Dodaj do ulubionych

Problemy corki w szkole

13.08.19, 22:18
Mam wielki problem.Moja 11 letnia córka nie chce po wakacjach wracać do szkoły.Chce zmienić szkole na ta blisko naszego domu.Przez ostatni rok szkolny jesteśmy wykonczeni. Otóż corka w tym roku zaprzyjaznila się z dziewczynka , która niestety nie zaangażowała się w ta przyjaźń tak bardzo jak moja. Na poczatku wszystko bylo dobrze , ale niestety kolezanka zaczęła odsowac córkę w bardzo niemiły sposób,co doprowadziło moja corka do płaczu a nawet czasami histerii i odmowy chodzenia do szkoly.Chodzilam do pedagoga do wychowawczyni bo w klasie była jeszcze jedna dziewczynka , która namawiala tamta do nie trzymania się z moim dzieckiem. Niestety pomoc była krótkotrwała . Zaczęły się rowniez problemy z nauczycielką od histori .Kiedy przed swietami corka w imieniu klasy poprosila o luzniejsza lekcje pani odmowila i nakrzyczala na corke no i kazala stanac w kącie. Niestety corka nie dała rady i uciekla z klasy .Na szkolnej wycieczce wieczorem kiedy panie zabieraly telefony moja corka tez wpadła w panike i histerie bo bylysmy umowione że wieczorem sobie pogadamy jak bedzie tesknic. Od tych zdarzeń boi się pani i wg chce zmienić szkołę. Czy mam ulec i zmienic jej szkołę?
Obserwuj wątek
    • livia.kalina Re: Problemy corki w szkole 13.08.19, 22:23
      Nie dość, że szkoła blisko domu, to jeszcze córka chce do niej chodzić. w czym tu problem?
    • edelstein Re: Problemy corki w szkole 13.08.19, 23:38
      Problemem jest wpadanie w histerie z byle powodu,a nie szkola.
    • ga-ti Re: Problemy corki w szkole 13.08.19, 23:51
      Ja tylko w kwestii telefonu. Nie mieliście wcześniej ustaleń z wychowawcą, że zabierze telefony? W klasie u mego dziecka (w 5) pani zapowiedziała na zebraniu przed trzydniową wycieczką, że o 22 zabiera telefony, by dzieci nie grały całą noc, czy nie oglądały filmów, bo rano trzeba było wstać i dość intensywnie uczestniczyć w atrakcjach. Rodzice wyrazili aprobatę. Powiem więcej, na obozach harcerskich dziecko nie ma telefonu przez 3 tygodnie, jest wyznaczona godzina po obiedzie, w czasie której można zadzwonić na telefony drużynowe i pogadać kilka minut z dzieckiem.
      Trochę ta histeria niepokoi.
      Co do koleżanek, no cóż, taki trudny wiek, małe zołzy rosną i się doskonalą w zołzowatości, a ich ofiary jeszcze nie są tak silne, by mieć na zołzowatość wywalone. Nie wiem, co doradzić, bo sytuacja niejasna. W sumie można dziecko przenieść, a na pewno popracować nad samooceną i może innym towarzystwem.
      • gozdzik.1 Re: Problemy corki w szkole 15.08.19, 22:44
        No niestety nikt nas o tym nie poinformowal ,bo napewno przygotowałabym corke na to że telefon bedzie musiała oddac. Bardzo dziękuję za radę.
    • milva24 Re: Problemy corki w szkole 13.08.19, 23:52
      Dlaczego córka od razu nie poszła do szkoły koło domu?
    • agonyaunt Re: Problemy corki w szkole 14.08.19, 00:18
      Laski, co jest, radar wam wysiadł? Przecież to kiepski trolling.
      • mrs.solis Re: Problemy corki w szkole 14.08.19, 00:24
        Wlasnie sie zastanawialam czy to nie ten godzik z kubka, ktory natworzyl tu multum watkow pod roznymi nickami.
        • bombalska Re: Problemy corki w szkole 14.08.19, 23:04
          Ale Gozdzik z kubka nie miala dzieci. Miala Tatara. Ale nie wiem, czy zywego, czy do jedzenia?
    • simply_z Re: Problemy corki w szkole 14.08.19, 00:23
      pomyśl o popsutych zębach i zatkanych żyłach od syropu glukozowo-fruktozowego
      Cukrzyca, zastrzyki i inne takie..pomogłam>?
    • anahera Re: Problemy corki w szkole 14.08.19, 00:28
      Nie kumam po co dzieciakom wogole na wycieczkach telefony, u nas od zawsze zakaz zabierania telefonu na wyjazdy, rodzice maja awaryjny numer do opiekuna i tyle. No ale juz mi tu raz wiekszosc wytlumaczyla ze mam dzieci w rezimie militarnym a nie w szkole, nie dosc ze nosza mundurki w postaci garniakow z krawatem to jeszcze obowiazkowe obozy survival maja, no i brak telefonow w szkole, strach wrecz pomyslec co z nich wyrosnie 😀, conajmniej stlamszone osobowosci!
      • ga-ti Re: Problemy corki w szkole 14.08.19, 00:40
        U nas rodzice twierdzili, że dzieci zdjęcia będą na wycieczce robić, w autokarze sobie pograją i czas im szybciej zleci, rodzica poinformują, że żyją, dojechali i o której wrócą itp. Moje dziecko zdjęcia zrobiło 3 wink
        Ale to chyba znak czasów, dziecku tel i święty spokój, a tak przez 3 godziny w autobusie trzeba by było coś wymyślić, jeszcze nie daj Boże dzieci musiałyby ze sobą rozmawiać... Ale można, na wyjazdach harcerskich bez telefonów i nawet w drodze się nie nudzą. Choć mundurki noszą, sic, widać reżim też wink
    • mamtrzykoty Re: Problemy corki w szkole 14.08.19, 00:33
      Ja bym w takiej sytuacji zmieniła.
      • aqua48 Re: Problemy corki w szkole 14.08.19, 06:55
        Zmiana szkoły absolutnie nie zmieni tego, że dziecko sobie nie radzi z problemami...W nowej szkole będzie gorzej, bo na wstępie nie będzie akceptowana, nie będzie znała nauczycieli i nie będzie miała żadnej koleżanki. Jak sobie z tym poradzi?
        • gozdzik.1 Re: Problemy corki w szkole 15.08.19, 23:07
          Rozumiem ,ale po przeprowadzeniu się dowozilismy corke do szkoły gdzie rozpoczęła naukę w pierwszej klasie W te wakacje poznała dzieci ,ktore chodza do tej szkoły ,ale niestety nie do tej samej klasy ,bo są o rok młodsze.Corka powiedziała ostatnio coś co mnie ruszyło ,że woli w nowej szkole płakać niż wracać do byłej. Chce zmienić szkołe bardzo , ale codziennie mówi o obawach, co będzie jak jej nie polubią albo nie będą chcieli z nią rozmawiac . Serce mi się kraje.
    • makurokurosek Re: Problemy corki w szkole 14.08.19, 22:46
      Problemem nie jest szkoła tylko nieadekwatna do wieku i sytuacji reakcja twojej córki i to nad tym musicie popracować
      • alpepe Re: Problemy corki w szkole 14.08.19, 23:48
        Ma to po matce, więc o czym mowa?
        • gozdzik.1 Re: Problemy corki w szkole 15.08.19, 22:52
          ???
    • maurra Re: Problemy corki w szkole 15.08.19, 23:16
      jeśli widzisz, że to ją psychicznie rzeczywiście mocno obciąża - zmieniłabym. Nowa szkoła, nowe rozdanie, nowe szanse na ułożenie sobie relacji z grupą
      z opisu szkoły i nauczycieli wynika, że nie bardzo jest do czego tęsknić
      • gozdzik.1 Re: Problemy corki w szkole 16.08.19, 07:55
        Bardzo dziękuję za radę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka