Dodaj do ulubionych

Jakość butów

29.01.19, 15:08
Tak ogólnie chciałam.

Ponieważ zazwyczaj kupuję to, co mi wpadnie w oko i bardzo rzadko szukam konkretnej rzeczy, to, mając taką właśnie potrzebę, przeżyłam spore zaskoczenie.

Od czasu, gdy byłam w podobnej sytuacji, czyli próbowałam kupić skórzane botki minęło ze 3-4 lata. I wtedy też nie było to jakieś bardzo łatwe, ale jakiś wybór był. Teraz - masakra. Może jak się ma nieograniczone fundusze to nie, ale za skórzane niesztampowe botki nie mogę zapłacić 500 zł na wyprzedaży z 700 czy 900, bo tak się to kształtuje.

I sprzedawcy (Kazar i 50style) zgodnie twierdzą, że wchodzi coraz więcej ekoskór, bo tańsze. OK, tańsze w produkcji z całą pewnością, ale czy na półce? Czy 200-300 i więcej za plastikowe buty to jest cena uwzględniająca w jakikolwiek sposób koszta produkcji czy jedynie zysk wytwórcy?

No coraz gorzej z tymi butami... Tak? Czy należy zacząć robić zapasy na starość big_grin ? Jak sądzicie?
Obserwuj wątek
        • afro.ninja Re: Jakość butów 29.01.19, 15:33
          Ja swoje przymierzałam w sklepie i czekałam na wyprzedaże. Poza tym to jedne z nielicznych butów, które mi pasują rozmiarowo. Próbowałam kupować buty na spartoo, mają tam piękne modele, ale raz, że bardzo drogie, dwa, że trudno mi się wstrzelic w rozmiar.
              • pade Re: Jakość butów 29.01.19, 15:58
                Ja mam bardzo NADwrażliwe stopy, bardzo. W sobotę znów zrobiłam sobie dziury na obu piętach, więc buty, które wybieram MUSZĄ być miękkie i wygodne. I mam trzy pary czółenek z GR, dwie ze skóry, jedna z zamszu i są genialne. Aha, i sandały, ale jeszcze nie nosiłam.
                Wiadomo, modeli jest mnóstwo, wszystko zależy od tego, co się podoba.
                Ja zauważyłam, że na ich stronie wszystko wygląda beznadziejnie, zdjęcia towaru wręcz zniechęcają do kupowania, a na żywo można się zdziwić.
          • komorka25 Re: Jakość butów 02.02.19, 13:53
            Rieker buty dobrej jakości to miał. Teraz to szajs. Moje ostatnie Riekery kupiłam jakieś 2, może 2,5 roku temu. Na nogach miałam dwa razy - pierwszy i ostatni, bo akurat jak wracałam z pracy to padał sobie deszczyk. Po około trzyminutowej przechadzce od przystanku do domu okazało się, że w charakterze powłoki one mają gąbkę, a nie skórę. Reklamacja oczywiście odrzucona, a na łażenie po rzecznikach czy sądach nie miałam ani czasu, ani ochoty.
            • daniela34 Re: Jakość butów 29.01.19, 16:27
              Nie widzę ich na stronie, kosztowały 199 zł (na wyprzedaży), ale z kartą było jeszcze 20 % rabatu. Z tym że to buty nieocieplane, ale akurat to mi nie przeszkadza, kupowałam je z myślą o wczesnej wiośnie. Za zimowe ocieplane teraz pewnie trzeba dać 200 - 250 zł.
              • kosmos_pierzasty Re: Jakość butów 29.01.19, 16:36
                Też wolę nieocieplane - w większy mróz zawsze można włączyć nawiew na stopy i to zwykle rozwiązuje problem.
                Właśnie w ccc trudno mi było coś wybrać (aczkolwiek ostatecznie kupiłam - brązowe, choć wolałabym np. granatowe czy zielone albo czerwone), bo większość na takim misiu, jakbyśmy mieszkali za kręgiem polarnym...
                • daniela34 Re: Jakość butów 29.01.19, 17:25
                  Ja jestem zmarzluchem, sporo chodzę, więc jedne ocieplane z ccc kupiłam (skórzane, w listopadzie, zapłaciłam coś około 250 -300 zl). Te z Wojasa mają też skórę w środku, nie mają żadnych sztucznych materiałów - to dla mnie ważne, bo o ile torebki mogę mieć z Eko skóry (cena torebek skórzanych nie wyglądających jak dla prababci ostatnio mnie poraża) o tyle buty muszą być ze skóry naturalnej
    • maaria33 Re: Jakość butów 29.01.19, 15:33
      Czy należy zacząć robić zapasy na starość big_grin

      Tak rzadko mi się coś podoba, że jak się w końcu spodoba to kupuję parę egzemplarzy, zwłaszcza jak cena przyjazna.

      Co do samych butów trudno mi powiedzieć, ja przez większą częśc roku noszę podobne w stylu buty, zimą trochę bardziej zabudowane (poruszam się praktycznie tylko po miescie ). I w mojej kategorii na szczęscie chyba w tej chwili jest lepiej niż było np 5 lat temu.
      • mama.nygusa Re: Jakość butów 29.01.19, 15:42
        tez nie rozumie cen za buty z sztucznej skory, 200zl za plastik, nie dla mnie.bardzo lubie buty vagabond, no ale kupowane na promocjach.pare dni temu maz kupil sobie fajne w reserved za 80zl, skorzane, pierwotna cena 300zl smile troche wydumana, za 80zl w sam raz wink
      • kosmos_pierzasty Re: Jakość butów 29.01.19, 15:43
        maaria33 napisała:


        > Tak rzadko mi się coś podoba, że jak się w końcu spodoba to kupuję parę egzemp
        > larzy, zwłaszcza jak cena przyjazna.
        >
        Może to jest metoda big_grin Tyle, że chyba należałoby we wszystkich chodzić równolegle, żeby się nie odkształciły, dostosowały do stopy, itp... Hmmm... Za to starczałyby na długo, gdyby tak z trzech identycznych par korzystać po równo wink Jest to pewne wyzwanie smile ale i może rozwiązanie big_grin
        • maaria33 Re: Jakość butów 29.01.19, 16:03
          Jeżeli są klasyczne, to kolejna para czeka grzecznie w szafie na swoją kolej (aż poprzednie się zużyją) smile

          A serio , z butami zrobiłam tak tylko dwa razy w życiu , ale się sprawdziło. Rozważam podobne ruchy teraz, bo tak jak pisałam, z mojej perspektywy (oxfordki i okolice) teraz oferrta wydaje się byc bogatsza niż kilka lat temu - co to będzie za kolejne 3 lata?

          p.s. w ogóel szkoda, że buty się niszczą- kupiłby sobie czlowiek kilka fajnych par na prawie cały życie I miałby spokój wink smile
          • kosmos_pierzasty Re: Jakość butów 29.01.19, 16:08
            No ale stopa chyba się zmienia. Przynajmniej taką mam teorię po doświadczeniach ostatnich dni wink I jeśli but nosisz, to on się dostosowuje na bieżąco, ale jak leży, to już nie. Zresztą kiedyś nosiłam 39, a teraz nawet z niektórych 41 lepsze niż 40... Fakt, nie jestem pewna, czy to stopy, czy producenci, no ale coś się ewidentnie zmienia.
    • nenia1 Re: Jakość butów 29.01.19, 16:38
      Trochę późno wzięłaś się za kupowanie botków, pewnie większość będzie przebrana, ja w tym roku kupiłam fajne botki nabijane delikatnie ćwiekami w Badurze i wysokie brązowe kozaki welurowe w Ryłko. Botki są teraz nieco bardziej przecenione niż gdy kupowałam, ale mam popularny rozmiar więc nie czekam do końca obniżek bo potem nie kupię wcale. Z kolei w Ryłko udało mi się "upolować" już w cenie o ponad 200 zł. mniej od wyjściowej. Nie wiem czy chodzisz do sklepów, czy tylko oglądasz w internecie, bo to często jednak inaczej wygląda, na nodze, do figury, do ciuchów. Poproś też o pomoc ekspedientkę, ja już prawie wychodziłam z Ryłko gdy zagadała mnie ekspedientka i po krótkiej rozmowie "wyciągnęła" mi buty jakich szukałam do spódnic, a których ja chodząc po sklepie nie zauważyłam, też tak bywa.
      • nenia1 Re: Jakość butów 29.01.19, 16:42
        Jednak trochę mniej przecenione niż 200 zł. no ale i tak taniej

        www.rylko.com/pl/produkt/7PXD4_T1_ZM8,150065,10,Welurowe_kozaki.html
        badura.pl/products,botki,,79888?m=7895-69-1520-m&utm_source=Criteo&utm_medium=retargeting&utm_campaign=criteo_lowerfunnel
          • kosmos_pierzasty Re: Jakość butów 29.01.19, 16:47
            A dla samej siebie to mi się takie "dla bezdomnych" wink podobają:
            www.venezia.pl/botki-p-63792-165-14.17.165.html
            No ale raz, że drogie, dwa, że nie wiadomo, czy wygodne...
            Może zanim zniszczę te, które w końcu kupiłam, to wymyślę, jak podejść do tematu, żeby był mniej stresujący big_grin
            • daniela34 Re: Jakość butów 29.01.19, 17:29
              Ciekawe, aczkolwiek chyba by były dla mnie niewygodne (no i to zdecydowanie nie mój styl), ale ta cena...
              Z Ryłko mam podobne zamszowe, tylko że czerwone - czyli model klasyczny, ale kolor trochę bardziej wyrazisty. Ponad 500 zł zapłaciłam na początku sezonu zimowego, ale potrzebowałam "na już"
      • kosmos_pierzasty Re: Jakość butów 29.01.19, 16:42
        Może rzeczywiście za późno. Jakoś wcześniej miałam inne sprawy na głowie. Acz z drugiej strony - wcześniej wybór większy, ale ceny jeszcze wyższe. Albo jak mówi Jola, trzeba się przestawić, że botki to jest potężny planowany wydatek i wtedy może łatwiej...
    • sortfort Re: Jakość butów 29.01.19, 22:14
      Ja w galeriach nie jestem w stanie żadnych butów dobrać dla siebie, wszystkie te oklepane firmowe mi nie leżą.
      Od lat chodzę do dużego centrum handlowego gdzie sklepy mają lokalni polscy producenci, kupuję buty Agasi, Grodecki, itd. Dobra skóra, miękkie , wygodne , botki w listopadzie kupiłam za 220-250 zł.
    • piataziuta Re: Jakość butów 30.01.19, 22:41
      Mam świra na punkcie butów.
      Kupuję wszystko, co mi się spodoba i z tego powodu nie mogę nigdy dojść do porozumienia z ekspedientkami:
      "Czego pani potrzebuje?"
      "Niczego."- taka jest prawda, ja nie potrzebuję butów, bo mam dużo, ale chętnie kupuję jak mi coś wpadnie w oko.

      Mam w sumie chyba tylko dwa kryteria:
      1) NIGDY nie kupię butów z eko skóry - musi być naturalna. Na substytuty mnie nie stać, bo poci się stopa i taki but nadaje się na co najwyżej 5 minut.

      2)Nie kupuję butów, których design nie dorasta do ceny - to znaczy, że klasycznych kozaków nie kupuję w Kazar'ze, tylko w tanszym sklepie, który oferuje również kozaki. W Kazar'ze natomiast chętnie zapłacę, gdy znajdę coś ekstra, czego nigdzie indziej nie widziałam (ostatnio to były japonki za 350 zł).

      W Polsce, obecnie, znajdziesz botki dobrej jakości za 200-280 zł bez przeceny. Po przecenie 150-220. No ale żeby w tej cenie były niesztampowe, to trzeba jednak poszukać.
      • piataziuta Re: Jakość butów 30.01.19, 22:45
        Baj de łej:
        trzy lata temu kupiłam w Kazarze botki na baaardzo wysokiej szpilce, które kosztowały ok 450 zł (do dziś mi służą i wyglądają pięknie).
        W tym roku już zwykłe szpilki (pantofle na szpilce) kosztowały ok 700 zł (cena wyjściowa). Też się złapałam za głowę.
        Ale nie wszystkie sklepy TAK podrożały.
      • kosmos_pierzasty Re: Jakość butów 31.01.19, 07:16
        piataziuta napisała:


        > Po przecenie 150-220. No ale żeby w tej cenie były niesztampowe, to trzeba jedn
        > ak poszukać.
        Też właśnie. Na to wyszło. Czyli albo trzeba się przestawić z cenami, albo ograniczyć oczekiwania. Life is brutal wink
        Ale widzę, że nie tylko ja odnotowałam ten wzrost cen. Właśnie przy poprzedniej okazji zakupu botków kupiłam takie oryginalne (jedne złote z ćwiekami, drugie zielone), skórzane za 100 i 150. Widzę, że teraz to zupełnie niemożliwe.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka