze, prezentacja czy projekt do zrobienia to raczej sporadyczna sprawa i zwykle przygotowują to w więcej osób.
    • piekna_remedios4 Re: ograniczenia na telefon itp - nastolatek 02.10.18, 11:45
      w roku szkolnym 12-latka ma ustaloną zasadę - najpierw lekcje odrobić, nauczyć się jeśli potrzeba, spakować na kolejny dzień, a potem może korzystać do woli.
      • piekna_remedios4 Re: ograniczenia na telefon itp - nastolatek 02.10.18, 11:49
        PS. "do woli" nie oznacza, że siedzi non toper przy kompie lub telefonie - woli wyjść z koleżankami na dwór lub spotkać się w domu, są jednak też takie dni, gdy nie ma na to ochoty więc ogląda sobie Musically i you tube, przy czym zawsze wiemy jakie są to kanały, najczęściej ogląda jak ktoś gra w Minecrafta lub Fortnite albo jak ktos robi slime'y (dla mnie kompletna strata czasu, ale widać dzieciaki to lubią)
    • mama-ola Re: ograniczenia na telefon itp - nastolatek 02.10.18, 11:46
      U mnie też wieczne awantury o zbyt częste siedzenie z nosem w tablecie crying Ciągle syna za to krytykujemy, a jak już jest tragicznie, to szantażujemy czymś, na czym mu zależy. Dopóki jednak ogarnia lekcje, uczy się tyle, ile trzeba, to nie stawiam sprawy na ostrzu noża. Trochę pograć i pogapić się na głupie filmiki nastolatek musi, inaczej się udusi.
      • jola-kotka Re: ograniczenia na telefon itp - nastolatek 02.10.18, 18:03
        mama-ola napisała:

        > U mnie też wieczne awantury o zbyt częste siedzenie z nosem w tablecie crying Ciągl
        > e syna za to krytykujemy, a jak już jest tragicznie, to szantażujemy czymś, na
        > czym mu zależy.
        👎👎👎👎👎
        • mama-ola Re: ograniczenia na telefon itp - nastolatek 03.10.18, 11:10
          No wiem, że to brzydko, ale czasem nie mam innego wyjścia. Żeby się ocknął i nie powtarzał tylko "tak... tak... zaraz... wiem... tak... okej...", potrzeba wstrząsu elektrycznego. "Nie dostaniesz w sobotę kieszonkowego!". "Co?! Czemu?! A, tablet. Dobra, odkładam". Tak to działa.
    • rosapulchra-0 Re: ograniczenia na telefon itp - nastolatek 02.10.18, 11:59
      I ma rację, nie szanujesz syna i jego prawa do posiadania rzeczy.
      Czy korzystanie z telefonu w jakiś sposób ma wpływ na jego wyniki w szkole? Czy sobie coś ubzdurałaś w tym temacie? A może nie możesz przeżyć, że syn jest osobną osobą, która ma swoje życie i na siłę chcesz interweniować tam, gdzie nie ma potrzeby?
    • sasha_m Re: ograniczenia na telefon itp - nastolatek 02.10.18, 12:04
      Zawsze było bez ograniczeń. Lekcje odrobione, stopnie bardzo dobre, obowiązki domowe wypełnione, nie było do czego się przyczepić. W wolnym czasie robił, na co miał ochotę. Czytał książki też. Nigdy nie przyszło mi do głowy, żeby zabrać telefon. Oni prowadzą życie towarzyskie w sieci, są na łączach non-stop i jest to dla nich ważne, ja to akurat rozumiem.
    • leyre2 Re: ograniczenia na telefon itp - nastolatek 02.10.18, 18:11
      Nie ograniczam, nie ma sensu. Taki jest dzis swiat, nie widze powodu zeby z tym walczyc. Sama tez nie ograniczam.
      • leyre2 Re: ograniczenia na telefon itp - nastolatek 02.10.18, 18:13
        Nie ograniczam sobie.
    • mid.week Re: ograniczenia na telefon itp - nastolatek 02.10.18, 18:17
      familytime.io/
    • mildenhurst Re: ograniczenia na telefon itp - nastolatek 02.10.18, 19:35
      Ależ proszę bardzo z telefonu korzystaj bez ograniczeń ale bez neta. Hasło na WiFi i dzieciak poważniej podchodzi do sprawy. Sprawdzone, polecam. Co do prywatności dziecka. U mnie zawsze jest kontrola. Do pełnoletniość jeszcze mu daleko i zdaje sobie sprawę, że matka może mieć bezwarunkowy wgląd. Kropka.
    • taki-sobie-nick Re: ograniczenia na telefon itp - nastolatek 02.10.18, 23:46
      KIedy mowię -najpierw lekcje- to oczywiście zawsze są odrobione (nawet bez otwierania plecaka). No i udowodnij, że nie.

      No zwyczajnie. Niech pokaże, co zadane i że odrobił. tongue_out
    • magia Re: ograniczenia na telefon itp - nastolatek 03.10.18, 01:06
      14 i 12 lat - 2.5h dziennie telefonu. Po tym czasie włącza się blokada.
      Komputer tylko w niedzielę 4-5h.
      Od kompa bywają wyjątki w tygodniu gdy trzeba coś do szkoly napisać, albo do elektronicznego podręcznika zajrzec.
    • strasznymruk Re: ograniczenia na telefon itp - nastolatek 03.10.18, 01:24
      aguska10 napisała:
      > Gdy zabiorę siłą (bo inaczej nie odda) lub gdy śpi, robi się potworna awantura.

      Ciekawe czy ty też będziesz robić potworne awantury, kiedy nastolatek podrośnie i zacznie siłą tobie zabierać telefon?
      • joanna_poz Re: ograniczenia na telefon itp - nastolatek 03.10.18, 10:36
        mi do snu komorka nie jest potrzebna, jemu rownież.

        dlatego ja tez każę odstawić synowi telefon do mnie do sypialni (na siłę nie zabieram, ale żądam) , przed spaniem. gdybym nie kazała grzebałby w komorce do polnocy albo i dlużej.

        innego limitowania nie stosuje, bo nie jestem w stanie wyegzekwować.
    • fabryka.lodow.napatyku Re: ograniczenia na telefon itp - nastolatek 03.10.18, 02:41
      A wiec mam pytanie jak z szacunkiem do nastolatka ograniczyć jego korzystanie z mediów.

      NIE DA SIE big_grin

      Moja nastolatka kompem nawierzyla sie juz dawno temu, korzysta tylko jak potrzeba do szkoly. Ograniczyc telefon 13 latce? Wolne zarty. Bardziej wole sie skupic, aby nie odjechala gdzies, bo ma za soba juz rozne "odloty", tzn przeskrobala nie raz w roznych sytuacjach, mam nadzieje ze jak przez to wszystko przejdzie, co kazda przecietna nastolatka, to dalej juz bedzie fajnie.
      Dla mnie to jest problem z kosmosu, aby ograniczac media, bo takiego problem nie mam zreszta. Ale jesli nie graja w gry non stop to co takiego zlego moga robic? po co chowac, ograniczac? zakazany owoc lepiej smakuje.
      • minerallna Re: ograniczenia na telefon itp - nastolatek 03.10.18, 03:16
        fabryka.lodow.napatyku napisał:
        (...) zakazany owoc lepiej smakuje.
        I smakuje we wszystkich kombinacjach. A już telefon jest najmniejszym problemem (o ile dziecię nie nie jest uzależnione od gier).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka