Dodaj do ulubionych

Mam 3 jajka...gęsie

25.10.18, 10:25
I co z tym fantem zrobic? To sie je normalnie jak kurze? W sensie jajecznica, omlet? Chyba wydmuszki zrobie dla córki na wielkanoc ale co z zawartoscią?
Obserwuj wątek
    • same-old_mona Re: Mam 3 jajka...gęsie 25.10.18, 10:34
      Je się jak wszystkie inne jaja :p jajecznica czy omlet to i ze strusiego wyjdzie :p
      • same-old_mona Re: Mam 3 jajka...gęsie 25.10.18, 10:39
        A, do ciast dobre, dają ładny kolor. Albo do makaronu.
    • muchy_w_nosie Re: Mam 3 jajka...gęsie 25.10.18, 10:52
      Szkodaby mi ich było do jajecznicy ale to jedyne rozwiązanie, żeby wydmuszki zrobić. Ja bym je ugotowała i nadziewane zrobiła, fajne, takie duże jaja.
    • wilan.an Re: Mam 3 jajka...gęsie 25.10.18, 10:57
      Zrób bombki na choinkę, a ze środka lux niedzielne śniadanie.
    • andaba Re: Mam 3 jajka...gęsie 25.10.18, 10:59
      Ja jaja inne niż kurze jedynie do ciast daję.
      Jajecznicy bym nie zjadła, lubię lekko ściętą, a jak byłam dzieckiem to mi mama powiedziała, że kacze i gęsie jajka często mają salmonellę, i do dziś nie mam odwagi.
      • same-old_mona Re: Mam 3 jajka...gęsie 25.10.18, 11:02
        Kurze przeciez też miewają.
        • kura17 Re: Mam 3 jajka...gęsie 25.10.18, 11:05
          > Kurze przeciez też miewają.

          wypraszam sobie!

          a u Andaby mysle, ze ta salamonella jest w glowie, czasem cos sie zapamieta i potem nie mozna sie tego pozbyc ...
          • same-old_mona Re: Mam 3 jajka...gęsie 25.10.18, 11:10
            Kuro, to ty masz jajka? suspicious
            • kura17 Re: Mam 3 jajka...gęsie 25.10.18, 11:13
              > Kuro, to ty masz jajka? suspicious

              no a niby skad mam dwa kurczaki???
              • same-old_mona Re: Mam 3 jajka...gęsie 25.10.18, 11:17
                To zależy o którym typie jajek rozmawiamy :p
                • kura17 Re: Mam 3 jajka...gęsie 25.10.18, 11:20
                  o kurzych, oczywiscie! big_grin
          • andaba Re: Mam 3 jajka...gęsie 25.10.18, 11:14
            Kurzych kupnych nie jadłam przez ćwierć wieku, moja mama miała duża siłe przekonywania. Przemogłam się, jak nie miałam skąd brać domowych (od "baby" nie kupię tym bardziej), ale powiem wam szczerze, że smakuje mi tylko domowe jajko ze sprawdzonego źródła. Nie mam kur, za mało miejsca, musiałabym wybierać między ogrodem a kurami (kura ma mieć miejsce i już), ale boleję nad tym nieustannie.
            • kura17 Re: Mam 3 jajka...gęsie 25.10.18, 11:20
              my jemy glownie "pol-domowe" - z malych gospodarstw pod miastem, ktore dowozi nam do pracy kolega meza (zostawia pod drzwiami biura). tez widze wyrazna roznice w smaku i kolorze - nawet miedzy eko (bo staramy sie kupowac w sklepie jajka 0).
            • same-old_mona Re: Mam 3 jajka...gęsie 25.10.18, 11:21
              Ja też widzę dużą różnicę w smaku jajek sklepowych i "domowych" (ja kupuję od sąsiada) i też chciałabym mieć swoje kury, ale nie będę w wynajmowanym kurnika organizować. . Już I tak ogródek przeorganizowaliśmy z rekreacyjnego kamieniaka w warzywniak, ale kury to już chyba za wiele :p
              • kura17 Re: Mam 3 jajka...gęsie 25.10.18, 11:27
                > ale kury to już chyba za wiele :p

                phi! grabisz sobie, oj grabisz ...
                • same-old_mona Re: Mam 3 jajka...gęsie 25.10.18, 11:55
                  Ciebie jedną chętnie ugoszczę, ale dla kokeżanek nie mam miejsca :p
    • bei Re: Mam 3 jajka...gęsie 25.10.18, 11:21
      Gęsie to do ciasta.

      forum.gazeta.pl/forum/w,77,36357029,36357029,Jajka_Gesie_nadaja_sie_na_jajecznice_.html

      Mama Andaby ma rację😊
    • lot_w_kosmos Re: Mam 3 jajka...gęsie 25.10.18, 12:16
      Brrr!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka