Dodaj do ulubionych

Syn odcina sie od nas i rodziny

    • mamaaspiama Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 27.04.19, 17:55
      "Nie mam też wątpliwości, że mąż się w sumie cieszy. Pozostałe rodzeństwo jest dość obojętnie nastawione do sytuacji. Empatia nie jest na pewno naszą mocną stroną. Jak mam się z tym pogodzić? Lekarz? Psycholog? Jakieś skuteczne antydepresanty? Po jakim czasie mija przykre uczucie po stracie dziecka, nawet tak problemowego?"

      OJP 😨
      Powiedz, że to żart...
      Nie dziwię się chłopakowi. Ma Was z głowy, żyje swoim życiem, bez Was. Get over IT.
    • lidek0 Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 27.04.19, 18:29
      Nie wiem co ma status materialny i Wasze wykształcenie do tego wszystkiego, ale gdzie byliście oboje przez te 19 lat??? Teraz dopiero widzisz problem? Teraz to Wasz syn znalazł na sam rozwiązanie bo Wam się nie chciało.......
      • jola-kotka Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 27.04.19, 20:55
        No to ma ze ludzie mysla ze o ich byciu super swiadczy ilosc kasy . Jak mam duzo to nie moge byc patolem a to gow... prawda jest.
    • agnieszka2008 Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 27.04.19, 18:32
      Ojciec , który nie widzi problemu w tym , że syn zrywa kontakt z rodzicami to ogromna patologia. Mam nadzieję że wasz syn ułoży sobie życie i będzie szczęśliwy. A tobie współczuję, że żyjesz w takiej patologii.
      • cruella_demon Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 27.04.19, 19:23
        Jej współczujesz?!
        A gdzie była jak krzywdzono jej dziecko? To ci podpowiem, brała w tym czynny udział.
        Myślę, że to troll, ale nanga ma rację, tacy psychopaci naprawdę istnieją.
        • aguar Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 27.04.19, 19:27
          Niestety jest to spotykana praktyka, że krzywdzone dziecko nazywa się "trudnym" albo "problematycznym", podczas gdy te jego nieakceptowane zachowania są spowodowane dokładnie tym jak jest traktowane i tym, co się dzieje w rodzinie.
          • nangaparbat3 Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 27.04.19, 19:44
            Tak. Często o tym myślę, bo co i raz się potykam o takie sytuacje. Myślę zresztą, że one są powszechne i dotyczą ostatecznie nas wszystkich, tyle że na ogół dotyczą drobniejszych spraw, jakichś "wad" naszych dzieci, a nie odrzucenia ich jako osób, całkowitego.
        • lauren6 Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 27.04.19, 19:32
          Pamiętacie watki matki, która miała dwie córki i starszą była ta "problematyczna"? Przez setki postów ematki starały się jej przetłumaczyć, że faworyzuje młodsza córkę, a starszą traktuje podle. Grochem o ścianę.
          • ginger.ale Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 27.04.19, 19:35
            Pamiętam ten wątek. Równie smutny.
          • cruella_demon Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 27.04.19, 19:38
            Pamiętam. Żal mi było tamtej dziewczynki.
          • jola-kotka Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 27.04.19, 22:53
            Pamietam ale tamta pani byla sama jakas taka dziwna bo niby problem rozumiala ale nic nie chciala zmienic argumentow nie przyjmowala
            • pade Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 28.04.19, 18:07
              Nutella_fun?
              • chatgris01 Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 28.04.19, 18:21
                Chyba chodzi o tę z dwiema córkami, młodsza taki rozkoszny diabełek (to określenie rozkochanej mamusi), stale dokucza starszej, a potem przeprasza i uważa, że to załatwia wszystko, więc nie może pojąć, jak starsza po doznanej przykrości (dopiero co) nie chce się z nią bawić, a mamusi bardzo żal młodszej i zastanawia się, czy wywrzeć nacisk na starszą, żeby jednak odpuściła i się z ulubienicą pobawiła... ręce opadały.
                Nie zapamiętałam nicka.
                • pade Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 28.04.19, 18:45
                  Aaa przypomniałam sobie. Dość długi wątek. Ale nicka też nie pamiętam.
                • tairo Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 28.04.19, 18:49
                  Ten wątek: forum.gazeta.pl/forum/w,567,166936703,166936703,Dylemat_matki_godzic_dzieci_czy_nie_godzic_.html
              • eukaliptusy Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 28.04.19, 18:38
                pade napisała:

                > Nutella_fun?
                >

                Nutella chyba ma bliźniaczki, ale poza tym ta sama patologia.
                • nutella_fan Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 30.04.19, 13:05
                  Sama jesteś patologia, i to głęboka.
                  • double-facepalm Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 30.04.19, 15:14
                    Jak tam zmuszanie nastoletniej córki do wchodzenia codziennie na wagę, zaprzestalas?
    • lilia.z.doliny [...] 27.04.19, 19:39
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • jola-kotka Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 27.04.19, 20:56
        👍❤️
    • sineado Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 27.04.19, 19:58
      I z tobą, i z twoim mężem jest coś nie tak. Nie rozumiem, jak mając troje dzieci można wyróżniać jedno. Swoim zachowaniem stworzyliscie konflikt między własnymi dziećmi.
    • fornita111 Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 27.04.19, 20:03
      Gdybys kochala syna, to bys zabiegala o konktakt. Pisala do niego, dzwonila. Nie zrazala sie odrzuceniem. Pokazywalabys mu, ze interesuje cie co u niego, powtarzalabys, ze go kochasz i prosisz, zeby sie od ciebie nie odcinal (od ojca niech sie odetnie- to mu tylko na dobre wyjsc moze). No ale ty wolisz proszki... mam nadzieje, ze jednak jestes trololo.
    • szalona-matematyczka Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 27.04.19, 20:04
      Empatia nie jest na pewna wasza mocna strona. Zgadzam sie.😵
    • aguar Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 27.04.19, 20:12
      Jeszcze chciałam dodać, że przypuszczalnie syn w dużej części dlatego się odciął, że nie chciał już pełnić roli, jaką miał w tej rodzinie - problematycznego, z trudnym charakterem. Chciał się pozbyć tej łatki, sam zdecydować, jaki jest i taki być dla nowego otoczenia. Jeśli autorka chce nawiązać z nim kontakt niech to poważnie potraktuje i nie próbuje ustawiać go na dawnej pozycji.
    • 3-mamuska Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 27.04.19, 20:13
      Jak zwykle w takich sytuacjach zwalniała wszystko na charakter syna w was oczywiście winy nie ma.
      Przykre nie dziwie się chłopakowi , już samo to wystarczy ze mąż wolał mlodesze rodzeństwo. I dobrze ze kasy nie bierze.

      Biedy z niego chłopak. Pewnie było ustąp to ty straży większe wymagania bo starszy, itp. To czego wy nie widzieliście a on odczuł. I dopóki mieszkasz w moim domu musisz robić co ci każe. Itp.
      Moja mamusia tez się wszystkiego się wypiera, a pamiętaj punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Czyli syn pewnie rzeczy mógł odbierać inaczej niż tobie się wydaje ze dobra z was rodzina żadna patologia.
    • mrs.solis Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 27.04.19, 20:15
      No coz, jak twoj maz traktowal go jak gorszy sort , a ty odwracalas glowe w druga strone zeby nie zaostrzac konfliktu to czego sie spodziewalas?
    • cosmetic.wipes Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 27.04.19, 20:17
      Mam nadzieję, że z tym spadkiem żartował.
      • anorektycznazdzira Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 28.04.19, 16:33
        100/100
    • ortolann Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 27.04.19, 20:39
      Nie doczytałam albo nie napisałaś: czy Twój mąż jest ojcem Twojego najstarszego syna?
      I Wy jesteście patologią. A czemu syn się od Was odciął - jestem pewna, że wiesz. Tylko pewnie nie chcesz się do tego przyznać, nawet przed samą sobą.
      Mam nadzieję zresztą, że jesteś trollem.
    • molik28 Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 27.04.19, 22:05
      Jezeli to prawdziwa historia to twój mąż to prawdziwa i podła świnia. Ty już wybrałaś pozwalając na to przez wiele lat. Masz silnego syna i podziwiam że sobie tak poradził po tym co mu zafundowaliście. Zostaw go w spokoju bo nieźle już napieprzyliście mu w życiu.
    • rosapulchra-0 Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 27.04.19, 22:09
      Przepraszam, ale na co liczyłaś pisząc post startowy?
    • fawiarina Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 27.04.19, 22:29
      Wyszłaś za psychopatę.
      I zrobiłaś z nim trójkę dzieci.
      Wow.
    • bombalska Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 27.04.19, 22:38
      Mysle, ze syn tylko czekal, zeby prysnac z domu. Widocznie tak bardzo ojciec zalazl mu za skore. Mysle, ze ruch i naprawa stosunkow nalezy do ojca. Ale jesli ojciec jest niedojrzaly, to chociaz ty powalcz o twoja relacje z synem (niczego mu nie narzucajac, a juz na pewno kontaktow z ojcem).
      • konsta-is-me Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 28.04.19, 16:34
        Jak mnie wkurza naduzywanie slowa niedojrzaly.
        Ojciec sie zachowuje jak psychopata, co jest usprawiedliwiane uroczym slowkiem=niedojrzaly, ojej.
        Nie wydaje mi sie zeby dzieci lub nastolatki prezentowaly taka znieczulice z racji swojego wieku.
    • lilia.z.doliny [...] 27.04.19, 23:05
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • cruella_demon Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 27.04.19, 23:29
      Te bachory bez serca się takie nie urodziły, tylko zostały zepsute przez patologicznych rodziców.
      Paradoksalnie z tej trójki wygranym jest ten chłopak, bo on ma szansę tej patologii nie powielać na przyszłe pokolenia. Jego rodzeństwo jest IMO stracone.
    • simply_z Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 27.04.19, 23:30
      A ten syn..to jego? bo jakaś dziwna ta niechęć.
      • eliksir_czarodziejski Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 27.04.19, 23:37
        Ja wiem, że ludziom z wystarczająco normalnych rodzin ciężko to pojąć ale jak najbardziej są takie przypadki że ojciec czy matka traktują bardzo podle jedno ze swoich "najwlasniejszych" dzieci.
        • black_halo Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 28.04.19, 10:54
          eliksir_czarodziejski napisał(a):

          > Ja wiem, że ludziom z wystarczająco normalnych rodzin ciężko to pojąć ale jak n
          > ajbardziej są takie przypadki że ojciec czy matka traktują bardzo podle jedno z
          > e swoich "najwlasniejszych" dzieci.

          Też tego nie rozumiem ale znam dwa przypadki. Jeden doprowadził do próby samobójczej, drugi do załamania nerwowego.

          Moja własna matka, jak już się wyprowadziłam, to wszędzie powtarzała, że uciekłam z domu.
    • norra.a Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 28.04.19, 11:02
      Mam wrażenie, że nie szukasz pomocy jak odzyskać syna, tylko jak pozbyć się tego dziwnego uczucia, którego nawet za bardzo nie umiesz nazwać i żyć sobie dalej jakby nigdy nic.
    • magdzialena78 Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 28.04.19, 11:21
      Pato rodzinka i taki efekt .nie ma dymu bez ognia.
    • saszanasza Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 28.04.19, 12:04
      To co opisałaś potraktowałabym jako życiową porażkę was jako rodziców. Nie wyobrażam sobie takiego traktowania wlasnych dzieci. Mam na stanie 17 latka, którego marzeniem jest wyjazd za granicę po studiach. Trochę fantazjuje jeśli chodzi o tą świetlaną przyszłość, która mi oczywiście nakreślił, ale wiem, że nie robi tego dlatego, by się od nas uwolnić. Swoje dzieci kocham tak samo, chociaż każde wymaga nieco innego traktowania, nawet „opieprzam” po równo😉
    • kagrami Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 28.04.19, 14:03
      Widać, ze ci zależy Wiec ja uwazam, ze powinnaś probowac naprawic relacje na przekór wszystkiemu. Posylaj mu paczki Pisz listy mowiace o tym, jak jestes z niego dumna że się usamodzielnił. Ze absolutnie zasługuje na spadek w przyszlosci itd.
      Ciarki mi przeszły po plecach jak to czytałam, bo mój syn tez mówi, ze się po maturze wyniesie. I tez ma trudny charakter.
      Napisz kiedys, jaki ciag dalszy tej smutnej dotąd historii.
      Powodzenia!....
    • 21mada Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 28.04.19, 15:34
      To jeszcze smarkacz. Opamięta się i sam wróci z podkulonym ogonem. Zwłaszcza jak już będzie miał własne dzieci i uzna ze duża rodzina to jednak świetna rzecz. Słowa o spadku to tez tylko słowa, założę się ze jednak zgłosi się po spadek. Niech się wtedy nie zdziwi ze go nie dostanie bo rażąco zaniedbywał kontakty.
      Dziwi mnie zdziwienie ematek na temat problemowych dzieci. Mało to wątków powstało o takich? I co - to rodzice winni ze im się trafił taki ananas co w przedszkolu bije dzieci, a brat i siostra sa normalni? Nie zwalajmy wszystkiego na wychowanie, bo ono nie ma większego wpływu na nasza osobowość. Każdy jest jaki jest bo się taki urodził. Poobserwujcie roczniaki w żłobku - każde ma inna osobowość, jedno jest ciche, inne ma diabła za skóra - i nic się na to nie poradzi.
      • pade Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 28.04.19, 16:28
        Dzieci problemowe są, albo się nimi stają. Cokolwiek jest przyczyną, dziecko trzeba zaakceptować i szukać do niego drogi. Być w kontakcie. Lepiej w jako takim niż żadnym.
        • alin9 Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 28.04.19, 16:40
          Być w kontakcie. o to chodzi.Walczyć by do Niego dotrzeć,pomóc Mu.Tu są opinie zabic albo olać nic po środku.
          • morekac Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 28.04.19, 16:50
            alin9 napisała:

            > Tu są opinie
            > zabic albo olać nic po środku.

            To chyba twoje opinie były.
            • alin9 Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 28.04.19, 16:52
              Nigdzie tak nie stwierdziłam.Daj przykład skoro tak uważasz.
              • double-facepalm Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 28.04.19, 20:50
                Kto pisał że lepsze martwe niż takie wyrodne? Nie udawaj ze masz zaniku pamięci.
          • memphis90 Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 28.04.19, 19:46
            Ja prdl, koBieto, naucz sie Zasad Ortografii, bo tego się Nie da Czytać!
      • 3psybezkota Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 28.04.19, 17:49
        Mada, jesteś taką samą nawiedzoną forumką, jak te, co pisały że syn postąpił heroicznie i że to wszystko wina rodziców, że ojciec psychopata itp. One przeginały w jedną a Ty w drugą stronę. Prawda leży gdzieś po środku. Dopuszczam możliwość, że syn był traktowany gorzej niż pozostałe rodzeństwo, że ojciec za nim nie przepadał, ale dopuszczam też, że faktycznie miał ciężki i problemowy charakter. Jedno nie wyklucza drugiego. I uważam, że bardzo fajnie chłopak się zachował, a gdyby jeszcze w przyszłości podtrzymał swoje postanowienia: zero kontaktów z rodziną i zrzeczenie się spadku, to już ogromny szacun. Tak się zachowuje prawdziwy mężczyzna. I oczywiście to działa w obie strony, gdyby on się kiedyś dorobił, a jego rodzina znalazła w złej sytuacji, to oczywiście zero pomocy z jego strony. W ogóle jestem za możliwością oficjalnego (sądowego) odseparowania się od rodziny. Czyli coś w rodzaju oficjalnej deklaracji: nic mnie z Wami prawnie nie wiąże, od dziś jesteśmy obcymi ludźmi (wykluczyć z tego tylko możliwość zawierania małżeństw między bliskimi). Ile by to spraw ułatwiło.
        • cruella_demon Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 28.04.19, 18:02
          Żeby nie wiem jak trudny miał charakter, to zasranym obowiązkiem rodzica jest zadbanie o więź z małoletnim dzieckiem. Prawda mogłaby leżeć po środku, gdyby pożarły się dwie dorosłe osoby. Traktowanie jednego dziecka jawnie i wyraźnie gorzej jest skandaliczne i zrzuca całą winę na rodzica.
        • aguar Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 28.04.19, 18:13
          "I uważam, że bardzo fajnie chłopak się zachował, a gdyby jeszcze w przyszłości podtrzymał swoje postanowienia: zero kontaktów z rodziną i zrzeczenie się spadku, to już ogromny szacun. Tak się zachowuje prawdziwy mężczyzna."
          Sorry dla mnie to bez sensu, dlaczego miałby się zrzekać? Jeśli to zrobi, to na rzecz brata i siostry (którzy i tak byli od niego lepiej traktowani, którzy nie są mu życzliwi i którym nic nie jest winien) a kosztem swojej przyszłej rodziny, której spadek być może poprawi komfort życia? Dlaczego miałoby to świadczyć o tym, jakim jest mężczyzną??? Co za bzdury!
          • double-facepalm Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 28.04.19, 20:53
            Prawdopodobnie ten watasek to dzieło trolla-stazystki, która niepotrzebnie wtrąciła wątek spadku.
    • summerland Re: Syn odcina sie od nas i rodziny 28.04.19, 16:55
      Antydepresantami nie ukoisz sumienia.
      Jedyne wyjscie to szczera rozmowa z synem, przyznanie sie do bledow jakie popelnilas wychowujac go. I przeprosic go za to. Zapewnic go, ze go kochasz.
      Nie oczekiwac od niego wybaczenia, bo nie wiadomo kiedy i czy wogole to nastapi. Syn musi byc tez gotowy do takiej rozmowy. Dluga droga przed toba zeby naprawic stosunki z synem ale warto.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka