koszalek_opalek6
26.06.19, 21:13
Drogie forum, poradzcie proszę. Mam wspolne konto oszczędnościowe razem z ojcem, otrzymal dziś pocztą dokumentację o zajęciu komorniczym za mandat, którego zapomnial zapłacić. Konto jest moje, ojciec dopisany na wypadek życiowy. Wychodzi, ze współwłaściciel, ja przekazuję środki. Konto od lat mamy razem i tak zostało. Pieniądze zostaly zajete w dniu 13 czerwca, pismo o zajeciu wyslane 17 czerwca. Czy tak to powinno byc? Przy kwocie widnieje tylko sygnatura, nie ma celem czego, adresu nic. Jest moje imię i nazwisko i sygnstura. Nie wiedzialam za co i kto mi zabral pieniadze, do dziś, dziś wszystko wypisane. Sorry za chaotycznosc, ale nerwy to powodują. Poradzcie