nuzini
31.08.19, 16:13
Na wstępie; nie mam dzieci, ale planuje i chciałabym się dowiedzieć jak teraz jest. Zauwazylam ogromną koncentrację rodziców na zadowoleniu dzieci za wszelką cenę. Głównie widzę to po swojej pracy, np. normą jest dobieranie smaku tortu do tego co lubi ROCZNE dziecko, okeslanie kolejności kolorów i stopnia nachylenia literek na torcie, ostatnio pan przyjechał po dodatkowy brokat jadalny na tort (na drugi koniec miasta), bo córka zrobiła awanturę, że za mało się blyszczy... przykładów jest duuuzo. Ja tam jestem cierpliwa i jako usługodawcy mi to nie przeszkadza, natomiast jako potencjalna przyszła matka trochę się boje, że na tle dzisiejszych rodziców będę wyrodna baaardzo 👹