mebloscianka_dziadka_franka Re: goście/ ściąganie butów 23.11.18, 13:19 Ja już się chyba wypowiadałam, albo to nie tu. W każdym razie moje zdanie jest takie, jak ktoś ma wielką rezydencję, służbę, westybul i pokój gdzie przyjmuje gości, to oczywiście goście wchodzą w butach. Jak ktoś ma kawalerkę gdzie przedpokój, salon, kuchnia i sypialnia to w zasadzie jedno pomieszczenie, no to sorry, ale jak goście chcą być eleganccy i nie pokazywać się w skarpetach, to niech sobie przyniosą zmienne obuwie Odpowiedz Link Zgłoś
boo-boo Re: goście/ ściąganie butów 23.11.18, 13:47 Raczej tak. Nawet ostatnio zdziwko strzeliłam jak mi dwóch budowlańców przyszło i zaraz po wejściu buty zdjęli. Jak miałam niemowlęta w domu raczkujące to prosto z mostu mówiłam zdejmować buty. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: goście/ ściąganie butów 23.11.18, 18:24 Absolutnie nie oczekuję ściągania butów przez gości. To nieco chamskie, zakładając, że nie wracają właśnie w traperach z traktorami z błotnistego szlaku. Odpowiedz Link Zgłoś
asia06 Re: goście/ ściąganie butów 23.11.18, 18:26 A ja bardzo nie lubię, jak ktoś buty ściaga. Odpowiedz Link Zgłoś
ciapkiwciapki Re: goście/ ściąganie butów 23.11.18, 21:11 który to już raz odpowiadam na to pytanie/// ściągają. ściągają, a jak nie ściągają to proszę o ściągnięcie. tak było, gdy mieszkałam w ciasnej kawalerce, tak jest gdy mieszkam w sporym domu. mój dom, ja dyktuję zasady panujące. ale bywają problemy ze zdejmowaniem butów, bywają... po jednej imprezie dwóch panów wyszło w nie swoich butach , dwie panie także babki doszły do wniosku, że te obce butki bardziej im pasują i radośnie przystały na zmianę ( nosiły ten sam numer). natomiast do tej pory nie wiemy, jakim cudem jeden dochtór noszący numer bura 43 wyszedł w buciku o numerze 40 i się nie zorietnował.... bo w drugą stronę to już można zrozumieć: drugiemu panu w butku kolegi letko nóżka latała to nie zarejestrował .... a poważnie: mieszkając w kawalerce przyjmowaliśmy gości chcących zobaczyć nowo narodzone dziecię. napiszę wprost: buciki , które wyszły z auta i przeszły przez osiedlowy chodnik, klatkę schodową - są mega syfiaste. podłogę umyliśmy , dywan wyrzuciliśmy. co się tam przykleiło pozostawiam wyobraźni forumek. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: goście/ ściąganie butów 23.11.18, 21:19 Psu łap nie odkręcam to i gościom butów nie każę zdejmować. Wszelkie brudy i bakterie zupełnie nie robią na mnie wrażenia. Odpowiedz Link Zgłoś
ciapkiwciapki Re: goście/ ściąganie butów 23.11.18, 21:30 ja też nie odkręcam ale po każdym mokrym spacerze myję. psia ma łapy mocno kudłate, trudno uwierzyć co może na nich przynieść. dość powiedzieć, że przyjaciółka - właścicielka Onka raz wyszla z moim dziadem na spacer. po umyciu łap zadzwoniła i niemalże czołobitnie mnie przepraszała- nigdy nie sądziła że jeden niewielki pies naniesie tyle syfu. Odpowiedz Link Zgłoś
lily_evans11 Re: goście/ ściąganie butów 23.11.18, 21:45 Bardzo lubię chodzić po mieszkaniu bez butów, u kogoś też. Mogę ściągać . Odpowiedz Link Zgłoś
pelissa81 Re: goście/ ściąganie butów 24.11.18, 18:13 Po przeczytaniu wątku tak mnie tknęło - ile z piszących, że goście nie zdejmują butów ma domy? Mieszkam w mieście, wszyscy znajomi i rodzina mieszkamy w blokach, w większości małych z parkietem, panelami i dywanami. I odkąd pamiętam tylko jeden raz ktoś wszedł mi w butach do domu. Poza tym wszyscy zawsze ściągają. Nie mamy eleganckich przyjęć a jak idę gdzieś z bardziej formalną akcją to mam zawsze buty na zmianę (jeśli to zima i mam trepy). O ile w lato baalerinki, pantofelki ok, to duga połowa roku to raczej cięższe buty + słota za oknem. W życiu bym komuś nie weszła do mieszkania w takich. I nigdy nie widziałam by ktokolwiek tak robił. ps. w Szwecji wszyscy zdejmują, nie wiem jak w reszcie Skandynawii ale raczej też. Odpowiedz Link Zgłoś
pelissa81 Re: goście/ ściąganie butów 24.11.18, 18:14 A i dodatkowo jak wiem, że mam spotkanie koleżeńskie u kogoś w domu zaraz po pracy - biorę skarpetki na zmianę Żeby nie siedzieć w skarpetach w których siedziałam cały dzień Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: goście/ ściąganie butów 24.11.18, 18:24 Najprościej (słowo klucz) uszanować potrzeby domowników w temacie. Ja wiem, nie zawsze chcemy aby było prosto Odpowiedz Link Zgłoś
pelissa81 Re: goście/ ściąganie butów 24.11.18, 18:26 a jak gospodarze proszą by zostać w butach a ja nie mam ochoty się pocić w trepach ? Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: goście/ ściąganie butów 24.11.18, 18:29 Dla mnie to zawoalowany komunikat, że lepiej mi będzie w trepach Zaufać. Odpowiedz Link Zgłoś
pelissa81 Re: goście/ ściąganie butów 24.11.18, 18:55 haha, mówisz mogę się przykleić? Odpowiedz Link Zgłoś