raczek47
03.11.18, 20:09
Przy pełnej lodówce,zaopatrzonej wg preferencji moich dzieci, mój syn zjadł na kolację suchego rogala z dwoma plastrami szynki z indyka, duży kubek jogurtu owocowego i słoik kompotu z wiśni.Oczywiście prosto że słoika.
I stwierdził,że chętnie zjadłby jajka sadzone z podsmażoną kiełbaską,ale nie ma kto mu zrobić...(odmówiłam).
Nawet nie chciało mu się tego rogala posmarować,pomijając połączenie rogala i szynki.
Zrobiłbyście 15-letniemu synusiowi jajeczka sadzone,wiedząc że sam to umie ale ewidentnie mu się nie chce-do czego sam się przyznaje?