21mada 06.11.18, 18:11 Czy wasza praca organizuje? Lubicie? Idziecie? Same czy z mężem? W co się ubieracie? Macie jakieś miłe wspomnienia z ostatniej imprezy? 😉 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jeziorowa Re: Christmas Party 06.11.18, 18:22 Gdy jeszcze byłam pracownikiem w korporacji to chodziłam gdy akurat nie było tego dnia ciekawszej imprezy (czyli prywatnej a nie służbowej). Ubierałam się w sukienkę wieczorową i buty - wszystkie inne kobiety też. Impreza jak impreza, różnice generalnie dwie: nie wszystkich lubisz oraz firmowa impreza to full wypas na bogato z super żarciem i napojami (to fajne, ale po n-tej imprezie w sumie robi się nudne). Odpowiedz Link Zgłoś
fomica Re: Christmas Party 06.11.18, 18:29 Tak. Tak. Tak. Sama. W sukienkę czerwoną. Dobre jedzenie i muza 😊. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Christmas Party 06.11.18, 18:32 > Dobre jedzenie i muza 😊. To nieciekawie musiało być? 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
lot_w_kosmos Re: Christmas Party 06.11.18, 18:30 Idę najpierw jeszcze na andrzejki firmowe. Daj żyć kobieto, do christmas party jeszcza szmat czasu.... Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Christmas Party 06.11.18, 18:33 No, nie taki szmat. Sukienkę zamówić już najwyższa pora. 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
jeziorowa Re: Christmas Party 06.11.18, 18:41 A nie masz sukienki w szafie?😳😳😳 Przecież to impreza firmowa i tak wszyscy cię znają na codzień, nikogo nie oczarujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
agniesia331 Re: Christmas Party 06.11.18, 20:23 Pojemy miało bardzo C.bo kolacja też uroczystą. Będą jakoś ogarniac ten tłum i nas usadzac. Wiadomo.ze na firmowej to nie wrócisz do pokoju na czworakach.tylko się musisz jakoś trzymać. Ale i tak miło.lubię ludzi z pracy Odpowiedz Link Zgłoś
jeziorowa Re: Christmas Party 06.11.18, 23:05 Pracowałam kilkanaście lat w korporacji, byłam więc wielokrotnie na imprezach firmowych (swojego czasu wielkie firmy uwielbiały robić takie spędy) w tym ileś-tam razy na christmas party. Wszystkie kobiety przychodziły w sukienkach wieczorowych (średnio co trzecią - czwartą imprezę w tej samej, czyli raz w roku), jedynie młodziutkie pracownice niższego szczebla (różne pomoce: księgowe, biurowe itd) wydawały krocie na za każdym razem nową kreację (ale zazwyczaj po 2-3 latach mądrzały). To tylko impreza wśród ludzi, którzy patrzą na ciebie 40 godzin w tygodniu (to często więcej niż własna rodzina), znają ciebie i jest im doskonale obojętne w co się ubierzesz. Oczywiście jeśli chcesz nową sukienkę to proszę uprzejmie, ale raczej nie licz na to, że będzie inny efekt niż gdybyś przyszła w tej, którą już masz. Po prostu ludzie, którzy ciągle ze sobą przebywają spotykają się w innym miejscu w innych uniformach. I tyle. Jeśli się lubicie to będzie fajnie. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Christmas Party 07.11.18, 13:49 Nie każdy pracuje kilkanaście lat w jednej firmie i z tymi samymi ludźmi. Po drugie, w wydekoltowanej sukience jednak wyglada się inaczej niż w zwykłym ubraniu, nie sądzisz? 😉 Tak ze świeże spojrzenia jak najbardziej są możliwe na Christmas Party. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Christmas Party 07.11.18, 23:31 A ty nadal 21mada szukasz faceta w firmie? 😂Tym razem ostrzysz sobie zęby na uczestników pracowego Christmas Party? 😄 Odpowiedz Link Zgłoś
jeziorowa Re: Christmas Party 08.11.18, 08:44 No to pan Tomasz z księgowości i pan Paweł informatyk zerkną w ten twój dekolt. I co z tego? To powód do radości? No już może nie przesadzajmy z poziomem żenady.... Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Christmas Party 08.11.18, 09:54 Z małych radości składa się życie. 😊 Jeśli chociaż na pare dni poprawia mi humor, to zle? Odpowiedz Link Zgłoś
jeziorowa Re: Christmas Party 08.11.18, 16:46 Oczywiście, że z małych radości składa się życie, ale chyba nie sugerujesz, że takie lub inne spojżenie współpracownika to radość lub przykrość. Zawsze myślałam, że to tylko nieistotny bzdet. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Christmas Party 08.11.18, 16:59 To po co kobiety w ogóle się stroją, malują, farbują włosy? Mieszkając na bezludnej wyspie też by to robiły? Nie sądzę. Odpowiedz Link Zgłoś
jeziorowa Re: Christmas Party 08.11.18, 18:00 Ponieważ lubią dobrze wyglądać, także dlatego, że chcą podobać się konkretnemu mężczyźnie i z wielu innych powodów też. Nie słyszałam jednak o kobiecie, której zależy na spojżeniach przypadkowych facetów, coś takiego albo jest obojętne albo irytujące (gdy występuje w nadmiarze). No chyba, że piszemy albo o nastolatkach, które dopiero wkraczają w świat kobiet albo o tak nieatrakcyjnych paniach, że zainteresowanie jakiegokolwiek mężczyzny jest dla nich świętem. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Christmas Party 08.11.18, 18:15 >Ponieważ lubią dobrze wyglądać A lubią dobrze wyglądać bo...? Zdradzę ci tajemnicę - bo chcą się podobać otaczającym im ludziom. Mówienie "chce dobrze wyglądać sama dla siebie" też zawiera tę prawdę - albowiem to TY dobrze wyglądasz, TY się podobasz i TY masz z tego powodu lepsze samopoczucie, a wiec faktycznie stroisz się i malujesz dla samej siebie. 😁 Argument o podobaniu się mężowi jest zaś zupełnie od czapy. Dlaczego w takim razie kobiety nie chodzą do pracy w dresach, a po przyjściu do domu nie przebierają się w ładne bluzeczki i szpilki? Czemu malują się przed wyjściem do pracy, a nie po powrocie? 😂 Ale na ematce jak zwykle hipokryzja level hard. Odpowiedz Link Zgłoś
jeziorowa Re: Christmas Party 08.11.18, 18:22 Chodzę czasem do pracy w dresie, dżinsach lub legginsach, bo tak mi się akurat chce. Nie mam narzuconego uniformu w pracy. Czasem maluję się do pracy a czasem nie. Miałabym stroić się dla ludzi z pracy aby im się podobać 🤣🤣🤣🤣🤣🤣😂😂😂😂. Dobre....naprawdę dobry dowcip😂😂😂😂 Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Christmas Party 08.11.18, 18:27 Jako ematka oczywiście jesteś wyjątkiem, ale patrząc na większość kobiet to owszem - do pracy idą w szpilkach i ładnej bluzce, a w domu przebierają się w dresy. Pewnie robią tak żeby się podobać mężowi. 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
jeziorowa Re: Christmas Party 08.11.18, 18:35 Nie jestem wyjątkiem, mnóstwo kobiet, które nie pracują w narzuconym stroju tak robi. Nie słyszałam o osobach, które przebierają się w domu po pracy jeżeli ubrania są nadal czyste i człowiek nie pracuje np w mundurze. Za czasów socjalizmu owszem oszczędzało się lepsze ubrania, ale teraz to groszowa sprawa i jest ciuchów wszędzie pełno, więc to bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Christmas Party 08.11.18, 18:41 Tak, tak. Wszystkie kobiety, jakie znam, na bal chodzą w dresach, a po domu chodzą w sukniach wieczorowych. 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
jeziorowa Re: Christmas Party 08.11.18, 19:37 Oczywiście, że tak nie robią. Na pogrzeb też nie chodzą w czerwonym bikini. Większość kobiet ubiera się stosownie do okazji gdy są narzucone jakieś normy społeczne (opera, bal, pogrzeb itd) lub tak jak im wygodnie (zabawa klockami na podłodze czy mycie okien w sukni wieczorowej to słaby pomysł). Zrozum, większość dorosłych już od dawna wie, że obcy ludzie nie myślą o tobie tylko o sobie i swoich bliskich. A kilkusekundowe spojżenie czy błachy często grzecznościowy komplemencik innych nie są warte najmniejszego wysiłku, bo dla żadnej ze stron nie mają znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Christmas Party 08.11.18, 20:28 >obcy ludzie nie myślą o tobie tylko o sobie i swoich bliskich. A romanse w pracy nie istnieją... Zrozum, że są ludzie, którzy jeszcze nie stetryczeli i nadal dostrzegają płeć przeciwna. Odpowiedz Link Zgłoś
jeziorowa Re: Christmas Party 08.11.18, 20:42 Zrozum, że większość ludzi nie szuka romansów, bo są szczęśliwi. Nie znam kobiet (łącznie z emerytkami), które nie dostrzegają płci przeciwnej. Nijak się to jednak nie ma do łaknięcia komplementów. Romanse są i były. Teraz, w czasach łatwo dostępnego seksu można go mieć na „kiwnięcie palcem” i nie trzeba do tego balów ani sukien. Ale ok, niech ci będzie: wszyscy mężczyźni na ziemi czekają z zapartym tchem na to aż wystąpisz w wydekoltowanej sukni.😂😂😂 Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: Christmas Party 08.11.18, 19:32 Jeśli mogę coś doradzić: puknij go, ale dyskretnie, a nie na pracowym christmas party, bo będzie straszliwy obciach i tylko zaszkodzisz sobie i jemu. Dyskrecja to podstawa. No i oczywiście pan też musi być dyskretny - jeśli jest żonaty, to są szanse, że nie będzie mu zależało na rozgłosie. Jeśli nie jest - rozważ odpuszczenie sobie, znajdź inny obiekt. Z serca to piszę, naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: Christmas Party 08.11.18, 19:36 No to tylko błagam, nie na firmowej imprezie. Dyskrecja, i wybierz takiego który nie będzie mielił ozorem. Odpowiedz Link Zgłoś
agniesia331 Re: Christmas Party 06.11.18, 19:59 Andrzejki firmowe.wyjazd centrala samolotem i w Polsce 2 dniowy ponad 0.5 tys osob. cieszę się od miesiąca popijemy.pijemy.potanczymy Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Christmas Party 06.11.18, 20:35 Ona już przeżywa 😆 W grudniu to będzie przeżywać Walentynki albo śledzika prasowego czy jajeczko. Ja miło wspominam wszystkie Christmas Party a raczej Wigilie pracowe. Oj działo się działo i w korporacjach i w mniejszych firmach 😄 Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Christmas Party 06.11.18, 18:39 Chwała Panu, nie organizuje. Odpowiedz Link Zgłoś
spanish_fly Re: Christmas Party 06.11.18, 18:42 Chodzę, strój wizytowy. U nas w firmie Christmas Party to taka zasiadana kolacja wigilijna, bez tańców i jakiejś wielkiej popijawy. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Christmas Party 06.11.18, 20:20 A, to nie to samo. U nas jest alkohol i tańce po alkoholu... 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: Christmas Party 06.11.18, 20:51 " U nas jest alkohol i tańce po alkoholu... 😉 " "Ryli".... te tańce po alkoholu z cudzymi "leniami i nieudacznikami" tak cię "jarają" że już teraz to przeżywasz?? Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Christmas Party 06.11.18, 21:36 Przecież za mąż za nich nie wychodzę, a potyniac zawsze miło. 😊 (Poza tym nie mieszkam w Polsce, a tutaj mężczyźni potrafią gotować i nikogo to nie dziwi.) Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: Christmas Party 06.11.18, 21:53 "Przecież za mąż za nich nie wychodzę, a potyniac zawsze miło. 😊 " no co kto lubi. ja tańczyć uwielbiam ale z moim prywatnym "leniem i nieudacznikiem" bo tańczy świetnie. taniec z obcymi mężczyznami "po alkoholu" na imprezie firmowej bez osób towarzyszących .... budzi moje obrzydzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
inka754 Re: Christmas Party 07.11.18, 11:33 Ty to chyba nie jesteś za bardzo lubiana w pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Christmas Party 07.11.18, 11:53 Nie dziwi tez ,ze zaden cię nie chce, nawet po alkoholu. Strasznie przynudzasz. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Christmas Party 06.11.18, 19:40 Praca nie, ale samorząd zawodowy tak. Idę. Sama (taka jest praktyka). Nie mam pojęcia w czym pójdę. Mam same miłe wspomnienia z rozmów z interesującymi dla mnie ludźmi. Uwielbiam te imprezy, bo są na nich ludzie z różnych grup wiekowych. Najlepsze anegdoty stamtąd przynoszę. Już się nie mogę doczekać. I u mnie to też jest raczej impreza przy stole choć nie jest jakoś bardzo poważna Odpowiedz Link Zgłoś
mamablue Re: Christmas Party 06.11.18, 19:55 Praca tak, chodzi się bez partnerów, jest luźno i fajnie. Lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: Christmas Party 06.11.18, 20:05 Jestem na swoim, mogę sobie sama zorganizować Odpowiedz Link Zgłoś
agniesia331 Re: Christmas Party 06.11.18, 20:21 U nas myśleli.ze nie będzie frekwencji. a zapisało się 99 procent pracownikow Odpowiedz Link Zgłoś
lily_evans11 Re: Christmas Party 08.11.18, 19:35 No właśnie stwierdzam, że jako freelancera (bardziej uczciwie to prekariusza ) takie fajne rzeczy mnie jednak omijają... Odpowiedz Link Zgłoś
viridiana73 Re: Christmas Party 06.11.18, 22:27 Tak, ale u nas mówi się "wigilijka". Chociaż biorąc pod uwagę ilość wypitego alkoholu, z wigilią ma to niewiele wspólnego😄 Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Christmas Party 06.11.18, 22:32 Nie organizuje. Sami sobie organizujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa-aaa-pl Re: Christmas Party 06.11.18, 22:33 W języku ojczystym nie da się tego nazwać ( chociaż brzmi mniej " światowo)? Odpowiedz Link Zgłoś
koronka2012 Re: Christmas Party 06.11.18, 23:18 Poprzednia firma robiła - dla pracowników i były to super imprezy, full wypas i balowe suknie . Obecna nie robi, bo jest za duża, i chwała panu zresztą, bo wszelkie dotychczasowe imprezy były śmiertelnie nudne. Odpowiedz Link Zgłoś
same-old_mona Re: Christmas Party 07.11.18, 11:21 Party to nie, ale okołoświąteczny obiad w knajpie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
same-old_mona Re: Christmas Party 07.11.18, 11:47 A idziemy wszyscy, z dziećmi. Pracujemy w tej samej firmie 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
hopsi-daisy Re: Christmas Party 07.11.18, 11:57 Nie lubię i nie chodzę, ale... organizuję bo to jeden z moich obowiązków. Chociaż w tym roku po raz pierwszy u nas w biurze i mam ochotę... więc może pójdę Odpowiedz Link Zgłoś
conena Re: Christmas Party 07.11.18, 12:19 w pracy robimy uroczyste wyjście do fajnej restauracji, stroimy się i szykujemy upominki dla pracowniczek. w ubiegłym roku dostały wino. spotkanie jest przemiłe, w godzinach pracy, na luzie i z uśmiechem. samorząd zawodowy robi imprezę, ale nie mam zamiaru jechać. z ubiegłych lat mam same złe wspomnienia, plus będzie tam jedyna osoba na świecie, której szczerze nienawidzę z całego serca i nie mam zamiaru oglądać w grudniu. Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Christmas Party 08.11.18, 10:20 u nas w pracy grupy organizuja sobie wlasne "party", kazdy na wlasny koszt, pracodawca nic nie organizuje (ale i nie przeszkadza w zrobieniu imprezy w pracy). formy sa rozne, choc wyraznie zmieniaja sie z czasem. "dawniej" byly to na ogol kolacje skladnkowe, czesto w formie stojacej, kazdy przynosil jakies danie (a ze towarzystwo bardzo miedzynarodowe, to byly najrozniejsze potrawy, mnie zawsze o barszcz proszono ), kto nie chcial/nie umial gotowac, przynosil gotowce lub pieniadza (byl komitet, ktory tym dysponowal). czasem po prostu byl to obiad w restauracji (na koszt uczestnikow). nawet chetnie na takie imprezy chodzilam. ostatnio coraz czesciej sa to "eventy" i tego unikam. moja grupa w tym roku idzie na "curling" a potem na kolacje, nie zapisuje sie. rok temu byl "escape room" + kolacja, tez zrezygnowalam. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Christmas Party 08.11.18, 13:55 Też bym nie poszła na curling. U nas na szczęście tradycyjnie - tańce. 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Christmas Party 08.11.18, 14:06 Ja bym na curling chętnie poszła, zawsze miałam ochotę spróbować tej dyscypliny czajnika i szczotki do zamiatanie podłóg Odpowiedz Link Zgłoś
nihiru Re: Christmas Party 08.11.18, 15:18 Ponieważ gimnazjalne ekscytacje autorki wątki niezbyt mnie interesują (Mada - wybacz!), to ja z zupełnie innej beczki. Uważam, że takie typowe "Christmas Party", czyli popijawa z tańcami, jest całkowicie sprzeczne z naszą polską tradycją. Przed świętami to może być najwyżej "wigilia" czyli jakaś wspólna kolacja (chociaż i to niechętnie - kto ma czas na dodatkowe wyjścia przed świętami?!), a imprezy to dopiero w karnawale. Se ulałam Aaaa, ale Haloween niespecjalnie mi przeszkadza. Nie widzę problemu, żeby 31-go października chodzić po osiedlu w poszukiwaniu cukierków, a 1-go listopada zasuwać po cmentarzu ze zniczami Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Christmas Party 08.11.18, 15:56 Z tego co kojarzę Autorka Nie mieszka w Polsce i chyba jej się marzy scenariusz rodem z To właśnie miłość (Alan Rickman i jego sekretarka) Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Christmas Party 08.11.18, 16:08 >gimnazjalne ekscytacje autorki wątki Dlaczego "gimnazjalne"? Przeszłaś już menopauzę i odwiesiłas "te sprawy" na kołek? Ja myśle ze ludzie w każdym wieku maja takie ekscytacje, ale na emamie widać nie wypada się do tego przyznawać. Co do imprezy to zgadzam się - w Polsce kiedyś bawiono się w karnawale. Z naciskiem na "kiedyś", niestety. Przed wojna w Adrii codziennie ! była zabawa. W PRL-u też co rusz bale i zabawy. Tylko to nasze pokolenie jakieś drętwe. 🙁 Odpowiedz Link Zgłoś
nihiru Re: Christmas Party 08.11.18, 20:05 menopauzę? nieee ale wiesz: jedni całe życie gimnazjum, inni całe życie menopauza nasze pokolenie faktycznie inaczej się chyba bawi. Pamiętam, że z okazji imienin mamy czy taty to było zawsze przyjęcie na 15 osób z hucznymi tańcami a teraz najwyżej na sylwestra i też nie w takim gronie Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Christmas Party 08.11.18, 20:23 Otóż to. Prawie wcale się nie bawi w porównaniu fo naszych rodziców i dziadków. 🙁 Odpowiedz Link Zgłoś
fantomowy_bol_mozgu Re: Christmas Party 08.11.18, 18:47 Mam imprezę po amerykańsku - alkohol, tańce, bufet z jakimś lekkim jedzeniem (takie standing party, bez stołów itd.). Wolałabym tradycyjną wigilię firmową, ta impreza mi jakoś nie pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Christmas Party 08.11.18, 19:23 Jednak wigilia to święto rodzinne. A potańczyć zawsze warto. 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
greenbutterfly Re: Christmas Party 08.11.18, 20:10 American Christmas party? Really? Odpowiedz Link Zgłoś